Globalizm, kapitalizm, USA, banksterzy i naród wybrany…

.

usa-guantanamo-prozess-2-540x304

.

Na początek zamieszczam niezwykle ciekawy artykuł.
.

Mit założycielski USA

Za niecały miesiąc będzie rocznica śmierci dość często publikowanego w Polsce „przedsolidarnościowej” francuskiego filozofa Rogera Garaudy. A za dwa miesiące setna rocznica jego urodzin. Przypadkowo znalazłem w mych „aktach komputerowych” bardzo obecnie na czasie, przetłumaczony przeze mnie z francuskiego przed kilkunastu laty, artykuł tego formalnie ZABRONIONEGO w UE filozofa – MG

Mit założycielski USA
Roger Garaudy (1913 – 2012)

http://instytut-brzozowskiego.pl/?p=125 (bez mej wiedzy – MG)

(Jest to tłumaczenie tekstu z L’hebdo communitariste du PCN – nr 15, Bruksela 1999; Roger GARAUDY przed II Wojną Światową był zaangażowanym działaczem katolickim, potem komunistą, by w latach 1980 przejść na islam, twierdząc, że dopiero Mahometowi udało się zrealizować w praktyce podstawowe idee Jezusa. W roku 1993 został on skazany, przez Unię Europejską, na karę 100 tysięcy franków francuskich, za opublikowanie (w Szwajcarii) książki “MIT ZAŁOŻYCIELSKI NOWEGO IZRAELA”, w której kwestionuje on rozmiary Holocaustu, czyli“ofiary założycielskiej” super-nacjonalistycznego państwa Izrael. Ostatnie 20 lat spędził na wygnaniu w Hiszpanii)

 ***

Amerykę zwykliśmy nazywać “Nowym Światem”, jako że nasz kolonializm systematycznie ignorował oraz dewastował wspaniałe cywilizacje, które od tysięcy lat zaludniały ten kontynent. Po przybyciu do niej Krzysztofa KOLUMBA, Ameryka doznała takich zniszczeń (w zajętej przez Hiszpanów) jej części środkowej oraz południowej, że pierwszy ksiądz wydelegowany do Ameryk, biskup Bartłomiej DE LAS CASAS mógł napisać w książce ZNISZCZENIE INDII, iż “barbarzyństwo przyszło z Europy”.

Na półkuli północnej, poza granicami Meksyku, kolonializm się rozwinął w nowej (to znaczy, skopiowanej z Biblii) formie. Gdy w roku 1620 grupa imigrantów angielskich, będących purytańskimi kalwinistami uciekającymi przed prześladowaniami, wylądowała na wybrzeżu Massachussets (jest to nazwa plemienia, które podówczas zamieszkiwało te tereny – przyp. tłum.) to uważała ona, że jej przeznaczeniem jest stworzenie Nowej Ziemi (zapowiedzianej przez proroka Izajasza). Ci osadnicy, którzy po dwóch wiekach zostali uznani za twórców Stanów Zjednoczonych, zakorzeniali się w kraju, z którym wcześniej nie mieli w ogóle nic wspólnego i dlatego swą działalność oparli na znanym im micie: ich wyjazd z Anglii był biblijnym Nowym Wyjściem (Żydów z Egiptu, gdzie byli prześladowani).

Ameryka była “Ziemią Obiecaną” na której zamierzali oni zbudować KRÓLESTWO BOŻE. Osadnicy powoływali się na tę misję aby uzasadnić swe polowania na Indian oraz kradzież ich ziem, zgodnie z biblijnym przykładem dostarczonym przez JOZUEGO i jego “sakralne mordy”. Jak pisał jeden z tych pierwszych osadników “Jest ewidentnym, ze Bóg wzywał nas do wojny… Indianie, postępując podobnie jak starożytne plemiona Amalekitów oraz Filistynów, jednoczyły się przeciw Izraelowi” (Truman NELSON “Purytanie Massachussets – od Egiptu do Ziemi Obiecanej”; Judaism, vol. XVI, 2, 1962)

“Ziemia Obiecana” stała się od tego momentu ziemią podbitą. Ta praktyka dewastacji oraz masakr nie była sprzeczna z koncepcją religijną przybyszów z Anglii, jako że wzbogacenie się – uważane przez nich za zwycięstwo – było znakiem bożego błogosławieństwa.

W okresie gdy koloniści ogłaszali swa niezależność od Anglii, Ojciec Założyciel USA, Jerzy WASHINGTON, w swym inauguracyjnym przemówieniu jako Prezydent, dokonał najdoskonalszego sformułowania zasad polityki amerykańskiej, które są ważne aż do naszych dni: “Żaden naród bardziej niż ten, który tworzy Stany Zjednoczone, nie jest zobowiązany do dziękczynienia i do adoracji Niewidzialnej Ręki, która kieruje ludzkim zachowaniem. Każdy krok, który go prowadzi w kierunku narodowej niezależności, wydaje się nosić znamię Bożej Opatrzności”.

“Niewidzialna ręka” jest to określenie wymyślone przez Adama SMITHA koronujące jego teorię ekonomiczną: jeśli każdy osobnik będzie dbał o swój osobisty interes, interes ogólny też będzie zrealizowany. “Niewidzialna ręka” realizuje tę harmonię.

Washington widział w tej “niewidzialnej ręce” “interwencję opatrzności” BOGA, który w ten sposób realizuje fundamentalne prawo harmonii między interesem jednostek oraz interesem ogólnym. Jego następca John ADAMS pisał w 1765 roku: “Nie przestaję uważać założenia Ameryki jako przejawu Bożej Opatrzności, w celu oświecenia oraz emancypacji tej części ludzkości, która jeszcze znajduje się w stanie niewolnictwa.” Pisarz Herman MELVILLE pisał w XIX wieku: “My Amerykanie jesteśmy narodem specjalnym, narodem wybranym, Izraelem naszych czasów: my niesiemy Arkę Wolności” (America as a Civilization, s. 893).

Jest charakterystycznym, że aż do dzisiejszych czasów jest podtrzymywane to wyznanie wiary sformułowane przez Pierwszego Ojca Założyciela: na każdym banknocie dolarowym jest wydrukowana, obok portretu Washingtona, dewiza której trudno się spodziewać na bilecie bankowym “In God we trust” – zawierzamy Bogu.

Ta wiara stała się stałym elementem polityki nowego “narodu wybranego”. BÓG oraz DOLAR stały się dwoma sutkami karmiącymi władzę. Następca Washingtona na stanowisku prezydenta USA, John Adams ze swojej strony potwierdził “Ameryka została stworzona przez Opatrzność, by być teatrem, w którym człowiek winien osiągnąć swą właściwą postać.” (Autobiografia, t. I, s. 282)

Pierwsi teoretycy Konfederacji, tacy jak wielebny (pastor) DANA, nie zaprzestawali podkreślać tej bożej prowenencji Nowego Państwa: “Jedyna forma rządów, wyraźnie wprowadzona przez Opatrzność, była ta istniejąca u Hebrajczyków. Była to republika skonfederowana z JEHOWĄ jako głową państwa.” (Dana, Kazania, s. 17)

Także trzeci prezydent Stanów Zjednoczonych JEFFERSON proklamował, że jego naród jest “narodem wybranym BOGA”. (Noty na temat stanu Virginia, Sekcja XIX)

Podobnie zresztą jak prezydent NIXON, który dwa wieki później powiedział BÓG jest z Ameryką. BÓG chce aby Ameryka panowała nad światem”,

Odnosiło się to (i odnosi się – przyp. tłum.) do wszystkich prezydentów Stanów Zjednoczonych, jako usprawiedliwienie ich wszystkich łupieżczych poczynań.

Sprzeczność między wyznaniem wiary i rzeczywistą praktyką jest stałym elementem amerykańskiej polityki: Prezydent McKINLEY mówił o podboju Filipin, aby je “wychowywać, cywilizować oraz chrystianizować”.

A oto inne przykłady takiego zachowania: w roku 1912, najeżdżając na Meksyk, Prezydent TAFT deklarował: “Jestem zobowiązanym bronić naszego narodu oraz jego własności w Meksyku, aż do momentu kiedy rząd meksykański zrozumie, iż jest BÓG w Izraelu, i że Meksyk jest zobowiązany jemu służyć.”

Ten język nie zmienił się od czasów Waszyngtona aż do dzisiaj, Ameryka, według oligarchów, którzy nią kierują, nie zaprzestała być ramieniem zbrojnym Bożej Opatrzności.

W najgorętszym okresie wojny w Wietnamie, (katolicki) kardynał SPELLMAN, arcybiskup Nowego Yorku, występując w imieniu “wszystkich, którzy wierzą w Amerykę oraz w BOGA”, pojechał do Sajgonu by ogłosić mordercom Wietnamczyków “jesteście żołnierzami CHRYSTUSA”.

Nawet obecnie (w 1999 roku – przyp. tłum.) aby usprawiedliwić nadmierne zbrojenia USA, oraz przemyt broni, który jest najbardziej skuteczną podstawą amerykańskiej “prosperity” – prosperity podtrzymywanej zarówno dzięki rządowym subwencjom, jak i dzięki finansowaniu przez państwo badań naukowych faworyzujących przemysł zbrojeniowy, a także dzięki sprzedaży broni innym krajom, co jest kwitnącym sektorem amerykańskiego eksportu – będący ideologiem Pentagonu Samuel HUNTINGTON, w książce ZDERZENIE CYWILIZACJI, ubiera projekty amerykańskiej hegemonii na świecie w szatę religijnej krucjaty, przeciwstawiającej “cywilizacji judeo-chrześcijańskiej cywilizację islamo-konfucjańską.”

Politycy, oraz promotorzy ich interesów w mediach, zatrudnieni są przy znieczulaniu publiczności, ubierając te mity w rzeczywistość historyczną. I to od samego początku. Już jeden z pierwszych, a jednocześnie najbardziej przenikliwych analityków polityki amerykańskiej, Alexis de TOCQUEVILLE zauważył “Nie jestem pewien czy wszyscy Amerykanie wierzą w swą religię, ale jestem pewny, że uważają ją za niezbędną dla zachowania instytucji republikańskich.” Dodawał on “Jedni wyznają dogmaty chrześcijańskie, ponieważ w nie wierzą, inni ponieważ obawiają się wyglądać jako tacy, którzy nie wierzą… W Stanach Zjednoczonych suweren jest religijny i w związku z tym hipokryzja winna być powszechna.”

W swej książce DEMOKRACJA W AMERYCE, napisanej w 1840 roku, Tocqueville odnotowuje ten konformizm Nie znam innego kraju, w którym byłoby tak mało wolności ducha oraz dyskusji, jak w Stanach Zjednoczonych”.

Także amerykański pisarz Henry David THOREAU, który był jednym z rzadkich dysydentów (autor WALDEN i ŻYCIE W LASACH) w 1858 roku pisał “Nie ma potrzeby tutaj by ustanawiać prawo kontrolujące wolność prasy. Ona kontroluje się sama i to nawet bardziej niż trzeba. W rzeczy samej społeczność, doszedłszy do konsensusu na temat spraw na temat których wolno się wypowiadać, zaakceptowała tę platformę i milcząco zadecydowała, iż ulegnie ekskomunice ten, kto się od niej odważy oddalić – i to do tego stopnia że nawet jeden na tysiąc nie odważy się wyrazić odmiennej opinii”. Uwarunkowanie oraz manipulacja opinią publiczną w krajach, które dzisiaj (w 1999 roku) zaakceptowały amerykański nadzór – to co nazywa się “myślą ujednoliconą” – było jedną z cech charakterystycznych oryginalnego amerykanizmu.

MacCartyzm, by zapanować, nie musiał czekać na McCARTHY’ego aż do 1952 roku. Nadał on etykietkę “antyamerykanizmu” nawet poglądom głoszonym w Stanach Zjednoczonych, gdzie tropiono dzialalność “unamerican” (to znaczy anty-amerykańską lub nie-amerykańską) także wśród osób jak najbardziej poważanych, na przykład u OPPENHEIMERA, jednego z pionierów badań nad energią atomową.

Ta cecha, charakteryzująca amerykanizm w okresie apogeum Stanów Zjednoczonych, była (jest?) nowoczesną wersją inkwizycyjnego purytanizmu początków tego kraju, kiedy to ustawodawcy stanu Connecticut w latach 1640-1660 – co odnotował de Tocqueville w swej książce – wydali prawo, wyraźnie zapożyczone z “Ksiąg Świętych” : “Ktokolwiek będzie czcił innego BOGA niż PAN, będzie skazany na śmierć”.

Zasadniczą różnicą dzisiaj jest to, że wzywa się tego samego BOGA by bronić całkowicie rozbieżnych “wartości” – a raczej, by bronić braku wartości za wyjątkiem tych, które mają charakter komercyjny (względnie propagandowy): bronimy wolności (handlu), bądź “praw człowieka”, którymi amerykańscy oligarchowie w ogóle się nie przejmują.

Tak zatem wyglądała pierwsza amerykańska MITOLOGIA polityczna, najbardziej krwawa ze wszystkich: jesteśmy “narodem wybranym” – a to usprawiedliwia wszystkie przestępstwa nacjonalistyczne oraz kolonialne, stwarza hierarchię pomiędzy rasami wyższymi oraz niższymi, wraz z “prawem”, które z tej hierarchii wynika. To przekonanie wiąże się z pretensją do stawiania siebie, dzięki bożemu namaszczeniu, powyżej wszelkich praw międzynarodowych – na przykład, ponad decyzjami ONZ – które wynikają z tylko ludzkich postanowień. (Na przykład, państwo Izrael traktuje jako “świstek papieru” – jest to wyrażenie BEN GURIONA – pierwszą decyzję ONZ dotyczącą Izraela: tę która tworzy to państwo i która określa jego granice; Stany Zjednoczone rozpoczynają wojnę z Jugosławią, gwałcąc prawo międzynarodowe dotyczące suwerenności narodów i nie posiadając mandatu ONZ do dokonania tego aktu.)

Znamy przykład, jak pojęcie “narodu wybranego” – w jego wersji hitlerowskiej – doprowadziło do egzaltacji wyższości “rasy aryjskiej” narodu germańskiego, mającego za cel stworzenie “nowego człowieka” oraz jego światowej dominacji. Wobec takich (narodowo egoistycznych) pretensji do bycia przedmiotem “wyboru bożego”, JEAN JACQUES ROUSSEAU odpowiadał twardo: “Wasz Bóg nie jest naszym Bogiem, odpowiadam takim sekciarzom. Ten, który swe dzieło zaczyna poprzez wybranie sobie uprzywilejowanego ludu, kosztem reszty gatunku ludzkiego, nie jest wspólnym ojcem wszystkich ludzi.”(Emil, księga 4)

Drugim fundamentem amerykanizmu jest to, co automatycznie wynika z Deklaracji Niepodległości USA i z jej natychmiastowej interpretacji dokonanej przez Aleksandra HAMILTONA, pierwszego Sekretarza Stanu oraz Skarbu wyznaczonego przez Washingtona.

Hamilton był w zasadzie uczniem Adama Smitha i uważał, że własność jest “świętym” prawem człowieka, a także że na rynku interesy osobiste – prowadzone bez wiedzy uczestników tego rynku przez “Niewidzialną Rękę” – zbiegają się w formę “interesu ogólnego”. Rynek jest zatem jedynym regulatorem stosunków społecznych.

Hamilton różnił się od Adama Smitha w jednym punkcie, a mianowicie: w opinii na temat roli państwa. Według Hamiltona państwo nie powinno interweniować by łagodzić rosnące nierówności, które w sposób konieczny powstają w trakcie wolnej gry konkurencyjnej na rynku. Na odwrót, państwo winno się stać partnerem najbardziej wydajnych firm, zmniejszając ich podatki i inne obciążenia, gwarantując im maksimum wsparcia w postaci chociażby zamówień publicznych. W szczególności Bank Centralny winien mieć status autonomiczny, chroniony przed jakąkolwiek kontrolą demokratyczną (dokładnie tak jak w Polsce dzisiaj – przyp. tłum.), która mogłaby interweniować w ciągłym konflikcie między silnymi a słabymi. Jedną z cech najbardziej charakterystycznych dla doktryny Hamiltona (który był tak bliskim współpracownikiem Washingtona, że inspirował jego publiczne wystąpienia, aż do końca jego kadencji) było bardzo ważne miejsce jakie rezerwował on dla korupcji, jako motoru napędzającego system. Korupcja jest bowiem głównym elementem pogoni za osobistym zyskiem, który to zysk jest motorem (kapitalistycznego) systemu.

Ta rola korupcji, będącej niezbędnym uzupełnieniem ekonomii rynkowej, charakteryzuje – aż do naszych czasów – triumfujący “amerykanizm”, czyli “monoteizm religii rynku”, w którym korupcja jest uznana jako logiczna konsekwencja systemu.

Alain COTTA w książce KAPITALIZM WE WSZYSTKICH SWYCH STADIACH, w ten sposób definiuje logikę tego systemu:

“Wzrost korupcji jest nierozłącznym elementem rozwoju działalności finansowej oraz medialnej. Jeśli na to zezwalają informacje, przy okazji wszelkich typów operacji – a w szczególności przy fuzjach, przechwyceniach (i prywatyzacjach – przyp. tłum.) – można zbudować w ciągu kilku minut fortuny, które są niemożliwymi do realizacji za cenę intensywnej pracy człowieka nawet przez jego całe życie. Wywołuje to pokusę by osiągnąć bogactwo poprzez ciągłą spekulację cenami zakupu oraz sprzedaży. Autor ten dodaje “Ekonomia kupiecka może być tylko faworyzowana poprzez rozwój takiego autentycznego rynku… Korupcja odgrywa w sumie rolę analogiczną do (bożego? – przyp. tłum.) planu.”

Podstawowy cel amerykańskiej polityki międzynarodowej, polegającej na obronie “demokracji”, to znaczy na budowie społeczeństw “otwartych” doskonale zdefiniował Noam CHOMSKY: “Polityka zagraniczna Stanów Zjednoczonych jest tak ustawiona, aby stwarzać oraz zachowywać międzynarodowy porządek w ramach którego firmy amerykańskie mogą prosperować. Jest to świat “społeczeństw otwartych”, co oznacza, że te społeczeństwa są otwarte na zyskowne w nich inwestycje, ułatwiające ekspansję rynku eksportu oraz transfery kapitałowe, a także na eksploatację zasobów ludzkich oraz materiałowych przez firmy amerykańskie i ich lokalne filie. “Społeczeństwa otwarte” w prawdziwym znaczeniu tego słowa są otwarte na penetrację ekonomiczną oraz na kontrolę polityczną Stanów Zjednoczonych”.

Geneza, oraz zasady składające się na pojęcie “amerykanizacji” wyglądają zatem w następujący sposób:

1. Przekonanie iż się jest “narodem wybranym” mającym “wyraźne przeznaczenie” by panować nad światem by w nim zbudować MIASTO BOŻE (“Nowe Jeruzalem” – przyp. tłum.)

2. Pewność, że znakiem tego bożego wybraństwa jest sukces w interesach, którego najbardziej ewidentnym znakiem jest bogactwo i to niezależnie od tego – jak podaje recepta Hamiltona, sformułowana u zarania istnienia USA – jakie środki zostały zastosowane przez “wygrywających” aby ten cel osiągnąć.

3. Początkowe różnice, czy to rasy czy warunków społecznych, robią z “wolnej wymiany” najbardziej skuteczną regułę gry, mającej na celu danie silniejszym możliwość miażdżenia słabszych (i to w sposób dziedziczny – przyp. tłum.).

4. Z tego wynika, że powodzenie w interesach, według określenia SCHLESINGERA, jest “aktem moralnym” i że wygrywający, a zwłaszcza super-wygrywający, są honorowani, a nawet uznani za rodzaj świętych.

 ***

Od tłumacza. Bardzo podobną ocenę “genezy” USA opublikował 155 lat wcześniej Karol MARKS, w przetłumaczonym na język polski artykule Zur Judefrage” (Dzieła, t. I, s. 420-456). Tenże Marks celnie zauważa, iż w USA, pod wpływem żydostwa, “nawet głoszenie ewangelii, nauczanie religii chrześcijańskiej stało się przedmiotem handlu”, zaś misjonarze chrześcijańscy to po prostu pragnący się dorobić kupcy – inwestorzy w ludzką głupotę. (Jak na przykład ten cytowany przez Garaudy’ego kardynał SPELLMAN, wmawiający żołnierzom amerykańskim w Wietnamie, iż są “rycerzami Chrystusa”.) Amerykanizacja zatem, w ocenie nie tylko Marksa oraz Garaudy’ego, ale i wszystkich, “religijnie” nastawionych prezydentów USA, oznacza praktyczną judaizację świata – i ten to, dewastujący zarówno zasoby materialne ziemi jak i duchowe ludzkości, “błogosławiony przez BOGA” proces przechwytywania władzy oraz własności przez “pobożne pasożyty”, rozpoczął się w Polsce “na całego” Anno Domini 1989. (Patrz artykuł “Biblia i globalizm” opublikowany przez autora powyższego tłumaczenia w dwutygodniku “Ojczyzna” 15 stycznia 2000.) Ponieważ zaś judaizm z definicji dzieli ludzi na tych “przez BOGA – tzn. PIENIĄDZ – wybranych”, oraz na “przeklętą”, BOGU niepotrzebną, ludzką mierzwę godną wytępienia, więc zapewne, jako reakcję na światowładcze  zapędy “ludu bożego”, wkrótce znowu usłyszymy “starą pieśń Lucyfera” w jej nieco uwspółcześnionym wydaniu:

Wyklęty powstań ludu ziemi,

Przed ciosem niech USrael drży,

Myśl Marksa blaski promiennymi,

Wypali nam te boże wszy

Tłumaczył i opracował M.G.

Post Scriptum  2002. Wyrażenie “Boże wszy” doczekało się swego potwierdzenia w otrzymanym od Feliksa CHODKIEWICZA tekście “Pokonać barierę ciemności”. Przypomina on, iż św. Paweł się chwalił “Skoro moje kłamstwa służą chwale Bożej – to któż odważy się nazwać mnie kłamcą?” Jeśli BOGA IZRAELA utożsamimy z bogactwem i PIENIĄDZEM, to rzeczywiście się okaże, ze dla takiej “chwały Bożej” Abraham frymarczył wdziękami swej żony, Jakub okradł swego bliźniaczego brata, a Dawid organizował bandyckie napady na otaczające Izrael plemiona. Niewątpliwie dla takiej “Chwały PANA” Apostoł Paweł prowadził swe podróże misyjne, św. Augustyn zdradził Manichejczyków, zaś Torquemada kazał palić na stosach odszczepieńców. Mamy zatem tutaj cały łańcuch chwalących PANA judeochrześcijańskich RYCERZY KŁAMSTWA, począwszy od Abrahama i Jakuba, poprzez Apostoła Pawła,  a skończywszy na kardynale Spellmanie i “naszym” JP II.

.
Za: http://wiernipolsce.wordpress.com/2013/05/21/roger-garaudy-mit-zalozycielski-usa/

.

***

.

A teraz czas na mój komentarz…

Powyższy tekst rzuca ciekawe światło na USA, a właściwie na Duży USrael. Książkowa politycznie poprawna wersja historii mówi, że USA to światowy chorąży wolności i demokracji. Rzeczywistość jest jednak inna. USA to banksterski folwark i jedno z najważniejszych narzędzi służące do podboju świata. I tak było od założenia USA. Przy czym zdecydowana większość prezydętów tego folwarku była nieświadomymi użytecznymi idiotami w łapskach banksterów (zaledwie kilku z nich walczyło z banksterską sitwą i na nich władcy pieniądza urządzali zamachy). Sytuacja zmieniła się w II i III dekadzie XX wieku po utworzeniu prywatnego, żydowskiego FED i banksterskiej CFR.  Od tego czasu prezydęci USA w przyspieszonym tempie przeistoczyli się w marionetki banksterów (z wyjątkiem zlikwidowanego Kennedyego). A od założenia Grupy Bilderberga to samo stało się w Jewropie, gdzie prezydentów, premierów i kanclerzy przerobiono na  prezydętóf, premieróf i kancleżóf – marionetki banksterskiej sitwy. Ale nie ma się czemu dziwić, skoro już w XIX wieku, cytuję:

„W 1848 r. mówiono o wychowanku żydowskiego getta we Frankfurcie Nathanie Rothschildzie (1777-1836): „Właściciel bezgranicznych bogactw chełpi się tym, że decyduje dziś o wojnie i pokoju na świecie, a pozycja poszczególnych krajów zależy od jego jednego skinienia. Koresponduje z niezliczoną liczbą osób, a do swej dyspozycji ma więcej kurierów niż którykolwiek książę lub monarcha. Ma na swoim żołdzie licznych ministrów. Potężny i posiadający wpływy w gabinetach rządowych na kontynencie, chce także przejąć kontrolę nad naszym rządem”. Pisali o nim historycy: „Rothschild zna wszystkich europejskich książąt i każdego gońca giełdowego. Zna na pamięć wszystkie ich rachunki, rachunki dworzan i rachunki królów. Rozmawia z tymi ludźmi nie zaglądając nawet do swych ksiąg. I powiada np. do któregoś z nich: «Nie uzyska pan u mnie kredytu jeśli mianuje pan tego a tego ministra». Benjamin Disraeli (1804-1881), premier Wielkiej Brytanii w roku 1868 i ponownie w latach 1774-1880, pobożny i praktykujący Żyd napisał o Rothschildach: „Oni zdominowali światowe rynki pieniężne, można by rzec, że w istocie nadzorują wszelkie interesy. Rothschildowie wykorzystują całą sumę wpływów podatkowych w południowych Włoszech jako kapitał hipoteczny. Królowie i ministrowie ze wszystkich krajów Europy postępują tak, jak dyktują im Rothschildowie”. Rothschildowie i Disraeli mówili o sobie wzajemnie: „najlepszy i najbardziej wiarygodny przyjaciel rodziny” lub „mój najlepszy przyjaciel”. Disraeli i jego żona Mary Anne nie mieli dzieci, a cały majątek przepisali córce małżeństwa Charlotte Rothschild (1819-1884) i Lionela Rothschilda (1808-1879) – Evelina Gertrude Rothschild (1839-1865).

Sam Nathan Rothschild przekonywał: „Żadna intryga nie osłabi N.[athana] M.[eyera] Rothschilda, który ma pieniądze, potęgę i władzę […]. Król pruski, książę Hardenberg i minister [Skarbu Christian] Rother powinni być wdzięczni Rothschildowi, który posyła im tak wiele pieniędzy [i] udziela Prusom tak dużej pożyczki”. A innym razem: „Nie dbam o to jaka marionetka jest umieszczana na tronie królewskim by panować nad tym wielkim imperium, nad którym nigdy nie zachodzi słońce. Ten, kto kontroluje podaż pieniądza w Imperium Brytyjskim, ten kontroluje Imperium Brytyjskie. A tym człowiekiem jestem ja”. W swoim testamencie napisał m.in.: „Małżeństwa członków rodziny [Rothschildów] mogą być zawierane tylko między kuzynami aby uniknąć rozproszenia i odpływu majątku. Obowiązuje absolutny zakaz ujawniania wartości środków trwałych istniejącego majątku. […] Każdy kto ośmieli się złamać którąś z powyższych zasad, ma zostać pozbawiony prawa do spadku”.”

Mit założycielski USA oraz wypowiedzi Rothschilda demaskują krążące w internecie informacje, zgodnie z którymi NWO to dzieło np. iluminatów.

.

http://www.youtube.com/watch?v=pnTGGTaaVj8

.

Niedawno na Portalu Jogina pod tekstem opisującym spisek iluminatów umieściłem taki oto komentarz:

„Nie rozumiem, dlaczego pisząc o założycielu iluminatów Weishaupcie pomija się rzecz najważniejszą.

W roku 1773 Mayer Rothschild zorganizował we Frankfurcie spotkanie kilkunastu żydowskich bankierów Na spotkaniu oznajmił im, że jest możliwe zdobycie przez nich kontroli i władzy nad całym światem, pod warunkiem, że będą działali wspólnie w sposób planowy i skoordynowany. Poinformował też pobratymców, że ma już wytypowaną osobę, która będzie ich narzędziem pomagającym im w realizacji tego planu. Rothschild wymienił nazwisko tejże osoby – był to Adam Weishaupt.

Ciekawa jest dalsza, nieprzypadkowa chronologia…

Rok 1776 – Założenie bawarskich iluminatów przez Adama Weishaupta.
Rok 1776 – deklaracja niepodległości USA (które od 1913 roku są finansowym prywatnym folwarkiem FED i głównym bastionem żydo-kapitalizmu).
Rok 1776 – Pierwsze wydanie książki Adama Smitha pt: „An Inquiry into the Nature and Causes of the Wealth of Nations” – która do dzisiaj jest „biblią” żydo-kapitalizmu. Jej główne założenia/postulaty to „wolny rynek” i „własność prywatna”. Rzecz napisana podstępnie, ignorująca fakt, że tzw. „wolnym rynkiem” rządzą „władcy pieniądza”.
pieniadz.republika.pl/…/…

Weishaupt i iluminaci od początku byli narzędziem banksterskiej sitwy. Byli podkomendnymi banksterów, byli przez nich finansowani i wykonywali ich dyrektywy. Nigdy nie byli samodzielną instancją prowadzącą samodzielne działania. Zawsze podlegali banksterom.”


Ale nie tylko iluminatom przypisuje się wiodącą rolę w NWO. Kompletnie oszołomskie wymysły przypisują NWO Watykanowi – robi to np. odlotowa strona „zbawienie.com„:

„Władza Watykanu

„Pozwólcie mi wydawać i kontrolować narodową walutę, a nie dbam kto wydaje prawa” –
Mayer Amschel Rothschild

„Media są największą jednostką władzy na ziemi. Mają one moc uczynić niewinnego winnym, a winnego uniewinnić, i to jest ich moc.”
MalcolmX

„Wiedza to moc” –
Sir Francis Bacon

Kontrola tych trzech elementów: wiedzy, informacji oraz pieniądza oznacza totalną władzę nad światem.

Istnieje światowa organizacja, która całkowicie kontroluje owe trzy rzeczy. Jest to Kościół Rzymsko-Katolicki z siedzibą w Watykanie. Pieniądz oraz wiedza są kontrolowane bezpośrednio przez papieża, a media informacyjne są kontrolowane przez Syjonizm, który jest także pod kontrolą Watykanu.”

Watykan przez wiele wieków aspirował do roli władcy świata realizując kosmopolityczny program – jeden pasterz i jedna owczarnia. Jego zapędy przyhamowała najpierw tzw. wielka schizma wschodnia, kiedy to żydłaccy patriarchowie Wschodu wyłamali się spod władzy Watykanu. Jeszcze większym ciosem była dla Watykanu reformacja, o ostateczny cios zadała mu likwidacja państwa kościelnego w 1870 roku. Od tego czasu papiestwo dogorywa. Przy czym od kilkudziesięciu lat stało się nawet pomagierem banksterów. Najpóźniej wasalem banksterów papiestwo stało się w czasach JP nr 2, który był kolesiem Brzezińskiego – podkomendnego Rockefellera. Ale i B 16 na doradcę do spraw międzynarodowych dobrał sobie innego podkomendnego Rockefellera – Henry Kissingera. Tego, który powiedział, że wojsko USA to bezmyślne bydło służące im do robienia „polityki zagranicznej„.

Na marginesie dodam, że wsparcie JP nr 2 dla Solidarności było uzgadniane z Brzezińskim. Solidarność założyli nam koczownicy, licząc na naszą naiwność, nienawiść do realnego socjalizmu, rusofobię i wolę powrotu na łono tzw. „cywilizacji zachodniej” czy „łacińskiej”. To kościół pchał nas do walki z „bezbożną” komuną, a JP nr 2 do banksterskiej Unii Jewropejskie. Z deszczu wpadliśmy pod rynnę.  Chcieliśmy wolności – no to ją mamy…
Do „zasługi” doprowadzenia Polski do upadku w XVIII wieku możemy kościołowi dopisać zasługę pchania nas w łapska bilderbergowskiej Unii Jewropejskiej – zakończone sukcesem.

Nie powinniśmy jednak dziwić się oszołomom ze „zbawienia.com” i ich przekonaniu, że światem rządzi Watykan. Oni nadal wierzą np. w geocentryzm (Ziemia u nich jest pępkiem wszechświata i centrum układu słonecznego). Ponadto zajmują się tak ważkimi sprawami jak to, czy chrześcijanin powinien obchodzić sabat. Poważnie biorą ich wymysły tylko oni sami.

Znane nam wszystkim są zmasowane próby ośmieszania badaczy globalizmu (czemu sprzyjają oszołomy typu zbawienie.com. i wielu im podobnych).
.

.
Na próby ośmieszania tzw. „teorii spiskowych” najłatwiej jest odpowiedzieć faktami: wiadome jest, że od roku 1954 istnieje Grupa Bilderberga (jej założyciel, polski Żyd, Józef Retinger był nieco później także współzałożycielem Unii Jewropejskiej). Od niedawna Grupa Bilderberg ma nawet własną oficjalną stronę internetową. Wiadome jest też, że organizują oni coroczne kilkudniowe zloty światowej elity bankowo-finansowej, gospodarczej, medialnej i politycznej. Zapraszani są też przedstawiciele instytucji ponadnarodowych (ONZ, WHO, MFW), militarnych – NATO – i tajnych służb. A media o tym po prostu milczą. Co jest oczywistym spiskiem przeciwko opinii publicznej.

Dlaczego media milczą o Bilderbergowcach najlepiej wyjaśnił w roku 1991 sam David Rockefeller:

„Jesteśmy wdzięczni wydawcom “Washington Post”, “New York Times”, “Time Magazine” i innym wielkim wydawnictwom, których menedżerowie uczestniczyli w naszych spotkaniach i dotrzymali swych obietnic zachowania dyskrecji przez blisko 40 lat. Byłoby dla nas niemożliwością zrealizowanie naszego planu budowy światowego rządu, jeśli bylibyśmy w tym czasie przedmiotem zainteresowania prasy…”

Tenże globalista we wspomnieniach z 2002 roku napisał:

„Przez ponad 100 lat ideologiczni ekstremiści po obu stronach politycznego spektrum uczepili się dobrze nagłośnionych incydentów, by atakować rodzinę Rockefellerów za niezwykły wpływ, jak oni twierdzą, my mamy na polityczne i ekonomiczne instytucje. Niektórzy nawet wierzą, że należymy do tajnej kabały, działającej przeciwko interesom Stanów Zjednoczonych, charakteryzując moją rodzinę i mnie jako internacjonalistów, oraz spiskujących wraz z innymi na świecie, by zbudować bardziej zintegrowaną globalnie polityczną i ekonomiczną strukturę – jeden świat, jeśli chcecie to tak nazwać. Jeśli to jest oskarżeniem, to jestem winny i jestem z tego dumny.”

„Jeśli to jest oskarżeniem, to jestem winny i jestem z tego dumny.”

Tak więc globalista Rockefeller sam przyznaje się, że należy do światowego spisku i że jest z tego dumny.
A nas żydo-media przedstawiają jako oszołomstwo wierzące w niepoważne „teorie spiskowe”.

Wracając jeszcze do USA dodam, że było to poletko doświadczalne banksterów w jeszcze innej sprawie – jak z mieszaniny wszelkich możliwych nacji, ras i kolorów skóry stworzyć sztuczny naród. Doświadczenie zakończyło się pełnym sukcesem. Potomkowie Anglików, Irlandczyków, Włochów, Polaków, Niemców, Chińczyków, Afrykańczyków, biali, żółci, brązowi i czarni mówią o sobie z dumą – jestem Amerykaninem. Te właśnie doświadczenia amerykańskie wykorzystywane są obecnie do utworzenia sztucznego narodu jewropejskiego. W Polsce głównym propagatorem tej banksterskiej ideologii jest agent rockefellerowskiej Komisji Trójstronnej – Janusz Palikot:

.

.

Powrócę jeszcze w tym miejscu do ostatniego punktu banksterskiej chronologii z komentarza na Joginie:

Rok 1776 – Założenie bawarskich iluminatów przez Adama Weishaupta.

Rok 1776 – deklaracja niepodległości USA (które od 1913 roku są finansowym prywatnym folwarkiem FED i głównym bastionem żydo-kapitalizmu).

Rok 1776 – Pierwsze wydanie książki Adama Smitha pt: „An Inquiry into the Nature and Causes of the Wealth of Nations” – która do dzisiaj jest „biblią” żydo-kapitalizmu. Jej główne założenia/postulaty to „wolny rynek” i „własność prywatna”. Rzecz napisana podstępnie, ignorująca fakt, że tzw. „wolnym rynkiem” rządzą „władcy pieniądza”.

Tę biblię współczesnej ekonomii będącej fundamentem żydo-kapitalizmu celowo opracowano pod nadzorem banksterów tak a nie inaczej. Tzw. „wolny rynek” jest fikcją. Kieruje nim „niewidzialna ręka” banksterów („Nie dbam o to jaka marionetka jest umieszczana na tronie królewskim by panować nad tym wielkim imperium, nad którym nigdy nie zachodzi słońce. Ten, kto kontroluje podaż pieniądza w Imperium Brytyjskim, ten kontroluje Imperium Brytyjskie. A tym człowiekiem jestem ja”). Ponadto ten kierowany przez niewidzialną rękę banksterów tzw. „wolny rynek” w dużym stopniu przypomina dżunglę. A w niej silniejszy pożera słabszego. Niewidzialna ręka tzw. „wolnego rynku” dba o to, aby silniejszymi byli jej wybrańcy, szwagry, pocioty i pobratymcy Rothschildów i Rockefellerów.  I oni pożerają, połykają, doprowadzają do bankructwa i przejmują za bezcen konkurencję – firmy nieobrzezanych Goim. Natomiast podniesione do „fundamentalnej wartości” prawo własności wymyślono tylko i wyłącznie po to, aby wybrańcy mieli możliwość przejęcia na prywatną własność całej Ziemi. Z gospodarką, kamienicami, szpitalami, oświatą, lasami, zasobami naturalnymi i monopolem na wodę pitną. Banksterzy „prywatyzują” (szabrują) dziarsko, metodycznie i zgodnie z planem co się tylko da. Usłużnie pomagają im w tym procederze agenturalne żondy Zachodu.

Co jeszcze należy wiedzieć…
Nas, Goim, banksterzy zamierzają w 90 % wytrzebić. Nie dlatego, że brak jest surowców naturalnych czy miejsca na Ziemi. Chcą nas wybić tylko dlatego, że nami gardzą, uważając nas za pasożyty. Metody depopulacji, aczkolwiek zakamuflowane, dla myślących widoczne są gołym okiem. A więc szkodliwa żywność zgodna z wytycznymi Codexu Alimentarius, GMO – broń masowej zagłady, zabójcza big pharma, fabrykowane i celowo inscenizowane katastrofy naturalne, celowo fabrykowany głód itp. Dodatkowo chemtreils, HAARP  itd…
Wszystko to ma doprowadzić do wytępienia mniej odpornych Goim. Niedobitki depopulacji zostaną sprowadzone do roli zachipowanego ludzkiego bydła roboczego.
Takie przynajmniej ma banksterska sitwa plany. Od nas zależy, czy je zrealizują.

Wytracisz więc wszystkie narody, które twój Bóg, Jahwe, wyda tobie. Nie będziesz znał litości nad nimi.
Powtórzonego prawa 7, 2

“Przyjdą do Ciebie i będą twoimi; chodzić będą za tobą w kajdanach; na twarz przed tobą będą padać i mówić do ciebie błagalnie.”
Izajasza 45, 14

“Ja wzmocnię cię i rozmnożę cię bardzo. Z ciebie wyjdą królowie i będą rządzić wszędzie, gdzie tylko dojdą ludzkie ślady. Twemu potomstwu dam całą ziemię pod niebem i będą rządzić wszystkimi narodami, tak jak bedą tego pragnęli…”
Jub. 32, 18-19

.
opolczyk
.
ps.
Jeszcze jedna uwaga końcowa: W tekście „Mit założycielski USA” znajdziemy zdanie:

Amerykanizacja zatem, w ocenie nie tylko Marksa oraz Garaudy’ego, ale i wszystkich, “religijnie” nastawionych prezydentów USA, oznacza praktyczną judaizację świata.

Owa judaizacja jest judaizacją wtórną. Pierwotną judaizacją świata było rozwleczenie po nim żydo-chrześcijaństwa podrzuconego rzymskim Goim przez oszusta Szawła/Pawła, okrzyczanego „apostołem” pogan. Podstęp ten sprawił, że dzisiaj, dwa tysiące lat później Polacy sami na ochotnika deklarują się jako duchowi Żydzi.
Robi to Terlikowski, Salwowski czy Aleksandra Kowal.

Ogromne połacie świata zadżumione zostały wiarą w starotestamentowego, żydowskiego, plemiennego ludobójcę Jahwe.

Postępująca amerykanizacja jest wtórną judaizacją świata – na duchowe żydostwo chrześcijan nakładane są „wartości” żydo-kapitalizmu – kult pieniądza, kult zysku, kult „dóbr materialnych” i rozbudzanie w Goim chciwości. Ten kult mamony ma też biblijne korzenie:

„A złoto owej krainy jest znakomite”
Rdz 2, 12

„Synowie Izraela uczynili według tego, jak im nakazał Mojżesz, i wypożyczali od Egipcjan przedmioty srebrne i złote oraz szaty. Pan wzbudził życzliwość Egipcjan dla Izraelitów, i pożyczyli im. I w ten sposób [Izraelici] złupili Egipcjan.”

Wj 12, 35-36

” Całe zaś srebro i złoto, sprzęty z brązu i z żelaza są poświęcone dla Pana i pójdą do skarbca Pańskiego.”

Joz 6, 19

„Powinieneś więc był oddać moje pieniądze bankierom, a ja po powrocie byłbym z zyskiem odebrał swoją własność. Dlatego odbierzcie mu ten talent, a dajcie temu, który ma dziesięć talentów. Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma. A sługę nieużytecznego wyrzućcie na zewnątrz – w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”.
Mt 25,  27-30

.

precz z jahwizmem

.

Ręce Boga

22 thoughts on “Globalizm, kapitalizm, USA, banksterzy i naród wybrany…

  1. Śmieszył by mnie ten cały liberalny bełkot- ale nie śmieszy. Państwo wspierające najbardziej wydajne firmy samo się zatapia- bo Ci mniej wydajni idą na jego garniec. Ostatnio podawano przykład jednej z firm, skarbu państwa, gdzie zanotowano sukces finansowy. Zwalniając 50% załogi. Faktycznie w aktywach firmy zauważalny postęp odnotowano- bo pasywa skierowano do budżetu państwa. Typowe dla tych czasów fiku-miku finansowe. Ba pers saldo wygenerowano dodatkowe zadłużenie.

    Lubię

  2. Zbrodnicze NATO przez 78 dni mordowało naszych Słowiańskich braci przede wszystkim ich celem byli cywile, szczególnie kobiety i dzieci (podobnie jak wcześniej u indian). Używano zakazanych rodzajów broni jak bomby kasetowe, uranu itp. broni skierowanej tylko i wyłacznie przeciw cywilom 19 tysięcy lotów bojowych. Zastosowano blisko 37 tysięcy rakiet i różnego rodzaju bomb. Była to najnowsza antyslowiańska krucjata. NATO bombardowało obiekty cywilne: dwa tysiące ataków lotniczych przedsięwzięto przeciwko 900 obiektom cywilnym. W Kosowie samoloty zniszczyły tylko 7 czołgów armii Jugosławii, jednakże przy tym „bohatersko” zbombardowały 370 obiektów przemysłowych. Ujawnia to cel podstawowy wojny, który polegał na zadaniu olbrzymich szkód ludności Serbii i Czarnogóry. Bombardowało zakłady przemysłowe, szpitale, pociągi wiozące cywili, mosty, gdzie znajdowały się dzieci, kościoły, w których ludzie zbierali się na święta. Chodziło o zabicie moralnego ducha ludzi. Miała to też być nauczka dla wszystkich Słowian przeciwstawiających się zbrodniczemu NWO nie chcących ugiąć karku przed globalną sitwą. Woda, powietrze, lasy zostały otrute, dzieci okaleczone. Powinniśmy zawsze pamiętać o tej potwornej zbrodni i ludobójstwie na Słowiańskim narodzie. Równocześnie z mordowaniem naszych braci trwała bezprecedensowa kampania kłamstw, prześladowań i oszczerstw, która trwa do dziś – przemilcza się zbrodnie i ludobójstwo Nato.
    http://polish.ruvr.ru/2013_04_16/W-NATO-planowano-zlamanie-ducha-Serbow/
    http://polish.ruvr.ru/2013_04_17/Przeciwko-Serbii-stosowano-zakazana-bron/
    Tych którzy śmieli się bronić przed zbrodniami i ludobójstwem do dziś ściga się nazywajac ich zbrodniarzami pod fałszywymi kuriozalnymi zarzutami ich zbrodnią było to, że próbowali się bronić – mordercy dzieci i kobiet natowscy ludobójcy są odznaczani.
    http://polish.ruvr.ru/2013_04_20/W-Rosji-i-Serbii-powstaja-komitety-obrony-Ratko-Mladicia/
    Nigdy nie zapominajmy krzywd jakie natowscy zbrodniarze uczynili naszym Słowiańskim braciom. Ludibójstwo Slowian było początkiem holokaustu narodów sprzeciwiającym się zbrodniczym planom panowania nad światem dalej poszlo już z górki z poparciem „wolnego świata” rozpoczęly się rzezie w Afganistanie, Iraku, Libii a teraz Syrii. Rezimowe media skutecznie szczują nas na Arabów, Persów, Pasztunów itd, którzy nigdy nie zrobili nam nic złego – szczują skutecznie wzbudzając bezsensowną nienawiść do ofiar ludobójstwa. Każa nam nienawidzić braci Rosjan jedynych, którzy mogą nas obronić jak zrobili to w przeszlości:
    http://polish.ruvr.ru/2013_03_02/135-lat-pokoju-w-San-Stefano/
    Każą nam nienawidzić Chińczyków i wszystkich Azjatów oraz kochać zbrodniarzy i oprawców a przede wszystkim koczowników. Wpajają nam że ideologie zniewolenia są wspaniałe a wszystko co służy dobru ludzi złe. Niszczą naszą tradycję zacierają pamięć by pozbawić nas tożsamości i uczynić z nas ogłupialych niewolników i udaje im się to.

    Lubię

    • http://iddd.salon24.pl/519179,oj-dyr-rydzyk-chcial-tv-trwam-za-darmo

      https://opolczykpl.wordpress.com/2013/07/07/rekonkwista-po-polsku-anno-vaticano-2013/#comment-39423

      Brednie i dezinformacje Rebe Rydza
      na falach Radia Maryja

      Dlaczego wybuchła wojna w Jugosławii? O. Rydzyk: Przez pornografię i antykoncepcję
      Dlaczego wybuchła wojna w byłej Jugosławii? Ojciec Rydzyk przedstawił słuchaczom Radia Maryja nową i dość zaskakującą interpretację historii. Jugosławia była krajem zgody, mlekiem i miodem płynącym za komuny, gdy rządził nią niejaki Tito. A wojna wybuchła przez pornografię. I antykoncepcję. Kiedy jakieś mroczne siły wprowadziły ją na Bałkany, narody zaczęły się kłócić i w tej rajskiej krainie nastał niepokój.
      – Proszę zobaczyć, co zrobili w Jugosławii. Jugosławia, te wszystkie kraje razem ze sobą dobrze współpracowały. W czasach komunistycznych Jugosławia była krajem niesamowitego rozwoju, to było coś niesamowitego – oznajmił ojciec dyrektor.
      – Ta odmienność religijna, etniczna nie przeszkadzałam – zauważył o. Grzegorz Moj.
      – Ale oczywiście! I muzułmanie, i katolicy, i prawosławni, i komuniści – jakoś było i im się dobrze powodziło – wzruszył się szef Radia Maryja. – Ale co? najpierw tam wprowadzali … Pierwszą z tych metod, to było wprowadzenie pornografii. I środków antykoncepcyjnych. Później zaczęli kłócić ich między sobą. I dopiero wojna tam była. Ktoś to robił. Ktoś miał w tym interes.
      – I tak samo ktoś ma ten interes w Polsce – ciągnął o. Rydzyk. – A tu jeszcze jest ten interes: zniszczyć katolicki naród. Bo chodzi o to, żeby zniszczyć ewangelizację. Zniszczyć szansę na ewangelizację w świecie. Polacy niosą Ewangelię, Polacy się pięknie zachowują. Ilu księży jest w różnych krajach?
      Za: http://glosrydzyka.blox.pl/2013/07/Dlaczego-wybuchla-wojna-w-Jugoslawii-O-Rydzyk.html

      Porno-ludobójstwo
      Pomiędzy wojenkami prowadzonymi na froncie katolickim, o. Rydzyk wciąż aktywnie uczestniczy w audycjach „Radia Maryja”.

      Ostatnio razem ze swoim kolegą o. Grzegorzem Mojem dysputowali na temat Jugosławii. Obydwaj duchowni wspominali, że za czasów dyktatora Josipa Broz Tito był to kraj mlekiem i miodem płynący. Wszystko zmieniło się w chwili wybuchu wojny, która ich zdaniem została wywołana przez wprowadzenie… „pornografii i środków antykoncepcyjnych”. Za: http://www.faktyimity.pl/News/ObjectId/3517/

      GORĄCE TEMATY
      Urbi et orgie
      W Watykanie wybuchła kolejna seksafera. Zdaniem włoskiej prokuratury jest to spisek przeciwko papieżowi.
      47-letni ksiądz Patrizio Poggi, były wikariusz parafii św. Filipa Neri w Primavalle pod Rzymem, odsiedział wyrok pięciu lat więzienia za molestowanie małoletnich chłopców. Po odzyskaniu wolności i dodatkowej kilkuletniej pokucie poprosił Benedykta XVI o umożliwienie powrotu do wykonywania zawodu poprzez odwieszenie kościelnej kary suspensy wyrażającej się całkowitym zakazem „wykonywania aktów władzy święceń”. Papież nie miał nic przeciwko, ale żeby nie tworzyć precedensów, przekazał wniosek do załatwienia właściwej kongregacji. Gdy niespodziewanie abdykował (publiczne oświadczenie złożył 11 lutego), zaś watykańscy urzędnicy dali petentowi do zrozumienia, że w okresie bezkrólewia sprawa jest nie do przeskoczenia, ks. Poggi zgłosił się 8 marca na policję. Towarzyszyli mu dwaj duchowni: prałat Luca Lorusso, reprezentujący interesy „don Patrizio” podczas procesu kanonicznego, i Marco Valentini – wikariusz rzymskiej parafii św. Andrzeja Avellino.
      * Ekspolicjant Giuseppe Buonviso łowił w nocnych lokalach i klubach gejowskich młodziutkich Rumunów bądź chłopców z Mołdawii, poczym zawoził ich na umówione randki z księżmi. Przy zamówieniach z wyższej półki wykorzystywał dwie zaprzyjaźnione agencje „modeli”;
      * Rzekomymi klientami Buonviso byli m.in.: bp Mauro Parmeggiani – ordynariusz diecezji Tivoli, ks. prałat Francesco Camaldo – ceremoniarz papieski (na zdjęciu), ks. Nicola Filippi – w przeszłości sekretarz przewodniczącego Konferencji Episkopatu Włoch kard. Camilla Ruiniego, obecnie osobisty sekretarz kard. Agostina Valliniego, wikariusza generalnego Rzymu (hierarcha powołany do bieżącego zarządzania diecezją, nad którą formalną władzę sprawuje papież), kapelan rzymskiej policji ks. Nicola Tagliente oraz kilkunastu świątobliwych mężów o mniej znanych nazwiskach;

      A TO POLSKA WŁAŚNIE
      K(w)ity Rydzyka
      Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji pękła i 5 lipca podjęła uchwałę o przyznaniu Fundacji Lux Veritatis koncesji na rozpowszechnianie programu TV Trwam za pomocą tzw. multipleksu.
      * W bilansie na koniec 2010 r. Lux Veritatis wykazała 68,5 mln zł pożyczki długoterminowej przekładającej się na stopę zadłużenia (wskaźnik obrazujący stosunek zobowiązań przedsiębiorstwa do posiadanego majątku) w wysokości 78,6 proc., podczas gdy poziom przekraczający 50 proc. oznacza ryzyko bankructwa firmy. Fakt ten, w połączeniu z brakiem (od wielu lat) jakichkolwiek zysków z prowadzonej przez fundację działalności, był dla KRRiT podstawowym argumentem dyskwalifikującym pierwszy wniosek o. Rydzyka o miejsce na multipleksie. Przypomnijmy, że ów dług stanowiły pieniądze, które osiem lat wcześniej Prowincja Warszawska ślubujących ubóstwo redemptorystów rzekomo pożyczyła o. dyrektorowi, i był to najprawdopodobniej układ pozorny mający na celu zalegalizowanie cząstki łupów ze sławetnego „ratowania” przezeń stoczni gdańskiej. Starał się on wówczas o koncesję na start telewizji i musiał pokazać, że ma za co ją uruchomić (por. „Rydzykowna gra” – „FiM” 6/2013);
      * Z bilansu roku 2012 astronomiczne zobowiązania nagle zniknęły! Pozostały drobiazgi sytuujące wskaźnik zadłużenia na bezpiecznym poziomie 27,8 proc. Czyżby o. Tadeusz cudownie rozmnożył znalezioną gdzieś złotówkę? Okazuje się, że tuż przed końcem ubiegłego roku zawarł ze swoją centralą umowę o definitywnym rozliczeniu pożyczki w zamian za „świadczenie usługi polegającej na udostępnianiu w USA audycji telewizyjnych realizujących priorytety apostolstwa Prowincji dla społeczności polonijnych”. Żeby było ciekawiej: Prowincja zobowiązała się zapłacić mu dodatkowo za to „apostolstwo” 17,7 mln zł!

      KOŚCIÓŁ POWSZEDNI
      Sprawiedliwość dla magdalenek
      Władze Irlandii zgodziły się wypłacić odszkodowania ofiarom zakonnic, więźniarkom tzw. pralni magdaleńskich.
      Na początek wyasygnowano 34,5 mln euro dla żyjących jeszcze ofiar obozów pracy, w których przetrzymywano, poniżano i zmuszano do pracy kobiety skazane za „niemoralność” lub drobniejsze wykroczenia. Z szacunkowych wyliczeń wynika, że jest ich w Irlandii jeszcze 770. Ministerstwo sprawiedliwości szacuje jednak, że odszkodowania mogą zamknąć się kwotą 58 mln euro, bo wiele poszkodowanych żyje za granicą i jeszcze się nie zgłosiły. Kobiety zmuszane przez zakonnice do niewolniczej pracy otrzymają odszkodowania sięgające od 11 500 euro (jeśli były więzione krócej niż 3 lata) do 100 tys. euro – jeśli spędziły w pralniach 10 lat i więcej. Rząd przyzna im też emerytury i darmową opiekę medyczną.

      Za: http://www.faktyimity.pl/


      Katolicki paprykarz

      11 sierpnia w gminie Klwów pod Radomiem, jak co roku odbędzie się Święto Papryki.
      Tym razem ku uciesze okolicznej ludności, imprezę miał uświetnić koncert Dody Elektrody, czyli Doroty Rabczewskiej. Niestety na razie jej występ stoi pod znakiem zapytania, ponieważ działacze Akcji Katolickiej nie chcą widzieć „bluźnierczyni” na terenie gminy, bo wokalistka ośmieliła się w przeszłości obrazić apostołów, a doroczne Święto Papryki rozpoczyna się mszą, więc „niegodne jest zapraszanie takiej osoby”. Wprawdzie Doda nie miała zamiaru dawać koncertu w kościele, a mieszkańcy gminy w znakomitej większości wolą zapewne słuchać jej przebojów, niż zawodzenia lokalnego proboszcza, to Akcja Katolicka wie przecież lepiej, co jest dla klwowian lepsze. Za: http://www.faktyimity.pl/News/ObjectId/3518/

      Fekaliami w bliźniego
      Katoliccy bojownicy chcą bojkotować międzynarodowy festiwal teatralny „Festiwal Malta”, ponieważ jednym z kuratorów festiwalu będzie znany z reżyserowania antyklerykalnych przedstawień, Włoch Romeo Castellucci.

      „To bluźnierca znieważający wizerunek Boga” – piszą na prawicowych portalach „prawdziwi Polacy katolicy” i nawołują, aby na przedstawienie Castellucciego przynieść odchody. Bardzo dobrze! W końcu wszyscy zobaczą, że katolicka miłość jest po prostu… g***wniania. Za: http://www.faktyimity.pl/News/ObjectId/3515/


      Pruderia i hipokryzja ludzi KK w praktyce

      Nie milkną echa rozbieranej sesji Agnieszki Radwańskiej. Do Internetu wyciekły dwa zdjęcia naszej tenisistki, zaś w piątek cała sesja ma się oficjalnie ukazać w specjalnym wydawnictwie – „The Body Issue” – firmowanym przez kanał ESPN.
      Krakowianka podkreślała w wywiadach, że na udział w sesji zgodziła się m.in. po to, by promować zdrowy styl życia. Zanim jeszcze zdjęcia wyciekły do sieci, krytycznie wypowiedział się o niej ksiądz Marek Dziewiecki: – Osobiście jest mi bardzo przykro, gdy ktoś deklarujący się po stronie Jezusa, jednocześnie poddaje się mentalności tych, którzy traktują człowieka jak rzecz do oglądania, a nie osobę, dziecko Boże zasługujące na szacunek i miłość i postępujące w sposób właściwy swojej godności. (…) Jeśli pani Agnieszka Radwańska spotka mężczyznę, który potrafi wiernie kochać i założy szczęśliwą rodzinę, wychowując dzieci w duchu katolickim, czyli zgodnie z Ewangelią miłości i błogosławionej czystości, to sesję zdjęciową, na którą się zdecydowała, będzie chyba chciała ukryć przed bliskimi – wyznał ksiądz na łamach „Super Expressu”.

      Komentarz „~msaaa : Jestem pewien że dla Playboya Pani Agnieszka nie odważyłaby się na sesję. To zupełnie inny świat. Tutaj w „The Body Issue” mamy pokazane zdjęcia jakie w Internecie i innych mediach dzisiaj nie szokują i są na porządku dziennym. Media zasypują nas co chwilę takimi i znacznie bardziej erotycznymi zdjęciami aktorów -ek, i innych celebrytów i nikt się nie oburza. Pani Radwańska pokazała swoje ciało w dobrym celu. Problem w tej sesji widzą Ci, którzy nie mają czym się chwalić, bo wstydzą się swojego ciała.”
      Za: http://eurosport.onet.pl/tenis/nie-milkna-echa-rozbieranej-sesji-radwanskiej/fp1m4
      Po tym, jak Agnieszka Radwańska rozebrała się dla magazynu „The Body Issue” stacji ESPN, spotkała ją ostra krytyka ze strony polskich księży i niektórych katolickich publicystów. Tematem zainteresował się brytyjski dziennik „The Daily Telegraph”.
      Jak zauważyli redaktorzy gazety, sesja w magazynie, który propaguje zdrowy styl życia, jest bardzo wysublimowana i skromna. Krakowska tenisistka, która od zawsze popierała katolickie wartości, pokazuje niewiele – „skromność Radwańskiej nie została naruszona” – piszą.
      Jednakże zupełnie inne zdanie mają polscy duchowni i dziennikarze zajmujący się tematyką religijną. – To wielki wstyd, że ktoś, kto publicznie deklarował miłość do Jezusa jednocześnie poddaje się mentalności takich ludzi, którzy traktują kobietę jako rzecz, a nie jako dziecko boże zasługujące na miłość i szacunek – stwierdził ksiądz Marek Dziewiecki.
      W bardziej ostrym tonie wypowiedział się redaktor prawicowej „Frondy”, Tomasz Terlikowski, który uważa, że nagość żony przeznaczona jest tylko i wyłącznie dla męża. Według niego tenisistka popełniła błąd decydując się na taką sesję. – Jeśli kiedyś spotka mężczyznę i będą chcieli mieć dzieci i stworzyć szczęśliwą rodzinę, to będzie prawdopodobnie musiała ukryć te zdjęcia – stwierdził Terlikowski i jednocześnie dodał, że on sam nie ma ochoty oglądać fotografii krakowianki.
      „The Telegraph”, który jest dziennikiem konserwatywno-liberalnym, dziwi się tak ostrym atakom na sportsmenkę. „Radwańska poszła śladami innych znanych tenisistek: Sereny Williams czy też Wiery Zwonariewej” – twierdzi.”

      Komentarz „~a : „Jeśli kiedyś spotka mężczyznę i będą chcieli mieć dzieci i stworzyć szczęśliwą rodzinę, to będzie prawdopodobnie musiała ukryć te zdjęcia”. A niby dlaczego? To są bardzo ładne, delikatne zdjęcia, podkreślające piękno ludzkiego ciała. To nie żadne pornosy. Mąż i dzieci będą mogli być dumni, że mają taką piękną żonę i matkę, a kiedyś wnuki będą zachwycone i pewnie zdziwione fotkami babci. Wnuki zwykle myślą, że babcie zawsze były babciami.”
      Za: http://eurosport.onet.pl/tenis/brytyjskie-media-zaskoczone-atakami-na-agnieszke-radwanska/2q11p

      Czytaj więcej:
      http://slowianin.wordpress.com/2012/07/20/kurewski-kosciol/#comment-145


      „Ojciec manipulator” znowu „w akcji”

      „Bo jak się zbiera na Radio Maryja, to na Radio Maryja, a nie inne rzeczy.
      – Zdarzają się też i takie przypadki, że jakieś koło czy biuro zbiera pieniądze na Radio Maryja, ale z tych ofiar ludzkich potrąca sobie na mszę św. co gdzieś tam organizują, z tych pieniędzy. Albo na przykład ktoś ma imieniny – na kwiaty dla niego. Nie wolno! Na nic! To jest nadużycie – oznajmił szef Radia Maryja. – Kochani, wyobraźcie sobie, było 176 marszy, protestów. i wszędzie były msze św. robione! Ba, i były zbierane pieniądze na radio. Nie będę wam mówił z ilu tych miejsc przyszły pieniądze na Radio Maryja. A były zbierane pieniądze. Czy to jest uczciwe? Widzicie jak nas komunizm zniszczył? [To są właśnie zgniłe owoce kapitalizmu (tego się uczy teraz w szkołach – a nie komunizmu! (przez dłuższy okres trwania PRL-u był tzw. realny socjalizm i przynajmniej „sprawiedliwy podział biedy” – przyp.] Gdzieś te sumienia, nawet katolików, gdzieś się pogubiły. Co robić? Uczciwie robić.

      Za: http://glosrydzyka.blox.pl/2013/07/Gdzie-wsiakla-kasa-z-marszow-w-obronie-TV-Trwam-O.html


      PS Namolna i kłamliwa polityka historyczna
      w Radiu Maryja

      Ostatnio na falach radia rebe Rydzyka pojawia się coraz więcej audycji, gdzie uprawiana jest nachalna i dezinformująca „chrześcijańska” polityka historyczna.
      Na tym przykładzie wyraźnie widać, że jest u nich jakaś obawa i kontrofensywa katolicka w Polsce, zgodna z wytycznymi globalistów „amerykańskich” – nabrała rozpędu. Warto też wiedzieć, że od dłuższego już czasu „centrala zarządzania” (m.in. generałowie zakonu) redemptorystów jest w Ameryce Płn. Dodatkowo ich herb (jak i np. logo WSKSiM – uczelni Rydzyka) mają typowo „masońskie” symbole!
      „Podczas, gdy jezuici ulegli kasacie przez władzę nazywani byli krypto-jezuitami. W 1808 pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Królestwa Prus przeciwko wojskom napoleońskim na mocy ustawy sejmowej zostali wydaleni z Księstwa Warszawskiego.”

      Wybrane audycje RM:
      http://www.radiomaryja.pl/multimedia/niezwykli-malzonkowie-ksiaze-henryk-pobozny-i-ksiezna-anna-slaska/
      [audio src="http://www.radiomaryja.pl/wp-content/uploads/2013/06/2013.06.17.RozmowyNiedokonczone22.mp3" /]
      Ihttp://www.radiomaryja.pl/multimedia/wielkie-dziela-charytatywne-sw-jadwigi-krolowej-w-historii-i-obecnie/
      [audio src="http://www.radiomaryja.pl/wp-content/uploads/2013/06/2013.06.03.RozmowyNiedokonczoneGorlice.mp3" /]

      Pozostałe audycje RM:
      http://www.radiomaryja.pl/multimedia/stolica-apostolska-a-powstanie-styczniowe/
      http://www.radiomaryja.pl/multimedia/stolica-apostolska-a-powstanie-styczniowe-cz-ii/
      http://www.radiomaryja.pl/multimedia/rola-historii-w-nauczaniu-politologii-audycja-z-udzialem-wykladowcow-i-studentow-wsksim-cz-i-tv-trwam/
      http://www.radiomaryja.pl/multimedia/rola-historii-w-nauczaniu-politologii-audycja-z-udzialem-wykladowcow-i-studentow-wsksim/

      https://opolczykpl.wordpress.com/2012/10/01/czestochowa-demaskowanie-katolickiej-mitologii/#comment-39680

      Lubię

  3. Dobrogot:

    Zbrodnicza napaść na Serbię była „preludium” i medialnym treningiem przed 11/9, agresją na Afganistan, Irak, Libię, a obecnie na Syrię i Iran.
    Serbię zaatakowano, bo Milosewicz był ostatnim rzeczywistym socjalistą, mającym poparcie ludności. Opowiadał się za państwowym sektorem bankowym, państwowym monopolem na kantrolę i emisję pieniądza, gwarantowanym przez państwo miejscem pracy i państwową własnością kluczowych gałęzi gospodarki. Ponadto był jedynym prorosyjskim i zdecydowanie anty-NATO-wskim politykiem w Jewropie. Gdy koczowniczy trybunał w Hadze, mimo całej medialnej nagonki na Milosewicza i propagandy antyserbskiej nie mógł mu nic udowodnić – po prostu go otruto „medykamentami”.

    W Libii zbrodniarze z NATO bombardowali ludność cywilną zakazanymi bombami kasetowymi. A propaganda żydo-NATO bredziła, że to Kaddafi bombardował własną ludność cywilną – co Rosja zdemaskowała jako kłamstwo.

    Popatrz na zdjęcia w tym artykule – wioska w Afganistanie – przed i po „demokratyzowaniu” jej metodą zbrodniczego NATO.
    http://www.wired.com/dangerroom/2011/01/25-tons-of-bombs-wipes-afghan-town-off-the-map/

    Do czego to można przyrównać?
    Te skurwysyny dowodzące żydo-NATO to zwykli ludobójcy.
    Dla nas haniebne jest to, że i niedobitki „polskiej” armii w tym ludobójstwie biorą udział. A jak ich nazwiesz najemnikami czy okupantami, to pójdziesz pod sąd.

    http://www.wired.com/images_blogs/dangerroom/2011/01/tarok-kolache.pngludobójstwo

    Lubię

  4. Masz 100% racji Opolczyku i mam nadzieję, że kiedyś Nato zapłaci za swoje zbrodnie. Dedykuję zbrodniarzom:

    Niestety podklad filmowy jest idiotyczny, wypaczający przeslanie, ale nie znalazłem starego, który był dobry.

    Lubię

  5. 90,00% ludzi nie jest inna…jakiekolwiek konotacje rasowe, pochodzeniowe są złe….
    daj władzę i pieniądze komukolwiek to go spodlisz …..
    ..zrobisz z niego agresora, ciemiężyciela, k…we
    bo zawsze będzie chciał więcej….zwłaszcza Ci, którzy twierdza , że tyle to a tyle im wystarczy….
    Ci inni mogą się co najwyżej zastanawiać czy ten 1-10 procent innych w ogóle istnieje….
    To, że jest jak jest to właśnie ten mechanizm….
    Wszystkim , którym jest źle ..czyli niemal wszystkim…bo życie takie jest, że nigdy nie masz pełni szczęścia…. zmienić by chcieli co najwyżej stronę barykady…nigdy zaś zniszczyć samą barykadę…może stąd etos skakania przez płot…
    Wszyscy by chcieli być dla siebie Bogiem nie mając nic z Boga
    Nic się nie zmienia bo prawie wszystkim wystarczy być owcą w chlewie niźli najpodlejszym stworzeniem poza chlewem….tak to działa bo tacy jesteśmy i taki jest mechanizm….
    Pretensja do zegarmistrza, że obsługuje w sumie prosty mechanizm jest chybiona…
    Za każde zło obok którego przechodzimy obojętnie również jesteśmy odpowiedzialni… to jest ten aspekt w związku z którym nie mam szacunku do żadnych religii…. odkładanie odpowiedzialności w ręce jakiegokolwiek bytu wydumanego , urojonego…czy nawet istniejącego jest złem…., które mnie przeraża…..ba przerażał by mnie byt nadrzędny przyjmujący taką odpowiedzialność….
    Globalista nie jest zły za to co robi…jest zły bo ja nie mam takiej władzy…..i związanych z nią profitów…
    Bogacz jest o tyle zły o ile jego cyfry różne od zera nie są moimi cyframi…
    Piękny i szczęśliwy jest wyłącznie moim wykrzywionym odbiciem…..
    Nic się nie zmieni bez ruszenia świata z posad…….a tym jest odrzucenie niemal wszystkiego w jego historii…ewolucja jest zawsze pozorna…. drewno rwąca rzeka będzie przemieszczać zawsze dalej i dalej…..będzie się zmieniało,,,, kształt, formę i właściwości…w niczym to jednak nie zmieni natury drewna

    Lubię

  6. warcislaw:

    Rasizm żydowski nie jest rasizmem „rasowym” czy etnicznym a ideologicznym. Konwersje na judaizm miały miejsce na przestrzeni tysiącleci, niekiedy masowe (Chazarowie). Żydzi to konglomerat różnych etnicznie ludzi. Rasizm żydowski ma korzenie w ideologii „narodu wybranego”. Kto do niego nie należy jest gorszy, niższy.

    Nie wszyscy Żydzi są rasistami, uważającymi Goim za równych zwierzątom.
    http://pl.delfi.lt/aktualia/swiat/rabin-goj-to-taki-sam-sluga-jak-osiol.d?id=60986779
    Nie wszyscy też są fanatycznymi syjonistami. Są nawet organizacje żydowskie upominające się o równouprawnienie dla Palestyńczyków. Są nawet odłamy judaimu nie uznające państwa Izrael (dla nich to mesjasz ma utworzyć Izrael, a nie ONZ). Niestety wpływowe elity żydowskie to rasiści ideologiczni, syjoniści – na czele z banksterami.

    Stosunek Żydów rasistów do niektórych Goim uwarunkowany jest księgą zbrodni. W księdze Jozuego podczas rzezi Jerycha oszczędzono nierządnicę Rachab i jej rodzinę – w podzięce za to, że wcześniej ukryła przed swoimi izraelickich szpicli węszących w Jerychu. Do dzisiaj Żydzi potrzebują takich jak Rachab – zdrajców wspierających wrogów ich własnego ludu. Tacy zdrajcy są przez nich tolerowani – choć nigdy nie będą elitą. Bez takich zdrajców banksterzy nie byliby w stanie osiągnąć ich celów.
    Dodatkowo przy życiu chcą globaliści-rasiści pozostawić pewną ilość Goim (10 %), aby mieć służących i niewolników. A przede wszystki po to, aby mieć się nad kim wywyższać. Gdyby wybili wszystkich Goim, nad kim by się wywyższali jako „naród wybrany”?

    Nie każdego zepsuje władza i pieniądze. Są tacy, choć jest ich niewielu, których władza i bogactwo nie zepsują – bo ich nie przyjmą, odrzucą je. Nie potrzebują tych „narkotyków” na ich drodze do samorealizacji. Nie potrzebują też dowartościowywać własnego ego tymi „szczudłami”. Pieniądze i władza zepsują tych, którzy ich pożądają, aby podnieść poczucie własnej wartości. Najbardziej pociągają władza i pieniądze ludzi zakompleksionych, czujących, że tak naprawdę są gów… warci. Pieniądze i władza mają poprawić w ich własnych oczach ich samoocenę.

    Lubię

  7. „Rasizm żydowski nie jest rasizmem “rasowym” czy etnicznym a ideologicznym.”

    W ten sposób odpowiedział Pan twierdząco na niepostawione pytanie : czy Żydem może być murzyn ?

    A co sądzi Pan o rekonwersji z judaizmu. Czy zna Pan takie przypadki ?

    Lubię

    • Panie Michale:

      Oto zdjęcie etiopskiego Żyda w armii Izraela.
      http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Falasha_makstyle.jpgetiopski żyd
      Pokazuje ono dosadnie różnorodność etniczną samozwańczego „narodu wybranego”.

      Odstępcy od judaizmu na rzecz innych religii, nawet „abrahamowych” (niekoniecznie rekonwertyci – dotyczy to nawet etnicznych semickich Żydów) tracą w oczach pobratymców ich żydowskość.

      „Wyznawcy judaizmu nie uznają żydów mesjanistycznych za żydów, lecz za sektę chrześcijańską, sprzeczną z judaizmem. Również prawo cywilne państwa Izrael nie uznaje ich za Żydów.”

      http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBydzi_mesjanistyczni

      Oddzielną parę kaloszy stanowią kryptożydzi, konwertyci na chrześcijaństwo czy islam z konieczności (wymuszenie konwersji groźbą wypędzenia czy nawet śmierci) lub konwertujący w celu infiltracji Goim i zatarcia własnych żydowskich „śladów”. Tacy po cichu nadal uważani są za Żydów – pod warunkiem naturalnie że „w duchu” nadal czują się oni Żydami i że służą interesom żydowskim oraz interesom Izraela.

      Lubię

  8. warcislaw :
    90,00% ludzi nie jest inna(…).
    daj władzę i pieniądze komukolwiek to go spodlisz …..
    ..zrobisz z niego agresora, ciemiężyciela, k…we
    bo zawsze będzie chciał więcej….zwłaszcza Ci, którzy twierdza , że tyle to a tyle im wystarczy….
    (…)zmienić by chcieli co najwyżej stronę barykady…nigdy zaś zniszczyć samą barykadę…może stąd etos skakania przez płot…(…)

    Nie masz racji tylko bardzo mały % ludzi przejawia tę patologię większośc ludzi wcale tak naprawdę nie chce władzy a jesli ją ma nie nadużywa jej ani nie używa przeciw innym – problemem jest tylko to, że ten patologiczny odsetek za wszelką cenę chce się dorwać do jakiejkolwiek choćby najmniejszej władzy i jakichkolwiek pieniędzy. Nie da się odróznić patologicznych jednostek po tym co mówią, ale wystarczy im dać choć okruszynę aby się o tym przekonać. Nie mówię tego teoretycznie tylko z własnego doświadczenia jako iż przez wiele lat miałem jedno i drugie i stykalem się z podobnymi ludźmi. Powiem ci tylko, że władza i pieniądze alienują gdyż wówczas nikt nie mówi ci prawdy większość, albo chce Ci się przypodobać lub coś ugrać i tracisz w ten sposób większosć przyjaciół bo nikt nie zachowuje się względem Ciebie normalnie poza nielicznymi wyjątkami. Praktycznie zostajesz zmuszony obracać się wśród ludzi takich jak Ty z których większości bije w dekielek i jeśli Tobie nie odwala to jest to męczące i nie ma z tego żadnej frajdy 🙂

    Lubię

  9. Mialem okazję zastanawiać się nad tym wiele lat i doszedłem do pewnych przemyśleń. Pamiętam pierwszy szok kiedy na imprezie z kumplami z ktorymi imprezowalem latami dość regularnie wylecial mi gruby zwitek 100 dolarówek i uświadomili sobie, że mam kasę (bo nigdy się z tym nie obnosiłem). Nagle wszyscy zaczęli się do mnie inaczej odnosić inaczej gadać a ja nie wiedziałem początkowo co się dzieje 🙂 Jednak nie wszyscy tak reagują bo wielu ludzi, ktorzy wiedzieli, że mam kasę zupelnie nie zwracali na to uwagi. W tym momencie zacząłem zwracać na to uwagę. Te reakcje u niektorych ludzi są bardzo silne, ale nie ma to związku z ich statusem materialnym – poprostu istnieje pewien odsetek ludzi, ktorzy na widok kasy, albo kiedy się dowiadują, że ktoś ją ma to głupieją 🙂 Nie tylko głupieją, ale zaczynają lgnąć i izolują Cię od tej większości normalnych gdzie się nie ruszysz oni już tam są udając najlepszych kumpli, kadząc i „chroniąc” 🙂 Tak samo jest jak ma się władzę osaczają cię „kumple i znajomi”, którzy mają interes, chcą być w komitywie i poprostu zaczynasz się ukrywać bo gdzie się pokażesz od razu zlatują się jak muchy do d… i czepiają jak rzep psiego ogona 🙂 To właśnie oni odcinają Cię od normalnych ludzi. Oczywiście większość ludzi jest normalnych, ale trudno Ci się z nimi spotykać w takiej sytuacji 🙂
    Obracasz się wśród takich jak Ty bo musisz i z nimi przynajmniej wiesz na czym stoisz. Część z tych ludzi jest zupełnie normalnych, ale części bije w dekielek, pochlebia im ta fałszywa adoracja i wydaje im się, że „my” jesteśmy lepsi 🙂 To najlepszy wskaźnik takiej patologii widzisz to w relacjach takich ludzi z „maluczkimi” w tym jak ich traktują, jak o nich mówią i jak się w stosunku do nich zachowują. Trzymasz się więc z tymi normalnymi ze swojego środowiska (oczywiście zakładając, ze sam jesteś normalny i Ci nie odwaliło 🙂 Mimo to w pewnym momencie uświadamiasz sobie, że sam się zmieniasz, stajesz się nieufny, podejrzliwy i uświadamiasz sobie, że nie jest fajnie 🙂 Część ludzi z tego środowiska to zadufane błazny pływający w swoim sosie, druga część tych normalnych staje się w mniejszym lub większym stopniu zmęczonymi sztywniakami i stajesz przed dylematem czy zrezygnować z władzy i kasy próbując wrócić do normalnego życia czy zachować je i brnąć w to dalej. Niektórzy rezygnują i są szczęśliwi większość (tych normalnych) z różnych powodów nie decyduje się na to i ograniczają się do gadania w swoim gronie, że mają tego dość 🙂
    Wydaje się, że pieniądze i władza są fajne, ale wcale tak nie jest o ile się nie jest czubkiem 🙂
    Może jak by się miało same pieniądze bez władzy było by inaczej, ale to rzadkość 🙂 Mam tylko jednego znajomego, który jest w takiej sytuacji. Zarabia po kilkaset tysięcy miesięcznie i robi bezstresowo to co lubi 🙂 Nie musiał by wogóle już pracować, ale praca jest jego pasją – jednak jest on absolutnym wyjątkiem wśród tych których znam chociaż słyszalem od znajomych o innych tego typu ludziach, ktorym pieniądze wplywają na konto a oni nie mają ich na co wydawać ani nie interesują się nimi bo cieszy ich to co robią 🙂
    Znam też wielu biednych ludzi (gdyby patrzyć na to ile zarabiają) którzy są szczęsliwi i mają wszystko czego potrzebują. Znam też takich, którym nie starcza do pierwszego i nie są nieszczęsliwi a kiedy im się trochę polepsza są radośni i zadowoleni. Większość z tych ludzi nie chciała by pałaców z basenami i bentlei. Większość ludzi jest normalna i ma zwyczajne potrzeby nie chcą wladzy i pieniędzy chcą poprostu cieszyć się życiem mając zaspokojone podstawowe potrzeby. Kto normalny, zdrowy na umyśle potrzebuje pałaców, tuzina limuzyn i do czego? Kto normalny, zdrowy na umyśle pragnie władzy i po co? Jeśli ktoś faktycznie tego pragnie to albo się nie zastanowił, albo coś jest z nim nie tak. Właśnie dlatego, ze nikt normalny tego nie chce większość ludzi u władzy to jednostki patologiczne od najniższego do najwyższego szczebla a inna grupa psychopatów chce skakać przez płot by się do władzy dorwać. Patrząc na to można odnieść całkowicie błędne wrażenie, że 90% ludzi to jednostki patologiczne jednak w rzeczywistości pewnie nie ma ich nawet 10% – tyle, że ta patologia jest na sztandarze ją się lansuje i pokazuje na wszystkie możliwe sposoby jako „ludzi sukcesu”, wmawia się wszystkim, ze powinni dążyć do tego i inne głupoty. Przy czym przez tę patologiczną grupkę coraz trudniej ludziom żyć normalnie 😦

    Mamy świat gdzie 1% ludzi żyje w idiotycznym bogactwie absolutnie im do niczego nie potrzebnym a większość ledwo żyje. Niedawno czytałem, że 100 najbogatszych ludzi mogło by bez problemu roziązać problem głodu na świecie. Mamy dość zasobów i technologię, która w jednym momencie mogła by sprawić aby wszyscy na świecie mieli za darmo jedzenie i zaspokojone wszystkie podstawowe potrzeby i jeszcze została by przeogromna nadwyżka. Nie jest tak tylko dlatego, że panuje idiotyczna filozofia zysku, wyzysku, bezsensownego bogacenia się i dążenia do idiotyzmów będąca przyczyną niewyobrażalnego wręcz marnotrastwa. Jedyne co trzeba zmienić to wlaśnie tę idiotyczną filozofię i jeśli się tego nie zrobi poprostu wszyscy zginiemy razem z tą planetą i to bardzo szybko. Naukowcy mówią, że najdalej za 150 lat przy tym kierunku i tempie rozwoju znikie życie na ziemi tyle, że my ludzie znikniemy wcześniej jeśli się nie opamiętamy a na to się nie zanosi. Jeśli chcemy przeżyć musimy zniszczyć ten system i obrać zupelnie inną filozofię i to wlaśnie teraz – o ile już nie jest za późno.

    Lubię

  10. „“Niewidzialna ręka” jest to określenie wymyślone przez Adama SMITHA koronujące jego teorię ekonomiczną: jeśli każdy osobnik będzie dbał o swój osobisty interes, interes ogólny też będzie zrealizowany. “Niewidzialna ręka” realizuje tę harmonię.”

    – „Niewidzialna Ręka” jest potrzebna w innym celu. Kiedyś każda osoba personalnie odpowiadała za podejmowane decyzję i można było powiedzieć iż „ta sprawa jest zasługą pana Y” i go angrodzic lub „że coś zawalił pan X” i go rozstrzelać jak to w Chinach robią.

    Taki model nie jest friendly w pasożydnictwe. Tu wprowadzono kolektywizm właśnie po to by rozmyć odpowiedzialność zwłaszcza odpowiedzialność za bestialstwa wobec terroryzowanych narodów bo wtedy już nie można na przykład skazać bolszewika M bo on tylko wykonywał rozkazy gremium i nie ma znaczenia iż sam do niego należał. Zawsze jest gremium które podejmuje decyzje i zawsze każdy z jego członków przed sądem się zarzeka i łże na yahwe „że on był przeciw ale go przegłosowano”.

    „Niewidzialna ręka” ma takie samo zastosowanie tylko z jeszcze większym rozmyciem odpowiedzialności. Normalne jest iż za kryzys w panstwie obwinia się rząd i jego politykę. Gadka o „niewidzialnej ręce” rozmywa tą odpowiedzialność wmawiając dojonemu społeczeństwu iż to nie nieudolni ministrowie są odpowiedzialni za jego biedę tylko „czynnik X” z mitycznej planety Y przez co zawsze można walczyć „z przejściowymi trudnosciami” dzięki czemu pasożydy dalej nieskrępowanie okupowały rządowe stołki bo winę za kryzys ponosili nie oni tylko rzeczona „niewidzialna ręka” na przykład „podkładająca belki od koła pędzącej lokomotywy sukcesu” bolszewikiego (z propagandy PRL).

    I oto w tym całym kłamstwie chodzi, by poszkodowani nie wiedzieli na kim się zemścic za swoje krzywdy. A lichwiarze nadal mogli pasożydować śmiejąc się okradanym w twarz bo przecież ich też „gnębi niewidzialna ręka” (na pokaz oczywiście).

    Lubię

  11. Pingback: Redemptoryści – syjonistyczna banda z krzyżem i różańcem | Słowianin - Polak - Rodzimowierca

  12. Oto czym jest „agencja” zwana ABW i jej „twarz firmowa”

    Barbara Blida postrzeliła się śmiertelnie w klatkę piersiową 25 kwietnia 2007, podczas czynności jej zatrzymania i przeszukania jej domu w Siemianowicach Śląskich przeprowadzanych przez funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Podczas działań ABW była posłanka poprosiła o możliwość skorzystania z toalety, gdzie wyjęła z szafki rewolwer Astra 680, z którego się postrzeliła.”
    Za: http://pl.wikipedia.org/wiki/Barbara_Blida#Okoliczno.C5.9Bci_.C5.9Bmierci

    Szef ABW jest centralnym organem administracji rządowej, działającym przy pomocy ABW, która jest urzędem administracji rządowej.
    Podlega bezpośrednio Prezesowi Rady Ministrów.”
    Za: http://pl.wikipedia.org/wiki/Agencja_Bezpiecze%C5%84stwa_Wewn%C4%99trznego#Szefowie

    „…ukończył też Ośrodek Szkolenia Kadr Wywiadu PRL w Starych Kiejkutach (tajne więzienie CIA w Polsce).”
    „Został też odznaczony przez prezydenta George’a Busha wysokim odznaczeniem CIA. Amerykanie jednocześnie sfinansowali budowę Jednostki Wojskowej 2305, którą według jednej z teorii pierwszy dowódca Sławomir Petelicki nazwał GROM na cześć Gromosława Czempińskiego.”
    „…był jednym z inicjatorów założenia Platformy Obywatelskiej.”

    Za: http://pl.wikipedia.org/wiki/Gromos%C5%82aw_Czempi%C5%84ski

    Polski bantustan
    Z najnowszego raportu Amnesty International wynika, że nasz rząd i prokuratorzy chodzą w parze na bardzo krótkiej smyczy, której koniec trzymają Amerykanie.
    Z powodów, których możemy się jedynie domyślać, w śledztwie dotyczącym więzień CIA niezależna rzekomo prokuratura i nienaruszające jakoby tej autonomii władze państwowe dokonują prawdziwie ekwilibrystycznych wyczynów. Przykładowo:
    * Ledwie tylko warszawscy prokuratorzy zdążyli (w połowie stycznia 2012 r. z zachowaniem najwyższej dyskrecji) przedstawić ustne zarzuty byłemu szefowi wywiadu Zbigniewowi Siemiątkowskiemu i zaczęli pisać uzasadnienie oraz przymierzać się do kolejnych osób, sprawa natychmiast została im odebrana i przekazana do Krakowa. Marzena Kowalska, zastępca prokuratora generalnego, przekonywała, że konieczność zmiany podyktował interes śledztwa, ale ze względu na „tajemnicę państwową” nic więcej nie powie;
    * Gdy informacja o domniemanych zarzutach (prokuratura stanowczo im zaprzeczała) przedostała się pod koniec marca 2012 r. do mediów, premier Donald Tusk najpierw stwierdził, iż „nie ma wystarczającej wiedzy” o sprawie, ale „gdyby był na miejscu prokuratury, to nie formułowałby tego typu zarzutów”

    Za: Najnowszy nr tygodnika „Fakty i Mity”


    PS http://miziaforum.wordpress.com/2013/07/19/p-o-juz-malo-grabiezy-zada-daniny-krwi-od-narodu/

    Lubię

    • Słowianin:

      „Z najnowszego raportu Amnesty International wynika, że nasz rząd i prokuratorzy chodzą w parze na bardzo krótkiej smyczy, której koniec trzymają Amerykanie.”

      Ja dorzuciłbym jeszcze „służby” które bezpośrednio podlegają pod CIA i Mossad (CIA sama jest zresztą „filią” Mossadu).

      Słówko o ABW…

      Opisałem kiedyś prowokację bezpieki wymierzoną przeciwko mnie:
      https://opolczykpl.wordpress.com/2013/03/06/czy-czytajac-ten-blog-sympatyzujesz-z-terrorysta/

      Sprawa ta dotarła do prokuratury. A ta ustaliła, że to nie agent CBŚ, a agent ABW był wówczas u teściowej w Kluczborku.
      Jednak, jak stwierdziła prokuratura na podstawie artykułu 21 ustęp1 ustawy o ABW, działania operacyjno-rozpoznawcze tej „służby” nie podlegają zaskarżeniu (czyli mamy totalną bezkarność bezpieki).

      Przypominam w tym miejscu, że ABW to „wnuczka” SB, przekształconej w UOP, który spłodził właśnie ABW. Przed 30 laty szykanowała mnie jako wroga systemu SB, wykorzystując cały wachlarz metod – internowanie, podsłuch mieszkaniowy, zwijanie mnie na przesłuchania z domu i z miejsca pracy, rewizje mieszkania, zastraszanie znajomych (chodziło o wyizolowanie mnie), nasyłanie na mnie szpicli.

      Obecnie szykanuje mnie jej „wnuczka” – ABW. Główną metodą współczesnej bezpieki jest perfidne zastraszanie moich bliskich.

      Historia zatoczyła w moim przypadku dziwne koło – ja z sowieto- i rusofoba i antykomucha przeobraziłem się we wroga anty-cywilizacji żydo-zachodu i żydo-kapitalizmu. Także i bezpieka w międzyczasie znalazła się na przeciwnym biegunie – kiedyś zwalczała szpiegów i szpicli zachodu, głównie CIA, dzisiaj pod CIA i Mossad podlega.

      Ale to jeszcze nie koniec tej historyjki…

      Moja żona zajechała w poniedziałek (15.07) do Kluczborka na urodziny matki. A już następnego dnia, we wtorek, ni stąd ni zowąd do drzwi u teściowej zapukała ponownie bezpieka. Było ich tym razem dwóch, naturalnie po cywilnemu. Chcieli ze mną „porozmawiać” (naturalnie na komendzie policji). Tym razem jednak bezpieczniacy nie byli tacy gadatliwi jak poprzednim razem. Bali się zapewne, że znów będzie o ich „występie” w internecie. Żonie udało się jedynie wyciągnąć od nich, że nadal jestem „poszukiwany”. ABW-owcy nawet się nie przedstawili ani nie wylegitymowali. Choć mówili coś o „biurze śledczym” i o działaniach w ramach zadań ABW.

      Lubię

  13. A jeśli te wszystkie strony są tylko po to by wyłapać i wyszukać ludzi którzy to czytają. No bo skoro wszystkim kontrolują internet stworzyli oni , to pewnie wiedzą co tu teraz napisałem dzięki ich wyszukiwarce google i przeglądarce systemie. Takie portale jak wolna-polska poznajprawde też są podejrzane ponieważ kasują komentarze niewygodne. Nie dziwił bym się WP, Onet , Interii ale tam. Telewizja tvny tvp należą do nich utworzyli dvt kanały kulturalne które w koło promują ich „oni” manipulują ludźmi czasem dręczą obywateli obmawiając ich życie osobiste na wizji, gdyż reszta ludzi nic nie wie. Narazisz się im to jesteś zaszczuwany przez media, policje , prawników sądy. Mają znajomości układy i wszystkich kto tylko napisze w komentarzu „żyd” traktują jak najgorszego wroga. Nie twierdze że wszyscy oni są źli, ale Ci na wyższych stanowiskach co dostali posadki po znajomości narodowej wiedzą kto Polskę sprzedał i co się w niej dzieje. Mają nas za naiwnych wieśniaków prostych ludzi którymi mogą w łatwy sposób manipulować i zaszczuwać na siebie. Jak widzę te komentarze typu „głupi polaczku, polaczki”. To wiem jacy z nich Polacy, żyją z nami kradnąc naszą kulturę przenikając od środka i tak jest w innych krajach. Oby za kilka lat nie spotkało nas to co Indian w naszym własnym kraju, gdzie ostatni prawdziwi Polacy będą żyć, żyjąc w rezerwatach. A pozostała cześć kraju zmieni się w co innego. Skoro nic nie knują czemu się nie ujawnią jak niektórzy z nich w mediach. Nie jesteśmy tacy podli jakoś tych co się ujawnili nie zjedliśmy. Najwięcej ich jest w sieci samozwańczych redaktorów pismaków skrywają prawdę i zmieniają fakty naginając opinię publiczną pod własne ale. To jest ich jakaś zemsta za dawne czasy że tak nienawidzą polaków i knują szydzą z nich po kryjomu za plecami, wysługując się nimi podczas wojen „Irak itp” bo nie oszukujmy się oni nie są wojownikami raczej myślicielami zaszczuwającymi innych na siebie.

    Lubię

    • SzkodaIndian:

      Sam kasuję wiele komentarzy i stosuję cenzurę. Inaczej nie opędziłbym się od żydłactwa, hasbary i użytecznych idiotów. Natomiast komentarze merytoryczne, choćby najbardziej krytyczne pod adresem blogu i mnie zawsze przepuszczam.
      „Wolna-polska” i „poznajprawde” to strony w dużej mierze dezinformacyjne. Zwłaszcza ta pierwsza.
      Internet jest kontrolowany – to fakt. Wyłapywaniem za pośrednictwem sieci nie przejmuję się. Oni by chcieli, abyśmy przed nimi trząśli portkami ze strachu i milczeli. Zresztą i tak 80 % ludzi ma iść do piachu. Wśród nich namierzeni w internecie.

      Lubię

Możliwość komentowania jest wyłączona.