Admin PMN na cenzurowanym…

.

Admin Polskiej Myśli Narodowejktórego publicystykę cenię i szanuję – podpadł żydowskiemu prorokowi prywatyzacji – JKM/Goldbergowi.
Jego blog dwukrotnie został skrytykowany przez Ozjasza Goldberga.
http://korwin-mikke.pl/blog/wpis/co_mysla_jesli_mysla__niektorzy_narodowcy/1556
http://korwin-mikke.pl/blog/wpis/mam_pilna_prosbe_/1559

Widocznie treści głoszone przez p. „Palmera” są na tyle niebezpieczne, że wieczny kandydat na (p)rezydenta III Rzydopospolitej, Ozjasz Goldberg osobiście pofatygował się mu dokopać.

Panie Adminie Polskiej Myśli Narodowej – gratuluję Panu.

Pańska publicystyka została zauważona i oceniona jako zagrożenie dla dalszego szabrowania Polski!

.

opolczyk

.

.

Advertisements

19 thoughts on “Admin PMN na cenzurowanym…

  1. „Wolny Rynek Działa”. Nie jest oszustwem. Oszustwem jest myślenie iż ma działać zgodnie z reklamą (to co ekonomiści światu wciskają). Jego cel jest zupełnie przeciwstawny – tworzenie mega-karteli przy milczącej zgodzie „gotowanych zab” no bo która podskoczy „zgodnej opinii fachowców, że wolny rynek jest największym wynalazkiem człowieka” pozwalającym mu za „szklane paciorki” (dłużny pieniądz) wykupywać za darmo konkurencję. Ba „wykupywanie” się czyni za własne pieniądze wykupywanej konkurencji zmuszanej prawnie do trzymania kasy we wpółpracującym z przejmującą firmą bankiem. Wirtualny pieniądz tworzony z niczego o wartości przewyższającej posiadane bankowe wkłady. Marnotrastwem byłoby go nie uzyć zgodnie z przeznaczeniem do jeszcze większego strzyżenia jeleni.

    Hitler w 33 pokazał jak mozna zbudowac dobrobyt bez „pożyczek od lichwiarzy”. Libia próbowała. Iran nadal się stara budować. Czarna Afryka już nie próbuje. Odrobiła swoją lekcję z podległości jahwistom dawno dawno temu.

    III Rzesza była w jej programie zbrojeniowym wspierana i finansowana przez banksterski Zachód (USA, UK, Francja). Polsce natomiast te same państwa odmawiały pomocy w dozbrajaniu armii. Dlatego 1 września była aż taka dysproporcja sił. Zaległości z okresu piłsudczyzny i troski JP głównie o konnicę po śmierci „naczelnika” w 1935 nie udało się nadrobić.

    „→ A dlaczego nie – “zdradzanego o świcie” w latach 1937-1939, kiedy Anglia sabotowała kredyty zbrojeniowe dla Polski, wykorzystywała swoje wpływy we Francji, by i stamtąd Polska kredytów nie dostała? Jednocześnie, w tym samym czasie, przyznając kolosalne kredyty III Rzeszy? Można o tym przeczytać:
    Wend Bernd Jurgen, “Economic Appeasment. Handel und finanzen in der britischen Deutschlandpolitik 1933-1939″, Hamburg 1971
    E. Raczyński, “W sojuszniczym Londynie. Dziennik ambasadora Edwarda Raczyńskiego 1939-1945″, Londyn 1960
    A. Prażmowska, “Britain, Poland and Eastern Front 1939″, Cambridge 1987

    http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/01/25/zdradzeni-17-wrzesnia-jak-ruskie-mordowaly-miliony-polakow/#zdrada_anglofrancuska

    Kolejny raz kolportujesz niesprawdzone bzdury i bajki.
    opolczyk

    Lubię

    • Narodowy Socjalizm pozbawiony holocaustu oraz samego rasizmu jak i popadania w fobie i wyimaginowane bajki o czystości jednej rasy oraz megalomanię ,które paraliżowało sam system i ludzi w nim żyjących,byłby uznawany za cywilizowaną drogę pośrednią pomiędzy kapitalizmem,brutalnym wolnym rynkiem ,który mamy teraz a żydo komunizmem, podobną do społecznej gospodarki rynkowej w RFN.
      Może zostanę tu potępiony i skrytykowany ale uważam że w takim zmienionym charakterze mógł by to być niezły system ale nie idealny bo i idealnych systemów nie ma.
      Ale to oczywiście tylko moje subiektywne zdanie.
      Jak napisał opolczyk to są bajki i ja się z tym zgadzam.
      Chociaż staram się Ciebie zrozumieć, to wydaje mi się że naczytałeś się czegoś w co sam do końca nie wierzysz, nie sprawdziłeś tego i propagujesz jako swoje myśli ideowe.
      Oficjalna historia podaje, że od swego powstania hitlerowski nazizm zawdzięczał swe istnienie i rozwój dzięki ogromnej pomocy wielkiego przemysłu niemieckiego, wymieniając przy tym nazwiska Fritza Thyssena, Augusta Borsiga, Emila Kirdorfa, Alberta Voeglera, Georga Schnitzlera, czy dynastię Krupp von Bohlen jaki wiele innych niemieckich przedsiębiorstw ,którym rangi i wkładu w rozwój technologiczny nie zamierzam ujmować.
      Teraz okazuje się jest to wyliczenie niekompletne i doskonały pozór by zatuszować odpowiedzialność, która nie była wyłącznie niemiecka.
      Prof. Antony C.Sutton jest chyba pierwszym, który udowodnia po latach poszukiwań, w oparciu o dokumenty i materiały rządowe oraz inne źródła, że odbudowie niemieckiego przemysłu przez cały czas towarzyszyła również ogromna zagraniczna pomoc ze strony międzynarodowych bankierów i przemysłowców spod znaku Wall Street i londyńskiego City. Wyniki swoich dociekań w tej kwestii zawarł on w książce pt. „Wall Street and the rise of Hitler”. A.C.Sutton będąc pracownikiem naukowym „Hoover Institute for War, Revolution and Peace” opublikował wcześniej monumentalne trzytomowe dzieło pt. „Western Technology and Soviet Economic Development” dowodzące, że również potęga przemysłowa ZSRR została zbudowana przy wydatnej pomocy sfer finansowych USA. Choć prace te były dużym wydarzeniem w kołach uniwersyteckich, to główne media, nie próbowały nawet ich krytykować i zareagowały całkowitym milczeniem. Tak więc okazuje się, że elita bankowa z Wall Street współfinansowała nie tylko przymierze niemiecko-sowieckie po Rapallo , ale także różne narodowe nurty niemieckie , jak też partię narodowo-socjalistyczną i samego Hitlera.Niestety wszystkie te fakty zostały w Norymberdze pominięte całkowitym milczeniem. W tym międzynarodowym towarzystwie można znaleźć takich bankierów i finansistów, takich jak choćby Henry i Edsel Ford z „Ford Motor Company”, J.P.Morgana, J.D.Rockefellera, Warburgów, Schiffa, Dillona, Harrimanów, Lamonta i Du Ponta. Firmy Morganów i Rockefellerów już w latach 1900-1914 wysuwają się na czoło w Ameryce i na świecie.Rockefellerowie poczynając od swego imperium naftowego „Sandard Oil”, przejmują kontrolę nad rynkami miedzi , stali , tytoniu oraz centrów bankowych, w szczególności „National City Bank” i „U.S. Trust Company” jak też jedno z największych przedsiębiorstw ubezpieczeniowych na świecie „Equitable Life and Mutual ” w Nowym Jorku.Z kolei Morganowie rządzą przemysłem stoczniowym, elektrycznością, kauczukiem, jak również centrami bankowymi – „National Bank of Commerce” i „Chase National Bank” oraz firmami ubezpieczeniowymi. Klejnotami ich fortuny są „General Electric” oraz „Guaranty Trust Company”. Z grupą Morgana jest także zrzeszona poprzez „American International Corporation” (AIC) firma Kuhn, Loeb & Co.
      Tyle mojej skromnej wiedzy na ten temat.nie zamierzam z nikim polemizować, pozostawiam to wytrawniejszym i lepiej znającym temat blogerom.

      Lubię

      • Przypomnę jeszcze jeden incydent:
        Dziadek zbrodniarza Busha juniora (WTC, ludobójstwo w Iraku i Afganistanie), Prescott Bush po ogłoszeniu przez USA wobec Niemiec zakazu handlu i wszelkich stosunków gospodarczych (co miało miejsce dopiero po przystąpieniu USA do wojny manipulacją przyzwalającą Japończykom zaatakować i zniszczyć Pearl Harbour) nadal utrzymywał nielegalnie finansowe kontakty z III Rzeszą. Zarabiał nawet m.in na niewolniczej pracy więźniów obozów koncentracyjnych. Władze USA wywłaszczyły go za łamanie Trading with the Enemy Act z jego udziałów w Union Banking Corporation.
        http://de.wikipedia.org/wiki/Prescott_Bush#Enteignung_w.C3.A4hrend_des_Zweiten_Weltkrieges

        „Nasza” amerykańsko-żydofilska wiki tego nie podaje.

        Lubię

  2. Pingback: O Marsz i wspólną sprawę « Grypa666's Blog

  3. Faszysta Keynes wykoncypował najlepszy jak do tej pory pieniądz w historii. Ale trzeba go używać „patriotycznie” tzn. niezależny bank centralny powinien być niezależny od żydokapitalistów, a zależny od danego państwa.

    Lubię

  4. Korwin-Mikke wielokrotnie wypowiadał się pozytywnie o masonach rytu szkockiego, pewnie sam ich członkiem:). Z dwojga złego lepsze to niż Wielki Wchód, mimo wszystko jednak niesmak pozostaje. Sam kiedyś mocno z nim sympatyzowałem jednak za samą postawę wobec GMO i to że jest zwolennikiem militaryzmu i tego żeby polska uczestniczyła w interwencjach zagranicznych mam go w nosie i dalej nie chce mi się o nim pisać, mimo iż wiele jego postulatów jest całkiem słusznych. Co do artykułu z PMN – intencje szczere, powodzenie życzę, ale obawiam się, że ich wizji nigdy nie uda się zrealizować. Państwo to zwykła mafia zawsze chroniąca interesy jednej grupy społecznej, kosztem innych a każda forma rządów to bandycka forma ucisku co najwyżej mniej dotkliwa niż ucisk prawdziwych gangsterów i nigdy nie uda się stworzyć jakowegoś sprawiedliwego porządku a jakiekolwiek popieranie mniejszego choćby zła napawa mnie niezwykłym obrzydzeniem. Koniec imprezy, chłopcy i dziewczęta, prawo karmy jest nie do obejścia. No chyba że Kali Yuga faktycznie zmierza ku swojemu końcowi.

    Lubię

    • Może czas na zastanowienie się nad powrotem do społeczeństwa rodowo-plemiennego, przedpaństwowego?
      Coś podobnego + powrót do pogaństwa i odrzucenie żydowskiej religii + odrzucenie kapitalizmu i amerykanizacji Europy proponuje francuska „nowa prawica” – wściekle skrytykowana przez żydo-katolicką Frondę.
      http://www.fronda.pl/a/nowa-prawica-nowa-kultura-nowe-poganstwo,21514.html
      Wspominałem o niej parokrotnie. Choćby tutaj:
      https://opolczykpl.wordpress.com/2012/08/12/stary-porzadek-swiata-cd/

      Lubię

      • Oczywiście, że tak. Problem polega z przekonaniem większej grupy ludzi do takiego pomysłu. Dla wielu osób nawet nie tak odległe wydarzenia „to już przeszłość, liczy się tu i teraz, się już nie powtórzy”. Smutne. Inna sprawa, że moim zdaniem ustrój demokracji rodowej raczej kiepsko sprawdziłby się w „naszej” technokratycznej cywilizacji. Odrzucenie niektórych z dobrodziejstw cywilizacji, jak np. internetu, było by raczej trudne do przełknięcia. Z drugiej jednak strony w takiej Szwajcarii demokracja bezpośrednia, połączona z szeroką autonomią poszczególnych kantonów świetnie się sprawdza (choć europejs coraz mocniej zaciska swoją zdradziecką pętlę), a nawet Szwajcarzy potrafią jakoś łączyć nowoczesną technologię z szacunkiem do Przyrody, więc być może nie ma rzeczy niemożliwych.

        Co do NP to czytałem o tym na Pana blogu jakiś czas temu. Postulaty jak najbardziej słuszne. Nie wiem tylko czy to nie jest jakaś moja obsesja, ale ten orzeł i gwiazdy jakoś brzydko mi się kojarzą z masonerią. Zresztą czytałem ostatnio o szerszych konotacjach NP z masonerią, co prawda na mało wiarygodnym portalu sekciarskich, tradycjonalistycznych katolików, ale coś może być na rzeczy.

        Lubię

        • Zalety systemu rodowo-plemiennego są dla osoby myślącej widoczne gołym okiem. W takich wspólnotach człowiek od urodzenia poprzez doświadczenia uczył się wspólnotowej solidarności. Los indywidualny związany był z losem wspólnoty – jeśli wspólnocie się powodzi – to i mnie się powodzi. Wspólnota uczyła łączenia interesu jednostki z interesem grupy – a nie dbania o siebie kosztem inych.
          Kolejna sprawa – we wspólnotach ludzie znali się od podszewki – razem żyli, świętowali, pracowali (ziemia, zwierzęta chodowlane były wspólną własnością ). Szacunkiem i autorytetem cieszyli się ci, którzy na to rzeczywiście zasługiwali. I ich zdanie było zawsze brane pod uwagę.

          Dzisiaj w dużych miastach po kilku latach w dużym bloku człowiek często nadal nie wie, kto mieszka na dziesiątym piętrze za ścianą w sąsiedniej klatce. Ludzie żyją „anonimowo”, a rodziny zbierają się do kupy od „wielkiego święta” – na pogrzeby czy wesela w rodzinie. Rozbite są nawet bliskie więzi rodzinne, każdy sobie rzepkę skrobie, rodziny rozsypane są po Polsce i świecie. Wmówiono nam konkurencję w walce o sukces.
          Takim zatomizowanym tłumem jest niezwykle łatwo manipulować.

          Odbudowa więzi rodowo-plemiennych nie będzie łatwa. Ale to jest w moim odczuciu jedyna alternatywa wobec dezintegracji, jaką wytworzyły „nowoczesne” państwa, a którą jeszcze pogłębia realizowany na naszych oczach globalizm.

          Odtworzeniu takiej wspólnoty współczesna technokratyczna „cywilizacja” nie przeszkadza. Inna sprawa – wspólnoty posiadające autonomię decydowania o samych sobie mogą przyjmować te wynalazki i nowinki, które są korzystne, a odrzucać to, co jest podstępne i szkodliwe, choć pięknie wygląda i okrzyczane jest jako „nowoczesne” i „postępowe”.

          Symbole NP też mnie drażnią. Ale ważniejsza jest zawartość niż opakowanie.

          Na masonerię patrzę po swojemu…
          Ogromna większość masonów nigdy nie przekracza trzech najniższych stopni wtajemniczenia. Są to często poczciwi ludzie wierzący w hasła i ideologię masonerii – braterstwo ludzi, doskonalenie siebie i naprawa stosunków międzyludzkich.
          Masoneria powstała w czasach ucisku ogromnych rzesz społeczeństw przez garstkę uprzywilejowanej arystokracji i chciwy majątku i władzy kler, w czasach fanatyzmu religijnego zwłaszcza katolików broniących wpływów Watykanu na Europę. Z tego względu katolicy od początku traktowali masonerię jako zagrożenie.
          Wierchuszka masonerii została zwasalizowana i wciągnięta na żołd przez banksterską sitwę. Manipulowała dołami bez wiedzy naiwnych i dobrodusznych często szaraczków masońskich. Jej znaczenie w globaliźmie jest mocno przeceniane.
          Wysoko wtajemniczeni masoni byli i są wykonawcami poleceń banksterów, a nie decydentami w światowym spisku.
          Doły masońskie często o powiązaniu ich „przywódców” z banksterami nie wiedzą.

          Lubię

  5. http://www.sfora.pl/Alarm-arcybiskupa-Szatan-zarzucil-siec-na-Polakow-a49984

    A ci dalej ze sowją ciemnotą i zabobonem.
    “GŁÓWNY EGZORCYSTA WATYKANU: JOGA TO WYMYSŁ SZATANA” specjaliści od jogi.

    Szatan-wynalazek Watykanu.

    Kiedyś Ziemia była płaska dziś joga to wynalazek Szatana

    Nie wierzę aby ktoś mógł być aż tak głupi,oni to robię specjalnie,żeby ludzi straszyć.
    Żeby ludzi kontrolować wystarczy sprawić żeby sie bali.

    O tym jak szatan rzucił sieć na Polskę można poczytać tutaj
    http://bialczynski.wordpress.com/2012/07/11/602-rocznica-bitwy-pod-grunwaldem/#respond

    Ja nie wiem że nie ma żadnego przepisu prawnego który by zabraniał tym fanatykom obrażania innych i nazywanie ich satanistami.

    Co za sekta,wszędzie się panoszą jakby byli u siebie,alfy i omegi,specjalisci od wszystkiego.
    Mają poglądy i wydaje im się ze mają rację,jakby poglądy i prawda były tym samym.

    Lubię

      • No, to już mnie powaliło…
        Wiele rzeczy widziałem, dużo więcej słyszałem – ale takiej pointy na samym początku w stanie najgłębszego upojenia bym nie wymyślił.
        P.S.
        Jahwijski funkcjonariusz pedofilskiej sekty watykańskiej być może ostrzega nas przed męską naturą Joszue. Proponuję, skoro zaczęło być zabawnie, podnieść dyskusję: czy świat byłby inny, gdyby Jezus był panią..?
        W upojonym tanimi trunkami społeczeństwie bez trudu można zasiać ziarno fanatyzmu, wprowadzając coraz to skuteczniejsze metody ucisku. Straszenie przed piekłem i temu podobnymi wizjami sięgnęło zenitu; w moim pięknym Lublinie pojawiły się ostatnio billboardy z hasłami nawołującymi do ateizacji („Nie wierzysz w Boga? – Nie jesteś sam.”). Obawiam się, że jest to nic innego, jak parszywa prowokacja czarno-żydo-wieprzyzmu sterowana ze skurii biskupczej, by wprowadzić dodatkowy zamęt. Podpisały się pod tym jakieś organizacje apostatyczne i mniej znane stowarzyszenia – zastanawia mnie jednak, skąd taka szybka i zorganizowana reakcja mendiów? Nikt rozsądny, myślący patriota nie wpadłby na taki pomysł, aby marnować środki na bezsensowną propagandę.
        Ciut później na ogromnych powierzchniach reklamowych, z rozmachem wystawiono w kilku miejscach w mieście (prestiżowe lokalizacje – proszę mi wierzyć) plakaty ze stricte jahwijską propagandą rodem z NT..
        Od początku mi to śmierdziało, o czym zdążyłem nawet napisać gdzieś publicznie na stronach społecznościowego portalu. A głupi lud uwierzył, że dzieje się polemika dwóch zwalczających siebie obozów. I g*** w rezultacie z tego wyszło – lud upewnił się w przekonaniu, że biskup z „szatanistami” zrobił należyty porządek, a prawdziwe ruchy antykościelne zostały w oczach społeczeństwa skompromitowane.
        Ale nie czas na takie wywody: po raz kolejny żydoski bękart bez ojca nam się narodzi i ziemię naszą oswobodzi.. Tylko od czego….?
        Na zakończenie cytat z mijanej codziennie jahwijskiej kapliczki, stojącej w centrum miasta pod świeżo wybudowanym biurowcem: „Jezu – ratuj nas!” – koniec cytatu.

        Proszę zacnych Państwa o możliwe wyjaśnienie powyższego cytatu. Najlepsze odpowiedzi zostaną nagrodzone brawami.
        Pzdr,
        roomzeis.

        Lubię

        • Romomzeis

          Gdyby Joszue był panią, to by Szaweł/Pawel innego „mesjasza” musiał podrzucić Rzymowi. W tamtych czasach nad Jordanem panie nie miały prawa publicznego zabierania głosu, a tym bardziej nauczania…
          W watykańskiej sekcie do dzisiaj panie robią jedynie za kucharki, nałożnice i „służebnice pańskie”.

          Uśmiałem się do rozpuku z tego stwierdzenia:

          Ale nie czas na takie wywody: po raz kolejny żydoski bękart bez ojca nam się narodzi i ziemię naszą oswobodzi.. Tylko od czego….?

          Jaki tam żydowski bękart bez ojca ? Przecież obrzezany cieśla ma tatuśka… w niebiesiech… Jahwe zrobił hokus pokus i dziewica syna urodziła… Jewangeli nie czytał? Hę?

          A cytat z kapliczki “Jezu – ratuj nas!” to istota jahwizmu!

          Od dwóch tysięcy lat proszą o to jahwiści wszelkich odprysków ich idola – i gówno…
          Palcem nie ruszył… A taki rzekomo miłosierny…

          Inna możliwość:

          Skoro już katolików Jezu „zbawił” i „odkupił” ich grzechy i jest królem wszechświata (to jest argument katolików niechętnych intronizacji – po co go intronizować na króla Judeopolonii, skoro jest on już i tak królem wszechświata?), a jego mamuśka jest „królową Polski”, a tatuńcio jest nieskończenie miłosiernym i dobrym, i sprawiedliwym – to do jasnej cholery chyba się katolikom znudziło już „zbawienie”, „odkupienie”, królowanie nad Polską jego mamuśki i miłosierdzie jego tatuńcia. I od nich ma nas ten „bękart bez ojca” ratować.

          Innego logicznego wyjaśnienia nie znajduję…

          Lubię

    • Wyśmienita lektura – dziękuję. Od dawna czułem, że działa to w bardzo konkretny sposób, ale takie kompendium to niemal skarb.

      A tu taki oto starszy cytat:

      „ROLA PRASY
      Państwa współczesne posiadaja w reku swoim olbrzymia sile, wytwarzajaca ruch mysli w narodach, – to prasa. Rola prasy polega na zaznaczeniu zadan niezbednych, na komunikowaniu skarg narodu, na wyrazaniu a nawet tworzeniu niezadowolenia. Prasa jest ucielesnieniem wolnośći mówienia. Państwa nie umialy wykorzystac tej sily i oto znalazla się ona w naszych rekach. Przez nia zdobylismy wpływy, pozostajace na uboczu i w cieniu, dzieki niej zgromadzilismy w posiadaniu naszym zloto, nie baczac na to, ze zmuszeni bylismy wylawiac je że strumienia krwi i lez… ”

      I może jeszcze jeden:

      „ADMINISTRACJA NA POKAZ I „RADCY TAJNI”
      Administratorzy wybierani przez nas z posród tlumu w zaleznosci od ich zdolnosci niewolniczych, nie beda osobami przygotowanymi do rządzenia, dlatego tez z łatwośćia stana się w grze naszej pionkami kierowanymi przez uczonych naszych i doradców genialnych, specjalistów ksztalconych od dziecinstwa w sztuce rządzenia sprawami calego świata. Jak wiadomo specjalisci nasi, ci niezbedni do rządzenia czerpali z naszych planów politycznych, z doswiadczenia historii, z badan kazdej chwili biezacej. Goje nie rżądza się wiadomosciami praktycznymi, zdobytymi w drodze obiektywnych badan historycznych, lecz rutyna teoretyczna, pozbawiona wszelkiego pogladu praktycznego na jej wyniki. To tez nie warto liczyc się z nimi. Niech się ciesza tymczasem, lub niech zyja nadziejami nowych uciech, albo wspomnieniami juz przezytych. Niech dla nich gra role najwazniejsza to, co nakazalismy im uważać za wskazania nauki (teorii). By osiagnac cel powyzszy, wzbudzamy przy pomocy prasy naszej slepe zaufanie dla wskazan tych. Inteligencja gojów będzie dumna z posiadanych umiejetnosci i bez sprawdzenia logicznego zastosuje w praktyce wszystkie zaczerpniete z nauki wiadomosci, zestawione odpowiednio przez agentów naszych w celach ksztaltowania umyslów w kierunkach dla nas pozytecznych.”

      Nic się nie deaktualizuje – tylko wtedy nie myślono nawet, jakim genialnym narzędziem będzie można się posługiwać po niemal 100 latach.

      Pzdr,
      roomzeis.

      Lubię

Możliwość komentowania jest wyłączona.