Samobójczy patriotyzm

.

Powstanie Warszawskie otoczone jest kultem wielkiego i patriotycznego zrywu. Za nieomal zdradę stanu uważane są krytyczne oceny powstania oraz powątpiewanie w jego sens.
W moim odczuciu kluczowe wydarzenia dotyczące powstania miały miejsce jeszcze przed jego wybuchem. 7 lipca 1944 roku z szykującej się do walki zbrojnej Warszawy wysłano do lasów ok. 900 pistoletów maszynowych z amunicją. Już tylko to zakrawa na celowe rozbrajanie warszawskiej AK przed samym powstaniem. Tym bardziej, że w miesiącach poprzedzających wybuch powstania Niemcy zlikwidowali szereg konspiracyjnych magazynów broni. Wysyłanie w takiej sytuacji, tuż przed wybuchem powstania takiej ilości broni maszynowej poza Warszawę to był czysty sabotaż. Ostatecznie popchnięto tysiące młodych ludzi do walki z Niemcami z gołymi pięściami – po prostu posłano ich na rzeź.

AK funkcjonowała na tyle dobrze, że likwidacja wielu magazynów broni nie mogła być przypadkiem. Komuś zależało na tym, aby AK pozbawiona została broni. Podejrzewam, że mógł maczać w tym palce Józef Retinger, globalista, późniejszy założyciel Grupy Bilderberga i współzałożyciel Unii Jewropejskiej. Akurat wiosną 1944 roku wizytował on okupowaną Polskę. I wtedy to zaczęły wpadać magazyny broni AK.
Ciekawostką w życiorysie Retingera jest to, że bądąc nieodstępnym „cieniem” generała Sikorskiego nie towarzyszył generałowi w jednej jedynej podróży generała – tej zakończonej śmiercią generała Sikorskiego. A to pozwala przypuszczać, że Retinger wiedział o tym, iż generał Sikorski podczas tej podróży zginie.

Młodzież polską nabuzowano patriotyzmem mówiącym, że dla ojczyzny należy ginąć. Choć niepotrzebnie przelana krew tysięcy młodych Polaków mogłaby później bardziej się przydać. Wychowywano ich w kulcie wielkich powstań – listopadowego i styczniowego – w których także naiwnych i patriotycznych Polaków popchano na niepotrzebne rzezie.

Powstanie Warszawskie było ostatnim wielkim powstaniem w tej sztafecie samobójców. Pozostawiło po sobie ogromną wyrwę  w substancji narodowej. Poległy w nim nie tylko tysiące powstańców ale i dziesiątki  tysięcy cywili – warszawskiej, polskiej  inteligencji.

Patriotyczną młodzież omamiano m.in przy pomocy katolicyzmu. Oto pieśń-hymn AK

Hymn Polski Podziemnej

Naprzód do boju żołnierze
Polski Podziemnej. Za broń!
Boska potęga nas strzeże,
Woła do boju was dzwon.

Godzina pomsty wybija
Za zbrodnie, mękę i krew.
Do broni! Jezus Maryja!
Żołnierski woła nas zew!
Do broni! Jezus Maryja!
Żołnierski woła nas zew!

Zorza wolności się pali
Nad Polską idących lat.
Moc nasza przemoc powali,
Nowy dziś rodzi się świat.

Godzina pomsty wybija
Za zbrodnie, mękę i krew.
Do broni! Jezus Maryja!
Żołnierski woła nas zew!
Do broni! Jezus Maryja!
Żołnierski woła nas zew!

Za Naszą Wolność i Waszą,
Bracia, chwytamy za miecz.
Śmierć ani trud nas nie straszą,
Zwycięski Orle nasz, leć!

Godzina pomsty wybija
Za zbrodnie, mękę i krew.
Do broni! Jezus Maryja!
Żołnierski woła nas zew!
Do broni! Jezus Maryja!
Żołnierski woła nas zew!

.

Boska potęga was strzeże…

Do broni Jezus Maryja…

No i poszli na rzeź. Choć broń to miało z nich tylko kilku na stu powstańców…

Czy ginąć za ojczyznę zawsze jest patriotyzmem? Czy też ważniejsze jest, aby dla niej żyć?

Czy ojczyzna, która własne dzieci wykorzystuje jako mięso armatnie jest Matką czy macochą?

Tym bardziej, kiedy posyła własne dzieci na bezsensowną śmierć w imię obcego boga, zapewniając przy tym że jego „potęga” ich „strzeże”.

Gdyby wmówiono wszystkim Polakom, że zginąć za ojczyznę to najwyższa forma patriotyzmu – to kto by pozostał w naszym kraju?

Na koniec przytoczę kilka cytatów żydowskiego poety Artura Sandauera.

„W czasie wojny zginęli prości Żydzi i wybitni Polacy. Uratowali się wybitni Żydzi i prości Polacy. Dzisiejsze społeczeństwo w Polsce to żydowska głowa nałożona na polski tułów.”

„Żydzi stanowią inteligencję, a Polacy masy pracujące.”

„Dlatego antysemityzm, wszelkie odruchy antyżydowskie w Polsce to choroba umysłowa, to buntowanie się ręki i nogi przeciwko własnej głowie.!

„Żydzi są głową Polaków, bo są lepsi a Polacy to ręce i nogi. Nie może polska ręka bić żydowskiej głowy”

http://infonurt3.com/index.php?option=com_content&view=article&id=170:lista&catid=34:zrdowie&Itemid=56

Patriotyzm jest piękną cechą – wszak miłość do własnego kraju jest uczuciem szlachetnym.

Jednak ślepy, samobójczy patriotyzm jest na rękę wyłącznie naszym wrogom. Nie muszą podbijać naszego kraju siłą. Wystarczy im, że popychają Polaków na bezsensowną śmierć i zajmują ich miejsce w strukturze społecznej.

opolczyk

.

ps. Odpowiedzialnych za przeciąganie powstania przez ponad dwa miesiące, kiedy już po kilku dniach było wiadome, że powstanie upadnie, powinno postawić się przed plutonami egzekucyjnymi. Za bezmyślne i nieodpowiedzialne szafowanie Polską Krwią.

.

 

.

Advertisements

15 thoughts on “Samobójczy patriotyzm

  1. Opolczyk napisał: Powstanie Warszawskie otoczone jest kultem wielkiego i patriotycznego zrywu. Za nieomal zdradę stanu uważane są krytyczne oceny powstania oraz powątpiewanie w jego sens.

    To swoisty paradoks polskiej sceny politycznej. Niby-patrioci chowu PiSyjonistycznego (i „narodowcy” pokroju S. Michalkiewicza opiewają wzorce patriotyzmu polegające na wrzucaniu Polaków w maszynkę do mielenia mięsa (znamienne, co o powstaniu mówili i pisali – nawet tuż po wybuchu – narodowcy). Ci, którzy pełnią współcześnie (w „polskim trójkącie bermudzkim”) funkcje dyżurnych zdrajców Polski (PO, michnikowszczyzna, libertariański klaun Mikke) formułują oceny bliższe racjonalnej postawie endeków z 1944.
    Normalny, zdrowy na umyśle Polak może tylko szczerze nienawidzić obu stron udających konflikt w tej szopce – żadna z nich nie może zaoferować programu ani postawy, która nie odrzuca – albo zdradą narodową, albo – piramidalną głupotą swojej „historiozofii”. W ten sposób na scenie politycznej narodowiec patriota musi wybierać pomiędzy pseudopatriotycznym, histerycznym obłędem podszytym mistycyzmem („Polska Chrystusem narodów, żeby nie Powstanie, Stalin dotarłby do Renu, ocaliliśmy Europę”) – albo racjonalnymi zdrajcami pozującymi na patriotów.
    Takie oto spustoszenie w świadomości i postawach współczesnych Polaków dokonuje się za sprawą afirmacji szastania życiem własnym i innych już nawet nie w imię korzyści narodowych, lecz – „okazania sprzeciwu wobec próby zniewolenia”? Skąd się mają brać racjonalni politycy realizujący realpolitik, jeśli wyborcy są wychowani na postawach surrealizmu politycznego i na zdrowych psychicznie polityków nie zagłosują?

    Pora na wnioski: mit Powstania Warszawskiego jest drugim (co jest pierwszym – nie chcę pisać) kluczem socjotechniki, która zamyka Polakom drogę do racjonalnych postaw narodowych, jest tym, co gwarantuje, że od PiSowskiego „patriotyzmu” nie da się przejść do postaw nacjonalistycznych.
    Moje „trzy grosze” w kwestii Powstania Warszawskiego zamieszczam tu: Powstanie Warszawskie oczami narodowca

    Racjonalne postawy wobec zarówno afirmacji samobójczego obłędu, jak również histerycznej rusofobii w końcu zwyciężą. Jak bardzo są groźne – dowodzi to, że PiSuarowski kibuc zawczasu kontratakuje zarówno realizm polityczny Piaseckiego, krytykę PW’44, jak i panslawizm! Trudno uwierzyć, jak PiSyjonistyczne wszy wyraźnie stawiają się na grzebieniu racjonalizmu: oto bzdety antynarodowe pseudopatriotycznego PiSyjonisty Gadający Grzyb.

    Lubię

    • Przyznam się szczerze, że przeraża mnie ten PiS-dzielski bełkot z restrykcyjnie reglamentowanych „niepoprawnych”. Ale czego można się spodziewać po „gadającym sromotniku”! Odmawiającemu na dodatek prawa głosu wszystkim, poza trującymi grzybami. Oponentów wrzuca on do wora „komuchów”, choć sam po komuszemu knebluje odmiennie myślących.

      Powstanie należy nazywać po imieniu – to było zamordowanie milionowego miasta. To było unicestwienie stolicy okupowanej Polski. Przecież tam zginęło więcej ludzi, niż w Hiroszimie od bomby atomowej. Na każdego poległego powstańca przypadało ponad dziesięciu zabitych/zamordowanych cywili! A gdzie jeszcze deportowani na roboty i do obozów! To drugie tyle!
      Gdyby warszawska AK wyszła do lasu i tam się nawzajem wystrzelała, straty ludności byłyby co najmniej dziesięciokrotnie niższe. I Warszawa nie leżałaby w gruzach.
      Tych, co wydali rozkaz wybuchu powstania należy uważać za zbrodniarzy – morderców własnego (?) narodu i zabójców stolicy.
      A zwalanie winy na Stalina, że wstrzymał front i nie pomógł, to tylko szukanie winnego za tę hakatombę.

      Lubię

  2. Z Punktu widzenia Polskiego, cały okres II Wojny Swiatowej to jeden wielki kocioł zdrad, niesubordynacji, malpowania i lizania obcym dupy…duma narodowa w tym czysie jedynie trwala w lasach pomiedzy Partyzanckimi oddziałami nie mieszajacymi sie w to polityczne gowno. Ale do rzeczy,

    1.Pierwszym zdrajca ktory zlamal przysięgę wojskową i stracil Honor oficera był Sikorski. Jeszcze istniał Rząd Poslki i mieliśmy Prezydenta kiedy on przy pomocy Francuzow został przerzucony do Paryża po to by tworzyć nowe struktury bez udziału nienawidzonej przez Francje Polskiej Sanacji.
    Jego pierwszym aktem, bylo stworzenie obozow „karnych” przez niektorych zwanych „KC” dla sanackich oficerow . Wielu doswiadczonych oficerow stracilo w nich zycie, wielu dostalo sie zaraz po zajeciu Francji przez niemcow w ich lapy.

    2. Francuzi informuja, ze nie uznaja Internowanego rzadu RP, zlecanja Sikorskiemu stworzenie gabinetu cieni.

    3. Sikorski żada dymisji żądu i bojkotuje wyznaczonego przez Prezydenta nowego Premiera Rządu RP na uchodęctwie

    4. Sikorski podkopuje autorytet Prezydenta celem jest stworzenie nowych struktur we Francji, wybiorczo do krainy Franców są z Rumuni ściągani żołnierze i oficerowie. Sanackim zwolennikom tak organizuje sie przezut, ze ci laduja w kotlach i lapankach Rumunow i Niemcow, ci co unikneli tej pułapki trafiaja do obozow Internowania we Francji

    5. W wyniku zdrady Sikorskiego i braku poparcia dla zabiegow Prezydnta RP, rząd Polski podaje sie do dymisji a Prezydent zleca Sikorskiemu stworzenie nowego rzadu na uchodzctwie

    dalej to kolejne akcje i przekrety w wyniku ktorych wielu Polskich żołnierzy ginie lub trafia do więzień, Sikorskiego klika dokonuje czystek kiedy Narod w POLSCE WALCZY I CIERPI.

    6. zeby miec kontrole nad podziemiem w Kraju, likwiduje sie sanacki ruch oporu i partyzyntow. Powstaje calkowicie uzalezniona od Londynu AK kontrolowana przez Angielski wywiad…Sikorski niewiele ma tu do powiedzenia.

    7. Upadek Francji, proba kolejnego zamachu stanu tym razem w Londynie…dla dobra sprawy jednak >Sikorski dogaduje sie z oponentami i powstaje nowy rzad na uchodzctwie

    8. Na arenie pojawia sie zaciekly wrog Pilsudskiego, Bor-Komorowski, przejmuje kierownictwo nad podziemiem i tworzy nowe struktury władzy

    9. Zabojstwo Sikorskiego

    10. Walki w rządzie RP o stanowiska i kolaboracje, wielorzadztwo w Londynie, każdy na swoją rękę podejmuje dycyzje bojkotując decyzje wladz naczelnych

    11. Zdrada Anglikow a potem i Amerykanow Zabojstwo Sikorskiego w tym wypadku ma inne znaczenie, malo kto wierzy w wypadek. Dziwne wpadki nierwygodnych dowodcow podziemia gdzie tylko w roku 1941 niemcy aresztowali omalze cale kierownistwo WZ

    12. Gen. Sosabowski bosjotowany przez nowgo wodza Naczelnego, Polscy Komandosi sa poza strukturami zarzadzania „Polskiego dowodztwa”, w wyniku zdrady Anglikow, po desancie pod Arnheim dochodzi do rzezi, wina obarcza sie Sosabowskiego i Polskie brygady…. Dzis wiadomo, ze wine za porazke desantu ponosi gen. Montgomery. reszta Komandosow Polskich zostaje jako stala jednostka rozwiazana, czewsc zrzucono w Polsce dla akcji wywiadowczych i dywersji kontrolowanych przez Anglikow a pozostali zostaja wcieleni do sil Polskich na Poludniu.

    13. Cherchil zdradza jedynego przez lata sojusznika, polske i dokonuje umownego rozbioru Poslki ze Stalinem.

    14. naczelny wodz, gen.Sosnkowski zabrania Andersowi podejmowania decyzji poza plecami rzadu i Naczelnego Wodza, Sosnkowski uwaza, ze Polskie oddzialy nie sa gotowe do duzej akcji militarnej. Anders, mimo tego, ze zdrada Anglikow juz jest znana, bez informowania i rzadu i zgody Sosnkowskiego, lamie rozkaz i na wlasna reke dowodzi korpusem we Wloszech, dogaduje sie z Anglikami i zgadza na uzycie niedoszkolonych i slabo uzbrojonych sil Polskich pod Monte Cassino

    15, rzez Polakow pod Monte Cassino, mimo to symbol bohaterstwa. Odwiedziny Sosnkowskiego ktory robi dobra mine do zlej gry i dopiero po oficjalnej czesci w prywatnych pokojach w Hotelu dochodzi do ostrej sprzeczki i klotni pomiedzy Andersem i Sosnkowskim

    16. Sosnkowski dymisjuje Andersa, chce go sciagnac do Angli, sprzeciw Anglikow w koncu dymisja zostaje wycofana

    17. Anders staje sie juz tylko marionetka Anglikow, Rzad Polski w Londynie tylko niewiele warta placowka…ale panowie a Londynie dalej udaja wielka polityke…zdrady, knowania, walki o stołki…wszystko to doprowadza do tego, ze Amerykanie toleruja ale nie uznaja oficjalnie nowych wladz RP na uchodzctwie

    Potem zdrada zolnierzy, tulaczki, kolaboracje itd..itd… przykladow zdrady na najwyzszych szczeblach byla masa… Powstanie Warszawskie specjalnie omijam bo juz piszecie o tym….


    Jaksar:
    Zacznijmy od tego, że Paryż i Londyn oszukali i po prostu zdradzili Polskę we wrześniu 39. Mimo paktu wojskowego i zobowiązań nie zaatakowali od zachodu Niemiec. Polskie władze powinne te dwa państwa bojkotować. Rząd emigracyjny mógł rezydować na terenie neutralnej Szwecji czy Szwajcarii. A nie u tych oszustów.
    A Sikorski i potem „rząd londyński” sami pchali się im w łapska.
    Już lepiej byłoby dla Polski pójść przed wrześniem 39 na układ z III Rzeszą czy z ZSRR. A nie z banksterskimi folwarkami.
    opolczyk

    Lubię

  3. Polska była zdradzona na poziomie strategicznego planowania obliczonego na dziesięciolecia. Z jednej strony tama – linia Maginota, z drugiej – polskie równiny. Anglia do końca dawała Hitlerowi kredyty na zbrojenia, – Polsce odmawiała, co gorsza – starała się również doprowadzić do nieudzielania kredytów przez Francję.
    W tym tekście podaję kilka pozycji literaturowych, jeśli ktoś chciałby doczytać: http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/01/25/zdradzeni-17-wrzesnia-jak-ruskie-mordowaly-miliony-polakow/

    Lubię

  4. Francja jest i byla histirycznym zdrajca Polski to samo Rosjanie…co do Anglikow, no coz, oni nigdy nie ukrywali antypatii do Polski i tego, ze Polacy sluza jedynie interesom Imperium brytyjskiego…Cherchill zdradzajac Polske i jedynego wowczas wiernego sojusznika, na wlasnej skorze przekonal sie co to znaczy grac ta karta. Jego kalkulacje i plany spalily sie kiedy na arene weszly Stany Zjednoczone AP, to Amerykanie ze Stalinem ponad glowa Chercilla zadecydowali gdzie i co ma byc….Chercill w koncu ograniczyl sie tylko do ratowania imperium Brytyjskiego a srodkowa Euroipe zostawil dwom psom na rozdarcie. Zreszta, na niewiele mu sie to zdalo, po utracie Palestyny na rzecz zydow, buntach w Indiach, utracie wplywow w Afryce stracil jakiekolwiek poparcie samych anglikow, wytykano mu w walce politycznej zdrade…w koncu stracil wladze !

    Lubię

  5. Opolczyku, Paryz i Londyn zdradzili poniewaz nie chcieli wspolpracowac z rzadem Sanackim… mieli inne plany…im na reke bylo to, ze niemcy przez miesiac, dwa beda zajeci Polska to mialo im umozliwic mobilizacje i przygotowanie sie do obrony lub dogadania z niemcymi. To, ze sie nie ruszyli mimo zobowiazan bylo w ich planach…. Rozmyslano roowniez nad tym, by nieco dozbroic Polska Armie ktora miala z Niemcymi doprowadzic do sytuacji jak podczas I Wojny swiatowej pod Verden,…pozycyjna szarpanina… Niestety, szybko zorientowano sie, ze Niemcy nie beda sie okopywac wiec statki ktore byly zaladowane bronia dla Polski…powstrzymano i tyle je widzielismy. Mimo to, oczekiwania Anglikow i Francuzow spelnilismy na 1+, wbrew oczekiwaniom Polska Armia zadala Niemcom takie straty, ze Ci potrzebowali roku do odtworzenia stanu operacyjnego armi niemieckiej. Pamietajmy, ze Niemcy juz wtedy kontrolowali 1/3 Europy…mimo to gdyby Kutrzeba nie ogladal sie na Rydza Smiglego, to wczesniejsze uderzenie na rozciagniete sily niemcow mogly dokonac calkowitego zwrotu sytuacji na Froncie. Faktycznie, Niemcy mogli byc zmuszeni do wyrownania lini obronnej w Wielkopolsce i doszlo by do wojny pozycyjnej..niestety, kontratak nad Bzura nastapil zbyt pozno i niewiele wniosl w kampani wrzesniowej… Inny aspekt, to Rosjanie. Hiastorycy uwazaja na podstawie zachowanych dokumentow, ze niemcy bez pomocy Rosjan ugrzezli by pod Warzawa… tylko dzieki pomocy militarnej ale tez spelnieniu zobowiazan i napadzie na Polske w dniu 17.09.39 mogli niemcy dotrzec do Buga. Znane sa dzis dokumenty w ktorych Ribbentrop ponagla Stalina by wkroczyl do Polski…

    Jaksar:
    Znane są też dokumenty z których wynika, że Stalin nie uderzyłby od wschodu, gdyby żabojady i rotszyldziaki uderzyli na Niemców od zachodu zgodnie z ich zobowiązaniami. A wtedy III Rzesza zostałaby wzięta w dwa ognie i wojna mogła zakończyć się jeszcze w 39 roku. Upadkiem III Rzeszy.
    Admin

    Lubię

  6. ba, Stalin byl morderca, ludobojca ale nie byl glupücem… oczywiscie, gdyby Anglia i Francja wkroczyly do Niemiec a przynajmniej rozpoczeli by bombardowania nacierajascych wojsk niemieckich nigdy nie odzawylby sie na wkroczeni9e do polski. Wydaje mi sie jednak, ze tak samo on jak i hitler wiedzieli, ze ani Anglia ani francja nie sa gotowi na interwencje i mozna spokojnie ropzprawic sie z polska. Skad wiedzieli ? chcby z obserwacji zachowan politykow Angielskich i prasy gdzie zgadzano sie na kazde zadanie hitlera (zajecie Czechoslowacji np., aneksja Austri, militaryzacja prus wschodnich itd…itd….) Lekano sie Rosji komunistycznej i wielu politykow owczesnej Europy sadzilo, ze to jest glowny cel niemcow. Po cichu sadzono nawet chyba, na nieoficjalna kooperacje z hitlerem i wyciszeniem stanu wojennego pomiedzy Francja, Anglia a Niemcami ! Zobowiazania wobec Polski byly tylko pro-forma, potrzerbne dla celow propagandy przedwyborczej…ani Anglicy ani Franzuzi nie zamierzali jak to mowili „umierac za Polske”, do tego zmusil ich Hitler sam swoja chciwoscia i buta…. a raczej do tego, ze Polacy musieli umierac nie tylko za wlasna Ojczyzne ale i za zdrajcow i ich cele !

    Jaksar:
    Hitlera wypromowali banksterzy licząc na to, że on od razu zaatakuje ZSRR. Znali jego zwierzęcą nienawiść do żydo-bolszewizmu. Hitler okazał się jednak niesterowalny. On rzeczywiście chciał zaatakować od razu ZSRR i nawet Polsce w tej sprawie proponował sojusz. Sanacja to odrzuciła.
    No więc Hitler dogadał się ze Stalinem, zlikwidował Polskę – ale zanim ruszył na Moskwę, zabezpieczył sobie „plecy” podbijając Francję i przyległości. Zaczął nawet szykować inwazję na Wyspy. Tego banksterom było za wiele. No i gdy Hitler ruszył na ZSRR, natychmiast skumali się ze Stalinem – którego początkowo chcieli rękami Hitlera zniszczyć – gdyż w tym momencie Hitler był dla nich większym zagrożeniem. Było jasne jak słońce, że jeśli Hitler rozwali ZSRR i zrobi tam niemiecki porządek, to zaraz potem zaatakuje ponownie UK.
    Z atakiem na Polskę 17 września Stalin czekał, mimo nalegań Hitlera o „wypełnienie sojuszniczych zobowiązań”, do momentu, gdy kanałami dyplomatycznymi i wywiadowczymi uzyskał pewne i potwierdzone informacje, że Paryż i Londyn nie podejmą przeciwko Niemcom żadnych działań zbrojnych. I wtedy dopiero wydał rozkaz – wpierjod.
    Admin

    Lubię

  7. http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Chcielismy-wolnej-Polski-i-to-jest-wlasnie-dowod-ze-zyjemy-w-wolnej-Polsce,wid,14810791,wiadomosc.html

    Hopla, hopla, od kiedy to zgnojony i niesuwerenny barak unijny jest „wolną Polską”.
    Wolną jest – tylko wolną od czego – od rozsądku, wolności, równości, sprawiedliwości, praworządności. Wolną od polskich władz kierujących się polską racją stanu, od nauczania prawdziwej historii.
    Kontynuować?
    opolczyk

    Lubię

  8. W ramach UE zaden kraj nie jest wolny, nawet Niemcy. UE jest podobnie jak ONZ czy UNO zarzadzana i kierowana przez zydowskie Lobby. Jak mozna mowic o wolnej Polsce jezeli musi ona liczyc sie z glosem i decyzjami obcych nam politykow z obcych krajow ? Pozatym, dopoki i u nas politycy jahvisci beda przy sterach i decydowac o tym jak ma byc w polsce, pilmnowac interesow zydowskich a nie Polskich, dopoty nasz kraj bedzie zniewolony… Wyraznie to zreszta widac, zniewolenie umyslu i duszy jest tak wielkie, ze ludzie nie wierza nawet w to, ze ich sytuacja polepszy sie a wierza, ze jak pojda do kosciola i zaczna modlic sie o poprawe swej sytuacji materialnej to jahve uczyni cud i jutro okaze sie, ze dostana spadek…. A jak nie uczyni, to nawet nie beda rozczarowani, powiedza, taka wola boska, pan jeszua ma tyle do roboty na swiecie, sa wojny i glod, ze nie godzi mi sie go niepokoic moimi problemami 😉 – ot glupota jahvistyczna, skazenie mozgu do zera 😉

    Lubię

  9. Przypuszczam, że gdyby Zakrzewski wiedział, że Kalkstein zablokuje raport Goldstone’a potępiający zbrodniczy atak Izraela na Strefę Gazy to nie fatygowałby się do tego żydowskiego patrioty z listem otwartym w sprawie poparcia sprawy Palestyńczyków.

    A gdy pod koniec uczestnicy tej manifestacji odmawiali tzw. „apel jasnogórski” zastanawiałem się, czy do nich nie dociera, że są ślepcami. Ile milionów Polaków ile miliardów razy powtarzało w tym apelu do żydówki: „jestem przy tobie pamiętam, czuwam”. Ale nie zauważają, że żydówka z obrazka nie odwzajemnia się Polsce i Polakom i ma ich po prostu gdzieś…
    opolczyk

    Lubię

Możliwość komentowania jest wyłączona.