Haniebne „odpusty cysterskie” w Lądku…

.

Słowianin wygrzebał w sieci dwa filmiki z haniebnych odpustów cysterskich nazywanych szumnie „Festiwalem kultury słowiańskiej i cysterskiej„.

Jeden z nich jest po prostu odrażający:

Przedstawia on naszych pra-Ojców jako półnagich dzikusów, zachowujących się jakby dopiero co zleźli z drzew.
Wydawane przez nich nieartykułowane ryki wzmacniać mają to odczucie wśród publiczności.
Scenka z ok. 40 sek. pokazuje ich brutalizm, ale i ich „bezradność” dzikusów – nie potrafią w trzech dobić jednego jahwisty, przy czym dwóch z nich zaczyna walczyć nie wiadomo o co między sobą. Ale wiadomo – przecież to dzikusy…
Scenka ok. 60 sek. też ma obrazować „dzikość” pra-Słowian.
Głupkowate śmiechy publiczności pokazują, że zamiar takiego właśnie przedstawiania naszych Przodków przez nadzorujących owe odpusty  jahwistów-ideologów odnosi zamierzony efekt.
W ten sposób zaprzańcy Słowiańszczyzny, renegaci spod znaku rzymskiej szubienicy – katoliko-polacy – hańbią pamięć o naszych Przodkach! Nie dość im jest plugawić pamięć o naszych Bogach, to jeszcze i pamięć o naszych pra-Ojcach plugawią i hańbią. Czyż można niżej jeszcze upaść? Zaprzedali dusze i umysły plugawemu Jahwe do tego stopnia, że plują na naszą własną, przed-jahwistyczną historię.

Ich zamiar jest zrozumiały – wmówić chcą widzom, że dopiero przywleczona znad Jordanu zaraza duchowa uczyniła z naszych Przodków ludzi.
Aż dziwię się, że z tą ohydną imprezą związanych jest tyle instytucji państwowych i żadna z nich do tej pory nie odmówiła wspierania tej haniebnej antypolskiej i antysłowiańskiej  hucpy.

Kolejny filmik jest przykładem ogłupiania oglądaczy – choć ten „odpust cysterski” ma ambicje „edukacyjne”. Tak bowiem odpisał mi pan zastępca dyrektora Muzeum Archeologicznego w Poznaniu :

„Powinien Pan też wiedzieć, że festiwale w Lądzie są imprezami edukacyjnymi, nastawionymi na przybliżanie wiedzy o średniowieczu…”


Niewiele inscenizacji aż tak ahistorycznych do tej pory oglądałem.
Mamy tutaj drewniany gród i armaty – co pasuje do siebie jak piernik do wiatraka. Albo jak goździk do kożucha.
Inna sprawa – armaty na ziemiach polskich pojawiły się dopiero na początku XV wieku. Wiadome jest, że krzyżacy pod Grunwaldem ich użyli – z mizernym skutkiem.

Polskie grody/miasta zaczęły być uzbrajane w armaty dopiero w XV wieku.
Jeśli więc poganie napadają na chrześcijański gród w Polsce – który ma armaty – oznaczałoby to, że akcja toczy się w XV wieku. Ale to oznaczałoby, że jeszcze w XV wieku pogaństwo było mocno rozpowszechnione w Polsce. Do tego stopnia, że drużyny pogan (już ubranych, a nie półnagich) napadały w XV wieku na grody i miasta. Co w oczywisty sposób zaprzecza głoszonej przez jahwistów wersji historii, jakoby Polacy od samego początku pokochali i czcili bozię Jahwe i bozię Joszue/Jezuska.

I takie bzdury organizatorzy tych cysterskich odpustów nazywają “edukacyjnymi” inscenizacjami…
A pan zastępca dyrektora Muzeum Archeologicznego w Poznaniu zapewniał mnie:

„Ich poziom merytoryczny gwarantuje udział pracowników naszego Muzeum w przygotowywaniu poszczególnych edycji tego festiwalu, jak też obecność i konsultacja naukowa najwybitniejszych znawców średniowiecza w Polsce.”

Jest jeszcze inne wytłumaczenie tego filmiku – w XV wieku nasi Przodkowie nadal bronili się przed watykańskim odpryskiem jahwizmu. I ten filmik to właśnie pokazuje.
Niechcąco więc żydłactwo zainscenizowało prawdziwy wycinek naszej historii – a więc fakt, że jeszcze w XV wieku nasi pra-Ojcowie w większości nadal odrzucali dżumę duchową rodem znad Jordanu.

opolczyk

.

ps: Link powyższego tekstu wysłałem mailem zatytułowanym „Przestańcie hańbić i ośmieszać Słowiańszczyznę” organizatorom tej ohydnej imprezy:

michal.brzostowicz@muzarp.poznan.pl
joanna.slowinska@powiat-slupca.pl;
zarzad@snap.poznan.pl;
gmina@gmina-ladek.pl;
umg@zagorow.pl;
w.radniecki@zagorow.pl;
kontakt@wsdts.pl;
biuro@patrimonium.pl;
biuro@unianadwarcianska.pl

 

 

.

 

.

Advertisements

19 thoughts on “Haniebne „odpusty cysterskie” w Lądku…

  1. elegancko, więc owi „orkowie” to prasłowianie? to już mi przypomina dziewiętnastowieczne ryciny propagandowo satyryczne gdzie przeciwnicy byli przedstawiani jako obleśne zwierzęta itd. Ale zobaczcie jak to pokazuje ten moment przecięcia, jakoś nikt nie chwyta że to nasi przodkowie, jego dziady. To jacyś tam „poganie” spoza nawiasu. Inni. A przecież gdyby coś takiego pokazywać np o Polakach z roku 1150 albo nawet tysięcznego to pewnie oburzenie by się pojawiło. Nie ma tego myślenia że to my, nas jako orków odmalowują. Każdy wróg odmalowuje przeciwnika jako „nieludzkiego” żeby usprawiedliwić jego nieludzkie potraktowanie. Dehumanizacja. Jacyś tam „poganie”. Dzicy. Tak jak aborygeni byli jeszcze nie tak dawno w atlasach jako „zwierzęta”.

    Lubię

  2. komentarz do historycznosci: nie tylko, ze nie bylo armat ale nawet bombard a ta z filmiku to rekonstrukcja armaty chyba XVI wiecznej. Inna groteska, z zamku wypadaja rycerze w pelnych plytach i w Helmach „Psi pysk” wprowadzonych dopiero w XV wieku. Tak wiec „napad” wojow Maslawa, ich uzbrojenie i rycerstwo chrzescijanskie w pelnych plytach to roznica przynajmniej 250 lat. Na innym filmiku pokazane sa walki rycerzy konnych, gdzie chlopcy okladaja sie gumowymi mieczami 😉 – tyle o historycznosci. To, ze w Ladku festyn ten sluzy propagandzie i promocji chrzescijanskiej juz ustalilismy wiec mnie nic juz nie zdziwi groteskowego. jest to jeden z tych prymitywnych ahistorycznych odpustow jakie co roku wiele parafi organizuje. Organizatorzy zdecydoali sie na festyn z przyczyn finansowych, na odpusty juz nikt nie chodzi ale ludzie chodza na festyny i rekonstrukcje historyczne, do tego odpust musi ksiadz z parafialnej kasy oplacic na festyn dostaje sie spore fundusze z gminy, wojewodztwa oraz z dotacji unijnych…zarobkiem dziela sie organizatorzy, stad ich tam tylu … Bractwa i uczestnicy inscenizacji nie otrzymuja ani grosza.

    Liked by 1 osoba

    • Właśnie trafiłeś w sedno sprawy, Jaksar. Przyglądając się bliżej temu festiwalowi propagandy jahwistycznej żałuję, że tam byłam w tym roku 😦 A miałam nadzieję, że jednak coś pozytywnego zacznie się tam dziać dla kultury słowiańskiej… Nie oglądałam tego filmiku wcześniej, to jest bardzo poniżające i upokarzające dla nas Słowian- Pogan.
      Ten festyn cysterski nie ma nic wspólnego z kulturą słowiańską. I cieszę się, że dzięki takim ludziom jak Opolczyk czy Jaksar, takie sprawy są upubliczniane. Nie miałam czasu zagłębiać się w temat, a Wy pokazaliście jak naprawdę jest.

      Może o tej sprawie warto powiadomić MKiDN – tam gdzie kasa jest przyznawana na ten festyn cysterski. Bo oni przyznają dotacje na „szerzenie kultury, dziedzictwa narodowego”, a na festiwalu zakłamuje się historię i sieje jahwistyczną propagandę.

      Lubię

  3. hmm a może tak przebiegle zrobić prawdziwą rekonstrukcję chrystianizacji? Tak dwieście lat w pigułce (jednak bez haubic:D). Od samych początków, tj od gościnnego przyjmowania misjonarzy (przecież długo chrześcijaństwo funkcjonowało na terenach słowiańszczyzny w pokojowy sposób, to jest jedna z tych rzeczy zakłamanych w haśle roku 966 bo zupełnie pomija tzw słowiańskie chrześćijaństwo które wydało na świat cyrylicę więc trudno je uznać za nieistotne), potem najazdy, pojmania prasłowian w homąto feudalne itd. bunty pogan. Ale niech chrystianizatorzy zostaną ukazani jako pogardliwe bestie a prasłowianie jako dumni potomkowie kosmitów uprawiający assany ku czci Welesa. Niech chrześcijanie zabijają kobiety i dzieci, niech będą jak Armia Czerwona która tym razem z Zachodu przynosi „nowego człowieka”. I taką rekonstrukcyję zrobić, nawet nie jako „rodzimowiercy” ale jako „tru katolicy” w ramach jakiegoś fikcyjnego „tru katolickiego” zgrupowania. I pod jakimś hasłem no nie wiem, początki chrześcijaństwa albo zbawcza misja chrystusa na ziemi polskiej. Ulepić taką „imprezę – konia trojańskiego” żeby wszyscy myśleli że to ma być na serio itd. Bo problem jest taki że słysząc „Rodzimowierca” albo neopoganin to od razu kojarzy się wariat, człowiek niepoważny itd. Masa dziwnych skojarzeń. A tutaj posłuszylibyśmy się „autorytetem Kościoła” i zadali koan publiczności.

    Lubię

  4. oj vrr, teraz strzeliles byka 😉 skad Ci do glowy przyszlo, ze:
    cyt „to jest jedna z tych rzeczy zakłamanych w haśle roku 966 bo zupełnie pomija tzw słowiańskie chrześćijaństwo które wydało na świat cyrylicę więc trudno je uznać za nieistotne)”
    Cyrylica nie jest owocem Slowianskiego Chrzescijanstwa! Po pierwsze, cos takiego jak Slowianskie chrzescijanstwo nie istnieje, po drugie, Cyryli i Metody to chrzescijanie z Bizancji, to, ze ich matka byla Slowianka a oni znali co nieco uczac sie od niej jezyk Slowian nie kwalifikuje ich jako tworcow kultury Slowianskiej. Obydwaj byli misjonarzami i obydwaj tak jak pozniejsi misjonarze z zachodu reprezentowali soba religie jahvistow i zwalczali pierwotna Wiare Slowian. jedynym dorobkiem obydwu, bylo stworzenie alfabetu Slowianskiego bazujacego na pismie Greckim jak sie nie myle. Nie stworzyli tego pisma by przyniesc kulture Slowianom a po to by latwiej schrystianizowac Poganskie plemiona Slowian. Alfabet ten sluzyl do stworzenia w jezyku Slowianskim pisma sw. oraz najwazniejszych fragmentow liturgi. Slucznie zauwazyli obydwaj, ze Slowianie nie beda uczestniczyli w litirgiach i obrzedach ktorych nie rozumieja (wowczas jezykiem liturgi byla lacina), stworzenie wiec liturgi w j. Slowian pomagalo w zniewoleniu naszych Przodkow. Inna sprawa, ze juz niedlugo po ich smierci, odprawianie liturgi w j. Pra-Slowian zostalo zabronione. faktem jest jednak, ze z drugiej strony przyczynili sie obydwaj do zachowania mowy Slowianskiej, dzisiaj naukowcom latwiej jest dotrzec do fundamentow Slowianskiego jezyka porownujac liturgiczny jezyk starobulgarski (najblizszy owczesnemu jezykowi wszystkich Slowian zanim regionalnie mowa zaczela sie znieksztalcac i wyodrebniac) Od Cyrylicy powstala Glagolica i inne pisma wschodniej Slowianszczyzny…gdzies czytalem, ze za czasow komuny byly plany stworzenia instytutu ogolnoslowianskiego ktory mial sie zajac badaniami korzeni jezyka Slowian… zmiany polityczne i upadek bloku wschodniego przekreslil te plany.

    Pełna zgoda.
    Cyryl i Metody stosowali metodę szantażu – jeśli nie dacie się nam „nawrócić” po dobroci, to przyjdą Niemcy i zrobią to siłą. W zwalczaniu wiary pogańskiej, fanatyźmie, wycinaniu świętych gajów, w odmóżdżającej jahwizacji niczym nie różnili się od watykanistów.
    opolczyk

    Lubię

  5. Miałem na myśli „obrządek Słowiański” nazywany właśnie Słowiańskim Chrześcijaństwem. Nie widzę problemu w tworzeniu przeróżnych synkretycznych kultów tak jak voodoo gdzie przecież też są elementy tru katolickie a samo w sobie jest religią opętania więc o co w ogóle chodzi:D Został uznany za herezję przez lobbing niemieckich biskupów. Coby nie mówić, ja nie wiem jak to mierzyć. Może ta drastyczna chrystianizacja jest związana z jakąś dynamiką kosmiczną ale gdybym miał tak po prostu to oceniać to jednak szkoda że nie zostaliśmy schrystianizowani tak jak Irlandia gdzie mnisi spisywali to co się zastali. W tym jednak różnili się od „odmóżdżających” watykanistów że nie kazali modlić się w obcym, niezrozumiałym języku co jest jak sądze mega odmóżdżające.

    Lubię

    • Hmmm… ale wątpię by tak to wyglądało. Pamiętajmy, że do powstania Novus Ordo udział wiernych w modlitwach mszalnych był minimalny albo żaden, mogli się po cichu modlić (tak było zalecane często) jak chcieli, w czasie gdy kapłan sprawował ofiarę. Łaciny ludu generalnie nie uczono, a Msze się spokojnie przez setki lat odbywały.

      —-

      Dzięcioł:
      W drodze wyjątku przepuszczam ten jeden komentarz. Nie trudź się. Reszta Twoich komentarzy wylądowała i będzie lądować nadal od razu w koszu. Pomyliłeś adresy…
      To jest blog pogański, a nie jahwistyczny.
      opolczyk

      Lubię

  6. No proszę…
    A więc jest możliwe zrobienie pokazu pojedynku wojów w okresie Polski Piastów bez ideologicznej indoktrynacji jahwizmem i bez obrażania pogan.
    opolczyk

    Lubię

  7. my chyba im robimy tutaj reklame 😉 chyba nigdzie jeszcze nie mieli takiej ogladalnosci na YT jak teraz 😉

    Lubię

  8. generalnie uważam że ta akcja z „chrześcijaństwem słowiańskim” jest bardzo na ręke bo otwiera ludziom oczy na różne dziwne rzeczy (np lobbing niemców że papież nagle uznał że nas trzeba z niebem/ziemią zrównać i jednak nie można po naszemu mamrotać modlitw). Po jak normalnego człowiekowi wyjedziesz z neopogaństwem to równie dobrze możesz mu mówić że UFO wylądowało w mak donaldzie by pobierać KRUS. nosz.a tu taka ciekawostka: http://www.rebel.pl/product.php/1,1010/22930/Slavika.html

    Lubię

    • vrr:

      Jaksar już o tym pisał – nie ma czegoś takiego jak „chrześcijaństwo słowiańskie”. Chrześcijaństwo to żydowska mitologia i ideologia. Cyryl i Metody chcieli tę dżumę „opakować” w słowiański język. Ale zawartość była ta sama – odmóżdżające dogmatolubstwo, bazujące na żydowskiej mitologii z biblii i żydowskiej ideologii „narodu wybranego”.
      „Chrześcijaństwo słowiańskie” to takie samo oszustwo jak „polski katolicyzm”! Katolicyzm jest żydowski i może być co najwyżej polskojęzyczną żydowską ideologią udrapowaną w religię.

      Irlandię zażydzano jahwizmem w innej sytuacji politycznej. Cesarstwo zachodnie dogorywało, papiestwo bez poparcia cesarza nie znaczyło nic. A w samej Irlandii w tym czasie nie było centralnej władzy zainteresowanej siłowym narzuceniem żydo-chrześcijaństwa. Stąd i mnisi w Irlandii musieli zachowywać się przez wieki potulnie.
      Tzw „chrystianizacja” Słowian to już inna epoka.
      Po utworzeniu „cesarstwa zachodniego” przez Karola Wielkiego znaczenie papiestwa wzrosło. Zachodnie cesarstwo frankońskie, a później niemieckie samo było żywotnie zainteresowane w podbojach pod płaszczykiem „chrystianizacji”.
      Dochodziła do tego rywalizacja między Bizancjum a Rzymem i cesarstwem zachodnim. Ofiarami tej rywalizacji byli właśnie Słowianie.
      Rzym zmieniał taktykę walki z poganami w zależności od sytuacji. W czasach cesarza Teodozjusza I miały miejsce brutalne represje i prześladowania pogan. Po upadku Rzymu papiestwo bez wsparcia cesarza zmieniło taktykę. Grzegorz I np. zalecał umiar w „nawracaniu” i unikał stosowania przymusu. Zalecał „łaszenie się” do pogan, zamiast rozwiązań siłowych – do których wówczas papiestwo nie było zdolne. Dopiero po odtworzeniu przez Karola cesarstwa zachodniego i dzięki fałszywej „donacji Konstantyna” znaczenie papiestwa – a co za tym idzie – możliwości siłowej „chrystianizacji” znów stały się dla papieży podstawową metodą narzucania poganom tej żydowskiej religii.

      Dzięcioł:

      Fundamentem żydo-chrześcijaństwa było nieuctwo i ciemnota „wiernych”. Już papież Grzegorz I Wielki powiedział, że nieuctwo jest fundamentem pobożności. Masy były przez dwa tysiące lat trzymane w ciemnocie – i tak jest nadal. Owieczki mają tępo i bezrefleksyjnie wierzyć, a nie myśleć samodzielnie. Były czasy, że biblie w językach narodowych lądowały na indeksie. A łacina była po to, aby owieczkom gusła w kościołach wydawały się bardziej tajemnicze – im mniej odmóżdżone owieczki rozumiały, tym posłuszniej i bardziej ślepo „wierzyły”.
      Podejrzewam, że jesteś jednym z adresatów mojego ostatniego maila do organizatorów cysterskich odpustów. Po Twoim wykszałceniu teologicznym wiem nawet, którym z adresatów jesteś.

      Lubię

  9. Słowianie pochodzą z WED, opisywana tam Dynastia Słoneczna to nasi przodkowie. Pamiętając o kulturze DEVÓW nie zniżajmy się do udawadniania katolom naszych korzeni. Po prostu róbmy to co robiliby przodkowie. Kultywujmy w sobie cechy stanowiące o człowieczeństwie. Ideologie przychodzą i odchodzą, mając w sobie Boski Żar nie straszna jest najgorsza zawierucha. A oni wkrótce przeminą.


    Ktoś:
    Katolom nie ma potrzeby udowodniania czegokolwiek. Są za tępi, aby cokolwiek pojąć. Zresztą i tak wrzucą nas do jednego worka z Wedami jako „pogaństwo” i „bałwochwalstwo”.
    Dla nas samych jest ważne, abyśmy wiedzieli o tym i pamiętali, że nasza kultura jest aż tak starożytna.
    opolczyk

    Lubię

Możliwość komentowania jest wyłączona.