W łapskach tzw. wymiaru sprawiedliwości…

.

Tzw. „wymiar sprawiedliwości” i sądownictwo lubią same siebie przedstawiać jako reprezentantów Temidy.
Temida była boginią sprawiedliwości, prawa i wiecznego porządku. Waga w jej lewej ręce symbolizuje sprawiedliwe i uczciwe „ważenie” argumentów i dowodów za i przeciw. Nagi miecz w prawej ręce symbolizuje jej gotowość do walki o prawo i stanie na straży jego przestrzegania. Opaska na oczach zaś symbolizuje jej bezstronność (a nie ślepotę).

Tyle teoria. A jak wygląda praktyka tzw. „wymiaru sprawiedliwości” dzisiaj…

Aferami prawa i skandalicznym funkcjonowaniem tzw. „wymiaru sprawiedliwości” zajmują są specjalistyczne portale, takie jak
http://www.aferyibezprawie.org/
czy
http://www.aferyprawa.eu/.

Ostatnio głośna jest w internecie sprawa Bogdana Goczyńskiego.
Kolejny już raz łapskami tzw. „wymiaru sprawiedliwości” wsadzono go bezpodstawnie do aresztu.

.


.
Bogdan Goczyński już kilkakrotnie lądował w aresztach i więzieniach. W stosunku do niego aparat tzw. „wymiaru sprawiedliwości” wykorzystuje wszelkie możliwe kruczki prawne, lub robi po prostu szwindle i naciąga „prawo” jak gumę, aby tego człowieka zakneblować, złamać i zniszczyć.
Poniżej zamieszczam kilka filmów z internetu z wypowiedziami samego zainteresowanego.

.

.

.

.

Bogdan Goczyński jest ofiarą sądów rodzinnych, cywilnych i karnych. Jego winą jest to, że upomina się on o jego prawa, oraz nazywa po imieniu system prawny mówiąc,  że jest to zorganizowany system przestępczy.

http://bgoczynski.wordpress.com/

Od siebie dodam, że system prawny jest elementem i jednym z narzędzi zniewalania Polski przez jej okupantów.

Bogdana Goczyńskiego nie znam osobiście, ale kilkakrotnie prowadziliśmy dłuższe rozmowy telefoniczne. W większości spraw dotyczących polityki, sytuacji w Polsce, w tym roli tzw. „wymiaru sprawiedliwości” nasze opinie były b. podobne.

Choć w szczegółach niekiedy się różnimy. B. Goczyński w powyższych filmach wspomina o „prawie rzymskim” uważając je za dobry wzorzec prawa, w Polsce niestety łamany. Otóż w naszym zgnojonym unijnym baraku, jak i na całym okupowanym przez globalną sitwę Zachodzie mamy do czynienia właśnie z prawem rzymskim.
Było ono narzędziem do zagwarantowania uprzywilejowanej pozycji uprzywilejowanych patrycjuszy. Było prawem silniejszego. Jedynie ułamek mieszkańców imperium posiadało prawną osobowość fizyczną i korzystało z przywilejów z tym związanych. Nie-Rzymianie nie posiadali wielu przywilejów, a masy niewolników były „mówiącymi narzędziami”. Najwyższym sędzią był cesarz, co w czasach takich sadystów jak Kaligula czyniło prawo bezprawiem.
Prawo było i owszem skodyfikowane, ale inne dla patrycjuszy, inne dla motłochu; inne dla obywateli rzymskich, inne dla nie-Rzymian. I jeszcze inne dla niewolników – którzy byli wyjęci spod prawa.

A że w Polsce Polacy nie są „patrycjuszami” a jedynie „mówiącymi narzędziami”, dlatego tzw. „wymiar sprawiedliwości” jest u nas taki – jaki jest.

Nie jest tak tylko w Polsce. W Niemczech np. rodziny ofiar zamachu na Oktoberfest domagają się od lat wznowienia śledztwa (film niestety tylko w wersji niemieckiej).

.

.
Od początku było sprawą oczywistą, że zamach nie był dziełem pojedynczej osoby jak to „wykazało” śledztwo zamknięte w 1982 roku.
http://de.wikipedia.org/wiki/Oktoberfestattentat#Ablauf_des_Anschlags

Mimo tego wznowienie śledztwa „niewidzialna ręka” tajnych służb uparcie blokuje. Bo to one i kontrolowany przez nie niemiecki odprysk „Gladio” stały za tymże zamachem. Inną rzeczą jest fakt, że jak się okazało, wiele dokumentów i dowodów rzeczowych z tamtego śledztwa i samego zamachu zostało w międzyczasie zniszczonych.

Polska wiki pisze o tym bzdury:
„Śledztwo wykazało, że zamach zorganizowała organizację neonazistowska Grupa Sportów Obronnych Hoffmana.”
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wybuch_bomby_na_Oktoberfest_26_wrze%C5%9Bnia_1980

W rzeczywistości śledztwo zamknięte w 1982 roku wykazało, że domniemany zamachowiec Gundolf Köhle był „sozial isolierter und verbitterter Einzeltäter” – socjalnie izolowany i zgorzkniały pojedynczy (samotny) sprawca.

Ale czemuż się dziwić faktowi, że niemiecki wymiar ścigania i „sprawiedliwości” zafałszowały tamto śledztwo? Niemcy są też unijnym barakiem.

Kilka lat temu niemiecki Trybunał Konstytucyjny wydał haniebny i podstępny „wyrok” dający władzom i sądom prawo karania obywateli za coś, czego  nie zrobili. Sprawa była w sumie błacha, ale wyrok ten będzie miał dalekosiężne konsekwencje.

Było to tak:
Pewnemu kibicowi sądownie zabroniono na dwa lata wstępu na stadiony piłkarskie. Za to, że jego koledzy z klubu kibica urządzili po meczu bijatykę. On sam w bijatyce nie brał udziału, a stał na boku. Co potwierdziła nawet policja. Mimo to i jego ukarano zakazem wstępu na stadiony. Kibic odwoływał się od tego wyroku do kolejnych instancji, aż jego sprawa wylądowała na wokandzie Trybunału Konstytucyjnego. A ten uznał wyrok zakazujący kibicowi wstęp na stadiony przez okres dwóch lat za prawomocny. Uzasadnieniem TK było stwierdzenie, że wprawdzie zainteresowany nie brał udziału w bijatyce, ale istnieje prawdopodobieństwo, że w kolejnej bijatyce mógłby ewentualnie brać udział!

I w ten sposób zgodnie z postanowieniem Sądu Konstytucyjnego można karać ludzi takim czy innym zakazem/nakazem jedynie na podstawie domniemania, iż mogą oni ewentualnie popełnić czyn karalny.

W całej bilderbergowskiej Unii Jewropejskiej tzw. „wymiary sprawiedliwości”„prawo”  rządzą się prawem gumy:

– Można je naciągać jak gumę do żucia (a nawet wydmuchać z niej balon), w zależności od potrzeb.

– Służyć mogą jako gumowa pałka, a nawet jako maczuga, do walenia nią niepokornych po głowach.

No ale jak mamy się dziwić sytuacji w tzw. „polskim” tzw. „wymiarze sprawiedliwości”, skoro w więzieniu Międzynarodowego Trybunału w Hadze zamordowano – otruto – Slobodana Miloševića. Mając nawet ichnie prawo gumy banksterski trybunał nie był w stanie udowodnić mu stawianych jemu absurdalnych zarzutów. Wypuścić Miloševića było i głupio i niebezpiecznie. Głupio – bo załgana unijna propaganda okrzyczała go już ludobójcą, a tutaj nic mu nie udowodniono. Niebezpiecznie – bo uwolniony urósłby on w Serbii do rangi bezprawnie represjonowanego symbolu oporu wobec globalistycznej bilderbergowskiej sitwy unijnej. Dlatego musiał umrzeć.

W Polsce cały system okupacyjnej władzy, wszystkie jej filary, służą globalnej lichwie. Tzw. „wymiar sprawiedliwości” jest jedynie jednym z wielu narzędzi zniewalania Polaków.  Temu samemu służą agenturalne partie z POPiSem na czele, tzw. „rząd”, policja, służby, knessejm i cała reszta aparatu polityczno-administracyjnego. System bankowo-finansowy okrada nas  i wpędza w nędzę, a media i „oświata” odmóżdżają nas i ogłupiają. Wszystkie te elementy okupacyjnego systemu wzajemnie się zazębiają i uzupełniają.

W porównaniu z represjami stosowanymi wobec Bogdana Goczyńskiego problemy z sądami, jakie mamy ja i moja żona to pikuś. Choć i one pokazują, czym jest tzw. „wymiar sprawiedliwości”. Nie idzie w nim o dojście do prawdy i o zadośćuczynienie poczuciu sprawiedliwości. Idzie o zgnojenie niepokornych, którzy np. podważają oficjalną, załganą, a wymyśloną przez szmatławą gadzinówkę wykładnię historii.
http://forum.gazeta.pl/forum/w,65,137581196,,Internautka_musi_przeprosic_opozycjoniste.html?v=2
Mnie czeka kolejny proces w tej sprawie. Skoro bezczelnie podważałem prawdę z Zionzeitung GW, to należy takiego wdeptać w ziemię.

A ja po prostu mam ich w nosie. Zakneblować się nie dam. I nie powiem, że czarne jest białe. Za co mam przepraszać „Renka”? Za to że donosił?

http://www.nadstobrawa.za.pl/10renek.html
.
opolczyk

.

.

Reklamy

8 komentarzy do “W łapskach tzw. wymiaru sprawiedliwości…

  1. Pingback: W łapskach tzw. wymiaru sprawiedliwości… « Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

  2. Pingback: Tuż przed urlopem Grypy666, niewiadomego pochodzenia junta podstępnie przejęła MonitorPolski « Grypa666's Blog

  3. Opolczyku a na jaki adres można przysyłać propozycję tekstów? Czasem mi coś wpadnie w ręce i podesłałbym.

    vrr:
    Właśnie wysłałem Ci maila.
    opolczyk

    Polubienie

    • Totalnyatak:

      Jako bohater robi u Ciebie pieprznięty jahwista prof. Walter Veith. Odmóżdżony profesor z zażydzonym duchem. Natchnienia i „mondrości” szuka on w żydowskich wymysłach tzw. „pisma świętego” i w wymyślonym życiorysie i tzw. „naukach” obrzezanego cieśli znad Jordanu.
      Zwalczasz jeden odmóżdżający jahwizm innym – równie odmóżdżającym i zażydzającym Ducha ludzi. Siejesz dezinformację (o prawdziwości żydowskich bredni z „biblii”) i umacniasz żydowskiego ducha wśród Polaków. Wywal te brednie z żydowskiej „biblii”. Wywal tego żydłaka Veitha. Polskę i świat należy uwolnić od żydowskiej mentalności. A taką kolportuje prof. Veith i Ty.

      Polubienie

  4. Dyskusja (Andrzeja Pochylskiego) z Januszem Korwin-Mikke –
    który broni wymiaru niesprawiedliwości?!: Tortem w sędzię –
    protest przeciwko brakowi wymiaru sprawiedliwości w Polsce:

    Słowianin:
    Niestety sam Andrzej Pochylski kolportuje takie głupoty, że aż strach bierze. Ten człowiek nie ma zielonego pojęcia o PRL, o walce w szeregach PZPR i SB pomiędzy Żydami i Polakami, ani o tym, że Solidarność była żydowskim koniem trojańskim. Powinien, jeśli już – mówić tylko o tym, na czym się zna, ale histrorię PRL i Solidarności niech zostawi w spokoju. Bo obecnie jest zbyt głupi i naiwny, aby zabierać w tych sprawach głos.
    opolczyk

    Polubienie

  5. Niestety w Polsce nie funkcjonuje sprawiedliwy, niezawisły, niezależny i bezstronny wymiar sprawiedliwości, a jedynym miejscem, gdzie można znaleźć społeczną reakcję na ludzką krzywdę jest internet. W tym względzie zgadzam się z tezą/opinią wypowiedzianą przez byłego wicewojewodę warmińsko-mazurskiego, iż „wymiar sprawiedliwości” w Polsce to zorganizowana grupa przestępcza..

    No to kariera polityczna byłego wice-wojewody dobiegła definitywnie końca. Tego wystąpienia okupant mu nie daruje.
    opolczyk

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.