Sprawa gen. Petelickiego

.

W internecie huczy od domysłów w sprawie śmierci gen. Petelickiego.
Przyznam się szczerze, że nie przyjmę na wiarę żadnej oficjalnej wersji jego śmierci. Prawdy o niej nie dowiemy się.
Być może ruszyło go sumienie i rzeczywiście sam się zastrzelił (wielu żołnierzy wracających z okupacyjnych i zbrodniczych „misji pokojowych” targa się na własne życie). Być może „zlikwidowano” go w ramach jakiejś tajnej operacji lub w ramach „porachunków” na szczycie okupacyjnej władzy. A być może zlikwidowano go, jako kozła ofiarnego. Dla mnie jest to całkowicie nieistotne.

Widoczne natomiast są próby przerobienia gen. Petelickiego na patryjotę i „menczennika” za sprawę kiboli. A nawet na „menczennika” smoleńskiego (za jego udział w zespole ekspertów niezależnych badających katastrofę smoleńską.

Pomijane są przy tej okazji sprawy najstotniejsze – a więc kariera i zasługi gen. Petelickiego dla okupacyjnego układu rządzącego Polską od 1989 roku.

W ocenie sytuacji ważna jest znajomość kilku zdarzeń z przeszłości.

Albin Siwak opisał w jego książce taki fakt:

4 stycznia 1972 roku w Warszawie zebrał się Centralny Komitet Żydów w Polsce. Mam wykaz nazwisk i tematy tam omawiane. Chodzi o to, żeby polską gospodarkę uzależnić i firm i finansjery żydowskiej w taki sposób, by po kilku latach Żydzi mieli decydujący wpływ na to, co się dzieje w Polsce.
http://www.bibula.com/?p=19583

W innym miejscu pisał Siwak o nielegalnym zespole w MSW, który sporządził listę 1700 pełniących obowiązki Polaków Żydów:

W latach 1980-88 powstał w MSW zespół ludzi do sprawdzenia pochodzenia narodowego około 1700 osób. Ten zespół był oczywiście nielegalny, powołany bez wiedzy i akceptacji ze strony Kiszczaka i Jaruzelskiego. Wybrano i zaprzysiężono grupę ludzi sprawdzonych i wiernych idei, jaka przyświecała inspiratorom tego pomysłu. Przez dwa lata grupa pracowała dobrze i miała już dużą ilość materiału. Sięgano nie o jedną zmianę nazwiska do tyłu, lecz o dwie, gdyż np. wałbrzyski komitet centralny Żydów zalecił dwa razy zmieniać nazwiska. Praca była mozolna i trudna, ale wykonalna.
http://wiernipolsce.wordpress.com/2010/12/03/albin-siwak-bez-strachu/

Ogromna większość tzw. działaczy partyjnych żydowskiego pochodzenia udawała wiernych pretorianów ZSRR. Naprawdę jednak tęsknili oni do ich pobratymców rządzących Zachodem. Robili wszystko, aby Polskę wyrwać z bloku wschodniego i oddać ją w łapska zachodu. Podobna sytuacja była w MSW i SB. Dokąd SB musiała, udawała wierną służbę Wschodowi. Po cichutku jednak szykowała się od lat na tzw. „transformację”. Już od początku lat 80-tych koczownicza część MSW i SB pracowała na rzecz wyprowadzenia Polski z obozu wschodniego. Podejrzewam, że zabójstwa niektórych opozycjonistów robione były celowo po to, aby Polakom obrzydzić system realnego socjalizmu – aby chcieli sami oddać się w łapska Zachodu.
Po dojściu Gorbaczowa do władzy operacja „transformacja” ruszyła pełną parą. To SB i wywiad wojskowy przygotowały grunt i wyselekcjonowały „właściwą”, koczowniczą „opozycję” do spisku w Magdalence.
Magdalenka była spiskiem zbratanych koczowników z obozu władzy i żydo-opozycji. Uzgodniono tam oddanie Polski w łapska Zachodu.
To polityczni sabotażyści żydowscy we władzach PRL zadłużyli celowo Polskę i doprowadzili do kryzysu 1980 roku. A żydowscy „opozycjoniści” dali nam Solidarność. Polaków kolejny raz puszczono w kanał. Nad Solidarnością parasol ochronny dodatkowo roztoczył koleś globalisty koczownika Brzezińskiego – herszt watykańskich jahwistów – JP2. Polacy jak barany poszli za tym fałszywym pasterzem.

I tutaj dochodzimy do gen. Petelickiego. Mimo, iż był wcześniej wysokim funkcjonariuszem SB w MSW, szpiclował nawet w USA pracując w konsulacie PRL w Nowym Jorku, jakoś dziwnie nie tylko puszczono to Petelickiemu w niepamięć, nie tylko zaliczył tzw „weryfikację”, to jeszcze powierzono mu utworzenie dywersyjno-sabotażowego oddziału wojskowego – GROM-u, którego przez lata był dowódcą. I to właśnie pokazuje, jakim zaufaniem cieszył się Petelicki u nowego „wielkiego Brata” – Izraela i jego zamorskiej delegatury – USA.

Grom jest kastetem do bicia Gojów.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Jednostka_Wojskowa_GROM
Do jego zadań należy sabotaż, dywersja, likwidowanie niewygodnych ludzi. Bratni, izraelski  odpowiednik GROMU zaatakował konwój humanitarny płynący do Strefy Gazy, mordując 9 osób. Akcje GROM-u były wprawdzie bardziej ukryte i mniej spektakularne – ale zasada ich działania była taka sama – zwalczanie wszystkiego, co stoi koczownikom na drodze w realizacji ich planu – zawładnięcia całym światem.
Nigdy nie dowiemy się, ile ofiar – niewinnych ofiar – ma GROM na sumieniu.

Próba przerobienia gen. Petelickiego na patryjotę i na patrona kibiców jest niepoważną i nieodpowiedzialną kampanią przerabiania wiernego pretoriana Izraela, USA i układu okupującego Polskę na osobę zasłużoną dla Polski.
http://miziaforum.wordpress.com/2012/06/17/kibicu-polski-zamordowali-waszego-przyjaciela-gen-petelickiego-koniecznie-wez-udzial-w-pogrzebie/

A już fakt, że Petelicki włączył się w wojnę kiboli z Tuskiem stawia go w świetle niepoważnej marionetki politycznej.

Raz – wojna „kiboli” z gauleiterem z łaski Telawiwu Tuskiem była ewidentną operacją PiS-owską, robioną za pośrednictwem Gazety żydo-Polskiej i żydo-Niezależnej (od prawdy)pl.
Była to uzgodniona taktyka obu kibuców, PO i PiS – napuszczać wyborcze bydełko obu tych bratnich kibuców na siebie, aby nie zauważyło ono, że jest robione w konia, że PO i PiS to bratnia agentura Izraela i USA oraz  kolesie z fundacji filantropa Sorosa.

Dwa – czy poważny wojskowy, generał, włącza się do niepoważnej wojny „futbolowej”?

Poważny generał na pewno nie. Usłużna marionetka polityczna już tak.

Nie wiem kto ponosi odpowiedzialność za śmierć gen. Petelickiego. Powiem więcej – nie obchodzi mnie to zupełnie. Dokąd pretorianie okupacyjnego systemu likwidują się nawzajem, nie mam powodu tym się martwić. Jedno jest dla mnie pewne – osoba tak zasłużona dla Izraela (operacja MOST) i USA nigdy nie będzie księciem z mojej słowiańskiej bajki.

Petelicki nigdy nie będzie w moich oczach patriotą i osobą zasługującą na pamięć i szacunek.

.

opolczyk

.

ps.

Przez ostatnie 13 lat Petelicki był biznesmenem. Z wojaka stał się „przedsiębiorcą”. Kto wie, może jego śmierć ma związek właśnie z tą jego nową działalnością w roli biznesmena, wykorzystującego wcześniejsze wpływy i znajomości wojskowe.

.

 

 

.

.

10 komentarzy do “Sprawa gen. Petelickiego

  1. Pingback: jewro2012 « Grypa666's Blog

  2. Dobre podsumowanie, zimny prysznic dla zachwycających się postacią Generała. Nie można działać jako wojskowy, przechodząc z reżimu w ‚nowy’ reżim, zupełnie będąc nieświadomym polityki dookoła.
    Nawoływanie do czczenia go i udziału w pogrzebie może być na rękę prowokatorom, którzy chcieliby zrobić jakąś patry-jotyczną zadymę, być może przy okazji zwinąć „kiboli” , przycisnąć śrubę. Nie udały się ‚ataki kiboli na ruskich’, miejmy nadzieję, że i to się nie uda.

    Polubienie

  3. Pingback: Sprawa gen. Petelickiego « Dziennik gajowego Maruchy

  4. Pingback: Sprawa gen. Petelickiego « PUBLIKUJ Z LIBER BLOGIEM

  5. Pingback: “Samobójstwo” Gen. Petelickiego « Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

  6. Pozostaje bardzo wdzieczny za objasnienie (bez)sensu i sedna.
    Z najwyzszym powazania uznaniem.

    PS
    Co do JP2 nadal i ciagle mniemam, ze ‚sprawa’ analityczna prostota przedstawiana nie jest jednoznaczna. NIKT, z ‚gawiwiedzi’ nie zna kulisow.

    Polubienie

  7. Pingback: Pagans / Poganie ( Rodzimowiercy słowiańscy ) - Poganin i Słowianin

Możliwość komentowania jest wyłączona.