Słowiańska dusza

.

Poniższy film znalazłem na stronie

http://www.rodzimawiara.org.pl/

.

.

Słowiańskie obrzędy związane były z przyrodą. Aby mieć z nią kontakt obrzędy te odprawiane były na łonie natury. Z tego powodu Słowianie nie budowali wielkich świątyń. Nie były im one potrzebne. Kamienne mury odcinają ludzi od przyrody. Nie ma w nich wiatru, nie widać nieba. Dym z płonących ognisk gryzie w oczy i dusi, bo nie może się swobodnie rozejść.
Katedry, kościoły chrześcijaństwo wznosiło rzekomo ku chwale bożej. W rzeczywistości robiło to, aby unaocznić potęgę kościoła. Tylko, czy największa katedra jest potężniejsza od przyrody?
Odbudować obrzędowość słowiańską jest w sumie prosto. Nie potrzeba budować wielkich kamiennych świątyń. Wystarczy wyjść z nich i pójść do słowiańskich świątyń – na łąkę, do lasu, pod dęby, nad jezioro. Bo słowiańskie świątynie są wszędzie. Przyroda – Matka Natura – jest naszą świątynią.
Słowiańska dusza to poczucie więzi z Matką Naturą, oraz poczucie więzi ze wspólnotą.
Słowianie nie potrzebują określenia „bracia w wierze”. W dogmaty o abstrakcyjnym, oderwanym od przyrody Jahwe trzeba wierzyć. W przyrodę nie trzeba wierzyć. Ona jest. Wystarczy otworzyć oczy i spojrzeć na nią jak na Sacrum. A nie jak na rezerwuar surowców.
Słowiańska dusza to radość, śmiech, zabawa, tańce – co widać na powyższym filmie.
U Słowian nie było nakazów umartwiania się,  ku upodobaniu bogom. Nie było narzucanych postów, narzucanej „pokuty”, celebrowania śmierci w drogach krzyżowych. Słowiańskość to radość życia a nie ciągły strach przed wiecznym potępieniem. Tylko okrutny i podstępny bóg mógł wymyśleć piekło…
.

.
Słowiańska dusza budzi się…
Tysiąc lat krzyża jej nie zmogło…

opolczyk

.

Swarożyca

.

precz z jahwizmem

.

Ręce Boga

Advertisements

4 thoughts on “Słowiańska dusza

  1. „Słowiańska dusza się budzi” – ale czy zdąży się obudzić zanim to wszystko pierdyknie.
    Największym niepokojem napawają mnie Polacy którzy z różnych powodów „słowiańskość” lekce sobie ważyli,a nawet jakby się jej wstydzili.Przynależność do tzw „cywilizacji zachodniej” to było ( i niestety ciągle jest) szykowne.
    Zupełnie inaczej sprawy się mają z Rosjanami.Tam już w latach 60-tych bardzo dużą uwagę przykładano do umacniania słowiańskości.Dlaczego tak było nie mam pojęcia.Czy to instynkt,czy może działania przemyślane-bóg raczy wiedzieć,ale tak właśnie było.Propaganda (że tak się brzydko wyrażę),przejawiająca się w całej gamie przedsięwzięć, przyniosła efekty co widać i słychać do dziś a może zwłaszcza dziś.
    Pragnę przedstawić kilka przykładów które mogą zainteresować czytelników blogu.
    Konstanty Wasiljew -artysta malarz,specjalizujący się w tematyce „słowiańskiej”
    http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=ru&u=http://ru.wikipedia.org/wiki/%25D0%2592%25D0%25B0%25D1%2581%25D0%25B8%25D0%25BB%25D1%258C%25D0%25B5%25D0%25B2,_%25D0%259A%25D0%25BE%25D0%25BD%25D1%2581%25D1%2582%25D0%25B0%25D0%25BD%25D1%2582%25D0%25B8%25D0%25BD_%25D0%2590%25D0%25BB%25D0%25B5%25D0%25BA%25D1%2581%25D0%25B5%25D0%25B5%25D0%25B2%25D0%25B8%25D1%2587&ei=IZ5vT7bTFKXg4QSp0sm_Ag&sa=X&oi=translate&ct=result&resnum=1&ved=0CCkQ7gEwAA&prev=/search%3Fq%3D%25D0%25BA%25D0%25BE%25D0%25BD%25D1%2581%25D1%2582%25D0%25B0%25D0%25BD%25D1%2582%25D0%25B8%25D0%25BD%25D0%25B0%2B%25D0%25B2%25D0%25B0%25D1%2581%25D0%25B8%25D0%25BB%25D1%258C%25D0%25B5%25D0%25B2%25D0%25B0%26hl%3Dpl%26client%3Dfirefox-a%26hs%3DcrH%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26prmd%3Dimvns
    to właśnie jego obrazy często są „ilustracją” do wielu Youtubowych produkcji.W 2009 r cześć obrazów spłonęła na skutek pożaru.Pożar jak wykazało śledztwo był celowym podpaleniem a na temat sprawców wile się mówiło.Jedni twierdzili że to sprawka spekulantów gruntami a inni że to sprawko tych którym „słowiańska” tematyka obrazów bardzo się nie podobała.
    obrazy można obejrzeć na stronie „nowego” Muzeum malarstwa Wasiljewa a;bo po prostu tu
    https://www.google.pl/search?q=%D0%BA%D0%BE%D0%BD%D1%81%D1%82%D0%B0%D0%BD%D1%82%D0%B8%D0%BD%D0%B0%20%D0%B2%D0%B0%D1%81%D0%B8%D0%BB%D1%8C%D0%B5%D0%B2%D0%B0%20%D0%BA%D0%B0%D1%80%D1%82%D0%B8%D0%BD%D1%8B&um=1&hl=pl&client=firefox-a&rls=org.mozilla:pl:official&biw=1226&bih=691&ie=UTF-8&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi&ei=eKBvT7T1KOHg4QSC3si_Ag
    polecam też powstały w 1973 r film animowany „Dzieciństwo Ratibora” .Polecam go ze względu na tematykę ale też z powodu wielce gustownej i jakże różnej od disneyowskiej tandety,estetyki.

    polecam też piosenkę „Idę na was” zespołu „Iwan Carewicz”.( zainteresowanych szczegółami odsyłam do opisu pod filmikiem )

    Lubię

    • Pszek:
      Nie mamy wpływu na to, kiedy to wszystko pierdyknie. Ale tym bardziej potrzebny jest nam nowy, solidny fundament, o który można się będzie oprzeć, aby podnieść się spod gruzów „cywilizacji zachodniej”.
      Brakuje mi skali porównawczej z Rosją. U nas też na szczęście coś ruszyło, zwłaszcza od lat 90-tych.
      Wcześniej w ZSRR Słowianie chyba nie mieli aż tak łatwego życia, z powodów ideologicznych. Kto wie – kto i dlaczego zastrzelił Wasiljewa w 1976 roku.
      Rosjanom łatwiej jest powrócić do korzeni, bo im nie wmówiomo, jak nam, „przedmurza chrześcijaństwa” i przynależności do zatrutej „cywilizacji łacińskiej”.
      U nas była to robota katolickich ideologów typu Koneczny, który „udowadniał” wyższość „cywilizacji łacińskiej” nad innymi. I który o Rosji pisał z pogardą – „cywilizacja turańska” – azjatycka, mongolska. Ten demagog nie widział w Rosji Słowiańszczyzny, bo sam Słowiańszczyzną, jako katolak gardził.
      Do dzisiaj ta demagogia króluje w katolackich łepetynach Polaków.
      http://konserwa.blox.pl/2007/03/Cywilizacja-turanska.html
      Rosjanie to twardy, mocno trudnymi losami doświadczony lud. Dlatego nie wypleniły Słowiaństwa u nich ani ideologia bolszewicka, ani cerkiew.
      Dzisiaj to właśnie cerkiew zdecydowanie zwalcza renesans słowiański w Rosji. Popi nie chcą utracić owieczek – posłusznych i golonych do gołej skóry.
      http://www.ekumenizm.pl/content/article/20041112141615779.htm

      Prawosławna dzicz i nacjonaliści na Ukrainie niszczą rodzimowiercze sanktuaria
      http://gniazdo.rodzimowiercy.pl/tekst.php?tekstid=684

      Lubię

  2. @opolczyk ;z tym zwalczaniem słowiańskiego renesansu przez cerkiew nie jest tak jak myślisz,to bardziej złożony problem.Pierwsza kwestia to: uraz,trauma,lęk,cerkwi przed powtórką z historii.Zdajesz sobie sprawę że kto jak kto,ale oni po tym co przeszli w latach 20-tych XX w mają podstawy do złych skojarzeń.Polski kościół wrzeszczy na całe gardło że był „prześladowany”,ale i ja i ty,doskonale wiemy że to bujda na resorach.Cerkiew,jej wyznawcy, przeszli piekło na ziemi.Możesz mieć takie czy inne zdanie o chrześcijaństwie jako takim,ale jak widzisz (a są zdjęcia i filmy),sterty trupów,popów żywcem obdzieranych ze skóry (sic!),tony sakralnych precjozów przetapianych przez Trockiego i wysyłanych ziomalom z Wall Street,to nóż się w kieszeni otwiera.Dlatego tak zwyczajnie,po ludzku,można zrozumieć dlaczego cerkiew jest nadwrażliwa na ataki typu:”pijawki”,”krwiopijcy otumaniający naród”.
    Druga kwestia to „nadgorliwość” niektórych apologetów słowiańszczyzny.Sam w jednym ze swych artykułów zauważyłeś że są i tacy którym duma ze słowiańskości myli się z nazistowskim.poczuciem kulturowej,rasowej,religijnej,wyższości.
    Powiedzmy że są dowody na to że słowiańska kultura jest jedną z najstarszych kultur.Powiedzmy, że jak dowodzą eksperci, język prasłowiański (ten którym kiedyś mówili wszyscy słowianie),jest bliżej spokrewniony z sanskrytem niż współczesny j.hinduski.Ale czy to powód żeby gardzić innymi? Niestety wielu popada w sidła pychy,dowodząc tym samym że ich umysły skażone są talmudycznym rasizmem,w stopniu większym niż im się wydaje.
    „Biblijny model” społeczeństwa umiera bo oparty był na kruchym fundamencie.Nie musimy zabijać czegoś co właściwie już jest martwe.
    (włączyć polskie napisy klikając CC)

    Lubię

    • pszek:
      Wiem co przeszła cerkiew. Ale nie tylko ona jedna była ofiarą masowych rzezi żydo-boleszewii. To raz.
      Dwa – od tamtych wydarzeń minęło już wiele dziesiątek lat. Mieli czas ochłonąć. Już w czasie wojny Stalin zaczął kokietować popów. A po 56 fizyczne ich zwalczanie było zakończone. Od 20 lat cerkiew zabiega o odzyskanie pozycji sprzed 1917 – kiedy to wiła się wokół tronu, była jego najważniejszym filarem i „współudziałowcem” w zyskach.
      Cerkiew jest pijawką otumaniającą naród. I tego nie zmienisz. Cerkiew chce i pieniędzy, ale przede wszystkim chce rządu dusz nad Rosją. Chce mieć monopol na rosyjskość i na rosyjską duszę. W słowiańskim odrodzeniu widzi jej zagrożenie.
      Rosyjskiej, słowiańskiej duszy tak samo zagraża cerkiew z jej żydowskimi korzeniami znad Jordanu, jak i to rasistowskie, pseudorosyjskie i pseudosłowiańskie oszołomstwo.
      Odpór należy dać obu dżumom duchowym.
      A „martwa” cerkiew jeszcze nie jest. Tak jak i katolicyzm u nas. Jahwiści będą walczyć o ich wpływy do końca.
      Masz naturalnie prawo widzieć to inaczej, ale dla mnie nie ma żadnej różnicy między duchową dżumą katolicką dla Polski i prawosławną dla Rosji.

      Lubię

Możliwość komentowania jest wyłączona.