Uwaga na fałszywych proroków słowiańszczyzny…

Znalazłem ciekawy, ale i podstępny tekst pod tytułem „Nasze słowiańskie korzenie„.
http://wolnemedia.net/historia/nasze-slowianskie-korzenie/
Do tekstu wklejone są piękne kolorowe ryciny, wszystko pachnie naszą nieskażoną Słowiańszczyzną…
Niestety autor jest nie do końca zorientowany czy jest Słowianinem, czy jahwistą. Niby – i zgodnie z prawdą wskazuje on, ile z naszych słowiańskich korzeni żydo-chrześcijaństwo sobie przywłaszczyło. Ale nie widać u niego zamiaru kategorycznego odrzucenia przywleczonej znad Jordanu żydowskiej wiary w żydowskiego boga Jahwe.
Wręcz przeciwnie.
Jest w rzeczonym tekście takie shizofreniczne stwierdzenie:

„Myślę, że trzeba najpierw odzyskać wiarę i poznać na nowo własne korzenie. To one przez te wszystkie stulecia dawały siłę. Mieliśmy ogromne wespół z Litwą państwo. Byliśmy przedmurzem chrześcijaństwa”

Autor nie zauważa, lub nie chce zauważyć, że to właśnie chrześcijaństwo, którego przedmurzem byliśmy, zniszczyło nasze korzenie. Nie można też jednocześnie upominać się o nasze przedchrześcijańskie korzenie i być dumnym z bycia przedmurzem chrześcijaństwa, które nasze korzenie przecież zniszczyło.

Ponadto autor nie dostrzega tego, że to właśnie obrona chrześcijaństwa sprawiła, że Polska upadła. Polacy mieli bronić Polski i jej interesów, a nie interesów żydo-katolicyzmu. Polska była silna, dokąd poza garstką nawiedzonych jahwistów w większości nadal była pogańska iczciła własnych słowiańskich Bogów. Dopiero wściekłe katoliczenie Polski w ramach kontrreformacji w szybkim tempie doprowadziło Polskę do upadku. W ciągu niespełna 1,5 wieku, od końca dynastii Jagielonów w1572 r do Sejmu niemego w 1717 roku Rz’plita stoczyła się z pozycji mocarstwa do państwa germanizowanego przez Saksończyków z jednej i protektoratu rosyjskiego z drugiej strony.
W międzyczasie mieliśmy i owszem, sukcesy militarne. Np. zdobycie i okupacja Kremla w wojnie z Rosją, do której podpuściło Rz’plitą papiestwo chcące osłabić prawosławną Rosję. Mieliśmy Odsiecz Wiedeńską, która dała nam tyle, że uratowany przez nas przed Turkami Wiedeń 89 lat później przyłączył się do I rozbioru. Ostatnie dwa wieki Rz’plitej to okres, w którym wściekłe katolactwo zwalczało Konfederację warszawską gwarantującą wolność sumienia. Od I wolnej elekcji papiestwo bez żenady ingerowało w sprawy wewnętrzne Rz’plitej. Jego ramieniem byli właśnie katolacy. Ich ideologią było zdobycie uprzywilejowanej pozycji i utworzenie z Polski państwa wyznaniowego.

To fanatyczny katolicyzm dobił Polskę.
Dobrym przykładem na to jest Konfederacja Barska, wywołana z podpuszczenia papiestwa. Przez dziesięciolecia katolakom nie przeszkadzało mieszanie się Rosji w sprawy Rz’plitej. Ale gdy narzuciła ona sejmowi ustawę o równouprawnieniu prawosławia i protestantyzmu z katolicyzmem, katolacy wywołali najpierw wojnę domową, a nastąpnie wojnę z Rosją. Ich hasłem była „obrona wiary”, czyli obrona uprzywilejowanej pozycji katolicyzmu.
W ich zaślepieniu katolacy nie dostrzegali, że aby pokonać potężną Rosję, należało pod sztandarami zgromadzić wszystkich Polaków, a nie tylko katolaków.  Katolacy występowali w Konfederacji przeciwko równouprawnieniu Polaków nie-katolików, którzy z tego właśnie powodu wojny konfederatów z Rosją nie popierali. Z ich punktu widzenia Rosja gwarantowała im równouprawnienie w państwie.
Katolakom było to obojętne. Tylko po to, aby nadal dominować w Rz’plitej wywołali krwawą wojnę, zakończoną I rozbiorem.

Dalej autor pisze:

„Bóg, Honor i Ojczyzna. Wszystko do czasu, aż znaleźli się zdrajcy i sprzedawczyki, a na końcu – tzw. użyteczne barany, jak Stanisław Poniatowski. Utraciliśmy wszystko.”

Poniatowski był marionetką, którą postawiono na tonącym Titanicu pięć minut przed jego zatonięciem. Nie był on w stanie nic zrobić, nawet gdyby był samodzielnym władcą. Katolactwo na rzeczywiste reformy państwa nie było gotowe. Wolało Polskę utracić, niż ją odkatoliczyć.

A hasło „Bóg Honor Ojczyzna” istnieje dopiero od 1943 roku. W czasach I Rzeczypospolitej go nie było. Wcześniejsze hasło „Honor i Ojczyzna” powstało też zresztą dopiero pod zaborami. W I Rzeczypospolitej katolacy walczyli wyłącznie w imię dominacji żydowskiego katolicyzmu w Polsce. Im był obojętny i honor i ojczyzna, bo ich honorem i ojczyzną był jahwizm-katolicyzm.

Jeszcze bardziej pokrętnie pisze autor:

„II wojna światowa pozbawiła nas przywódców i warstwy dbającej o dobro najwyższe jakim jest Polska i jej społeczeństwo. Zastąpili ich przywiezieni na czołgach T-34, przyuczani do przejęcia władzy obcy, w tym Rosjanie i Żydzi oraz rodzimi zdrajcy i sprzedawczyki.”

A jakich to mieliśmy przed wojną przywódców? Sanację skupioną wokół niemieckiego agenta Piłsudskiego? Który w 1927 roku dorobił na skrzydłach orła w godle Rzeczypospolitej masońskie gwiazdy.

Czy jego głównych przeciwników – katolików? Zapatrzonych na Watykan…

I o jakich Rosjanach on pisze. W ZSRR rządziła wówczas żydo-bolszewia + gruzińska mafia, a Rosjanie byli milionami mordowani. Byli niewolnikami we własnym, podbitym przez żydo-bolszewię, a w czasie wojny służyli Stalinowi jako mięso armatnie. Inna sprawa, że to dopiero porażki Wehrmachtu na froncie wschodnim i nadciągające hordy Armii Czerwonej wstrzymały np. pacyfikację i zbrodnicze „odpolszczanie” Zamojszczyzny.

Rosja już w XVIII wieku dostała się w łapska germańskich „Romanowów”.
Katarzyna II Wielka to niemiecka księżniczka Sophie Friederike Auguste zu Anhalt-Zerbst. A jej (zdetronizowany przez nią) poprzednik na tronie i małżonek to Piotr III Fiodorowicz Romanow alias Karl Peter Ulrich von   Holstein-Gotropp.
Lud rosyjski jako ostatni w Europie zwolniony został z pańszczyzny. Spod germańskich/germanofilskich Romanowów dostał się w łapska zbrodniczej żydo-bolszewii. Dopiero po destalinizacji, po 1956 roku jego los zaczął powoli się poprawiać. A potem była pieriestrojka masona Gorbaczowa, następnie rządy Żyda Bieriezowskiego schowanego za plecami pijanego Jelcyna. Dopiero pod rządami Putina Rosjanie mogą powoli mówić własnym głosem.

Jakim to Słowianinem jest autor tekstu, który Rosjan stawia w jednym szeregu z Żydami?
i kto lub co skłania go do nastawiania nas negatywnie do naszych słowiańskich braci ze Wschodu?

Żydzi natomiast zastępowali Polaków już dużo wcześniej. Stopień zażydzenia zaboru rosyjskiego opisuje Leszek Szczęśniak.
http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/01/21/judeopolonia-zydowskie-panstwo-w-panstwie-polskim/
Przy okazji Powstania Styczniowego widać, jak Żydzi dwadzieścia lat później za zasługi przejęli już prawie trzy tysiące majątków szlacheckich, przejmując je często wraz z nazwiskiem wcześniejszych właścicieli. Polaków do tego powstania popchano po prostu na rzeź. Szans na pokonanie potężnej Rosji nie mieli. Poszli naiwnie bić się pod hasłem Honor i Ojczyzna. Poszli, bo do powstania popchali ich masoni i Żydzi. Po to, aby chazarstwo zająć mogło w strukturze społecznej miejsce wymordowanej i wywłaszczonej szlachty.
Ale i fanatycy katolicy do walki „do ostatniej kropli krwi” (co było na rękę naszym wrogom) popychali naiwnych patriotów polskich.
http://pawet.net/zl/zl/2003_55/9.html
Ponoszą oni przynajmniej pośrednią odpowiedzialność za tę bezsensowną daninę krwi.
Zresztą i w Powstaniu Listopadowym, do którego Polacy też niepotrzebnie  dali popchnąć się na rzeź, katoliccy fanatycy mieli w tym ich udział.
http://www.piotrskarga.pl/ps,973,3,0,1,I,informacje.html
A co najbardziej przeraża to fakt, że ci fanatycy z ich współodpowiedzialności za te rzezie – bez szans na zwycięstwo – są jeszcze dumni! Nie jeden to raz walka katolików o jahwizm w Polsce przynosiła krajowi jedynie wymierne szkody materialne i daninę krwi.

Zażydzanie elity intelektualnej Polski trwało bez przeszkód pod rządami Piłsudskiego w okresie międzywojennym. Dopiero po jego śmierci prezydent RP Mościcki zdelegalizował bujnie kwitnącą wcześniej żydowską lożę B’nai B’rith
http://pl.wikipedia.org/wiki/B%27nai_B%27rith_%28Polska%29

Kompletnie niezrozumiałe jest stwierdzenie autora:
„To nasze dziedzictwo i część naszej słowiańskiej – lechickiej – polskiej duszy. A obecnie część naszej wiary – obrzędów ku czci Boga!”

Jakiego „Boga” ma on na myśli? O jakiej obecnej „naszej wierze” on mówi? Czyż przywleczony znad Jordanu żydzizm, który gardzi naszymi korzeniami może być „naszą wiarą”? Czy żydowski Jahwe jest „Bogiem” Polaka Słowianina?

Tak więc autor niby zabiegając o pamięć o naszych korzeniach chce, abyśmy wierzyli nadal w żydowskiego Jahwe.

Wszystko wygląda na to, że autor jest jahwistą „adopcjonistą”. Chce zaadoptować nasze słowiańskie korzenie, pozostając nadal wyznawcą żydowskiego Jahwe. Choć to jahwizm właśnie doprowadził Polskę do upadku.

opolczyk

ps.
Zażydzanie Polski przy pomocy katolików ma zresztą znacznie dłuższą tradycję.
Znana jest sprawa Frankistów, którzy za konwersję na katolicyzm w „nagrodę” otrzymywali szlachectwo.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Franki%C5%9Bci
Przypadki mniej masowych, czy indywidualnych konwersji Żydów na katolicyzm zdarzały się nie tylko u Frankistów.
Zdarzały się i małżeństwa mieszane. Bankrutujący szlachc brał za żonę córkę bogatego arendaża żydowskiego z obopólną korzyścią – szlachcic przestawał być bankrutem, a Żydzi mieli herbowych potomków. Ta swoista symbioza szlachetnie urodzonych katolików i Żydów miała stare tradycje. Kazimierz Wielki, katolicki monarcha, z jego nałożnicą, uroczą Żydówką Esterą spłodził królewskiej, piastowskiej krwi bastardy.
Naturalnie wielu Żydów konwertytów, czy potomków mieszanych rodziców ulegało asymilacji stając się Polakami. Ale nie wiemy ilu z nich pozostało V kolumną – pełniącymi obowiązki Polaków Żydami.

12 komentarzy do “Uwaga na fałszywych proroków słowiańszczyzny…

  1. Witam! Ani z tamtym gościem, ani z Tobą się nijak nie zgodzę. Owszem, Słowiańskie kraje nie były chrześcijańskie i dopiero po wejściu pogańskiego katolickiego Rzymu zrobił się kocioł i narody zaczęły się staczać. Nie zgodzę się jednak z tym, że to żydo-katolicka wiara. Cóż mają rzymscy katolicy do Żydów, skoro kościół rzymski sam jest antysemicki? A judaizmu na naszych ziemiach jak na lekarstwo i nie ma to większego wpływu. Bardziej obawiałbym się wyznawców i armii Watykanu… Sława!

    Polubienie

    • Witaj Radowit:

      Masz pełne prawo się nie zgadzać i mieć własne zdanie. To dzisiaj cenny skarb. W dobie podsuwanych nam masowo jedynie słusznych prawd.
      Do rzeczy…
      Sprawdź, ile ksiąg żydowskiej biblii (taką Izraelici mieli przed Talmudem) jest w chrześcijańskim ST.
      http://pl.wikipedia.org/wiki/Tanach
      Fundament chrześcijaństwa i judaizmu – Tora – to żydowska mitologia i ideologia o „wybraństwie” Izraelitów przez plemiennego Jahwe. W komplecie przejęta została przez chrześcijaństwo. Łącznie z dogmatem KK, że katolicy to „nowy naród wybrany”.
      Skąd katolicyzm znalazł się w Rzymie? Czyż nie został tam przeflancowany z Jerozolimy – gdzie powstała ta judaistyczna sekta? Piszę „judaistyczna” bo chrześcijaństwo było „heretyckim” odpryskiem judaizmu, a ich bogiem był i jest starotestamentowy żydowski Jahwe.

      Nie używam terminu „antysemityzm” bo wymyślili go Chazarzy do kneblowania ust krytykom żydowskich oszustw i zbrodni. Ponadto Semitami są np. Palestyńczycy, a ja nie jestem anty-palestyński.
      KK nie cierpiał Żydów. Luter zresztą też nie (a kto ich w ogóle lubi?). Żydów nie cierpiano za lichwę, za ich ekskluzywizm, za pogardę dla Gojów (oni już w starożytnym Rzymie domagali się oddzielnej, odgrodzonej murem dzielnicy, aby nie „zanieczyszczać” się od Gojów). Przez wieki Żydów chrześcijanie nazywali narodem „bogobójców” i zarzucali im odrzucenie jedynej i prawdziwej wiary i „Mesjasza”. Ale przecież wszyscy pierwsi chrześcijanie, z obrzezanym Joszue włącznie byli Izraelitami, czyli we współczesnej terminologii Żydami.

      Judaizmu w Polsce nie ma za wiele, i owszem. Choć w Pałacu Prezydenckim druga już z kolei głowa (łepetynka naszego chorego) państwa od kilku lat w towarzystwie rabinów zapala świece chanukowe.
      Za to pełniących obowiązki Polaków Żydów w Polsce jest cała armia. Mają w rękach politykę, finanse, bankowość, gospodarkę, administrację państwową, media, szkolnictwo, kulturę.
      Przypominam słowa żydowskiego poety Sandauera „w czasie wojny wymordowano polską elitą i żydowską biedotę. Po wojnie na polskim tułowiu osadzono żydowską głowę”.

      Przeczytaj proszę to:
      http://newworldorder.com.pl/artykul,1862,Tajne-przemowienie-Jakuba-Bermana-do-Zydow-w-Polsce

      A tutaj podaję cytat z książki A. Siwaka dotyczący listy 1700 ukrytych wysoko postawionych Żydów w Polsce:

      „Grupa oficerów musiała na tym zakończyć, gdyż Czyrek spowodował trzęsienie ziemi w MSW. Teraz jeden drugiego śledził. Ale duży dokument w formie książeczki zrobili. Było w tym dokumencie 1700 nazwisk z rodowodem dokładnie sprawdzonym.
      I tu Żydzi zadziałali bardzo chytrze. Wydali taką samą książeczkę. Taki sam papier i czcionkę. Te same symbole w tytule. Ale zawierał już nie 1700 nazwisk, a 2500. Wsadzili między Żydów – rdzennych Polaków.”

      http://wiernipolsce.wordpress.com/2010/12/03/albin-siwak-bez-strachu/

      Zażydzenie Polski nie polega na panowaniu tutaj judaizmu, a na totalnym zażydzeniu elit naszego państwa. No i na tym, że wiara w żydowskiego boga dla katolaków jest najwyższą formą „patriotyzmu”.

      Sława!

      Polubienie

  2. Cóż mają rzymscy katolicy do Żydów”-gdyby nie Żydzi to katolicyzm nie powstałby nigdy,jest dzieckiem judaizmu.

    skoro kościół rzymski sam jest antysemicki?”- 😀 daj spokój,żyd żydowi żydem,nie wiedziałeś?Jak chcesz mieć kontrolę nad opozycją to sam ją sobie stwórz.
    Antysemityzm.. 😀

    Polubienie

  3. Żydzi wciąż kreują antysemityzm i walczą z nim jednocześnie.Zawsze siedzieli po obu stronach jakiejkolwiek barykady i barykadę sami budowali.

    Podejrzewam, że to oni wymyślili maksymę divide et impera.
    Bez antysemityzmu nie mogliby kneblować innych. Jest dla nich tak ważny, jak powietrze.
    Patrz – jak jest z chrześcijaństwem – sami je wymyślili, Gojom podrzucili, a teraz udają że je „zwalczają”.
    opolczyk

    Polubienie

  4. Z antysemityzmem w stosunku do gojów jest jak z satanizmem w stosunku do innowierców.To samo narzędzie służące do szantażu emocjonalnego,opluć kogoś i niech się wyciera,niech udowadnia że nie jest wielbłądem.

    Polubienie

  5. Uważam Rze wszyscy możemy się trochę mylić ale napewno Duch zna prawdę, gdyby cały Naród wprowadzić w trans ala Voodoo to myśli ułożyłyby się nam jak opiłki żelaza w silnym polu, jak słowa w myśli poety i wtedy wiedzielibyśmy co jest co. Tak samo jak rozpoznaje się duchy nakładając na nie magiczną literę, jeżeli duch tylko udaje – wtedy widać a jeżeli jest tym za kogo się podaje wtedy też widać. Może i jestem fałyszywym prorokiem, nikt nie wiem kędy duch wieje (tfu! semickie cytaty:D) ale pozdrawiam was wszystkich myślących prasłowiańszczyzną cieszę się że ta myśl jest coraz większa i w końcu przekroczy wartość krytyczną i wybuchnie z głębi nieświadomości i wtedy żadna ustawa, żaden komisarz europejski, przebudzony duch szamański w skali Narodu będzie straszniejszy dla świata niż UFO nad Waszygtonem:D Vril 44!

    Polubienie

  6. „Katechizm Żyda w ZSRR”

    „Wzajemnie kochajcie się , wzajemnego wspierajcie się ,zjednoczcie, nawet jeśli rozrzuceni jesteście na wielkiej przestrzeni, lub gdy jesteście blisko od siebie, nawet jeśli macie nienawiść do siebie. Nasza siła leży w jedności – w to gwarancja naszego sukcesu, naszego zbawienia i dobrobytu. Wiele narodów zostało zabitych w rozproszeniu, ponieważ nie mieli jasnego programu działania i „poczucia łokcia”.

    My jednak, ze względu na rozproszoną na całym świecie, ale jedną rodzinę, przetrwaliśmy przez wieki i narody przetrwały pomnożone i wzmocnione. Jedność to cel ale także środek do celu.

    Nie bój się protekcjonizmu – to nasze główne narzędzie, otworzył on drzwi do Żydów wszystkich narodowości, wszystkich wyznań, wszystkich stron. Prawdziwym internacjonalistą jest tylko ten, którego więzy krwi związane są z judaizmem(katolicyzm,judeo chrześcijaństwo,islam), wszystkie pozostałe to przekleństwo i oszustwa.(pogaństwo,buddyzm, hinduizm,Tybetańska kultura to kultura oszukańcza i przeklęta,a jakże)
    Zwiększajcie udział osób zbliżonych po krwi, tylko oni zapewnią wam pożądaną biosferę.

    Kształćcie swoje kardy. To jest świętość nad świętości. Kadry decydują o wszystkim. (państwo kościelne już mamy)Każde laboratorium, każda katedra, wydział każdej instytucji, gazety, czasopisma, wydawnictwa powinny być kuźnią naszych pracowników.

    Przenikajcie na pozycje lidera do robotników i chłopów Gojów, dajcie im dużo pieniędzy, ale jeszcze więcej wódki aby płodzili w pijackim widzie gojów, zdegradowali się i naprawdę przedstawiali sobą zwierzęta robocze: pieniądze, wódka, sex i żadnej duchowości!

    Nie pij alkoholu, nie pal, aby urodzić zdrowe, silne ciało żydowskiej populacji zdolne do przejęcia pokoleń. Niech każde pokolenie wszystkich nie-Żydów na świecie ma do czynienia z głęboką warstwą naszej obrony. Trzeba wszelkimi sposobami tłumić świadomość gojów, najlepszych z nich rozgniatajcie, najgorszego- takiego jak głupia owca-wywyższajcie.

    Za każdym razem gdy idzie w zapomnienie starsza generacja, zamiast niego na scenie ma wzrosnąć jeszcze bardziej potężna kohorta przygotowanych wcześniej, nie gasnących duchem Izraela młodych Żydów . Aby to zrobić jak najszybciej trzeba umieszczać naszą młodzież na kluczowych stanowiskach, udowadniajcie każdemu i wszędzie ich dojrzałość i geniusz. Chociaż to jeszcze nie jest idealne to oni dojrzeją na pozycjach. Ten kto jest u władzy, jest inteligentny i ma rację.

    Musimy przekazać naszym dzieciom więcej niż otrzymaliśmy od ojców, a oni, zachowując i zwiększając dadzą więcej z kolei na następne pokolenie, itp. Ciągłość pokoleń jest naszą siłą, naszą stabilnością i naszą nieśmiertelnością, choć w porównaniu z większością gojów jesteśmy fizycznie słabsi. Ale to jest naturalne. Ten czarny do pracy niech pompuje mięśnie, wybranym przez Boga synom Izraela to nie przystoi. Poprzez słowa Mojżesza Jahwe mówi: „Każdy syn z pokolenia Izraela będzie miał 2800 niewolników. Goi – nasi niewolnicy.

    Świat jest okrutny, nie ma miejsca dla filantropii. Nie nasza sprawa dbać o ZSRR i o słowiańskie kadry. Jeśli są zbyt leniwy, by myśleć o sobie, dlaczego mamy myśleć o nich? Nasz wielki mędrzec na rynku niewolników w Rzymie nazwał ich sklabami, czyli niewolnikami w duchu , dlaczego dziś mamy myśleć o nich inaczej”?

    Z bloga Pana Czesława Białczyńskiego
    „1) Hełmy z Negau, datowane na dwieście lat przed Chrystusem, opisane runami etruskimi, czytają się w języku słowiańskim.

    2) Takimi samymi runami w kształcie i znaczeniu, opisany jest dzban wykonany z brązu odnaleziony w miejscowości Botzen. Datowanie to samo co hełmów.

    Na obrzeżu dzbana wyryto napis w języku słowiańskim. Jest to refren piosenki biesiadnej.

    3) Kamień opisany runami, odnaleziony w grobie etruskim a znajdujący się w jednym z muzeów w Rzymie, jest również opisany w języku słowiańskim. Datowanie na siedemset lat przed Chrystusem.

    Pisząc to co powyżej czuję wyraźny zgrzyt.

    W czasach przedchrystusowych nie znano słowa Słowianie. Pojawiło się ono w VI wieku n.e. Zapisane w opowiadaniach Iordanisa w Historii Gockiej

    Co znaczyło?

    Wewnątrz ich jest Dacja, na kształt diademu uwieńczona stromymi Alpami, a wzdłuż ich lewego stoku, który skłania się ku zachodowi, rozsiadł się , poczynając od źródeł rzeki Wiskla, na niezmierzonych obszarach liczny naród Wenedów. A choć ich imiona zmienne są teraz , stosownie do rozmaitych szczepów, to przecież głównie nazywa się ich Sklawenami i Antami

    Pierwszą wzmiankę o Wenedach mamy u Pliniusza

    Niektórzy twierdzą, że te ziemie aż do rzeki Wistla zamieszkałe jest przez Sarmatów, Wenedów, Scirów(Szczecinian), Hirrów, że zatoka nazywa się Cylipenus( szczecińska), a przy wejściu do niej jest wyspa Latris(Wolin )(Urywki z pracy
    Najstarsze Świadectwa o Słowianach w opracowaniu Mariana Plezi).

    Mnie interesuje jedno z największych plemion słowiańskich zwane przez obcych Wenedami lub Wenetami. Jego etymologię można odnaleźć w nazwie niewielkiego już plemienia pochodzącego z dawnych Wenedów. O imieniu Weleci.

    Weleci, czyli Wielcy, liczni.

    Słowianie w swoim alfabecie używali ;zlepków literowych jest to odwrotność dyftongów.
    Zlepek to zapisanie dwu głosek jednym znakiem. Najczęściej używany zlepek składa się z literki [L] nieco podobnej do [L] greckiego z literką [I]. Daje to znak podobny do łacińskiej litery [N] , czytany Li.

    Wniosek nasuwa się sam.

    Nazwa Weneti w języku Słowian brzmiała Welieti, Weliedi, w znaczeniu ta sama co Weleti.

    W początkach średniowiecza ruszyły po łupy, na dawne państwo Rzym, dwie armie. Jedna to Awarowie a druga Hunowie. Siła bojowa obu armii oparta była na ludach nazywających siebie różnymi imionami. Mieli jedynie wspólną mowę, mowę Wenedów. Każde plemię pochodziło, czyli szło, sło, od Wenetów. Stąd wspólna nazwa Słoweneti. Najbliższa stara nazwa zachowała się do dzisiaj w nazwie Słowenti, po polsku Słoweńcy. Wkrótce wszystkie ludy mowy Wenetów, zaczęto nazywać Słowianami.

    Nie wszyscy Słowianie musieli wywodzić się od narodu Wenedów. Starsze nazwy odnajdujemy w plemieniu Tusków, od chytrus przebiegły, mądry, chciwy.

    Tacyt nie potrafi odróżnić Wenedów od Germanów. Cesarz Porfirogeneta twierdzi, że Germanie mówili językiem słowiańskim.

    Aleksander Bruckner w haśle Wenedzi pisze: Prasłowiańskie to , od pnia -węt, -went, , od wen- oznaczającego wszystko co miłe, lube, rade nazwa znaczyła przyjaźni, mili
    Dla Słowian nazwa Wenetów ma osobliwsze znaczenie, gdyż Niemcy tak ich od wieków przezywali

    Warto w tym miejscu sięgnąć do słownika łacińskiego. Pod hasłem germanus czytamy:
    a) braterski, siostrzany; B) prawy, prawdziwy, rzeczywisty, szczery

    Czy przypadkiem Germanie to nie to samo co Wenedzi, jedynie w tłumaczeniu łacińskim?

    Dziś prawdziwych Germanów już nie ma.
    Opanowani przez zbuntowane wojska rzymskie, stali się podłożem pod nowe narody i przeciwieństwem tego co prawy, szczery, przyjazny i miły. Niemcy pochodzą w swej masie z podbitych Słowian a Anglicy z podbitych Celtów. Co prawda doszło do nich trochę elementu ze Skandynawii, ale dopiero w dziewiątym wieku.

    Znaleźli się usłużni, którzy wywodzą słowo Słowianie od Sclawen(?) niewolnik.

    Niewolnik to klasa społeczna, coś podobnego do robotnik. Różnica polega na tym, że niewolnik posiadał wartość wymierną i każdy właściciel dbał o jego przetrwanie. Robotnik natomiast żadnej wartości nie przedstawia. Kupuje się jedynie jego pracę. Gdy praca jest zbędna to i robotnik jest zbędny. Bez pracy i możliwości przeżycia umiera z głodu i chorób, jak śmieć na ulicy czy w śmietniku.

    Nazwanie narodu niewolnikiem, czy robotnikiem, jest nielogiczne i nieetyczne.

    Prawdą jest, że język polski został zachwaszczony makaronem(makaronizmami) do tego stopnia, że można z nich zupę ugotować i wciśnięcie jeszcze jednego makaronu więcej może przejść. Ale nie dajmy się zwariować, zacznijmy samodzielnie myśleć.

    Odrzucamy łacińską etymologię, i utrwalmy w swojej świadomości prawdę. Słowianie, znaczy tyle co Pochodzą od Wenedów.)”

    „Bulwersująca informacja dotarła parę dni temu do duńskiego społeczeństwa za sprawą tamtejszej prasy. Informacja ta spadła z nieba niczym jastrząb na młode jagnię. Co prawda wiadomości o osadnictwie Słowian na terenach skandynawskich w czasach osławionych wikingów, nie są dla nas, ani dla badaczy tego tematu żadnym zaskoczeniem, ale potomkowie wikingów z trudnością przyjmują to do siebie. Z badań ostatnich lat, wynika dobitnie, że obecność Słowian w Skandynawii nie miała charakteru niewolniczego, że Słowianie tam żyjący, a przynajmniej znaczna ich część była wikingami. Tak właśnie, wikingami, bowiem słowo to oznaczało bardziej profesję niż identyfikowało plemiennie. O Słowianach, kupcach i osadnikach z północy, piszę się coraz szerzej i odważniej, choć jeszcze brak syntezy tego zjawiska w historiografii”.
    http://www.slowianskawiara.hekko.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=349&Itemid=37

    Katechizm żyda ciąg dalszy

    „Z lenistwa jego zostali pozbawieni energii psychicznej wiecznie skomlą głosząc powszechną miłość ludzkości. Ale co to jest, jeśli nie wrodzoną niezdolność do zrozumienia sensu istnienia? Bóg stworzył ich niewolnikami duchem, dlatego wszyscy Słowianie, zarażający innych gojów swoją propagandą muszą leżeć u naszych stóp w pierwszej kolejności. Przejrzyjcie ich miłosierdzie , wznieście się ponad nich synowie Izraela, jak Jehowa wzniósł się nad nami. Ale wybrał nas, wznosząc się ponad nami, nie poniżył nas, jesteśmy wyjątkowi(Rasa panów?Nadludzie?Nie,tutaj nie chodzi o rasizm i faszyzm,zdecydowanie nie,to tylko wartości i słowo boże 😉 ).

    Pamiętaj: wszystkie wysokopłatne, wpływowe i lukratywne pozycje w całej przestrzeni Rosji od Karpat po Ocean Spokojny – wszystkie wpływy z dochodu narodowego należą do nas przez prawo naszej wyjątkowości jako ludu wybranego. Jednocześnie należy pamiętać, że wiele narodów, biorąc z nas przykład, może rozwijać się do naszego poziomu, może mieć miejsce, które należą się nam- jasnym synom Izraela.

    Tworzymy zespoły,aby goje nie przeszkadzali nam żyć na nasz sposób. Niech Goje także starają się tworzyć grupy uczynić to samo, ale są oni z natury egoistyczni i pokłócą się zanim coś im się uda, a my za pomocą Najwyższego im w tym pomożemy. Tu nie zaprzeczamy sami sobie. Goi w Rosji przejmują wiele od Żydów . Umiejętność przystosowania nie jest im obca.To nie jest wcale niebezpieczne, ale jeśli tylko w tym nie dopuszczać do złożoności. W przeciwnym razie może stać się niebezpieczna. W szczególności groźne wszelkiego rodzaju dyskusje o wszelkich sprawach, które mogłyby prowadzić do jednolitości gojów w sprawach przystosowania czyli tego co nazywamy powszechną opinią lub zgodą. W tym przypadku goje mogą przedstawić znaczącą siłę. Dlatego podział ich wszystkimi środkami – to nasze wyzwanie (słynna wojna Polsko-Polska o żydowski krzyż,Polak kontra „Prawdziwy” polakatolik). Nie możemy dopuścić do grupowania w ogromnej masie bo mogą nas połknąć, bo w stosunku do Żyda, nie-Żyd jest zawsze wrogi z zazdrości. Z drugiej strony, nie powinniśmy dążyć do pojednania, bo nienawiść gojów mnoży naszą czujność, a więc w następstwie naszą siłę.

    Słowianie a Ruscy w szczególności, nie są w stanie pomyśleć głęboko, nie zdolni są do analizy i uogólnień. Oni są jak świnie, które żyją z ryjem wetkniętym do koryta nie wiedząc, że nad nimi jest niebo. Wszystkie zjawiska są uważane za powierzchowne, zbyt szczegółowe. Dla nich każdy przypadek – to tylko przypadek mimo ,że często może być powtórzony.

    Nasze zasady ideologii są przeciwieństwem do ideologii gojów. Oni mówią: „Lepiej mniej, ale lepiej”. Mówimy: „Lepiej więcej i lepiej”. Oni mówią: „Lepiej być biednym, ale zdrowym niż bogatym, ale chory. Mówimy: „Lepiej być zdrowym i bogatym niż biednym i chorym.” Oni mówią: „wszystko albo nic”. Mówimy: „coś lepszego niż nic.”

    „NWO budowany będzie przeciw Rosji,na ruinach Rosji i poprzez Rosję” Zbigniew Brzeziński-Doktor honoris causa Katolickiego Uniwersytetu w Dublinie.

    „Krytyka Kościoła nie jest krytyką Boga.” Jan Stępień

    „Bóg tak chce.” hasło pierwszej wyprawy krzyżowej (1095–1099)

    „Bóg z nami.” napis na klamrach u pasów żołnierzy niemieckich podczas I i II wojny światowej

    ”Patrzcie, co bajka o Jezusie Chrystusie dla nas zrobiła”. Papież Leon X

    Jak wiadomo, Bóg obiecał Izraelitą ziemię obiecaną.
    Niestety ta ziemia (o którą zabijają się do dzisiaj) była już zamieszkana przez inne narody.
    Co zrobili Izraelici? To co Bóg kazał.

    Księga Jozuego 10:28-42
    „28 Tego samego dnia Jozue zdobył Makkedę i pobił ją ostrzem miecza, króla zaś jej i wszystkich żywych w mieście obłożył klątwą, tak że nikt nie ocalał. A z królem Makkedy postąpił tak, jak z królem Jerycha.
    29 Następnie Jozue z całym Izraelem udał się z Makkedy do Libny i natarł na Libnę.
    30 I wydał ją Pan w ręce Izraela wraz z jej królem; zdobyli ją ostrzem miecza i zabili wszystkich żyjących, tak że nikt nie ocalał; a z królem jej postąpił tak, jak postąpił z królem Jerycha.
    31 Jozue z całym Izraelem udał się następnie z Libny do Lakisz, obległ je i natarł na nie.
    32 I wydał Pan również Lakisz w ręce Izraela, który na drugi dzień zdobył je i zabił ostrzem miecza wszystkich żyjących w nim, zupełnie tak, jak uczynił z Libną. 33 Wówczas Horan, król Gezer, przybył, aby wspomóc Lakisz, lecz Jozue zadał mu taką klęskę, iż z jego ludu nikt nie ocalał.
    34 Później Jozue, a z nim cały Izrael udali się z Lakisz do Eglonu, oblegli go i natarli na niego.
    35 Zdobyli go tego samego dnia i pobili ostrzem miecza. Wszystko, co w nim żyło, tegoż dnia zostało obłożone klątwą, zupełnie tak, jak w Lakisz.
    36 Z Eglonu udał się Jozue, a z nim cały Izrael do Hebronu i natarł na niego.
    37 I zdobyli go, i porazili ostrzem miecza jego króla i wszystkich mieszkańców przyległych jego miast, nie pozostawiając nikogo przy życiu, jak uczynił [Jozue] z Eglonem. Miasto i wszystko, co w nim żyło, zostało również obłożone klątwą.
    38 Jozue wraz z całym Izraelem wrócił do Debiru i natarł na niego.
    39 I zdobył go wraz z jego królem i wszystkimi przyległymi doń miastami: pobili go ostrzem miecza i obłożyli klątwą wszystko, co w nim żyło, nie oszczędzając nikogo. Jak postąpił z Hebronem, tak uczynił z Debirem i jego królem, jak przedtem uczynił z Libną i jej królem.
    40 W ten sposób Jozue podbił cały kraj: wzgórza i Negeb, Szefelę, i stoki górskie i wszystkich ich królów. Nie pozostawił nikogo przy życiu i obłożył klątwą wszystko, co żyło, jak rozkazał Pan, Bóg Izraela.
    41 Jozue pobił ich pod Kadesz-Barnea aż do Gazy, cały kraj Goszen aż do Gibeonu.
    42 Wszystkich tych królów i ziemie ich zdobył Jozue w jednej wyprawie, ponieważ Pan, Bóg Izraela, walczył wraz z Izraelem.”

    Nie martw się, Bóg cię kocha, karze cię tylko zabić, bo Izraelici muszą mieć trochę miejsca dla siebie.
    Szczegółowy plan podbijania miast w imię Boga znajduje się w Księdze Powtórzonego Prawa.
    Średniowieczne krucjaty nie są dziełem szatana, według biblii, ich uczestnicy zasługują na niebo.

    Księga Powtórzonego Prawa 20:10-16

    10. Jeśli podejdziesz pod miasto, by z nim prowadzić wojnę, najpierw ofiarujesz mu pokój,
    11. a ono ci odpowie pokojowo i bramy ci otworzy, niech cały lud, który się w nim znajduje, zejdzie do rzędu robotników pracujących przymusowo, i będą ci służyli.
    12. Jeśli ci nie odpowie pokojowo i zacznie z tobą wojować, oblegniesz je.
    13. Skoro ci je Pan, Bóg twój, odda w ręce – wszystkich mężczyzn wytniesz ostrzem miecza.
    14. Tylko kobiety, dzieci, trzody i wszystko, co jest w mieście, cały łup zabierzesz i będziesz korzystał z łupu twoich wrogów, których ci dał Pan, Bóg twój.
    15. Tak postąpisz ze wszystkimi miastami daleko od ciebie położonymi, nie będącymi własnością pobliskich narodów.
    16. Tylko w miastach należących do narodów, które ci daje Pan, twój Bóg, jako dziedzictwo, niczego nie zostawisz przy życiu.

    I gdzie tu jest sławne miłosierdzie Boskie?

    I gdzie wtedy były reklamy „Jesus loves you”?

    Księga „Mądrości” 1:15-16

    „ Bo sprawiedliwość nie podlega śmierci.
    Bezbożni zaś ściągają ją na siebie słowem i czynem, usychają, uważając ją za przyjaciółkę,
    i zawierają z nią przymierze, zasługują bowiem na to, aby być jej działem.”

    Wiecej: http://www.eioba.pl/a/20y4/cos-tu-nie-gra#ixzz1kZC1Yrdz

    Św. Josemaria Escriva głosił w jednej ze swych książek że „to wstyd iż garstka nieprzyjaciół Boga żyje z powodu tchórzostwa i zaniedbania ludzi wierzących” – cytat nie jest dokładny ale wiernie oddaje przesłanie tego pana.
    Książka tego człowieka jest do dziś dnia drukowana i promowana w środowiskach włosko żydowskich-katolickich.

    1000 lat chrześcijańskiego kłamstwa polskiego

    „Słowianie, (nazwę ich tutaj umownie: „prapolacy”), byli w swoich wierzeniach usytuowani w siłach przyrody, różnych bogach i bóstwach, wywodzących się ze świata natury. Nawracanie ich na chrześcijaństwo rzymskie było procesem wielowiekowym, który tak naprawdę nigdy się nie zakończył. Przebieg „uchrześcijanniania” Polski, miał często krwawy charakter i cechował się bardziej lub mniej dramatycznymi wydarzeniami. W głównym swoim nurcie nie odbiegał w niczym od obowiązujących norm w rzymskim wyznaniu. Polscy historycy z oburzeniem opisują metody stosowane przez krzyżaków, a przecież byli to zmilitaryzowani zakonnicy chrześcijańscy. Oni mieli prawo i błogosławieństwo papieży do stosowania przemocy w nawracaniu na „prawdziwą” wiarę”.
    http://www.slowianskawiara.eu/index.php?topic=273.0

    W sławnym artykule pt. „Dwużydzian Polaka” deliberował nad porażką programu asymilacji: „Na gruncie drwin wytworzyło się duchowe współżycie Żydów i Polaków, Żyd powiedział Polakowi: Nie mogę z tobą nic wspólnie kochać, czcić, uwielbiać, nad niczym wspólnie cierpieć i do niczego wspólnie dążyć — ale możemy wspólnie drwić ze wszystkiego. Wydrwię ci twego Boga, twą Ojczyznę, twą tradycję i twe Ideały, twe pragnienia i twe wysiłki i obaj będziemy wyżsi ponad to wszystko. Zeszedł się żydowski kpiarz z polskim kpem i zaczęli ze wszystkiego kpić. I wytworzyło się środowisko, w którym żadna wielka idea, żaden wielki czyn nie mógł dojrzeć. Albowiem żydowski ‚odczynnik’ rozkładał skutecznie na drwiny wszelkie przejawy woli. (…) Tak sformułowała rzecz sfera, myśląca kategoriami politycznymi. Przypatrzmy się z kolei jak rzecz ujęto w sferze myślenia kategoriami przyrodniczymi. (…) W pewnym kółku ludzi, należących do polskiego świata naukowego, zastanawiano się nad wpływami destrukcyjnymi żydostwa. I oto jeden z nich, sięgając po porównanie do chemii, powiedział, że filosemitę można by określić jako ‚dwużydzian Polaka’. Na wzór ‚dwusiarczanu potasu’. (…) Połączenie czadu psychiki żydowskiej z kruszcem i duszy polskiej, zwłaszcza kruchym, sprawia , że w owym smutnym typie Polaka, Żydom oddanego — na jedną cząsteczkę polską przypadają dwie cząsteczki żydowskie. Asymilacja nie wytworzyła typu, w którym dałoby się powiedzieć, że to jest ‚dwupolan żyda’, to znaczy, by w Żydzie asymilowanym dwie cząsteczki przypadały na jedną cząsteczkę żydowską. Polskość nie jest kwasem rozkładającym kruszec żydowski; natomiast takim kwasem jest żydowskość i polski kruszec rozkłada. Dlatego Żyd asymilowany będzie w ostateczności brał zawsze stronę żydostwa. I dlatego filosemita przestanie być czułym na sprawy polskie, lecz będzie zawsze nadwrażliwy na sprawy, żydowskie.”
    http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,2558

    http://bialczynski.wordpress.com/tag/andrzej-niemojewski/

    Faszyzm katolicyzmu
    http://www.slowianskawiara.eu/index.php?topic=274.0
    http://slowianskawiara.hekko.pl/

    Polubienie

  7. Pingback: Kochanki władców Polski … ( ten wpis będzie uaktualniany ) « Pagans / Poganie ( Rodzimowiercy słowiańscy ) – Poganin i Słowianin

  8. nasze Bóstwo słowiańskie to Jesze, możliwie najsilniejsze korzenie sięgające Tybetu i Zhang Zhou.

    Polubienie

  9. Do fałszywych proroków Słowiańszczyzny dodałbym jeszcze proroka „Ruchu Wolnych Hebli” niejakiego CB. Należy ostrzegać ludzi zainteresowanych Słowiańszczyzną przed tym szkodnikiem, bo może się tak stać, że czytając jego bloga zainteresowanie przemieni się w niechęć. Czytałem Opolczyku ostatnie Twoje polemiki z CB na jego blogu i przyznam, że masz dużo cierpliwości. Ja bym nie dał rady! Gościu jest strasznie „zakręcony” i odporny na argumenty. Szkoda Twojego czasu i nerwów. Lepiej go merytorycznie rozwalać tutaj u siebie. Taka moja skromna rada.

    Polubienie

    • Przed CB już od jakiegoś czasu ostrzegam u mnie – jak sam zresztą zauważyłeś.
      A co do tych polemik u niego – wiem że to strata czasu, ale niekiedy nie potrafię zdzierżyć. Taki już jestem.

      Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.