Tropem naszych przodków…

.

Słowiańszczyzna

.

Całkiem niespodziewanie na stronie Echa Swantewita znalazłem tekst który mnie zelektryzował. Oto on:

Kamienne miejsce pogańskiego kultu w Ligocie Oleskiej

W Ligocie Oleskiej na wzgórzu znaleziono kamienną konstrukcję pogańskiego kultu (fot. Materiały Wojciecha Łonaka)

.

bilde

.

W Ligocie Oleskiej już w VII wieku istniała słowiańska osada, podczas wykopalisk archeolodzy znaleźli tam pogańskie miejsce kultu. W Starych Karmonkach odkryli szereg grobów, a w nich monety.

Brak źródeł, które pozwoliłyby na ustalenie początków Ligoty. Wiadomo natomiast, że pierwsi rolnicy uprawiali tu ziemię 3 tysiące lat temu!

W 1921 roku kierownikiem szkoły w Ligocie został August Klonk. To on, prowadząc badania , odnalazł świadectwa osadnictwa prehistorycznego. W 1925 roku przeprowadzono prace wykopaliskowe, które ostatecznie potwierdziły, że osady ludzkie istniały nad Prosną już w epoce kamiennej.

Na przełomie VI i VII wieku w dorzeczu Prosny pojawiły się pierwsze grupy Słowian.

- Ich ślady wspólnie z gimnazjalistami z Radłowa udało mi się odkryć w Ligocie – mówi archeolog Wojciech Łonak. – Badania tej osady, która funkcjonowała od siódmego do dziewiątego wieku naszej ery, nie są jeszcze zakończone.

Słowiańskie osady odkryto także w Kościeliskach i Oleśnie – Walcach.

- Interesujące było zwłaszcza odkrycie w Kościeliskach – zaznacza autor. – Być może w jednej osadzie współżyli obok siebie Słowianie i Wandalowie.
Badania archeologów niemieckich w latach 30. XX wieku i polskich w latach 60. XX wieku nie dają jednoznacznej odpowiedzi. Być może inne badania w okolicy rozstrzygną ten dylemat.

W końcu X wieku n.e. rozpoczął się okres tworzenia państwa.

- Śląsk, a z nim obszar, który obejmuje LGD „Górna Prosna”, wszedł w skład państwa Mieszka I – opowiada archeolog. – Elementem łączącym społeczeństwo była nowa religia. Traciły znaczenie ośrodki kultowe, powstawały nowe ośrodki władzy.

W połowie XIII w.n.e. Olesno stało się siedzibą kasztelana, tu też znalazł się nowy ośrodek kultu.

- Pomimo chrystianizacji kraju, wiara w stare, plemienne bóstwa, święte gaje była nadal żywa – zaznacza Wojciech Łonak.

Archeologom udaje się zdobyć na to dowody.

- W 1982 roku w Starych Karmonkach doszło do odkrycia cmentarzyska z przełomu XVI – XVII wieku – kontynuuje autor. – Dokładnie czterdziestu czterech grobów szkieletowych w drewnianych trumnach i bez.
Co ciekawe, w jednym z grobów w ustach zmarłego znaleziona została moneta – obol Charona – wybita w 1555 roku.

- W innym z grobów zmarłego obdarowano ptakiem zestrzelonym z kuszy, pozostał tylko grot bełtu – mówi Wojciech Łonak. – Kolejnego obdarowano dzbanem z pokarmem, który zakopano nieopodal grobu.

Wszystkie te zabytki można zobaczyć w oleskim muzeum.

.

.
Za: http://echaswantewita.blogspot.de/2014/03/kamienne-miejsce-poganskiego-kultu-w.html

.

***

.

Wiadomość ta zelektryzowała mnie, bo Ligota Oleska leży w odległości ok. 20 kilometrów (w linii powietrznej) od Kluczborka – mojego rodzinnego miasteczka. A wymienione w teście Kościeliska są jeszcze bliżej. No i przeżyłem blisko 30 lat w Kluczborku nie mając pojęcia, że niedaleko znajdują się prastare słowiańskie osady.
Tekst ten – przedruk z gazety – zawiera kilka oczywistych bredni i propagandowych kłamstw. Np. jest w nim allochtoniczny rodem z Niemiec bełkot: „Na przełomie VI i VII wieku w dorzeczu Prosny pojawiły się pierwsze grupy Słowian.” Bzdura – Słowianie żyli tam już od wielu tysiącleci. Niemcy wymyślili sobie „napływ Słowian w VI-VII wieku” na tereny zamieszkałe rzekomo przez Germańców aby usprawiedliwiać ich Drang nach Ost – na „prastare niemieckie tereny”.
Gdyby archeolog Wojciech Łonak nie był allochtoniczną brednią zaprogramowany nie twierdziłby od razu, że osada funkcjonowała od VII wieku. Jego tok myślenia jest taki – wcześniej jej nie mogło być, no bo Słowianie jeszcze nie napłynęli…
Kolejny ukłon w stronę Niemców to zdanie „Być może w jednej osadzie współżyli obok siebie Słowianie i Wandalowie.” Co to za język nauki, archeologii? – „Być może…” Być to może wszystko – nawet Słowianie i reptilianie. Co w jednym stali domku. W nauce liczą się fakty a nie gdybanie.

Kolejna propagandowa bzdura, tym razem rodem z repertuaru żydo-katolicyzmu to stwierdzenie: „W końcu X wieku n.e. rozpoczął się okres tworzenia państwa.” Państwo Piastów istniało już wcześniej. Tyle że żaden żydłacki kronikarz o nim nie pisał. A od końca X wieku rozpoczął się sprzeczny ze słowiańską tradycją siłowy podbój sąsiednich plemion przez skatoliczonych Piastów, którzy skuszeni autorytarną władzą dynastyczną odrzucili tradycje przodków i poszli na kolaborację z nadjordańską dżumą. Rozpoczęło się zażydzanie wyrosłym nad Jordanem jahwizmem ziem naszych przodków.

.

jahwizm

.

Kolejna brednia propagadnowa żydo-katolicyzmu to stwierdzenie: „Elementem łączącym społeczeństwo była nowa religia.” Bzdura, bzdura i jeszcze raz bzdura! Nadjordańską dżumę narzucano ludowi siłą. A lud jej nie chciał. Odrzucał ją przez całe wieki. W czasach Bolesława II „Zapomnianego” – wymazanego nam z historii – dżumę całkowicie wypędzono z kraju. A jeszcze wieki później zmuszano chłopstwo do chodzenia do kościołów karami pieniężnymi za absencję podczas żydłackich guseł  nazywanych „mszą świętą”. A mimo to jeszcze w XIX wieku wieś polska była pogańska. A nawet i w XX wieku. To na Opolszczyźnie odnotowano w roku 1937 czysto pogańskie obchody Kupalnocki.

Prawdą natomiast jest że „Pomimo chrystianizacji kraju, wiara w stare, plemienne bóstwa, święte gaje była nadal żywa”. Tyle że Wojciech Łonak powinien więcej szacunku wykazać wobec rodzimej tradycji i nie nazywać naszych Bogów „bóstwami”. Niemniej – i to właśnie niezmiernie cieszy – jeszcze długie wieki po oficjalnym skatoliczeniu kraju Piastów lud był pogański – co pokazują znaleziska w odkopanych grobach z XVI – XVII wieku. Lud nadal zachowywał słowiańską, pogańską tradycję wkładając bliskim zmarłym do grobów na przykład dzbany z pokarmem. A katolicka propaganda bredzi i kłamie, że Polacy od 966 roku byli przykładnymi i gorliwymi katolikami.

.

arnold_bocklin_swiety_gaj_1882

.
A mnie osobiście najbardziej cieszy to, że znalezisko to jest tak blisko mojego rodzinnego Kluczborka.
.

.
opolczyk

.

.

precz z jahwizmem

.

.

Ręce Boga

 

 

Wiosenna równonoc, wiosna – Jare Gody

Jaryło

.

.

jare gody

.
Wszystkim czytelnikom z okazji Jarych Godów składam w imieniu moim i Admina Słowianina życzenia zachowania pogody ducha i radości.

.

wiosna

.

Słowiańszczyzna była i jest afirmacją życia. Słowianie ucztowali, tańczyli, śpiewali i cieszyli się przy każdej okazji. I nadal to czynią. Gdy nadchodziła/nadchodzi wiosna, Przyroda budząca się do życia po zimowym letargu napełniała i napełnia słowiańskie serca radością. Od wiosennej równonocy boski Swarożyc dłużej świeci na nieboskłonie, niż jest schowany poza horyzontem. Dzień jest dłuższy niż noc, a Swarożyc w swej codziennej wędrówce powoli z dnia na dzień wznosi się coraz wyżej ogrzewając coraz silniej i dłużej budzącą się do kolejnego cyklu Przyrodę. Wprawdzie przydarza się, że sypnie jeszcze niekiedy śnieg, ale wszystkim jest wiadome, że zima już przegrała. Kwitną już kwiaty, drzewa zaczynają pączkować, na łąkach pojawia sią soczysta, ciesząca wzrok i serce zieleń. W Przyrodzie widać coraz więcej barw i kolorów. Coraz dłużej i głośniej ćwierkają ptaki, coraz więcej ich przylatuje z Wyraju. Coraz częściej słychać bzyczenie owadów. To nieodmienny znak, że nadeszła wiosna.

.

WIOSNA

.

wiosna 1.
U Słowian witanie wiosny trwało całymi tygodniami.
Nie będę opisywał szczegółowo obrzędów towarzyszących Jarym Godom. Robiłem to już dwukrotnie:
http://opolczykpl.wordpress.com/2012/03/19/jare-gody-pierwszy-dzien-wiosny/
http://opolczykpl.wordpress.com/2013/03/19/jare-gody-jare-swieto-swieto-jaryly-jarowita-swieto-wiosny/

Zainteresowanych odsyłam też do b. dobrego opracowania Dobrosławy. Tutaj zamieszczam tylko czterowersowy wiersz z jej blogu:

„Wiosna z burzą w orszaku przybędzie
Perun gromem niebo upomni,
I ziemię zielenią żywą pokryje
A deszcz napoić jej nie zapomni.”
http://mojaslowianskafilozofia.blogspot.de/2014/03/jare-gody-jare-swieto-swieto-wiosny.html

Uzupełnię to moją czterowersówką:

Cieszy się Przyroda cała
Cieszą się starzy i młodzi
Bo równonoc nam nastała
I wiosenka już nadchodzi.

Zamieszczam też wiersz, który napisała o podesłała mi Teresa Pulsatilla:

„Jaryło bóg płodności
w Jare Gody u nas zagości
wiosnę zwiastuje
w białej szacie i na białym koniu świetnie się czuje
bazie i snop zboża w jednej ręce
w podzięce za wiosnę w podzięce
w drugiej ludzka głowa
czy jesteś na przywitanie wiosny gotowy gotowa
najpierw zimę przepędzimy
Marzannę utopimy
jest na śmierć gotowa
i niech cię nie boli głowa
bo teraz przychodzi Jaryło i wiosna
taka bujna zielona radosna
dawniej wiosnę pięknie witano
ogniska rozpalano
z bazi wierzby robiono wiechy
dla Matki Ziemi uciechy
domostwa sprzątano
świeże odzienie szykowano
kołacze pieczono
jajka kraszono
wielką ucztą kończono
śpiewano i tańczono
tamte obrzędy przypominamy
równowagę w sobie wyzwalamy
pięknie wiosnę witamy
ogień miłości w sercu rozpalamy
jak nasi Ojcowie
wspaniali przodkowie
żarem słowiańskiego jestestwa wybuchamy
Bogów Słowiańskich przyzywamy
Świętowicie Perunie przybywajcie
grzmotem mądrości nas napełniajcie
Swarogu Swarożycu wzywamy was
dajcie siłę i bezpieczeństwo dla mas
Daźbogu dostatek nam dajesz
kołacza naszego dostajesz
Trzygłowie Welesie dobytku i Nawi pilnujący
a nas zawsze strzegący
Święta Matko wilgotna ziemio Mokoszo
twoje płody są dla nas rozkoszą
wdzięczni o lepszy los prosimy o dostatnie bytowanie
sercem życia malowanie
dajcie nam siłę i moc
na cały rok i tą równonoc
zimowa słabość niech zniknie
siła wigor niech rozkwitnie
aby mieć życie słodkie jak miód
czyż nie jest to prawdziwy wiosenny cud.”

Zamieszczam także wiersz wrzucony w komentarzu przez rodgara18:

„Jak jasny jest Dzień, i jak ciemna jest Noc,
Niechaj Równowagi wypełnia Was Moc.
Niechaj zajęczy Posłańcy Pani przynoszą Wam same dobre wieści i siłę,
A z Jaj Życia niechaj wyklują się optymizm, zdrowie i szczęście prawdziwe.
Niechaj wypełnią Was Miłość i Zaufanie,
Błogosławieństwu Bogów czynię przywołanie.
Niech tak się stanie !”

Do kompletu dorzucę jeszcze wiersz Masława znad Warty:

Jaryło
Czas zimny przeminął, mrozy już hen w tyle
Życie czas rozbudzić nowymi mocami.
Dlatego dziś pokłony oddajmy Jaryle
By wybudzał życie dniami i nocami.

O, Młody Jaryło! Tańczże z Rusałkami
Tańcem rozpędź chmury, wróć światłe niebiosa!
Zostań już na dobre, zagość między nami
Niech w kolorach tęczy lśni perłowa rosa!

Rok zatoczył już pełne koło
Światło zyskuje przewagę nad ciemnością.
Witajże Jaryło! Jakże nam wesoło!
Młody Boże witamy! Jak zwykle z radością!

Na drzewach pojawił się pierwszy pąk młody,
Znikają szarości, jaśnieją błękity
Życie wraca w las, łąki oraz w wody!
Witajże Jaryło zielenią spowity!

Uczcijmy dziś wszyscy nasze Święto Jare!
Rodzime to święto, Młodego Jaryły!
Już ustępują kolory biało-szare,
Jaryło! Młody boże! W wiośnie twoje siły!

Radości, pomyślności, więcej światła i ciepła, więcej Słońca życzę wszystkim czytelnikom. Nawet zawistnikom, którzy mnie nie cierpią (a nawet tym, którzy piszą na mnie donosy do „polskiej” i „niemieckiej” prokuratury).

.
.
opolczyk

.

.

precz z jahwizmem

.

.

Ręce Boga

Słowiańszczyzna i legenda o Lechu, Czechu i Rusie

.

5722_podlasie_dziewanna__staro_sowiaska_bogini_lasw_212

.

Na początku zamieszczam wiersz/poemat, którego autorką jest Teresa Pulsatilla.

.
Słowiańszczyzna

.

Kochani chcę przedstawić Słowiański Świat
tak brutalnie odebrany nam na tyle lat
to nasi przodkowie
uosobienie sił i ducha natury Bogowie
Swarogu Swarożycu
ogromne Słońce przy małym Księżycu
(po rumuńsku Swarożyc to wysuszony przez Słońce
miłością gorejące)
Bogu ognia i kowalu boski
oddal od nas wszystkie smutki wszystkie troski
już nie spoczywasz w bezimiennej mogile
tyle serc odkryło cię tyle
pod prasłowiańskim dębem zapomniany
nasz słowiański świat jest ciągle odgruzowywany
z pamięci katolików wymazywany
nie na nowo jesteś przypominany
Sołnka dziewczyna ciebie kochająca
w wyniku tej miłości słonecznikiem się stająca
zamieniona w kwiat
od iluż to już lat
i te wszystkie słoneczniki wpatrzone w ciebie
przyciągają nas w Słowiański Świat odkrywając siebie
opisany posąg Swarożyca
co w nim nas zachwyca
na piersiach godło narodowe
przedstawia czarną tura głowę
na głowie z rozpostartymi skrzydłami ptak
w lewej ręce topór ot tak
światynia w Radogoszczy przez „rzymską szubienicę „unicestwiona
na tyle lat z pamięci naszej wywalona
ale teraz przyszedł czas
Bogowie Słowiańscy w sercach mas
tak dotyczy to was
wszystkich Słowian nas i was
do Bogów naszych powracamy
i wyrzucić ich z serc po przypomnieniu nie damy
bóg katolików mściwy i zazdrosny
wynoś się od nas dajemy ci czas do wiosny
teraz do innych naszych Bogów wrócimy
troszeczkę ich przybliżymy
Perun ten co uderza
pioruny wysłać gdzie potrzeba zamierza
w dębie mieszka świętym
i jest obrońcą ludzkości niepojętym
Mokosz patronka kobieca
w przędzeniu i tkactwie oświeca
o wodę strumienie rzeki deszcz się troszczyła
i wspaniałą Boginią Matką jest i była
Rodzenice parami występowały
przy każdym narodzeniu bywały
boginie płodności
i witamy naszych małych gości
Lasowik duch lasu
troszczący się o jelenie wilki zające zawczasu
nie ma cienia
i przy nim droga w lesie do zgubienia
plątać drogę lubi
ale nie krzywdzi i się tym nie chlubi
Wodnik król wodny
w sprawach żeglarstwa i rybactwa niezawodny
mógł formę ryby przybierać
ofiary od żeglarzy i rybaków odbierać
a jego poddane piękne kobiety
to duchy przedwcześnie zmarłych dziewcząt niestety
Rusałki w kwiaty przystrojone
nie przez chłopców wabione
ale one wabić ich lubiły
i w łaskotaniu nieprzejednane były
nasi słowiańscy przodkowie
każdy ci to powie
w zgodzie z Naturą żyli
i wzorem dla innych zawsze byli
teraz do wątku natury wracamy
drzewa w pamięci Słowian przypominamy
dąb dla Słowian najważniejszy
taki dorodny mocarny najbujniejszy
męska moc
w każdy dzień i każdą noc
jaka w nim majestatyczna siła
która jest będzie i była
niezłomny przez wieki
zawsze bliski nigdy daleki
trwał trwa i trwał będzie
przez lata wycinany niszczony wszędzie
ale nadal potężny jest
dla Słowian najlepszy the best
stare dęby mają słowiańskie imiona
nikt ich nie pokonał i nigdy nie pokonał
lipa drzewo płodności
symbol kobiet kobiecości
jarzębina złe moce odstraszała
odrodzenie się życia po zimie symbolizowała
brzoza miała odżywczą moc
pijąc sok czy rano czy w dzień czy w noc
a kołek osikowy
zadać śmierć wilkołakom i wampirom był gotowy
życie Słowian zgodne z naturą
jakie szczęśliwe jakie z kulturą
narodziny czyli dziecka przywitanie
do Bogów o pomyślność zwracanie
popiołem z ogniska dziecka posypywanie
z opiekuńczymi duszkami zaznajamianie
później Słońcu dziecka pokazywanie
imienia nadawanie
warkocze dziewczynkom zaplatanie
głowy wiankiem dekorowanie
w pannę ją przekształcanie
chłopcom włosów postrzyganie
do wspólnoty dorosłych wprowadzanie
mądre dzieci wychowanie
w gajach młodych zaślubianie
świętowanie przesileń świętowanie
palenie ognisk radość pląsanie
śmiech tańczenie śpiewanie
w równowadze bywanie
zwyczajów i obrzędów przypominanie
prawdy wysławianie
szanowanie wzajemne szanowanie
czy podoba się Słowiański Świat
jeśli tak to wejdźmy w niego na wiele lat
bo dość już upokorzeń dość cierpienia
nie potrzebujemy krzyża i czyjegoś zbawienia
ta okrutna religia tożsamość nam zabrała
zniewala teraz zawsze zniewalała
ale dość powiedzieć teraz trzeba
ja potrzebuję na ziemi nieba
w równowadze Przyroda ty i ja
i mamy cudowny Słowiański Świat na sto dwa.

.

.

53213-lech-czech-i-rus-katarzyna-malkowska-1
.

Któż z nas nie zna legendy o Lechu Czechu i Rusie. Występuje ona w wielu wersjach. Znajdziemy ją już w średniowiecznej „Kronice wielkopolskiej” napisanej przez anonimowego łacinnika-jahwistę. Oto  jej fragmenty:

„Z tych więc Panończyków pochodzili trzej bracia, synowie Pana, władcy Panończyków, z których pierworodny miał imię Lech, drugi Rus, trzeci Czech. I ci trzej wydawszy potomstwo z siebie i ze swego rodu, posiadali trzy królestwa: Lechitów, Rusinów i Czechów”.

„Gdy zaś (Lech) ze swoim potomstwem wędrował przez rozległe lasy, gdzie teraz istnieje królestwo polskie, przybywszy wreszcie do pewnego uroczego miejsca, gdzie były bardzo żyzne pola, wielka obfitość ryb i dzikiego zwierza, tamże rozbił swe namioty. A pragnąc tam zbudować pierwsze mieszkanie, aby zapewnić schronienie sobie i swoim rzekł „Zbudujmy gniazdo”! Stąd i owa miejscowość aż do dzisiaj zwie się Gniezno, to jest „budowanie gniazda”.

Wywodzenie Lecha, Czecha i Rusa z Panonii, prowincji rzymskiej jest raczej absurdem. Słowianie na nasze obecne tereny przywędrowali wiele tysiący lat temu. Odkrycia genetyków podważyły bzdurne wymysły archeologów:

„- Raczej skłanialibyśmy się ku autochtonizmowi Słowian, ale zastrzegając mocno, że cechy genetyczne wcale nie muszą być tożsame z charakterystyką kulturową właściwą dla tych populacji – mówi prof. Grzybowski w „Naukowym zawrocie głowy”.
Badania trwały prawie 10 lat. Naukowcy przebadali materiał genetyczny pobrany od 2,5 tys. osób z różnych populacji narodów słowiańskich.
Okazało się, że przodkowie niektórych z nich żyli w Europie już w epoce brązu – czyli 4 tysiące lat temu, a może nawet już w Neolicie, siedem tysięcy lat temu.”

http://www.polskieradio.pl/7/179/Artykul/823726,Slowianie-byli-tu-zawsze-Archeolodzy-w-szoku

Słowianie przybyli na tereny Słowiańszczyzny wiele tysiącleci temu. Szli powoli za cofającym się lodowcem. Tereny, na które napływali były prawie bezludne – i stały się ojczyzną/ojcowizną  Słowian. Tysiąclecia później pojawiały się tutaj obce, niesłowiańskie ludy, ale one przychodziły i odchodziły. A Słowianie trwali na ich ziemiach. Być może z Panonii przywędrowały nad Wisłę jakieś małe grupki Słowian – ale nie były one „pionierami”. Gdyż nad Wisłą już od tysiącleci żył słowiański lud.

.

trzej bracia

.

A to już współczesna wersja,  jedna z wielu, tej samej legendy:

„Przed wiekami, gdy ziemie między dwiema pięknymi rzekami Wisłą i Odrą pokrywały nieprzebyte bory, w których łatwiej było spotkać tura czy niedźwiedzia niż myśliwego, w poszukiwaniu nowego miejsca osiedlenia przywędrowały tu plemiona słowiańskie. Na ich czele jechali trzej rodzeni bracia: pogodny, płowowłosy Lech, bystry i ruchliwy Czech oraz milczący Rus. Po długiej wędrówce puszcza przerzedziła się i oczom wędrowców ukazała się piękna kraina poprzecinana pagórkami i jeziorami, w których odbijał się błękit nieba. Niezwykły widok zachwycił braci, szczególnie zaś ujął serce Lecha. Na jednym z pagórków bracia dostrzegli ogromny, rozłożysty dąb, a na nim swoje gniazdo zbudował biały orzeł. Ten piękny ptak, na widok zbliżających się ludzi, rozpostarł skrzydła i wzbił się w powietrze. Rus pochwycił za łuk, jednak Lech powstrzymał go, gdyż uznał to za znak, by tu osiąść na stałe i założyć swój gród.

Biały orzeł, którego widział na tle zachodzącego purpurą słońca, obrał sobie Lech za godło państwa, zaś gród, który zbudował w tym miejscu, nazwał Gniezdnem. I tak na wiele wieków biały orzeł na czerwonym polu łopoczący na chorągwiach prowadził polskich rycerzy, a później żołnierzy do walki o chwałę lub wolność naszej ojczyzny. Pozostał także gród gnieźnieński, w którym jako w pierwszej stolicy Polski zamieszkiwali nasi pierwsi książęta i królowie.

Tu rozstali się bracia. Czech wyruszył na południe, zaś Rus na wschód i tam założyli swoje państwa, które od ich imion nazwano Czechami i Rusią. Zaś Polaków nasi sąsiedzi przez długie lata nazywali Lechitami, widząc w nas zapewne potomków legendarnego Lecha.”
http://www.sredniawies.pl/czulnia2/legenda2.htm

Proszę zwrócić uwagę na to, że w tej wersji legendy Rus przedstawiany jest w nienajlepszym świetle jako milczek chcący z łuku ustrzelić pięknego orła (bezmyślne, prymitywne zabijanie zwierząt). Jak widać wpajana w nas rusofobia znajduje odbicie nawet w tworzonych współcześnie wersjach starych legend. Niemniej legenda ta przekazuje nam inne, ważne dla nas przesłanie – kiedyś, dawno dawno temu wszyscy Słowianie byli jedną rodziną, byli braćmi. Ale – na nieszczęście dla nas – bracia oddzielili się od siebie, utworzyli oddzielne królestwa, które – jak wiemy z historii – później toczyły bratobójcze wojny pomiędzy sobą. Potomkowie legendarnych Lecha Czecha i Rusa zapomnieli, że są braćmi, rodziną – i nawzajem zwalczali się i zabijali.

Apogeum nienawiści pomiędzy potomkami Lecha i Rusa obserwujemy współcześnie (potomkowie Rusa to Rusini/Ukraińcy, Białorusini – i Rosjanie). Kilkadziesiąt lat temu Rusini/Ukraińcy zaślepieni szowinizmem narodowym masowo i okrutnie mordowali Polaków/Lechitów podczas ostatniej wojny. W ich szowinistycznym zaślepieniu mordowali także – i to tysiącami – tych Ukraińców, którzy braci Polaków/Lechitów mordować nie chcieli, bądź nawet pomagali im uciec przed banderowcami. A obecnie katolicy (nie wszyscy) i szowiniści polscy –  potomkowie Lechitów (lub ci co ich udają) – domagają się „polskiego Lwowa”. Prawosławni szowiniści Ukraińcy natomiast żądają „ukraińskiego Przemyśla”. Bracia walczą ze sobą nie zauważając, że nad ich głowami wisi katowski miecz globalnej sitwy. Która wszystkich ich chce zakuć w kajdany. Ponadto miliony Polaków/Lechitów (lub przebierańców) i Rusini/Ukraińcy/banderowcy zieją nienawiścią do Rusi/Rosji. Która jest w stanie ochronić ich przed katowskim mieczem globalnej sitwy banksterów. Niestety Polacy/Lechici i Rusini/Ukraińcy tego nie dostrzegają w ich nienawiści i zaślepieniu.
Są i tacy Polacy/Lechici (a może tylko takich udają) którzy mówią:

„Tak naprawdę i Rusini i Ukraińcy są Polakami, którzy kiedyś zostali uchrześcijanieni w prawosławiu. Ich język jest gwarą “polskiego”. Nigdy się go nie uczyłem a przecież doskonale go rozumiem.”
http://bialczynski.wordpress.com/2014/03/04/ukraina/#comment-63893

A przecież równie dobrze Rusini/Ukraińcy mogliby powiedzieć:

„Tak naprawdę Polacy są  Rusinami, którzy kiedyś zostali uchrześcijanieni w katolicyzmie. Ich język jest gwarą “ruskiego/ukraińskiego”. Nigdy się go nie uczyliśmy a przecież doskonale go rozumiemy.”

To drugie stwierdzenie byłoby nawet bardziej prawomocne z racji tego, że nazwa Ruś (kijowska) istniała już w X wieku. I nazwa Rusini. A nazwy Polska – Polacy są znacznie późniejsze. W czasach gdy Ruś już istniała Polski jeszcze nie było – było państwo Piastów, którego kolebką było plemię Polan – ale jeszcze nie Polaków.
Skąd biorą się te niezdrowe, wręcz szkodliwe podziały w słowiańskiej rodzinie? Otóż główną ich przyczyną jest stawianie ponad tożsamością słowiańską tożsamości „narodowej”. Która rozbija jedność Słowiańszczyzny, dzieli słowiańskich braci i stawia pomiędzy nimi granice i bariery.
W odniesieniu do Polaków/Lechitów – potomków Lecha – pamiętać należy nie tylko o tym, że polskość jest tylko fragmentem żywiołu słowiańskiego. Przede wszystkim należy pamiętać o tym, że odrywanie polskości od tożsamości słowiańskiej i zastępowanie tejże tożsamości słowiańskiej nadjordańską dżumą – żydo-katolicyzmem – czyni taką „polskość” boazerią Watykanu. Ładną, polakierowaną – ale martwą. A my mamy być żywym słowiańskim drzewem. A nie boazerią w papieskiej kaplicy.
Nie zapominajmy i o tym, że żywioł słowiański to nie tylko Lechici, Czesi i Rusini. Ironia losu sprawiła, że ci nasi bracia, którzy najdłużej walczyli z buldożerem jahwizmu, najdłużej mu się opierali, odeszli w niepamięć. Nie uchronili (z małymi wyjątkami) nawet ich słowiańskiego języka. Zostali zgermanizowani. Choć z drugiej strony – cóż z tego, że nam naszego słowiańskiego języka nie odebrano, skoro miliony Słowian plugawi go czcząc w nim i modląc się w nim do bożków i idoli prześladowcy i zabójcy Słowiańszczyzny – żydo-chrześcijaństwa.
Z trzech braci najszybciej skatoliczono Czecha – choć obecnie Czesi są najmniej zadżumieni. Tak całkiem bez walki potomkowie Czecha nie dali się skatoliczyć. Dzielna Drogomira powróciła do pogaństwa, do Wiary/Wiedzy przodków, ale zbrojna interwencja władców niemieckich doprowadziła do ponownego zakucia Czech w dyby żydo-katolicyzmu.
http://opolczykpl.wordpress.com/2013/04/15/zapomniana-bohaterka-slowianszczyzny-drahomiradrogomira-ksiezna-czech/
Po Czechach w tym samym mniej więcej czasie zadżumiono Ruś i państwo Piastów za Bolesława Chrobrego (tzw. „chrzest” Mieszka I to fikcja i kłamstwo).
http://opolczykpl.wordpress.com/2013/10/18/demaskowanie-katolickiej-mitologii-domniemany-chrzest-polski/
W obu tych krajach stawiano opór. U nas bunty antykościelne wybuchały już w czasach Chrobrego (1022). Za Mieszka II katolicyzm został odrzucony, a za Bolesłlawa II (wymazanego nam z historii) wypędzony.
http://opolczykpl.wordpress.com/2013/05/18/boleslaw-zapomniany-i-tzw-reakcja-poganska/
Dopiero po śmierci Bolesława II żydo-katolicyzm został naszym przodkom ponownie narzucony. Siłą, ogniem i mieczem. Na Rusi zaś wielokrotnie dochodziło do buntów ludności przeciwko nadjordańskiej dżumie – w Suzdalu, w Nowogrodzie i ziemi rostowskiej, w Białooziersku, Połocku i Kijowie. Podczas buntu w Nowogrodzie w 1071 roku po stronie jahwizmu opowiedział się tylko książę Gleb z drużyną. Mieszkańcy stanęli po stronie wołchwa stojącego na czele buntu. A w 1227 w Nowogrodzie czterech wołchwów spalono na stosie (tak, tak – prawosławie też znało stosy).
Inne losy spotkały Połabie. Wieleci broniąc pogaństwa w roku 1056 rozgromili ponad 30-tysięczną armię saską pod Przecławą. Radogoszcz/Retrę buldożer jahwizmu napadł zimą 1067/68 niszcząc świątynię Swarożyca-Radogosta. W roku 1125 całkowicie zniszczono Radogoszcz/Retrę. Mściwa nadjordańska dżuma do tego stopnia zniszczyła gród i świątynię, że do dzisiaj nie odnaleziono ich śladów. Obodryci pod wodzą Niklota obronili ich ziemie – i pogaństwo – podczas najazdu chrześcijańskiej dziczy w ramach tzw. „krucjaty połabskiej” (1147 rok). Sam Niklot zginął podstępnie zamordowany w roku 1160. Odszedł do Nawii jako ostatni pogański książę Obodrytów.
http://opolczykpl.wordpress.com/2012/08/06/bohaterowie-slowianszczyzny-niklot/
A Arkona – ostatni bastion zachodniej Słowiańszczyzny padła w czerwcu 1168 roku – po czterotygodniowym oblężeniu. Jahwistyczna dzicz splądrowała gród i świątynię, spaliła ją paląc także posąg Świętowita. A święty kamień wmurowała w ścianę własnego jahwistycznego kościoła (kiedyś go odbierzemy).
http://opolczykpl.wordpress.com/2012/06/10/12-czerwca-slowianski-dzien-pamieci-o-arkonie/
.
Dlaczego Słowiańszczyzna, broniąca się przez co najmniej pół tysiąclecia ostatecznie upadła pod naporem jahwizmu? Powód był jeden – bracia Słowianie zostali skłóceni i zamiast wspólnie stawiać czoła wspólnemu wrogowi zaczęli walczyć pomiędzy sobą. Ponadto znalazła się wśród nich garstka renegatów skuszonych autorytarną władzą i panowaniem dziedzicznym. Zapomnieli o słowiańskiej równości, braterstwie i solidarności. Zdradzili tradycję i Wiarę/Wiedzę  przodków. Ale choć zostali autokratycznymi władcami, byli niewolnikami nadjordańskiej dżumy.
Dzisiaj nadal Słowiańszczyzna jest skłócona. Są wśród nas tacy, którzy jak wściekłe psy ujadają na innych Słowian, zwłaszcza na Rosjan i na Rosję. Nie dostrzegają, że tylko wspólnie jesteśmy w stanie obronić się przed globalną sitwą. Wolą przyłączyć się do zgrai kundli, które posłusznie, na smyczy Rothschilda, Rockefellera & reszty tej sitwy ujadają, wyją, szczekają, warczą i szczerzą kły na Rosję. Bo nie chce ona dać założyć sobie banksterskiego kagańca i obroży na szyję.
W Rogalinie nad Wartą rosną od wieków prastare słowiańskie dęby – Lech Czech i Rus.
.
Dęby_Rogalińskie-Lech,Czech,Rus
.
Te prastare drzewa stawiały już wielokrotnie czoło burzom i wichurom. Szarpały je wiatry, paliło Słońce – a one niezłomnie stojąc/rosnąc obok siebie stawiały czoła żywiołom – wichrom, piorunom, suszom i ulewom. Do dzisiaj są domem i schronieniem dla ptaków, owadów; do dzisiaj jesienią sypią ich darami – owocami – żołędziami. Którymi dawno dawno temu odżywiały się nie tylko wiewiórki czy dziki  – także nasi przodkowie znali ich smak.
Przypatrzmy się tym dębom – Lechowi, Czechowi i Rusowi – jak rosnąc obok siebie stawiają wspólnie czoła przeciwnościom losu.
.
Lech Czesh i Rus
.
Bądźmy i my, Słowianie, potomkowie Lecha, Czecha i Rusa jak te dęby – stójmy wspólnie razem obok siebie, w jednym rzędzie. A wtedy żadna zawierucha nas nie zmoże. Także i ta banksterska nie powali nas na ziemię…

.
.

opolczyk

.

.

precz z jahwizmem

.

.

Ręce Boga

 

Krym jest Rosją! Brawo Krymie – bankstersko-banderowska swołocz już Krymu nie zgnoi, nie zniewoli i nie rozszabruje

.

krym rosyjski

.

krym-rosja-1

.

00030QYHJECJP0S1-C116-F4.

.

W legalnym, suwerennym i zgodnym z prawem do samostanowienia referendum mieszkańcy Krymu zdecydowaną większością głosów podjęli suwerenną decyzję – chcemy być Rosją.

W pełni uznaję za legalną i obowiązującą prawnie tę suwerenną decyzję zdecydowanej większości mieszkańców Krymu.

16 marca 2014 był dla mieszkańców Krymu historycznym dniem – obudzili się rano na Ukrainie, nigdzie w dzień nie wyjeżdżali a do łóżek poszli spać w Rosji. Już nie zagrozi im okupacja i rozszabrowanie ich ziem przez bankstersko-banderowską swołocz – bandytów podpalaczy morderców uzrupatorów zamachowców – jewrosrajdaniarzy. Krym wyznaczył tym samym drogę dla innych regionów Ukrainy, których mieszkańcy nie chcą być ani niewolnikami unii jewropejskiej i stojącej nad nią żydo-banksterskiej sitwy, ani nie chcą być rządzeni przez kijowskich bandziorów uzurpatorów – żydo-bankstersko-banderowską swołocz.

Wiosna krymska zaczyna rozlewać się po wschodniej i południowej Ukrainie. W Charkowie, Doniecku, Odessie, Dniepropietrowsku i Ługańsku mieszkańcy domagają się podobnych referendów. W Charkowie i Doniecku manifestacje mają charakter masowy.

.

1394981554_harkov5

.

1394981677_harkov6

.

donieck

.

????????????????????????????????

.

Warto nadmienić, że nielegalni bandyci uzurpatorzy z Kijowa zakazali manifestacji prorosyjskich. A wcześniej ci sami bandyci demonstrowali i okupowali centrum Kijowa ponad trzy miesiące. Teraz zaś, po nielegalnym zbrojnym przejęciu władzy zakazują innym prawa do demonstracji. Tak wygląda żałosna „wolność” i „demokracja” pod rządami bandytów jewrosrajdaniarzy.

.
.
Popieram wszystkie te protesty, pragnienie i prawo przyłączenia terenów zamieszkałych przez demonstrantów do Rosji.
Przy okazji być może i Naddniestrzańska Republika Mołdawska wreszcie uzyska akceptację międzynarodową.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Naddniestrze

Referendum na Krymie zgodnie z oczekiwaniami zostało uznane za „nielegalne” i „niekonstytucyjne” nie tylko przez kijowską żydo-bankstersko-banderowską swołocz, bandę bandytów zamachowców uzurpatorów, ale i przez hordy żałosnych banksterskich marionetek politycznych Polski, jewrounii i dużego USraela. Oraz przez sqrwione rzesze presstytutek z gazet i telawiwzorni. Te same szumowiny kanalie polityczno-medialne, które ryczą i wyją z pianą na pysku, że referendum na Krymie jest nielegalne, za legalną władzę uznały bandytów morderców podpalaczy z jewrosrajdanu, którzy złamali prawo i konstytucję i w nielegalny sposób siłowo obalili legalne władze Ukrainy. Mordując przy okazji ok. 100 osób.

.
Dla mnie nie podlega wątpliwości, że od kiedy oni jako uzurpatorzy sprawują w Kijowie władzę od tego momentu konstytucja Ukrainy została zawieszona i nie obowiązuje. A ci nielegalni bandyci ryczą najgłośniej, że referendum jest niezgodne z konstytucją. A jak wy – bandyci mordercy zamachowcy na żydo-banksterskim żołdzie doszliście do włady? Hę?
Tak więc w sytuacji panującego na Ukrainie bezprawia pod uzurpatorską władzą bandziorów jewrosrajdaniarzy mieszkańcy Krymu kierowali się zasadą wyższej konieczności – ochrony siebie i ziemi, na której mieszkają przed bandą bandytów nasyłających płatnych morderców-snajperów na własnych braci. I pod okupacją których konstytucja Ukrainy i tak jest fikcją i makulaturą.

Hordy żałosnych marionetek politycznych i sqrwione presstytutki w czasie trwania żydo-banksterskiej prowokacji na jewrosrajdanie bez przerwy jak nakręcone katarynki gardłowały za prawem Ukraińców do samostanowienia. Choć jewrosrajdan sterowany, finansowany i uzbrajany był z zachodu i nie był suwerenną wolą większości mieszkańców Ukrainy. Był zaplanowanym i zrealizowanym nielegalnym zbrojnym zamachem stanu, dokonanym przez garstkę bandytów na banksterskim żołdzie. Dlaczego obecnie ta sama banda żałosnych marionetek politycznych i sqrwionych presstytutek odmawia takiego samego prawa mieszkańcom Krymu i innych regionów Ukrainy? Tak widocznie wygląda banksterska wolność, demokracja i równouprawnienie – tylko gdy garstka banksterskich agentów i banderowców dokonuje puczu na obstalunek banksterów ich żądania są słuszne. Gdy inni bronią się przed inwazją i okupacją bankstersko-banderowskiej swołoczy – są samozwańcami, separatystami i postępują „nielegalnie”.

.
Hordy żałosnych marionetek politycznych i sqrwione presstytutki wciąż nie przestają ryczeć o rosyjskiej agresji, interwencji i okupacji na Krymie (choć Rosja ma prawo trzymać tam 25 tys. żołnierzy). Przyjrzyjmy się tej mapce:

.

Obama-Encirclement-of-China-and-Russia-Plan-1920-x-1440-640x480

.
Powyższa mapa pochodzi z tej strony:

http://www.veteransnewsnow.com/2014/03/14/ukraine-americas-midas-touch-again/

.

I odpowiedzmy sobie na pytania – czy to Rosja osacza samozwańczego żandarma światowego, banksterski folwark USA? Czy to Rosja zaciska pętlę na szyi tego terrorysty i agresora napadającego na niepodbite przez banksterów kraje na kilku kontynentach?
Nie – to żydo-banksterski samozwańczy żandarm światowy, kastet do bicia niepokornych Goim, osacza Rosję. Do Ukrainy banksterzy nie mają absolutnie żadnego prawa. Potrzebna jest im, aby na kolejnym odcinku granicy Rosji ustawić kolejne bandyckie instalacje NATO.

Na poniższych mapkach widać jak bandyckie NATO przysuwa się coraz bliżej Moskwy.

.

NATO_-_USSR

.

Tak było ćwierć wieku temu…

A tak jest teraz…

.

Ekspansja_NATO

.

I kto tu jest kurwa agresorem, inwazorem i imperialistą?

Bandycki samozwańczy żandarm światowy na obstalunek banksterów podbija kolejny kraj – Ukrainę. A gdy Rosja broni się przed osaczaniem jej i inwazją banksterskiej swołoczy na ziemie przez wieki związane z Rosją – żałosne marionetki polityczne i sqrwione presstytutki robią wrzask. Gardłują na rzecz „zachodnich wartości”. Których bandyta terrorysta USA jest głównym obrońcą i reprezentantem.
Jeśli Rosja przegra czeka nas „amerykański sen”.

.

Camp_x-ray_detainees

.

251005AbuGhraib

.

torture1

.

I amerykańskie misje pokojowe:

.

Libya_AirStrikes_Operation_Odyssey_Dawn_1.

IRAQ-US-WAR.

Kill Team Afghanistan

Jeszcze słówko o tatarach krymskich którzy twierdzą, że Krym jest od zawsze ich. Przez tysiąclecia Krym był w orbicie Słowiańszczyzny. Najeżdżały go różne koczownicze ludy (Goci, Hunowie, Chazarowie). Osiedlali się tutaj obcy (np. Grecy) – jednak zawsze był Krym powiązany ze Słowiańszczyzną. W połowie XIII wieku podbity został przez Złotą Ordę, po której rozpadzie jeden z jej odprysków utworzył (XV wiek) Chanat Krymski. Jednak Tatarzy byli najeźdcą i okupantem. Podbiła ich Niemka Sophie Auguste Friederike von Anhalt-Zerbst nosząca ksywę Katarzyna II. Obecnie Krym podarowany Ukrainie (a nie żydo-banksterskiej swołoczy) przez Chruszczowa w roku 1954 wraca do Rosji.

Na koniec powtórzę:

Krym zadecydował – jest Rosją! Brawo Krym, brawo Krymianie, brawo Rosja!

W legalnym, suwerennym i zgodnym z prawem do samostanowienia referendum mieszkańcy Krymu zdecydowaną większością głosów podjęli suwerenną decyzję – chcemy być Rosją.

W pełni uznaję za legalną i obowiązującą prawnie tę suwerenną decyzję zdecydowanej większości mieszkańców Krymu.

W pełni popieram wolę i prawo mieszkańców innych regionów Ukrainy na pójście drogą Krymu!

.
.
opolczyk

.

.

precz z jahwizmem

.

.

Ręce Boga

Ruskie ciężkie wojska idą ku Ukrainie… Pieśń

.

sojusz polsko-rosyjski

.

flag-pins-poland-russia_9

.

Crimea conflict intensifies

.

Otrzymałem mailem od przyjaciela…

Umieszczam na blogu…

.

„Ruskie ciężkie wojska idą ku Ukrainie, przywołują Słowian, plują na Amerykę i żydostwo”

.

.

opolczyk

.

PS

Na „okładce” piosenki widać Bojowy Wóz Piechoty (BWP) ma platformie ciężarówki. Podczas służby wojskowej w czasach PRL byłem mechanikiem kierowcą takiego wozu. Nazywaliśmy BWP-y piszczotliwie „pszczółkami”. Potrafiły one boleśnie „żądlić”. Gdy je zobaczyłem na tym filmiku to pierwszą myślą było – eh… daliby mi jedną taką „pszczółkę”. Pojechałbym razem z nim na Ukrainę, na boj na boj na boj,  pabiedit’ wraga, za Matuszku Rasiju, za naszewo cara.

A w Polsce tymczasem coraz więcej „sojusznika” zza oceanu. Oby tylko historia się nie powtórzyła.

.

1240624_1472715252943975_1064906364_n

.

.

.

precz z jahwizmem

.

Ręce Boga

Wojna banksterów z Rosją o Ukrainę. Rosjo – dobij banksterską swołocz

.

USA_DEATH_We'llTakeYouIntoOurFuture_Spiritnavigator2012

.
„99% populacji to owce przeznaczone do strzyżenia w czasie pokoju i na rzeź w czasie wojny. Politycy i biurokraci to owczarki. Właścicielem farmy jest światowa finansjera”.

.

.
.

Libya_AirStrikes_Operation_Odyssey_Dawn_1

.

.

“Kto jest agresorem na Ukrainie – Rosja, czy banksterski folwark USA i bandyckie NATO?”
.

NATO_-_USSR

.

Podział sił w Europie w 1988 roku
Kolor czerwony – państwa Układu Warszawskiego,
niebieski – państwa członkowskie NATO

.

Ekspansja_NATO

.

Obecny podział sił w Europie

Za: http://independenttrader.pl/198,ukraina_-_kto_jest_agresorem_rosja_czy_nato.html

.

.

Wojna żydo-banksterskiej sitwy z Rosją o Ukrainę, zwłaszcza propagandowa jest już od tygodni w pełnym toku.
Na razie, mimo zmasowanej propagandowej ofensywy żydo-banksterska swołocz przegrywa na wszystkich frontach.
Coraz więcej ludzi zauważa ewidentne oszustwa propagandy banksterskiego żydo-zachodu. Oraz widzi zbrodniczość i uzurpatorstwo wspieranych przez żydo-banksterów bandziorów morderców jewromajdaniarzy.
Spalenie centrum miasta i mordowanie jak popadnie protestujących i milicjantów przez snajperów morderców – najemników jewromajdaniarzy – to ciągle jest „pokojowa rewolucja” i „wola ludu” a nie sterowany z zagranicy bandycki zamach stanu. We wrzaskliwym wyciu i aj waj o „integralność” terytorium Ukrainy przodują ci co trzy miesiące masakrowali bombami Serbię, aby nielegalnie oderwać od niej serbskie Kosowo. Wtedy te kanalie, agentura banksterów integralność Serbii mieli w głębokim poważaniu, a teraz żyły z siebie wypruwają i gardła zdzierają rycząc o konieczności zachowania intergalności terytorialnej Ukrainy.
No więc proponuję - integralność Ukrainy – TAKale stowarzyszonej z Rosją. I z prezydentem Janukowyczemlegalnie wybranym w demokratycznych wyborach, obalonym przez najemnych bandytów morderców  jewromajdaniarzy.
Od czasu ujawnienia i udowodnienia, że snajperzy mordercy byli najemnikami jewromajdanu a „jewrolucja majdaniarska” zamachem stanu inspirowanym opłacanym i kierowanym z zachodu dla każdego myślącego człowieka obecne „władze” Ukrainy to bandyci, mordercy i uzurpatorzy a nie legalny rząd. Rosję oskarża się o interwencję i agresję, choć operuje na Krymie, gdzie ma legalnie bazę marynarki wojennej. Ale gdy bandyci jewromajdaniarze ściągają bandytów najemników z Blackwater do Doniecka, aby pacyfikowali prorosyjkie demonstracje – to żadna kanalia nie powie – toż to interwencja i niedopuszczalna ingerencja w sprawy wewnętrzne Ukrainy.

.

.
http://www.prisonplanet.pl/polityka/blackwater_w_doniecku,p1355769067
Jeśli żydo-propaganda w ogóle przyzna się do faktu operowania bandytów z Blackwater na wschodniej Ukrainie to obcy bandyci najemnicy z Blackwater okażą się zapewne pokojowymi obrońcami demokracji na Ukrainie.

Obecna wojna o Ukrainę to wojna żydo-bansterskiego globalizmu z wolnym światem. A że Rosja ze względu na potencjał militarny i gospodarczy („skarby” Syberii) jest najpoważniejszym oponentem żydo-banksterów – stąd taka na nią wściekła nagonka. Pierwsze podejście – pomarańczowa jewrolucja mimo początkowego sukcesu banksterskiej agentury ostatecznie okazała się fiaskiem.
Wtedy, w 2005 roku nie doszło do takiej eskalacji na Ukrainie (nie było w ogóle wojny o Krym) z kilku powodów:

- USA – najważniejszy folwark banksterów – uwiązany był w dwóch dużych wojnach/okupacjach w Afganistanie i Iraku. Na trzeci jeszcze większy ewentualny konflikt brakowało bandytom z Białego Domu i Pentagonu wojska (i pieniędzy w wojennym budżecie bankruta USA).

- Rosja pod wodzą prezydenta Putina dopiero co stawała gospodarczo na nogi po bankructwie Rosji w roku 1998 (w czasach rządów żydowskiego oligarchy Bieriezowskiego i jego wiecznie uchlanej marionetki Jelcyna). Putin miał masę ważnych spraw na głowie w samej Rosji –  zwłaszcza odbudowę gospodarki i odbudowę, dozbrojenie i unowocześnienie armii. Do otwartej konfrontacji z NATO jeszcze nie był wtedy gotowy.

- Rosja wiedziała (dzięki wywiadowi) że w łonie ówczesnych jeromajdaniarzy dojdzie do rozłamu i walki między liderami (wojna Juszczenki z Tymoszenko) i że projewropejska agentura sama sobie podstawi nogę. I rzeczywiście – w roku 2010 Ukraińcy wybrali na prezydenta prorosyjskiego Janukowycza. Zwycięzcy pomarańczowej jewrolucji przegrali w demokratycznych wyborach z kretesem, a Rosja poza jednorazowym zakręceniem kurka z gazem nie zrobił nic – ale i tak Ukraina podryfowała w stronę Rosji.

- W 2005 roku nie było jeszcze w planie wydanie Ukrainy w łapska jewrounii. Ukraina o lata świetlne odległa była od  wypełnienia warunków wstępnych stawianych przez jewrokomisarzy ewentualnym chętnym do stowarzyszenia się z jewrounią. Tak więc rosyjska  baza marynarki wojennej na Krymie była wówczas bezpieczna przez zakusami żydo-banksterskiej agentury.

Wściekłość żydobanksterów na Rosję pogłębiają jej dwie wielkie porażki:

- Mimo długotrwałych propagandowych (i nie tylko)  przygotowań do zbombardowania Iranu  bandyci banksterzy musieli z tej operacji zrezygnować. Po stronie Iranu stała Rosja.

- Mimo zaiwestowania wielu pieniędzy i środków w szkolenie, zbrojenie i finansowanie terrorystów-morderców-najemników siejących krwawy terror w Syrii i mimo długotrwałych propagandowych przygotowań do otwartego ataku na Syrię głównie za sprawą zabiegów Rosji w Syrii nadal rządzi sojusznik Rosji prezydent Al-Asad.

Odnoszę wrażenie, że doprowadzenie obecnie do tak ostrego konfliktu na Ukrainie jest wyrazem frustracji banksterów. Rosja rozwala im harmonogram podboju świata, a czas nagli, bo nad Dużym USraelem i jewrounią wisi jak katowski miecz widmo niewypłacalnego zadłużenia i totalnego bankructwa tych dwóch najważniejszych banksterskich folwarków. Wprawdzie to bankructwo jest ZAPLANOWANE i metodycznie realizowane, ale dojść do niego ma w momencie, gdy już cały świat będzie przez banksterów podbity. Na bankructwo wcześniejsze, gdy silna Rosja nadal jest suwerenna banksterzy pozwolić sobie nie mogą. Bo jak bankrut USA i bankrut jewrounia mające na karku bunty i protesty własnej obrabowanej i wpędzonej w biedę ludności utrzymają NATO konieczne do podboju Rosji?

I stąd nerwowość banksterów  i wpuszczenie samych siebie w kanał na Ukrainie.
A dlaczego uważam, że wpuścili samych siebie w kanał? Otóż całej Ukrainy z Krymem włącznie banksterzy nie dostaną. Rosja nie da sobie Krymu wydrzeć. Z największym prawdopodobieństwem utrzyma też kontrolę nad wschodnią i południową Ukrainą zamieszkałą przez ludność rosyjską, rosyjskojęzyczną i prorosyjską. Natomiast agenturę banksterów zainstalowaną na zachodniej Ukrainie czeka jeszcze rozprawa z pogrobowcami UON/UPA, którzy jewrounii nienawidzą prawie tak samo jak nienawidzą Rosji. I prędzej czy później dojdzie do otwartego konfliktu pomiędzy watahami banderowskich bandziorów  a projewropejską agenturalną swołoczą. Ukraina zachodnia dopiero wtedy stanie naprawdę w ogniu.

Jak moim zdaniem wygląda wojna o Ukrainę (wschodnią) i Krym z punktu widzenia Rosji?

- Całej Ukrainy Rosja nie chce – i całkiem słusznie. Rosja wie, że na zachodniej Ukrainie miałaby do czynienia ze zwerbowaną wśród mieszkańców probanksterską agenturą, z zainstalowaną tam (w czasach Juszczenki i Tymoszenko) pro-banksterską agenturą sprowadzoną z zewątrz i z fanatycznie nienawidzącymi Rosji szowinistami banderowcami. Zachodnia Ukraina mogłaby okazać się dla Rosji ukraińską „Czeczenią”. I dlatego Rosji na zachodniej Ukrainie nie zależy. Natomiast prorosyjskich wschodniej Ukrainy i Krymu nie wyda Rosja w łapska agentury banksterów i banderowców (będących nieświadomym mięsem armatnim banksterów w wojnie z Rosją). Gdy ta wojna w ten czy inny sposób dobiegnie końca, banderowców – już niepotrzebnych a nawet wręcz szkodliwych – wybijać zacznie CIA i Mossad. I wtedy dopiero poleje się krew…

- Rosja już od wyboru Janukowycza na prezydenta w roku 2010 wiedziała, że banksterzy przystąpią do kontrataku i zrobią powtórkę pomarańczowej jewrolucji. Jedyną niewiadomą było – kiedy agentura banksterów zacznie kolejny jewromajdan.

- Rosja nie chciała angażować się czynnie w jewromajdan (w przeciwieństwie do jawnego zaangażowania się w ten zamach stanu żydo-zachodu) z wielu powodów. Przede wszystkim dlatego, że konfrontacja z żydo-banksterską agenturą była i tak nieunikniona i Rosja szykowała się do niej na terenach przychylnych Rosji. Ponadto wtrącanie się Rosji w jewromajdan wywołałoby jedynie wściekłą nagonkę na nią i wzrost agresywności banderowców i agentury żydo-banksterów.

- Rosja miała i ma dobre i prawdziwe rozeznanie w nastrojsch ludności rosyjskiej, rosyjskojęzycznej i prorosyjskiej na Krymie i we wschodniej Ukrainie. I wie, że o te tereny rozgrywa batalię z żydo-banksterską globalną sitwą.

- Małymi kroczkami i faktymi dokonanymi rozciągniętymi w czasie (aby przyzwyczajać do nich niezależną opinię publiczną świata i jej te kroki tłumaczyć) Rosja zrealizuje coś w rodzaju „ukraińskiego Kosowa” – naturalnie nie w sensie przemocy i rozlanej krwi – po prostu „zrobi secesję” i  zgodnie z wolą większości mieszkańców najważniejszy strategicznie Krym przyłączy do siebie (ewentualnie –  bo tego nie można wykluczyć – Krym pozostanie samodzielnym państwem związanym trwałym sojuszem z Rosją). A następnie będzie kroczek po kroczku – zgodnie z wolą i pragnieniem mieszkańców wschodniej Ukrainy wspierać ich zabiegi o oderwanie się i uniezależnienie od bandziorów uzurpatorów  jewromajdaniarzy z Kijowa. Ostatecznie Ukraina zostanie podzielona na co najmniej dwa państwa – prorosyjską wschodnią Ukrainę i banksterską jewroukrainę. Być może powstaną z części Ukrainy niezależne małe „państewka” jak republika Mołdawska.

- Banksterski żydo-zachód oczywiście nie uzna tego podziału i do czasu upadku globalizmu na mapach żydo-zachodu wschodnia Ukraina i Krym bądą zaznaczone jako „ukraińskie tereny pod rosyjską okupacją”. Co nie zmieni faktu, że tereny te będą wolne od okupacji banksterskiej – pod jaką pozostanie zachodnia jewro-ukraina.

Taktyka Rosji – powolne kroczki  i kolejne („drobne”, stopniowane)  fakty dokonane jest jak najbardziej słuszna – bandyci nie są w stanie przez tygodnie czy nawet miesiące utrzymywać napięcia i „mobilizacji” opinii publicznej – bo ona przywyka do jazgotu i łatwiej akceptuje powolne kroczki niż gwałtowną zmianę.
Gołym okiem widać, że banksterzy już pogodzili się z utratą Krymu i mobilizują obecnie siły, aby nie dać Rosji uratować przed żydo-banksterską okupacją i zniewoleniem zbyt dużych obszarów wschodniej Ukrainy. Ale Władimir Putin – taką mam nadzieję – wszystkie regiony z prorosyjską większością i tak w ten czy inny sposób wyrwie spod wpływów i władzy bandytów kijowskich uzurpatorów srajdaniarzy.

Ktoś mógłby zarzucać Putinowi, że prorosyjskie manifestacje w wielu miastach Ukrainy wschodniej są przez niego inspirowane. Jest to oczywista nieprawda. Tamtejsza ludność faktycznie boi się rządów bandytów morderców uzurpatorów z jewromajdanu. I zdecydowanie woli Rosję, w której poziom życia ludności poprawia się, niż jewro-unię w której bankrutują kolejne ograbione i rozszabrowane, wpędzone w niewypłacalność baraki. Ludność Ukrainy wschodniej nie jest ślepa i durna i wie, co dzieje się i jak żyje się  w Rosji (coraz lepiej) i jewro-unii (coraz gorzej).
Hipokryci i kłamcy zarzucający sterowanie prorosyjskimi manifestacjami we wschodniej Ukrainie i na Krymie działają metodą „łapaj złodzieja”. Rzucając podejrzania na Rosję o sterowanie prorosyjskimi wystąpieniami chcą zatuszować i ukryć fakt, że jewromajdański zamach stanu był zaplanowany, realizowany i sterowany z zachodu.

Wojna o Ukrainę wschodnią, prorosyjską, niezależną od uzurpatorów bandytów jewro-agentów z Kijowa będzie trwała zapewne tygodnie, jeśli nie miesiące. Rosja nie ma potrzeby użycia broni palnej na Ukrainie wschodniej, gdzie większość ludności jest za sojuszem z Rosją. Jeśli dojdzie tam do rozlewu krwi to za sprawą bandytów prowokatorów, kolesiów morderców-snajperów z jewromajdanu (albo i tych samych morderców snajperów z Kijowa) lub za sprawą argesorów-najemników-płatnych morderców z Blackwater. Bandyci naturalnie zwalą winę na Rosję. Tak jak zrobione przez CIA i Pentagon zamachy z 11/9 zwalili na bin Ladena. I jak na Janukowycza zwalili krwawą łaźnie urządzoną przez snajperów morderców – najemników jewromajdaniarzy. Ale nikt poważny i rozsądny na ich łgarstwwa się nie nabierze.

Kto wie, czy obecna wojna o Ukrainę nie jest przełomowym momentem w dziejach ludzkości i początkiem końca żydo-banksterskiego globalizmu.
W tej wojnie każdy Słowianin, każdy Polak, każdy człowiek chcący Polski uwolnionej spod banksterskiej okupacji stoi po stronie Federacji Rosyjskiej.

Rosjo – dobij banksterską swołocz.

Gospodin President Władimir Władimirowicz – jesteśmy z Rosją i z Tobą.

.
.

opolczyk

.

.

precz z jahwizmem

.

.

Ręce Boga