My Słowianie…

http://slowianie.org.pl/informacje/

Witaj na stronie poświęconej Słowianom i poszukiwaniom naszej słowiańskiej tożsamości, z której tak niewielu Polaków zdaje sobie sprawę. Minęło ponad 1000 lat od czasu wprowadzenia przez Mieszka I istotnej zmiany ideologicznej na naszych Ziemiach. Może nadszedł już czas aby powrócić do swoich korzeni? A może przynajmniej nadszedł czas aby to sobie uzmysłowić? Ciekawe czy jakiekolwiek zmiany są możliwe w obecnych czasach skrajnego nihilizmu i skrajnego fanatyzmu? Bo zapewne jedni jak zwykle wzruszą ramionami a drudzy rozpoczną kolejną krucjatę. I  jeszcze jedno. Tego tematu próżno na razie szukać w programach telewizyjnych czy mediach, bo niestety, to obecnie nadal jest jeszcze temat tabu…

Moja Słowiańska Wolność

Kilka lat temu, przeglądając internet w poszukiwaniu czegoś ciekawego i inspirującego, natrafiłem na wzmiankę o książce Kaz Dziamka Moja Słowiańska Wolność. Fragment tej książki mocno mnie zaintrygował, rzekł bym nawet że mną wstrząsnął. Zdałem sobie sprawę, że historia moich praprzodków jest zupełnie odmienna od tego czego uczono nas w szkole i co potocznie mówiło się na temat Słowian. Chciałem kupić tą książkę, ale okazało się, że nakład wyczerpany i nigdzie nie można jej dostać. Ostatnio znów natrafiłem na wzmiankę o tej książce. Skoro drugi raz tak się złożyło, że przypadkowo wróciłem do tego tematu, to postanowiłem zadać sobie trochę trudu i zdobyć tę niezwykle rzadką książkę Moja Słowiańska Wolność. Muszę przyznać, że nie było to łatwe. Wydawnictwo nie istnieje i nie ma po nim śladu, w antykwariatach pierwszy raz słyszą o takiej książce i zaczynają szukać jej w internecie. W internecie jej nie znalazłem. Okazało się, że tylko jedna biblioteka w Polsce jest w posiadaniu tego wydania. Udało mi się ściągnąć tą książkę przez moją najbliższą bibliotekę i właśnie mam ją w rękach…

W internecie dostępny był tylko fragment posłowia z Moja Słowiańska Wolność. I teraz zdaję sobie sprawę dlaczego tylko fragment…

Zapraszam do zapoznania się z całością posłowia.

Kaz Dziamka – Moja Słowiańska Wolność

Miejsce i rok wydania: Kielce 2005
Wydawca: Palimpset
Liczba stron: 83
Wymiary: 14×20 cm
ISBN: 83-921122-0-2
Okładka: Miękka
Ilustracje: Nie
Cena: 16,00 zł (bez rabatów)

Posłowie:
WYNOCHA Z NASZYCH GAJÓW DĘBOWYCH!

Publikowany po raz pierwszy, choć użyłem w nim kilka paragrafów z innego artykułu “Słowiański Polak czy polski katolik?” opublikowanego w “Bez Dogmatu”. Był to chyba mój najgorszy artykuł choćby, dlatego że wtedy ciągle jeszcze nie mogłem pozbyć się naiwnego mniemania, że ślepo wierzących można przekonać logicznym argumentem.

Jeszcze nigdy Polska nie była tak skatoliczona (żeby nie powiedzieć zażydzona) jak obecnie. Ponad 90 procent tradycyjnie słowiańskiej Polski modli się do Żyda. Żydówki i żydowskiego boga (zwanego czasami Jehowa albo Jahwe). A teraz również zaczynają się modlić ci polakatolicy do największego, najbardziej skatoliczonego i nieubłagalnego wroga słowiańskiej Polski: Karola Wojtyły, sługi obcego państwa, nie Polski słowiańskiej. I między innymi dlatego ten władca Watykanu wolał być pochowany na obcej ziemi, a nie u siebie w kraju.

Ale to chyba początek końca tego zniewolenia polskiej kultury, które trwa już tysiąc lat. Teraz, kiedy Pan Wojtyła poszedł do nieba, czyli do nikąd, nastąpi może powolny powrót do naszej słowiańskiej kultury, tylko “chwilowo” (…z perspektywy wielu tysięcy lat słowiańskiej historii), przyduszonej skorupą obcej, religijnie rasistowskiej i anty słowiańskiej ideologii.

Niedawno, bo w 1931 roku, katolicy stanowili tylko około 65 procent ludności Polski; w 1791 r. – zaledwie 54 procent. Ponad 200 lat temu Polska była wielokulturową republiką królewską szczycącą się długoletnią tradycją tolerancji religijnej. Jak podkreśla historyk Ray Taras, w roku 1573 Konfederacja Warszawska “oficjalnie ustanowiła tolerancję i równość religijną, co sprawiło, że Polska stała się jednym z najbardziej liberalnych społeczeństw w Europie”. Polska była wtedy znana jako “kraj bez stosów”, jako “miejsce schronienia” dla ofiar prześladowań religijnych, jako “Paradissus Judaeorum” (raj żydowski). Według brytyjskiego historyka Normana Daviesa, Polska była “unikalna w Europie”, ponieważ pozwalała na “pokojowe współistnienie katolicyzmu, prawosławia, ormianizmu, judaizmu i islamu”. Jest znaczącym i mało znanym faktem, jak twierdzi polski historyk Jędrzej Giertych, że “zasada tolerancji religijnej została wprowadzona do ideologii europejskiej przez Polskę”.

Ale nie to jest najważniejsze. Najważniejsze to fakt, że przez długie tysiąclecia Polska była słowiańska, nawet tysiąc lat po tym, jak Jezus, Szaweł i inni stworzyli nową religię żydowską, zwaną chrześcijaństwem. Ale setki lat przed i po tych wydarzeniach na Bliskim Wschodzie i w Rzymie, w świętych gajach dębowych, niezliczone pokolenia Słowian wielbiły przez długie wieki słowiańskiego boga Świętowita i stawiały mu czterotwarzowe pomniki z drzewa dębowego. Źródła wody, rzeki i jeziora były otaczane czcią religijną. Za zanieczyszczenie gajów dębowych i źródeł wody groziły ciężkie kary. Takie surowe, słowiańskie przepisy powinny być też teraz stosowane. Proszę zobaczyć, jak teraz wyglądają w Polsce lasy: zaśmiecone, zasrane, zeszpecone, zdewastowane. Nie mówiąc już o świętych gajach dębowych i innych, które zostały doszczętnie zniszczone i wycięte przez hordy niemieckich misjonarzy i polakatolików pozbawionych szacunku i podziwu dla dzikiej natury, która jest dla nas wszystkich na świecie wspólnym ludzkim dobrem i domem.

To bzdura, że historia Polski to historia Polski chrześcijańskiej. Jak argumentował Paweł Jasienica, rok 966 był jedną z najważniejszych dat w historii Polski, ale data ta nie może być uważana za początek polskiej państwowości i kultury. Na bardzo długo przed przyjęciem chrześcijaństwa (co było jedynie manewrem politycznym ze strony Mieszka I) przez tysiąclecia, nasi prawdziwi, słowiańscy pradziadowie, Polanie, byli już wysoko zorganizowani politycznie i gospodarczo. Nasza rdzenna polska kultura i religia prasłowiańska była bliska przezwyciężenia obcej ideologii chrześcijańskiej podczas powstania pogańskiego za Masława, bohaterskiego księcia, który, jak twierdzi Antoni Wacyk, “symbolizuje polską Słowiańszczyznę”. Według Wacyka, katolicyzm „przez wieki całe był religią dworską, do szerokich mas ludności docierał powierzchownie… W XVI wieku zanosiło się nawet na to, że Polacy zerwą zupełnie z katolicyzmem.

Jak wykazuje Zbigniew Sługocki w “Zagubionym posłannictwie”: “Wszyscy uczeni zgadzają się dziś, że ani Mieszko I osobiście, ani jego lud nie miał żadnej duchowej potrzeby zmiany wiary, głównie i przede wszystkim dlatego, że katolickiego Boga nie znali”.

Zarówno Mieszko I jak i książę Lechii Mieczysław I przyjęli chrześcijaństwo ze względów czysto politycznych. Kto wtedy miał możliwość obronić się skutecznie przez morderczą nawałą germańskiej chrystianizacji Pogan? Lepiej “przyjąć” chrześcijaństwo niż zginąć od miecza niemieckiego lub duńskiego imperialisty – chrześcijanina, bez żadnej litości podbijających Słowian w imię Jezusa. Lepiej ugiąć się niż złamać. Lepiej być lisem niż lwem, po to tylko aby przetrwać i mieć nadzieję na powrót kiedyś do własnej religii i kultury, nawet po latach, nawet po setkach lat.

Poza tym, na długo, na bardzo długo, po tzw. “przyjęciu chrześcijaństwa”, nie byliśmy chrześcijanami. Jak wiadomo niektórym z nas, za czasów księcia Masława, wypędzono niemieckich misjonarzy, a kościoły katolickie zniszczono. Oczywiście ani chrześcijańscy imperialiści niemieccy, ani ówczesny papież, nie mieli absolutnie zamiaru pozwolić na załamanie się krucjaty chrześcijańskiej w krajach słowiańskich. I tak to nasi odwieczni wrogowie, Watykan i Niemcy, zorganizowali w porozumieniu ze zdrajcami księciem Kazimierzem i księciem Jarosławem atak na Lechię, w wyniku której słowiański bohater narodu polskiego, książę Masław, został zamordowany, a słowiańska Polska, Lechia, legła w gruzach. Jak mówi “Kalendarz Słowiański na rok 1947″ to może od tej tragedii narodu polskiego, czyli od 1049, należy liczyć “erę chrześcijańską w Polsce” i powolny upadek rodzimej naszej religii słowiańskiej. Powolny, bo oczywiście przez długie lata jeszcze słowiańska religia żyła z dala od dworskich wysp skatoliczonej szlachty. W 1294 roku zmarł ostatni słowiański książę pomorski Mściwój, a w 1434, ostatni polski król pogański, Władysław Jagiełło. Litwa, z której pochodził Jagiełło, nigdy nie straciła całkowicie swej pogańskiej tożsamości i dziś jest jedną z największych nadziei na odrodzenie się przedchrześcijańskich kultur w Europie Środkowej. W niektórych częściach kraju, np. na Śląsku, jeszcze w XV wieku Polacy używali słowiańskiej przysięgi na słońce.

Co wspólnego ma kultura polska z religią jednego z wielu “synów bożych” z basenu Morza Śródziemnego? Dlaczego mimo własnej religii słowiańskiej, ciągle wyznajemy religię jednego z wielu mesjaszów żydowskich, pierwotnie przeznaczoną tylko dla niewykształconego chłopstwa i biedoty żydowskiej z prowincji galilejskiej? Jaką korzyść dla polskiej racji stanu może mieć podpisanie konkordatu i utrzymywanie jakichkolwiek stosunków dyplomatycznych z Watykanem – antydemokratycznym, antysłowianskim, absurdalnie autokratycznym państewkiem katolickim, którego średniowieczna organizacja polityczna, jak wykazał James Madison, ojciec Konstytucji Amerykańskiej, jest “najgorsza z możliwych”?

Co wreszcie może mieć wspólnego z naszą autentyczną, rodzimą, prasłowiańską religią religia obcych nam kulturowo ludów semickich, odległych w czasie i przestrzeni? Dlaczego my Polacy wyrzekliśmy się własnej religii i bałwochwalczo wierzymy w bogów wymyślonych przez inne ludy? Chciałoby się sparafrazować Mikołaja Reja: Niechaj wszystkie narody “znają”, że Polacy nie głupi i swoją religię mają. Mieli, ale nie mają.

Dla słowiańskiego Polaka nie powinno być żadnego “Bożego Narodzenia”, bo nikt nie wie i nie będzie wiedział, kiedy właściwie urodził się Jezus Chrystus (jeżeli się w ogóle urodził, a nie jest tylko zwykłą fikcją literacką, stworzoną przez religijnych bajarzy, którzy napisali tzw. Ewangelie). Z pewnością nie w okresie przesilenia zimowego, bo “Boże Narodzenie” to między innymi prastare święto pogańskie Mitry, perskiego boga słońca, który nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem. A poza tym, “Syn Boży” to nie fakt historyczny, a ulubiona metafora starożytnych Egipcjan, Greków i Żydów. Według Antoniego Wacyka z Zadrugi, dla wierzącego Polaka święto przesilenia zimowego to “Szczodre Gody”, a nie “Boże Narodzenie”. I nie “Wielkanoc”, a “Gody Jaru”.

Czas powrócić do słowiańskich świąt, czas przywrócić czar i urok chyba najradośniejszego święta Słowian: święta przesilenia letniego, kiedy na wzgórzach paliły się znicze, a wchodzący w życie dorosłe Słowianie i Słowianki mogli cieszyć się spontanicznym seksem, nieokiełznanym jeszcze i nieobarczonym piętnem grzechu przez chrześcijańską pogardę dla erotyki ludzkiej, i przez chrześcijańską perwersję promowania “czystości” i dziewictwa. To nasze święto Kupały, którego żaden religijny najeźdźca z Palestyny żydowskiej, Watykanu, czy Azji, nam, Słowianom, nigdy nie odbierze. To święto kąpieli w świętych jeziorach i rzekach, w świetle księżyca i płonącego ognia.

Nikt nie był w stanie wytępić i chyba nigdy nie wytępi tak słowiańskich obyczajów, jak topienie Marzanny, oblewanie się wodą, malowanie i dzielenie się jajkiem wielkanocnym. Oczywiście, skatoliczony, niedokształcony polakatolik, chętnie uczestniczący w tych bardzo atrakcyjnych obrzędach i praktykach słowiańskich, nie zdaje sobie w ogóle sprawy z ich słowiańsko-pogańskiego znaczenia. Bo to pazerne chrześcijaństwo wszystko, co mu nie pasuje, albo niszczy, albo przywłaszcza sobie jako swoje własne. I tak zabrano wielki dzień powrotu nieśmiertelnego słońca dla bożka Jezusa i nazwano go “Bożym Narodzeniem”. I tak to powstały “Matki Boskie” śnieżne, siewne i zielne, częstochowskie i inne takie dziwactwa polakatolickie. I tak zabrano pogańskie na całym świecie, czyli u nas słowiańskie, jesienne święto plonów w okresie zrównania dnia z nocą. Cóż za podstępnym plagiatem jest chrześcijaństwo w ogóle, a katolicyzm w szczególności! Mieczem i ogniem; fałszem i plagiatem tak zdobywała świat ta antysłowiańska i antypogańska krucjata.

W słowiańskiej Polsce będzie miejsce i dla agnostyka, i ateisty polskiego, bo religia w naszym nowoczesnym pojęciu słowiańskim, to głównie tożsamość kulturowa i językowa, a nie koniecznie wiara w bogów, gusła i zabobony. Nie musisz modlić się do Świętowita i składać mu ofiary. Ale możesz, jako Słowianin, uczestniczyć w świętach, które symbolizują kulturę Twoich przodków – a nie kulturę obcych biedaków i prostaków, jakiś Galatów, jakiś Efezów, Filipensów, Kolesensów, tudzież jakiś Tesalonicensów.

I tu osobista dygresja: czy można sobie wyobrazić coś bardziej tragikomicznego niż obecny rytuał katolickiego pogrzebu w Polsce, podczas którego polakatolicki kapłan żydowskiej religii czyta z jakiejś żydowskiej “święte księgi” fragmenty listu jakiegoś Żyda do jakiś Żydów w jakiejś żydowskiej wsi? Tak, jak to miało miejsce podczas pogrzebu mojego biednego ojca w Starachowicach? Podczas całej tej druzgocącej dla mnie psychicznie ceremonii, nie padło ani jedno słowo o moim ojcu. Były natomiast cytaty z tego żydowskiego listu, które nie miały nic wspólnego ani z Polską ani z polskością ani, co było dla mnie szczególnie przykre, z moim ojcem. W Stanach Zjednoczonych, które tez są w większości chrześcijańskie jest przynajmniej bardzo sensowny zwyczaj, który polega na tym, że na pogrzebie każdy z obecnych ma prawo powiedzieć coś miłego, coś szczególnego, o umarłym. Ale w skatoliczonej Polsce, skatoliczony kapłan klepie cytaty z żydowskich ksiąg i niecierpliwie czeka na koniec ceremonii. Rola rodziny i przyjaciół zmarłego ogranicza się do wysłuchiwania pustych frazesów wygłaszanych przez katolickiego kapłana i do płacenia za to gadanie.

W słowiańskiej Polsce będzie miejsce dla polakatolików, ale tylko jako mniejszości religijnej, tak samo jak teraz jest miejsce dla polskich muzułmanów, buddystów, czy innych takich, którzy reprezentują alb margines, albo ślepy zaułek życia kulturowego w Polsce. Taka jest tolerancja słowiańska z e aberracje kulturowe i religijne są akceptowane, tak jak natura toleruje najróżniejsze dziwactwa ewolucji biologicznej. I to jest nasza tradycyjna słowiańska gościnność i tolerancja. I to jest powód, dla którego słowiańscy Polacy pokojowo współistnieli z innym ludami i wyznaniami. “Gość w dom, Bóg w dom”.

Wydawałoby się, ze skoro sowiecki komunizm w końcu upadł, to Polacy wreszcie zapragną prawdziwej wolności i demokracji. Ale stało się już jasne, Że chociaż Polska należy teraz raz do Strefy tzw. wolnego rynku, to duchowo jest ciągle w niewoli katolickiej. Może zbyt długo byliśmy ofiarami cudzych ideologii: katolicyzmu, socjalizmu i komunizmu. Teraz jednak, po raz pierwszy od czasu prasłowiańskiej Polski, my słowiańscy Polacy mamy unikalną szansę po ponad 1000 lat, być wreszcie duchowo wolni, odrzucić obce ideologie i religie, i powrócić do naszych korzeni kulturowych.

Nie wolno nam bać się tej wolności i nie możemy już więcej być ani religijnymi niewolnikami Watykanu, ani politycznymi wasalami Białego Domu, Moskwy, czy Brukseli. Ci, którzy chcą popierać imperialistyczne ambicje USA, niech robią to prywatnie, na własny koszt. Ci, którzy nie mogą przestać modlić się do Karola z Wadowic, Jezusa z Nazaretu, Szawła z Tarsu, “Dziewicy” ze wsi żydowskiej i setki innych bożków, i świętych katolickich, niech sobie wyjadą do Watykanu i do tzw. “Świętej Ziemi”. My mamy własną Świętą Polską Ziemię.

Po co im słowiańska Polska?

Wynocha z naszych gajów dębowych!

.

lightoflucifer_kolowrot_42

48 thoughts on “My Słowianie…

  1. Czym jest jednak sama słowiańskość? Kwestią posiadania haplogrupy R1a1 i niczym więcej? Według mnie, słowiańskość składa się z dwóch elementów: pochodzenia etnicznego i przynależności kulturowej. Ta druga to przede wszystkim język, folklor i religia (poprzez religię rozumiem rodzimowierstwo, a nie chrześcijaństwo, które dotarło do Europy z Bliskiego Wschodu i jest ewidentnie obce). Im częściej myślę o etnicznym i kulturowym pokrewieństwie Słowian, tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, iż my, Polacy, powinniśmy postrzegać przedstawicieli pozostałych Narodów Słowiańskich jako swoich półrodaków. A oni nas, oczywiście. Choć każdy z tych Narodów jest odrębnym bytem, zasługującym na suwerenność i indywidualne traktowanie, niewątpliwie ma z nami bardzo dużo wspólnego.

    Chrześcijaństwo dzieli, pogaństwo łączy

    Nas, Słowian, łączą geny, mowa i kultura. Może dobrym pomysłem byłoby symboliczne odwoływanie się do wspólnych tradycji pogańskich? Chrześcijaństwo podzieliło nas na katolików i prawosławnych, a rodzimowierstwo było i jest jedno. W dodatku nasze: własne, tutejsze, swojskie. Dlaczego lekceważymy dziedzictwo naszych przodków? Przecież nie mamy się czego wstydzić! Bądźmy dumni ze swojego pochodzenia i swojej mitologii, nie bójmy się podkreślać tego, co wyróżnia nas na tle innych grup etnicznych!

    Pomysły do wzięcia

    Następny koncept: promujmy swoją tradycję na zewnątrz, przypominajmy światu o tym, co Słowianie dali innym nacjom i co interesującego robili w dawnych czasach. Czy ludzkość wie, że to właśnie Słowianie wnieśli do kultury postać wampira i wymyślili piwo chmielowe (te i wiele innych ciekawostek można znaleźć na stronie Kns.us.edu.pl/artykuly/dawnislowianie/001.html)? Okazją do zjednoczenia się Słowian i zaprezentowania innym ludom cudów słowiańskości może być Euro 2012 organizowane przez Polskę i Ukrainę. Natomiast wspólne kibicowanie piosenkarce Ewie Farnie i oglądanie komedii “Operacja Dunaj” może przybliżyć do siebie Polaków i Czechów. W jednaniu i jednoczeniu ludności słowiańskiej mogłaby także pomagać antywojenna piosenka “Jugosławia” Leny Katiny oraz utwór Ich Troje pod tym samym tytułem.

    Vedno skupaj

    Kiedy będzie można powiedzieć, iż solidaryzm słowiański stał się faktem? Wtedy, gdy Polak, słyszący obelgi kierowane pod adresem Rosjan, Białorusinów, Chorwatów, Słoweńców czy Serbów, poczuje się, jakby sam został znieważony. Wtedy, gdy ów Polak będzie w stanie powiedzieć: “Jestem Słowianinem. Obrażając Słowian, obrażasz mnie!”. Zero tolerancji dla antyslawizmu! Precz z pielęgnowaniem urazy, nieufności, niechęci, żalu i złości! Zaperunić te wszystkie negatywne zjawiska! Bratia a sestry, spojte sa! Slovani – vedno skupaj! Ljubav i hrabrost!

    Natalia Julia Nowak,
    6-7 listopada 2011 roku

    całość na:
    http://mforum.pl/topic/52824-solidaryzm-slowianski-milosc-i-odwaga-moj-felieton/

    Lubię

  2. Przedstawiam fragment znakomitej książki
    Zoriana Dołęgi Chodakowskiego

    O SŁAWIAŃSZCZYŹNIE

    PRZED CHRZEŚCIJAŃSTWEM

    napisanej w 1818 roku

    Zniknęły przed wiedzą uczoną dzieje, obrzędy i zwyczaje nasze w epoce wielobóstwa. Nie sprzyjała oświata Europy całemu czasowi, w którym Krzyż święty wznosić się począł wśród rozległej i podzielonej Sławiańszczyzny. Pierwsi posłańcy do nas z wiarą dzisiejszą dalecy byli od umiarkowania, ażeby mieli co oszczędzić dla historii i wieków, i ten nieprzychylny zapał w ich następcach ledwo do naszych czasów nie doszedł. W tym duchu dziesięciu lub więcej władców naszego plemienia kolejno wywracali budowę przyrodzonym natchnieniem wzniesioną i obok nowych prawideł nieba nie zdołali zabezpieczyć własności ziemskiej, która by przetrwała do nas i była ichże samych pamiątką.

    Wypadek ten jest najgłówniejszym w Sławiańszczyźnie, bo całą jej rozległość z czasem objął, upoważnił nowo tworzące się dzielnice i coraz więcej pomnażał. Ogniwa nowej wiary wcielały niepodobnych nas do reszty narodów Europy. Uczęszczał Słowak z nabożeństwa lub potrzeby do Rzymu lub Carogrodu, a przejąwszy się nienawiścią wzajemną stolic chrześcijaństwa, zapalał pochodnie wiekuistych wojen na przestrzeni swojej o to, że nie jednej głowie uświęconej daninę płaciła. Biada nam! Długo nazbyt przetrwaliśmy w tych obłędach. Nie wspomniałbym ich może, gdyby nie miały zgubnego wpływu na ten zakres naszej historii i nie były pierwszym podkopem miłej nam zawsze narodowości. Czas przyszły wyjaśni tę prawdę, że od wczesnego polania nas wodą zaczęły się zmywać wszystkie cechy nas znamionujące, osłabiał w wielu naszych stronach duch niepodległy i kształcąc się na wzór obcy, staliśmy się na koniec sobie samym cudzymi.

    Wiecej: http://www.eioba.pl/a/1pei/o-slawianszczyznie-przed-chrzescijanstwem#ixzz1mlKnTA6b

    Lubię

  3. Dosłownie pożarł mnie Antoni Wacyk…
    Kto ma czas, niech sięgnie do źródła (podałem na końcu)

    Do starożytności słowiańskiej sięgamy nie po to, by wskrzeszać prymitywne wierzenia, odświeżać formy dawno już zamarłe; zwracamy się do naszej pogańskiej przeszłości jako do kolebki duchowej dlatego, że w naturalizmie pierwotnej Słowiańszczyzny widzimy prawidłowy, zdrowy etap historycznego rozwoju polskiego człowieka.

    Na postawę Słowianina wobec świata nie kładło się cieniem żadne memento mori [pamiętaj o śmierci] ,żadne pulvis es… [prochem jesteś...]

    Życie dla Słowianina nie było przygotowywaniem się do „przestawienia się” (patrz Nestor) do nawi. Życie, choć pełne trudu i niebezpieczeństw, miało swe uroki i uśmiechało się do tych, którzy z siłą ramienia łączyli tężyznę ducha.-

    „A któż się taki narodził i po ziemi stąpa? My dań przywykliśmy brać, a nie dawać, a to nam zapewnione jest, dopóki mamy w rękach miecze”.- Tak miał odpowiedzieć Dobryta, wódz Słowian południowych, posłom awarskim, przybyłym z żądaniem haraczu.

    Dla nas słowiańskość to nie mdła sielkość anielskość, to tradycje czasów, kiedy to skaliste brzegi Skandynawii grzmiały echem kopyt jazdy Raciborów, Uniborów, Dunimirów.”…skoro tylko Słowianie pojawiają się na arenie historii, widzimy ich jako lud wojowniczy, agresywny i nie znający spokoju”.1

    Polską Słowiańszczyznę symbolizuje nam bohaterska postać księcia Masława.
    Zatrzymujemy przyjęte w literaturze imię: Masław, choć prawdopodobnie brzmiało ono poprawnie: Miecław.

    Nie omieszkali postaci tej zakłamać i zohydzić nasi przewielebni bajhistorycy. Czy to będzie Kadłubek, czy Kromer, każdy z tych biskupów katolickich z lubością maluje śmierć poganina Masława, którego, obdarłszy najpierw ze skóry, mieli rzekomo powiesić jego zawiedzeni stronnicy. -„Alta petisti – alta tene”. Tak, mściwie i urągliwie streszcza się katolicki przekaz o pogańskim księciu, który nie był skory do padania w ramiona krzyża.

    Co o Masławie winien wiedzieć Polak? Wiedzmy, że już Mieszko II odnosił się do chrześcijaństwa nieprzyjaźnie, że oparł swe rządy na żywiołach pogańskich i wygnał z kraju cudzoziemskich mnichów. Po śmierci Mieszka II wdowa Ryksa uszła wraz z synem Kazimierzem do swej ojczyzny, do Niemiec.

    Kraj ogarnęło powstanie pogańskie. Na Mazowszu władzę objął możnowładca Masław, zorganizował kraj państwowo i panował jako udzielny książę. W czasach ogólnego zamętu i najazdów sąsiadów na Mało – i Wielkopolskę państwo Masława było ostoją porządku i schronieniem dla uchodźców z innych dzielnic Polski.

    Gdy Kazimierz I wrócił z Niemiec na czele posiłków cesarskich, długo nie mógł sprostać Masławowi. W wyprawach przeciw niemu był za każdym razem bity. Pomoc kijowskiego Jarosława Mądrego, który w roku 1041 ze swym wojskiem wyprawił się na Mazowsze na łodziach Bugiem, też była bezskuteczna. Dopiero w roku 1047 pod Płockiem doszło do decydującej rozprawy. Spóźnili się na pole bitwy sprzymierzeni z Masławem Pomorzanie. Książę Mazowsza nie mógł zdzierżyć przeciwko połączonym siłom Kazimierza i Jarosława. Padł w tej bitwie. W latopisie Nestora czytamy pod rokiem 1047: „Jarosław idzie na Mazowszany i zwycięża ich i księcia ich ubija Moisława i podbija ich dla Kazimierza”.

    Pamięć o Masławie długo musiała się zachować w świadomości narodu, skoro jeszcze w XVII wieku natchnęła nieznanego artystę do namalowania obrazu bitwy pod Płockiem. Fragment malowidła przedstawia Masława w stroju książęcym, na koniu, z włócznią w ręku.
    Jedna z młodzieńczych powieści Zygmunta Krasińskiego nosiła tytuł: „Mściwy karzeł i Masław, książę Mazowiecki”.
    Nie popisał się Józef I.Kraszewski, który w swojej powieści: Masław” przyjął katolicką, kłamliwą wersję stryczka i suchej gałęzi.

    Wszystko co słowiańskie i pogańskie jest nam drogie. Stamtąd wyrastają nasze korzenie duchowe.
    Wiele z tego, co chcemy widzieć w charakterze nowoczesnego Polaka, w jego zwyczajach i obyczajach, łatwiej się zaleci jego chłonnej wyobraźni, jeśli przemówi do niej poprzez symbolikę słowiańską.
    Uważamy za wskazane, by dziecko polskie z imieniem Swaroga łączyło w swej wyobraźni obraz najwyższego dobra, mocy i piękna. Tysiąc razy bliższe winno się stać dziecku polskiemu pojęcie Swaroga, niż obcego, katolickiego Jahwe.

    W miarę dorastania dziecka Swaróg przybierze nazwę Woli Tworzycielskiej; w dalszej kolejności upostaciuje się ona w Narodzie. W każdym stadium dorastania dziecka wychowawcom powinna przyświecać zasada: niczego nie narzucać z góry. Wychowywać do samowychowywania się.
    Goreją wici

    Goreją wici w czas rokowy
    Dziś znów – jak przed tysiącem lat,
    Posłanie niosą Masławowe,
    I budzi się słowiański świat.

    Słowiańska czestna wiara nasza,
    My z tych co Lech,Siemowit,Krak,
    Nie nam zamorskich znać mesjaszy
    I drogi nam Swaroga znak.

    A człowiek miarą jest wszechrzeczy,
    Nic ponad naszą myśl i dłoń!
    Z klęczeństwa Polak się uleczy,
    Na zaćmę krzyża ma już broń.

    Odzyszcze Naród własną duszę
    I sobą znów zapragnie być,
    Koło historii drgnie – i ruszy,
    Bezdziejów gnuśnych zerwie nić.

    Życie człowieka – to zadanie,
    Spełnia się poprzez trud i znój.
    Dzieło – to twoje powołanie,
    Dzielnym niech będzie żywot twój!

    Wiersz ten nie pretenduje do miana poezji, nie jest też to credo religijne. Jest wyrazem postawy Polaka wobec życia.

    za: http://toporzel.republika.pl/teksty/wacyk1f.html

    Lubię

  4. Koniecznie trzeba przypominać o naszyc korzeniach. Przywrócic radość ludziom, uśmiechnąć się do Boskiej Matki Ziemi :)

    Lubię

  5. W posłowiu jest mowa o tolerancji innych religii, a całe jest przesiąknięte tym jacy to katolicy głupi i naiwni. Żenada. Jestem katolikiem, który ciągle zadaje sobie pytania, po co, dlaczego? Ale podejście typu nie jesteś słowianem (przepraszam jeśli źle napisałam) to won z Polski, jedź do Watykanu to przesada. Jestem dumna, jestem Polką, ale czy naprawdę muszę zmieniać wyznanie, by uczyć się o historii mojego kraju? żeby być szczęśliwą, że po dwóch wojnach światowych ciągle istniejemy? że pomimo wyznania, rasy, wszyscy Polacy (czyli osoby uznające się za Polaków, a nie urodzone tutaj) potrafią się zjednoczyć?

    Lubię

    • Marianna:

      Słowianin pisze się z dużej litery!

      Od kiedy kościołowi wydarto władzę polityczną, odtąd ten i ów katolik nagle upomina się o tolerancję religijną. A wcześniej katolicyzm bezlitośnie tępił i prześladował „heretyków”, „kacerzy”, „czarownice”, a zwłaszcza pogan. Niejeden katolik, gdyby mógł, robiłby to nadal.
      Słowianie byli tolerancyjni. Nigdy nie robili krucjat, nie uprawiali nawracania na siłę. Pozwalali nawet jahwistom osiedlać się na ich terenach. I gorzko tego pożałowali.
      Popatrz – ile naszych świętych miejsc jahwiści nam zagrabili i skatoliczyli:
      http://opolczykpl.wordpress.com/zagrabione-swiete-miejsca/

      Tępa i ślepa wiara w bzdurne, wyssane z palca przez oszustów teologów i kler dogmaty oraz w obłędną, rasistowską księgę zbrodni zwaną biblią nie świadczy o mądrości katolików. Niestety tylko naiwniak może bezkrytycznie w te żydowskie wymysły wierzyć.

      Jeśli zadajesz sobie pytania po co, dlaczego, to jesteś nieszczególnie wierzącą katoliczką. Nie przyznawaj się księdzu, bo Ciebie wyklnie. Albo wygoni do egzorcysty. Obowiązkiem katolika jest wierzyć pasterzom. I katechizmowi. I naukom kościoła. Jeśli bezkrytycznie w to nie wierzy – to wcześniej lądował na stosie. A i dzisiaj są fanatycy, którzy niedowiarków z chęcią by eksterminowali.

      Katolicyzm przez wieki tępił i prześladował Słowiańszczyznę. Jest on obcą, żydowską ideologią udrapowaną w infantylną i durną religię – obrzezany cieśla umarł za nasze grzechy na krzyżu i dzięki temu możemy iść do nieba. Należy jedynie słuchać nauki kościoła, bo bez niego nie ma zbawienia.
      Katolicy oficjalnie podlegają pod władzę papieża – on jest ich zwierzchnikiem. Niech więc jadą sobie do niego. Bo interes Watykanu nie jest zbieżny z polską racją stanu. Nie można dwóm panom służyć (Watykanowi i Polsce).
      Wyznania nie musisz zmieniać – jest to Twoja osobista sprawa. Ale gdybyś znała prawdziwą historię kościoła, i ogólniej żydochrześcijaństwa, prawdopodobnie odeszłaby Ci chęć bycia nadal katoliczką.
      Obie wojny światowe miały miejsce w „cywilizacji” chrześcijańskiej. Wprawdzie te wojny przetrwaliśmy – ale w jakim stanie…
      Ostatnie dwa tysiąclecia, w czasach politycznej dominacji chrześcijaństwa wojny toczyły się bez przerwy. A najbardziej krwawe i zacięte były chrześcijańskie wojny religijne.
      Zjednoczenie wszystkich Polaków to fikcja. Jak chcesz osiągnąć, aby wyznawcy PiS zjednoczyli się z wyznawcami PO? A co powiesz o fanatykach „intronizatorach”? Tych z odprysku obłąkanego Natanka. Którzy chcą ich żydowskiego idola ogłosić królem Polski. Jak ja – poganin mam na to zareagować?
      Nadal są w Polsce liczne rzesze fanatyków-katolików, którzy chcą Polski katolickiej. Z prawem dostosowanym do ich żydłackich dogmatów. Niedawno robili awanturę, bo nowy rektor pewnej wyższej uczelni w jego gabinecie zdjął wiszącą tam rzymską szubienicę. Dlaczego żydłackie symbole mają być wszędzie, a nasze słowiańskie nie?

      Gdyby katolicyzm był tolerancyjny, gdyby szanował naszą słowiańską tradycję i kulturę, niechby sobie katolicy mieszkali obok nas. Ale nadal zbyt wielu katolików gardzi naszą słowiańską kulturą i na siłę chce nas przerobić na wyznawców żydowskiej dżumy znad Jordanu.
      Dlatego nie ma miejsca w Polsce i dla Słowian i dla jahwistów obok siebie.
      I to nie z naszej winy.
      Zresztą… Według katolików „ziemia święta” leży nad Jordanem. To niech sobie tam idą. Do tej ich ziemi świętej…
      Dla nas, Słowian, nasza święta Matka Ziemia jest tutaj. My jesteśmy u siebie. A nie wyznawcy żydowskich guseł.

      Lubię

    • Pani Marianno! Wpis pani jest dla mnie niezrozumialy nie tylko z powodu FATALNEJ polszczyzny ale i tresci. Upraszcza pani problem. Nikt Polakow z Polski nie wygania, mowi sie jedynie, ze gorliwym wielbicielom Watykanu trudno polaczyc milosc do naszych odwiecznych tradycji z nieuzasadniona wiara w nieomylnosc koscioila rzymsko-katolickiego. Ja znajduje ten portal zajmujacym i wiekszosc wpisow zgodnych z moimi przekonaniami.

      Lubię

      • Twoja „polszczyzna” jest równie fatalna, polaczku (tak, celowo z małej litery). A nawet powiedziałabym, że Pani Marianna wykazała się lepszą interpunkcją i przynajmniej zastosowała znaki diakrytyczne, więc przyganiał kocioł garnkowi, ot co.



        Madix

        Brak „polskich liter” to jeszcze nie jest fatalna polszczyzna. A „Marianna” wykazał kompletny brak znajomości historii Polski. O fanatycznej wojnie domowej katolików kontra reszta na fali kontrreformacji nie ma pojęcia. I jeszcze mnie poucza o tolerancji.
        opolczyk

        Lubię

    • czy naprawdę muszę zmieniać wyznanie, by uczyć się o historii mojego kraju?

      No właśnie,czy faktycznie musisz wyznawać cudza religię skoro masz własną słowiańską tradycję?
      Pokaż nam chociaż jednego żyda który jest Słowiańskim Rodzimowiercą.
      98% polakatolików dba o tradycje Ambrahama i Mojżesza.
      Wstyd.

      Lubię

  6. Sposobem na skłócenie Słowian jest katolicyzm właśnie.
    Jak można budować polskość na fundamentach z Jerozolimy?
    Katolikom nie jest potrzebna Słowiańska Polska,tylko Polskatolicka dzielnica Watykanu.
    Skoro tak się brzydzą kulturą Słowian i życ nie mogą bez kultury semitów,to po co się męczą w tym obcym słowiańskim kraju?

    Lubię

  7. Marianna, wyobraź sobie, że całkowicie rozumię Ciebie i Twoj sposób komentowania, niby logiczny ale zarazem prowokacyjny. Widzisz, my nie żądamy by Polacy opuścili naszą ziemię tym bardziej, że jesteśmy również Polakami. Słowianie to społeczność którą łączy wspólny język (dotyczy to jednoczesnie dialektow), kultura, Wiara i tradycja. To, że przyjęłaś obcą Wiarę nie zwracając uwagi na to, że na tych ziemiech zapewne Twoi Przodkowie przed 1000 lat czcili naszych rodzimych Bogów. Przyjęło się w Polsce dla uspokojenia swoich sumień powiedzenie: „jesteśmy Polakami przynaleńącymi do zachodniej Kultury”
    Tym jednym zdaniem tak często powtarzanym przez Polityków dla podkreślenia konieczności podporządkowywania (kolejnego zniewalania i poddaństwa) Polski Uni Europejskiej politycy obnażają swoją hipokryzję. Jedno zaprzecza drugirmu, dla przypomnienia, tzw. kultura zachodnia jest kulturą powstałą na ruinych imperium Rzymskiego z chrześcijaństwem jako religia państwowa. Oddanie Polski przez Mieszka I papieżowi oznaczało oddanie je w niewolę, od tego czasu, rzymscy zbrodniarze mogli decydować o Polsce, jej ziemiach, władzy itd..itd… co zarządził Rzym było święte i nieodwracalne gdyż papież był głową nie tylko kościoła ale i państwa Polskiego. W was, katolikach ta poddańczość tak wrosła, że nawet jak najbardziej racjionalne dowody nieprawości nie interesują, w myśl wpowiedzi8 ks.Lutosławskiego : “Cóżby ci przyszło z wolnej ojczyzny, gdyby Kościół miał na tym stracić” żyjecie i dzisiaj. Wam jest obojętne co będzie z tym krajem z tą ziemią, yleby na tym wasza chrzścijańska jasność nie ucierpiała.
    Widzisz, Słowianie tworzylli swoją własną Kulturę, już kiedyś pisałem o tym, ale kiedy wasi cywilizowani przywodcy koścuoła chrześcijańskiego po kostki brodzioli w odchodach i ściekach, Slowianie znali już łaźni z których każdy korzystał do woli. Kiedy Waszym papieżom wylatywały zęby w wyniku szkorbutu i „zdychali” po spożyciu śmierdzącego mięsa, Słowianie znali już sposób na zakwaszanie i konserwację produktów w soli…np. slynna kapusta kiszona jest spuścizną tej kultury rolnej. Wymieniać mógłbym tu masę przykładów, (zajrzyj na mój wpis o dorobku Słowian) ale nie o to przecież chodzi.
    Nas z Wami nic za wyjątkiem wspólnego obywatelstwa i pisowni nie łączy, jeżeli byliście kiedykolwiek Słowianami, jesteście teraz zdrajcami i koleboprantami niewiele lepszymi od tych co za wojny czy komuny współpracowali z okupantami.
    Inna sprawa, Mikołaj Rej który napisał :” A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają” – no coż, gdyby naprawdę sięgnął do Historii to może by odkrył, że Polacy mieli już swój język i swoje pismo zanim on stwozyl poakołacinę ;)
    Co mi sie rzuciło w oczy, napisałaś specjalnie Słowianie z małej litery cynicznie przepraszając za to…już to świadczy o tym, śe t nie masz nic wspólnego z tą ziemią i w Twoim przypadku, radziłbym wyjechać nie tyle do Watykanu, bo w dwa dni możesz być spowrotem..ale dalej..gdzieś na pustynie gdzie będziesz z duzej litery mogła pisac „jestem jahvistką”

    Lubię

  8. W końcu Powieść Witolda Jabłońskiego „Słowo i Miecz” rozgrywająca sie w okresie Reakcji Pogańskiej i walki o naszą starą Wiarę już niedługo w księgarniach. W sieci ukazał się Trailer do tej książki, osobiście polecam zakup, Jest chyba najlepszą z tego rodzaju Powieści poruszających ten temat.
    http://vimeo.com/57950677

    Lubię

  9. przyjelicie bogow obcych a przeciez wielka Tartaria najwieksze panstwo swiata istnialo wczesniej zanim przyjeto obcych bogow semickich rok slowian obecnie to 7520 czas w ktorym inne cywilizacje pasly kozy a cala symolika wtlaczana na sile nie pokrywa sie z prawda my nie jestesmy ludem solarnym a rece boga to wschodzaca zorza polarna lud kaukazu zorza to rece boga nie slonce oni dopiero przejeli w indiach nasza filozofie do swojej kultury jak slowianie przemieszczali sie w epoce zlodowacenia obserwujcie zjawiska zorzy sa jak rece booga rasa kaukaska biala r1a dna o oczach niebieskich do piwnych zielonych slowianie posiadali bardzo wysoka wiedze mistyczna zakryta do dzis sa powiazani z atlantyda tepieni przez chrzescijanstwo ktore przejelo cala ich tradycje i zawladnelo miejscami kultu piramidy bosniackie ktore mowia o slowianach sa ukrywane medialnie przed publicznoscia bo trzeba by zmienic historie ktora byla daleko przed chrzescijanstwem ponad 10 tys lat

    Lubię

  10. Tak naprawdę te dyskusje nie mają sensu. Przez całe miliardy lat zawsze chodziło o to samo.O wolną wolę. Co to jest? Jest to odwrotność Praw Uniwersalnych, Kosmicznych ,których jest 12. I właśni to jest istotą problemu w dyskusjach o wytępianiu wszystkich narodów. Słowianie, ich ciała zostały stworzone przez JEDNIĘ bezpośrednio po potopie biblijnym który miał miejsce 3 szar (1 szar to jeden rok Nibiru czyli 3600lat) temu. Ciała zostały stworzone już z nagranymi w programie duszy Prawami.Obecnie potocznie nazywa to się sumieniem.Początkowo ciał było tylko 144. Żyli w Europie środkowej.Podzielili się na trzy grupy, zgodnie z Zasadami Wszechświata. Każda z grup miała w sobie 4 duże rodziny.Właśnie z nich wyszły wszystkie plemiona słowiańskie w liczbie 12.Każde z plemion było strażnikiem jednego prawa. Odwrotnością praw są antyprawa. I właśnie to jest istotą gwiazdy Dawida. Dwa trójkąty równoboczne nałożone na siebie.To właśnie było napisane na pierwszych dwu tablicach,które Mojżesz rozbił. Otrzymał je od Orionidów ,którzy cały czas aż do teraz udawali aniołków,archaniołków,serafinków i tp. Nie od żadnego Boga bo takiego nigdy nie bylo ani nie ma obecnie.Caly czas nas oszukuje się. Np Światowit to był Ea,Enki.lub Sziwa lub Jahwe czy od niedawna Jehowa.Cały czas ten sam człowiek,który był z Nibiru. Przeżył w jednym ciele tu na Ziemi ponad 0,5 miliona lat,a ciało stracił ok 10 lat temu.
    Oczywiście jakaś większa od nas i od Jedni jest SIŁA. Każdy jej obecność czuje nawet ro śliny i zwierzęta ja także i TY czytelniku. Ale nie ma na to COŚ lub KOGOŚ określenia w żadnym języku na Ziemi.Obecność Żydów tu na Ziemi, czy Nibirian była zgodna z Zamysłem Jedni i Hebrajskim.Teraz my Polacy mamy żyć zgodnie z Prawami, a nie rozliczać się z komklwiek.Bo rozliczanie się to antyprawo pt ODWET odwrotność prawa Odbicia(nie czyń drugiemu co tobie niemiłe)Cały czas chodzi o PRAWA. Ten okres wolnej woli, który się teraz kończy to była zaplanowana próba sprawdzenia mocy Praw,rozwijanie cielesności kierowanej przez intelekt mózgu i rozwijanie myślenia analitycznego, i tego pilnowali Hebrajczycy z dalekiej Hebry. Natomiast Słowianie ich ciała byly i są a posiadaniu byłych członków JEDNI.Nawet teraz jeśli jeszcze togo nie uświadamiają sobie nie czują tego.Mają oni tzn Słowianie rozwijać postępowo kontakt z MYŚLĄ i umiejętność myślenia syntetycznego. Każdy potocznie nazywany człowiekiem osobnik urodzony chociaż 1 raz na Ziemii i niekoniecznie w ciele ssaczym (czyli tzw ludzkim) ma obecnie szansę uzyskać świadomy dostęp do 12 ciał. Tak 12 ciał to nie bzdura.Inaczej jest to symbol ANCHEMU czyli klucza życia których jest pełno w piramidach. Większość dawnych Słowian wiedziała o tym ,bo był to Zamysł JEDNII do którego mieli dostęp na codzień i to każdy kto żył wówczas zgodnie z PRAWAMI, a wtedy wszyscy Słowianie tak żyli. Ta sprawa dotyczy całego .Wszechświata.Wszystkie skrajności tzw dobra i zła, głupoty i mądrości,piękna i brzydoty
    prymitywizmu i szerokiej Myśli, itd,zebrane zagęszczone z całego Wszechświata, są na Ziemii obecnie,a z Ziemii w Polsce.
    Wszystko to każdy sam może sprawdzić, kontaktując się z JEDNIĄ.Zgodnie z tym co mówił Jezus a właściwie AAriok będący w ciele klona Jezusa—ewang:Pukajcie a będzie wam otworzone,proście a będzie wam dane.
    Mogę dalej ale nie wiem czy to ma sens.Czy to ktoś wogóle poważnie potraktuje?????NOJ

    Lubię

  11. Jeju, jeju, super fajny blog, czytam od wczoraj i przestac nie moge! Nasza slowianska kultura, tozsamosc, jestem w tym calym moim sercem. Ciekawe dla mnie jest to, ze nigdy przenigdy religia katolicka nie byla moja relegia, nigdy tego nie czulam, jak bylam mala dziewczynka nieraz obrywalam od rodziny po pysku, ze nie chcialam, chodzic do kosciola, juz od malego tego nie czulam i mialam jakies dziwne przeczucie, zeby tego unikac, pamietam, ze zawsze uciekalam gdzies daleko na rowerze, wspinalam sie po drzewach, zeby tylko rodzina mnie nie znalazla, bo wtedy za szamaty i do kosciola trzeba bylo isc. Moje kolezanki ze szkoly zapisywaly sie tam na jakies kolka maryjne itp, ja tego nigdy nie czulam, ale zawsze mi czegos brakowalo w zyciu i teraz zaczelam sie interesowac naszym slowianskim poganizmem i to jest to! Odnalazlam swoje korzenie! Dziekuje bardzo, za bloga za przekazywanie informacji, za wszystko! :D Jeszcze bym poprosila o polecenie jakiejs ksiazki o poganizmie, slowianach, zeby zglebic bardziej temat, a i jak bylam mala to moja babcia mi czesto opowiadala historyjki o lesnych skrzatach, duchach rzeki, wodnikach, zawsze mnie to fascynowalo, niestety juz malo pamietam z tego.

    Lubię

    • Pippi

      Książek o Słowiańszczyźnie jest sporo. Ale godne polecenia – jak np. „Moja słowiańska wolność” są nieosiągalne.
      Pozostaje internet – i tutaj znajdziesz wiele stron pogańskich. U mnie w blogrollu na bocznym panelu znajdziesz linki do innych słowiańskich stron i blogów.
      Zapewniam Cię, że poszukiwanie informacji o naszej słowiańskiej kulturze to fascynujące przeżycie i przepiękna przygoda.

      Lubię

  12. Po latach Cie musim ocenic surowo
    Bys nam niepokalana wstala na nowo
    Wikt i opierunek dalas przybledom
    Szczujac na ciebie kazdy z nich byl medom
    Chamowi chlopu dalas szanse, by chlop sie ksztalcil
    A cham cie wykozystal i w celibacie gwalcil

    ………………………

    Kurde kochanii cos tu nie gra moi mili
    Nasza wspolna kase wyczscili
    Narod rozbity na nowo polacz
    Nasza dziewico wygon ta swolocz
    Wzorem KONFUCJUSZA chinczyka zaprowadz porzadek
    Przywroc Panstwowe tak na poczatek
    Te latyfundia ziemskie wlanosci
    Wszystkie konkordatem przejete nieruchomosci
    Wyludzone, zagrabione, za bezcen kupione
    W chwili kiedy spoleczenstwo byulo skolatane, uspione
    Pasozyt, lichwiarz reka w reke dzialaja
    Kpiac z nas Swoje Swiatynie Swoje banki maja
    Wczresniej czy pozniej stanie sie oczywiste
    Kto odpowie za wyzysk i kradzieze zaiste
    I tu watpliwosci miec nikt nie moze
    Ze zbiera plony ten kto sieje i orze
    dosc chorych przedstawien sukienkowych dewiacji
    Praniu mozgow , psychotechnicznych manipulacji
    Cale watachy w krzyz zakletych
    Niezliczone mutanty swietych
    Codziennie nowe baje tworza
    Jak grzyby po deszczu sie mnoza i mnoza!!!
    Opowiesciom szeptanym konca brak
    W temacie pustynny jalowy kolczasty krzak
    A za kazdym rogiem na cibie czycha
    Piekna seksowna i jeszcze dziewica MARYCHA
    Kabaret chlopcow w czarnych dlugich kiecach
    (wyuconych)do przemowien na duzych wiecach
    Gdzie gawiedz i pospolstwo sie gtromadzi
    Ze sie slucha ich bzdur sa z tego radzi
    Latami ucza sie jak wprowadzic w tlumie
    Stan wspolnej chipnozy bo nie kazdy to umie!
    Zamet zasiac w najglebsze pamieci zakamarki
    To sztuka trzymac klatke otwarta a w niej ptaszki kanarki
    Wiara jest sila potezna!!! podstepnie dzialajaca!!!
    Odbiera wladze umyslu, i trzezwosc umyslu, odreki i na goraco
    Bowiem powtarzaniem wokolo tego samego
    Stajez sie metalnie znieczulony wobec siebie samego
    No i tudno sie dziwic gdzie intelekt zerowy (kraweznikowy)
    Pomimo ze nie modlisz sie do swietej krowy
    Kazde naszee slowianskie bostwo bylo i jest niszczone
    Bo nie chrzescijanskie nie katolickie i nie „kszczone”
    Omam z pustyni tu sciagniet
    A naszego BOGA SWIATOWIDA bezkrwawo zarznieto
    Sredniowieczne klechow herezje i stosy
    Gdzie palono ZYWCEM naszych pradziatkow tragedie losy
    Trzymajac narod w ubustwie i ciemnocie
    Wyzyskujac naszych ojcow i matki, zarabiajac krocie
    Choc obecnnie nie serwuja nam plomienia
    Lecz to faktu nie zmienia
    Mszcza sie na kazdym kto sobie nie zyczy
    By udawac idiote i chodzic na TALIBANO-KATOLICKIEJ smyczy.

    Skąd wziąłeś te żydłackie zwroty (i w jakim celu ich użyłeś): „niepokalana” czy nawet „nasza dziewico”?
    „Chamowi chlopu dalas szanse” – dlaczego obrażasz (i czepiasz się) tak długo zniewolonych chłopów – przykładowo tzw. Żydowi też dała (przywileje) i przyniosła korzyści… o wiele wieków wcześniej (i to w znacznie szerszym zakresie) !

    Admin

    Lubię

  13. nie czytalam dokladnie kometarzy bo sa przydlugie i ziona jadem-po co wracac do poganstwa przeciez je mamy Na swiecie jest dobro i zlo nic wiecej a ze tego dobra nie widac tylko wojny ,to dlaczego mialo byc tak dobrze u slowian bo co-wyjatek.Przyjdzie nowy porzadek swiata ibedzie to co lubisz oddawanie poklonow szatanowi Mieszkam w usa -ile ludzi tyle religii,ijest spokuj dopuki ktos nie bedzie chcial tego zmienic i zrobic sztuczny tlok-szatan lubi krwawe ofiary Stare cywilizacje uwielbialy skladanie ofiar przeroznym bozkom -a gdzie w tym BOG JEDYNY ktorego ludzie zdradzili a teraz szukaja blogoslawienstw ,napewno nie znajda w krk ani w zadnej innej religii Nie dbam o to kto w co wierzy kazdy ma wolna wole I gdyby slowianie byli takim cudem swiata to by ich uchronil przed falszywa religia krk

    Lubię

    • Pogaństwo jako powrót do przedżydowskich duchowych korzeni a propagandowo nagłaśniane przez żydłactwo rzekomo panujące na świecie „pogaństwo” czyli „bezbożność” to kompletnie różne i całkowicie odmienne rzeczy.
      Nie wszystkie „stare cywilizacje” składały krwawe ofiary z ludzi – Słowianie tego nie robili. A tępienie odmóżdżającego jahwizmu to nie nienawiść a walka o uwolnienie świadomości ludzi z zaczadzenia nadjordańską dżumą. Mściwą, fanatyczną, przez wieki ludobójczą. Sami żydo-chrześcijanie wymordowali w imię ich żydowskiego mściwego „boga” ludobójcy wielokrotnie więcej ludzi, niż złożyli ich w ofierze bogom wszyscy poganie przez wszystkie tysiąclecia na całej Ziemi. Nie ma bardziej morderczej i ludobójczej religii niż żydo-chrześcijaństwo.
      I nie pisz o „bogu jedynym”. Skąd wiesz, że jest jedyny? Gadałaś z nim?

      Lubię

  14. Trzeci dzień czytam ten blog. Ten i inne, do których prowadzą tutejsze odnośniki.
    W końcu odnalazłem Siebie.
    Całe życie (41 lat) zwalczałem w sobie narosłą od tysiąca lat żydłacką zarazę.
    No, może nie całe. Będąc małym pacholęciem nie miałem wyjścia: zostałem ochrzczony, a następnie zbezczeszczony tzw. komunią. Od tego momentu moje drogi z palskawym kato-żydłactwem zaczęły się rozchodzić.
    Jako już 10 latek nienawidziłem chodzić do kościoła. Nieprawdopodobnie wkurzała mnie powtarzalność. Co roku klechy w bredziły/czytały te same fragmenty z tzw. biblii.
    Obrzydzeniem, już jako nastolatka, napawało mnie przesycenie kościołów okrucieństwem, krwią, i śmiercią.
    Jako dwunastolatek już świadomie przestałem chodzić na msze katolickie (wtedy jeszcze nie wiedziałem o związkach z katopolactwa z żydłactwem). Gdy pozwalała pogoda chodziłem do lasu. Napawałem się przyrodą, którą już wtedy bezgranicznie podziwiałem i kochałem. Instynktownie chyba czciłem słowiańskie prastare bóstwa.
    Jako dwudziestoparolatek znienawidziłem na dobre kler katolicki w Polsce. Kilka wydarzeń na to wpłynęło. Może kiedy indziej o nich.
    Całe życie bardzo dużo czytałem. Zadawałem pytania. Szukałem nań odpowiedzi.
    Podczas przebywania tych krętych dróg mojego życia okazało się, że obecna, po 89’tym roku, Polska to nie jest moja Ojczyzna.
    Nie umiałem odnaleźć żadnej ideologii, która byłaby moja. Z którą mógłbym się identyfikować.
    „Wiara” w tzw. „lewicę” w Polsce lat dziewięćdziesiątych, to była totalna pomyłka.
    Ta „lewica” okazała być się jewro-lewactwem promującym zboczenia, wynaradawianie Narodu Polskiego w imię multi-culti, i ogólnie partyjką od wszelkich, obcych Polakom, mniejszości.
    Ta „lewica” wspierała także vatykańskiego okupanta, i to przesądziło o przekreśleniu przeze mnie wszelkich partii w moim kraju, które jak się okazało, wszystkie służą obcemu panu spod znaku, jak tu piszecie, rzymskiej szubienicy i gwiazdy dawida.

    Trafiłem tu w poszukiwaniu prawdziwych informacji i obecnej sytuacji na Ukrainie.

    Muszę kończyć.
    Pozdrawiam serdecznie.

    Lubię

  15. opolczk-czy Ty robisz ze mnie wala-w tym masz racje ze obecni wymordowali pol swiata-to jest te skladanie ofiar ,dla mnie nie ma autorytetow nie bede sie rozpisywac tylko sie Ciebie zapytam czy znasz takie .W szkole mnie nuczyli samych glupot a historia leci na leb,bo sa dwie ta dla ogolu i ta ukryta i ta jest haniebna To ze jestem Slowianka nie przeszkadza mi ale czy jestem napewno ,swiat sie wymieszal i nikt nie ma pewnosci ze nie ma domieszki krwi zydowskiej.Powiem tak akurat znam troche historie i wiem ze im dalej patrze w stecz tym wiecej widze przed soba nic sie nie zmienia.oprocz ludzi-taktyka ta sama Piszesz ze zydostwo jest winne calego zla -ale kto jest tymi zydami ci co sie za nich podaja? bo BOG im powiedzial ze sa narodem wybranym? Znam paru zydow i sa dobrymi ludzmi .Cz wszyscy mieszkancy Polski to polacy? slowianie-nie Jestem dumna ze slowian historia to pokazala,ale jak cos jest dobre to jeszcze lepiej jest to zniszczyc i tak sie stalo Watykan sie oglosil wladca tzialego swiata i te boskie krolestwo tak nami pokerowalo ze mamy na swiecie burdel Ludzie sie modla do czego popadnie ,hinduizm ma na kopy bozkow a Wojtyla namnozyl swietych ,czy to nie jest poganstwo?Opolczyk Bog mi nic nie powiedzial bo za duzy ze mnie grzesznik i ON z takimi nierozmawia ale powiedz moze z Toba pogadal -to prosze Cie co takiego powiedzial ze jestes taki pewny wszystkiego , moze mnie nawet przekonasz pozdrowienia

    Lubię

    • Krysiu – nie robię Ciebie w wała. Dla mnie nie ma wielkiej różnicy między ofiarami składanymi bogom a wymordowaniem w imieniu żydowskiego „boga” i ku jego chwale milionów.
      Nie opieram się ślepo i bezgranicznie na żadnych autorytetach, choć z chęcią słucham mądrych ludzi. Rzecz w tym, że takich niestety niewielu jest na świecie.

      Mylnie sprowadzasz Słowiańskość do samej tylko genetyki. Naturalnie że nie ma ani jednej osoby na świecie, mającej czystą słowiańską krew. Zbyt wiele nacji, nie tylko Żydzi, zamieszkiwali od wieków na słowiańskich terenach i mieszali się z ludnością słowiańską. Słowiańskość to przede wszystkim stan Ducha, umysłu, świadomości. To przywiązanie do słowiańskiej kultury, tradycji, wartości. To cześć wobec Natury i Matki Ziemi. Miliony genetycznach (choć niekoniecznie czystych genetycznie) Słowian to duchowe żydłactfo albo odmóżdżeni poprawnością polityczną jewropejczycy.

      Nie piszę, że żydostwo jest odpowiedzialne za wszystkie zło. Ale to żydowski oszust Szaweł /Paweł podrzucił jako broń ideologiczną sektę obrzezanego cieśli – judaizm dla nieobrzezanych Goim – Rzymowi. Wmawiając Rzymianom, że przystępując do sekty stają się duchowymi żydami – „nowym narodem wybranym”. To banksterzy wymyślili grabieżczy system bankowy, żydo-kapitalizm i ograbiają prawie cały świat. I już wdrażają depopulację.
      http://opolczykpl.wordpress.com/2013/01/22/najwieksze-oszustwa-w-historii-ludzkosci/
      Nie-żydzi też czynili i czynią zło. Ale te największe oszustwa i najgorsze wojny to robota albo żydo-banksterów, albo jak wojna trzydziestoletnia (krwawa rzeźnia pomiędzy katolactfem a pretestantyzmem) żydo-chrześcijaństwa. O ludobójstwie Indian nawet nie wspominając. A ich mordowano w imię żydowskiego ludobójcy Jahwe.
      Bogowie ze mną nie rozmawiali. Jeśli ktoś rozmawia z bogiem/bogami – to jest to modlitwa. Jeśli z kimś rozmawia bóg – to jest to paranoja.
      Na koniec zapewniam Cię, że jest ogromna ilość rzeczy, o których nie mam pojęcia. Piszę tylko o tym o czym pojęcie mam. A jeśli czegoś nie wiem, to mówię że nie wiem.
      Pozdrawiam i ja.

      Lubię

  16. Opolczyk napisalam dosc dlugi moj wywod juz konczylam tylko zostalo mi zyczyc CI milego dnia iszlak trafil moje wypociny-pomyslalam po co piszesz cala ksiazke jak wystarczyl by jeden rozdzial ale dziekuje ze mi odpisales -jest juz 4 rano i na nowa ksiazkie za pozno odezwe sie–pozdrowienia

    Lubię

  17. To ze jestem Slowianka nie przeszkadza mi ale czy jestem napewno ,swiat sie wymieszal i nikt nie ma pewnosci ze nie ma domieszki krwi zydowskiej.

    Znowu to samo…cóż z tego że będziesz 100% czystą genetycznie Słowianką,jeśli w głowie nie będzie niczego słowiańskiego?Aż tak bardzo utożsamiasz się ze swoim ciałem?

    Ciało jest chwilowe,obumiera gnije i nie pozostaje po nim żaden ślad.
    Tym jesteś?Mięsem skórą i kośćmi?

    Geny są nie ważne,liczy się ideologia.
    Poczytaj sobie Biologię Przekonań,nasze poglądy mają wpływ na nasze DNA a nie odwrotnie.
    Chcesz być Słowianką to myśl jak Słowianka.
    Wyznając judeo-chrześcijaństwo/islam,stajesz się żydem.

    Mezamirku – z tą ideologią to strzeliłeś kulą w płot. Jahwizm to jest przecież ideologia – ideologia „nowego żydłackiego narodu wybranego”. Ideologia ogranicza umysł, zawęża horyzonty, ma tendencję do dogmatyzowania, szufladkowania, etykietowania i kultu idoli.
    Umysł ma być wolny od kajdan ideologii. Tylko takim umysłem możesz pojąć Naturę i Księgę Przyrody.
    opolczyk

    Lubię

    • Ideologia w sensie myślenie,człowiek bezideowy to chyba nie możliwe?
      Kiedyś czytałem ciekawy artykuł o tym jak język wpływa na ciało.
      Okazuje się że dzięki słowom mamy możliwość wpływać na swoje DNA.
      Ale nie w każdym języku istnieje ten sam potencjał,niektóre języki zawierają słowa nie mające odpowiednika w innych językach.
      Ludzie gdy myślą,używają słów,wyrazów,nie są w stanie pomyśleć/doświadczyć czegoś,co np jest jakoś nazwane w języku X,a w ich własnym nie istnieje.

      Dlatego m in sanskryt posiada wiele odmian,język używany na co dzień i ten przeznaczony tylko dla kapłanów na czas modlitwy,święty język,zakazany w życiu codziennym.

      Żydzi też o tym uczą,mają przecież imię boga którego nie wolno wymawiać.

      Jahwizm to jest przecież ideologia – ideologia „nowego żydłackiego narodu wybranego”.

      No własnie,a ilu chrześcijan jest obecnie bardziej żydowskich/prawdziwych niż żydzi?
      Każdy odłam chrześcijaństwa wie lepiej jaka jest prawda
      Przecież gdy Rzym tworzył swój neojudaizm to co zrobił?
      Nazwał siebie prawdziwym Izraelem a Izraelitów uznał za fałszywy Izrael :D

      Dzięki odpowiedniemu myśleniu wyznawcy zaczynają się zmieniać nie tylko na poziomie duchowym :)
      Najbardziej ich zmienia mantra niedzielna gdy mówią „moja wina moja bardzo wielka wina”

      Okaleczają samych siebie no ale w tym kulcie o to chodzi,żeby się umartwiać,sadyzm i masochizm w najczystszej postaci,ale subtelny,żeby ran nie było widać.

      Lubię

  18. hej mezamir piszesz jak facet po zawodowce-zawod-rzeznik,ja tez lubie swinie ale w chlewie,mnie nie interesuja twoje przekonania biologiczne tylko fakty ale podobno jak teoria niezgadza sie zfaktami to problem maja fakty,-a tak po slowiansku czy twoj swinski leb to pojal bo jak same kosci i cos tam jeszcze ale bez mozgu to na pasztetowa sie nadajesz na biologii mi powiedzieli ze pochodzimy od malpy to teraz zglupialam i chyba nie mam dna o przepraszam DNA-moze byc -nie wiem bo nie czytalam Darwina moze wspominal cos o duszy oprucz kosci i skory -widzisz problem rozwiazany tylko trzeba ludzim przypomiec od czego pochodza bo wrazie transfuzji no wiesz krwi bo chyba oprucz kosci jest tez to moga isc do zoo i od naszego starszego kuzyna szympasa z jego dna bedzie ludziom pasowac,CZY MOJA BIOLOGIA JEST OK-troche mnie to zemdlilo.na autorytet od biologii.sie nie nadajesz -zmien zawod

    Lubię

  19. Jeszce raz przeczytalam dokladniej idalej nic nie kapuje o czym jest Twoj blog ,czy to religijny,czy filozoficzny czy to ta nowa juz religia pelna nienawisci ,bo tych skrutow myslowych nie znam dlatego moze nie rozumie o czym sie pisze Wiem ze trzeba nienawidziec wszystkich .Wszystko wymieszane,to pierwsze forumm gdzie pisze -tytul byl ciekawy Myslowianie-to cos o nas dla nas i co klapa temat za trudny dla mnie bo ja kocham ludzi zwierzeta ale nie znosze glupoty bo nie wiem co to za nauka Czytalam Platona Arystotelesa ,nawet ich troche zozumialam -ale tej waszej ni w zab -widzisz jaki mam tepy leb poczytam dalej moze mnie ktos zaskoczy swoja elokfecja.


    Krysiu – nic nie poradzę na to, że nic nie kapujesz. Nie wiem też, gdzie tu widzisz nienawiść. Owszem, nie cierpię skatoliczonego żydłactwa. Kler wypędziłbym do Watykanu lub nad Jordan, usunnąłbym ze strefy publicznej wszelkie symbole żydo-katolickie – i to już wszystko. To nie nienawiść – to próba odżydzenia umysłów milionowych rzesz polskojęzycznego żydłactwa. Wierzącego tępo i bezrefleksyjnie w żydowskie brednie „objawione”. Serce mi pęka, gdy widzę, ile milionów Polaków to Zombie – bioroboty manipulowane przez kler.
    A jeśli mój blog dla Ciebie za trudny – to naprawdę nie moja wina.
    opolczyk

    Lubię

  20. Opolczyk jestes inteligetny i mnie intrygujesz .Twoje riposty sa ciete ale po co krecic sie kolo tematu napisze wprost.Czytalam Biblie-Pawla/szawla nieprzyjellam bo to oszust nie odrazu bylo to dla mnie jasne -ale niestety fakt jest ze koscioly swoje nauki opieraja wlasnie na nim -a jego listy calkowicie roznia sie od Jezusa nauk.Nie wiem czy czytales Biblie ?ale ok zostawmy to .Chodzi mi o to ze temat Slowian to bardzo ciekawy temat i duzo ludzi chcialo by poznac prawde swoich korzeni bo narod bez kregoslupa chwieje sie.To juz wiemy ze byli wjatkowi prawie jak lud Bozy .A co Ty na to -bylo 12 plemion izraelskich -2 poludniowe Judy Beniamina poszly do niewoli Babilonskiej na 70 lat ale co ztymi 10 polnocnymi wzietymi przez Asyryjczykow gdzie ci sie porozlazili przeciez nie wyparowali .Moze wlasnie zaszli az do kraju ktorzy nazwali siebie Slowianie od slowa bo najpierw bylo slowo i tak dalej.jezel byl to lud Bozy nie mogl byc zly -dlatego slowianie byli tak inni od wszystkich ze trzeba ich historie usunac z pamieci.Jak juz pisalam ze to co dobre na tym swiecie jest ciagle niszczane bo zla to my mamy pod dostatkiem.Bog zapowiedzial ze odnajdzie swoj lud z calej ziemi Wiem Twoje poglady nie wiem jakie sa ale czy jest w tym ses -odpowiedz zrozumiale

    Lubię

    • Krysiu kochana – wciąż nie pojmuję dlaczego tak Ciebie fascynuje żydzizm.
      Oczywiście że znam żydowskie brednie „objawione” – księgę zbrodni i rasizmu – biblię. Tylko że nie wierzę w te brednie, a je demaskuję jako oszustwo.
      „Lud boży”, „naród wybrany” to czysty rasizm. Wybrany – czyli lepszy od innych. Elita żydowska wymyśliła to sobie podczas tzw. „niewoli babilońskiej”. Była to kompensacja kompleksu niższości. Bo ciągle Żydzi znajdowali się pod dominacją obcych. To Egiptu, to Asyrii, to Babilonu, to jeszcze innych. I „dla pokrzepienia serc” wymyślili sobie, że są narodem wybranym. I że mogą okradać i mordować kogo chcą – bo są wybrańcami. I że ich wysany z palca „bóg” im w tym pomaga.
      Przeczytaj ten tekst:
      http://opolczykpl.wordpress.com/biblia-ksiega-zbrodni-2/
      I pomyśl – bóg który wybiera sobie jednych i zagania ich do mordowania innych – czy to jest bóg? Dla mnie to nie bóg a psychopatyczny wymyślony, wysany z palca demon ludobójca. I zwyrodnialec. Bo ci mordowani to przecież też niby byli jego dziećmi – stworzeniem bożym. Tyle, że ich miał w dupie, bo sobie ich nie „wybrał”. No więc powiedz mi co to za „bóg – ojciec”, który jednym dzieciom nakazuje mordowanie innych swoich dzieci?
      Dalej…
      Nie było dwunastu plemion, nie było Abrahama, Mojżesza, Synaju, dekalogu, niewoli egipskiej – to wszystko są brednie. Nawet uczciwi badacze żydowscy to przyznają:
      http://opolczykpl.wordpress.com/2013/12/29/biblia-zydowska-ksiega-zbrodni-wyssana-z-palca/
      Dalej…
      Tzw. „nauki Jezusa” to wyssane z palca haggady wymyślone przez oszustów jewangelistów. Gdy pisali oni jewangelie to było to nie tylko kilkadziesiąt lat po śmierci obrzezanego cieśli („zmartwychwstanie” i „wniebowstąpienie” to wymyślone brednie), ale i po śmierci garstki jego „uczniów” – włóczykijów nierobów. Nie było więc nikogo, kto mógłby te jewangelie zweryfikować. I nikt z nas nie wie, czego obrzezany cieśla włóczykij i nierób nauczał.
      Ale – powtarzam – ale nawet gdybyśmy znali jego „nauki” – dlaczego ja – Słowianin – miałbym słuchać mędrkowania jakiegoż żydka znad Jordanu?
      To właśnie ta fascynacja obrzezanym cieślą i jego domniemanymi „naukami” jest zżydzeniem i zażydzeniem Ducha ludzkości. I szukanie prawdy w żydowskich bredniach biblijnych. I kult żydowskiego „boga” psychopaty ludobójcy zwyrodnialca. Który jednym dzieciom nakazuje mordowanie innych dzieci. I zapędza ich do czystek etnicznych. To jest właśnie zżydzenie Ducha ludzkości
      Czyż my Słowianie musimy tak fascynować się tą żydowską degrengoladą?

      „Bog zapowiedzial ze odnajdzie swoj lud z calej ziemi”

      Byłaś przy tym? Słyszałaś to? Ponadto prawdziwy bóg kocha wszystkie swoje dzieci. A nie tylko te „wybrane”. I nie musi ich „odnajdywać”. To jest właśnie to odmóżdżenie jahwizmem o jakim piszę -człowiek wierzy tępo i bezrefleksyjnie w takie brednie.

      Ja Wolę naszą Boską Matkę Ziemię. Ona nie musi nas „odnajdywać”. Jest naszą Matką, Domem, Żywicielką. I nie zapędza jednych do mordowania innych.
      I wolę naszego Swarożyca – Boski Ogień i Słońce. Dające światło i ciepło. I Swarożyc też nikogo nie zapędza do czystek etnicznych – świeci dla wszystkich a nie tylko dla „wybranych”.
      Dlaczego zafascynowani żydzizmem ludzie nie dostrzegają że jahwizm to rasizm i zwyrodnialstwo?

      Lubię

      • Ponadto prawdziwy bóg kocha wszystkie swoje dzieci.

        Chrześcijanie itp,to są słudzy/niewolnicy,a nie dzieci boga.
        Dzieci nie klęczą przed rodzicami,tylko pies potrzebuje pana.

        …a jeśli ktoś deklaruje gotowość do bycia sługą/niewolnikiem
        bardzo szybko znajdzie się ten który zechce być jego panem.

        Lubię

  21. opolczyk-nie liczy sie forma ale tresc wczytalam sie w Twoje inne wypowiedzi i wiem co mi nie pasowalo dlaczego od razu na samym poczatku nie zwrociles mi uwagi ze jestes poganinem do czego sie przyznajesz -nie zawracalabym Ci dupy glupimy pytaniamy to fakt ze pierwszy raz cos napisalam nie mialam predzej takiej potrzeby pisaniaii zobacz zaraz taka wpatka -powiem szczerze szkoda bo nie mam tu w usa bliskich znajomych-z wlasnego wyboru i nieraz chcialabym z kims pogadac ale tylko czasem Ja poganstwo rozumie tak -pelno bogow ioddawanie czci figurkom z byle czego drzewo zelazo glina -dlatego nie naleze do zadnego kosciola mam do nich zal ze tak mamia tych biednych ludzi naukami faryzeusza pawla -ale przed wojtyla to Mickiewicz pierwszy nazwal zydow starszymi bracmi Nie oceniam nikogo bo jestesmy wszyscy grzeszni -przepraszam za moja spozniona reakcje ale dziekuje Ci za cierpliwosc -ciekawe czy bardzo sie zezlosciles za moj wpis jak to mowia jak nie masz czym zablysnac to najlepiej glupota ,czasem mam ciezkie poczucie humoru To nic zycze Ci powodzenia w prowadzeniu forum–pozdrawiam


    Krysiu – mi osobiście nie przeszkadza większa ilość Bogów Natury u nas – pogan. Wolę kilku normalnych nież jednego zwyrodnialca. Nie modlimy się do figurek. One tylko uosabiają Bogów Natury. I nam jest wszystko jedno z czego są wyobrażenia Bogów zrobione. Bo to jest nieistotne.
    Zauważ, że żydo-chrześcijanie modlą się do tysięcy różnych obrazków i figurek żydówki Miriam, jej synalka i tysięcy „świętych”, modlą się do „przenajświętszego sakramentu” a nawet do dwóch desek zbitych w krzyż. I klękają nie tylko przed figurkami żydówki, żyda Joszue, „świętych” czy dwóch desek na krzyż ale także przed tzw. „relikwiami”. Modlą się do zardzewiałych gwoździ (krórymi rzekomo przybito Joszue do krzyża), do kawałków drewna (rzekomych fragmentów krzyża Joszue). Modlą się do cierni (rzekomo z korony cierniowej), do kopytek osiołka (rzekomo tego, na którym obrzezany cieśla wjeżdżał do Jerozolimy). Modlą się do kawałków szmat (np. tzw. „całun turyński”). Modlą się do kawałków kości tzw. „świętych” (wielowiekowy makabryczny zwyczaj odrąbywania trupom tzw. ” świętych” części ciała na handel relikwiami). Modlą się nawet do domniemanego napletka obrzezanego cieśli.
    http://fakty.interia.pl/tylko-u-nas/news-wstydliwa-relikwia,nId,821615
    Owi „starsi bracia” to „starsi bracia w wierze” – w tego samego biblijnego zwyrodnialca Jahwe i w tzw. „stary testament” – czyli żydowską biblię Tanach
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Tanach
    Dla mnie nie są oni „starszymi braćmi w wierze”. Bo ja w żydowskie brednie – nawet gdybym chciał – uwierzyć nie potrafię, nie mogę i nie chcę. Po prostu rozum, rozsądek, wiedza i szacunek do samego siebie na to mi nie pozwalają.
    opolczyk

    Lubię

  22. Kryśka, Kryśka…
    Dalej odbierasz Opolczyka kroczem, a w głowie masz zabetonowanego jahwe…

    Forged
    Wolałbym w dyskusji rzeczowe argumenty a nie subiektywną ocenę ad personam mogącą być odebraną przez Krystynę jako obraźliwą.
    opolczyk

    Lubię

    • Gdy czytam to co ona wypisuje to nie wiem czy mam jej współczuć czy śmiać się…

      Kościół dostosował treść ST
      i błędnie interpretował go dla własnych celów,łącznie ze sfabrykowanym stwierdzeniem
      że Stary Testament przepowiada nienadejście Jezusa jako Chrystusa
      żydowskiego Mesjasza.

      Stary Testament to żydowska księga, napisana w oryginale
      w języku hebrajskim będąca antologią hebrajskiej literatury
      zarówno świeckiej jak i religijnej.

      Co więcej, jest to historia narodu żydowskiego na przestrzeni wieków, zapis dialogu
      pomiędzy żydami a ich Bogiem.
      Ten żydowski tekst został przywłaszczony przez Imperium Rzymskie.

      Dzięki misjonarskiej aktywności seryjnego mordercy Szawła z Tarsu
      ruch ten uznał że pewien żydowski rabin, stracony przez władze rzymskie,
      był w rzeczywistości bogiem

      To nie było niczym niezwykłym u Greków, oni
      traktowali wielu swoich starych herosów, takich jak Herkules czy Perseusz,
      jako boskich synów.

      Takie podejście nigdy nie występowało u żydów
      i było zupełnie obce w żydowskiej religii.

      Ten ruch ludzi wyznania niemojzeszowego, który w II wieku
      stał się Kościołem chrześcijańskim, uważał się za jedyny prawdziwy
      Izrael, który zawarł umowę z Bogiem :) natomiast żydzi
      reprezentowali fałszywy Izrael :D ponieważ nie rozpoznali Jeszuy jako Chrystusa.
      Odrzucili wynalazek/urojenie Rzymu.

      Dlatego są niewiele lepsi od „pogan”, którzy również nie rozpoznali
      jedynej prawdziwej religii wymyślonej w Rzymie :)

      Gdy tylko chrześcijaninie uzyskali polityczną władzę
      za rządów następców cesarza Konstantyna, zaczęli prześladować
      nie tylko „pogan”, ale i żydów.

      Ponieważ własny lud nie rozpoznał, że jakiś ukrzyżowany rabin Jeszua
      (jeden z wielu noszących to imię)
      wypełnia proroctwa dotyczące nadejścia Mesjasza,
      znajdujące się w ich własnych świętych pismach
      Żydzi reprezentowali wszystkich tych, którzy w wymowny sposób odrzucają
      chrześcijańskie prawa(rzymskie neojudaistyczne wynalazki).

      W najlepszym wypadku żydzi byli niewygodni dla KK, w najgorszym
      stanowili zagrożenie.

      „Czarownictwo”/”pogaństwo”
      pojawia się w Starym Testamencie, ale głównie jako zbrodnia.
      Dopiero od XIII wieku zostało uznane za herezję.
      Według Biblii (1 Sm 28–31; 2 Sm 1–16), hebrajski przywódca
      militarny — Saul, wypędził „czarownice” i jasnowidzów ze swego
      nowo powstałego królestwa.

      Lecz czując, że Dawid zdradza go z filistyñskimi nieprzyjaciółmi
      i że jego własna rodzina odwraca się od niego,
      szuka pomocy u jednej z „czarownic” :)
      którą poprzednio wypędził ze swego królestwa.

      Udaje się do czarownicy z Endoru i zatrudnia ją jako nekromantkę
      po to, żeby wezwała z Szeolu ducha umarłego proroka Samuela.

      Saul zadaje duchowi pytanie dotyczące swego losu
      ponieważ powszechnie wierzono,że duchy umarłych mogą widzieć przyszłe wydarzenia
      (dlatego jest to zakazane,ludzie mają tego nie robić,żeby nie odkryć że władza ich kłamie
      żeby nie odkryć jakie plany ma władza)

      ale umarły prorok nie daje mu żadnej nadziei.
      Saul i jego synowie zostają zabici w następnej bitwie z Filistynami
      a Saula na żydowskim tronie zastępuje Dawid.

      Następnie w kilku bitwach pokonuje on Filistynów i zdobywa kananejskie miasto Jerozolimę,
      które ustanawia nową stolicą swego powiększającego się królestwa.
      Dawid był oddanym wyznawcą El Szaddai bóstwa opiekuńczego hebrajskich plemion, którego zgodnie z legendą
      Mojżesz spotkał osobiście na pustynnej górze Synaj.

      „Bog zapowiedzial ze odnajdzie swoj lud z calej ziemi”

      Bóg ten, przemawiając do Mojżesza z ukrycia za chmur, zapewnił że
      jest identyczny z El Szaddai, bóstwem opiekuńczym przodków
      Mojżesza, Abrahama,Izaaka i Jakuba.

      Właśnie temu bóstwu służą na kolanach wyznawcy wszystkich odłamów chrześcijaństwa
      utworzonych w oparciu o rzymski neojudaizm.

      El Szaddai/Ojciec/Pan, zawarł wtedy przymierze, czyli kontrakt/pakt
      z Mojżeszem, mówiący, że jeśli lud żydowski
      będzie czcił El Szaddai jako jedynego boga
      El Szaddai uwolni ten lud spod niewoli egipskiej
      i zagwarantuje mu własny kraj, mlekiem i miodem płynący – Kanaan,
      pomimo tego, że mieszkali już w nim Kananejczycy.

      Kiedy to Słowianie byli w Egipskiej niewoli hm?

      W żadnym wypadku El Szaddai(zwany dzisiaj Jahwe lub Ojciec lub Jehowa)
      nie twierdził że jest stworzycielem nieba i ziemi
      albo że jest jedynym bogiem we wszechświecie.
      Tak twierdzi Rzym.
      Przeciwnie, El Szaddai twierdził, że każdy naród posiada
      swoje opiekuńcze bóstwo, które reprezentuje jego interesy
      w niebiańskiej radzie :)

      Tak więc Hebrajczycy nigdy nie byli monoteistami,
      ponieważ uznawali istnienie innych bogów, ale byli wyznawcami
      jednego boga, w tym przypadku „Jahwe”/El Szaddai
      z którym Mojżesz zawarł legalny kontrakt.

      Biblia
      Rodzaju 3:22
      I przemówił Jehowa Bóg:
      „Oto człowiek stał się jak jeden z nas pod względem znajomości dobra i zła,
      a teraz, żeby nie wyciągnął ręki i nie wziął owocu również z drzewa życia,
      i nie jadł — i żyłby po czas niezmierzony…”

      Z Biblii wynika że bóstwa(nie jedno bóstwo)i ich lider
      stojące za tą księgą dbają tylko o to by człowiek
      przypadkiem nie osiągnął nieśmiertelności.

      Koran 50:16

      My stworzyliśmy człowieka
      i wiemy, co podszeptuje jemu dusza.
      My jesteśmy bliżej niego
      aniżeli arteria jego szyi

      Skąd się wziął w wyznawcach tych ksiąg pomysł na monoteizm?

      Monoteizm rozwinął się wśród Hebrajczyków później
      jako rezultat kazań w VIII i VII w. p.n.e.

      Nawet w czasach Mojżesza i w przeciągu następnych stuleci
      wielu z Hebrajczyków pozostawało wiernymi rdzennym tradycjom/”pogaństwu”.

      W czasie nieobecności
      Mojżesza jego brat Aaron wykonał podobiznę złotego „cielca”
      i namawiał ludzi do modlitw.

      Słowo „abir” nie oznacza jednak cielaka, a trzyletniego byka
      z dobrze rozwiniętym fallusem (Wj 32, 35).
      To jeden z przykładów ciągłej walki pomiędzy kultem
      pustynnego boga wojny Ojca/Pana/El Szaddai
      a kananejskim bogiem płodności, którego symbolem był byk.

      Temu właśnie pustynnemu bóstwu służą dziś wiernie obrzezani duchowo chrześcijanie
      dlatego właśnie coraz więcej wojen i kryzysów mamy na Ziemi
      ponieważ ogłupione społeczeństwo oddaje cześć niszczycielowi.
      To ich bóstwo ma przyjść i urządzić nam Armagedon.
      Wierni nie widzą w tym niczego niestosownego
      ponieważ zginąć mają „źli” ludzie,wierni są oczywiście „dobrzy”.

      “W tych dawnych czasach, od Mojżesza do końca pierwszej
      świątyni i żydowskiej monarchii w 586 roku p.n.e., kiedy Babilończycy
      zdobyli Jerozolimę, kult Baala stanowił największą konkurencję
      dla oficjalnego, surowego kultu El Szaddai.

      Prorocy bezustannie prorokowali przeciwko Baalowi, bez wątpienia dlatego,
      ponieważ kult Baala głęboko zakorzenił się wśród mieszanej
      populacji Hebrajczyków i Kananejczyków, i uznawali go za rzeczywiste
      zagrożenie dla El Szaddai.

      Co więcej, odkrycia archeologiczne pokazały, że w okresie monarchii
      niemal w każdym hebrajskim domu znajdowały się podobizny Aszery.
      Nie tylko wzywano jej moc dla zwiększenia płodności, ale czasami wynoszono ją
      do roli partnerki państwowego boga El Szaddai/”Jahwe”, jako Królową Niebios.

      Wśród Kananejczyków i Fenicjan, a nawet u Hebrajczyków odnajdujemy
      znany kult w stylu wicca:
      Rogatego Boga Baala i Wielkiej Bogini Asztarte.

      Na poziomie archetypów, ta walka bogów na wewnętrznych planach,
      pomiędzy starą religią płodności Kanaanu
      a patriarchalnym monoteizmem z pustyni Synaj,
      trwa do dnia dzisiejszego.

      Być może kapłani starożytnego Bliskiego
      Wschodu nie mylili się w kwestii wojny w niebie.
      W rzeczywistości, w starożytnym Kanaanie było wiele Balim,
      czyli lokalnych bóstw płodności, chociaż istniała tendencja do
      zasymilowania ich przez jednego wielkiego boga Baala Hadada.

      Kiedy Dawid został królem Hebrajczyków, zdobył Jerozolimę,
      ufortyfikowane miasto Jebusytów, jednego z kananejskich
      plemion, i uczynił z niej nową stolicę.

      Sprowadził tu Arkę Przymierza i planował wybudować dla niej świątynię (2 Sm 6–7).
      Dokonał tego jego syn Salomon.
      Na dworze Dawida przebywał Natan, prorok El Szaddai
      oraz uczony kapłan Abiatar, który stał się królewskim historykiem.

      To właśnie on jest odpowiedzialny za powstanie Biblii,
      może też być autorem najstarszego dokumentu w tekście Biblii
      zwanego „J”, ponieważ konsekwentnie używa imienia Jahwe
      na oznaczenie hebrajskiego boga El Szaddai”.
      John Myrdhin Reynolds

      To jest dzisiaj wyznawane przez wiernych w kościołach
      Urojenia seryjnego mordercy Szawła
      pod wpływem wymysłów Dawida i Abiatra.
      Korzenie Europy…

      “Ponieważ wielu Hebrajczyków nie uznawało prawa jego dynastii
      do rządów, Dawid zlecił swoim kapłanom i skrybom skompilowanie
      ze starszych źródeł, zarówno pisanych, jak i ustnych,
      historii narodu hebrajskiego od czasów stworzenia aż do swojego
      wstąpienia na tron.

      Celem tej oficjalnej historii było uprawomocnienie
      monarchii Dawida, ponieważ poprzednio hebrajskimi
      plemionami rządziły nie dziedziczne monarchie, ale wybierani
      sędziowie. Ta oficjalna historia miała pokazać, że wstąpienie na
      tron Dawida i jego dynastii stanowiło część boskiego planu,
      wypełnienie obietnicy danej przez Jahwe swemu narodowi.
      Od samego początku był to dokument przesycony ideologią polityczną.

      Jako dalszy element swojej strategii, Dawid zatrudnił kapłana
      Jebusytów, oddającego cześć El Eljonowi, staremu kananejskiemu
      bogu stwórcy i dziadkowi bogów, mającemu swoją świątynię
      w Jerozolimie, do rozpowszechnienia kananejskiego kultu świątynnego
      i zastosowania go w stosunku do nowo przybyłego El Szaddai.

      Dawid chciał świątyń i kultu, takiego jaki występował w innych
      cywilizowanych królestwach i miastach Bliskiego Wschodu.
      Ponieważ starsze bóstwo Jebusytów było uznawane przez Kananejczyków
      za stwórcę, strategia Dawida umożliwiła identyfikację
      El Szaddai z Bogiem Stwórcą, gdyż pierwotnie El Szaddai
      zdecydowanie nie był stwórcą nieba i ziemi.

      Sprytne posunięcie Dawida nadało nowego impetu “elszaddai ‘zmowi”
      w jego walce z wyznawcami Baala.

      Juda i mniejszość południowych plemion przebywała w Egipcie
      i została nawrócona przez Mojżesza na kult El Szaddai,
      ale północne plemiona w ogóle nie znalazły się w Egipcie
      czy też z Mojżeszem na Synaju.

      Dłużej zamieszkiwali Kanaan i tak samo, jak ich kananejscy sąsiedzi,
      praktykowali kult wysokiego boga Ela.

      Tak więc strategia Dawida zjednoczyła również plemiona północne z południowymi,
      a nawet Kananejczyków, w jednym państwowym kulcie, w którym El Szaddai
      został utożsamiony z najwyższym bogiem stwórcą Elem.

      W biblijnym tekście
      El jest nazywany Elohim, co po hebrajsku oznacza „bogów”,
      w liczbie mnogiej.

      Wariant tej historii, napisany na Północy, zwany
      dokumentem „E”, ponieważ imieniem boga jest tu Elohim,
      został później połączony z dokumentem „J”,
      tworząc rdzeń dzisiejszej Biblii.

      W późniejszych stuleciach pod wpływem kapłanów
      wiele zmieniono i dodano do tekstu. Podjęte przez Dawida
      działania, późniejsi prorocy i sam ewoluujący tekst Biblii
      wszystko to doprowadziło do rozwoju imperialistycznego monoteizmu
      wśród Hebrajczyków, czyli Żydow.

      Jednakże ostatnie pozostałości kultu Baala i Bogini przetrwały u Hebrajczyków
      (teraz zwanych Żydami, ponieważ tylko południowe królestwo Judy
      przeżyło rzeź dokonaną przez Asyryjczyków)
      aż do czasów niewoli babilońskiej, powrotu z wygnania
      i zbudowania drugiej świątyni.

      Pomimo tego, żaden z tych duchowych archetypów, Baal i Asztarte,
      chociaż wyparty z powierzchni świadomości, nie zniknął całkowicie.
      Rogaty Bóg Baal pojawił się ponownie jako jeden z elementów tworzących
      chrześcijańskiego diabła, a Wielka Bogini nie przestała wywierać wpływu
      na rozwój judaizmu, a szczególnie Kabały”.

      Doucz się najpierw a potem zabieraj głos na forum.
      Nieuctwo jest gwarancją pobożności na semicką modłę/chrześcijaństwo.

      Słuchaj, Izraelu, Jahwe jest naszym Bogiem – Jahwe jedynym (Pwt 6,4).
      Dekalog był dany żydom,nie światu.

      ”Każdy naród i obszar ziemi ma swoich dawnych bogów i duchy.To one stanowią świętą energię waszej Ziemi.Z nimi powinniście szukać porozumienia i od nich powinniście oczekiwać pomocy”.

      Naród kładzie na swych bogach pieczęć swej narodowości.
      Ludzie tacy jak Ty wybierają judeo-chrześcijaństwo,ponieważ niczego innego nie znają
      Nie znają niczego więcej ponieważ są nieukami,dzięki czemu ich pobożność i bogobojność jest wysoka.
      Zastanawiałaś się kiedyś komu jest potrzebny nasz strasz?
      Nasi przyjaciele nie potrzebują naszego strachu,tylko nasi wrogowie.
      Twój bożek Izraela wymaga bycia bogobojnym ponieważ jest wrogi każdemu.

      „Powinno się wyznawać religię swojego kraju” -Dalajlama

      Mógłbym jeszcze sporo napisać ale nie chce mi się rozmawiać z makietami.
      Do kartonów można gadać bez przerwy a karton i tak niczego nie zrozumie.

      Po co tyle tekstu – zwłaszcza bajki o Dawidzie. Jeśli faktycznie istniał, to był małym lokalnym kacykiem – jednym z wielu. Zmitologizowano go wieki później do „króla Dawida”. Kolportujesz niepotrzebnie tę mitologię.
      Tasiemcowe komentarze mało kto czyta – niepotrzebnie zajmują miejsce. W dyskusji liczy się jakość a nie ilość tekstu.
      opolczyk

      Lubię

      • No więc właśnie,najpierw wystarczy wyciągnąć logiczne wnioski z mitologii takiej jaka ona jest.
        Tylko tyle,a gdy potem okaże się że Mojżesz Abraham itp to ludzie którzy nigdy nie istnieli
        mamy idealny obraz tej sztucznej religii podzielonej na niezliczone sekty i odłamy.
        Każdy prawdziwszy od poprzedniego.

        Saraswati (skt. सरस्वती) – jest jedną z trzech najważniejszych bogiń w świecie hinduizmu; imiona pozostałych to Lakszmi i Parwati – tworzą one „trójpostaciowość” bogiń (Tridewi), stanowiąc niejako odpowiedź na męską Trimurti, złożoną z Brahmy, Wisznu i Sziwy.
        Tak powstał Ojciec Syn i Duch św.

        Według mitologii indyjskiej małżonka Boga-demiurga Brahmy.

        Brahma i Saraswati – na ich podstawie stworzono Sarę i Abrahama :)

        Prawda was prędzej zaboli niż wyzwoli
        Jeśli prawda wyklucza doktryny,tym gorzej dla prawdy :)

        Jak widzę, bez twojego ukochanego Hinduizmu nie wytrzymasz.
        opolczyk

        Lubię

  23. Może ten film-wykład pomoże zwrócić wzrok, słuch i rozum zaślepionym fanatykom jhw.
    Opublikowany 28 lut 2014

    Nowa książka kontrowersyjnego włoskiego pisarza,opierając się na dosłownych cytatach ze Starego Testamentu tworzy szokującą wizję antycznego przekazu i stawia pod znakiem zapytania dotychczasowe przekonania natury religijnej. Odkryjemy w niej że biblijny Elohim, którego przyzwyczailiśmy się utożsamiać z postacią spirytualną Boga, był jednym z wielu Elohim stąpających po Ziemi. Przebywał on wśród ludzi, brudził się i myl tak jak ludzie (Rdz 18), chorował i umierał (Ps 82,7). Innym szokującym odkryciem jest wynikający z przekazu fakt, ze ojcem Chrystusa był El(ohim), ale z pewnocią nie ten opisany w Starym Testamencie. Spojrzymy innymi oczami na znaczenie dziesięciu przykazań, które to stanowią podstawę nauk religijnych całego chrześcijańskiego świata . Będziemy mogli zobaczyć z innej perspektywy proces tworzenia ludzkości i dowiemy się ze Adam i Ewa nie byli pierwszymi istotami ludzkimi na Ziemi i że nie oni są naszymi protoplastami. Dowiemy się co możne się kryć pod postacią biblijnego węza kusiciela i ze koncepcja grzechu pierworodnego jest fikcyjna. Poznamy też całkiem inną historię potopu. Odkryjemy tajemnice długowieczności biblijnych patriarchów oraz szokujący fakt że wszystkie opisane cuda są logicznie wytłumaczalne. Odnajdziemy wiele analogi Starego Testamentu z tekstami sumeryjsko akadyjskimi oraz z grecką i skandynawską mitologia jak też z dziełami Platona.
    Dowiemy się wiele o faktach opisanych w Starym Testamencie a co najważniejsze o tym, że z tekstu biblijnego wynika jasno ze biblia nie mówi o stworzeniu świata ani tym bardziej o Bogu.
    Autor twierdzi ze jeżeli uznać biblię w wersji oryginalnej za tekst wiarygodny i prawdziwy, to trzeba zgodzić się z tym że mówi on o czym zupełnie innym niż to co jest ludzkości wpajane od X wieku począwszy. Jesli natomiast traktować ją jako zbiór fantazyjnych opowieści, to okaże się że największe religie światowe opierają się na czystej fantazji.

    Lubię

  24. Forget-madrego to i milo posluchac,wiesz od dziecka slyszalam ze jestem ladna -moja rodzina to fakt to urodni ludzie ,ale wiesz nigdy nie slyszalam jaka jestem madra czasem sie zdarzalo uslyszec nawet jakas ty glupia Jakby czasem udalo ci sie ten beton z mojej glowy usunac to cie powiadomie ichce byc mila -ja tez cie kocham Musze jeszce podziekowac opolczykowi ze sie ujal za mna -to bylo mile DZIEKUJE Szkoda ze jestem zajeta forget {maluje swoja sypialnie} bo rozmowa z toba to sama przyjemnosc-

    Lubię

  25. Do Polak z Gdanska -mysle ze z tego co napisales to tylko Ty rzumiesz. Ciezko strawna zupa ,brakuje w tym tylko jeszcze kociej wiary Wiesz i przystopowalo mnie bo niewiem o czym piszesz.Wspomiales o enki czy jak mu tam,tu u mnie na radiu jest taki program -tajemnice swiata ,ludzie zadaja pytania i ten enki odpowiada .To jest program Barbary Horoszy -znajdiesz na internecie Wiesz ja kupilam 2 ksiazki te Basienki-„Bogowie wracaja na ziemie -mysle moze jacys nowi ktorych nieznam i wiesz 80 dolcow w plecy.Nie wiem jaka religia cie interesuje ,ta akurat to New Age-tam jest duzo o enki i innych a te medium od enki znam osobiscie czesto bywa w Chicago A jak chcesz o Jezusie kup se Biblia Moze zaczales niesmialo ,ale lepiej musisz sie okreslic -moze kogos zainteresujesz tym tematem Nowe myslenie moze ozywic dyskusje w poszukiwaniu prawdy Powodzenia

    Lubię

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s