Jaka Polska – słowiańska czy katolicka

.

Jaka Polska – słowiańska

.

mitologia1

.

-

.

czy katolicka…

.

gniew plugawego Jahwe

.

jahwizm

.
W jednej z dyskusji mailowych otrzymałem niedawno takiego oto maila (przytaczam obszerny fragment):

.

(…)

Przy okazji.  

Wiele spraw postrzegamy w ten sam sposób jednak różniące nas poglądy mają ogromną wagę.

 

Obaj chcemy suwerennej Polski współpracującej z sąsiadami i życzliwej dla wszystkich narodów, a w szczególności narodów słowiańskich.

Zrobiłem takie doświadczenie i zadałem sobie pytanie, czy ja bym chciał takiej właśnie suwerennej Polski, ale z zastrzeżeniem, że nie będzie katolicka – to znaczy, że katolicyzm będzie ośmieszany i tępiony. Pomyślałem – Czy, dla przykładu, chciałbym Ojczyzny, w której nie wolno piętnować nekrofilii, a przynależność do jakiejś frakcji zboczeńców seksualnych byłaby, ogólnie akceptowanym, wyrazem społecznego awansu.

Szybko to doświadczenie zakończyłem konstatacją, że nie chciałbym takiej Ojczyzny, ani takich rodaków. Szukałbym pewnie dla siebie, najbliższych i tych co nie chcą płynąć z szambem lepszego, normalniejszego miejsca na Ziemi.

 

Bez problemów mogę współpracować i porozumieć się z ateistą, który rozumie i docenia rolę etyki chrześcijańskiej, szanuje swoich chrześcijańskich rodaków.

Myślę, że Pan rozumie kiedy taka współpraca możliwa nie będzie.

 

Bycie chrześcijaninem nie przeszkadzało Polakom przeciwstawiać się polityce Watykanu pod Grunwaldem i w czasach późniejszych. Odrzucanie polityki Watykanu , a nawet walka z nią, to jest dla Polaków chleb powszedni. Z uwagi na żydostwo, które przeniknęło do hierarchii kościelnej Polacy nie pójdą na wojnę z jedynym prawdziwym Bogiem – Jezusem Chrystusem.

Nie opuszczą też kościoła, bo jeśli do domu dostaną się szczury to się go nie opuszcza i nie podpala, tylko kupuje trutkę.

Tyle z mojej strony. Chciałbym jeszcze polecić Pana uwadze wykład Bezmienowa: „jak napaść na państwo” http://www.youtube.com/watch?v=lWIpFvGrNak&list=PLZn4cu2SDemSvnD02UXAAZVPCZelPfXOI&feature=c4-overview-vl

 

, słowa największego z Polaków, który rozumiał politykę i istotę polskiego narodu. Powiedział on:„usiłowanie oddzielenia u nas katolicyzmu od polskości, oderwania narodu od religii i od kościoła, jest niszczeniem samej istoty narodu”.
Tak mogą czynić ludzie nieświadomi, nikczemni. Masoneria, żydostwo, udające Polaków mniejszości.

 

I jeszcze coś takiego:

„Gdybym był wrogiem Polski
i chciał zniszczyć naród to wyganiałbym młodych, mądrych ludzi zagranicę za chlebem na emigrację, podnosiłbym podatki i wprowadzałbym nowe, dawał podwyżki i kolejne przywileje resortom siłowym, stawiałbym 500 nowych radarów, wzmacniałbym inwigilację obywateli, likwidowałbym państwowe szkolnictwo i służbę zdrowia oraz ograniczałbym do nich dostęp, oddałbym banki, media i handel obcym i wrogom Polski, wyśmiewałbym ich wartości i religię, skłócałbym młodych ze starszymi, aby przez odwróconą hipotekę przejąć za bezcen ich mieszkania i domy, zachęcałbym ich kobiety do feminizmu, prostytucji i aborcji, aby nie nadawały się na dobre matki i żony, zadłużałbym ich bezpośrednio oraz pośrednio przez państwo i gminy, aby nie mogli się temu sprzeciwiać, likwidowałbym ich przemysł, a w zamian budowałbym ogromne stadiony na kredyt, aby przynosiły straty, dopuszczałbym do sejmu złodziei i degeneratów, itd. „

 

Proszę to przemyśleć.

 

Pozdrawiam

(…)

***
.

.

Sprawa jest o tyle ważna, gdyż dotyczy sprawy fundamentalnej – Polskiej Racji Stanu. W związku z tym rodzi się pytanie czy katolicyzm, jak tego chcą katolicy – może być fundamentem państwa. I jeszcze ogólniej – czym jest katolicyzm. Mojemu adwersarzowi obiecałem odpowiedź – ale jako że sprawa jest istotna postanowiłem odpowiedzieć w formie dostępnej dla wielu ludzi – na blogu – a nie w dyskusji mailowej ograniczonej do ok. 50 adresatów (z których ogromna większość jest całkowicie bierna i nie odzywa się ani słowem).

Przeanalizujmy szczegółowo wszystkie najistotniejsze sprawy poruszone przez mojego adwersarza.
Pisze on:

.

„Zrobiłem takie doświadczenie i zadałem sobie pytanie, czy ja bym chciał takiej właśnie suwerennej Polski, ale z zastrzeżeniem, że nie będzie katolicka – to znaczy, że katolicyzm będzie ośmieszany i tępiony”.

.

W tym miejscu mogę odpowiedzieć tylko tak – a dlaczego katolicyzm tępi i ośmiesza, pomawia i plugawi pogańską, słowiańską tradycję, kulturę i wiarę naszych przodków. Wiele moich tekstów poświęciłem tej właśnie sprawie – atakom katolików na odradzające się w Polsce pogaństwo. Zaślepione żydłactwo stawia Słowiańszczyznę w jednym szeregu to z żydo-hitleryzmem, to z żydo-bolszewizmem, to pisze o „barbarzyństwie” czy „krwiożerczości” Słowian
http://opolczykpl.wordpress.com/2013/06/05/antypoganska-propaganda-zydo-katolikow-osiaga-poziom-histerii/
http://opolczykpl.wordpress.com/2013/06/12/antyslowianski-plugawy-belkot-odmozdzonego-katolika/
ignorując fakt, że barbarzyństwo i krwiożerczość przyszły na nasze ziemie razem z nadjordańską dżumą – żydo-katolicyzmem.
.
.
„U was, chrześcijan ucina się ludziom ręce i nogi, wyłupuje oczy, torturuje w więzieniach. U nas, pogan, tego wszystkiego nie ma, toteż nie chcemy takiej religii”.
(Kronikarz biskupa Ottona Mistelbacha)
.
.
Tępienie kultury słowiańskiej, prześladowania, mordowanie kapłanów, żerców, wiedźm, niszczenie świętych gajów i chramów, wprowadzenie podziału na możnowładców i pozbawioną praw biedotę, pojawienie się głodu i żebraków – oto rzeczywiste „zasługi” żydo-katolicyzmu. Sam przez wieki tępił i niszczył wszystko, co było niezgodne z jego nadjordańską ideologią, a teraz skarży się i robi ogromny wrzask, gdy ktoś obecnie chce się tej fanatycznej ideologii „nowego narodu wybranego” pozbyć i uwolnić od tego żydzizmu Polskę.
.
.„Pomyślałem – Czy, dla przykładu, chciałbym Ojczyzny, w której nie wolno piętnować nekrofilii, a przynależność do jakiejś frakcji zboczeńców seksualnych byłaby, ogólnie akceptowanym, wyrazem społecznego awansu”.
.

Takie stawianie sprawy jest błędne i bierze się stąd, że obecnie globalistyczny okupant forsuje w Polsce (i nie tylko) dwie zwalczające się ideologie – obie wymyślone i podrzucone nieobrzezanym Goim przez niego. Pierwszą z nich jest szkodliwa i fanatyczna ideologia „nowego narodu wybranego” – żydo-chrześcijaństwo – podrzucone Goim prawie dwa tysiące lat temu:
http://members.tripod.com/alabasters_archive/real_case.html
http://opolczykpl.wordpress.com/2012/05/10/chrzescijanstwo-widziane-oczami-biografa-rothschildow/
Drugą jest promowana przez niego od kilku dziesięcioleci tzw. „poprawność polityczna”. Jej wymyślenie miało kilka przyczyn, a jedną z nich była postępująca (z różnych powodów) laicyzacja żydo-zachodu. Banksterzy umiejętnie po zwasalizowaniu protestantów i Watykanu wymyślili poprawność polityczną i dzięki niej zapędzają na fałszywe, ustawiane przez niego barykady zwalczających się nawzajem (tępo i bezrefleksyjnie) „wierzących” żydo-chrześcijan i ich przeciwników – laickich postempofcóf. Dzięki temu duże rzesze nieobrzezanych Goim ciągle o coś walczą (in vitro, przerywanie ciąży, promowanie homoseksualizmu, „edukacja” seksualna), są zajęte drugo- i trzeciorzędnymi bzdurami, a banksterzy w tym czasie spokojnie podbijają, zniewalają i na prywatną własność wykupują świat.
Mój adwersarz nie zauważa, że należy odrzucić zarówno katolicki totalitaryzm (odgórne narzucanie wszystkim, nawet „niewierzącym” rozwiązań katolickich opartych o bzdurną tzw. „naukę kościoła” czy o cytaty z wyssanej z palca przez oszustów żydo-biblii) jak i ideologię poprawności politycznej, która ma takie same totalitarne i zamordystyczne zapędy jak żydo-katolicyzm. Odnośnie przytoczonych przeze mnie przykładów spraw spornych powiem tyle:

- In vitro – sprawa prywatna samych zainteresowanych. Finansowanie z Funduszu Zdrowia to idiotyzm. Szpitale bankrutują, na normalne operacje nie ma pieniędzy a okupant funduje za publiczne pieniądze przeznaczone na ochronę zdrowia sztuczne zapładnianie.

- Przerywanie ciąży – sprawa prywatna samych zainteresowanych. Ani katolicy, ani nikt inny nie ma prawa ingerowania w tak osobiste i prywatne sprawy konkretnych kobiet i ew. ich partnerów. Ustawa o aborcji w jakimkolwiek kształcie to jedna z ogromnej ilości ustaw będących przejawem narzucania przez władze centralne własnych rozwiązań wszystkim ludziom i stanowi niedopuszczalną ingerencję w prawo jednostki do podejmowania własnych decyzji dotyczących spraw prywatnych i osobistych. A walczącym z aborcją katolikom przypominam, że były czasy, kiedy na stosach palono kobiety w ciąży – „czarownice”. Była to najbardziej radykalna forma aborcji – nienarodzone dziecko – diabelskie nasienie – zabijano razem z matką. A dzisiaj katolicy stroją się w piórka obrońców życia. Wara wam od narzucania wszystkim waszego ideologicznego widzimisię. Wara wam od macic nie waszych kobiet.

- Promowanie homoseksualizmu. Zarówno zwalczanie jak i promowanie homoseksualizmu jest idiotyczne. Wcześniej homoseksualizm był zwalczany i traktowany jako ciężki grzech lub przestępstwo, choć gej nie ponosi przecież odpowiedzialności za to, że jest gejem. Bo nie jest nim na własne życzenie. Ale i promowanie gejostwa jako czegoś fajnego, naturalnego, normalnego i równoprawnego heteroseksualizmowi jest obłędem i oszustwem. Zboczenie seksualne – niewłaściwe ukierunkowanie popędu seksualnego – nie jest czymś „normalnym”, nawet jeśli przydarza się w naturze i promowanie go jest odmóżdżaniem Goim. Jest zacieraniem różnicy między normalnością a nienormalnością. Jeśli wmówi się Goim, że homoseksualizm jest normalny – to można wmówić im każdą inną bzdurę. Ale to samo dotyczy żydo-katolicyzmu – jeśli wmówi się komuś, że wyssane z palca jewangelie czy ogólniej cała żydowska biblia jest jedynie prawdziwą  „prawdą objawioną” – to takiemu można wmówić każdą bzdurę i brednię.

- „Edukacja” seksualna. Termin „edukacja” wziąłem celowo w cudzysłów, gdyż to co dzieje się obecnie  – narzucanie „edukacji” seksualnej kilkuletnim dzieciom jest deprawacją i kaleczeniem psychiki dzieci – a nie edukacją. Ale i katolicka pruderia, czynienie seksualności tematem zakazanym – tabu – jest równie szkodliwe. Skutkowało przez stulecia występującymi masowo obsesjami i zahamowaniami seksualnymi. Wniosek – brak edukacji seksualnej, pruderia, czynienie z seksu tematu tabu jest równie szkodliwe, jak nachalna współczesna „edukacja” seksualna małych dzieci. Reasumując – edukacja seksualna – tak – ale dopasowana do wieku i psychiki dzieci. Najlepiej w wykonaniu rodziców. Ale wychowani/wytresowani przez katolicyzm rodzice są ostatnimi, którzy potrafią to i będą chcieli to uczynić. I w ten sposób dzieci katolickie edukowała seksualnie długo „ulica”.
W tym miejscu nadmienię jeszcze, że prekursorem zwalczanego obecnie żywiołowo przez katolików gender (oraz wynarodowiania propagowanego przez jewrounię) był…”apostoł pogan” – Szaweł/Paweł – agent Sanhedrynu. To on wszak w liście do Galatów/Galatan napisał:

.

„Nie masz Żyda, ani Greka; nie masz niewolnika ani wolnego; nie masz mężczyzny i niewiasty; albowiem wszyscy wy jednym jesteście w Chrystusie Jezusie”.
http://www.biblia-internetowa.pl/Gal/3/28.html

.

„Szukałbym pewnie dla siebie, najbliższych i tych co nie chcą płynąć z szambem lepszego, normalniejszego miejsca na Ziemi”.

.

Takim normalnym miejscem na Ziemi była Słowiańszczyzna – zanim zniszczył ją żydo-katolicyzm:

.

“Poza tym, jeśli chodzi o moralność i gościnność, trudno by znaleźć lud bardziej zacny i szlachetny.”

„…nie znaleźć u nich kiedykolwiek żebraka albo kogoś w niedostatku”
.
(Helmold, kronikarz z drugiej połowy XII w)
.
.
“…taka panuje u nich uczciwość i wzajemne zaufanie, że nie znając u siebie zupełnie kradzieży i oszustw, schowki i skrzynie trzymają niezamknięte. Niezwyczajni zamknięć i kluczy, wielce się dziwowali, widząc juki i skrzynie biskupa pozamykane.”
.
(Kronikarz biskupa Ottona Mistelbacha)
.„… te plemiona, Sklawinowie i Antowie, nie podlegają władzy jednego człowieka, lecz od dawna żyją w ludowładztwie i dlatego zawsze wszystkie pomyślne i niepomyślne sprawy załatwiane bywają na ogólnym zgromadzeniu.”
..

(Prokopiusz z Cezarei VI w. – historyk grecki)

.

.

„Plemiona Słowiańskie i Antów podobne sposobem życia i zwyczajami, i miłością ku wolności; żadnym sposobem nie można skłonić do niewolnictwa względnie podległości w swoim kraju. [...]  Znajdujących się u nich w niewoli nie trzymają w niewolnictwie jak inne plemiona przez czas nieograniczony, lecz ograniczają czas terminem, dają im wybór, albo za umowny wykup wrócą do swoich lub pozostaną jako wolni i przyjaciele.”

(Pseudo-Maurycjusz VI-VII w. – pisarz bizantyjski)

(W tym miejscu przypomnę tylko, że Watykan akceptował niewolnictwo do XIX wieku).
.
U Słowian nie było biedy i nędzy obok bogactwa możnowładców czy biskupów, nie było pana i chłopa, nie było fanatyzmu, więzień, złodziei – to wszystko pojawiło się dopiero wtedy, gdy nasze ziemie rozjechał buldożer jahwizmu. Jeśli chcemy żyć w normalnym świecie – powróćmy do wartości słowiańskich takich jak solidarność, wspólnota, równość, wolność, szacunek do własnej tradycji i cześć oddawana Matce Ziemi i Przyrodzie. A także tolerancja – Słowianie nie znali „krucjat”, nie „nawracali” nikogo na siłę, nie prowadzili ani jednej wojny religijnej, nie polowali na „heretyków”, nie znali inkwizycji.
.
.„Bez problemów mogę współpracować i porozumieć się z ateistą, który rozumie i docenia rolę etyki chrześcijańskiej, szanuje swoich chrześcijańskich rodaków”..
.
No cóż – nie wiem dlaczego katolicy uważają pogan za ateistów. Pewnie dlatego, że tylko własną żydowskią atrapę boga i żydowskiego idola Joszue uważają za jedynego prawdziwego „boga”. A tych którzy w tę żydowską atrapę i tego idola nie wierzą mają za „ateistów”. Gwoli ścisłości… żydo-katolicy mają boga nr 1 – „boga ojca” – biblijnego żydowskiego Jahwe ludobójcę, mają boga nr 2 – Joszuę – „syna bożego” – „drugą osobę boską”, mają jako trzeci człon „boga w trójcy jedynego” bliżej nieokreślonego „ducha świętego”. Mają też bzdurny dogmat o jednym jedynym bogu, choć „ojciec” i „syn” to dwie różne osoby – i żydowskie jewangelie wyraźnie to podkreślają. Choćby podczas tzw. „modlitwy” Joszue w ogrodzie oliwnym:
„Ojcze, jeśli chcesz, zabierz ode mnie ten kielich! Jednak nie moja wola, lecz twoja niech się stanie!”
(Łk 22, 42).
Jeśli przyjmiemy, że ojciec i syn to jedna i ta sama „osoba boska”, to wynikałoby z tego dogmatu, że Joszue w ogrójcu modlił się do samego siebie. Co w sumie jest absurdem. Ale takim samym absurdem jest utrzymywanie, że Joszue i Jahwe to ten sam „jedyny” żydowski bóg.
.My poganie nie jesteśmy ateistami. Nie możemy zresztą nimi być w żaden sposób – wszak mamy własnych bogów – i to więcej niż żydo-chrześcijanie – mamy Mokosz, Swarożyca, Świętowita, Trygława, Welesa, Peruna i innych. Jeśli kogoś wielość słowiańskich bogów razi, może sobie ich wyobrazić jako poszczególne barwy białego światła rozszczepionego przez pryzmat (lub w tęczy na niebie) – pojedynczo są różnymi bogami (barwami), ale wszyscy  razem tworzą Jedność (białe światło). Tak samo jak jednością jest Jawia, Nawia i Prawia (świat fizyczny, zaświaty i wymiar bogów).
Na temat tzw. „etyki chrześcijańskiej” pisałem już wielokrotnie – nie znam drugiej tak załganej i pełnej hipokryzji ideologii jak żydo-chrześcijaństwo. Na przestrzeni wielu wieków przy głoszeniu haseł miłości bliźniego – rzekomo najważniejszego „przykazania” – mordowano, torturowano, okaleczano i prześladowano bliźniego w imię tejże „miłości bliźniego”. Jak można być takim ślepcem czy hipokrytą, aby mówić o „etyce chrześcijańskiej”, jeśli jej ofiarą padały miliony ludzi. A jeszcze więcej milionów było uciskanych i wyzyskiwanych przez długie, długie wieki. W imię „miłości bliźniego” i „woli bożej”. A to, że katolicyzm przestał być zamordystycznym totalitaryzmem nie jest bynajmniej jego zasługą – siłą wydarto Watykanowi jego władzę polityczną.
Przypomnę w tym miejscu Wojnę Trzydziestoletnią,  wojnę wewnątrz-chrześcijańską – gigantyczną rzeź – w której katolicy i protestanci modlili się tymi samymi słowami do tego samego żydowskiego Jahwe „…i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom…”. A zaraz potem łapali za miecze, szable i muszkiety i mordowali się nawzajem zaciekle i bezlitośnie.
A dzisiaj gadają o „etyce chrześcijańskiej”.
Pytaniem jest też – za co niby mam szanować chrześcijańskich rodaków? Za to, że z Polski chcą uczynić duchową Judeę/Galileę – z kultem żydowskich idoli, z kultem żydowskiej biblii – księgi zbrodni wyssanej z palca?
http://opolczykpl.wordpress.com/2013/12/29/biblia-zydowska-ksiega-zbrodni-wyssana-z-palca/
Czy też za to, że fanatyczny żydo-katolicyzm, rozbudzony u garstki szlachty przez agentów Watykanu jezuitów na fali kontrreformacji doprowadził do upadku Rzeczypospolitej? Czy wreszcie za to, że z uporem maniaka nadal chcą z Polski uczynić kraj duchowych Żydów
http://opolczykpl.wordpress.com/2013/02/08/polak-katolik-czyli-zyd/
i de facto niesuwerenną prowincję kościelną Watykanu. Bo katolicy podlegają pod „najwyższe kierownictwo papieża” – głowy politycznego tworu – „stolicy apostolskiej”.
Kościół katolicki, czyli powszechny, jest to zjednoczenie chrześcijan, którzy pod najwyższym kierownictwem papieża dążą do zbawienia przez wyznawanie tej samej wiary i przyjmowanie tych samych sakramentów świętych.”
http://ruda_parafianin.republika.pl/kkrk/c01c.htm
Tak więc Polska katolicka nie może być suwerenna – bo podlegać będzie pod Watykan i kolejnych papieży.
.
.„Bycie chrześcijaninem nie przeszkadzało Polakom przeciwstawiać się polityce Watykanu pod Grunwaldem i w czasach późniejszych”..
.
Całe szczęście, że w czasach bitwy pod Grunwaldem nasi przodkowie przeciwstawiali się papieżowi – inaczej państwa polskiegi już by nie było – zostałoby spacyfikowane i podbite przez niemieckich zbirów/katolików – krzyżaków – naturalnie w imię miłości bliźniego. Ale znacznie częściej katoliccy władcy Rzeczypospolitej, a później i sfanatyzowana szlachta bywali ślepo posłuszni Watykanowi. Tak było np. w okresie tzw. „dymitriad”, podczas których za sprawą intrygi Watykanu Rzeczypospolitą popchnięto do mieszania się w sprawy Rosji. Watykan chciał Rosję po prostu skatoliczyć, a Rzeczypospolita była jego tępym i posłusznym narzędziem.
http://opolczykpl.wordpress.com/2013/02/07/papiestwo-i-narodziny-nienawisci-polsko-rosyjskiej/
No i to o Watykan napominał „polskich” biskupów, że są w pierwszym rzędzie katolikami, a dopiero potem Polakami. W związku z czym w pierwszym rządzie musieli dbać oni o interesy Watykanu, kk i katolicyzmu – kosztem interesów Rzeczypospolitej. Podobnie było ze skatoliczoną szlachtą, której wmówiono, że jest „przedmurzem chrześcijaństwa”. Agentom Watykanu jezuitom i „polskiemu” klerowi udało się dokonać podstępnej psychomanipulacji – doprowadzili do tego, że interes kościoła żydo-katolickiego stał się w ostatnich dwóch wiekach Rzeczypospolitej  „racją stanu” dla władców i skatoliczonej szlachty. I walka o całkowitą supremację katolicyzmu, a potem o utrzymanie jej, walka o interes kk i Watykanu wbrew żywotnym interesom Rzeczypospolitej sprawiły, że katolicy wpędzili Rzeczypospolitą do grobu. Co zresztą przewidził dużo wcześniej „główny wichrzyciel Rzeczypospolitej” (tak nazywali tego agenta Watykanu i nadjordańskiej dżumy jemu współcześni) – Piotr Skarga. Który w czachach, gdy Rzeczypospolita nadal jeszcze była potężna powiedział, że jeśli ona zginie, to katolikom  pozostanie wiara. I o nią nakazywał zabiegać w pierwszej kolejności.
http://utw-art.blogspot.de/2012/09/filozofia-domowa-anty-pamieci-piotra_16.html
http://opolczykpl.wordpress.com/2013/02/07/papiestwo-i-narodziny-nienawisci-polsko-rosyjskiej/
To on był gorliwym rzecznikiem tumultów urządzanych przez fanatyczny katolicki motłoch. Mocarstwa ościenne rosły w siłę, a katolickie, wymierzone przeciwko „innowiercom” tumulty rozbijały jedność Rzeczypospolitej, siały anarchię i osłabiały państwo od wewnątrz. Co ostatecznie spowodowało to, że katoliczona przez garstką fanatyków Rzeczypospolita po prostu upadła.
.
.„Polacy nie pójdą na wojnę z jedynym prawdziwym Bogiem – Jezusem Chrystusem”.
.
.
Znów ta katolicka durnota i zaślepienie – czy jedynym prawdziwym bogiem jest „bóg ojciec” – Jahwe, czy jego domniemany „syn boży”, „druga osoba boska” – Joszue? Bo jeśli Joszue jest jedynym prawdziwym bogiem to do kogo modlił się on w ogrodzie oliwnym („Ojcze, jeśli chcesz, zabierz ode mnie ten kielich! Jednak nie moja wola, lecz twoja niech się stanie!”)? Do żydowskiego bałwana?
I jakim prawem wypowiada się autor w imieniu Polaków. Niech mówi w imieniu co najwyżej katolików.
.
.„Nie opuszczą też kościoła, bo jeśli do domu dostaną się szczury to się go nie opuszcza i nie podpala, tylko kupuje trutkę”.
..
Dla nas pogan takimi „szczurami” są kler i agitatorzy nadjordańskiej dżumy. No i dlaczego autor pisze o „kościele” a nie o Polsce. Polska to nie kościół. Zastanawia mnie – co by wybrał gorliwy katolik – Polskę bez katolicyzmu, czy katolicyzm bez Polski? I raczej nie mam wątpliwości – gorliwy katolik wybrałby katolicyzm – który jest jego rzeczywistą duchową „ojczyzną”.
.
.„Chciałbym jeszcze polecić Pana uwadze wykład Bezmienowa: „jak napaść na państwo” http://www.youtube.com/watch?v=lWIpFvGrNak&list=PLZn4cu2SDemSvnD02UXAAZVPCZelPfXOI&feature=c4-overview-vl.
.
No cóż – według tego wzorca działał przez wieki Watykan, wysyłając pomiędzy pogan „misjonarzy”, którzy siali ideologiczną dywersję. I w ten sposób ta fanatyczna żydowska ideologia (nowego) „narodu wybranego” rozkolportowana została przez żydo-chrześcijan – nieświadomych agentów żydowskiej ideologii – po całym świecie. Całe zresztą żydo-chrześcijaństwo jest historią tego – jak podbić duchowo i ideologicznie wrogie imperium rzymskie – a później nawet prawie cały świat.
http://members.tripod.com/alabasters_archive/real_case.html
http://toporzel.pl/teksty/swiatof.html
http://opolczykpl.wordpress.com/2012/05/10/chrzescijanstwo-widziane-oczami-biografa-rothschildow/
.

„…słowa największego z Polaków, który rozumiał politykę i istotę polskiego narodu. Powiedział on:„usiłowanie oddzielenia u nas katolicyzmu od polskości, oderwania narodu od religii i od kościoła, jest niszczeniem samej istoty narodu””.

.

Kompletna bzdura i to piętrowa.
Roman Dmowski w oczach co niektórych katolików może i owszem, uchodzić za „największego z Polaków” (a co z Wyszyńskim czy Wojtyłą przez rzesze katolików uważanych za jeszcze większych Polaków?) W oczach  niekatolików już nie koniecznie nim będzie. A w oczach pogan absolutnie nie. Dla mnie znacznie większymi Polakami byli np. Adam Czarnocki (Zorian Dołęga-Chodakowski) czy Andrzej Frycz Modrzewski.
http://opolczykpl.wordpress.com/2013/06/07/rzecz-o-wielkich-polakach-i-o-tolerancji/
Koncepcja Dmowskiego – oparcie się o carat w celu odrodzenia Rzeczypospolitej okazała się „niewypałem”. Carat upadł, Rosja wojnę przegrała – a Polska bez jej łaski stała się niepodległa. Katolickie zaślepienie Dmowskiego pokazuje, że był on tępawym dogmatykiem.  I tutaj dochodzimy do pytania – czym jest katolicyzm w najbardziej ogólnym znaczeniu – poza tym że jest żydowską ideologią „nowego narodu wybranego” i zwykłym ordynarnych żydowskim oszustwem ideologicznym. Zauważmy, że np. dla gorliwego Włocha-katolika katolicyzm to „włoskość”, dla niemieckiego katolika to „niemieckość”, dla hiszpańskiego to „hiszpańskość”, dla irlandzkiego „irlandzkość”, dla brazylijskiego „brazylijskość” a dla filipińskiego katolika katolicyzm to”filipińskość” – i tak dalej. I w tym miejscu pytam  – jak coś, co może być włoskością, niemieckością, hiszpańskością, irlandzkością, brazylijskością,  filipińskością itd. może być także „polskością”? Przecież każdy rozsądnie myślący człowiek widzi, że katolicyzm jest ponadnarodową, anarodową a nawet antynarodową kosmopolityczną ideologią nowego narodu wybranego. która z Polaków, Włochów, Niemców, Hiszpanów, Irlandczyków, Brazylijczyków, Filipińczyków itd czyni katolików – duchowych żydów. Którzy bardziej troszczą się o interesy kk i katolicyzmu niż o dobro ich ojczyzn. Dmowski mówi o „odrywaniu Polaków od kościoła”… Jakiego kościoła? Tego, o którym wspominał współczesny Dmowskiemu wychowawca harcerzy, ks. Lutosławski. Który harcerzy tak wychowywał w duchu katolickiego „patriotyzmu”:
„Cóż by ci przyszło z wolnej ojczyzny, gdyby Kościół miał na tym stracić”.
Dlaczego kościół, kosmopolityczna instytucja ze stolicą w Watykanie, posiadający pasożytniczą hierarchię żerującą na straszonych piekłem i „karą bożą” owieczkach ma być dla Polaka i Polski taki ważny? Tym bardziej, że już raz Rzeczypospolitą „ukrzyżował” i na 123 lata wpędził ją do grobu.
A ponadto nigdy w historii nie było tak, że większość Polaków była gorliwymi katolikami. Jeszcze na początku XIX wieku wieś polska była w dużym stopniu pogańska. Odkrył i opisał to Zorian Dołęga-Chodakowski.
.
.„Trzeba pójść i zniżyć się pod strzechę wieśniaka w różnych odległych stronach, trzeba śpieszyć na jego uczty, zabawy i różne przygody. Tam, w dymie wznoszącym się nad głowami, snują się jeszcze stare obrzędy, nucą się dawne śpiewy i wśród pląsów prostoty odzywają się imiona Bogów zapomnianych.”.
.
Postawił też jakże ważną i celną diagnozę wpływu żydo-katolicyzmu na Polaków:
.

„Czas przyszły wyjaśni tę prawdę, że od wczesnego polania nas wodą zaczęły się zmywać wszystkie cechy nas znamionujące, osłabiał w wielu naszych stronach duch niepodległy i kształcąc się na wzór obcy, staliśmy się na koniec sobie samym cudzymi.”

http://pl.wikiquote.org/wiki/Zorian_Do%C5%82%C4%99ga_Chodakowski
.
.
Katoliczenie wsi to okres, gdy po szkodliwych powstaniach, do których pchano skatoliczoną szlachtę, carat intensyfikował rusyfikację, a w zaborze pruskim Bismarck prowadził kulturkampf połączony z germanizacją Polaków. Tę sytuację podstępnie wykorzystał kler i gorliwi katolicy świeccy prowadząc katolicką agitację pod hasłem obrony polskości. W rzeczywistości bronili oni polskojęzyczności katolickiego pacierza i lekcji „religii” w szkołach. Dalsze katoliczenie wsi to czas międzywojenny (Paweł Jasienica znalazł informację, że na Opolszczyźnie jeszcze w 1937 roku miał miejsce prawdziwie pogański obrzęd Nocy Kupały), a jeszcze bardziej okres PRL, gdy krótko po przeprowadzeniu reformy rolnej żydokomuna próbowała na wzór ZSRR kolektywizować rolnictwo. Dla chłopów kk był wtedy głównym liczącym się politycznie sojusznikiem – co kler naturalnie wykorzystał do dalszego katoliczenia wsi. Ale nawet w czasach PRL miliony Polaków albo nie chodziło do kościołów – i nie byli to tylko „ateiści” – także tzw. „wierzący (byle jak i z przyzwyczajenia) niepraktykujący„. Tłum w kościołach natomiast robili oprócz gorliwych katolików tzw. „niewierzący – praktykujący„. Chodzili do kościoła, bo co powie rodzina, sąsiedzi, wieś.
Uproszczone podejście Dmowskiego, że w wielonarodowej Rzeczypospolitej katolik to Polak, protestant to Niemiec a prawosławny to Ukrainiec/Rusin, było uproszczeniem orientacyjnym i często błędnym. Budowanie na tym uproszczeniu przekonania, że Polska musi być katolicka, bo Polak to katolik jest po prostu idiotyzmem. Polak to Polak – a katolik to katolik – duchowy żyd z wodzem w Watykanie i z „ziemią świętą” nad Jordanem.
Katolicyzm nigdy nie był „istotą narodu”, był żydowsko-watykańską  politurą, którą kler z wierzchu pomalował słowiański pień.
Największą „wpadką” Dmowskiego było to, że jako polityk nigdy uczciwie i rzetelnie nie przeanalizował przyczny upadku Rzeczypospolitej. A ta była oczywista – Rzeczypospolitą na fali kontrreformacji dobił fanatyzm katolików. Którzy przez dwa wieki prowadzili najczęściej pełzającą, a niekiedy otwartą wojnę przeciwko współobywatelom – „innowiercom”. Walczono u nimi tumultami (wymierzonymi głównie w protestantów) czy namolnym katoliczeniem ich (tak robiono z prawosławnymi). A to wywoływało opór zwalczanych czy „nawracanych”. Powstania kozackie idą na konto katoliczenia i polszczenia Rusinów(/Ukraińców. Nie dziwi więc fakt, że „innowiercy” często szukali wsparcia u obcych monarchów. Bo we własnym kraju byli prześladowani/szykanowamni i spychani na margines. Dodatkowo Rzeczypospolitą dobił także gospodarczo pasożytniczy kościół. Skarbiec był pusty, brakowało pieniędzy na przynajmniej kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy, a posiadający ogromne majątki (biskupie i klasztorne) kościół nie płacił żadnych podatków. Pasożytniczego kleru i zakonników było w ginącej Rzeczypospolitej kilkakrotnie więcej niż wojsk koronnych. Dla nich pieniędzy starczało. Na obronę Rzeczypospolitej już nie.
Tak więc Dmowski nie odrobił „zadania domowego” –  nie dokonał rzetelnej analizy przyczyn upadku Rzeczypospolitej. I dlatego idiotycznie chciał na katolicyzmie – który Rzeczypospolitą dobił – budować ją od nowa.
.

„Tak mogą czynić ludzie nieświadomi, nikczemni. Masoneria, żydostwo, udające Polaków mniejszości”.

.

W tej wypowiedzi widać wpojoną katolikom mentalność obrońców obleganej twierdzy – cały czas ich samych i ich „jedynie prawdziwą wiarę” ktoś atakuje i ktoś im/jej zagraża. A to masoni, a to żydostwo.
Nie jestem masonem i nie bronię masonerii, ale gdy ona powstawała kk nadal był tyranem a katolicyzm zamordystycznym totalitaryzmem z cenzurą, inkwizycją, torturami i stosami, z uciskiem i wyzyskiem wyjętego spod prawa chłopstwa. Walka z tym totalitaryzmem była koniecznością, była po prostu słuszna. A katolicy dzięki temu do dzisiaj mają straszaka i chłopca do bicia – masoneria. Walczysz z katolicyzmem – jesteś masonem. Jest to taka sama szufladka jak „antysemita” w propagandzie żydowskiej. Nieco inaczej jest z „żydostwem”, przy czym nie zapominajmy tego, że katolicy – czy chcą tego czy nie  – sami są duchowymi żydami. Ich obsesja na punkcie zwalczającego ich żydostwa jest w sumie względnie uzasadniona – Watykan przez wieki aspirował do roli władcy świata. Z tego względu okazał się on w pewnym momencie historii konkurentem banksterów. Nastąpiło to, co w tej sytuacji było nieuniknione – walka pomiędzy żydowskimi banksterami-globalistami a duchowymi żydami z Watykanu o dominację nad światem. Watykan przegrał, a dla nas – pogan – oznaczało to, że jeden żydowski totalitarystyczny system zastąpił drugi – banksterski globalizm zastąpił żydo-katolicyzm.
Inna sprawa to fakt, że żydostwo nie zawsze zwalcza katolicyzm – wręcz przeciwnie. Często go wspiera i kokietuje – zwłaszcza wtedy, gdy trzeba walczyć z islamem. Co katolicy nader chętnie czynią – rzymska szubienica podpuszczana przez żydostwo walczy z półksiężycem a gwiazda Dawida zaciera jej kosmate łapska. Ponadto katolicyzm świadomie czy nie służy banksterom w inny jeszcze sposób – skłóca społeczeństwa i narody. Wszak totalitarne zapędy katolików chcących narzucać odgórnie całym społeczeństwom i narodom ich własne rozwiązania i przepisy prawa wywoływać musi nie tylko u odmóżdżonych wyznawców poprawności politycznej, ale i u rozsądnych ludzi opór i sprzeciw – dlaczego prawo ma być ustalane na podstawie bzdurnych „nauk kościoła” czy cytatów z żydowskiej biblii? Bo do tego najczęściej sprowadza się argumentacja katolików chcących takich czy innych ustaw i regulacji prawnych. Np. zakaz antykoncepcji opierają m.in. na bzdurnej, wyssanej z palca biblijnej bajce o Onanie.
.

„I jeszcze coś takiego:

„Gdybym był wrogiem Polski
i chciał zniszczyć naród to wyganiałbym młodych, mądrych ludzi zagranicę za chlebem na emigrację, podnosiłbym podatki i wprowadzałbym nowe, dawał podwyżki i kolejne przywileje resortom siłowym, stawiałbym 500 nowych radarów, wzmacniałbym inwigilację obywateli, likwidowałbym państwowe szkolnictwo i służbę zdrowia oraz ograniczałbym do nich dostęp, oddałbym banki, media i
handel obcym i wrogom Polski, (…) skłócałbym młodych ze starszymi, aby przez odwróconą hipotekę przejąć za bezcen ich mieszkania i domy, zachęcałbym ich kobiety do feminizmu, prostytucji i aborcji, aby nie nadawały się na dobre matki i żony, zadłużałbym ich bezpośrednio oraz pośrednio przez państwo i gminy, aby nie mogli się temu sprzeciwiać, likwidowałbym ich przemysł, a w zamian budowałbym ogromne stadiony na kredyt, aby przynosiły straty, dopuszczałbym do sejmu złodziei i degeneratów, itd. „

.

W tym miejscu mogę otwarcie powiedzieć, że w pogańskiej Polsce takie rzeczy będą nie do pomyślenia. Gdybym miał cokolwiek do powiedzenia – tak bym zorganizował Polskę:„Postulaty polityczno – gospodarcze:1. Występienie Polski z bilderbergowskiej Unii Jewropejskiej i zerwanie konkordatu z Watykanem!
2. Wystąpienie Polski ze zbrodniczego, banksterskiego NATO!
3. Nacjonalizacja banków. Pieniądze emituje państwo a nie banksterzy!
4. Likwidacja złodziejskich giełd.
5. Nacjonalizacja kluczowych gałęzi gospodarki – przemysł wydobywczy, metalurgia, energetyka, komunikacja, transport.
6. Odbudowa armii wykorzystywanej JEDYNIE do obrony granic Polski i do pomocy w ew. klęskach żywiołowych.
7. Delegalizacja agenturalnych partii realizujących obce interesy.
8. Trybunały ludowe dla zdrajców, renegatów i agentów obcych interesów bez względu na zajmowane stanowiska.
9. “Odkręcenie” trwającego od 1989 roku szabru majątku narodowego w ramach złodziejskiej “prywatyzacji”. Przywrócenie państwu stanu posiadania z roku 1989.
10. Oddanie lokalnym samorządom i wiecom maksimum władzy i kompetencji. Decyzje dotyczące codziennego życia każdej lokalnej społeczności podejmuje suwerennie ona sama.
11. Regionalne i centralne władze mają jej tylko tyle, na ile to jest konieczne. Polska silna silnymi wspólnotami lokalnymi.
.
Postulaty kulturowo – społeczne:
.
1. Odbudowa i otoczenie opieką państwa naszej własnej, słowiańskiej, pogańskiej, przedżydowskiej tradycji, kultury i tożsamości.
2. Oddanie Rodzimowiercom wszystkich zagrabionych przez katolicyzm pogańskich miejsc kultu.
3. Zakaz finansowania przez państwo kościołów i religii wrogich kulturze słowiańskiej.
4. Oczyszczenie przestrzeni publicznej z symboli żydowskich religii monoteistycznych, wrogich Duchowi Słowiańszczyzny.”
http://opolczykpl.wordpress.com/2013/07/26/program-dla-polski-slowianskiej/
.
.
Odzielną sprawą jest to:
.
.„wyśmiewałbym ich wartości i religię”
.
.
Rzeczywiście wartościowych „wartości” czy religii wolnej od zbrodniczości, fanatyzmu i hipokryzji nigdy nie wyśmiewam. Katolickie „wartości” i samego katolicyzmu jako religii także nie „wyśmiewam” – a jedynie je opisuję. I jeśli ten opis jest b. niepochlebny – to wina nie leży po mojej stronie. Gdyby „wartości chrześcijańskie” – głoszone i praktykowane były godne pochwały – chwaliłbym je bez wahania. Ale czy można zachwalać fanatyzm, nietolerancję, ciemnotę, dogmatyzm czy hipokryzję (gigantyczny rozdźwięk pomiędzy teorią a praktyką)? I gdyby katolicyzm nie miał na sumieniu wielu milionów ofiar, nie stosował rzezi, podbojów, zniewalania, terroru, okrucieństw, zamordyzmu, wyzysku i ucisku – czyż miałbym podstawy do jego krytyki?

.
„Wiedz, że interesy Stolicy Apostolskiej, a także twojej korony czynią obowiązkiem eksterminację Husytów. Pamiętaj, że ci bezbożni ludzie ośmielają się głosić zasadę równości; twierdzą, że wszyscy chrześcijanie są braćmi, i że Bóg nie dał ludziom uprzywilejowanym prawa władania narodami; utrzymują, że Chrystus przyszedł na świat aby znieść niewolnictwo; wzywają ludzi do wolności, to znaczy do unicestwienia królów i kapłanów.(…) Teraz, kiedy jeszcze jest czas, zwróć swoje siły przeciwko Czechom, pal, zabijaj i czyń wszędzie pustynię, gdyż nic nie jest bardziej miłe Bogu, ani bardziej pożyteczne dla sprawy królów, niż eksterminacja Husytów„.
(Marcin V, bękart kardynała Colonny, papież w latach 1417–1431 w liście do Władysława Jagiełły).
.
Na zakończenie od siebie dodam tyle – w obecnej sytuacji największe zagrożenie dla Polaki i Polaków, także zagrożenie biologiczne i egzystencjalne stanowi żydowski banksterski globalizm. Wobec tego zagrożenia gotów jestem ramię w ramię razem z katolikami walczyć przeciwko temu zagrożeniu. Pod warunkiem, że katolicy rzeczywiście walczą z rzeczywistym naszym wrogiem. Ale jak zauważam znacznie częściej katolicy popychani są na fałszywe barykady, walczą nawet w interesie banksterów, np. z islamem. A ponadto sami mają zapędy do przejęcia dominacji nad Polską i uczynienia z niej antysłowiańskiej polskojęzycznej Galilei/Judei z żydowskimi bożkami i idolami i żydowską biblią – księgą zbrodni w roli wyroczni. Na to jako Słowianin nigdy się nie zgodzę. Polska ma być słowiańska a nie żydo-katolicka. Wszystkie żydowskie ideologie (żydo-katolicyzm, żydo-kapitalizm, żydo-polityczna poprawność) mają zniknąć z naszej słowiańskiej Ziemi. Ona nie może być kalana jakimikolwiek żydowskimi naleciałościami..
.
opolczyk
.
.
precz z jahwizmem
.
Ręce Boga
About these ads

43 thoughts on “Jaka Polska – słowiańska czy katolicka

  1. Witam
    No cóż, w zasadzie po pierwszym zdaniu tego listu można by go wyrzucić do kosza.
    Insynuacja, ze nekrofilia, zboczenia seksualne i rozwiązłość obyczajowa są automatycznie wyznacznikiem sposobu postępowania Słowian – to od razu dyskwalifikuje.
    Oczywiście papieże to wzór cnót wszelakich…tu przypominam, ze obecny papież chyba powiedział coś takiego”kochajcie swoje lesbijki i gejów” czy coś takiego. To teraz czy katolikowi wolno ich krytykować?
    W skrócie – list tego „Pana” to jedna wielka manipulacja, insynuacja, projekcje i w sumie całe spektrum błędów w myśleniu i nieczystych działan w trakcie tzw.dyskusji.
    Niestety, ale o dyskusji w takim tonie w sumie nie ma mowy – bo i o czym? Spodziewaną reakcją jest chyba teraz próba udowadniania, ze się nie jest przysłowiowym „wielbłądem”.
    Akurat.
    Sława!


    Adam,

    Podjąłem tę dyskusję, aby pokazać, że nie unikam rzeczowej dyskusji z nikim, nawet z katolikami. Byleby była rzeczowa, a nie zwykłą katolicką demagogią i propagandą.
    Sława!
    opolczyk

    Lubię

  2. Jeszcze jedna rzecz mi się nasunęła – mianowicie słowa Mahatmy Gandiego – „zostanę chrześcijaninem, gdybym spotkał chociaż jednego chrześcijanina postępującego zgodnie z nakazami swojej wiary”

    Lubię

    • Tu się z Gandhim nie zgadzam.
      Nie obchodzi mnie to, czy są chrześcijanie żyjący zgodnie z zasadami swojej religii. Na pewno wielu jest muzułmanów i buddystów szanujących nakazy swej wiary. Ale religie uniwersalne nie są dla mnie. Na pewno też nie przyjmę wiary pogańskiej innej niż słowiańska, gdyż osobiście uważam, że wiązałoby się to z wynarodowieniem.

      Lubię

  3. Na chmurnym szczycie góry
    Kamienne jest oblicze;
    Świątyni kryją mury
    To bóstwo tajemnicze.

    Składają mu ofiary
    Zastępy wiernych sług —
    Przez dym kadzideł szary
    Poczerniał stary bóg.

    Twarz jego skryta w cieniu.
    Przyćmiona wieków pleśnią —
    I stoi tak w milczeniu,
    Wielbiony ludu pieśnią…

    Aż nagle tłum zdziczały
    Pożogę wpada nieść;
    Chce burzyć ołtarz chwały,
    Niweczyć dawną cześć!

    Są już w świątyni progu
    I łamią wszelki opór;
    Grożą staremu bogu,
    Wstrząsając młot i topór.

    Kapłani wznoszą dłonie —
    W ich sercach ból i gniew…
    W świętości swych obronie
    Gotowi przelać krew…

    I modły ślą: „O Panie,
    Swej mocy pokaż cud;
    Bluźnierców strąć w otchłanie,
    Niewierny ukarz lud!”

    I biorą oręż w ręce…
    Wtém bóstwo na głos rzecze:
    „Ja dziś mój tryumf święcę,
    Więc wy schowajcie miecze!

    „Nie trzeba mi obrony,
    Ani cudownych sił;
    Niech burzy tłum szalony
    Tę postać, którą czcił!

    „Ja pomsty nad winnemi
    Nie daję w dłoń nikomu;
    Nie chcę pomocy ziemi,
    I nie chcę niebios gromu.

    „Niech wznoszą swoje młoty,
    Rzeźbiony krusząc kształt!
    Gdyż boskiéj méj istoty
    Nie zniszczy żaden gwałt.

    „W minionych wieków ciągu
    Nieraz już ludu złość
    Mściła się na posągu;
    Cierpiałem gwałtów dość!

    „I nieraz dzikie zgraje
    Wydały mnie pożodze;
    A zawsze większy wstaję,
    Piękniejszy z ruin wschodzę!

    „Mnie topór nie powali,
    Chociaż rozbija głaz,
    Lecz kształt mój doskonali
    Każdy zadany raz.

    „Zniszczenie mnie odmładza
    I ogień mnie oczyszcza;
    Padając, moja władza
    Wyrasta silniej z zgliszcza…

    „I zgina znów kolana
    Przedemną cały lud…
    A ciągła ta przemiana —
    To mój największy cud.“

    http://jaksar.wordpress.com/2013/03/03/bostwo-tajemnicze-a-asnyk/

    Lubię

  4. Drobna perełka na poparcie twoich przemyśleń opolczyku: http://www.sfora.pl/Polski-misjonarz-Pomocy-Przyslijcie-nam-zolnierzy-s64362 Najbardziej dobitnie brzmi zdanie: „Prosiliśmy o pomoc Francuzów, ale oni oferują nam tylko pomoc w ewakuacji. Nasza misja w Republice Środkowej Afryki istnieje od 50 lat, nie chcemy uciekać. Niech przyślą nam kogoś do obrony, jakiś patrol – o. Benedykt Pączka prosił o pomoc na antenie TVP Info.”

    Lubię

  5. 22 kwietnia 1519 r. Hernán Cortés wyszedł na brzeg w naturalnym porcie San Juan de Ulúa. Nie miał jeszcze pojęcia, że nie przybywa jako hiszpański zdobywca, lecz jako wygnany przed wiekami przez boga ciemności Tezcatlipoca bóg Quetzalcoatl. Aztekowie wierzyli, że pewnego dnia wygnany bóg powróci od strony wschodzącego słońca jako mężczyzna o bladej cerze i czarnej brodzie. Jego głowę miał przykrywać kapelusz. Cortés idealnie pasował do tego opisu, a ponieważ legenda głosiła, że Quetzalcoatl przybędzie 9 dnia wiatru w roku trzciny, który przypadał dokładnie 22 kwietnia, zabobonni Aztekowie łatwo uwierzyli w spełniające się proroctwo.

    historycznebitwy.info/bitwy/nowozytnosc/tenochtitlan1521.php

    Wraz z konkwistadorami na teren Meksyku przybyli również zakonnicy. Niestety Europa wysyłała za ocean głównie awanturników i misjonarzy, pierwsi grabili i mordowali, a drudzy mieli chrzcić i, jeśli mieli odwagę, piętnować okrucieństwa. Kolonizacja i misje to oczywiście nie jest szczęśliwe zestawienie i czasami ciężko odróżnić jedno od drugiego, bo przecież zakonnicy nie byliby w stanie dotrzeć do tak odległych krańców ziemi o własnych siłach, bez pomocy eskorty, i nie mogliby stawiać świątyń bez dóbr wydartych przez kolonizatorów miejscowym, a z kolei kolonizatorzy znajdowali usprawiedliwienie dla swoich okrucieństw.

    http://www.opiekun.kalisz.pl/index.php?dzial=artykuly&id=3630

    Tak samo będzie u nas,”proroctwa” są znane
    cóż to za problem upodobnić się na podstawie dostępnych materiałów
    do oczekiwanego przez tłumy mesjasza?
    Ciemnota ludu gwarancją cudu.

    “Dawno temu dowiedziałem się, że podbój Ameryki ułatwiła Europejczykom legenda, funkcjonująca wśród Indian o białym bogu, który przybył na ich kontynent by nauczyć ich uprawy roli, rzemiosła, pisma i wielu innych pożytecznych umiejętności. Został jednak podstępnie wygnany, ale obiecał, że powróci. Legenda jak każda inna – myślałem. Ale ostatnio przeczytałem, że ten bóg (wg legendy oczywiście) miał używać znaku krzyża.”

    http://www.historycy.org/index.php?showtopic=47169

    Czy krzyż jest symbolem judeochrześcijańskim?
    Nie.
    bialczynski.wordpress.com/tag/krzyz-symbol/

    Ale tak się go teraz interpretuje,bo tak jest wygodnie.

    Lubię

  6. Roman Dmowski nie był „…tępawym dogmatykiem” – był ateistą, który użył katolicyzmu do celów politycznych (jego zdaniem „narodowych”, to były zupełnie inne czasy i okoliczności oraz ograniczona wiedza i dostęp do informacji (w tym analfabetyzm większości Polaków) – co jednak nie zmienia faktu, że ta „strategia” była błędem!; poważnym problemem w ówczesnej Polsce była też kwestia żydowska…) – wielokrotnie pisał o tym „p.e.1984″ (polecam jego komentarze na ten temat –
    czyt. w moich odpowiedziach jako „Admin”):

    http://opolczykpl.wordpress.com/2013/09/03/oddolna-wspolnota-odpowiedzia-na-kapitalizm-i-globalizm/#comment-45178
    http://opolczykpl.wordpress.com/2013/08/28/bandyci-zbrodniarze-lapska-precz-od-syrii/#comment-44720
    http://opolczykpl.wordpress.com/2013/08/28/bandyci-zbrodniarze-lapska-precz-od-syrii/#comment-44762
    http://opolczykpl.wordpress.com/2012/09/05/mieszko-i-budowniczy-panstwa-czy-zdrajca-tradycji-slowianskiej/#comment-8152
    http://opolczykpl.wordpress.com/2012/05/14/rodzina-katolicka-bastionem-kosciola/#comment-1391

    „Dmowski pokazał, kiedy stawianie na dekalog jest błędem: http://www.nonpossumus.pl/biblioteka/roman_dmowski/mysli/d-I.php. Śledzenie działań jakiejś kanapowej partyjki katolików, protestantów, prawosławnych, ateistów, agnostyków, neopogan, zielonoświątkowców dnia siódmego, Harre-Krishnowców, Świadków Jehowy i czego tam jeszcze jest dla polskiego narodowca stratą czasu. Mieszanie religii do sfery życia politycznego narodu jest nieporozumieniem – takim, jak hucpa wokół intronizacji Jezusa Chrystusa. Po co zajmować się tym, co niepoważni ludzie wymyślają? Bo tego chcą od nas mocodawcy plemienni tych niepoważnych ludzi (‚masz tu kaduceus polski, mąć nim wodę, mąć’)?”p.e.1984

    oraz mój, który pokazuje go z nieco innej perspektywy: http://opolczykpl.wordpress.com/2013/11/10/11-11-swieto-i-marsz-niepodleglosci-w-zniewolonym-unijnym-baraku-czyli-hutzpa-do-kwadratu/#comment-55224

    Dodatkowo przytaczam jeszcze ten cyt. Dmowskiego: „W chrześcijaństwie nie ma niczego narodowego – jest ono w swojej istocie kosmopolityczne.”

    PS: http://24.media.tumblr.com/tumblr_lt2k7wWI4R1r0go7xo1_500.jpg

    Lubię

    • Słowianin,

      Nie zamierzam kruszyć kopii o Dmowskiego, ale…
      Ateista też może być tępawym a nawet tępogłowym dogmatykiem.
      Z dogmatyką mamy do czynienia nawet w nauce czy polityce. Obecnie np. w Polsce okupant forsuje dogmat konieczności członkostwa Polski w NATO i unii jewropejskiej.
      W moim przekonaniu stwierdzenie: „usiłowanie oddzielenia u nas katolicyzmu od polskości, oderwania narodu od religii i od kościoła, jest niszczeniem samej istoty narodu” jest świadectwem tępawej dogmatyki. Choć nie wykluczam, że Dmowski był albo politycznym cwaniakiem i oszustem, albo schizofrenikiem. Bo tylko schizofrenik lub oszust może jednocześnie powiedzieć: “W chrześcijaństwie nie ma niczego narodowego – jest ono w swojej istocie kosmopolityczne” i „usiłowanie oddzielenia u nas katolicyzmu od polskości, oderwania narodu od religii i od kościoła, jest niszczeniem samej istoty narodu”.

      Lubię

  7. „Jaka Polska – słowiańska czy katolicka” – po prostu neutralna światopoglądowo, tak żeby nikt, żadna organizacja, kościół, sekta czy ktokolwiek inny nie mógł narzucać Polakom za pośrednictwem państwa swojej ideologii. Jeśli chodzi o katolicyzm, to należało by zwyczajnie oderwać kościół w Polsce od Watykanu i podporządkować go polskim władzom, tak żeby wpływ na obsadzanie stanowisk w tej instytucji mieli tylko Polacy, a nie cwaniaki z Watykanu, chodzi o to żeby kościół w Polsce był podporządkowany tylko i wyłącznie Polskim interesom narodowym i nie był narażony na manipulacje i wpływy z zewnątrz. Inną rzeczą jest że katolicyzm nie jest monolitem, w samej tylko Polsce mamy kilka nurtów wzajemnie się zwalczających, w innych krajach katolickich jest podobnie i tak naprawdę katolicyzm w każdym kraju jest trochę inny, ma inne problemy, ponoć są kraje gdzie katolicyzm podlega tylko formalnie Watykanowi, a o wszystkim decyduje państwo. Jeśli chodzi o samych katolików to tak naprawdę fanatyków, fundamentalistów wśród nich jest niewielu, ale są za to bardzo krzykliwi, agresywni przez to wydaje się że jest ich dużo, a reszta to tylko bierne masy katolickie posłusznie, często z przymusu wypełniający widzimisię garstki fundamentalistów. Bardzo wielu katolików ma tak naprawdę poglądy mieszane, taki zlepek różnych poglądów przez co trudno ich zakwalifikować jednoznacznie do katolików, często zdarza się że mam do czynienia z katolikami którzy wierzą w poglądy wzajemnie ze sobą sprzeczne i nie widzą w tym nic dziwnego, wielu katolików tak naprawdę chodzi do kościoła z przymusu albo dla świętego spokoju albo dla „tradycji”, zdarzają się nawet tacy którzy chodzą do kościoła, korzystają z tych tak zwanych sakramentów ale nie wierzą w nic co gada kościół. W ogóle obserwuje wśród katolików taką coraz bardziej obojętną postawę wobec kościoła a czasami nawet wrogą wobec niego, a to co gadają księża mają gdzieś. Jeszcze inną rzeczą jest że tak naprawdę władze kościoła, hierarchowie w co innego wierzą, co innego myślą, co innego gadają, jeszcze inaczej postępują a jeszcze co innego opowiadają swoim owcom parafialnym. Tak że katolicyzm i katolicy to jeden wielki miszmasz i trudno się w tej religii jakoś zorientować i długo by o niej pisać.

    Lubię

    • “Jaka Polska – słowiańska czy katolicka” – po prostu neutralna światopoglądowo”

      Naturalnie że tak. Słowianie nigdy nikogo nie zmuszali do oddawania czci naszym bogom. Udział w obrzędach ku czci bogów jest i będzie dobrowolny. Natomiast państwo ma obowiązek otoczenia opieką rodzimej, słowiańskiej, naszej własnej kultury i tożsamości. Zgodnie z tym co napisałem:

      1. Odbudowa i otoczenie opieką państwa naszej własnej, słowiańskiej, pogańskiej, przedżydowskiej tradycji, kultury i tożsamości.
      2. Oddanie Rodzimowiercom wszystkich zagrabionych przez katolicyzm pogańskich miejsc kultu.
      3. Zakaz finansowania przez państwo kościołów i religii wrogich kulturze słowiańskiej.
      4. Oczyszczenie przestrzeni publicznej z symboli żydowskich religii monoteistycznych, wrogich Duchowi Słowiańszczyzny.”

      Polska ma być krajem o kulturze i tożsamości słowiańskiej, a nie żydo-katolickiej, nadjordańsko-watykańskiej.

      Lubię

  8. JAKA POLSKA SŁOWIAŃSKA CZY KATOLICKA ???

    Zdecydowanie Słowiańska . Katolicyzm razem z resztą tych żydzizmów dla dobrych gojów należy wyciąć jak raka z naszej ziemi i z umysłów tego nieszczęsnego zbydlęconego narodu .

    „…Jeśli chodzi o katolicyzm, to należało by zwyczajnie oderwać kościół w Polsce od Watykanu i podporządkować go polskim władzom, tak …”
    Chyba żartujesz . jak chcesz podporządkować Polsce twór którego jedynym celem istnienia jest zbudowanie „królestwa bożego” { a w zasadzie fizycznego i umysłowego ” getta-slamsu ” dla dobrych gojów w „Wielkim Syjonie” }Kościół rzymski -Watykan-jak i całe chrześcijaństwo jest V kolumną Syjonizmu . Jak chcesz podporządkować polskiej racji nauczanie że ” {jewrejskiemu } bogu co boskie, {syjonistycznemu}cesarzowi co cesarskie” ???

    Precz z tym dziadostwem z tej ziemi i z głów polaków !!! Precz ,po trzykroć Precz !!!

    Dość ładowania raz w prawy raz w lewy policzek dzieci tej ziemi ! A jeśli któryś ” Prawdziwy Polak Katolik ” tak przywykł do nadstawiania policzków że nie umie bez tego życ ,to wolę sam trzepać go w durny pysk niż pozwalać nadal by robiły to agento-pachołki struganych „braci w wierze” .

    Nie będzie nikt mi narodu zażydzał , ni katolibstwem tumanił …;)

    Lubię

  9. “…Jeśli chodzi o katolicyzm, to należało by zwyczajnie oderwać kościół w Polsce od Watykanu i podporządkować go polskim władzom, tak …”
    Chyba żartujesz . jak chcesz podporządkować Polsce twór którego jedynym celem istnienia jest zbudowanie “królestwa bożego” { a w zasadzie fizycznego i umysłowego ” getta-slamsu ” dla dobrych gojów w “Wielkim Syjonie” }Kościół rzymski -Watykan-jak i całe chrześcijaństwo jest V kolumną Syjonizmu . Jak chcesz podporządkować polskiej racji nauczanie że ” {jewrejskiemu } bogu co boskie, {syjonistycznemu}cesarzowi co cesarskie” ??? – tak po prostu katolicyzmu i katolików siłą wypędzić nie możesz, jak to zrobisz?, zaczniesz masowo mordować?, grupka fanatyków podburzy masy pożytecznych katolickich idiotów i będziesz miał drugą konfederację barską, chcesz kolejnej wojny domowej?. Dlatego lepiej będzie jeżeli wpływy kościoła w Polsce usuwać będziemy stopniowo, na przykład informowaniem o prawdziwej historii i pochodzeniu tej religii, po przez zerwanie konkordatu, zakaz finansowania organizacji kościelnych z budżetu państwa, zakaz nauczania religii w szkołach czy oderwanie kościoła w Polsce od Watykanu tak żeby wpływ na to co robi kościół w Polsce mieli tylko i wyłącznie Polacy a nie banda cwaniaków z Watykanu zależnego od dowolnej zakulisowej elity władzy włącznie z banksterami. Ewentualnie można by poddać ścisłej obserwacji po przez służby specjalne hierarchów kościelnych w Polsce, jeżeli zaistniałoby podejrzenie że służy taki czy inny delikwent służy obcym wywiadom, interesom Watykanu czy komukolwiek innemu na szkodę państwa Polskiego to wydalić z kraju natychmiast. Natomiast odrywanie kościołów w poszczególnych państwach od Watykanu miało już miejsce w historii, tak powstał na przykład anglikanizm, oczywiście należało by się spodziewać histerycznej reakcji Watykanu ale teraz mamy nieco łatwiej ponieważ nie ma on już władzy politycznej którą mógłby wykorzystać do zorganizowania zbrojnej interwencji w Polsce.

    Lubię

    • „– tak po prostu katolicyzmu i katolików siłą wypędzić nie możesz, jak to zrobisz?, zaczniesz masowo mordować?, grupka fanatyków podburzy masy pożytecznych katolickich idiotów i będziesz miał drugą konfederację barską, chcesz kolejnej wojny domowej?”
      ——————————————————————————————————————-
      Po pierwsze primo -gdzie napisałem o mordowaniu ????????????
      Zaś po drugie „primo” – do mordobicia i tak dojdzie kiedy zaczniemy odbierać im przywileje i ograniczać wpływy Watykanu i chrześcijańskiego żydzizmu na życie polaków . Zdecydowanie łatwiej byłoby wytłuc ich wszystkich deską niż wyjaśnić że-„Polska to Polska a nie Katolandia ” .I jestem na 100% pewien że nie my pierwsi użyjemy rozwiązań siłowych .Ja po prostu biorę to bardzo poważnie pod uwagę .

      „…wyciąć jak raka z naszej ziemi i z umysłów tego nieszczęsnego zbydlęconego narodu ….” , „…Precz z tym dziadostwem z tej ziemi i z głów polaków !!!…” nie wiem czy zauważyłeś że napisałem o oczyszczaniu głów nie o ich rozwalaniu . Więc nie nie wyjeżdżaj mi z „barskimi konfederacjami ” do których tak czy inaczej dojdzie ,tylko nie obwiniaj o nie od razu mnie ;)

      ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
      „…to wolę sam trzepać go w durny pysk niż pozwalać nadal by robiły to agento-pachołki struganych “braci w wierze” .

      Nie będzie nikt mi narodu zażydzał , ni katolibstwem tumanił …;)” …………widzisz ;) ja ich nie zamierzam krzywdzić ,ja ich uratować chcę .A Tobie „czytanie ze zrozumieniem” się kłania .

      Lubię

  10. Zawsze stałem na stanowisku że każdy ma prawo wierzyć/nie wierzyć w co chce, jak chce i kiedy chce, nawet w latającego potwora spaghetti i jeżeli traktuje swoją wiarę/niewiarę jako sprawę prywatną, osobistą i nikomu nie włazi z tym na głowę to nie mam nic przeciwko. Podobnie z katolikami, jeżeli katolik traktuje swoją wiarę jako sprawę prywatną, osobistą nie mam nic przeciwko ale kiedy zaczyna mi wchodzić przemocą ze swoimi bzdurami na głowę to jestem wściekły. Katolicyzm należy po prostu wypchnąć ze sfery publicznej w Polsce i zagonić go tam gdzie jego miejsce czyli w kościele. Odsunięcie kościoła w Polsce od polityki, wypchnięcie go ze sfery publicznej było by nawet korzystne dla samych katolików, którzy w końcu mieli by czas na zainteresowanie się tym skąd wzięła się ich religia, kto ją wymyślił, kto dał jej władzę polityczną, skąd wzięły się jej podstawy doktrynalne, dogmaty i ile zbrodni popełnili jej wyznawcy i przywódcy na przestrzeni dziejów i jest szansa że przejrzeli by na oczy i sami porzucili by religię która systematycznie robi ich w bambuko. Skończyło by się odwracanie uwagi katolików od niewygodnej dla hierarchów kościelnych historii katolicyzmu i całego chrześcijaństwa po przez różnej maści wojny o krzyż, o aborcje, in vitro, eutanazje, homoseksualizm i inne w myśl zasady że historią kościoła, jego doktrynami, dogmatami powinni się interesować tylko kościelni funkcjonariusze, a owce parafialne mają robić za dojne krowy i ostatecznie za mięso armatnie w kościelnych wojenkach o to czy tamto.

    Lubię

  11. „Zadałem więc pytanie jak chcesz zapędzić “katoli” tam gdzie ich miejsce skoro ich obecna pozycja jest celowo utrzymywana przez “władzę świecką ” ??? – dlatego należy najpierw odzyskać władzę w Polsce, aresztować, osądzić i zapędzić do kamieniołomów wszystkich obecnych polityków ze wszystkich opcji politycznych, unieważnić postanowienia magdalenki i okrągłego stołu, wystąpić z NATO i UE. Kościół pozbawiony wsparcia ze strony władzy politycznej będzie za słaby aby cokolwiek zrobić. Dopiero potem można zająć się kościołem, czyli zerwać konkordat, wycofać religię ze szkół, odebrać majątki które kościół nielegalnie dostał od państwa, zlikwidować finansowanie organizacji religijnych, wypchnąć katolicyzm po prostu ze sfery publicznej. Jeśli chodzi o medialne biadolenie pedofilii w kościele to jest to po prostu kolejny temat zastępczy dla żydo-mediów mający odwracać uwagę Polaków od złego stanu państwa, a przy okazji ma stwarzać mylne wrażenie walki władzy politycznej z kościołem w Polsce i w dalszym ciągu fanatyzować naiwne owce. Oczywiście nie bronie kościoła, ani kościelnych pedofilów, ale bądzmy uczciwi pedofilia to domena nie tylko duchownych, ona występuje we wszystkich warstwach społeczeństwa z różnym nasileniem, dziwnym trafem media nie wspominają o pedofilii i innych zboczeniach wśród polityków, a tam tego tałatajstwa jest pełno. Zresztą myślę że pedofilia i inne zboczenia to częściowo wynik chrześcijańskiej „edukacji seksualnej” z poprzednich epok.
    „Oni nie traktują tego prywatnie i osobiście ” Idźcie i głoście ” tak mają w doktrynie .Chrześcijaństwo jest religią ekspansywną ,mniej czy bardziej agresywny misjonaryzm uwarunkowany jest tylko tym czy mają do czynienia z silniejszym lub słabszym “nawracanym” – trochę generalizujesz, jest sporo katolików którzy traktują swoją wiarę jako sprawę prywatną, nikogo nie nawracają na siłę, nie mieszają się do polityki, biadolenia księży i papieży zwyczajnie nie słuchają, mają ich gdzieś i żyją po swojemu.
    Jeśli chodzi o rozwiązania siłowe, to jeżeli katolicy jako pierwsi rozpoczną wojnę domową w obronie interesów watykańskiej mafii to nie będzie innego wyboru jak rozjechać ich czołgami, niemniej należy robić wszystko żeby do tego nie doszło, po cholerę nam kolejna wojna domowa która zrujnuje kraj a którą mogą wykorzystać na naszą zgubę mocarstwa zachodnie.
    „nie wiem czy zauważyłeś że napisałem o oczyszczaniu głów nie o ich rozwalaniu” – ich głowy muszą się same oczyścić, nikt tego za nich nie zrobi, dlatego należy katolicyzm wypchnąć ze sfery publicznej żeby sami katolicy mieli w końcu czas na zainteresowanie się własną religią o której szczerze powiedziawszy niewiedzą nic, wtedy jest szansa że się obudzą i sami pognają tą bliskowschodnią zarazę i jej przywódców tam gdzie pieprz rośnie.

    Lubię

  12. W ogóle katolicyzm i inne abrahamowe religie można wykończyć po przez zwykłą poprawę stanu gospodarki tak żeby ludzie mieli za co żyć, mieli pracę i pieniądze na utrzymanie, nie musieli żyć w stresie i martwić się o to co będzie jutro. Ludzie kiedy zaczną mieć się dobrze sami zaczną odrzucać wymysły religijnych oszustów. Po prostu religie abrahamowe mają to do tego że żerują na masowej biedzie, głodzie, zacofaniu, ignorancji, niewiedzy i cierpieniu ludzi obiecując im gruszki na wierzbie w postaci zbawienia i wyrównania rachunków w wyssanym z palca przez manipulatorów żydowskim niebie na zasadzie – cierpcie, cierpcie a zostanie wam to wynagrodzone w żydowskim niebie.

    Zgadza się – w okresie prosperity socjalizmu państwowego wzbogaconego prywatnymi firmami na zachodzie (lata 60-90 XX wieku) poziom życia rósł, a żydłackie kościoły pustoszały.
    opolczyk

    Lubię

  13. Oczywiście najjasniejsza Polska Słowiańska,znikną krzyże nie chcemy ukrzyżowanej Polski i mentalności niewolnika „teraz cierpię jestem biedny ale jahwe po śmierci mi to wynagrodzi”. Jesteśmy Słowianami więc obowiązki mamy Słowiańskie. Odnośnie maila od jahwisty,mam takie zdanie,że dla nas Słowian lepiej byłoby się bratać z ateistami, nawet w obronie Polski nie pomyślałbym o sojuszu z jahwistami w razie muzułmańskiego zagrożenia,byłoby murzyn zrobił swoje, murzyn może odejść, oczywiscie dla jahwistów my jesteśmy murzynami niewolnikami,i to na naszej ziemi.A Polska nadal byłaby ukrzyżowana,nie ufam tym pajacom w czarnych uniformach, ich ojczyzną jest watykan a katolicka wolska to ich koryto. Ale kiedyś nadejdzie ten piękny dzień kiedy jahwiści znikną ze Słowiańskich Ziem,a my z radością wyniesiemy z Wawelu zwłoki kaczyńskich i piłsudskiego.Generał Rozwadowski powinien zostać z honorami pochowany na Wawelu,w końcu to On pogonił żydo bolszewię gdy piłsudski załamany uciekł do kochanki

    Lubię

  14. W ogóle co te jahwistyczne kundle zrobili z naszym krajem,ogólnie Słowian podzielili na obozy katolicki prawosławny,żeby skłócić wszystkich,mieli w tym swój cel.Czytałem że u Słowian nie było złodziejstwa,to te kundle niosąc nam cywilizację przynieśli biedę fałsz zakłamanie i tera Niemiaszki mają dowcip że jak Rosjanin kradnie w Niemczech samochód to musi ukraść dwa auta bo musi wracać przez Polskę,można to wytłumaczyć że Niemcy prawie 75 lat temu zaczęli niszczyć nasz kraj to te kilkaset niemieckich samochodów nie jest żadna rekompensatą. Religia jahwistyczna razem z bożkiem przyniosła patologię,i do tej pory jahwe produkuje cudaków mamy wampira dziwisza który z katolickiego bożka karola wojtyły spuszczał krew i teraz sprzedaje ampułki z krwią karolka jako relikwie,a co 3 lata temu kapitan Wrona lądował na okęciu bez podwozia dzięki umiejętnościom,to ksiądz lecący tym samolotem gadał że to demon wojtyła ich uratował bo xionc miał przy sobie włosy wojtyły

    Lubię

  15. Ja wierzę że nasi Bogowie czuwają,nie zniszczyły nas wojny światowe,watykański totalitaryzm nie zapędził nas do rezerwatu,szkoda Indian ameryki.Teraz sporo ludzi rzuca te zakłamane katolickie bagno,niektórzy może zaczną szukać swych korzeni.Ale plusem jest to że katolickie kundle słabną z roku na rok z niedzieli na niedzielę,a według biskupich szczurów kato polaczków jest ponad 90%,ale te szczury do statystyk zaliczają nawet apostatów bo według nich ten kto przyjął chrzest nigdy nie przestanie być kato polaczkiem nawet gdy tego bardzo pragnie, dlatego te katolickie kundle chrzczą niemowlęta,niby uchronić je od „grzechów” które każde niemowlę wyrządziło w łonie matki przed narodzinami,haha. Pieprzony grzech pierworodny to wymysł czarnych kundli,skoro ich cieśla niby umarł za wszystkie grzechy ludzi,to niby skąd się wziął grzech pierworodny,o tym nie powiedzą,w technikum na religii uczyli nas pacierza „pustynny jahwe ojcze szmat który skończysz w piekle,skończ waść,wstydu oszczędź”

    Lubię

  16. W sumie ocena muzułmanów jest niesprawiedliwa,w mediach gadają o „muzułmańskich terrorystach”,straszą nimi,muzułmanin to brat katolika w wierze w jahwe, znamy zamiary muzułmańskich fundamentalistów, natomiast katolicy poprzebierali się w owcze skóry i głoszą miłość do bliźniego,a dowodami katolickiej miłości są m.in. Indianie na swojej ziemi zapędzeni do rezerwatów,dodać do tego faszysta katol ksiądz Josef Tiso,i błogosławiony Alojzije Stepinac który ponoć nic nie wiedział o tym że jego księża i jezuici mordują prawosławnych Serbów.Można by jeszcze dodać zdjecia z dygnitarzami Adolfa H gdzie biskupi czy księża pozdrawiają wiernych chrześcijańskim pięć browarów sięg heil, tera jeden głupi klecha porównał rodzimowierców Słowian do „wesołej gromadki Adolfa”wierzącej chyba w Thora,tylko ksiądz nie wspomniał że papa święcił broń Werhmachtu która służyła do zabijania Polaków.Jak Adolf ruszył na Sowietów to kato kundle wysyłali modlitewniki na wschód żeby nawrócić niewiernych prawosławnych

    Lubię

  17. Katole myślą że są święci,prawda jest inna.Muzułmanie podbili część Afryki,ujarzmili też Persję, dzisiejszy Iran,a katolicy no cóż, katolicy mordują ludzi odkąd w rzymie ogłoszono chrześcijaństwo religią imperium które już upadało.Od ponad tysiąca lat trwa katolicki dżihad.Wy katole wraz z protestanckimi psami mordujecie ludzi do dzisiaj,macie chrześcijańską miłość w Nigerii,księża oskarżają małe dzieci o konszachty z diabłem,a rodzice w najlepszym przypadku wypędzają kilkuletnie dzieci na banicję,bo tak to motłoch zabija dzieci.A np była kolonia Australii nie pamietam nazwy,ale tam pół roku temu chrześcijanie oblali benzyną i spalilii 20 letnią kobietę,bo według nich ona była winna nieszczęść w okolicy,i że niby miała układy z diabłem.Polowanie na czarownice nadal trwa,dajmy władzę u nas katolickim mordercom to i u nas znów zapłoną stosy ku uciesze debilowatej swołoczy spod berła rydzyka,a pis już ma komisję do walki z ateizacją Polski.Pawłowiczowa aż się rwie do palenia niewiernych

    Lubię

  18. Katole kiedy przeprosicie Słowian za bandycką chrystianizację i zniszczenie naszej Ziemi? Ponad 1000 lat okupujecie mój kraj, już przepraszam nie wystarczy,musicie odejść z naszej Słowiańskiej Ziemi. Nadeszły czasy gdy kat staje się ofiarą,wy katolicy od tysiąca lat katujecie Słowiańską Polskę,Polska nigdy nie będzie katolicka.I jak tak przypominam sobie o katolickich wyczynach w Ameryce Chorwacji,i o śmiesznych krucjatach,to jednak ja wam katole życzę tego żeby muzułmanie wybili was tak jak wy pasożyty wybijaliście pogan.Dla mnie cały ten katolicyzm jest tylko nic nie wartym ścierwem.katolicka wolska to prostytutka Belzebuba.jezus wam nie pomoże bo nie obchodzi go mięso armatnie,tylko wybitne jednostki,a ostatnie słowa jezusa na krzyżu ponoć brzmiały „boże co za debile we mnie Katole kiedy przeprosicie Słowian za bandycką chrystianizację i zniszczenie naszej Ziemi? Ponad 1000 lat okupujecie mój kraj, już przepraszam nie wystarczy,musicie odejść z naszej Słowiańskiej Ziemi. Nadeszły czasy gdy kat staje się ofiarą,wy katolicy od tysiąca lat katujecie Słowiańską Polskę,Polska nigdy nie będzie katolicka.I jak tak przypominam sobie o katolickich wyczynach w Ameryce Chorwacji,i o śmiesznych krucjatach,to jednak ja wam katole życzę tego żeby muzułmanie wybili was tak jak wy pasożyty wybijaliście pogan.Dla mnie cały ten katolicyzm jest tylko nic nie wartym ścierwem.katolicka wolska to prostytutka Belzebuba.jezus wam nie pomoże bo nie obchodzi go mięso armatnie,tylko wybitne jednostki,a ostatnie słowa jezusa na krzyżu ponoć brzmiały „boże co za debile we mnie Katole kiedy przeprosicie Słowian za bandycką chrystianizację i zniszczenie naszej Ziemi? Ponad 1000 lat okupujecie mój kraj, już przepraszam nie wystarczy,musicie odejść z naszej Słowiańskiej Ziemi. Nadeszły czasy gdy kat staje się ofiarą,wy katolicy od tysiąca lat katujecie Słowiańską Polskę,Polska nigdy nie będzie katolicka.I jak tak przypominam sobie o katolickich wyczynach w Ameryce Chorwacji,i o śmiesznych krucjatach,to jednak ja wam katole życzę tego żeby muzułmanie wybili was tak jak wy pasożyty wybijaliście pogan.Dla mnie cały ten katolicyzm jest tylko nic nie wartym ścierwem.katolicka wolska to prostytutka Belzebuba.jezus wam nie pomoże bo nie obchodzi go mięso armatnie,tylko wybitne jednostki,a ostatnie słowa jezusa na krzyżu ponoć brzmiały „boże co za debile we mnie Katole kiedy przeprosicie Słowian za bandycką chrystianizację i zniszczenie naszej Ziemi? Ponad 1000 lat okupujecie mój kraj, już przepraszam nie wystarczy,musicie odejść z naszej Słowiańskiej Ziemi. Nadeszły czasy gdy kat staje się ofiarą,wy katolicy od tysiąca lat katujecie Słowiańską Polskę,Polska nigdy nie będzie katolicka.I jak tak przypominam sobie o katolickich wyczynach w Ameryce Chorwacji,i o śmiesznych krucjatach,to jednak ja wam katole życzę tego żeby muzułmanie wybili was tak jak wy pasożyty wybijaliście pogan.Dla mnie cały ten katolicyzm jest tylko nic nie wartym ścierwem.katolicka wolska to prostytutka Belzebuba.jezus wam nie pomoże bo nie obchodzi go mięso armatnie,tylko wybitne jednostki,a ostatnie słowa jezusa na krzyżu ponoć brzmiały „boże co za debile we mnie wierzą”

    Lubię

  19. Jeżeli chodzi o Dmowskiego to mysle jednak ze to przesada nazywanie go w ten sposób. Zrobil sporo dobrego na początku. Pozniej dopiero wszystko s….il ta broszura „kosciol, narod, państwo”. Zwyczajnie zaprzedal idee polaczyl dwie sprzeczna ze sobą idee – nacjonalizm i katolicyzm. Jan Stachniuk tez na początku był „zafascynowany” mysla narodowa Dmowskiego czy Balickiego, dlatego wielce ubolewal ze Dmowski spapral myśl narodowa tym syfem. Ale Stachniuk za to sam stworzyl jak dla mnie jedyna prawdziwa myśl narodowa! Cos takiego ja narodowy-katolicyzm to fałszywy nacjonalizm. Zawsze mowie do katoli ze oni sa narodowcami ale nie Polski tylko Watykanu. A najbardziej denerwujące jest cytat jakiegoś debila : Tylko pod krzyżem tylko pod tym znakiem Polska jest Polska a Polak Polakiem, (chyba ciemniakem :p). Od kiedy to krzyz jest symbolem Polski?? Jest nim orzel bialy ale jednak chyba nie dla katolikow. I tutaj widać jakimi sa „patriotami”. No ale coz pozostaje jedynie dazyc do tego co mowil Antoni Wacyk – „Odkatoliczyć, unarodowić, dowartościować Polaka!”.

    Lubię

    • Wojmil,

      Co do odkatoliczenia – pełna zgoda. Natomiast mam ogromne wątpliwości co do „unarodowienia”. Ja jestem przede wszystkim Słowianinem. „Unarodowienie” Słowian jest jednoznaczne z ich rozbiciem na odrębne narody i owocuje np. sporami nacjonalistów polskich i ukraińskich o „polski Lwów” i „ukraiński Przemyśl”. Zamiast „unarodowiania” nas proponuję „usłowienienie” nas. Jeśli u wszystkich Słowian obudzi się nasza wspólna słowiańska tożsamość, jeśli znikną podziały na Polaków, Ukraińców, Biarorusinów, Rosjan, Słowaków czy Czechów – jeśli połączymy się wszyscy razem w jeden słowiański związek – banksterzy, globaliści i ich agentura będą mogli nam naskoczyć.
      Jeśli jesteś narodowcem czy nacjonalistą – pomyliłeś blogi. Mój blog, choć w nazwie „polski” jest przede wszystkim słowiański. Wszak polskość to słowiańskość i tylko fragment słowiańskiej całości.
      Od czasu założenia tego blogu moje poglądy ewoluowały. Dwa lata temu czułem się przede wszystkim Polakiem, słowiańskim Polakiem. Dzisiaj czuję się przede wszystkim Słowianinem, polskim Słowianinem, z korzeniami po mieczu na Połabiu. I na sercu leży mi cały słowiański świat, a nie tylko „narodowa” Polska.

      Lubię

  20. Tak jestem narodowcem/nacjonalista ale na twój blog nie wchodzę z pobudek politycznych a z checi poznania własnej tozsamosci i kultury i histori. Czytam go od ponad 1,5 roku wiec nie sadze zebym cos pomylil po prostu dopiero wczoraj postanowiłem napisac komentarz. Jeżeli chodzi o granice to dla mnie to powinny pozostać takie jakie sa a nie wracac do jakiejś przeszlosci. Jestem jak najbardziej za wspolnota narodow slowianskich zyjacych ze sobą w scislej współpracy jednak jestem przeciwny w budowaniu jakiegoś superpaństwa zlewaniu się wjedno bo to to cecha globalizmu lub temu żeby przewodzilo jedno państwo (np.Rosja) . Unardowienie się jest kluczem do tego aby Polska mogla być silnym państwem żeby moc wnieść jakiś konkretny wkład w budowanie takiej formalnej wspólnoty slowianskiej.Tak samo jak w zyciu ja najpierw martwię się o swoja rodzine później o przyjaciol, a później o pozostałych i tak samo w przypadku naszego kraju najpierw Polska później reszta slowianszczyzny. ty widzisz to inaczej no coz masz do tego prawo.Mowisz o zniknieciu roznic na Polak czy Rosjanin, a przecież dawniej jeszcze bardziej byliśmy podzieleni na jeszcze drobniejsze plemiona, to glownie nadjordańska dzuma doprowadzila do bratobójczych wojen. Polakiem jest tylko ten kto posiada slowianska tozsamosc to jest jak drzewo Polak bez tej tozsamosci (polkatolik) jest jak drzewo bez korzeni, w końcu umiera.i wlasnie dlatego twój blog należy do tych na które wchodzę żeby się uczyc o swoich korzeniach zebym później mogl przekazac swojemu synowi. Slawa!

    Lubię

    • Wojmil,

      Ja nie chcę słowiańskiego superpaństwa, wręcz przeciwnie. Jako zdecydowany wróg globalizmu zwalczam wszelkie ponadnarodowe kosmopolityczne instytucje. Bliższy jest mi program francuskiej Nowej Prawicy – Europa stu flag – czyli rozbicie dużych państw narodowych na mniejsze jednostki. Moja wizja przypomina trochę rosyjską zabawkę „babuszkę” – kolejne lalki ukryte wewnątrz większych. Fundamentem jest lokalna wspólnota, tworząca dla samej siebie własne prawo. Przynajmniej to dotyczące jej codziennego życia. I żaden rząd, żaden sejm, czy prezydent nie może w jej codzienne życie ingerować i narzucać własnej woli i tysięcy ustaw, zarządzeń i bzdurnych przepisów. Lokalne silne wspólnoty współpracują ze sobą regionalnie (to kolejna, większa „babuszka”). Regiony współpracują ze sobą w granicach państw (kolejna „babuszka”) – a te współpracują ze sobą – i tak doszliśmy do ostatniej, największej „babuszki”. Oczywiście możliwe będzie to po uwaleniu globalizmu i przywróceniu mieszkańcom podbitych/zniewolonych krajów suwerenności we własnych krajach (Polska, Słowacja, Czechy i inne baraki unijne). Póki co – silna Rosja z silną władzą centralną jest koniecznością. Dopiero upadek globalizmu, wywłaszczenie banksterów, odebranie im władzy nad pieniądzem, bankami i gospodarkami stworzy możliwość realizacji tego, o czym myślę.

      „a przecież dawniej jeszcze bardziej byliśmy podzieleni na jeszcze drobniejsze plemiona”

      Które normalnie, na codzieńn ze sobą współpracowały i nawzajem się wspierały. Dopiero nadjordańska dżuma to wszystko zaburzyła i sknociła. No i ja mówię – powróćmy do tamtej formuły – do solidarnych lokalnych wspólnot przypominających dawne wspólnoty rodowo-plemienne. To najlepsze zabezpieczenie przed recydywą globalizmu.

      W najbliższym czasie mam zamiar o tym ponownie napisać – „Stary słowiański porządek świata”.
      Sława!

      Lubię

    • “a przecież dawniej jeszcze bardziej byliśmy podzieleni na jeszcze drobniejsze plemiona”

      Mówisz to jako naoczny świadek
      czy jako osoba która przeczytała opracowania historyczne
      opracowane przez funkcjonariuszy kk pod patronatem kk?

      Lubię

  21. Mama mi powiedziała! Napisalem tylko jeden komentarz a tu od razu ze pomyliłem blogi, ze ze szrze katolicka propagnde o plemionach . Zachowujecie się jak byscie byli zamknieta sekta! No ale skoro tak to zegnam !

    Lubię

  22. Bardzo dziwacznie postawione pytanko ; Jaka Polska – słowiańska czy katolicka. Samo zestawienie – słowiańska, z – katolicka sugeruje , że katolik to jakaś rasa. Co do wiary w tym zestawieniu to tu nie ma o czym dyskutować. O słowiańskich wierzeniach wiemy tyle ile nam podpowiada wyobraźnia pobudzona wykopaliskami , że Kupała , że Światowid, Perun itp . Mentalności Słowian z tamtego okresu jakoś nikt nie wykopał. Większość tego co się dzisiaj głosi to niestety daleko posunięta nadinterpretacja strzępków wiedzy, silnie podparta różnymi podtekstami politycznymi. Słowiano-aryjskie wedy i cała ta propaganda z nimi związana równie dobrze może być elementem służącym odbudowie imperium Rosji , gdzie Rosji przypisuje się przywództwo nad Słowianami. Manipuluje się ludźmi wmawiając im , że za zniszczenie kultury prasłowian odpowiada chrześcijaństwo , skrzętnie przy tym ukrywając własny wkład w niszczenie wszelkich odrębności kulturowych , tradycji. Takie tłumaczenie jest też na rękę unijnym globalistom, gdyż zwalczając katolików , czy ogólnie religie , stwarza się podłoże pod przyjęcie nowego uniwersalnego religijnego systemu.Żeby do tego doprowadzić muszą wykazać , że żadna z dotychczasowych religii nie służy ludzkości. To właśnie w celu unifikacji kultury , czyli sprowadzenia ludzi do jednego poziomu — posłusznych baranów, ta niby postępowa władza ukrywa wiele odkryć naukowych a publikuje rzeczy których nikt nigdy nie odkrył.Ci dzisiejsi mąciciele zapominają, że różnorodność decyduje o bogactwie kulturowym ludzkości i to ta różnorodność jest motorem i gwarantem rozwoju , postępu.


    Takiego bełkotu i steku kłamstw i bzdur dawno u mnie nie było.
    A więc nie tylko katolik, ale i Słowianin to nie jest „jakaś rasa”. Słowianie to etniczna grupa należąca do Indoeuropejczyków, która wytworzyła własną zróżnicowaną i przebogatą kulturę i cywilizację. Katolicy natomiast to zgodnie z ich własną terminologią „nowy naród wybrany”. Katolicyzm to kosmopolityczna antynarodowa ideologia z żydowskimi korzeniami. Katolicy to duchowi żydzi:

    Terlikowski: “Ja jako Żyd (duchowy)”
    http://www.fronda.pl/a/terlikowski-ja-jako-zyd-duchowy,25468.html

    Mirosław Salwowski: “Ja też jestem Żydem (duchowym)”
    http://www.konserwatyzm.pl/artykul/9128/ja-tez-jestem-zydem-duchowym

    Aleksandra Kowal: “W sensie duchowym jesteśmy Żydami.”
    http://www.katolik.pl/czy-jestesmy-zydami-,834,416,cz.html

    Najbardziej gorliwi z nich wręcz przyznają, że:

    „…najpierw jesteśmy katolikami, a później Polakami, gdyż naszą pierwszą ojczyzną jest Kościół katolicki…” (Od Redakcji).

    http://www.legitymizm.org/list-otwarty-do-piotra-skwiecinskiego

    Niech więc spieprzają do Watykanu – albo nad Jordan – tam gdzie ta dżuma się narodziła.

    O słowiańskich wierzeniach wiemy o wiele więcej, niż odmóżdżony katolik wie o jego „piśmie świętym”. Jeszcze w XIX wieku polska wieś była do gruntu pogańska i badacze oraz etnografowie mieli okazję dokładnie spisać wierzenia, obrzędy i zwyczaje Słowian.

    „Trzeba pójść i zniżyć się pod strzechę wieśniaka w różnych odległych stronach, trzeba śpieszyć na jego uczty, zabawy i różne przygody. Tam, w dymie wznoszącym się nad głowami, snują się jeszcze stare obrzędy, nucą się dawne śpiewy i wśród pląsów prostoty odzywają się imiona Bogów zapomnianych.”

    http://pl.wikiquote.org/wiki/Zorian_Do%C5%82%C4%99ga_Chodakowski

    Inna sprawa to fakt, że żydo-katolicyzm przywłaszczył sobie wiele z tradycji pogańskich – od słowiańskiej kolędy i siana pod obrusem na Szczodre Gody (przerobione na żydłackie tzw. „boże narodzenie”) po pisankę słowiańską na wiosnę, przerobioną przez żydłactwo na pisankę „wielkanocną”.

    Imperium Rosji mnie nie przeraża. Przeraża mnie żydo-banksterski globalizm, przed którym chyba tylko Rosja jest w stanie nas uratować. I przeraża mnie zbrodnicza przeszłość żydo-chrześcijaństwa.

    „Manipuluje się ludźmi wmawiając im , że za zniszczenie kultury Prasłowian odpowiada chrześcijaństwo , skrzętnie przy tym ukrywając własny wkład w niszczenie wszelkich odrębności kulturowych , tradycji.”

    Ty gnido załgana – czy to Słowianie najechali Rzym? To my urządzaliśmy krucjaty antykatolickie? Czy to żydo-katolicyzm najeżdżał i podbijał słowiańskie ziemie?
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Krucjata_po%C5%82abska
    To my rabowaliśmy żydłackie święte miejsca, czy jahwiści nasze?
    http://opolczykpl.wordpress.com/zagrabione-swiete-miejsca/
    To my niszczyliśmy żydłackie święte gaje (których żydłactwo nie miało) czy żydłactwo niszczyło nasze święte gaje?
    Słowianie nigdy nie prowadzili ani jednej wojny religijnej, nikogo na siłę nie nawracali. W przeciwieństwie do fanatycznego żydłactwa, którego droga naznaczona jest milionami ofiar jewangelizacji i niesienia „dobrej żydowskiej nowiny” okupionej krwią milionów pogan, „heretyków”, „bezbożników” i „wrogów kościoła”.
    I nie bredź o „nowym uniwersalnym religijnym systemie”, bo żydo-katolicyzm jest od prawie dwóch tysięcy lat takim właśnie „uniwersalnym systemem” z zapędami globalistycznymi – jeden pasterz (herszt Watykanu) i jedna owczarnia – żydo-katolicy. Na całym świecie identyczni, identycznie odmóżdżeni, uprawiający identyczne gusła ku czci tych samych żydowskich bożków.

    Posłuszne barany to właśnie żydłactwo – katolicy, ślepo wierzący w żydowskie brednie „objawione”. I dające się doić, golić do gołej skóry, a nawet z niej obdzierać przez pastuchów – zachłanny pasożytniczy kler.

    Różnorodność to była u Słowian! Do dzisiaj widać to np. po strojach i tańcach ludowych – innych na Mazowszu, innych w Krakowie, innych na Śląsku. To u żydłactwa jest totalna unifikacja – identyczne gusła w Polsce, Portugalii, Włoszech czy w Brazylii. I barany identycznie beczące „ave Maryja” i „Kirje elejson”. I zakonnice/pingwiny ubrane identycznie. I klechy w identycznych sukienkach – obojętnie w jakim kraju.

    Nie ma w sumie większych różnic pomiędzy zapędami globalizmu żydo-banksterskiego i globalizmu żydo-katolickiego. Tak samo totalitarne, zbrodnicze i zniewalające ludzi.

    I nie bredź o „postępie” katolickim. Ile wieków prześladowaliście naukę? Nawet Kopernik i Galileusz wylądowali na indeksie. Jakby wam władzy siłą nie wydarto z łapsk, do dzisiaj byście ludzi torturowali, mordowali i palili na stosach.
    opolczyk

    Lubię

  23. Chrześcijański krzyż
    czym on jest ach czymż
    symbol umierania człowieka
    za który nagroda w niebie czeka
    przecież to mistyfikacja Jezusa śmierci
    to wszystko śmierdzi bardzo śmierdzi
    składasz z życia ofiarę
    w nagrodę czy za karę
    tego ty nie będziesz wiedział człowieku
    ani teraz ani w następnym, wieku
    z twojej ofiary ktoś zyski czerpie
    i dopóki masom cierpliwość się nie wyczerpie
    pośredniczące elity będą was w kłamstwie trzymać
    wszystkiego będą się imać
    krzyż niby w wierze nadziei miłości
    a tyle w nim sprzeczności
    których człowiecze nie widzisz
    przecież zabijania się wstydzisz
    a jesteś wyznawcą religii śmierci
    nic ci tutaj nie śmierdzi
    do czego prowadzi adoracja krzyża
    ano do bezsilności i cierpienia cię przybliża
    wybaczania złoczyńcom uczy
    a nie szukania do źródła kluczy
    masz żyć w bólu i cierpieniu
    ktoś inny pomyśli o twoim zbawieniu
    wydaje ci się że miłość głosisz
    wszystkie sprawy u boga wyprosisz
    a bliźniego masz w nienawiści
    dla tylko sobie znanych korzyści
    otwierasz się na cierpienie
    odcinasz od źródła korzenie
    a przecież inaczej można przekroczyć próg
    gdzie jest sam Bóg prawdziwy Bóg.

    Lubię

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s