Żydzi – zagrożenie dla Polski, Słowiańszczyzny i świata

.

Do dzisiaj byłem „tylko” terrorystą. Od dzisiaj będę terrorystą antysemitą

Na początek przypomnę kilka cytatów z żydowskich „ksiąg świętych” (przejętych przez żydo-chrześcijaństwo).

“Ziemię do której przybywasz jako przychodzień… dam tobie i twojemu potomstwu na wieczne posiadanie.
Rodzaju 17, 8

“I stawią się obcy, aby paść wasze owce, a cudzodziemcy będą waszymi oraczami i winiarzami, a Wy będziecie nazwani kapłanami Pana, sługami naszego Boga mianować was będą ; zużyjecie bogactwa narodów i w ich sławę odziewać się będziecie.”

Izajasza 61, 5-6

“Tak mówi Pan Bóg: “Oto skinę ręką na pogan i między ludami podniosę mój sztandar. I odniosą twych synów na rękach, a córki twoje na barkach przyniosą I będą królowie twymi żywicielami, a księżniczki ich twoimi mamkami. Twarzą do ziemi pokłon ci będą oddawać i lizać będą kurz z twoich nóg.
Izajasza 49, 22-23

“Przyjdą do Ciebie i będą twoimi; chodzić będą za tobą w kajdanach; na twarz przed tobą będą padać i mówić do ciebie błagalnie.”
Izajasza 45, 14

Wytracisz więc wszystkie narody, które twój Bóg, Jahwe, wyda tobie. Nie będziesz znał litości nad nimi.
Powtórzonego prawa 7, 2 (I to mówi miłosierny, dobry i sprawiedliwy „bog”).

“Ja wzmocnię cię i rozmnożę cię bardzo. Z ciebie wyjdą królowie i będą rządzić wszędzie, gdzie tylko dojdą ludzkie ślady. Twemu potomstwu dam całą ziemię pod niebem i będą rządzić wszystkimi narodami, tak jak bedą tego pragnęli…”

Jub. 32, 18-19

Ostatni cytat pochodzi z apokryfu tzw. „Starego Testamentu” – „Księgi jubileuszów„. Należy ona do kanonu „egzotycznego” odprysku żydo-chrześcijaństwa – etiopskiego kościoła ortodoksyjnego.

A teraz przypomnę tajny referat żydowskiego zbrodniarza  Jakuba Bermana.

Na marginesie dodam, że jeden z luminarzy polityki III Rzydopospolitej, Marek Borowski, były wicepremier, minister finansów, marszałek i wicemarszałek knesssejmu  jest jego rodziną. Berman był jego stryjem.

TAJNY REFERAT JAKUBA BERMANA

Sekretarza Stanu Rady Ministrów i Członków Biuru Politycznego PPR, Członków Tymczasowego Rządu Jedności Narodu oraz Sekretarza Poalej – Syjon – wygło­szony w kwietniu 1946 r. na posiedzeniu egzekutywy Komitetu Żydowskiego.

(według stenogramu)

Żydzi mają okazję do ujęcia w swoje ręce całości życia państwowego w Polsce i rozszerzenia nad nim swojej kontroli. Nie pchać się na stanowiska reprezentacyjne. W ministerstwach i urzędach tworzyć tzw. drugi garnitur. Przyjmować polskie nazwiska. Zatajać swoje żydowskie pochodzenie. Wytwarzać i szerzyć wśród społeczeństwa pol­skiego opinie i utwierdzać go w przekonaniu. że rządzą wysunięci na czoło Polacy, a Żydzi nie odgrywają w państwie żadnej roli.

Celem urabiania opinii i światopoglądu narodu polskiego w pożądanym dla nas kierunku, w rękach naszych musi się znaleźć w pierwszym rzędzie propaganda z jej najważniejszymi działami i prasą, filmem, radiem.

W wojsku obsadzać stanowiska polityczne, społeczne, gospodarcze, wywiad. Mocnoutwierdzać się w gospodarce narodowej.

W ministerstwach na plan pierwszy przy obsadzaniu ich Żydami, wysuwać należy: Ministerstwo Spraw Zagranicznych, Skarbu, Przemysłu, Handlu Zagranicznego, Spra­wiedliwości. Z instytucji centralnych – centrale handlowe, spółdzielczość.

W ramach inicjatywy prywatnej, utrzymać w okresie przejściowym silną pozycję w dziedzinie handlu. W partii zastosować podobną metodę – siedzieć za plecami Polaków, lecz wszystkim kierować.

Osiedlanie się Żydów powinno być przeprowadzone z pewnym planem i korzyścią dla społeczeństwa żydowskiego. Moim zdaniem, należy osiadać w większych skupiskach, jak: Warszawa, Kraków; w centrum życia gospodarczego i handlowego: Katowice, Wrocław, Szczecin, Gdańsk, Gdynia, Łódź, Bielsko. Należy również tworzyć typowe ośrodki żydo­wskie przemysłowe i rolnicze, głównie na ziemiach odzyskanych, nie poprzestając na Wałbrzychu i Rychbachu – obecnie Dzierżoniów. W tych ośrodkach możemy przystoso­wywać przyszłe kadry nasze w tych zawodach, z którymi byliśmy słabo obeznani.

Uznać antysemityzm za zdradę główną i tępić go na każdym kroku.

Jeżeli stwierdzi się, że jakiś Polak jest antysemitą natychmiast go zlikwidować przy pomocy władzy bezpieczeństwa lub bojówek PPR jako faszystę, nie wyjaśniając organom wykonawczym sedna sprawy.

Żydzi muszą pracować dla swego zwycięstwa, pracując jednocześnie nad zwy­cięstwem i gruntowaniem komunizmu w świecie, bo tylko wtedy i przy takim ustroju naród żydowski osiągnie najwyższą pomyślność i zabezpieczy sobie najsilniejszą pozycję.

Są małe widoki, by doszło do wojny. Jeśli Ameryka zacznie się szybko socjalizować, to tą drogą mniejszych lub większych wstrząsów wewnętrznych i tam musi zapanować komunizm.

Wtedy reakcja żydowska, która dziś trzyma z reakcją międzynarodową, zdradzi ją i uzna, że rację mieli Żydzi stojący po drugiej stronie barykady. Podobny przypadek współdziałania Żydów całego świata, wyznających dwie różne koncepcje ustrojowe ­komunizm i kapitalizm – zaistniał w ostatniej wojnie. Dwa największe mocarstwa światowe kontrolowane przez Żydów i będące pod ich wielkim wpływem, podały sobie ręce. Trud Żydów pracujących wokół Roosevelta doprowadził do tego, że USA wspó1nie z ZSRR wystąpiły do walki przeciwko Europie środkowej, gdzie była kolebka nowej idei, opartej na nienawiści do Żydów. Zrobili to Żydzi gdyż wiedzieli, że w przypadku zwycięstw Osi, a głównie Niemiec, które doskonale przejrzały plany polityki żydowskiej, niebezpieczeństwo rasizmu stanie się w USA faktem dokonanym i Żydzi znikną z powierzchni świata.

Dlatego też Żydzi sowieccy poświęcili dla tego celu krew narodu rosyjskiego a Żydzi amerykańscy zaangażowali swoje kapitały.

Należy się liczyć z dalszym napływem Żydów do Polski, ponieważ na terenie Rosji jest jeszcze dużo Żydów. Przed wkroczeniem Niemców, w poszczegó1nych miastach ZSRR było kilka skupisk Żydów polskich: Charków – 36200, Kijów – 17800, Moskwa – 53000, Leningrad -61000, w zachodnich republikach 184 730.

Żydzi skupieni w tych ośrodkach, to przeważnie inteligencja żydowska i dawne kupiectwo żydowskie. Element ten jest obecnie szkolony w ZSRR. Są to kadry budowniczych Polski – tzn. zgodnie z projektem Politbiura – fachowcy ci obsa­dzać będą najważniejsze dziedziny życia w Polsce, a ogół Żydów będzie rozloko­wany głównie w centrum kraju.

Stara polityka żydowska zawiodła. Obecnie przyjęliśmy nową, zespalającą cele narodu żydowskiego z polityką ZSRR. Podstawową zasadą tej polityki jest stworzenie aparatu rządzącego, złożonego z przedstawicieli ludności żydowskiej w Polsce.

Każdy Żyd musi mieć świadomość, że ZSRR jest wielkim przyjacielem i pro­tektorem narodu żydowskiego, że jakakolwiek liczba Żydów w stosunku do stanu przedwojennego uległa olbrzymiemu spadkowi, to jednak dzisiejsi Żydzi wykazują większą solidarność. Każdy Żyd musi mieć wpojone to przekonanie, że obok niego działają wszyscy inni, owiani tym samym duchem prowadzącym do wspólnego celu.

Kwestia żydowska jeszcze jakiś czas będzie zajmowała umysły Polaków, lecz ulegnie to zmianie na naszą korzyść, gdy zdołamy wychować choć dwa pokolenia polskie.

Według danych wojewódzkiego Komitetu Żydowskiego, na terenie Śląska Górnego i Dolnego, jest obecnie ponad 40 000 Żydów. Około 15000 Żydów ma być zatrudnio­nych w osadnictwie. Powiat Rychbach (Dzierżoniów) i Nysa, są przewidziane do tych cclów. Akcja osadnicza jest finansowana z żydowskich funduszów zagranicznych i pań­stwowych. Żydzi celowo tworzą nową, choć chwilowo nieznaczną koncentrację elementu żydowskiego, kładąc podwalinę pod zawód rolnika i robotników przemysłowych. Jest to budowanie podłoża szerszych celów politycznych.

Za: http://bronislaw-bartoszewski.blog.onet.pl/2007/10/15/tajny-referat-jakuba-bermana/

.

.

Powyższy referat pozostawiam bez komentarza

.

Natomiast dorzucam, po dużym wahaniu (ze względu na mój negatywny stosunek do H. Pająka), tekst pt. „Katechizm Żyda w byłym Związku Sowieckim” wrzucony w komentarzu przez Jaksara.

Stan Wysocki na FB:
CIEKAW JESTEM :) … ILU TAK ZWANYCH , – prawdziwych Polaków :) .. ZECHCE SIĘ Z TYM ZAPOZNAĆ , czyli BARDZO CIEKAWYM TEKSTEM :) … OBAWIAM SIĘ , ŻE NIEWIELU :( … , – ponieważ wolą się tylko ciągle taplać w tym swoim bogoojczyźnianym , ” chrześcijańskim ” SZAMBIE ! :( …. A SZKODA , BO JUŻ WIELKA PORA !!!…. BY WRESZCIE ZMĄDRZELI !!!……… Jerzy Truchlewski .!
Katechizm Żyda w byłym Związku Sowieckim
7 Listopad 2011Dodaj komentarzPrzeskoczenie do uwag

Fragment zaczerpnięty z książki Henryka Pająka pt: “Ostatni transport do Katynia”. Wydawnictwo Retro, ISBN: 83-87510-42-4, przypisy w oryginale. Admin
Ten tekst był opublikowany w Tel Avivie w 1958 r., ale nie ukazał się w oficjalnej prasie w Rosji. Tekst zawiera rady dla Żydów co do postępowa¬nia także w byłym Związku Sowieckim, odpowiednie do osiągnięcia syjoni¬stycznych celów.
Tekst z kilkoma niewielkimi zmianami w zależności od kraju, mógłby służyć jako instrukcja dla syjonistów dotycząca ich stosun¬ku do gojów w jakimkolwiek kraju, w którym zamieszkują.
Żydzi!
Kochajcie się wzajemnie, pomagajcie jeden drugiemu.
Pomagajcie sobie nawet jeśli się nienawidzicie!
Nasza siła spoczywa w jedności. Jedność jest dowodem naszej pomyśl¬ności, to nasze zbawienie i dobrobyt. Wiele narodów zniknęło po rozprosze¬niu, ponieważ nie posiadały one jednoznacznego programu działania ani po¬czucia braterstwa. Ale my, dzięki naszemu poczuciu kolektywizmu, idziemy przez wieki i trwamy wśród innych narodów. Ciągle jesteśmy nienaruszeni, rozmnożyliśmy się i wzrośliśmy w siłę. Jedność jest celem, ale jest także spo-sobem na osiągnięcie celu. Jedność jest tym, o co musimy walczyć. Reszta jest tylko pochodną i przyjdzie automatycznie.
Pomagajcie sobie wzajemnie i nie obawiajcie się oskarżeń o nacjonalizm i protekcjonizm. Ten nasz nacjonalizm jest naszym głównym narzędziem. Nasz nacjonalizm jest międzynarodowy i oto dlaczego jest wieczny.
Brama naszego nacjonalizmu otwarta jest dla żydów wszystkich narodów, wszystkich wyznań i wszystkich partii. Jedynym prawdziwym internacjona¬lizmem jest ten związany z żydami więzami krwi. Wszystkie inne formy internacjonalizmu są po prostu zwykłą prowokacją i oszustwem. Działajcie na szerszą skalę w przyciąganiu do siebie ludzi, którzy są bliscy wam z racji urodzenia. Jedynie oni mogą zapewnić wam pożądane środowi¬sko życiowe. Twórzcie wasze narodowe grupy specjalistów. Takie grupy decy¬dują o wszystkim. Dzisiejsze grupy specjalistów będą jutro naszymi.
Każde laboratorium, każdy wydział uniwersytecki i każdy instytut musi stać się miejscem, gdzie nasze narodowe grupy specjalistów są tworzo¬ne. Przygotujcie młodych żydów do pielęgnowania tradycji minio¬nych pokoleń. Niechaj każde pokolenie gojów walczy z naszym systemem głębokiej obrony. Za każdym razem, kiedy starsze pokolenie znika ze sceny, musi być zastąpione przez jeszcze bardziej potężne zastępy młodych żydów, którzy otrzymali odpowiednie wykształcenie we właściwym czasie i stali się dzięki temu mocni.
Aby osiągnąć taki cel, nasza młodzież musi być lansowana na kierow¬nicze stanowiska jak najwcześniej jest to możliwe, gdyż jest dojrzała i bły¬skotliwa. Jeśli to nie jest zupełna prawda, to tak czy owak osiągną doświad¬czenie piastując kierownicze stanowiska. TEN KTO DZIERŻY WŁADZE ZAWSZE MA RACJĘ. Musimy przekazać naszym dzieciom więcej niż sami otrzymaliśmy od naszych ojców, a nasze dzieci zachowując to, co od ojców otrzymały, dodadzą swoje osiągnięcia i z kolei przekażą swojemu potomstwu. Utrzymanie ciągłości z pokolenia na pokolenie jest naszą siłą, naszą trwało¬ścią i naszą nieśmiertelnością2.
Świat jest bezlitosny i nie ma w nim miejsca na dobroczynność. Każ¬dy naród jest twórcą swego własnego szczęścia. Nie naszą jest sprawą tro¬ska o poziom wykształcenia narodu rosyjskiego. Jeśli nie dbają sami o siebie, dlaczego my mamy o nich się troszczyć? Nie naśladujcie przykładu Rosjan i Arabów, którzy są marzycielami żyjącymi nadzieją, że szczęście samo sie przytrafi. Nie oczekujcie żadnych szczęśliwych zbiegów okoliczności od ży¬cia – naszym zadaniem jest tworzenie pomyślności przez nas samych.
Organizujcie własne grupy w celu niszczenia pogan3. Pamiętaj¬cie, że wszystkie wysokopłatne, wpływowe i lukratywne stanowiska są dla naszego narodu ogromnym profitem. Pamiętajcie, że każdy goj, który osią¬gnie nasz poziom, zachowuje stanowisko, które mogłoby należeć do kogoś z naszych. Twórzmy własne grupy po to, żeby goje nie byli w stanie przeszkodzić nam żyć według naszych własnych praw. Pozwólcie gojom spróbo¬wać tworzyć ich własne grupy. Z trudem czasami im to się uda i z pewnością poróżnią się między sobą, zanim zdołają osiągnąć cokolwiek. Przyłożymy do tego swoją rękę.
ROSJANIE SĄ NIEZDOLNI DO MYŚLENIA DOGŁĘBNEGO, ANA¬LITYCZNEGO, ALBO OSIĄGANIA GŁĘBOKICH SYNTEZ. SĄ JAK ŚWINIE ŻYJĄCE Z RYJAMI ZAGRZEBANYMI W BŁOCIE, NIE PO¬DEJRZEWAJĄCE, ŻE NIEBO ISTNIEJE. Odczytują otaczające ich zjawi¬ska w zbyt powierzchowny i dosłowny sposób. Nie widzą faktów jako kon¬sekwencji biegu wydarzeń i nie potrafią zrozumieć wzajemnych zależności wydarzeń. Są niezdolni do myślenia, generalizowania i tworzenia pojęć abs¬trakcyjnych. Dla nich wydarzenie to tylko wydarzenie, bez względu na to, jak często ma miejsce.
Nasza ideologia jest zasadniczo przeciwna tej gojowskiej. Goje uważają, że „mniej to lepiej ”, my natomiast mówimy, że „więcej to lepiej ”. Oni mówią: „Lepiej być biednym ale zdrowym, niż bogatym i chorym”, my mówimy: „le¬piej być bogatym i zdrowym, niż biednym i chorym”. Oni mówią: „Dawanie jest tak przyjemne jak dostawanie”, my natomiast mówimy: „Dawanie może być przyjemne, ale otrzymywanie jest pożyteczne”. Oni uważają: „Postępuj zgodnie z prawem, bo jest to obowiązek”, my mówimy: „Działaj wbrew pra¬wu, a ja okażę ci swoją wdzięczność”. Oni mówią: „Osiągnij zwycięstwo lub zgiń”, my natomiast mówimy: „Osiągnij zwycięstwo po to, żeby żyć, ale żyj żeby osiągnąć zwycięstwo”. Jaki to sens osiągnąć zwycięstwo, jeśli nie ma życia? Trzeba czekać, aż przeminie gorycz klęski – wszystko przyjdzie do tego, który potrafi czekać. Całą wiedzę i umiejętności, które są w ich posia¬daniu, my także posiadamy. Oni nie potrzebują wyczuwać sprawy, które my znamy i wyczuwamy. Wszystko to co mają wyznacza granicę ich uzdolnień. Wszystko natomiast to co my mamy, jest naszym środkiem do osiągnięcia jeszcze więcej.
WSZYSTKO CO ONI POSIADAJĄ DZISIAJ JEST NASZE I JEST JE¬DYNIE W ICH TYMCZASOWYM UŻYCIU. NASZYM ZADANIEM JEST ODEBRANIE IM WSZYSTKIEGO CO BÓG PRZEZNACZYŁ DLA NAS. Rosjanie są zacięci, ale nie są wystarczająco wytrwali, kiedy do-chodzi do osiągania celu. Są leniwi i to jest przyczyną tego, że zawsze się spieszą. Zawsze usiłują rozwiązać problemy za jednym zamachem. Poświę¬cają małe sprawy dla większej, decydujące zadanie w osiągnięciu zwycię¬stwa. Ale zarówno kiedy nie osiągają zwycięstwa w ogóle, albo osiągają zwy¬cięstwo, to w obu sytuacjach ich zamożność się nie zmienia. MY STOSUJEMY TAKTYKĘ MAŁYCH ZWYCIĘSTW CHOCIAŻ NIE MAMY NIC PRZECIWKO WIELKIM ZWYCIĘSTWOM. MAŁE ZWYCIĘSTWO JEST TAKŻE ZWYCIĘSTWEM! Rosjanie nie mają pojęcia jak przewodzić, ani jak podporządkować się. Są sabotażystami z samej racji ich charakterystyki genetycznej. Rosjanie są zawistni i nie cierpią swoich kolegów, jeśli osiągają wyższy poziom od przeciętnych szarych mas ludzkich. Dajcie im szansę zniszczyć swoim kolegów, którzy osiągnęli sukces, a unicestwią ich z największą przyjemnością.
Żydzi! Zawsze działajcie jako rozjemcy, przyjmujcie postawę rozjem¬ców, brońcie „nieszczęśliwych ludzi”, przeciwko którym występuje tłum, ale czyńcie to jedynie w takim stopniu, ażeby tylko uzyskać opinię dobrych i obiektywnych. Przy odrobinie opanowania można przejąć stanowisko oso¬by, która nieco wcześniej była skrajnie wroga. Kiedy walczy między sobą dwóch Rosjan, to Żyd jest zwycięzcą. Ustawiajcie Rosjan przeciwko sobie i wzbudzajcie w nich zawiść wobec innych. Trzeba to robić zawsze, ale niepo¬strzeżenie i subtelnie i działając pod przykrywką życzliwości. Niechaj walczą między sobą. Zawsze będziecie rozjemcami.
ROSJANIE NIE WIEDZĄ JAK WYZNACZAĆ SOBIE CELE. STAWIA¬MY DLA NICH CELE, KTÓRE USIŁUJĄ ZREALIZOWAĆ. Rosjanie nie mają pojęcia, jak stawiać żądania, uważając to za poniżające ich. Ale jednako w każdym wypadku są naiwni i poniżeni. My mówimy: „Każde poniżenie jest błogosławieństwem, jeśli przynosi korzyść”. Można upokorzyć siebie po to, żeby zrealizować zamiar, a jest to także możliwe, że można upokorzyć sie¬bie z godnością.
NIC NIE JEST NIEMORALNE, JEŚLI POMAGA NASZEMU LU¬DOWI OSIĄGNĄĆ WYŻSZĄ POZYCJĘ I PROSPERITY CEL UŚWIĘCA ŚRODKI. Rosjanie są głupi i pospolici. Odwołują się do swojej głupoty i or¬dynarności jako do uczciwości, przyzwoitości i moralnego postępowania. Nieudolność Rosjan do dostosowania się i zmiany postępowania w celu przystosowania się do sytuacji i ich niedostatek mentalnej elastyczności, jest charakteryzowany przez samych Rosjan jako „bycie wiernym samemu so¬bie”, jako „trwanie przy zasadach”.
Goje są tak głupi i pospolici, że nie wiedzą nawet jak kłamać. Nazywają swój prymitywizm i głupotę uczciwością i przyzwoitością, chociaż są z natu¬ry fałszywi i nieuczciwi. W czasach starożytnych goje odnosili się do ich pry¬mitywnego zachowania jako do barbarzyństwa, w wiekach średnich nazy¬wali to rycerskością, a później zwali to zachowaniem honorowym. Po prostu popełnili samobójstwo dla pustych zasad. Pozwólcie im postępować tak dalej! Oni są ograniczeni w swoich możliwościach i z tego powodu ustanawiają dla wszystkiego granice. Ale my mówimy: „Możliwości człowieka są nieogra¬niczone, ponieważ człowiek zachowuje się stosownie do okoliczności!” Zawsze pamiętajcie o granicach, które goje sobie ustanawiają. Myślenie gojów zatrzymało się w obrębie tych granic i nie są w stanie oni ich przekroczyć. W tym właśnie leży ich nieszczęście, a nasza przewaga. Przemawiajcie i dzia¬łajcie w sposób, którego ich moralność i ich pojęcie nie dopuszczają. Rób¬cie rzeczy, które wydają się im nieprawdopodobne i niewykonalne. Nie będą wierzyć, że jesteście zdolni do słów i czynów, do których oni nie są zdolni.
Mówcie i działajcie w sposób pewny siebie, energiczny, napastli¬wy, deprymujący i szokujący. Wytwarzajcie więcej wrzawy i więcej pustej retoryki i wypowiadajcie jak najwięcej kwestii, które są nie¬zrozumiałe i pseudonaukowe. Twórzcie teorie, hipotezy, skłonności, nauki, praktyczne i niepraktyczne metody. Im bardziej fantastyczne, tym lepiej! Nie przejmujcie się tym, że nikt takich teorii nie potrzebuje, albo że jutro zostaną zapomniane. Nowy dzień, a wraz z nim nadejdą nowe idee. Chodzi tu o ustanowienie naszej pewności siebie, naszej wyższości i po¬tęgi naszego ducha, znalezienie środka ich wyrazu. Niechaj goje cierpią od impetu różnych idei, które puszczamy w obieg. Niechaj wyjaławiają swe mó¬zgi w poszukiwaniu śladów racjonalizmu w naszych ideach, niechaj poszu¬kują i znajdują w naszych ideach sprawy, których tam nie ma. Jutro dostar¬czymy ich prymitywnym umysłom trochę nowej paszy, żeby mieli znowu co przeżuwać. Nie ma znaczenia co mówicie. Znaczenie ma jedynie jak to mówicie. Nasza pewność siebie będzie postrzegana jako przekonanie, wasza ambicja będzie uważana za lotność umysłu, a wasz sposób przemawia¬nia i przekonywania słuchaczy będzie uważany za objaw waszej wyższości.
MIESZAJCIE GOJOM W MÓZGACH, DOPROWADZAJCIE ICH DO STANU ROZSTROJU NERWOWEGO. Stawiajcie parweniuszy i krzykaczy na odpowiednich stanowiskach i rozniecajcie pychę pospólstwa przeciw nie¬dowiarkom. W waszych dyskusjach i debatach posługujcie się retorycznymi metodami balansującymi na granicy wulgarności. Jeśli ktokolwiek poddaje w wątpliwość co mówicie i sprzeciwia się temu, to spytajcie go wtedy o na¬zwisko, miejsce pracy i jaki zawód wykonuje. To zwykle zaszokuje i przestra¬szy goja, wtedy się wycofa. Żądajcie zawsze odpowiedzi i kiedy już je otrzy¬macie, wtedy mówcie bez przerwy, nawet powtarzając się, bez ustosunkowy¬wania się do samej istoty odpowiedzi: „To nie jest tak, to nie jest tak w ogó¬le!”. Jeśli jakiś mędrkowaty cwaniak będzie próbował was zdemaskować, inni nie będą go słuchać i wyśmieją go, ponieważ demaskując was dowiedzie tym samym, że są winni głupoty, a pospólstwo tego nie wybacza.
Jeśli Rosjanin próbuje pokazać swą wartość i zwrócić uwagę na siebie, musicie narobić więcej w tym momencie efektów dźwiękowych, szurać no¬gami, wstawać i łazić wokoło, skrzypieć krzesłami, wybuchać śmiechem, ga¬wędzić, nucić coś pod nosem, kaszleć i wydmuchiwać nos, przerywać pyta¬niami, prowadzić rozmowy, odpowiadać dowcipy itp.
Stwarzajcie Rosjanom mnóstwo drobnych, dokuczliwych niedogodności, z których od razu nie będą zdawać sobie sprawy. Kładźcie swoje rzeczy na wierzch ich klamotów, stąpajcie im na odciski, dyszcie im w twarze i rozmawiajcie prowokacyjnie w głośny sposób. Niechaj nieustannie czują wasze łokcie w ich bokach. Ro¬sjanie nie będą mogli znieść tego dłużej. W celu uniknięcia skandalu odejdą, zostawiając wolne miejsce, które będziecie mogli zająć…
Oni sądzą, że jest to mądre zachowanie trzasnąć drzwiami i odejść. Stwarzajcie im okazję ku temu! UPRZEJMA BEZCZELNOŚĆ JEST NA¬SZYM MOTTEM! Oskarżajcie o antysemityzm wszystkich, którzy usi¬łują was zdemaskować. Przyklejajcie im etykietkę „antysemita” i przeko¬nacie się z jaką przyjemnością inni goje podchwycą takie oskarżenie. Ogólnie rzecz biorąc, wszyscy Rosjanie są antysemitami, ale skoro tylko naznaczycie tą etykietką pojedynczego Rosjanina, stanie się on natychmiast bezbronny, ponieważ cała ich reszta rzuci go nam na ofiarę i zgubi go własnymi rękami. I wtedy przytwierdzamy stygmat antysemityzmu następnej ofierze.
Wykorzystujcie bez skrupułów łagodność serca Rosjan. Przed¬stawiajcie siebie na zewnątrz jako biednych i nieszczęśliwych, wzbudzajcie współczucie i litość, rozsiewajcie pogłoski o odwiecznym cierpieniu naszego narodu, o prześladowaniach przeszłości i współczesnej dyskryminacji.
TAKTYKA ZWANA „BIEDNY ŻYD” DOWIODŁA SWEJ SKUTECZ¬NOŚCI W CIĄGU TYSIĘCY LAT! Nawet jeśli Rosjanie mają mniej niż my, to pomimo tego pomogą nam, żebyśmy mieli więcej. Rosjanie lubią być do¬broczyńcami i opiekunami i każdy żebrak usiłuje być dobroczyńcą, ponie¬waż to podnosi jego samoocenę. Wielkoduszność Rosjan wzrasta w tym samym stopniu jak ich zdolność do realizacji celu maleje. Odbierzcie im to co mogą dawać, w końcu parszywa owca przyniesie korzyść w postaci kłaka wełny. Objaśniajcie wszystkie zjawiska w świetle naszych interesów. Każde zjawisko musi bezdyskusyjnie być rozważane z punktu widzenia szkody lub korzyści, które niesie żydom!
Informujcie się wzajemnie o wszystkim co może zaszkodzić lub pomóc nam. Informacja to jest Święte Świętych! Pieniądze, zespoły specjalistów i informacja to są trzy filary dźwigające fundament na¬szej pomyślności! Jest świętym obowiązkiem i powinnością każdego Żyda powiadamiać innego Żyda o zamiarach gojów. Ty pomożesz mi dzisiaj, ja po¬mogę ci jutro – w tym leży nasza siła.
Nasz bóg obarczył nas obowiązkiem rządzenia światem i to wła¬śnie czynimy. Naszym obowiązkiem jest trzymanie świata w naszych rękach. Trzymajcie w swoich rękach środki propagandy i informa¬cje: prasę, radio, telewizję i kino. Musicie przenikać głębiej do apara¬tu władzy, partii i państwa. Kształtujcie opinię publiczną pod kątem naszych interesów narodowych. Jakikolwiek drobiazg może być obróco¬ny w wielki problem i każdy problem można obrócić w błahostkę.
Ani jeden proces społeczny nie może pozostać poza naszą kontrolą. Jeśli nie jest dla nas korzystny, starajcie się go spowolnić, albo skierować przeciw¬ko gojom, naszym wrogom.
Musimy być zawsze na czele każdego przedsięwzięcia po to, żeby kie¬rować nim w pożądanym przez nas kierunku. Bądźcie przywódcami wszyst¬kiego, starajcie się być zawsze na czele! Doskonalcie w sobie cechy przywód¬cze. Czyńcie to każdej godziny, każdej minuty, nawet w drobiazgach życia codziennego. W niczym się nie poddawajcie. Próbujcie nie słabnąć nawet w najdrobniejszych sprawach, czy to będzie twoje miejsce w autobusie, po¬ciągu czy też miejsce w kolejce sklepowej.
W jakiejkolwiek działającej grupie przechwytujcie władzę w swoje ręce i skierowujcie działania grupy na naszą korzyść. Musicie przechwycić admi¬nistracyjną i produkcyjną część procesu wytwórczego. Niechaj goje zapew¬niają materiały podstawowe i bazę techniczną dla naszego twórczego dzieła. Niechaj zajmują się czystością hal produkcyjnych i niechaj pilnują owoców naszego trudu. Ich stanowiska nie powinny być wyższe niż te doty¬czące stróża i sprzątaczki. Dopuszcza się w drodze wyjątku pozwo¬lenie gojom nierosyjskiego pochodzenia pracować na stanowiskach twórczych. Absolutnie nie zezwalajcie na to Rosjanom! Zawsze bę¬dziecie zasługiwali na karę, jeśli dopuścicie Rosjan na tego rodzaju stanowi¬ska. I nie bójcie się faktu, że przykleją nam etykietkę nacjonalistów. Kiedy osoby o mieszanej narodowości z domieszką krwi żydowskiej albo, najgorsze z najgorszych, przedstawiciele mniejszości etnicznych są obecni, to może to wytworzyć taka sytuacja iluzję internacjonalizmu. Jeśli dysponujecie wol¬nym stanowiskiem, to obsadzajcie je jedynie Żydem. Jeśli nie jesteś w stanie tego dokonać, zlikwiduj stanowisko. Jeśli nie możecie zro¬bić ani jednego, ani drugiego, to obsadźcie stanowisko Azjatą. Jeśli żaden nie jest dostępny, to weźcie Polaka, Ukraińca albo, najgorsze z najgorszych, Białorusina. Oni wszyscy mają na pieńku z Rosjana¬mi. Po krótkiej ich obróbce staną się naszymi sprzymierzeńcami. Oni wszy¬scy są antysemitami jedynie w swoich krajach. W Rosji jest dla nich dużo ko¬rzystniejsze popieranie internacjonalizmu. Tym sposobem znajdą dla siebie miejsce, gdzie będą mogli egzystować. Wykorzystujcie te ich skłonności do przystosowania się.
Otwarcie nie niszczcie zabytków pradawnej historii Rosji, ale także w żadnym wypadku ich nie odnawiajcie. Wraz z biegiem czasu te zabytki same się rozpadną ze starości. A chuliganie i „miłośnicy przeszłości” rozbio¬rą je w końcu, ale wolniej, cegła po cegle. Udawajcie, że tego nie zauważacie, ponieważ jesteście zajęci większymi sprawami gospodarki państwowej.
Naród bez historii jest jak dziecko bez rodziców. Taki naród może być modelowany w cokolwiek zechcecie. Takiemu narodowi można narzu¬cić swoją własną filozofię i swoją własną mentalność. Tą metodą całe narody mogą być najpewniej pozbawione swych szczególnych, wyjątkowych cech. Najpierw utracą swoją historię i tradycję, a następnie ukształtujemy je na pożądany przez nas wzorzec. Nie ustawajcie w utrzymywaniu stałej i ostrej kontroli nad wpływowymi i wizjonerskimi Rosjanami. Nie dopuszczajcie, żeby nawiązywali kontakty między sobą i jednoczyli się. Nie zezwalajcie na żaden rozwój zażyłych, bezpośrednich więzi pomiędzy nimi. Jakiekolwiek kontakty muszą być z nami albo za naszym pośrednictwem. Na tym polega informacja i wpływ. Nie zezwalajcie im na dyskutowanie jakichkolwiek kwe¬stii bez naszej obecności.
Gdzie są dwaj Rosjanie, tam musi być co najmniej jeden Żyd. Bądźcie wszechobecni! Jeżeli nie udaje się wam powstrzymanie młodych i błyskotliwych Rosjan w wyrażaniu swoich poglądów, to róbcie wszystko, żeby narzucić im waszą kontrolę. Wciągajcie ich do waszych środowisk, ota-czajcie ich silnym żydowskim towarzystwem i pozbawiajcie ich wszelakich kontaktów i znajomości, o których nie posiadacie wiedzy.
Nakłaniajcie ich do małżeństw z Żydówkami i jedynie pod takim warunkiem dawajcie im możliwość robienia kariery. Nie obawiajcie się, ich dzieci będą naszymi bez względu na cokolwiek. Obojętne, do kogo należy byk, który wskoczy na krowę, jego cielęta będą nasze. Wspomagając takich Rosjan, przyczyniacie się dobrze żydowskiej społeczności. Od tej chwili ich wynagrodzenie będzie naszym narodowym przychodem. Przez wzgląd na swoje dzieci zatracą oni swoje „prawa obywatelskie”, swoje uczucia narodo¬we i swoją duszę i w żadnym wypadku nie będzie dla nich możliwym zacho¬wanie antysemickich poglądów.
Wspólne pożycie z Żydówkami jest skutecznym sposobem zwa¬bienia uzdolnionych Rosjan w sferę naszych wpływów i naszego świata. Żeńcie się z pięknymi, zdrowymi Rosjankami, żeby mogły ro¬dzić nam zdrowe potomstwo i doskonalić naszą rasę. A zatem każda uzdol¬niona ponadprzeciętnie rosyjska osoba powinna mieć, dzięki wam, żydow¬ską dziewczynę lub żydowskiego chłopaka. Jeśli każdy Rosjanin weźmie so¬bie co najmniej jedną osobę żydowską, to nam wszystkim będzie się świetnie powodziło.
Nie żałujcie na łapówki i prezenty dla Rosjan. Obdarzajcie ich koniakiem i wódką albo jeszcze lepiej byłoby dawać im alkohole wysokopro¬centowe sprzedawane w sieci dystrybucji państwowej. Sprzedadzą wszystko włącznie ze swoją Rosją, żeby mieć na świecidełka i wódkę. I jeszcze rada końcowa. Bądźcie czujni. Hiszpańska Inkwizycja i niemiecki faszyzm nie może się powtórzyć.
Niszczcie w zarodku jakiekolwiek próby ustawienia społeczeń¬stwa w opozycji do nas,niszczcie jakiekolwiek antyżydowskie skłonności na samym początku, bez względu na formę, którą mogą przyjąć. Faszyzm nie jest przypadkowym zjawiskiem. Pojawia się w miejscach, gdzie nie doceni¬liśmy wysiłków miejscowej ludności do odzyskania własności swego kraju. Faszyzm wykształca się cichaczem we wszystkich narodach. Szczęściem dla nas, różne narody wprowadzają w życie faszyzm bez wzajemnego porozu¬mienia w różnych okresach czasu i pod różnymi nazwami. Wykupujcie, kradnijcie i niszczcie niemiłosiernie wszystkie inicjatywy demaskujące nasze metody i strategię i takie, które przedstawiają Żydów w niekorzystnym świe¬tle. Nie dopuszczajcie pod żadnym pozorem, aby tego rodzaju książki były powtórnie publikowane.
Narodom gojowskim nie wolno pamiętać lub znać rzeczywiste przyczyny żydowskich pogromów i prześladowań. Muszą jedynie znać naszą interpretację tych kwestii.Zwracajcie szczególną uwagę na krnąbrnych, zaciętych ludzi, którzy nie chcą się pokłonić naszej wyższości. Nie chcą pracować w naszym interesie i sprzeciwiają się naszym działaniom i naszej linii politycznej. Wcześniej czy później tacy ludzie przemienią się w antysemitów Nie dopuszczajcie, by z małych antysemitów wyrośli ludzie, którzy wezmą udział w wielkich pogromach. Pozwólcie im wyczerpać siły na samym początku za pomocą zaciekłej idei godności narodowej. Demaskujcie ich, używajcie każdego pretekstu i powodu, żeby postawić ich w kompromi¬tującym świetle i zwalczać ich wszelkimi dostępnymi środkami. Tak długo, jak będą działać samotnie, to nie będą zdolni przeciwstawić się sile naszego kolektywizmu i naszego naporu. Mogą mieć rację tysiąc razy ze swoimi fizdrygałkami, ale poniosą klęskę, stając nam na drodze. Rozsiewajcie kompro¬mitujące plotki na temat tych zawziętych ludzi, podważcie ich dobrą reputa¬cję, a w końcu zyskajcie swoich zwolenników, którzy ich znają i mają dobrą opinię o nich. Musicie pozbawić ich wszystkich kontaktów i więzi i uczynić ich działalność zupełnie nieskuteczną. Rzućcie cień czy to na ich działal¬ność, czy to na ich zajmowaną pozycję, każdy z tych sposobów jest dobry.
Izolujcie ich, podburzcie pospólstwo przeciwko nim, pozbawcie ich wpływów w społeczeństwie i sprowokujcie ich do kłótni. Upokarzajcie ich, lekceważcie ich, obrażajcie ich za pomocą nieuczciwych pomówień i narzu¬cajcie im niesprawiedliwe kary, a kiedy zaczną protestować, oskarżajcie ich o anarchię, buntowniczość, kłótliwość i natręctwo. Odwołujcie się do opinii publicznej i do władz administracyjnych, ciągajcie ich przed oblicze Komi¬tetu Partii i na milicję. Jeśli to możliwe, pociągnijcie ich do sądu. Jeśli jeste¬ście starsi wiekiem niż wasz oponent, oskarżcie go o brak szacunku dla star¬szych. Jeśli jesteście w tym samym wieku jak opozycyjni goje, oskarżcie ich o łamanie zasady braterstwa i zawsze oskarżajcie ich o gwałcenie zasady internacjonalistycznej. Skuteczność tych metod dowiedziona została naszym wielusetletnim doświadczeniem. Są to osoby, według których działają wszy¬scy tak zwani „wyzyskiwacze” zmuszeni do ich stosowania koniecznością utrzymywania narodów w posłuchu. Sednem sprawy jest to, że muszą być ci goje oskarżeni. Pozwólcie im przedsięwziąć środki obrony
Ktokolwiek kto próbuje się bronić już jest w połowie winny! Je¬śli pojawia się okazja, to przenieście ich postępowanie na arenę polityczną, piszcie potępienia i anonimy na ich temat, oskarżajcie ich o postawy anty¬syjonistyczne i sabotaż gospodarczy. Prowokujcie ich do publicznego sprze¬ciwu wobec władz państwowych i wtedy zniszczcie ich z pomocą tej samej władzy państwowej. Jedynie ci, którzy potulnie idą za nami i zgadzają się z nami, mają praw do zaszczytów i spokojnego życia. Ci, którzy pragną kro¬czyć własną niezależną drogą, są potencjalnie niebezpieczni i muszą zostać pozbawieni wszystkich rodzajów oparcia i środków do życia. Musi być albo porządek, który my narzucamy, albo musi być całkowita dezorganizacja.
Chaos musi panować wszędzie, gdzie goje chcą rządzić bez nas! Działajcie tak, aby anarchia trwała dopóki wyczerpani goje popadając w de¬sperację nie poproszą nas, byśmy przejęli władzę w nasze ręce i zapewnili im spokojne życie. Goje muszą pracować pod naszym przywództwem i być dla nas korzyścią. Ci, którzy nie przynoszą nam pożytku, muszą być wypędze¬ni. Nie istnieje żaden interes społeczny poza naszym interesem! Kto nie jest z nami, jest przeciwko nam! Oko za oko! Ząb za ząb! Oto czego Mojżesz nauczał i tak żyli nasi przodkowie. I tak my będziemy żyli także. Zemsta jest najświętszym uczuciem. Kształtuje osobowy charakter i utrwala god¬ność. Porzućcie jakiekolwiek odczucia podległości i uniżoności w stosunku do tych, którzy was obrażają. Niechaj durni goje sami wyznają slogany 0 chrześcijańskim miłosierdziu, łagodności, pokorze i samozaparciu się – są dokładnie tym, na co zasługują. Rozkrzewiajcie i wszczepiajcie chrze¬ścijańskie „cnoty” wśród gojów, ale co do nas, to musicie pozostać twardzi i bezkompromisowi w sercu.
Bądźcie bezwzględni dla naszych wrogów! Jeśli wybaczycie im drobną obrazę dzisiaj, jutro wymierzą wam ogromną obelgę. Nie przyzwy¬czajajcie się do poniżania i powstrzymujcie zapędy gojów, żeby was obrażać. Spowodujcie, żeby goje wzajemnie wymuszali na sobie oględność i ostroż¬ność, powściągliwość i ustępliwość w stosunku do nas. Uczyńcie ich stra- chliwymi w stawianiu oporu naszym napaściom. Musimy działać zdecydo¬wanie i błyskawicznie, zawsze stawiając ich w obliczu faktów dokonanych. Następnie niechaj długo i bezowocnie dyskutują. Nie mają środków obrony przed naszymi metodami. Nawet jeśli po podjęciu przez nich trudnej decyzji zdołają coś zrealizować, to do momentu ustalenia celu, osiągnięcia co do niego zgody i zrealizowania go, my już zdołamy przeprowadzić reali-
zację dziesięciu dużo ważniejszych zadań. Niech opór, który stawiają, będzie dla nas pożądanym bodźcem, a nie przeszkodą. Ich przeciwstawianie się jest nam potrzebne, abyśmy mogli podtrzymywać naszego ducha walki i naszą gotowość, ale jest to jeden tylko cel, który jest nam potrzebny. Nigdy nie fol¬gujcie presji. Im zaciętszy opór stawiają goje, tym większe będą nasze nakła¬dy finansowe. Nasze przychody finansowe i kwoty, które akumulujemy będą musiały w związku z tym odpowiednio wzrastać.
Zyski, które osiągamy dzisiaj muszą pokryć jakiekolwiek straty, które mogą nastąpić w wyniku przyszłych pogromów, które zdarzają się od czasu do czasu w każdym kraju.Spowodujcie, żeby goje płacili dzisiaj z tej prostej przyczyny że później w jakimś miejscu w świecie [Żydzi] odbiorą swoją własność. Zawsze musimy być gotowi uciec przed gniewem i nienawiścią gojów i udać się tam, gdzie ludzie przyjmą nas z nadzieją, że gospodarka rozkwitnie z pomocą naszych kapitałów.
Częścią naszej strategii jest zmienianie krajów naszego zamieszkania w poszukiwaniu pomyślniejszych warunków życiowych. Takie jest znaczenie symbolu pod nazwą AGASFER, “WIECZNY ŻYD”, niezmordowany opty¬mista i wieczny wędrowiec.
Jeśli zatem będziemy musieli odejść, to musimy odejść zdrowi i boga¬ci, a nie biedni i chorzy Pieniądze są naszym wehikułem. Przenosimy nasz punkt ciężkości w miejsce, do którego wcześniej przenieśliśmy nasze pienią¬dze i kapitały.
Od czasu do czasu, po osiągnięciu materialnej siły w krajach naszej diaspory i po ściągnięciu z nich haraczu, gromadzimy się w kraju naszych przodków, aby wzmocnić naszego ducha, naszą moc, nasze symbole i naszą wiarę w jedność.
Gromadzimy się, aby się znowu rozproszyć. I tak dalej przez wszystkie wieki4.
OPUBLIKOWANO W TEL AVIV w 1958 r.

Wahałem się, czy wkleić ten tekst, gdyż do H. Pająka nie mam zaufania z kilku powodów:

1) Pająk już nie raz dawał się nabierać na żydowskie fałszywki (choć powyższy tekst wygląda rzeczywiście na autentyczny).

Jako przykład zacytuję Albina Siwaka (ze strony WPS):

„W latach 1980-88 powstał w MSW zespół ludzi do sprawdzenia pochodzenia narodowego około 1700 osób. Ten zespół był oczywiście nielegalny, powołany bez wiedzy i akceptacji ze strony Kiszczaka i Jaruzelskiego. Wybrano i zaprzysiężono grupę ludzi sprawdzonych i wiernych idei, jaka przyświecała inspiratorom tego pomysłu. Przez dwa lata grupa pracowała dobrze i miała już dużą ilość materiału. Sięgano nie o jedną zmianę nazwiska do tyłu, lecz o dwie, gdyż np. wałbrzyski komitet centralny Żydów zalecił dwa razy zmieniać nazwiska. Praca była mozolna i trudna, ale wykonalna.
[...]
Grupa oficerów musiała na tym zakończyć, gdyż Czyrek spowodował trzęsienie ziemi w MSW. Teraz jeden drugiego śledził. Ale duży dokument w formie książeczki zrobili. Było w tym dokumencie 1700 nazwisk z rodowodem dokładnie sprawdzonym.
I tu Żydzi zadziałali bardzo chytrze. Wydali taką samą książeczkę. Taki sam papier i czcionkę. Te same symbole w tytule. Ale zawierał już nie 1700 nazwisk, a 2500. Wsadzili między Żydów – rdzennych Polaków.
Osobiście znałem wielu z tych nowo umieszczonych w tej broszurze. Słusznie wykombinowali, że ludzie tam umieszczeni wściekną się i będą chcieli to wyjaśnić. I o to właśnie chodziło. Druga sprawa to fakt, że wielu posiadaczy tej żydowskiej broszury zareagowało w taki sposób: „To niewiarygodna książka, bo są tu Polacy też zapisani”. Czyli suma summarum, jak mówią, zrobili tak, że ludzie nie wierzyli w ten spis i przestali się interesować sprawą uważając, że jest to kłamstwo i oszczerstwo. Kto by na to wpadł, że właśnie tak trzeba zrobić. Nawet sam H. Pająk, autor wielu książek, korzystał z tej fałszywej broszury. [...]

Albin Siwak”

2) Pająk przystąpił do sekty smoleńskiej udzielając poparcia Macierewiczowi/Izaaakowi Singerowi w jego hasbarskim „śledztwie” służącym do:

- utrwalania kultu żydowskiego patryjoty Kalksteina/Kaczyńskiego, wiernie służącego interesom Izraela i Żydów,
- odwracania śledztwem uwagi Polaków od rzeczy o niebo dla Polski ważniejszych,
- szczucia na Rosję i na Putina.

Jego przystąpienie do sekty smoleńskiej opisałem tutaj (przytaczam poniżej  fragment):

„Henryk Pająk kłamie pisząc, że Putin jest marionetką Lubawiczerów (Chabad Lubawicz).

Henryk Pająk, którego ogromnie ceniłem za wiele jego książek, jego ostatnią książką pt. „Ostatni transport do Katynia 10+04+2010” przeszedł na pozycję żydowskiego propagandysty. Już sam tytuł książki jest splugawianiem pamięci ofiar Katynia poprzez postawienie znaku równości pomiędzy mordowanymi tam w 1940 roku przez żydów z NKWD polskimi jeńcami wojennymi, a delegacją Żydolandii nr 3, która zginęła w Smoleńsku.

Przypominam…

Polskich żołnierzy, jeńców wojennych, głównie oficerów rezerwy, wymordowano wiosną 1940. Katami Polaków była żydowska NKWD.
http://ptto.wordpress.com/2013/03/14/szokujace-wyznanie-izraelska-gazeta-donosi-jak-zydzi-mordowali-polakow/
Ofiary, od miesięcy trzymane w niewoli, dowożono na miejsce kaźni przymusowo i mordowano strzałem w potylicę. Nie lecieli oni na miejsce kaźni na ochotnika wygodnym samolotem.

H. Pająk nazwywa już w tytule wycieczkę propagandową, urządzona przez miłośnika Żydów, (p)rezydenta Kaczyńskiego/Kalksteina „ostatnim transportem”. A przecież elita żydolandii nr 3 nie leciała do Smoleńska przymusowo. Obchody miały być kolejną propagandową inscenizacją „patriotyzmu” Kalksteina, oraz kolejną okazją do obwiniania Rosji i Rosjan odpowiedzialnością za Katyń – co Kalkstein i jego najbliższe otoczenie czynili przy każdej okazji. Choć Kaczyński/Kalkstein doskonale wiedział, że Polaków w Katyniu mordowali jego żydowscy pobratymcy.

Większość pasażerów Tupulewa nie tylko nie walczyła w obronie Polski, ale czynnie brała udział w zniewalaniu Polski przez żydostwo – posłowie do knassejmu, senatorowie żydo-senatu, wojskowi dowódcy odpowiedzialni za uczestnictwo polskich żołnierzy w okupacji Afganistanu, pracownicy kancelarii żydowskiego sayana robiącego z Polski wasala Izraela.”

Wyjaśnię jeszcze krótko podpis pod tekstem – „Obserwator”.
Był taki okres, że po zamknięciu blogu „poliszynela” a przed przeistoczeniem się w „opolczyka” tu i tam pisałem jako „obserwator”. Tekst ten jest w całości mój. Oryginał tekstu z forum „PW” obszczymurek Ulicki w międzyczasie usunął.

3) Henryk Pająk świadomie publicznie dwukrotnie skłamał przypisując zbrodnię katyńską Rosji. Kłamstwa tego nie skorygował nawet po proteście słuchaczki (kobiecy głos z sali), że Katyń to nie jest zbrodnia rosyjska! Pająk naturalnie doskonale wie o tym, że Katyń to zbrodnia żydowska.

A jednak świadomie, nagle, z niezrozumiałych powodów, przypisuje ten masowy mord Rosji (ok. 17 minuty i 20 sekundy) .
.

.
4) Pająk twierdzi, że Władimir Putin jest Żydem. A to jest bzdura. Demaskuje ją Albin Siwak.

.

.

Bzdury o Putinie kolportuje nie tylko Pająk, ale i np. admin „Stopsyjonizmowi”. Fałszywki otrzymuje on od „Prawdziwych Rosjan” z pejsami po kostki.
Ponadto obaj – gorliwy katolik Pająk, jak i admin SS bronią „prawdziwego” katolicyzmu/chrześcijaństwa nie widząc, że jest ono największym żydowskim oszustwem ideologicznym dokonanym przez ultrasyjonistę Szawła/Pawła, agenta Sanhedrynu. Broniąc żydo-katolicyzmu bronią obaj żydowskiej nadjordańskiej dżumy duchowej, która z Polaków robi duchowych żydów-żydłaków.
Tylko schizofrenik albo głupiec może walczyć z żydowskimi wpływami w Polsce i na świecie i jednocześnie bronić żydowskiej, odmóżdżającej, zbrodniczej religii/ideologii zażydzającej umysły miliardów Goim.

Ilu zakamuflowanych, z zamienionymi nazwiskami Żydów mieszka w Polsce trudno jest policzyć. Ale są oni na wszystkich kluczowych stanowiskach w polityce, bankowości, finansach, gospodarce, mediach, kulturze – po prostu wszędzie. Polska jest de facto Judeopolonią dla niepoznaki mającą nadal flagę białoczerwoną, a w godle orła w koronie. Ale w Belwederze od czasu Kalksteina urządzane są żydowskie chanukowe harce. W knessejmie też. „Żont” Tuska lata na wspólne posiedzenia z rządem Izraela do Jerozolimy, zaś minister finansów PO Rothfeld/Rostowki jeździ na zloty Grupy Biderbega (ale hasbara z Michalkiewiczen na czele pieje, że PO to „ruska agentura”). A „śmiertelny wróg” PO i Tuska, patryjota-katolik Kalkstein składa w Izraelu deklarację lojalności i stania na straży interesów Izraela zarówno „patryjotycznego” żondu PiS , jak i kolejnych żondóf Judeopolonii.

.

.
Ruch Palikota to agentura rockefellerowskiej Komisji Trójstronnej.

A „postkomuna” pozwalała” CIA na urządzenie w Polsce tajnego więzienia. A jeszcze wcześniej prezydęt Kwaśniewski/Stolzman (syn żydowskiego zbrodniarza i oprawcy z UB) w trakcie urządowania w Belwederze przyjął na wyciszonej medialne „audiencji” Davida Rockenfellera. Na której naczelny zbrodniarz globalista poinstruował pobratymca Stolzmana, jaką rolę banksterska sitwa przeznaczyła Judeopolonii w planach globalistów. Jednym z tych zadań było pociągnięcie za Polską w łapska Unii Jewropejskiej i zbrodniczego NATO jak najwięcej krajów byłego OST-bloku, a zwłaszcza byłych republik związkowych ZSRR. Co Stolzman gorliwie czynił aktywnie wspierając np. sterowaną z Telawiwu i Waszyngtonu „pomarańczową rewolucję” na Ukrainie. W polityce wewnętrznej nakazem chwili było dalsze uwłaszczanie Żydów, wywłaszczanie Polaków i walka z „antysemityzmem”.

„Antysemityzm” to załgany termin. Semitami są np. Arabowie i Palestyńczycy. Natomiast większość współczesnych Żydów ma korzenie chazarskie a nie semickie. Antysemityzm wymyśliła żydowska propaganda aby kneblować nim jakąkolwiek krytykę Żydów i Izraela. Jeśli powiesz coś nie tak – zostaniesz okrzyczany „antysemitą”. Czyli w  w domyśle jesteś ideowo gdzieś niedaleko hitlerowców, SS i pieców krematoryjnych w Auschwitz. O tym, że elity III Rzeszy były naszpikowane Żydami naturalnie też nie możesz powiedzieć – bo okrzyczą ciebie „antysemitą”. I o tym, że bogaci Żydzi mogli podczas wojny uratować tysiące biedoty żydowskiej – ale nie chcieli tego robić – też nie możesz powiedzieć. Bo okażesz się „antysemitą”.

Polska znajduje się pod totalną dominacją i kontrolą Żydów pełniących obowiązki Polaków. Wspomagają ich usłużni zdrajcy – szabas-goje.

Przy czym najbardziej boli mnie zażydzenie ducha Polski – zwłaszcza przez żydo-katolicyzm. Poprawność polityczna, odmóżdżająca podobnie jak katolicyzm też jest wymysłem propagandy żydowskiej. Ale ona nie próbuje podszywać się pod „polskość” i „patriotyzm”. Natomiast katolicyzm – żydowska dżuma rodem znad Jordanu, uzurpuje sobie bycie szczytem polskości i patriotyzmu. Tępogłowi katolicy nie pojmują, że kult żydowskich idoli i bożków, oraz ślepa wiara w żydowskie brednie objawione (w żydowskiej księdze zbrodni)  jest kultem żydostwa a nie polskim patriotyzmem.

Jedynie odrzucenie wszystkich żydowskich wymysłów i odbudowa słowiańskiej, przedżydowskiej tożsamości może Polskę uchronić od zguby.
Towarzyszyć musi temu odsunięcie od wszelkich funkcji i stanowisk we wszystkich dziedzinach życia publicznego wszystkich żydowskich „przebierańców” służących obcym, niepolskim interesom. Najlepiej byłoby przekonać ich do opuszczenia naszego kraju. W ten sposób zabezpieczylibyśmy się przed recydywą Judeopolonii. Razem z nimi niech jadą sobie w siną dal usłużni im szabas-goje. Słowiańska Polska zdrajców/renegatów nie potrzebuje.
A i z żydo-katolicką dżumą też należałoby coś zrobić. Trudno jest tolerować sytuację, w której miliony Polaków jest żydłakami i jeszcze walczą o dominację ich nadjordańskiej dżumy na naszej  świętej słowiańskiej ziemi. I do tego jeszcze bezczelnie twierdzą, że ich żydłacka dżuma duchowa jest kwintesencją polskości i patriotyzmu.

.

opolczyk

.

Swarożyca

.

precz z jahwizmem

.

Ręce Boga

32 thoughts on “Żydzi – zagrożenie dla Polski, Słowiańszczyzny i świata

  1. http://www.globalresearch.ca/washingtons-pope-who-is-francis-i-cardinal-jorge-mario-bergoglio-and-argentinas-dirty-war/5326675 Artykuł o powiązaniach papieża z Wall Street i juntą wojskową. A tu jest powód dlaczego królowa choruje ciągle a Ratzinger nie rusza się z Watykanu:
    http://johngaltspeakin.wordpress.com/2013/02/17/masowe-ludobojstwo-dzieci-mohawk-dokonane-przez-krolowa-wielkiej-brytanii-i-watykan-odkryte-w-kanadzie/

    1. “Prawdą jest, że rzymscy Jezuici opanowali do perfekcji wolnomularstwo, które jest ich najznakomitszym i najbardziej efektywnym narzędziem, dzięki któremu osiągają swoje cele wśród protestantów.”
    The Grand Design Exposed, John Daniel, (Middleton, Idaho: CHJ Publishing, 1999), p. 302.
    2 “..Pomiędzy 1555 a 1931 Zakon Jezuitów został wydalony z co najmniej 83 państw, państw miast oraz miast, za angażowanie się w polityczne intrygi i w przewrotowe spiski przeciwko dobrobytowi państwa, powołując się na zapiski jezuickiego księdza Thomasa J Campbella. Praktycznie każdy powód wydalenia to polityczne intrygi, polityczna infiltracja, polityczne przewroty..”
    (1987) J.E.C. Shepherd (Canadian historian)

    Zakon jezuitów wykształcił takie osobistości jak, np. Joseph Goebbels,
    Juziu Stalin, Fidel Castro, Bill Clinton czy 11 szef KE – Jose Manuel Durao Barroso…

    Lubię

    • “Prawdą jest, że rzymscy Jezuici opanowali do perfekcji wolnomularstwo, które jest ich najznakomitszym i najbardziej efektywnym narzędziem, dzięki któremu osiągają swoje cele wśród protestantów.”

      BZDURY po potęgi n-tej
      .Naturalnie bzdury żydo-protestanckie! Jedni jahwiści oskarżają drugich, że ci drudzy kierują masonerią szkodzącą protestantom.
      Jezuici próbowali infiltrować masonerię, aby stępić jej anty-katolicką działalność – która była jak najbardziej uzasadniona. Gdy powstawała masoneria Watykan stał na straży społeczeństwa stanowego, uprzywilejowanej pozycji arystokracji i kościoła, ucisku i wyzysku chłopów, bronił pasożytnictwa kleru, akceptował niewolnictwo, cenzurę, inkwizycję, tortury itp.. Z takim „bożym porządkiem rzeczy” należało walczyć i masoneria to robiła. I chwała jej za to! Od tego czasu masoneria jest żydłackim „chłopcem do bicia” – co złego – to masoni. Mnie też jahwiści wyzywali od masonów, a jeden (Augustyn P) nawet od globo-masonów ze szwabskiej nory.
      Wierchuszka masonerii (najwyższe wtajemniczenia) jest na służbie u banksterów, a nie herszta Watykanu.

      A wsadzanie Fidela Castro w towarzystwo szabas-goja Clintona czy koczownika Barroso, ewidentnego bilderbergowca, najemnika R & R (Rothschilda i Rockefellera) to idiotyzm i dezinformacja. Castro nigdy nie był sługusem banksterskiej sitwy. Wręcz przeciwnie – od dziesiątek lat jest przez nią zwalczany i opluskwiany.

      Lubię

  2. Zdajesz sobie sprawę z tego że jezici zawsze są za a nawet przeciw?
    Oni wspieraja obie strony barykady,sami sobie tworzą opozycję tylko po to by mieć nad nia pełna kontrolę.

    Teza i antyteza,jezuici i dominikanie,stalinizm(wypaczony kominuzm) i hitleryzm(wypaczony nacjonalizm).

    Mezamir:
    A czy Ty zdajesz sobie sprawę z tego, że światem rządzi pieniądz? Nie masoneria, nie jezuici – a pieniądz – a raczej „władcy pieniądza” czyli banksterska sitwa. Nawet klecha modli się za pieniądze.
    Kto ma pieniądz – ma władzę. A nikt nie ma tyle pieniędzy co banksterzy – oni mogą je sobie nawet w razie potrzeby dodrukowywać – skolko ugodno. Masoni, jezuici (ale i marionetki polityczne czy właściciele mediów) to chłopcy na posyłki banksterów. A nie decydenci.
    Kiedy to wreszcie zrozumiesz.
    opolczyk

    Lubię

  3. nikt nie ma tyle pieniędzy co banksterzy „-Nie rozumiem czemu nie utożsamiasz jezuitów z bankierami.

    Mezamir:
    Nie utożsamiam jezuitów z banksterami bo jezuici to nie banksterzy. W klanach R & R nie ma jezuitów. Są za to rabini. Piszę kto rządzi światem! Jezuici przy banksterach to gołodupcy. I tajna policja (wywiad) Watykanu.
    A Ty wrzucasz linki sugerujące, a nawet sam sugerujesz, że to jezuici rządzą światem.
    Idziesz na lep hasbarskiej propagandy odwracającej uwagę od rzeczywistych władców świata.
    opolczyk

    Lubię

    • Aleś Ty naiwny.

      Wpływy Opus Dei na politykę światową w porównaniu z wpływami żydowskiej Chabad Lubavitch są śmieszne i żałosne.
      http://www.apocalypse-no.net/

      Wiesz, komu i dlaczego zależy na tym, aby Goim uważali Watykan/jezuitów/Opus Dei za władzę nad światem?

      Widzisz – są sprawy, które Watykan realizuje ręka w rękę z banksterską sitwą. W walce z blokiem wschodnim, ZSRR i realnym socjalizmem (także tym w Polsce) Wojtyła był duchowym bratem jego przyjaciela globalisty Brzezińskiego. Obaj forsowali tę samą politykę – popchnąć Polaków do walki z socjalizmem, wyrwać Polskę z bloku wschodniego i oddać ją w łapska zachodu będącego folwarkiem banksterów.

      Ale pomiędzy Watykanem a banksterami istnieje też konflikt interesów – i to gigantyczny.
      Watykański żydo-katolicyzm przez wieki był prekursorem i realizatorem żydo-katolickiego globalizmu – jeden pasterz (kler pod wodzą herszta Watykanu) i jedna owczarnia – czyli odmóżdżone owieczki. Mieli nawet jeden wspólny język – łacinę, a Watykan miał ogromne wpływy na politykę wielu państw, a nawet kontynentów (Ameryka Łacińska).
      Na szczęście katolicyzmowi „wybito kły i wydarto pazury”. Zlikwidowano państwo kościelne a polityczne wpływy Watykanu są już tylko pośrednie – poprzez kler, durne owieczki i takie instytucje jak jezuici czy Opus Dei.

      Dalej…

      Od końca XVII wieku ogromnie wzrosła potęga żydowskich banksterów,
      http://www.pieniadz.republika.pl/artykuly/08_artykul4.pdf
      którzy od spotkania we Frankfurcie u Rothchilda w roku 1773 metodycznie i zgodnie z ustalonym planem realizują żydowski globalizm (ten z biblijnymi korzeniami – wszystko, cały świat, dla Żydów). Z tego względu musiało dojść do starcia na linii – globalizm watykański (żydo-katolicki) kontra globalizm żydowski (banksterski).
      Watykan jest naturalnie bez szans, ale przy pomocy takich instytucji jak Opus Dei walczy o utrzymanie malejących wciąż wpływów. Tyle, że w wojnie ze starszymi braćmi w wierze żydo-katolicyzm skazany jest na klęskę.

      Co jeszcze…
      Wśród kleru znajdują się wprawdzie agenci banksterów, realizujący ich politykę, ale ogromna większość kleru (oraz gorliwe owieczki) marzą nadal o globaliźmie katolickim. A ponieważ Watykan nadal ma duże pośrednie wpływy polityczne – dlatego stoi na liście do „odstrzału”. W świecie banksterskiego globalizmu nie ma miejsca na „dwuwładzę”.
      No i takie filmy jak ten powyższy to podstępna propaganda banksterów napuszczająca zdezorientowanych Goim na Watykan, Opus Dei czy cokolwiek żydo-katolickiego.
      Tyle że ja nie mam zamiaru być użytecznym idiotą banksterów. Zagrożenie dla świata płynie przede wszystkim ze strony żydo-banksterów i z banksterskim globalizmem należy walczyć.
      Natomiast żydo-katolicyzm jest niebezpieczny z powodu jego nadal aktualnych mrzonek o żydo-katolickim globaliźmie, ale jeszcze bardziej przez to, że zażydza Ducha i świadomość milionów Polaków i miliarda Goim. Dlatego należy zwalczać polityczne zagrożenie świata – żydo-banksterski globalizm, jak i zadżumienie ducha ludzkości – żydo-chrześcijaństwo, którego żydo-katolicyzm jest najbardziej niebezpiecznym i zachłannym odpryskiem.

      Pucz w Chile dokonany został przy wydatnej pomocy CIA pod nadzorem zbrodniarza Kissingera (podkomendnego Davida Rockefellera). Opus Dei było i jest tam tylko pionkiem.

      Nie zamierzam być niewolnikiem globalizmu ani żydo-banksterskiego, ani żydo-katolickiego!

      (Na razie tyle. Do wieczora nie ma mnie przy kompie…)

      Lubię

  4. “Swiecenia kaplanskie, jakich sekta udziela sa NIEWAZNE, wiec Msza odprawiana przez kaplanow Novus Ordo jest Niewazna,obojetnie czy Trydencka czy nie.”

    “EWTN jest tuba sekty watykanskiej, a sekta watykanska jest judeo-masonko-protestancka-okultystuczna grupa, ktora przejela oficjalne rzadzenie KK podczas soboru watykansiego 2.
    Czy to tak trudno zrozumiec w obliczu wszystkich faktow i dowodow.
    Czego pan jeszcze oczekuje, zeby uwierzyc?? Orgi satanistycznych w Kosciolach??
    Takie, zreszta wedlug Ojca Mallachi sie juz tez odbywaly wiec ..hm.
    Niech pan , bedac slepcem i tredowatym, nie poucza tego co widzi i jest zdrowy.” Marta

    http://marucha.wordpress.com/2012/12/01/etwn-transmitowala-msze-sw-trydencka-czy-tv-trwam-podazy-droga-tradycji/

    Coś mi się wydaje że zdrowa Marta jest zdrowa
    ponieważ w przeciwieństwie do fałszywych judeo-masońsko-protestancko-okultystów
    ona jest prawdziwą katoliczką/neojudaistką.

    Zawsze mnie to fascynowało jak jedna grupa neojudaistów udowadnia drugiej neojudaistycznej grupie fałszywość.

    Teza i antyteza,my lepsi wy gorsi.Nie ,to wy gorsi my lepsi.
    My mamy cytaty potwierdzające nasze racje i waszą fałszywość.
    Tylko ze my mamy cytaty potwierdzające waszą fałszywość i naszą rację :)

    Lubię

  5. “Jezuici to organizacja militarna, nie religijny zakon. Ich szef to generał armii, a nie ojciec w jakimś klasztorze. Celem tej organizacji jest władza, w najbardziej jej despotycznym znaczeniu. Absolutna, uniwersalna władza by kontrolować świat wedle woli jednego człowieka. Generał Jezuitów jest mistrzem, suwerenem nad suwerenami. Gdziekolwiek Jezuici zostaną przyjęci, staja się mistrzami, za wszelka cenę. Każdy czyn, każde przestępstwo, jakkolwiek okropne, jest chwalebna praca, jeśli popełnione jest w interesie Zakonu Jezuitów lub z rozkazu jego generała.” Napoleon Bonaparte

    i kilka refleksji o FRANCISZKACH z przeszłości na moim blogu http://zbigniewjacniacki-zyciemojeinasze.blogspot.com/2013/03/przyszlismy-tutaj-jak-baranki-lecz.html

    Lubię

    • “Chrześcijaństwo nie jest potrzebne nam, Żydom, ale jest przecież rozgłaszaniem po krańce świata pojęć zawartych w żydowskim Piśmie: prawd o Stwórcy, o Jego przymierzu z Izraelem, o Jego trosce o ludzi, o Jego wymaganiu posłuszeństwa przykazaniom, o jego obietnicy odkupienia, które ma objąć cały świat, gdy, jak mówi prorok “Pan będzie jeden i jedno będzie jego Imię”.
      Cytując rabina (?) Franza Rosenzweiga, Krajewski dodaje do tej biblijnej zapowiedzi: Żydzi są dziedzicami Objawienia, a chrześcijanie, uznając je, są spadkobiercami swojego Objawienia. … Żydzi muszą strzec świętego płomienia, a chrześcijanie mają roznosić jego światło we wszystkich kierunkach. Czyli po prostu, chrześcijanie są rodzajem “chłopców na posyłki” prawdziwych dziedziców naszej planety. Żydzi zaś są prawowitymi “panami świadomości” ludów które dały się schrystianizować.”

      http://opolczykpl.wordpress.com/biblijne-korzenie-globalizmu-nwo/

      Jezuici są nieświadomymi chłopcami na posyłki Żydów, są nosicielami żydowskiej dżumy, krzewicielami kultu obrzezanego cieśli, a nie władcami świata. Na to brakuje im gigantycznej kasy, monopolu na emisję pieniądza, kontroli nad giełdami i nad gospodarką. Tylko ślepy tego nie widzi!
      Ponadto – gdyby mieli taką potęgę i władzę – to by ich nie wywalano na zbity pysk taśmowo z tylu krajów.
      Bonaparte był głupcem – nie dostrzegał potęgi banksterów. A jego ciągłymi wojnami przyczynił się do błyskawicznego wzbogacenia banksterskiej sitwy, która finansowała kredytami na wysoki procent wszystkie kraje wciągnięte do wojen przez rzeźnika z Korsyki.

      „(…)Wy nawet nie zaczęliście oceniać głębi naszej winy. Jesteśmy intruzami. Jesteśmy burzycielami. Jesteśmy wywrotowcami. Opanowaliśmy wasz naturalny świat, wasze ideały, wasze cele i spowodowaliśmy w tym spustoszenie. Byliśmy u źródła nie tylko Wielkiej Wojny (I W.S. przyp.WW) ale u źródła prawie wszystkich waszych wojen. Nie tylko rewolucji rosyjskiej ale prawie każdej z głównych rewolucji w waszej historii. Wnieśliśmy niezgodę, zamieszanie i frustracje w wasze personalne i publiczne życie. W dalszym ciągu to czynimy. Nikt nie jest w stanie powiedzieć jak jeszcze długo będziemy to czynić.

      Popatrzcie trochę wstecz i zobaczcie co się stało. 19 setek lat temu byliście niewinna bezproblemowa rasą. Modliliście się do niezliczonej ilości bogów i bogiń, (…) rozważaliście misterium życia i stworzyliście podstawy naturalnej nauki i filozofii. Wasza była szlachetna, zmysłowa kultura nie naszpikowana socjalna świadomością i bez żadnego sentymentalnego kwestionowania i różnicowania ludzkiej wartości. Któż wie do jakiego wielkiego i wspaniałego osiągnięcia moglibyście dojść jeśli pozostawilibyśmy was samym sobie.

      Lecz nie zostawiliśmy was w spokoju. My wzięliśmy was w ręce i ściągnęliśmy z was piękna i wspaniała tkankę którą stworzyliście i zmieniliśmy cały kierunek waszej historii. Podbiliśmy was jak zadne z waszych imperiów nie było w stanie podporządkować sobie Afryki lub Azji. Zrobiliśmy to bez pocisków, bez krwi, bez wrzawy, bez jakiejkolwiek siły. Zrobiliśmy to wyłącznie dzięki potędze naszego ducha, idei i przy pomocy propagandy.

      Zrobiliśmy z was ochoczych, nieświadomych nosicieli naszej misji dla całego świata, całego dzikiego świata i do niezliczonych jeszcze nie narodzonych przyszłych pokoleń. Niezupełnie rozumiejąc co my wam czynimy, staliście się powszechnymi agentami naszej rasowej tradycji, niosąc nasza ewangelie do niezbadanych jeszcze zakątków ziemi. Nasze plemienne prawa dały wam podstawy do wszystkich waszych świętych konstytucji i systemu prawnemu. Nasze legendy i ludowe opowiadania są świętą tradycją, kołysanką dla waszych dzieci. Nasi poeci wypełnili wasze hymny i modlitewniki. Nasza narodowa historia stała się niezbędna częścią nauk dla waszych pastorów, księży i naukowców. Nasi królowie, nasi mężowie stanu, nasi prorocy, nasi rycerze są waszymi bohaterami. Nasz starożytny mały kraj jest wasza Ziemia Świętą. Nasza naturalna literatura jest wasza Świętą Biblią. To co nasi ludzie myśleli i nauczali stało się nierozerwalną kanwą wplecioną w każde wasze przemówienie i tradycje tak ze nikt nie może być nazwanym wykształconym jeśli nie zna naszej rasowej spuścizny.

      Żydowscy rzemieślnicy, żydowscy rybacy są waszymi nauczycielami i waszymi świętymi z niezliczonymi wyrzeźbionymi postaciami w niezliczonych katedrach wzniesionych dla ich pamięci. Żydowska panna jest waszym ideałem macierzyństwa i kobiecości. Żydowski zbuntowany prorok jest centralna figura w waszych religijnych modlitwach. My zlikwidowaliśmy waszych idoli, odstawiliśmy wasza rasowa spuściznę i zastąpiliśmy ja naszym bogiem i naszymi tradycjami. Żaden podbój w historii nie może by nawet porównywalnym z tym czystym i sprawnym opanowaniem was!

      Jak to uczyniliśmy? Nieomal przez przypadek. Prawie dwa tysiące lat temu daleko w Palestynie nasza religia zaczęła popadać w rozkład i materializm. Handlarze zawładnęli Świątynią. Zdegenerowani, samolubni kapłani skorumpowali naszych ludzi i obrastali w majątek. Potem wyłonił się młody patriota-idealista, który obiegał teren nawołując do odnowienia wiary. Nie miał on zamiaru ustanowienia nowego kościoła. Tak jak inni prorocy przed nim, jedynym jego celem było oczyścić i rewitalizować starą wiarę. Zaatakował kapłanów i wyrzucił handlarzy z świątyni. To spowodowało konflikt z panującymi stosunkami i jego filarami, które podtrzymywały ten stan. Władze rzymskie, które okupowały państwo, obawiając się rewolucyjnej agitacji jako politycznej akcji zamierzającej do pozbycia się ich, zaaresztowały go, przeprowadziły sąd i skazały go na śmierć przez ukrzyżowanie, co było normalna forma egzekucji w tych czasach. Zwolennicy Jezusa z Nazaretu, głównie niewolnicy i biedni robotnicy w swoim smutku i zawiedzeniu, odwrócili się od świata i stworzyli braterstwo biernych pacyfistów. Dzielili pamięć swojego ukrzyżowanego lidera i żyjąc w komunie. Byli oni po prostu nowa sekta w Judei, bez siły i przyszłości, nie pierwszą i nie ostatnią.

      Dopiero po zniszczeniu Jerozolimy przez Rzymian ta nowa sekta stała się widoczna. Patriotyczny Żyd imieniem Paul lub Saul zrodził ideę powalenia rzymskich mocy przez zniszczenie dotychczasowych morale rzymskich żołnierzy przez doktrynę miłości i nie stawiania oporu, która to głosiła mała sekta żydowskich chrześcijan. Stał się on apostołem Gentiles ( Gentile – nie obraźliwa nazwa nie-Żydów w przeciwieństwie do “goim”. przyp.- ww.) który to dotychczas był jednym z najbardziej aktywnych i prześladowanym członkiem grupy. Wykonał swoja prace tak dobrze, ze w ciągu 4 wieków wielkie imperium, które podporządkowało sobie Palestynę razem z połową świata, stało się ruiną i prawo które wyszło z Syjonu stało się oficjalną religią Rzymu.
      To był początek naszej dominacji w świecie, tylko początek.(…)
      Koniec jest jeszcze bardzo daleko. W dalszym ciągu panujemy nad wami. (…)

      Czy można się dziwić że jesteście oburzeni? Położyliśmy zaporę na wasz postęp. Narzuciliśmy wam obce księgi i obca religię której nie możecie przełknąć i strawić, które są w poprzek waszemu duchowi, które trzymają was w wiecznym chorym wahaniu i których wasz brak ducha nie potrafi odrzucić lub przyjąć w pełni. W pełni oczywiście wy nigdy nie przyjęliście naszego chrześcijaństwa. W waszych sercach jesteście dalej poganami. W dalszym ciągu lubicie wojny i rzeźbione sceny wojenne. Widzicie chwałę w ludzkiej nagości i jesteście dalej dumni z niej..

      Wasza socjalna świadomość, mimo całej demokracji i wszystkich waszych socjalnych rewolucji jest w dalszym ciągu żenująco niedoskonała. My jedynie podzieliliśmy wasza dusze, poplątaliśmy wasze impulsy i sparaliżowaliśmy wasze pragnienia. W środku bitwy jesteście zobowiązani klęknąć przed tym, który nakazał wam nadstawić drugi policzek i który powiedział “Nie opieraj się złu” i “Niech będą błogosławieni czyniący pokój.”

      W waszym pragnieniu zysków, nagle stajecie się zaniepokojeni przypomnieniem sobie niedzielnej szkoły i nauki nie zwracania uwagi na doczesność przyszłych dni. W waszych przemysłowych zmaganiach w których moglibyście zmiażdżyć strajk bez skrupułów przypomina się wam nagle, że biedni są błogosławieni i że ludzie są bliźnimi w Braterstwie Boga. Kiedy już prawie macie poddać się pokusie wasz żydowski trening kładzie odstraszającą rękę na waszym ramieniu i odsuwa filiżankę z gorącym płynem od waszych ust.

      Wy Chrześcijanie nigdy nie staliście się schrystianizowani. W tym względzie zawiedliśmy was. Zepsuliśmy jednak wam na zawsze przyjemność poganizmu.(…)

      http://opolczykpl.wordpress.com/2012/05/10/chrzescijanstwo-widziane-oczami-biografa-rothschildow/

      Lubię

  6. Dlaczego potrzebujemy duchów, przodków i bogów?

    Tak. Potrzebujemy duchów, przodków i bogów. W specyficzny sposób odwrotny do zwyczajowego, tradycyjnego kulturowego szaleństwa związanego z tym tematem.

    Kulturowe szaleństwo wygląda tak:

    1. Ktoś ma jakieś doświadczenie, słyszy o jakimś doświadczeniu, a nawet wyobraża sobie jakieś doświadczenie pt. duch, przodek, bóg.

    2. Uznaje to doświadczenie za ważne, szczególne i wyjątkowe. Np. tworzy historię na ten temat

    3. Wybiera czy jest za lub przeciw tj. Ustosunkowuje się do tego doświadczenia, przez tą historię. Stwierdza, „to było dziwne, ale coś musiało w tym być, trzeba się dowiedzieć”, „to musiało coś dziwnego się ze mną/światem dziać, lepiej zapomnieć”.

    4. Szuka sprzymierzeńców do swojej opcji, co oznacza, że przekonuje do niej innych i zwalcza poglądy wrogie.

    W ogólności prowadzi to do szalonego podejścia pt. Liczy się KTO mówi, JAK mówi, a nie CO mówi. Najbardziej przekonująca idea (Jak) korzystna dla głoszącego i zwolenników(Kto), umożliwiająca zrzucenie z siebie odpowiedzialności i obwinienie przeciwników (patrz: dyktatura bezmyślności ups. Rozsądku). Ignorancja wynikła z indukcyjnego myślenia, stawiająca owo Ja przeciw światu – budująca złą rzeczywistość: Nikt mnie nie rozumie, tylko JA sam. Będę się starał, by inni mnie rozumieli tj. myśleli tak samo i to będzie dowodem prawdziwości mojego JA, cudowności, autentyczności. Albo obrażę się na JA, coś musi być z nim nie tak, być winne, grzeszne i głupie – przyjmę poglądy innych, wtedy będą mnie rozumieć! Jak chcą tak niech mają! Ja im pokarzę!

    To szaleństwo jest na tyle ciekawe, że potrafimy doskonale się chronić przed jego dostrzeganiem. Znaleźć bezpieczne miejsce w dyktaturze ciała, lub dyktaturze wartości i wykorzystać dyktaturę emocji i dyktaturę rozsądku do obrony tego miejsca przed wyimaginowanymi demonami. Ba! W obrębie tego mówimy o selektywnym podejściu do idei tj. wybieraniu tych idei, które wspierają obowiązujące strategie dyktatur.

    W dużym stopniu związane jest to z czasem. Dyktatura emocji i dyktatura rozsądku związana jest bezpośrednio z naszą historią, przeszłością. Dyktatura ciała utyka w wiecznym tu i teraz. Dyktatura wartości planuje owo utopijne tu i teraz w zawsze nieosiągalnej przyszłości.

    Symptom stanowi rozwiązanie tj. rozsądnym (:) ) zdaje się wypełnienie teraźniejszości miliardami indywidualnych duchów, przeszłości falą przodków, a przyszłości obecnością tysięcy bogów i bogiń. Trenowanie umysłu by doceniał sprawy warte kontynuowania z przeszłości, zauważał, to, co się dzieje w teraźniejszości i ukierunkowywał swoje działania przewidując ich konsekwencje, uwzględniając brak dostępu do przyszłości, jej paradoksalną zmienność, przy jej przewidywalnej powtarzalności(historia lubi się powtarzać, prawda?) I odebranie przy okazji „przestrzeni” realnym demonom – dyktaturom.

    W kwestii bogów robi się to ciekawe tj aby mogli oni pełnić swoje „funkcje” tj. ułatwiać myślenie o przyszłości, planowanie, realizację celów, w tym społecznych, budowanie długoterminowe relacji etc. Muszą być niejako paradoksalni: Być jednocześnie w przeszłości i przyszłości, czasami objawiając się w teraz. Co oczywiście robi z nich odmianę ducha(obdarzonego szczególną mocą) lub przodka(!). Kolejny aspekt bogów i bogiń – muszą być związani z powstawaniem i początkami, na równi z końcem tego co czasami niszczą, zmieniają, przekształcają..

    Wróćmy do tu i teraz tj. duchów:

    coś czego nie widzisz, choć czasem możesz zobaczyć.
    coś czego nie słyszysz, choć czasem możesz usłyszeć.
    coś czego nie dotkniesz, choć czasem możesz poczuć.
    coś co nie jest materialne ale może oddziaływać.
    i z zestawienia powyżej otrzymujemy coś leżącego poza zwykłym polem uwagi, ale pojawiającego się nieoczekiwanie. I jak łatwo się do myśleć najczęściej z automatu uznawanego za strefę POZA, TABU, INNEGO, OBCEGO, NIE-świadomego i NIE-oficjalnego. Ta właściwość tematu „duchy” również sprawia, że odnosząc się do doświadczeń swoich lub innych można (z automatu) przyjąć te dwie pozycje: Stanąć po stronie oficjalności, normalności, swojskości, świadomości i(lub) utożsamić się z POZA, TABU, INNYM, OBCYM, Nie-świadomym i Nie-oficjalnym. Wyjaśnia to przy okazji doskonale skąd po jednej stronie „większości” trudności z przyjęciem tematu, a po stronie „mniejszej inności” zachowania związane z BYCIEM innymi tj. robienie z czegoś co ktoś doświadczył tożsamości-istotnej cechy bycia, i agresywna-roszczeniowa postawa względem większości (nawet urojonej!).

    Wstawiłem „większość” w cudzysłów, bo jakieś 60% Polaków wierzy w duchy tj. do takiej wiary się przyznaje. (CBOS). Podejrzewam, że to nie „wina naszego zacofania”, ale sprawa ogólnoludzka tj. mózg jest stworzony do tego, by dostrzegać duchy (TAK!). Patrz definicja powyżej, oraz sposób działania naszej pamięci – „integralność” mózgu wymaga, żeby ożywiał i odświeżał on od czasu do czasu stare ścieżki, oraz jakoś utylizował dane przetworzone „półświadomie”. Coś nieoczekiwanie wyskakiwało ze świata wewnętrznego – dokładnie tak samo, jak nieoczekiwanie coś może pojawić się w świecie zewnętrznym.

    Koncepcja miliardów (lub więcej!) duchów w teraźniejszości, „tu i teraz”, całej przestrzeni wokół ciebie ala midichloriany, to inaczej powiedzenie patrz na miliardy szczegółów, dostrzegaj co się wokół dzieje. Dołóż staranności, dodatkowego wysiłku by widzieć, nie tylko patrzeć. Przy okazji postrzegając w ten sposób na pierwszy plan wychodzi dostrzeganie relacji pomiędzy owymi szczegółami i ocena ich ważności. Dla odmiany idea rozdmuchiwania pojedynczego doświadczenia stymuluje połączenie: intensywne przeżycie to ważne przeżycie, skoro coś się pojawiło w polu widzenia i zajmuje dużo miejsca musi być ważne. Dlaczego? Bo pojawiło się w polu widzenia. Taki NEWSowy styl funkcjonowania naszej świadomości wynikły z dyktatury ciała – każda sensacja jest ważna, o ile można ją poprzeżywać i pohisteryzować na jej temat, dodać sobie ważności (dyktatura wartości):

    Tak, Wujek Józek nawet po śmierci mnie odwiedza, taki ważny byłem. A Ciocia, to dopiero przywiązana do mnie i do życia, non stop o mnie myśli. A w ogóle to w zaświatach jest strasznie nudno i zmarli muszą wypatrywać i doglądać żywych, a w szczególności MNIE nic lepszego do roboty nie mają, a jak milczeli pół życia i ględzili pod nosem, to po śmierci pewnie zmądrzeli, prawda?

    Tak, przodkowie, duchy i bogowie – oswajanie z nimi jest nam potrzebne by oprzeć się tej narracji, temu bełkotowi oraz własnej potrzebie sensacji, poprzeżywania i pohisteryzowania na temat dowolnych doświadczeń.

    Tylko Duchy mogą pomóc okiełznać to kulturowe szaleństwo.

    Piotr Jaczewski (Taraka)

    Lubię

  7. “O jezuitach pisal też Dostojewski

    „Człowiek słaby jest i podły. Cóż z tego, że teraz wszędzie buntuje się przeciw naszej władzy i dumny jest z tego, że się buntuje? To duma dziecka, żaka. To małe dzieci, które zbuntowały się w szkole i wypędziły nauczyciela. Ale nastąpi kres zachwytom dzieci i drogo za to zapłacą. Zburzą świątynię i krwią zaleją ziemię. Ale domyślą się na koniec te głupie dzieci, że chociaż są buntownikami, są słabi, że nie podołają własnemu rokoszowi. Oblewając się swymi głupimi łzami, przyznają się w końcu, że Ten, który stworzył ich buntownikami, chciał niewątpliwie zakpić z nich. I powiedzą to w rozpaczy, i będzie to bluźnierstwo, które spotęguje ich cierpienia, albowiem natura ludzka nie znosi bluźnierstwa i koniec końców zawsze sama ponosi z nie karę.” (Fiodor Dostojewski, Bracia Karamazow, Tom 6, PIW, Warszawa 1958 r., s. 304 – 305. )

    „Katolicyzm znaczy to samo co wiara niechrześcijańska! (…) Jest to niechrześcijańska wiara, po pierwsze! (…) a po drugie, katolicyzm rzymski jest nawet gorszy od samego ateizmu, (…) Ateizm głosi tylko nicość, a katolicyzm idzie dalej: głosi Chrystusa sfałszowanego, zakłamanego i zbezczeszczonego, Chrystusa biegunowo przeciwnego! Głosi Antychrysta, przysięgam na to, wierzcie mi państwo! To jest moje osobiste, dawno powzięte przekonanie i ono mnie długo dręczyło… Katolicyzm oparty jest na poglądzie, iż bez wszechświatowej państwowej władzy Kościół nie utrzyma się na ziemi, katolicyzm krzyczy: Non possumus! Według mnie, katolicyzm nie jest nawet wiarą, tylko po prostu kontynuacją Zachodniego Imperium Rzymskiego; wszystko w nim podporządkowane jest tej idei, począwszy od wiary. Papież zagarnął ziemię, tron ziemski i ujął miecz w rękę; od tego czasu wszystko też tak idzie, tylko do miecza dodano kłamstwo, matactwo, oszustwo, fanatyzm, przesądy, łotrostwo, grano na najświętszych, najszczerszych, najbardziej ufnych i płomiennych uczuciach ludu; wszystko, wszystko sprzedano za pieniądze, za podłą władzę świecką. Czyż to nie jest nauka Antychrysta?! Jakże miał od nich nie wyjść ateizm? Ateizm przede wszystkim zaczął się od nich samych; bo czyż mogli wierzyć sobie samym? Wzmógł się ze wstrętu do nich; jest tworem ich kłamstwa i prostracji duchowej! Ateizm! U nas do niewierzących należą tylko ludzie niektórych stanów, jak się doskonale wyraził niedawno Eugeniusz Pawłowicz; tych stanów, które utraciły korzenie; a tam w Europie już straszne masy samego ludu zaczynają nie wierzyć – przedtem z ciemnoty i zakłamania, a teraz już z fanatyzmu, z nienawiści do Kościoła i do chrześcijaństwa.(…) Kościół też ma przedstawicieli ze wszech miar godnych szacunku i cnotliwych… – Nie mówiłem bynajmniej o poszczególnych przedstawicielach Kościoła. Mówiłem o istocie katolicyzmu, mówię o Rzymie. (…) To znacznie bliżej nas dotyczy, niż pan myśli. Na tym polega cały nasz błąd, że nie możemy jeszcze sobie uświadomić, iż to jest problem nie tylko teologiczny! Przecież i socjalizm wyrósł z katolicyzmu i jest w istocie swojej katolicki! On również, jak i brat jego, ateizm, wypłynął z rozpaczy, jako przeciwstawienie katolicyzmu w znaczeniu moralnym, aby zastąpić sobą utracony moralny autorytet religii, aby zaspokoić pragnienie duchowe łaknącej ludzkości i zbawić ją nie przez Chrystusa, lecz tak samo – przemocą! To jest także wolność oparta na gwałcie, to jest także zjednoczenie przez miecz i krew! “Nie waż się wierzyć w Boga, nie waż się mieć własnych rzeczy, nie waż się mieć osobowości, fraternite ou la mort, dwa miliony głów!” “Po czynach ich poznacie “ – tak jest powiedziane! I nie myślcie, żeby to wszystko było takie niewinne i niestraszne dla nas; o, musimy temu przeciwdziałać, i to jak najprędzej, jak najprędzej! Trzeba, by na odparcie Zachodu zajaśniał nasz Chrystus, którego myśmy zachowali, a którego oni nie znali nigdy! Nie łapiąc się niewolniczo na haczyk jezuitów, a niosąc im naszą rosyjską cywilizację, powinniśmy stanąć teraz przed nimi i niech się u nas nie mówi, jak dopiero co ktoś powiedział, że ich propaganda jest wytworna…” (1868 r.)(Idiota, PIW, Warszawa 1984 r. s. 605– 607. )

    I jeszcze coś:
    http://zgromadzenie.nightwood.net/showthread.php?7857-Dostojewski
    “1) plota o polofobii Dostojewskiego, czyli I hate Polaczków w wersji rosyjskiej – czemu?
    Tak, Dostojewski w swych utworach podkreśla niechęć do Polaków, jednak ta antypatia nie jest celem samym w sobie, a jedynie efektem mesjanistyczno-nacjonalistycznej idei Dostojewskiego. Dostojewski nawiązuje do teorii trzech Rzymów (Moskwa -> trzeci Rzym) i ukazuje Rosjan jako naród wybrany majacy zbawić Europę. W tym kontekście zarówno Polacy, jak i Żydzi są w pewnym sensie konkurencją Rosjan – też mamy swoje teorie co do wyjątkowości własnego narodu. Oprócz tego, Dostojewski czerpie z idei słowianofilskiej i gloryfikuje prawosławie. Prawosławie jest jedyną słuszną religią chrześcijańską (tu właściwie przechodzimy do kolejnego zagadnienia ). Jako, że Polska przyjęła chrzest z zachodu, miast ze wschodu – została okrzyknięta zdrajczynią Słowian. Słownianie mieli zjednoczyć się w miłości i prawosławiu, my się wyłamaliśmy. Przez to Dostojewski uważał, że Polak i Rosjanin nigdy nie są w stanie się porozumieć na dłuższą metę (etam, bullshit ).

    2) Zarzuty przeciw KK.
    D. uważał, że katolicyzm jest mylnym w samej idei – przez to, że jest połącony z państwem. Duchownym zarzuca chęć władzy, potęgi, pieniędzy. D. twierdził (ot, ustami Księcia Myszkina w “Idiocie”), że katolicyzm jest gorszy nawet niż ateizm, gdyż, cytując “ateizm głosi nicość, a katolicyzm idzie dalej: głosi Chrystusa sfałszowanego…”. Jak pisze Anna Kościołek, bohaterowie powieści twierdzą, że katolicyzm uległ trzeciemu kuszeniu szatana, dlatego właśnie jest gorszy od ateizmu.
    Dostojewski mylnie zrozumiał dogmat o nieomylności papieża z 1870 roku – wydawało mu się, że papież proklamował swoją własną nieomylność i chciał sięgnąć po władzę na ziemi, ogłaszając siebie samego władcą świata. Bardzo nim to wzburzyło (dzienniki potwierdzają ), ponieważ podstawową ideą prawosławia jest tzw. соборность (soborność – wspólnota). Lud Boży stanowi jedno Ciało, ożywiane Duchem Świętym, dlatego jednostka nie może posiadać władzy absolutnej.

    3) Jezuici. Dostojewski Jezuitów kojarzył bardzo negatywnie – ze spiskami, oszustwami, nikczemnymi postępkami. Można zauważyć, że w wielu utworach odmiana słowa “jezuita” występuje jako obelga.
    Jezuityzm D. stawia na tej samej pozycji, co ateizm i nihilizm.” – White_Black_Feather


    Mezamirku:

    Powoływanie się na jahwistę-żydłaka-prawosławnego Dostojewskiego jest cokolwiek nie na miejscu. Atakował on żydo-katolicyzm z pozycji żydo-prawosławia.
    Jeśli chcesz uparcie nadal wierzyć, że jezuici rządzą światem – Twoja sprawa.
    opolczyk

    Lubię

  8. Putin Rosjanin? A zamachy w 99 kto zrobił w takim razie? Mossad?

    SM:
    Posłuchaj uważnie – a potem pyszcz na Putina:
    .

    Kto stał za zamachami w 99 roku – dokładnie nie wiadomo. Ale wtedy Putin nie był jeszcze prezydentem, a na Kremlu rządził żydowski oligarcha Bieriezowski, którego pijaną marionetką był owczesny „prezydent” Jelcyn.
    Obecnie pejsate wściekają się, bo Putin stawia im opór w sprawie Syrii!
    http://nsnbc.me/2013/03/16/russian-security-council-emergency-meeting-as-russian-warships-arrive-in-syria/
    Jak chcesz szczuć na Putina to pomyliłeś blogi!
    opolczyk

    Lubię

  9. KAZANIE JAROSŁAWA MARKA RYMKIEWICZA

    „Jedynym politykiem polskim wielkiej miary, który ma pomysł na Polskę, który ma pewien projekt Polski, jest Jarosław Kaczyński. Przedtem taki projekt miał jego brat i dlatego został zamordowany”

    Takie pomieszanie z poplątaniem reprezentuje publicznie wybitny literat. Więc cóż można wymagać od zwykłego zjadacza chleba i — dla dopełnienia miary nieszczęścia — jeszcze katola?

    Lubię

    • Panie Gerwazy:

      Gdy czytam takie wypowiedzi „wybitnych literatów” ogarnia mnie przerażenie i przygnębienie. Naród mający taką elytę yntelektualną jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie.
      Przecież tylko ostatni idiota może bredzić, że bliźniaczy braciszek Jarosława miał projekt na Polskę. No chyba, że zalegalizowanie żydowskiej B’nai B’rith, hanukowe harce z żydowskimi przyjaciółmi w Belwederze, czy posyłanie na śmierć polskich żołnierzy w obronie interesów Izraela uznamy za kalksteinowski projekt na Polskę. Polskę żydowską.
      Przeraża mnie, do jakiego stopnia polactfo (nie mylić polactfa z Polakami) zostało żydo-propagandą i jahwizmem odmóżdżone.

      Lubię

  10. A propos loży B’nai B’rith:
    http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/689772,po-anonimowym-liscie-umcs-odwolal-wyklad-prof-hartmana.html

    „Prof. Jan Hartman jest wiceprzewodniczącym rady polityczno-programowej SLD oraz członkiem zespołu doradczego Ruchu Palikota Plan zmian.”

    Jak ktoś trafnie zauważył w komentarzu pod artykulem:
    „Wg Wikipedii prof. Hartman, wykładowca metafilozofii i bioetyki na KUL, UJ,WSE w Tarnowie, Akademii Humanistycznej w Pułtusku, itd. jest praprawnukiem słynnego rabina Izaaka Kramsztyka, członkiem-założycielem B’nai B’rith Polska.
    -Obecnie jest doradcą Palikota, członkiem rady polityczno-programowej SLD a poprzednio był wiceprezesem Polsko-Niemieckiego Towarzystwa Akademickiego.”

    Co do Putina to w sieci jest masa zdjęć na których paraduje w jarmułce, uczestniczy w uroczystościach żydowskich, ściska dłonie Netanyahom i Peresom itp. itd. Na syjonistę mimo to nie wygląda.
    Moje pytanie jest następujące – czy jest gdzieś jego oficjalne oświadczenie co do wyznawanej ideologii (religijnej)?

    Lubię

    • Jeśli Hartman jest członkiem-założycielem B’nai B’rith Polska to jest on Żydem.

      „Członkiem może zostać osoba fizyczna, która ma i deklaruje tożsamość żydowską, świecką bądź religijną, opartą na pochodzeniu żydowskim (z ojca lub matki) lub na konwersji na judaizm.”

      http://pl.wikipedia.org/wiki/B%27nai_B%27rith_%28Polska%29#Cz.C5.82onkostwo
      I jeśli prześledzimy jego karierę naukową i polityczną – to widzimy, jaki wpływ na polską naukę, kulturę, publicystykę i politykę wywiera jeden tylko niezbyt znany Żyd.
      A popierając ruch Palikota popiera on likwidację Polski (co jest w sumie zrozumiałe, bo co Żydowi może na Polsce zależeć):

      Sprawa prezydenta Putina.

      Prezydent Putin jako mąż stanu i wytrawny polityk zna realia panujące w Rosji i na świecie. Wie np. o tym, że w Rosji istnieje potężne żydowskie lobby. No i dlatego przy różnych okazajach z przedstawicielami pejsatego lobby spotyka się. Tak samo spotyka się z Netanyau czy Peresem – bo wie, że premier Izraela w polityce światowej ma większą wagę i znaczenie, niż wszyscy marionetkowi premierzy, prezydęci i kanclerze Unii Jewropejskiej – wszyscy razem do kupy wzięci.
      Istotne w jego posunięciach jest to, że spotyka się z Żydami, ale nie realizuje żydowskich interesów. Państwowy Gasprom powoli przejmuje rozszabrowany w czasach Jelcyna przemysł naftowo-gazowy i dzięki temu coraz więcej pieniędzy ze sprzedaży ropy i gazu ląduje w kasie państwowej a nie w kieszeniach żydowskich oligarchów. A Duma z Putina inicjatywy wdraża przepisy pozwalające państwu przejąć kontrolę nad Narodowym Bankiem Rosji. Dzięki temu państwo a nie banksterzy będzie miało monopol na emisję i kontrolę pieniądza.

      Nie znalazłem nigdzie informacji o tym, jaką religię czy ideologię wyznaje Putin. Po jego posunięciach widać jednak, że jest on „państwowowcem” i jego działania prowadzą do wzmocnienia państwa rosyjskiego – co w sytuacji Rosji osaczanej przez żydowstwo jest konieczne.

      Putin kokietuje cerkiew, ale przypuszczam, że robi to wyłącznie z konieczności. Wie po prostu, że bez wsparcia cerkwi i prawosławnej ludności nie utrzyma się u władzy. A na to tylko czeka żydowska „opozycja”. Marząca o marionetce typu Jelcyn, którym manipulował jak chciał Bieriezowski.

      W tym miejscu przytoczę jeszcze słowa Błotniaka z Bronnej Góry, którego niezmiernie cenię i szanuję – i pod którymi podpisuję się obiema rękami:

      „Pan Gerwazy wprawdzie zauważył, że Rasputin i drugi raz Putin, to zupełnie różne osoby, ale w scenariuszu budowania w Polszcze z takim zapamiętaniem złej legendy Władimira Putina jako zbrodniczego czekisty, brakuje miejsca na słowiańską Obecność!

      I otóż nie będę się wypierał, że sprzyjam Rosji. Sprzyjam moim sercem i moją wiedzą kaleką. Sprzyjam, bo w polskiej Ziemi pozostaną moje prochy. Sprzyjam, bo taką mam fantazję!

      Towariszcz pałkownik Putin!” Dawaj!
      http://blotne-abecadlo.blogspot.de/2012/03/putin-wadimir.html

      Lubię

  11. Uważam, że są one niezwykle poważne z uwagi na to, że wprowadzają zamęt w rozumieniu objawionych przez Boga dogmatów wiary. ” :D

    http://nnka.wordpress.com/2012/01/09/schizofrenia-jest-przyczyna-powstania-wiary-w-reinkarnacje/

    Gdy neojudaizm/katolicyzm,prawosławie,anglikanizm itp, rozprzestrzenia się w jakiejś kulturze
    wspiera swój rozwój zniesławianiem rdzennej tradycji,zachęcając do jej całkowitego odrzucenia.

    Widać że ta baba zna schizofrenie z własnego doświadczenia.
    Propaganda to ulubione narzędzie kościoła do prowadzenia wojen w czasie pokoju.

    http://forum.waisznawa.pl/viewtopic.php?f=28&t=283&p=25118#p25118

    Lubię

  12. Znalazłem trochę rasistowskiego bełkotu i chciałbym się odnieść do tej kołtuńskiej głupoty.

    „Umiłowani, nie dowierzajcie każdemu duchowi, ale badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków pojawiło się na świecie. Po tym poznajecie Ducha Bożego: każdy duch, który, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, jest z Boga. Każdy zaś duch, który nie uznaje Jezusa, nie jest z Boga; i to jest duch Antychrysta, który – jak słyszeliście -nadchodzi i już teraz przebywa na świecie. (1J 4,1-3)
    :) To ja powiem tak:każdy kto uznaje obcego nazarejskiego bożka żydów
    za pana świata jest antyslawistą i ksenofobicznym syjonistą.

    „Wielu bowiem pojawiło się na świecie zwodzicieli, którzy nie uznają, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele ludzkim. Taki jest zwodzicielem i Antychrystem. (2J 7).

    Tak jest,wiele neojudaizmów pojawiło się na świecie a ich „kapłani” manipulują ludźmi :)
    Zwodzą ich zastraszaniem i zniewalają bajkami o żydowskim mesjaszu odciągając w ten sposób od własnej tradycji i korzeni,niszcząc ich tożsamość wciskają im synkretyczne przeszczepy i plagiaty z pustyni :)

    Lubię

  13. Proszę Pana,
    Żaden goj nie ma obowiązku zakładania jarmułki w miejscach kultu żydowskiego i poza nimi. Putin na pewno jest żydem.
    Co do popierania interesów psychopatów z Izraela to wydaje się on jednak w znacznym stopniu realizować interesy tej grupy.

    To on dolewał oliwy do ognia w roku 2004 w związku ze swoimi idiotycznymi, absurdalnymi wypowiedziami odnośnie Iraku:

    http://news.bbc.co.uk/2/hi/americas/3819057.stm

    „Russian President Vladimir Putin says that after the 9/11 attacks Moscow warned Washington that Saddam Hussein was planning attacks on the US.”

    To był i jest przecież kompletny absurd i ta wojna leżała przede wszystkim w interesie Izraela.
    Gdyby stanowczo sprzeciwiał się tej nieuzasadnionej interwencji zbrojnej to najprawdopodobniej by do niej nie doszło.

    Pozastanawiałem się też trochę jak bardzo zmienił się od tamtej pory. Chyba nie za bardzo – jego wypowiedź z końca czerwca 2012:
    http://www.palestine-info.co.uk/en/default.aspx?xyz=U6Qq7k%2bcOd87MDI46m9rUxJEpMO%2bi1s7LJr8kFP9dUj8eZD8BCd5eFMqRQXUXHeYoPFPcAHMDG4u4381Afy%2bADmIwEUF1oh7S6GGycK4YRdRxSZbCjAZTj72UG18HFw3JuiutKWdgkw%3d

    „The Ministry of Foreign Affairs expressed shock at Russian President Vladimir Putin’s statements during his visit to the Buraq Wall in Jerusalem, a yarmulke on his head, commenting on the deep Jewish connection to the holy site: “You can see how the Jewish past is engraved in the stones of Jerusalem,” he said in total violation to all historical facts and international resolutions topped by the Shaw Commission in 1930 which concluded that the Muslims had absolute ownership of the Wall and adjacent property.”

    Jest omamiony tymi syjonistycznymi dyrdymałkami.
    Pamiętam też, że władze rosyjskie za czasów jego premierowania nie wywiązywały się z kontraktów na dostawy systemów obrony powietrznej do Iranu oraz Syrii (ciekawe jak się tam obecnie sprawy mają?). I znów skorzystał na tym przede wszystkim Izrael.

    Jeśli jeszcze wczoraj miałem wątpliwości co do jego syjonizmu, dzisiaj się ich zupełnie pozbyłem. Putin jest taką samą marionetką jak Tusk.

    Co by to było gdyby Putin nie podlegał izraelskim czy innym psychopatycznym wpływom? Układ sił na świecie byłby bardziej ludzki.

    pozdrawiam

    Lubię

    • elektroniczny_zul

      Przytacza Pan cytaty selektywnie. W BBC/NEWS jest i to:

      He added: „It is one thing to have information that (Saddam) Hussein’s regime was preparing acts of terrorism – we did have this information and we handed it over.

      „But we did not have information that they were involved in any terrorist acts whatsoever and, after all, these are two different things.”

      W sporze pomiędzy Palestyńczykami a Izraelem jestem po stronie Palestyńczyków. Niemniej kłamstwem jest, że mur jest tylko ich świętością. Nim żydo-islam dotarł do Palestyny panowało tam żydo-chrześcijaństwo bizantyjskie a wcześniej judaizm. A „ściana płaczu” (jeśli to jest rzeczywiście mur świątyni a nie np. pałacu Heroda) była przed islamem żydowska a nie muzułmańska.

      Spory o ich „święte miejsca” pomiędzy tymi żydzizmami nigdy się nie skończą i będą trwały dokąd te odmóżdżające żydzizmy będą istnieć.

      Może Pan myśleć o Putinie co chce?
      U mnie nie panuje zadekretowana jednomyślność.

      Niemniej ja pozostaję przy mojej ocenie prezydenta Rosji.
      On po prostu robi swoje…

      pozdrawiam

      Lubię

      • Proszę Pana,
        Nie wybierałem tych cytatów selektywnie. Zacytowałem jedynie pierwsze akapity tych wiadomości. Posądzanie mnie o takie działanie jest manipulacją z Pana strony.

        Co do wybranych przez Pana fragmentów wiadomości z BBC to wyłania się obraz Putina który jest albo kompletnym idiotą albo zwykłą marionetką. Nie wykluczam mariażu.

        Tylko kompletny baran nie wie że to służby (z największym budżetem w historii ludzkości) decydują o tym co kto może robić na ich terenie i że żadne zamachy nie są możliwe bez wiedzy i zgody tychże slużb. Więc pytanie brzmi po co Putin paplał te bzdury.

        To są z kolei dwa ostatnie akapity wiadomości na którą się powoływałem (tuż pod cytowanymi przez Pana akapitami).

        http://news.bbc.co.uk/2/hi/americas/3819057.stm

        „The BBC’s Steve Rosenberg in Moscow says Mr Putin’s remarks are a surprise – considering his vocal opposition to the US-led war in Iraq.

        But they will come as a relief to President Bush, following the bi-partisan commission’s report saying it had found no credible evidence of a collaboration between al-Qaeda and Saddam Hussein.”

        Słowa Putina zaskoczyły nawet samego korespondenta BBC w Moskwie. Pana o dziwo nie zaskakują.

        Pojawiły się w tzw. odpowiednim momencie, gdy wyszło na jaw że nie było żadnych związków między Husajnem a al-CIAdą (i Irak nie miał broni masowego rażenia). Wołodia po prostu przyszedł z odsieczą Bushowi.

        Co do muru to chyba nie o świętość a o własność chodzi. Prawo do muru przywłaszczyli sobie przybysze z terenów ZSRR, a takie gadki torują dalszą drogę do nieuzasadnionych wywłaszczeń.

        Prezydet Putin robi jedynie to co mu każą (mędrcy syjonu).

        Pan chyba nie chce (czy nie może?) dostrzec prawdziwej roli jaką Putin odgrywa w tym spektaklu.

        Lubię

        • Panie/Pani ex-cathedra:

          Cytowanie pierwszych akapitów, naciąganych i uogólniających jest selektywnym doborem mającym w tym przypadku prezydenta Putina przedstawić w negatywnym świetle.

          Ja nie dostrzegam w wiadomościach BBC (pod kontrolą żydów) obrazu ani idioty, ani marionetki.

          Jeśli żydowska agentura na terenie Iraku (a taka tam była) planowała zamachy na Duży USrael aby wina za nie spadła na Saddama (klasyczna operacja pod obcą flagą) – to dlaczego Putin nie miał o tym powiadomić zbrodniarza Busha? Gdyby Putin tego nie zrobili, to wtedy żydo-propaganda by wyła – że Putin wiedział a nie ostrzegł. Bo żydowska agentura w służbach rosyjskich (taka też jest, np. uciekinier Litwinienko, agent Bieriezowskiego) o tym, że Putin wiedział a Busha nie powiadomił, pobratymców na zachodzie by powiadomiła.

          „Słowa Putina zaskoczyły nawet samego korespondenta BBC w Moskwie. Pana o dziwo nie zaskakują.”

          A co w nich jest zaskakującego?

          „Pojawiły się w tzw. odpowiednim momencie, gdy wyszło na jaw że nie było żadnych związków między Husajnem a al-CIAdą (i Irak nie miał broni masowego rażenia). Wołodia po prostu przyszedł z odsieczą Bushowi.”

          Bzdura! Wyraźnie powiedział, że jest przeciwko wojnie z Irakiem!

          „But he said it did not change Russia’s opposition to the war in Iraq.

          „Despite that information… Russia’s position on Iraq remains unchanged,” he said.”

          Zaskoczenie BBC było spowodowane tym, że Putin wie o planowanych zamachach a nie popiera wojny z Saddamem. Z czego wynika, że on wiedział, kto rzeczywiście planuje te zamachy (nie Saddam i dlatego on nie popierał wojny z Saddamem).

          Co do muru to Palestyńczycy pisali i o własności i o „świętości” muru. Tereny te są ich – Palestyńczyków. To jest oczywiste. Ale mur jest pierwotną „świętością” judaizmu. Później świętością ogłosił go islam. Ze względu na bajkę o Mahomecie, który z tego wzgórza zabrany został rzekomo na wycieczkę do islamskiego nieba.

          Na zakończenie od siebie dodam tyle…

          Co jakiś czas wybucha w światowych żydo-mediach wściekła nagonka na prezydenta Putina. Wyraźnie i jednoznacznie sterowana przez pejsiate bractwo. Dokąd ta nagonka, to szczucie na prezydenta Putina będzie na zamówienie pejsiatych trwało, dotąd ja do pejsiatego i niepejsiatego bractwa szczującego na prezydenta Putina jako usłużny idiota pejsiatych nie zamierzam się przyłączać.

          Zrozumiano!!!

          Nie będę kundlem wielkiej sfory psów ujadających pod dyktando Bieriezowskiego, Sorosa i innych pejsiatych na prezydenta Putina.

          Lubię

          • Ujadano też na żyda Kalksteina a mimo tego nie był wzorcowym Słowianinem (nie był nim wcale)

            slava:

            Piso-me(n)dia przedstawiały Kalksteina jako wzór patryjoty, Polaka i katolika.
            Liczy się, co on zrobił dla Polski, a co dla Izraela i jego pobratymców.
            opolczyk

            Lubię

          • To Pan jest konsekwentnie selektywny jeśli chodzi o zaprzeczanie przynależności wyznaniowej Władimira.
            Po co Putin który jest bezsprzecznie żydem miał powiadamiać Busha o zamachach, o których sam Bush doskonale wiedział? Dzieckiem Pan jesteś?
            Zrobił to w momencie gdy Bushowi zaczął się palić grunt pod nogami.

            http://news.bbc.co.uk/2/hi/americas/3819057.stm
            „But they will come as a relief to President Bush, following the bi-partisan commission’s report saying it had found no credible evidence of a collaboration between al-Qaeda and Saddam Hussein.””

            Co do muru to przybysze najeźdzcy z terenów byłego ZSRR nie mają do niego żadnych praw. Pierwotnie na tych terenach mieszkali przodkowie Palestyńczyków, którzy zanim skonwertowali się na islam wyznawali judaizm. Co wyznawali pierwotnie to Absolut raczy wiedzieć.

            Mało mnie interesuje do czego chcesz czy nie chcesz się Pan przyłączać. Twój prezydent Putin jest członkiem tego pejsatego bractwa.

            http://wiernipolsce.wordpress.com/2014/02/25/janukowycz-kto-nastepny/#comment-47382

            Admin

            antysyjon,

            Po pierwsze – nawet gdyby Putin był żydem – choć nie jest nim – o niczym to jeszcze nie przesądza. Znam uczciwych Żydów nie służących ani banksterom ani syjonistom.
            Po drugie – co do narodowości Putina znacznie bardziej wiarygodne dla mnie jest zdanie Albina Siwaka i jego rosyjskich wysoko postawionych przyjaciół niż pejsatego bractwa udającego „prawdziwych Rosjan”.

            Już sama tylko wściekła nagonka na Putina ze strony żydo-bankstrskich mediów świadczy najlepiej o tym, że jest on dla światowej żydowskiej lichwy wrogiem nr 1 – a nie ich człowiekiem. Tylko kompletny idiota tego nie pojmuje i nie widzi.
            Po trzecie – Saddam nienawidził Ameryki i informacje o planowanych zamachach na USA były jak najbardziej wiarygodne. Tylko że Putin mówił Bushowi to co CIA i Mossad i tak wiedziały – bez tych „rewelacji”. Saddam zresztą publicznie otwarcie groził USA zamachami. Taka to była „tajemnica”. Dzięki temu w początkowej fazie jego prezydentury był Putin postrzegany jako „sojusznik” i mógł zacząć porządkować sprawy w Rosji. Natomiast nigdzie Putin nie twierdził, że 11/9 to robota Saddama. A agresję na Irak potępiał – mimo iż wiedział o planach – tylko planach – zamachów Saddama wymierzonych przeciwko bandyckiej USA.
            Siejesz dezinformacje. Pejsate dezinformacje. Ale tutaj niewiele zdziałasz.
            opolczyk

            Lubię

  14. ( – - – )

    Komentarz usunięty.

    SKURWYSYNA i syjonistyczną szmatę poszukaj sobie w rodzinie lub w lusterku.
    Masz szlaban.
    opolczyk

    Lubię

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s