Strona główna > Uncategorized > Piosenka o Indianach (naszych duchowych braciach)

Piosenka o Indianach (naszych duchowych braciach)

.

Otrzymałem niedawno od Słowianina maila pod takim właśnie tytułem: Piosenka o Indianach (naszych duchowych braciach)

Treść maila brzmiała:

Polecam świetny utwór i znakomity tekst poświęcony tragedii (o ludobójstwie) Indian Ameryki Północnej:

Uriah Heep – What Kind of God :
.

.

Słowa (w języku angielskim):
http://lyrics.wikia.com/Uriah_Heep:What_Kind_Of_God

.

.

*****

.
I rode to my homeland
And carried the memory
Over the valley below
And the heart of a nation
The war cry was blazing
And the loss of my brothers and sons
Were all in the name of civilization
.
The empty moon saw I was leaving
With pride and hope in my heart
The mountains talk of
Far away dreaming
.
So came the invasion
Across from a faraway place
Into the new world
With guns and new order
They gave us religion
They took away all of our rights
And forced us to live
Behind their new border
.
The four winds blow
And bring a new vision
Where children laugh without fear
The land will speak
The people will listen
.
But yesterday my life was fading
With every reason to die
Ten miles to the north
As I rode my red horse
In the dying sun
And then when I saw
The white soldiers
One hundred or more in a line
Kill for the land
Saying their law will stand
What kind of god do they see?
.
The fighting is over
No matter what fear they might bring
My country will live
The dust clouds are falling
I stood by the river
And breating the air that is life
Within the black hills
My spiritual calling
.
What kind of god can this be?

.

.
*****

.

.

Ten wstrząsający tekst opowiada o losie naszych braci Indian zgotowanym ich przez białych kolonizatorów-jahwistów-barbarzyńców. Ostatni etap eksterminacji Indian z Wielkich Równin dokonały Stany Zjednoczone uchodzące za kolebkę wolności i demokracji. Uważane są też one za obrońcę praw człowieka.

Cywilizacje i kultury Indian były mocno zróżnicowane. Pod tym względem Nowy Świat podobny był do Starego. Istniały tam ludy o strukturze hierarchicznej przypominającej Egipt faraonów czy Rzym cesarzy. Istniały tam też ludy o strukturze plemiennej, z wybieralnym wodzem i starszyzną plemienną na czele, bliźniaczo przypominając strukturę przedpaństwową Słowian. Znane są wysoko technicznie rozwinięte cywilizacje Indian stawiające przed przybyciem białych budowle niewiele ustępujące egipskim.

.

.

Na przeciwległym biegunie znajdowały się plemiona Indian żyjące do czasów współczesnych w “epoce kamiennej” – głównie w dorzeczu Amazonki i Orinoko. Te plemiona dzisiaj, na oczach “cywilizowanego” świata walczą o ich prawo do życia po swojemu, w harmonii z przyrodą. Ich los i ich przyszłość są bardzo niepewne. Chciwość cywilizowanego świata pożera ich dziewicze lasy tropikalne.

Pomiędzy tymi skrajnościami znajdowały się plemiona Indian Wielkich Równin. O nich mówi tytułowa piosenka/pieśń tego wpisu.

Tym właśnie plemionom poświęcę i od siebie kilka słów…

Przyrodzona Wiara Indian Wielkich Równin bliźniaczo przypomina naszą Przyrodzoną Wiarę Słowian. Można by bez obawy popełnienia pomyłki nazwać Indian z równin Słowianami Ameryki. Ale i nas – Słowian – można określić Indianami Europy.

Indianie równin nie wiedli wprawdzie jak Słowianie życia osiadłego, ale ich przyrodzona wiara Przyrody, ich cześć dla Matki Natury,  struktura plemienna,  status szamanów w strukturze plemion, przywiązanie do życia po swojemu, umiłowanie wolności i długa walka w obronie własnej kultury są odbiciem historii Słowian. Obie te kultury spotkał też podobny los – obie zostały zmiażdżone przez ten sam buldożer jahwizmu.

Ludobójstwo Indian zapoczątkowali katolicy.
http://www.rumburak.friko.pl/ARTYKULY/religia/zbrodnie/zbrodnie.php

Po utworzeniu USA podbój wolnych plemion Wielkich Równin podjęło to “wolne i demokratyczne” państwo. Dominowali w nim protestanci. Podstawowami metodami podboju były masakry, oszukiwanie Indian, rozpijanie ich, podpuszczanie jednych na drugich (podobną metodę stosowali jahwiści podbijając ziemie Słowian), łamanie podpisanych zobowiązań i umów oraz przymusowe przesiedlenia-wypędzenia. Stosowano nawet broń biologiczną – dawano np. Indianom koce, którymi wcześniej owinięte były osoby chore na ospę. Masowo eksterminowano też potężne stada bizonów, będących podstawowym źródłem pożywienia Indian z prerii, stawiając ich tym samym na krawędzi śmierci głodowej.

Przy czym nie jest prawdą, że wszyscy Indianie opierali się narzucanej im siłą “cywilizacji” białego człowieka i dlatego musieli zostać zapędzeni do rezerwatów.

Pouczająca jest tutaj historia tzw. “pięciu plemin (narodów) cywilizowanych

“Plemiona nazwano “cywilizowanymi”, ponieważ – dążąc do pokojowej koegzystencji ze swoimi białymi sąsiadami z Południowego Wschodu – przejęły one wiele europejskich zwyczajów i norm, w tym sposoby gospodarowania (rolnictwo, hodowla, rzemiosło, handel), sprawowania rządów i sądów, szkoły i druk (w tym własne pismo, opracowane przez Sekwoję, religię i obyczaje). Adaptacja ta była tak skuteczna, iż gospodarka indiańskich sąsiadów stała się uciążliwą konkurencją dla rosnącej liczby białych mieszkańców południowego wschodu USA, coraz intensywniej poszukujących nowych terenów pod osadnictwo, rynków zbytu dla własnych produktów oraz sposobów ujścia swoich uprzedzeń etnicznych, kulturowych i rasowych.

Amerykańska ustawa o przesiedleniu Indian z 1830 roku zmusiła te plemiona (mimo sprzeciwu Sądu Najwyższego USA) do porzucenia prosperujących osiedli we wschodnich stanach USA i przesiedlenia się na tereny na zachód od rzeki Missisipi, na tzw. Terytorium Indiańskie (obecnie stan Oklahoma). Najbardziej znanym i tragicznym epizodem tego przesiedlenia był tzw. “Szlak Łez Czirokezów”, ciężki marsz niemal całego plemienia z Georgii na Zachód, podczas którego zmarło około 4 tys. (czyli blisko 1/4) jego uczestników. Ponieważ większość Indian była przeciwna przesiedleniom (choć nie wszyscy), nie obyło się bez prób zbrojnego przeciwstawienia się białym najeźdźcom, protestów dyplomatycznych w Waszyngtonie, ucieczek niewielkich grup w bardziej niedostępne tereny i różnych form biernego oporu. Część Indian powróciła też po latach na swoje dawne tereny na Wschodzie.”

Hańba ludobójczego “Szlaku Łez Czirokezów” do dzisiaj nie została zmazana ani zrekompensowana przez USA. Przy czym podobnych przymusowych deportacji było w historii tego “obrońcy wolności, demokracji i praw człowieka” więcej.

Podobną hańbą była i jest nadal masakra pod Wounded Knee. Tuż po niej udekorowano Medalami Honoru 20 żołnierzy-morderców biorących udział w rzezi w ogromnej większości bezbronnych Indian i do dzisiaj tych medali im nie odebrano.
Na domiar hańby i zdziczenia zabitego wodza Wielką Stopę żołnierze-mordercy OSKALPOWALI i przez ponad stulecie tę makabryczną “zdobycz”  eksponowali w muzeum 7 Pułku Kawalerii jako “cenne trofeum”.
A tak wyglądał pogrzeb ofiar tej masakry.
.

.

Czy to zdjęcie nie przypomina grzebania w masowych grobach ofiar terroru SS lub NKWD?

I czyż można się wobec tego dziwić, że w Afganistanie wychowani na takich haniebnych tradycjach żołnierze-mordercy pozują z zamordowanymi cywilami?

.

.

.

Tak wygląda dzisiaj miejsce zbiorowej mogiły ofiar tamtej masakry. Dla Indian ma ono ogromne znaczenie symboliczne.

.

.

Blisko stulecie po tamtej masakrze, w roku 1973 o Wounded Knee zrobiło się ponownie głośno. Indianie upomnieli się o ich prawa – w kraju uważającym się za czołowego obrońcę praw ludzkich na świecie !

Ponownie polała się tam indiańska krew…
.

.

Cechą wspólną katolików i protestantów był sposób obchodzenia się przez nich z pogańskimi świętymi miejscami. Były one bezwzględnie plugawione i profanowane.
Przykładem takiego kulturowego barbarzyństwa białych żydo-chrześcijańskich kolonizatorów w Ameryce są święte Góry Czarne.

“Pomimo zagwarantowania przez rząd Stanów Zjednoczonych prawa Siuksów do Black Hills traktatami w Fort Laramie z lat 1851 i 1868 oraz wojen Indian Wielkich Równin w obronie ziem plemiennych w latach 60. i 70. XIX w., Góry Czarne stały się stopniowo obszarem amerykańskiego osadnictwa i eksploatacji przemysłowej, a ostatnio także – masowej turystyki. Zdaniem tradycyjnych Indian nie tylko gwałci to prawa własności Siuksów, ale także narusza ich prawa do wolności praktyk religijnych oraz świętość całych Gór Czarnych i znajdujących się w nich tubylczych sanktuariów (Bear Butte, Inyan Kara, czy Wind Cave).”

Spór o święte dla Indian Góry Czarne nadal nie jest zakończony ani rozstrzygnięty.

Nie bez powodu Indianie mówili o bladych twarzach, że mają oni dwa języki – jeden do składania obietnic, drugi do ich łamania.
Nie dość było bladym twarzom, że złamali wszystkie umowy i traktaty plugawiąc samą ich obecnością święte Góry Indian, to jeszcze wykuli w jednej ze skał świętych Gór podobizny czterech prezydentów USA.

.

.

A każdy z nich w mniejszym czy większym stopniu brał udział w podboju indiańskich terenów i w wywłaszczaniu z tych ziem ich prawowitych właścicieli.

Taki np. Jefferson, trzeci prezydent USA wsławił się polityką zadłużania Indian a następnie odbieraniem im za “długi” ich ziem.

“Od 1801 roku polityka trzeciego prezydenta USA Thomasa Jeffersona, mająca na celu usunięcie Indian z terenów leżących na wschód od Missisipi, polegała na masowym zadłużaniu Indian na wysokie kwoty w tzw. “punktach handlowych” (ang. trading posts) i zawieraniu nowych traktatów okrawających ziemie Indian z powodu niespłaconych długów.”

Pod tym względem był on niejako prekursorem stosowanej obecnie przez globalistów metody – wpędzają oni w niebotyczne zadłużenie całe państwa, a następnie zmuszają je do “prywatyzacji” ich majątków narodowych. Jedyna różnica pomiędzy metodą globalistów a metodą Jeffersona polega na tym, że tubylców z Grecji, Portugalii, Hiszpanii, Irlandii, Włoch, Francji, Austrii czy Polski nikt nie będzie wypędzał. Pozostaną oni na miejscu jako zachipowane wywłaszczone i tanie ludzkie bydło robocze.

Podobizna Jeffersona – rabusia indiańskich ziem, wykuta w świętych Górach Czarnych jest szyderstwem z elementarnego poczucia przyzwoitości.

Na jeszcze jedną sprawę chciałbym zwrócić uwagę. W wielu “Westernach” walczących Indian przedstawiano jako odważnych ale naiwnych wojowników, którzy wbrew rozsądkowi, bezładnie, niczym nie osłonięci jeździli na koniach dookoła okrążonych białych stanowiąc dla nich łatwy do trafienia cel. Przez co Indianie padali gęstym trupem, a straty wśród białych były dużo mniejsze.
Kłam temu zadaje bitwa nad  Little Bighorn.

Taktycznie po mistrzowsku rozegrana przez Indian bitwa zakończyła się ich zwycięstwem. Sami stracili ok. 100 wojowników. Biali żołnierze US Army mieli straty blisko trzy razy większe.

“Ogółem straty po stronie amerykańskiej w bitwie nad Little Bighorn (a właściwie w dwóch toczonych oddzielnie bitwach) wyniosły około 265 zabitych i ponad 50 rannych. Indianie stracili prawdopodobnie około 100 ludzi.”

.

Przypomnę jeszcze, że grupka Indian Dakota/Lakota ogłosiła utworzenie suwerennego państwa indiańskiego na terenie USA.

“Przyszłe państwo ma być zorganizowane jako konfederacja z libertariańskimi zasadami, nie przewiduje się pobierania ogólnych podatków, lecz każda miejscowość ma mieć prawo do pobierania podatków lokalnych, jeśli uznano by to za konieczne. Russell Means ogłosił, ze ustrój będzie bazował na tradycyjnym systemie Lakotów. Początkowo nie zdecydowano się na żadną walutę, jednak zasugerowano, że nie będzie używany pieniądz fiducjarny.

Obywatelstwo ma mieć każdy obywatel USA zamieszkujący teren republiki, który zrezygnuje z obywatelstwa USA. Secesjoniści planują wydawać własne paszporty oraz prawa jazdy.”

Przyznam się, że ten pomysł przypadł mi wyjątkowo do gustu. Oczami wyobraźni ujrzałem założone u nas przez grupkę rodzimowierców  Państwo Słowiańskie z centrum np. na Łyśćcu - świętej Górze Słowian.

Tak o tym świętym miejscu naszch Przodków pisali pełni pogardy do własnych korzeni załgani jahwiści:

“Na jej szczycie znajdować się miała bożnica w bałwochwalstwie żyjących Słowian, gdzie bożkom Lelum i Polelum ofiary czyniono i podług innych czczono tu bożyszcza: Świst, Poświst, Pogoda…”

“Na tym też miejscu był kościół trzech bałwanów, które zwano Łada, Boda, Leli. Do których prości ludzie ludzie schadzali się pierwszego dnia maja , modły im czynić i ofiarować. Tedy Dąbrówka przerzeczona pokaziwszy ich bóżnice, kazała zbudować kościół i poświęcić ku czci i ku chwale wielebnej Świętej Trójce.”

Świętą Górę zjahwizowano.

.

.

Ale to nie problem dla nas… Załatwić to można własną metodą jahwistów, przećwiczoną przez nich w Arkonie czy Radogoszczy…

A przy okazji odjahwizujemy i Łysicę, najwyższy szczyt Łysogór.

.

.

Miejsce rzymskiej szubienicy obejmie choćby i Łada, uważana tu i tam za boginię płodności i wegetacji.

.

.

Czyż nie jest ona sympatyczniejsza od narzędzia kaźni czczonego przez jahwistów?

Tutaj znalazłem inne jej wyobrażenie. Także sympatyczne i będące afirmacją życia:

.

Przy czym nie upieram się z centrum Państwa Słowiańskiego w Łysogórach. Może to być i Ślęża.  Albo Wzgórze Lecha w Gnieźnie…
Ważne jest, aby było to państwo słowiańskie, pogańskie.

Z własnym obywatelstwem…

Na koniec wracam do naszych braci Indian.

Wrzucam kilka filmów pokazujących ich kulturę i tradycje, których na szęście bladym twarzom spod znaku rzymskiej szubienicy nie udało się unicestwić. Oglądając je i słuchając możemy sobie wyobrazić naszych pra-Ojców w czasach przedpaństwowych…

Byli bardzo podobni…

Jedynie nie mieli pióropuszy…

.

.

.

.

.

.
.

opolczyk
.

ps.
Od teraz przynajmniej na jakiś czas zwalniam mocno tempo. Na blogu od lutego znalazło się ponad 180 wpisów. Są wśród nich krótkie, ale i są obszerne. Większość tekstów odkłamuje fałszerstwa jahistów dotyczące Słowiańszczyzny. Dużo tekstów pokazuje słowiański świat, słowiańską wiarę i kulturę z których możemy być dumni.  Wiele tekstów demaskuje jahwizm jako zbrodniczy, zakłamany i szkodliwy dla Polski. Są też teksty o grożącym nam globaliźmie.
Prawdziwym bogactwem informacji i linków są dyskusje na wielu wątkach. Sympatycy blogu WIELOKROTNIE stanęli na wysokości zadania.
Myślę, że jeśli będę od teraz wrzucał powiedzmy raz w tygodniu coś nowego – to wystarczy.
Jedynie sprawy alarmowe będą po staremu wrzucane na bieżąco.

About these ads
Kategorie:Uncategorized
  1. Sierpień 27, 2012 o 2:00 am | #1

    Dodaj do ulubionych

  2. Mezamir
    Sierpień 27, 2012 o 6:26 am | #2

    Dodaj do ulubionych

  3. Mezamir
    Sierpień 27, 2012 o 7:12 pm | #3

    Z 2009 roku.

    Telewizyjny reportaż:

    Wideo z przeniesienia na górę:

    Relacje z ustawienie, w 2009 roku, posągu Peruna. na górze Starokijowskiej.
    Posąg wciąż stoi, służy kultowi i przypomina o dawnej wierze.

    Przykład debaty jednej z grup rosyjskich rodzimowierców słowiańskich z przedstawicielami duchowieństwa rosyjskiej cerkwii prawposławnej.
    Wspomniana grupa rodzimowiercza to Союз Славянских Общин.

    Razem to ponad pięć godzin materiału filmowego.

    Pierwsze spotkanie:

    Tematy poruszane ( przypis mój ) “stworzenie a stwórca – różnice w pojmowaniu”, “co znaczy religia ludzi silych” i inne.

    Drugie spotkanie:

    Za rosyjskim opisem spod filmu:
    Spotkanie z 11 października 2009 w Kałudze w Teatrze Młodego Widza. Tematy dyskusji w dosłownum tłumaczeniu : “Prawosławie i rodzimowierstwo : argumenty na rzecz prawdziwości” ( w domyśle danych religii ).
    Również:
    * Czym jest prawda
    * Czy istnieje zło i jak się ono przejawia
    * Źródła nauki o wierze

    Ze strony chrześcijan – kapłani prawosławni, rodzimowierców reprezentują przedstawiciele ССО СРВ, w tym Głowa ССО СРВ Vadim Kazakov.

    Dodaj do ulubionych

  4. Sierpień 29, 2012 o 7:00 pm | #4

    Reblogged this on Mistyka Życia.

    Dodaj do ulubionych

  5. Mezamir
    Sierpień 29, 2012 o 8:10 pm | #5

    Dodaj do ulubionych

  6. Mezamir
  7. yeti
    Sierpień 31, 2012 o 8:34 pm | #8
    • Sierpień 31, 2012 o 9:10 pm | #9

      Yeti:

      Wklejasz namolną żydo-chrześcijańską propagandę.

      Cytaty:

      “To prawda, że pomiędzy 1607 a 1890 rokiem, historia dzisiejszych Stanów Zjednoczonych była częstym świadkiem walk z Indianami. Ale, nie jest prawdą, jakoby regułą w nich było dokonywanie przez białych chrześcijan masowych morderstw na bezbronnych tubylcach. Co więcej, nie jest wcale tak jasne, która ze stron konfliktu była tu bardziej agresywna i okrutna.”

      “Czy koloniści kradli Indianom ziemię?”

      Czyżbyś zapomniał, że to nie Indianie najechali Europę odbierając białym ziemię – a odwrotnie?. Czyż w oczach takich oszołomów i kłamców jak “konserwatyści” Indianie nie mieli prawa bronić się przed “białą zarazą” wszelkimi możliwymi sposobami?
      I kto kogo pozamykał w “rezerwatach”?

      A już szczytem obłędu i żydłackiej hipokryzji jest to:

      “Chęć nawrócenia Indian na chrześcijaństwo wzbudza dziś tylko irytację i złośliwe uśmieszki. Spójrzmy jednak, co uczynił John Eliot (1604 – 1690), jeden z najważniejszych purytańskich misjonarzy, dla propagowania wiary chrześcijańskiej wśród autochtonów. Indianie z plemienia Algonkinów nie posiadali języka pisanego. z tego powodu Eliot nauczył się ich mowy, stworzył dla niej formę pisaną, a następnie przetłumaczył i spisał w ich języki Biblię. Gdyby Eliot i purytanie rzeczywiście chcieli prześladować Indian, to z pewnością znaleźliby na to łatwiejszy sposób.”

      A czy purytanie, żydłacy-jahwiści, zapytali przynajmniej Indian, czy oni życzą sobie “nawracania” (na żydowskie brednie) i czy chcą być wyznawcami obrzezanego cieśli znad Jordanu?
      Biali nie tylko dokonali ludobójstwa na Indianach i kradzieży ich ziemi. Jeszcze chcieli zrabować Indianom ich Przyrodzoną Wiarę Przyrody, chcieli im zrabować ich dusze i Ducha. Chcieli uczynić z Indian odmóżdżonych żydłaków/jahwistów – żydo-chrześcijan – jakimi biali byli sami.

      Póki co – lądujesz w spamie.

      Dodaj do ulubionych

    • Mezamir
      Sierpień 31, 2012 o 9:30 pm | #10

      Spójrzmy jednak, co uczynił John Eliot (1604 – 1690), jeden z najważniejszych purytańskich misjonarzy, dla propagowania wiary chrześcijańskiej wśród autochtonów. “-faktycznie,jest się czym szczycić.

      Etnobójca Eliot chciał Indian zażydzić jakimś neojudaizmem,brawo.
      Naród kładzie na swych bogach pieczęć swej narodowości.
      Indianie mają swoich bogów,nie potrzebują semickich Adonaiów/Elohimów/Jahwe/Ojców/Panów, rabinów Jeszua itp

      Dodaj do ulubionych

  8. yeti
    Sierpień 31, 2012 o 8:36 pm | #11

    Jeszcze to dla niezorientowanych:
    http://www.legitymizm.org/gloria-hispanica

    Dodaj do ulubionych

  9. Mezamir
    Sierpień 31, 2012 o 9:17 pm | #12

    JĘZYK I TOŻSAMOŚĆ. Język ojczysty, język narodu charakteryzuje określoną wspólnotę, łączy daną grupę. Mówiąc językiem ojców wyrażamy ducha narodu, bez niego nie umiemy wyrazić siebie, tego kim naprawdę jesteśmy. Jeden z indiańskich uczniów powiedział ( uczeń rządowej szkoły katolickiej , w której siłą umieszczano dzieci indiańskie): “ kiedy zakazano nam mówić naszym własnym językiem grożąc karą cielesną, płakałem ,bo oznaczało to , że kiedy będę się modlił w mowie angielskiej do naszych Duchów nie zostanę przez nie zrozumiany i tak stracę możliwość modlenia się i łączenia się z Duchami”.

    Szkoły katolickie , luterańskie czy ogólnie mówiąc oparte na chrześcijaństwie, powołane przez rząd Stanów Zjednoczonych i Kanady (tzw Boarding and Residential Schools) w celu “ucywilizowania” Indian, prowadzone przez księży i zakonnice, to koszmar większości Tubylców Ameryki. Powstały w 1879 roku i funkcjonowały do 1990 roku. Działały pod hasłem “KILL THE INDIAN SAVE THE MAN” (zabij Indianina ocal człowieka) i skutecznie dążyły do “wyprania” Indian z tożsamości.

    Tragiczne fakty całego tego przedsięwzięcia to przede wszystkim zabieranie rodzicom dzieci siłą. Kiedy skończyły 5-6 lat, wywożono je daleko do szkół, na 7-9 lat, zrywając więzy dzieci z rodziną żyjącą w rezerwacie.Zakazywano mówić językiem plemienia, odprawiać jakiekolwiek rytuały czy obrzędy, zakazywano modlitw, noszenia ubrań indiańskich czy swiętych rekwizytów, obcinano długie włosy chłopcom, które w wierzeniach są źródłem mocy i siły. Takie “ogołocone” ze wszystkiego dzieci, zastraszone i pogrążone w smutku oraz tęsknocie za rodziną, w imię Boga i Jezusa Chrystusa, nawracano biciem, poniżaniem, wmawiając, że dopóki nie będą jak Biali, nie są ludźmi tylko dzikusami, których Bóg nie kocha. Wykorzystywano dzieci do ciężkiej pracy, prowadzono na nich doświadczenia i eksperymenty “naukowe” (używano także elektrowstrząsów). Dzieci te były wykorzystywane seksualnie, zarówno przez księży jak i zakonnice. Wiele tysięcy dzieci zaginęło bez śladu, nigdy już nie wróciły do domu. Po latach znajdowano pojedyncze lub też masowe groby w pobliżu szkoły. Rodziny zabitych dzieci nigdy nie zostały nawet poinformowane o ich śmierci i jej przyczynach. Powszechnie stosowana była również sterylizacja. Dzieci chodziły do lekarza szkolnego na zabieg, nie wiedząc nawet czemu zostały poddane.

    Kościół i rząd nigdy nie odpowiedzieli za zbrodnie na indiańskich dzieciach. W Kanadzie dociec prawdy i sprawiedliwości stara się były biały pastor, Kevin Anett. Zainteresowanych odsyłam do jego strony http://www.hiddenfromhistory.org Dzieci , które przetrwały szkołę i po latach powróciły do rezerwatów, do swych rodzin, nie umiały się już nigdy odnaleźć, nie czuły się ani Indianami ani Białymi, były NIKIM, bez tożsamości, akceptacji z obu stron, zagubieni pomiędzy dwoma światami.

    http://bialczynski.wordpress.com/slowianie-w-dziejach-mitologia-slowian-i-wiara-przyrody/wiara-przyrody-przyrodzona-gdzie-indziej-w-swiecie/marta-czasnojc-%E2%80%93-straznicy-wiary-przyrody-%E2%80%93-indianie-ameryki-polnocnej/

    Dodaj do ulubionych

    • Ktoś
      Wrzesień 3, 2012 o 12:18 am | #13

      No zupełnie jak wizerunek “uległego MASOŃSKIEGO DZIECIAKA w szarym prochowcu z otępiałym od GMO wzrokiem” z malowideł na “swastykowym lotnisku” czy z promowania w yewropie rad “nowych sposobów lepszego kształcenia dzieci (indokrynowanych w semickim naziźmie yewropejczyków)” poprzez zabieranie ich rodzicom do sierocińców pod dowolnym pozorem (patrz działalność niemieckich LEBENSBORN przerabiających dzieci polskich podludzi na narzedzia Rasy Panów)

      Dodaj do ulubionych

  10. tomisław
    Wrzesień 2, 2012 o 7:14 pm | #14

    Nie żartuj z tym zwalnianiem tempa, bo nie będzie co czytać w tym nudnym internecie. Odkryłem twoją stronę dość niedawno i mogę powiedzieć że jest super (gratuluję dużej wiedzy historycznej).

    Dodaj do ulubionych

  11. amaru02
    Styczeń 15, 2014 o 9:14 am | #15

    Piszecie w komentarzach śląc wszechgromy “katolickie” czy też “chrześcijańskie”. A przecież ci, którzy czynili, czynią i czynić będą krzywdę innym ludziom (jakiejkolwiek wielkości owa krzywda byłaby), są takimi wyznawcami Jezusa, jak Wy jesteście oryginalnymi Indianami. Niestety, powoływanie się na chrześcijaństwo podczas ludobójstwa Indian (i w wielu innych przypadkach) było świetną wymówką, mającą na celu zyskanie jak największą ilość osób nastawioną pozytywnie do planu wyrżnięcia gospodarzy kontynentu amerykańskiego. A że w wielu przypadkach ludzie przybyli do Ameryki to była ogólnie mówiąc ciemnota, więc i podatność na takie anty indiańskie slogany była olbrzymia. Do tego stopnia, że pseudo chrześcijanie do dnia dzisiejszego obchodzą święto dziękczynienia (celowo wpisuję to słowo małymi literami, bo na inne nie zasługuje). \
    Nie zachowujcie się jak najeżona dzicz.


    Eh ty – wyznawco obrzezanego cieśli od siedmiu boleści…
    Rozbici jesteście na ponad 42 tysiące odprysków. I każdy odprysk twierdzi, że tylko on jest prawdziwy i tylko on prawidłowo naśladuje waszego wspólnego żydowskiego idola. A przecież wszyscy ci zbrodniarze, ludobójcy i grabieżcy spod znaku rzymskiej szubienicy wierzyli w tego żyda. Zresztą on w jewangelii zapowiedział wojny i prześladowania w jego imieniu:
    “Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową”.
    No i dotrzymał słowa.
    Masz szlaban. Propaganda jahwizmu jest u mnie zakazana.
    opolczyk

    Dodaj do ulubionych

  1. Sierpień 27, 2012 o 3:36 am | #1
  2. Październik 31, 2013 o 2:17 am | #2

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: