W hołdzie Dzikim Ludziom – Tomasz Zieliński

.

Indianie

.

Pragnę pokrótce przybliżyć jak wygląda świat oczami Dzikich Ludzi. Z czym oni się kojarzą? Większość naszej „wiedzy” to ledwie stereotypy. Samo słowo Dziki zostało nam zohydzone przez panoszącą się cywilizację… jednak ciężko zatrzeć prawdę.
.
88637_indianin_ogien_zwierzeta_noc
.
Dzicy ludzie nie znają pisma, ich kulturą jest słowo, często chodzą nago a jeśli ubierają się to w skóry dzikich zwierząt. Uważają, że ciało ludzkie jest piękne i nie wstydzą się go. Malują je i ozdabiają. Jeśli nie jest zbyt zimno to zasłaniają przeważnie tylko chore części (lecząc je wszystkimi dostępnymi metodami i to skutecznie). Wszyscy mężczyźni i dzieci noszą długie włosy pieczołowicie o nie dbając. Są bardzo czyści, latem myją się lub kąpią kilka razy dziennie. Dbają o swoje ciało bo jest ono ich największym skarbem. Nie umieją pracować zawodowo. Przeważnie odpoczywają, tańczą, śpiewają i uprawiają czary. Zaklęcia, uroki, jasnowidzenie, uzdrawianie i wróżby są u nich na porządku dziennym i to daje im siły. Spaja ich społeczność. Stosują amulety i talizmany. Każdy z nich może i powinien umieć połączyć się ze światem duchowym. Najlepiej wychodzi to czarownikom i szamanom. Między wiarą a wiedzą (nauką) nie ma u nich żadnej rozbieżności. Jedną z przyczyn tego stanu rzeczy należy upatrywać w tym, że najmądrzejszym wśród nich był(a) przeważnie szaman(ka). Przeznaczeniem szamana nie jest jedynie czarowanie, nie zajmuje się codziennie zjawiskami nadprzyrodzonymi. Jego celem jest dbanie o przywrócenie równowagi. Przeważnie przy pomocy tańca i śpiewu „synchronizuje się” z naturą. Wchodzi w jej rytm. Czasem musi wykonać wyrok na zbrodniarzu (skutecznie: zaklęciem albo trucizną), wprowadzić czasowy zakazu polowań na przetrzebiony gatunek. Wytłumaczyć choremu dlaczego nie może odzyskać zdrowia. Nie po to aby go przygnębić lecz by „pacjent” zmienił swoje życie, pożywienie bądź zajęcie. Ważne jest też przyniesienie nadziei młodej matce, która dwa razy poroniła przez przekazanie wizji, nawiązującej do tej sprawy: „Widziałem jak za dwa lata będę szedł odwiedzić Waszą rodzinę a Ty wówczas będziesz nosić na rękach zdrowego chłopczyka”. Lub przekazanie innych wieści: „W przyszłym roku będzie urodzaj i nie trzeba przenosić wioski”. Te słowa szamana wszyscy mogą sprawdzić!
.
Masajki
.
Każdy Dziki jest uzbrojony (współcześnie nawet  w broń automatyczną zdobytą na wojsku).  Nie budują miast, nie stawiają kościołów swoim Bogom lub „Światu Duchowemu”. Dla Indian to dym tytoniowy jest „kościołem”. Nie znają: szatana, piekła, absolutnego zła. Nie biją swoich dzieci aby nie rozkręcać spirali nienawiści i gniewu. Dla swojego dobra cała wioska wychowuje brzdące. Jak to wygląda? Każdy malec może iść z  „wujkiem” na ryby, pomóc przynieść wody znachorce i być wynagrodzonym i docenionym przez tych ludzi. Uczciwie. W ten sposób „przyszłość narodu” uczy się żyć między dorosłymi i poznaje jakie mają funkcje w społeczności (i wie, że może się ze swoimi sprawami zwrócić do każdego dorosłego).  Potomstwo jest największym szczęściem Dzikich Ludzi. Pomimo tego nie karają ani nie zabijają bezpłodnych par, bo współplemieńcy mogą przywieźć im z wyprawy dzieci do „adopcji”. Zdarza się, że Dzicy czasem porywają dzieci aby ich plemię nie wygasło. Tak uprowadzeni mają równe prawa i są normalnie traktowani. Dzicy cieszą się dużą swobodą w sprawach miłości cielesnej (nie oznacza to przyzwolenie na rozwiązłość, każdy ma własny rozum i musi się nim kierować). Młoda panna nie musi bać się ”wpadki” bo nikt nie przegoni nie swojego dziecka. Nikt nie nazwie pacholęcia pogardliwie bękartem.  Panna z dzieckiem jest uważana za „sprawdzoną” i bardzo pożądaną jako przyszła małżonka. U Dzikich kobiety w wieku 15 lat są dojrzałe nie tylko cieleśnie ale również na poziomie umysłowym, potrafią być odpowiedzialne i zadbać o swoje dziecko, rodzinę i rodzeństwo. Dzicy wiedzą, że kobieta jest „zestrojona” z cyklem kosmosu. Jest ona oczyszczana wewnętrznie co 28 dni co równa się okresowi od pełni do pełni księżyca. Gdy kobiety mają ”te dni” mężczyźni zajmują się przygotowywaniem jedzenia w domostwach i przewianiem bobasów. Nie mogą tylko nakarmić ich piersią. Nie są zniewieścieli, w ten sposób okazują szacunek dla codziennej pracy swoich żon (cywilizowane i wykształcone dziewczyny nie są w stanie  dorównać swoim Dzikim kuzynkom, mężczyźni podobnie: potrafią zapracować się na śmierć aby w domu tylko leżeć przed telewizorkiem z piwkiem). Nie dorastamy do pięt naszym praprzodkom. Każdy Dziki znał przeważnie kilka języków. Inaczej nie porozumiałby się z sąsiadami.
.
Indianka i dzieci
.Jeśli Dzicy Ludzie chcą się rozejść to robią to bez awantur i przemocy. Każdy ma broń i nie byłoby kłopotu z wywołaniem bratobójczych spięć. A po co. Gdy kobieta wystawia przed domostwo rzeczy męża to każdy współplemieniec wie, że oni nie są już razem.  Mężczyzna też może się w każdej chwili się rozwieść – ale przeważnie tego nie robi. Jako nagrodę (w tym życiu a nie następnym) Dzicy „posiadali” przeważnie więcej niż jedną żonę (tak dokładnie to nie wiadomo kto kogo posiadał). Dlaczego mężczyzn było mniej? Niestety chłopaki parali się niebezpiecznymi zajęciami. Zawody sportowe w postaci bitew z okolicznymi plemionami zdarzały się często. Również polowania na dzikie zwierzęta, wyręby bądź wypalanie lasu – wielokrotnie zbierały krwawe żniwa. Przez to każde wolne „portki” były atrakcyjnym towarem (dziś są to spódniczki).  Jeśli młody wojownik zginie to jego kolega będzie ubiegał się osamotnioną żonę oczywiście za jej zgodą. Odtąd jej dzieci będą jego własnymi a on będzie bronił, przynosił jedzenie i opiekował się tą rodziną. Kobieta w zamian zadba o swego obrońcę, obdarzy go miłością i  przygotuje pokarm. Jeśli dziecko zostanie sierotą to inny Dziki Człowiek bierze je na wychowanie i traktuje je jak swoje (będzie się nim opiekował aż osiągnie dojrzałość), nigdy „przysposobionego” dziecka nie potraktuje pogardliwie jak pachołka bądź sługę.
.
dziewczynki-we-wiosce-himba
.Dzicy są łatwowierni i prawdomówni. Szanują każde stworzenie żywe – bo każde zawiera w sobie cząstkę Świata Duchowego. Dotykają Ziemi a nie depczą ją buciorami. Śpią na Niej jak dzieci na Matce. Przed ścięciem drzewa często muszą je poprosić o pozwolenie a po zabiciu zwierzęcia na strawę, przeprosić jego ducha (biały misjonarz mógłby się od Nich wiele nauczyć). Młodzi Dzicy Ludzie często biją się z sąsiadami, podczas walk nie zabijają nigdy dzieci i starców. Dzicy Ludzie nie boją się śmierci, są szaleńczo odważni. Za jeden z największych jej dowodów uważają wyrwanie broni wrogowi gołymi rękami. Oto przesłanie takiego czynu: „Wiem, że jesteś uzbrojony, ale to nie robi na mnie wrażenia”. Wielokrotnie kobiety walczą u boku swoich mężów. Jedna z największych bitew indiańsko-amerykańskich, która miała miejsce pod Rosebud Creek w czerwcu 1876, nazywa się w języku Szajenów „Bitwa gdzie dziewczyna ocaliła swego brata”. Częstym sposobem prowadzenia działań wojennych z przeważającym wrogiem jest atak znienacka (np. ostrzał z ukrycia) i  pospieszne przeniesienie osady. Dzięki temu unikają odwetu i wyprowadzają pościg w pole. Każda czynność, którą wykonują, jest nacechowana duchowością: robienie łodzi, polowanie, zbieranie ziół są złożonymi rytuałami magicznymi. Akt miłosny – połączenie się mężczyzny i kobiety to jednoczenie stwarzanie świata na nowo przez połączenie dwóch kosmicznych energii kobiecej i męskiej. Dzicy określają płcie jako „dopełniające” a nie przeciwstawne. Wśród Dzikich Ludzi panuje Matriarchat. Jest to równowaga pomiędzy wspomnianymi energiami. Kobieta ma nieco większe prawa niż mężczyzna. Kobiety mogą być kapłankami i wojowniczkami. Niewiasta posiada całe domostwo z wyposażeniem i oczywiście własne dzieci. Sama kobieta należy do plemienia. Układ jest trwały i skutecznie pozwala przetrwać rodowi. U Dzikich zwłaszcza białogłowy przechowują wiedzę plemienia a ta jest przekazywana ustnie z pokolenia na pokolenie (idealnie się do tego nadają, jeśli przejdą okres rozrodczy to długo żyją, wrodzone umiejętności krasomówcze zwane czasem gadulstwem bardzo w tym pomagają). Tylko kobiety zajmują się uprawą ziemi, bo Matka najlepiej wie jak traktować rodzącą Matkę. Matkę Ziemię.
.
native_american_indian_sixx2
.

Jeśli Dzicy Ludzie podejmują ważną decyzję to tylko wspólnie. Tak wybierają swojego wodza (może nim być kobieta) tylko do wykonania konkretnego zadania: przeniesienia wioski, zlikwidowania ogniska choroby (w tym celu najlepiej wybrać znachorkę) lub prowadzenia działań wojennych. Tu wszyscy są równi bo strukturę społeczną mają płaską (cywilizacja ma piramidę). Na wiecu wszyscy mają prawo głosu, a że kobiet jest więcej to one decydują. Wodza można w każdej chwili odwołać (Dzicy śmieją się z białych, że to kalendarz wyborczy im mówi kiedy kogoś można wybrać np. co 5 lat, a nie ważne sprawy, wymagające rozwiązania, mają wpływ na wybór). Wódz nie oddziela się od swoich współplemieńców ochraniarzami. Nie żyje w poczuciu ciągłego zagrożenia siedząc na tronie pod ścianą. Wódz lub Szaman nie mają więcej dóbr niż inni, nie mają więcej żon od pozostałych ludzi. Szaman jeśli czuje się na siłach oczywiście może mieć żonę. Czasem tylko wybiera „celibat” aby nie tracić sił potrzebnych do uzdrawiania swoich ludzi lub do usidlania mocy nadprzyrodzonych na małżeńskie uciechy.
.

maorysi4
.
Pogrzeb, nie jest przeważnie smutną uroczystością, życie duchowe jest dla Dzikich ważniejsze od tego ziemskiego. Jeśli palą (lub grzebią) zmarłego to łącznie z rzeczami jakie zrobił i były mu na ziemi potrzebne. Przez  „wytworzenie” rzeczy nabrały nieco mocy zmarłego i to jemu tą moc należy zwrócić. Dzicy są oczywiście w 100% Poganami, śmieją się z wyznawców globalnych religii: „jak możecie modlić się do człowieka, który umarł dawno temu?” Dzicy Ludzie nie znają własności prywatnej. Czasowo użytkują pewne rzeczy osobiste. Ziemia formalnie nie należy do nikogo jednak zaciekle jej bronią przed grabieżcami.  Dla Dzikich ważniejszy od wzroku jest węch i słuch, Ładnie pachnie żywiczny las, świeże owoce, kobieta. Będąc w lesie (puszczy lub dżungli) z kilometra usłyszymy, że ktoś się zbliża i zdążymy się ukryć, bądź naszykować broń. Dzicy swoich współplemieńców najczęściej zwą po prostu „Ludzie”. Teraz nie pozwalają się nazywać Dzicy tylko Rdzenni Mieszkańcy.
.
Kupała3
.
Opisałem pokrótce naszych przodków Słowian sprzed tysięcy lat. W sumie Europa Zachodnia nadal uważa Słowian za dzicz, byłem tam wiele razy, i jeśli mi dopiekali kim to ONI nie są (i pochodzą np. od Rzymian) to z dumą oznajmiałem, że MY pochodzimy od barbarzyńców i mogą się nas bać. Tak żyli Indianie z obu Ameryk jeszcze ok. 200 lat temu i tysiące ludzi, którzy jeszcze tak żyją w różnych miejscach na świecie – jeśli tylko sprzyjają okoliczności i przyroda ich broni przed cywilizacją.
.
Tak wygląda, że najładniejsze strony naszego życia są „Dzikie”. Wolność – poruszania się gdzie się chce i robienia co tylko zapragniemy. Obecnie to zjawisko nie występuje. Cywilizowani ludzie są systemowo zniewoleni a Dzicy nie używają nawet słowa „wolny” bo każdy nim jest i każde stworzenie jest wolne. Dzicy nie znają: zamknięć, ogrodzeń i więzień. Latem ucywilizowani noszą mało ubrań, mało pracują bo przeważnie odpoczywają i nie kupują też za wiele dóbr materialnych. Większość czasu spędzają z rodziną (niebywałe). Zbliżają się nieco do ideału przodków sprzed tysięcy lat. Są najbardziej szczęśliwi właśnie latem gdy wychodzi z nich pierwotna „Dzikość”.
.
aborygeni_2
.
Dzicy to społeczeństwo wytwórców, każdą rzecz aby mieć trzeba zrobić: ubrania, narzędzia, broń, zabawki, kubki, powrozy itd.  Materiały dostarcza za darmo przyroda, potrzeba tylko czasu i umiejętności. Niestety te rzeczy nie są trwałe i dość często należy je robić na nowo. Nikt się tym nie przejmuje – natura zabiera systematycznie swoją własność. Cywilizowani ludzie tylko przez krótkie chwile urlopu są szczęśliwi – Dzicy niemal całe życie. Sprzedaliśmy swoje szczęście za garść paciorków.  Dla mnie największą różnicą pomiędzy Dzikimi Ludźmi a cywilizowanymi jest honor, który każdy ma w sobie. Cywilizacja pozamieniała go na stosy pisanych praw aby nimi zasłaniać  i usprawiedliwiać wszystkie niegodziwe działania. Jeśli Indianie przybyli odbić swoich współplemieńców i walczyli czysto z przeważającymi wrogami to wódz napadniętego plemienia szybko organizował wypoczęte konie i bez zwłoki przekazywał je młodym zuchom – swoim przeciwnikom. Aby wynagrodzić im okazane męstwo. Takie działania sprzyjały pojednaniu w przyszłości zwaśnionych ludzi. Dla kontrastu przypomnę jak prowadziło wojnę najbardziej cywilizowane państwo europejskie pod Monte Cassino. Podli do końca: zaminowywali swoich rannych aby połaszczyć się na życie, niosącego właśnie im pomoc, alianckiego sanitariusza. Honoru nie mają za grosz: politycy, wielcy biznesmeni, dziennikarze i wszelakie „gwiazdy”, są jak chorągiewki na wietrze. Przykład dla społeczeństwa idzie z góry.
.
bushmensan
.
Cywilizacja pozbawiła nas niemal całości człowieczeństwa. Matka Natura nigdy o nas nie zapomni. Ocali swoje dzieci. W krótkim czasie posypią się filary cywilizacji tj.: antybiotyki, uran, gaz, ropa i węgiel. Będziemy musieli korzystać tylko ze źródeł odnawialnych. Opadnie z nas szata „cywilizacji” i ujrzymy nagą prawdę! Czerwoni Ludzie tylko czekają na ten czas, nawet jeśli upadek cywilizacji ma przeżyć jedynie garstka Indian w Andach to i tak będą wiedzieli jak żyć. Czerwoni Ludzie – nasze Siostry i Bracia dali nam bardzo wiele. Wymienię tylko te rzeczy, które mieszczą się w żołądku: ziemniaki, pomidory, wanilia, kukurydza, dynia, truskawki, słoneczniki i też pierwszy skuteczny lek na malarię (kora chinowca). Jesienią idźmy do parku, wszystkie drzewa rumieniące się czerwonymi liśćmi pochodzą z kontynentu amerykańskiego. To dar od Czerwonego Człowieka abyśmy pamiętali, że ten kto daje jest bogaty i umieli się dzielić tak jak Rdzenni Ludzie. Tak robili nasi praprzodkowie. 
.

Tomasz Zieliński

.

————————–

———————————————————-

————————–

Przepiękny tekst Tomasza Zielińskiego jest nie tylko hołdem złożonym Dzikim Ludziom ale i pieśnią wysławiającą Dzikość. Jeśli kogoś razi określenie Dziki Człowiek (któremu nadano wybtnie pejoratywny wydźwięk) niech zastanowi się – czy wolałby być dzikim mustangiem…

.
329559__wild-mustangs_p
.
i żyć wolno…
.
dzikie konie
czy raczej chciałby być koniem oswojonym…
.
Konie robocze
.
working-horses
.Dzicy Ludzie to właśnie dzikie konie, mustangi, żyjące wolno i zgodnie z ich naturą. Człowiek cywilizowany to koń z uprzężą, chomątem, klapkami na oczach, zaprzęgnięty do furmanki, dorożki czy powozu..

Przed tysiącami lat wszyscy ludzie na Ziemi byli Dzikimi – wolnymi. Cywilizowanie czyli zniewalanie ludzi miało kilka punktów newralgicznych.

.

Pierwszym stopniem cywilizowania (zniewolenia)  Dzikiego Człowieka (w „końskiej” analogii było to oswojenie konia i jeżdżenie na nim na oklep, bez siodła i uzdy) było powstanie tzw. kultur miejskich, w których wraz z powiększaniem się miast rosła ilość ludzi całkowicie odciętych od codziennego kontaktu z Matką Naturą. W miastach następowało rozwarstwienie mieszkańców, pojawili się rządzący i rządzeni, bogacze, biedota i żebracy, kasta urzędników, poborcy podatkowi, kupcy, rzemieślnicy pracujący za pieniądze, niewolnicy. Oraz kasta kapłanów żyjąca z pośrednictwa pomiędzy bogami a ludźmi i żerująca na ludziach.

.

Ten pierwszy stopien zniewolenia Dzikiego Człowieka znany był – niestety – w wielu kulturach pogańskich. Choć zaznaczyć należy, że np. w starożytnym pogańskim Rzymie ogromna większość mieszkańców imperium żyła na wsi. Ci ludzie mieli nadal codzienny kontakt z Matką Naturą i nadal kierowali się wiedzą i mądrością przodków przekazywaną z pokolenia na pokolenie.

.

Nadmienić w tym miejscu wypada, że podczas podboju Ameryki płd. przez chciwych i fanatycznych konkwistadorów okazało się, że potężne państwo Inków (kultura miejska – pierwszy stopien cywilizacyjnego zniewolenia) podbite zostało błyskawicznie. Mapucze natomiast – plemiona Dzikich Indian – powstrzymały parcie zbójów, rabusi i morderców z rzymskimi szubienicami na piersiach na ziemie Mapuczy i obroniły swoją Dzikość i Wolność na następne 300 lat. Co pokazuje wyższość Dzikości Mapuczy nad cywilizacją Inków.
http://opolczykpl.wordpress.com/2012/09/01/mapucze-w-kleszczach-zachodniej-antycywilizacji-2/

.

Najgorszym czynnikiem w cywilizowaniu (zniewalaniu) ludzi były żydowskie religie abrahamowe (judaizm, chrześcijaństwo, islam). Niosły ze sobą fanatyzm, nietolerancję, „nawracanie” na siłę, przymus ślepej wiary w wymyślonych bożków, wyssane z palca „święte księgi” i w dogmaty oraz okrutne prześladowania religijne. Było to w „końskiej” analogii nałożeniem  koniom klapek na oczy, chomąta na kark, zaprzężeniem ich do ciężkich wozów i popędzanie ich batem.

.

Obecnie cywilizacyjne klapki na oczach to nadal religie wymyślone przez oszustów oraz przeróżne ideologie, a ponadto kontrolowana przez banksterów (i im służąca) nauka oraz oświata. I tępa wiara w „postęp”. Chomątem są kodeksy, paragrafy, przepisy, sądy, policja, służby, banki, pieniądze, kredyty, technika, przemysł, prąd elektryczny, telefony komórkowe, supermarkety, samochody, benzyna, wygodnictwo. Woźnicą są marionetki polityczne. A pasażerami ciężkiego powozu ze szczerego złota są władcy pieniądza – żydo-banksterzy. Cały zaprzeg pędzi ku przepaści, drogą pomiędzy stertami śmieci, obok zatrutych rzek i  jezior,  w dymie kominów fabrycznych.  Pędzi ku samozagładzie.

.

A co ze Słowianami? Gdzie znajdowali się oni na osi Dziki Człowiek – cywilizacja. Nie byli jak dzikie konie bo prowadzili osiadły tryb życia, uprawiali rolnictwo, rzemiosło… Otóż wpływ na to miały waruki w jakich żyli. Gdyby Europa porośnięta były potężnym stepem, po którym by wędrowały potężne stada żubrów czy turów Słowianie żyliby jak Indianie wielkich prerii. Ale przedzieranie się całym plemieniem przez knieje i gęste dzikie bory za bizonami czy turami było zbyt uciążliwe. Oswoili więc Słowianie niektóre gatunki zwierząt, zamieszkali w małych wioskach, a pola uprawiali początkowo głównie dla zdobycia paszy dla zwierząt na zimę. Potem sami zaczęli jeść płody rolne. Warunki klimatyczne i rolnictwo sprawiły, że obok skór i futer ubierali się w odzież wytwarzaną z płótna (np. lnianego) czy wełny. Uprawiali rzemiosło, rękodzielnictwo – ale nie na handel a na zaspokojenie potrzeb wspólnoty. Ale i wtedy żyli zgodnie z rytmem Natury, zgodnie z Prawami Przyrody. Ich umysły i serca nadal były dzikie – czyli wolne. Ich kultura i obrzędy były afirmacją życia.

.

I jeszcze garść luźnych uwag…

.

O wyższości kultury Dzikich nad cywilizacją najlepiej świadczą słowa Benjamina Franklina:

.

“Gdy dziecko indiańskie, które zostało wychowane wśród nas, nauczone naszego języka i przyuczone do naszych zwyczajów, uda się w odwiedziny do swoich krewnych i pobędzie nieco z Indianami, to w żaden sposób nie da mu się już wyperswadować, aby powróciło… A gdy osoby białe, obojga płci, pojmane zostaną przez Indian i zamieszkują wśród nich przez pewien czas, to choćby zostały wykupione przez przyjaciół i traktowane przez nich z największą troskliwością, aby skłonić ich do pozostania wśród Anglików, w krótkim czasie zniechęcają się do naszego sposobu życia oraz do wysiłków i starań do tego potrzebnych, i przy pierwszej okazji uciekają do lasów, skąd nie sposób już ich odzyskać.”

.

Czyż nie jest to najwyższa pochwała i dowód wyższości Dzikości nad cywilizacją?

.

Przed przybyciem białych u Indian wielkich prerii dochodziło do wojen głównie o tereny łowieckie. Jednak wojny te nie były zbyt krwawe ani zaciekłe – wojowników potrzebowały walczące plemiona do polowań na bizony. Często rozstrzygnięcie wojny zapadało w pojedynku wodzów lub wyznaczonych wojowników. Po czym wypalano fajkę pokoju i wojownicy rozjeżdżali się w przeciwne strony. Skalpowania nauczyli Dzikich Indian biali. To była zdobycz cywilizacyjna. A u wielu plemion w Afryce podczas wojny międzyplemiennej kobiety, dzieci, starcy i chorzy obu walczących plemion chronili się w tej samej specjalnej wiosce otoczonej palisadą. Wojownicy nie mieli prawa wstępu do tej wioski – i prawo to było respektowane. Wojna wyglądała więc tak, że wojownicy zwaśnionych plemion zabijali się – ale kobiety i dzieci były bezpieczne.

.

Po ucywilizowaniu Afryki przez białych rzezie ludności cywilnej jak ta w Rwandzie stały się nieomal czymś normalnym.
http://kkpp.blox.pl/2014/04/Rola-Kosciola-katolickiego-w-ludobojstwie-w.html

.

Ale nie dziwi to, bo wojny w obrębie białej cywilizacji łacińskiej cechowało zawsze okrucieństwo i mordowanie bezbronnych. Jak choćby w Béziers podczas krucjaty, której   z ramienia kościoła katolickiego przewodził legat papieski Arnaud Amaury, opat z Cîteaux:

.

„Mieszczan na moście zatłuczono pałkami w kilka chwil, po czym nastąpił nieskoordynowany, przez nikogo nie dowodzony szturm. Atakujący pięli się na mury, gołymi rękoma wyrywali kamienie z zaprawy, pod uderzeniami drągów, siekier i zaimprowizowanych taranów ustąpiły bramy i rankiem 22 lipca żądny krwi tłum wdarł się do miasta.

W kościele św. Marii Magdaleny wyrżnięto w pień 7000 ludzi, w tym mężczyzn, kobiety i dzieci, a nawet odprawiających mszę kapłanów. Podobnie było w kościele Saint-Nazaire i w miejskiej synagodze. Na ulicach miasta zabito dalsze kilka tysięcy. Ludzi mordowano w domach, które po obrabowaniu podpalano. Dopiero w tym momencie wojsko zdecydowało się wkroczyć do akcji. Rycerstwo zajęło się głównie odbieraniem ciurom zrabowanych dóbr i przeszukiwaniem tych miejsc, które uszły uwagi pierwszej fali rabusiów. Tymczasem miasto płonęło coraz większym ogniem. Wkrótce hełmy i kolczugi zaczęły parzyć. Oślepieni dymem zdobywcy rzucili się do ucieczki w panice tratując się nawzajem, zostawiając na pastwę płomieni tych mieszkańców Béziers, którzy przeżyli masakrę.”
http://pl.wikipedia.org/wiki/Rze%C5%BA_B%C3%A9ziers#Przebieg_wydarze.C5.84

.

Podobnych rzezi u Dzikich Ludzi nie było.

.

Tomasz Zieliński napisał w końcówce:

.

„W krótkim czasie posypią się filary cywilizacji tj.: antybiotyki, uran, gaz, ropa i węgiel. Będziemy musieli korzystać tylko ze źródeł odnawialnych. Opadnie z nas szata „cywilizacji” i ujrzymy nagą prawdę! Czerwoni Ludzie tylko czekają na ten czas, nawet jeśli upadek cywilizacji ma przeżyć jedynie garstka Indian w Andach to i tak będą wiedzieli jak żyć.”

.

Zgadza się – i ta naga prawda może być grobem dla miliardów cywilizowanych ludzi,. Bo nie będą potrafili żyć na łonie Natury i zgodnie z Naturą. Po prostu tego ich skutecznie oduczono. Nie chcieli słuchać Mądrego Dzikiego Człowieka.

.

.

Gdy upadnie cywilizacja nie płaczmy za nią. Uwolnieni zostaniemy od klapek na oczach, od chomąta, dyszla, bata.

.

Będziemy dzikimi mustangami…

.
dziki mustang
.
.
.

opolczyk

.

.

precz z jahwizmem

.

.

Ręce Boga

List do Prezydenta FR Putina i Rosjan oraz – czy Słowianin znad Jordanu wspiera rosyjskich nazioli?

.

Prezydent Rosji

.

Na początku publikuję wrzucony w komentarzu przez „Ulisza” list do prezydenta Federacji Rosyjskiej Putina i Rosjan:

Szanowny Panie Prezydencie Putin i Narodzie Rosji

 

Przyjmijcie, prosimy, nasze przeprosiny za zachowanie naszych rządów i mediów. Wiele wskazuje na to, że narody Zachodu, wiedzione przez Stany Zjednoczone, są zdeterminowane, by wywołać wojnę z Rosją. Każdy człowiek przy zdrowych zmysłach jest w stanie wyobrazić sobie straszliwe konsekwencje takiej wojny i zrobiłby wszystko, by tego uniknąć. W rzeczy samej, wydaje się, że to właśnie robicie. W obliczu nieustającego potoku kłamstw i prowokacji, udało się Wam zapobiec wciągnięciu Rosji w nuklearną wojnę.1, 2

Wydarzenia związane z wojną na Ukrainie przedstawiane są w sposób wypaczony, żeby przedstawić Was jako agresorów, podczas gdy wszystkie fakty wskazują na coś dokładnie przeciwnego. Neonazistowskie bandy popełniają codziennie zbrodnie przeciwko mieszkańcom Noworosji, otrzymując polityczne i finansowe wsparcie od zachodnich rządów. Armia Ukrainy dokonała ataków na rosyjskie przejścia graniczne i miasta oraz regularnie bombarduje uchodźców, próbujących opuścić Ukrainę. Rosja została oskarżona o zniszczenie samolotu Malezyjskich Linii Lotniczych, lot nr MH17, mimo że dowody wskazują na zastrzelenie tego samolotu przez armię ukraińską. Dostarczacie pomoc humanitarną dla ludności Ługańska, a jesteście oskarżani o szmuglowanie broni na Ukrainę.3

Dlaczego staliście się celem tych kłamstw i prowokacji? Prąc do wojny z Rosją, zachodni patologiczni zbrodniarze potrzebują zewnętrznego wroga. Jak długo ludzie skoncentrowani są na „rosyjskiej agresji”, pozostają w nieświadomości co do rzeczywistych sprawców chylenia się ku upadkowi amerykańskiej gospodarki i systemu społecznego. W Europie, z całą jej historią brutalnych wojen wywołanych przez arogancję i chciwość, europejscy przywódcy całkowicie upadli moralnie i naiwnie podążają krok w krok za amerykańską polityką imperialistycznej agresji. Ostatni wielki prezydent Stanów Zjednoczonych, John F. Kennedy, tak w 1961 roku opisał naszego wspólnego wroga:

Na całym świecie działa przeciwko nam monolityczny i bezwzględny spisek, bazujący przede wszystkim na ukrytych metodach, którego celem jest rozszerzanie swojej strefy wpływów poprzez infiltrację zamiast inwazji, poprzez działalność wywrotową zamiast wyborów, poprzez zastraszanie zamiast wolnego wyboru, poprzez nocną partyzantkę zamiast regularnego wojska walczącego w dzień.

Jest to system, który zgromadził ogromne ludzkie i materialne zasoby dla zbudowania jednolitej i wysoce skutecznej maszyny, która łączy operacje militarne, dyplomatyczne, wywiadowcze, ekonomiczne, naukowe i polityczne. Jej przygotowania są ukrywane, a nie ogłaszane, jej błędy są grzebane, a nie publikowane, jej przeciwnicy są uciszani, a nie chwaleni. Żaden wydatek nie jest kwestionowany, żaden sekret nie jest ujawniany.4

Od tamtego czasu rząd Stanów Zjednoczonych i inne rządy Zachodu zostały zinfiltrowane przez ten „bezwzględny spisek”. Chociaż ta struktura niekoniecznie musi być jednolita, to jednak jesteśmy przekonani, że jej przywódcy myślą i działają nie obciążeni normalnym, ludzkim sumieniem. To dlatego nie wahają się poświęcić milionów czy miliardów ludzi. Zaopatrują Izrael w broń, która jest używana do rzezi tysięcy Palestyńczyków. Militaryzują policję w miejscach takich jak Ferguson w stanie Missouri, by chronić i umacniać swoją władzę nad ludźmi. Kłamią w celu rozpętania wojen, które pochłaniają miliony istnień, by poszerzyć swoje polityczne wpływy. Są nikczemni.5, 6

Panie Prezydencie, tak jak JFK, posiada Pan doświadczenie wojskowe, co wyrobiło w Panu poczucie obowiązku strzeżenia narodu Rosji i służenia mu. Wygląda na to, że – tak jak JFK – zdaje Pan sobie sprawę z szaleństwa wojny nuklearnej i dlatego postanowił Pan utrzymać pokój.7 Odmawia Pan popierania amerykańskiego imperium, pracując na rzecz osłabienia jego siły bez wywoływania bezpośredniego konfliktu zbrojnego. Zamiast przeć do konfliktu, Rosja wypracowała bliskie stosunki z wieloma krajami poprzez organizacje takie jak BRICS, puściła w niepamięć stare długi i współpracuje z partnerami w interesie narodów. Ta idea międzynarodowego partnerstwa została nazwana podejściem wielobiegunowym i pozostaje w ogromnym kontraście w stosunku do jednobiegunowej, imperialistycznej polityki Stanów Zjednoczonych, gdzie zasoby wszystkich krajów są kontrolowane i przynoszą zyski nielicznym możnym – kosztem nas, Narodów.

Odrzucamy chciwość, nienawiść i żądzę władzy, jakie prezentują nasi „przywódcy”. Jesteśmy oburzeni i przerażeni zabijaniem milionów niewinnych ludzi w imię wolności i samoobrony. Chcemy pokoju i sprawiedliwości dla wszystkich. Chcemy prawdziwego, trwałego pokoju, o jakim mówił kiedyś JFK:

Jakiego pokoju chcemy? Nie Pax Americana, zaprowadzanego na świecie siłą przy pomocy amerykańskiej broni. Nie pokoju mogił czy bezpieczeństwa niewolników. Mówię o prawdziwym pokoju; pokoju, który czyni życie na ziemi wartym przeżycia; takim, który pozwala ludziom i narodom wzrastać i mieć nadzieję na lepsze życie ich dzieci – nie tylko dla Amerykanów, ale o pokoju dla wszystkich ludzi – i nie tylko pokoju w naszych czasach, ale pokoju na zawsze.8

Prawdziwy pokój i sprawiedliwość są niemożliwe do osiągnięcia tak długo, jak długo „bezwzględny spisek“ będzie rządził z ukrycia Stanami Zjednoczonymi i innymi narodami. Modlimy się, by naszym wspólnym wysiłkiem udało się pokonać bezlitosnych zbrodniarzy, którzy chcą nas wszystkich zniewolić. Modlimy się, by udało się zaprowadzić prawdziwy pokój, który uczyni życie na ziemi wartym przeżycia.

Z poważaniem…

Za: http://dearputin.com/pl/

—————————————————

———————————————

Nie wiem kiedy list ten został opublikowany w internecie, ale podpisów pod nim przybywa w szybkim tempie. Cieszy to, że podpisują go ludzie z całego świata, ze wszystkich kontynentów. A zwłaszcza, że podpisują go mieszkańcy USraela. Jak widać nie wszystkich mieszkańców w tym żydo-banksterskim folwarku ogłupiono. Zresztą to właśnie mieszkańcy USraela ten list napisali – widać to po odwołaniach do polityki i wypowiedzi prezydenta JFK zamordowanego przez CIA na polecenie żydo-banksterów.
List ten napisany jest krótko i zwięźle. Powinien być „wzorcowy” dla tych grupek i organizacji w Polsce, które planują pisać podobne listy do prezydenta Putina i Rosjan. Kilka listów otwartych do tychże adresatów wysyłały już z Polski różne grupy i środowiska. Ale były to listy najczęściej zbyt rozwlekłe a na dodatek wrzucano do nich wątek religijny w postaci zaklęć o „wartościach chrześcijańskich” czy o „słowiańskim chrześcijaństwie”. A przecież bandyckie żydo-NATO też jest chrześcijańskie. Wojskom okupacyjnym w Iraku czy Afganistanie towarzyszyli/towarzyszą chrześcijańscy kapelani błogosławiący okupacyjne wojska. No i postępowanie hord NATO niczym nie różni się od chrześcijańskich pełnych miłości bliźniego wypraw krzyżowych. Nawet region tych najazdów jest w przybliżeniu ten sam. W powyższym liście jest wprawdzie mowa o modlitwach, ale bez podawania jakiejkolwiek konfesji. A ponieważ modlą się chrześcijanie, muzułmanie, buddyści, hinduiści, taoiści, a nawet poganie – wstawka o modlitwach bez wymieniania konkretnej konfesji nikogo nie wyróżnia i nie drażni.
Nie muszę przy tym dodawać, że podpisałem się pod tym listem.
Przypuszczam, że agentura wpływu zareaguje nerwowo głośnym aj waj – ile to tych ruskich agentów panie rozsianych jest po całym świecie. Co ten imperialista Putin sobie nie myśli? Nawet w Hameryce – ostoi wolności i demo(n)kracji – ma tylu agentów…
Ale nie będziemy się tym jazgotem przejmować.
Róbmy swoje….
—————————————-

——————————-

A teraz sprawa Słowianina znad Jordanu…

Ledwo przycichła (choć nie ucichła na dobre) wojna w Donieckiej i Ługańskiej Republice Ludowej najechanych przez watahy banderowskiej swołoczy, a już w Moskwie i kilku innych miastach Federacji Rosyjskiej na ulicę wypełzły jak karaluchy (przepraszam karaluchy za to porównanie) nacjonalistyczni wrogowie prezydenta Putina. Przejęli oni w antyputinowskich demonstracjach pałeczkę od żydowskiej projewropejskiej i prousraelskiej „opozycji” (w rzeczywistości płatnej agentury), która po ostatnich wyborach parlamentarnych i prezydenckich zmobilizowała wszystkie siły, aby obalić znienawidzonego przez żydo-zachód i żydo-banksterów przywódcę Rosji. Którego najchętniej by ubito.
http://www.prisonplanet.pl/polityka/byly_asystent_dyrektora,p1241703487
Na szczęście siły żydowskiej opozycji finansowanej zza granicy okazały się o wiele zbyt słabe aby na poważnie mogły zagrozić prezydentowi Rosji i przywrócić w niej czasy panoszenia się żydowskich oligarchów.

Nikogo nie powinno dziwić, że w chwili obecnej owa „demokratyczna” żydowska opozycja nawet nie próbuje wyjść na ulicę – po prostu Rosjanie sami by tę hołotę rozgonili na cztery wiatry. Nie potrzebna byłaby do tego milicja. Rosjanie nie są głupi i wiedzą że owa „opozycja” jest finansowana przez żydo-zachód i że realizuje antyrosyjską politykę tegoż żydo-zachodu. A postawa zgnojonego, załganego żydo-zachodu wobec wojny na Ukrainie sprawiła, że Rosjanie po prostu nienawidzą zachód wspierający politycznie, medialnie, finansowo i militarnie bandycką juntę kijowską; nienawidzą zachód zwalający na Rosję zbrodnie banderowców (np. zestrzelenie malezyjskiego Boeninga) i oskarżający Rosję o imperializm i agresję na Ukrainie. A przecież agresorem w tym konflikcie jest żydo-zachód, który przy pomocy finansowanych z zachodu agenturalnych bojówek dokonał puczu i próbuje zawładnąć całą Ukrainą, co jest kolejnym krokiem w osaczaniu Rosji przez hordy NATO. A ta jedynie broni się przed agresywnym osaczaniem jej przez bandyckie żydo-banksterskie NATO. O tych antyzachodnich nastrojach w Rosji wie żydowska prozachodnia agenturalna opozycja i dlatego nawet nie próbuje obecnie wszcząć antyputinowskiej zadymy. Ale Rothschild nie pozwala odetchnąć prezydentowi Rosji. Nie mogąc wykorzystać prozachodniej agentury wykorzystuje do antyputinowskiej agitacji agenturę kierującą różnymi odpryskami rosyjskich nacjonalistów i  „Prawdziwych Rosjan”. Bo i oni jak i żydowska agenturalna „opozycja” nienawidzą Putina.
O ostatnich manifestacjach i o sytuacji tzw. „opozycji” (czytaj – zachodniej agentury) w Rosji mówi ciekawy artykuł, do którego link podesłał w komentarzu „Przemex”. Najistotniejsze w tym artykule jest to, że obecnie ambasadorem USraela w Moskwie jest ten sam USraelita, który wcześniej był ambasadorem USraela w Kijowie i tam przygotowywał i kierował operacją jewrosrajdan:

„Na tym etapie posiadając takie poparcie Putin nie musi stosować żadnych represji bo opozycja ma charakter śladowy i sztuczny tzn. wzniecany w ten czy inny sposób, finansowany, (dzisiaj już nielegalnie finansowany) przez te ośrodki które sfinansowały euromajdan w Kijowie. Mamy nawet zbieżność personalną. Nowy ambasador USA Jeffrey Teft przygotowujący wcześniej euro-majdan, (on był ambasadorem w Kijowie wcześniej, pracował z tymi organizacjami pozarządowymi – a tak naprawdę znajdującymi się na żołdzie departamentu stanu USA na Ukrainie), dzisiaj takie same działania kontynuuje w Moskwie. Nie bierze jednak pod uwagę, że Rosja jest państwem a Ukraina tym państwem nie była – czyli nie będzie tak łatwo na pewno. Należało by wpompować o wiele większe pieniądze niż te 5 miliardów dolarów o których mówili amerykanie w kontekście Ukrainy”.

http://www.prisonplanet.pl/polityka/usa_bedzie_probowalo,p1244870608

Niezwykle gorliwie owe agenturalne manifestacje promował i nagłaśniał  Słowianin znad Jordanu – Czesław Białczyński:

„21 09 2014 Masowe Demonstracje Antyputinowskie w Rosji!

Kto za tym stoi?! Ruch Wolnych Ludzi?

Protestowano od Petersburga i Moskwy po Kamczatkę.

http://niezalezna.pl/59630-antyputinowskie-demostracje-w-rosji-protestowano-od-moskwy-po-kamczatke-zdjecia”

http://bialczynski.wordpress.com/aktualnosci/02-08-2013-ruszyl-slovianski-sklepik-gdzie-mozna-nabyc-ksiege-ruty/jeszcze-polska-nie-zginela-na-blogu-wspaniala-rzeczpospolita/21-09-masowe-protesty-antyputinowskie-w-rosji/

Nadjordański Słowianin powołuje się na załganą katolacko-pisdzielską ślepo antyrosyjską „niezależną”, która jest tak niezależna, jak Kalkstein jest prorosyjski.

Nadjordańczyk CB bezmyślnie kopiuje za „niezależną” (od prawdy i zdrowego rozsądku) ilość uczestników protestów:

„Po godz. 15 czasu polskiego w Moskwie rozpoczął się „Marsz Pokoju” przeciwko wojnie na Ukrainie, który, według różnych obliczeń, zgromadził od 10 tys. do nawet 200 tys. osób. Wcześniej około 5 tys. Rosjan wyszło zaprotestować przeciwko polityce Kremla na Ukrainie w Petersburgu, Jekaterynburgu (Ural), Krasnojarsku (Syberia), a nawet na Kamczatce.”

Uśmiałem się serdecznie z tych szacunków – od 10 tys. do 200 tys. Niezły rozrzut… Biorąc pod uwagę 5 tys. demonstrantów w Petersburgu śmiało można stwierdzić, że w Moskwie było ich góra 10-20 tys. (na 15 milionów mieszkańców Moskwy). Kto z 20 tys. zrobił 200 tys. wie tylko „niezależna”. I Słowianin znad Jordanu. Sądząc zaś po ilości ukraińskich flag należy przypuszczać, że połowa demonstrantów to byli ukraińscy „gastarbeiterzy”.

ukry protestują w Rosji
Mądra polityka prezydenta Putina sprawia, że mimo konfliktu ukraińsko-rosyjskiego i mimo mordowania Rosjan przez bandziorów banderowców Ukraińcy w liczbie kilku milionów żyją i pracują w Rosji. I zamiast za to podziękować wyłażą na ulicę i wspierają nacjonalistyczne oszołomstwo  sterowane z ambasady USraela.

Zaślepiony rusofobią CB widzi w tej manifestacji „Wolnych Ludzi”. Na jewrosrajdanie też widział „Wolnych Ludzi”. A akurat na terenach na których grasowały watahy banderowców – sorry – „Wolnych Ludzi” – odnajdywane są masowe groby ofiar ich terroru.
Ciekawe czy CB przypisze te ofiary „zielonym ludzikom” czy prowokacji FSB. Bo nigdy nie przyzna, że wspierani przez niego „Wolni Ludzie” to banderowska banda ludobójców. Która już odbraża się Polakom:

„JAK POLSKIE PSY (POLSKIJE SOBAKI) BĘDĄ PODNOSIĆ GŁOWY, TO MY IM ZROBIMY DRUGI KATYŃ”.

Na pytanie kim są organizatorzy ostatnich protestów znajdziemy ciekawą odpowiedź na stronach polskich rusofobicznych durniów-szowinistów (podkreślenie i wytłuszczenie moje):

„Udział w demonstracjach i pikietach nie jest jedyną formą działalności rosyjskich nacjonalistów w tej sprawie. Od początku konfliktu na Wschodzie niemal wszystkie nacjonalistyczne ugrupowania w Rosji prowadzą akcje solidarnościowe z Ukraińcami, organizując zbiórki żywności czy materiałów niezbędnych na froncie (m.in. opatrunków Celox, przeznaczonych do zatrzymywania krwawienia z głębokich ran). O tym, że działania są jak najbardziej szczere świadczyć może przede wszystkim fakt, że w powołanym przez ukraińskich nacjonalistów międzynarodowym Batalionie Azow niemały procent ochotników stanowią Rosjanie.”
http://www.autonom.pl/?p=9557

„Na Ukrainie przeciwko separatystom spod znaku „antyfaszyzmu” w szeregach pułku „Azow” walczą także Rosjanie.
http://www.nacjonalista.pl/2014/09/23/moskwa-rosyjscy-nacjonalisci-przeciwko-putinowi-i-imperializmowi/

Czy to nie dziwne – Słowianin CB (znad Jordanu), nacjonaliści rosyjscy i nacjonaliści polscy potępiają nieistniejący „imperializm” Putina – a imperializm bandyckiego NATO i USraela im nie przeszkadza. Nie dostrzegają oczywistego faktu, że nie byłoby wojny na Ukrainie, gdyby nie pucz zrobiony za miliony dolców zainwestowanych w agenturę na Ukrainie. Po to, aby osaczyć Rosję.

Najbardziej bulwersujący jednak jest fakt, że rosyjscy nacjonaliści – organizatorzy tej antyputinowskiej zadymy – w swoich szeregach mają (o ile to Rosjanie) zdrajców-renegatów-sprzedawczyków-odszczepieńców, którzy wstępowali do bandyckiego zbrodniczego batalionu Azow finansowanego przez żydowskiego oligarchę Kołomyjskiego. Który to batalion wsławił się mordowaniem Rosjan. Ale ta miłość rosyjskich nacjonalistów do bandytów banderowców nie powinna nas dziwić. Wiele odprysków rosyjskich nacjonalistów, „Prawdziwych Rosjan” hołduje symbolice III Rzeszy.
.
nacjonaliści 1
Russia's ultra-nationalists gesture during a "Russian March" demonstration on National Unity Day in Moscow
3
4
5
6
7
.

Przez co są pobratymcami duchowymi bandytów banderowców hołdujących tradycji SS Galizien.

Dodam w tym miejscu – widząc nacjonalistów rosyjskich hołdujących symbolice III Rzeszy wpadam w osłupienie. Czyż nie wiedzą oni ile milionów Rosjan zginęło podczas II wojny z rąk żołdactwa III Rzeszy? Czy zapomnieli jak rasa panów traktowała Rosjan?

Niestety ci ludzie są kompletnie zaślepieni. Samo ich hasło „Rosja dla Rosjan” jest dokładnie tym samym co tabliczki „Nur für Deutsche” rozwieszane w czasach okupacji w polskich miastach (tu zdjęcie z Krakowa/Krakau).
Nur_fur_deutsche

Jeśli chcą Rosji dla Rosjan – niech opuszczą wszystkie etnicznie nierosyjskie tereny Federacji Rosyjskiej i niech je zwrócą etnicznej nierosyjskiej ludności. Ciekawe ile im wtedy tej Rosji pozostanie…

Zagrożenie ze strony tej szowinistycznej, rasistowskiej wręcz swołoczy jest ogromne. Wystarczy w wyszukiwarce wpisać po polsku lub rosyjsku „morderstwa nacjonalistów rosyjskich na tle etnicznym” aby zrozumieć, jak blisko im duchowo do banderowców. Czy do fundamentalistów islamskich. I tacy to są ci rosyjscy nacjonaliści – „Prawdziwi Rosjanie”. A Najprawdziwsi z Prawdziwych Rosjan poobcinali sobie pejsy, aby nie rzucać się w oczy. I to oni kierują odurnioną zagubioną młodzieżą, wykorzystywaną w roli użytecznych idiotów do działań na szkodę Rosji. Której są rzekomo patriotami.

I taki to ruch „Wolnych Ludzi” promuje Słowianin znad Jordanu Białczyński oraz polskie szowinistyczne, zaślepione rusofobią oszołomstwo. Takoż naszpikowane Prawdziwymi Polakami z poobcinanymi pejsami.
.

.
opolczyk
.
.
precz z jahwizmem
.
.
Ręce Boga

Bandycki USrael samowolnie bombarduje w Syrii zbrojonych przez siebie bandytów…

.

Syria

.

światowy terrorysta nr 1
.
Sprawę łamiących wszelkie prawa międzynarodowe i kartę ONZ bezprawnych nalotów przez usraelskie lotnictwo wojskowe wspierane przez kilka wasalskich państw arabskich (Arabia Saudyjska, Jordania, Bahrajn, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Katar) można by skwitować tak – największy światowy terrorysta bombarduje bandyckie bojówki, które sam szkolił, zbroił i finansował. Ale rzecz jest dużo bardziej zagmatwana. Sprawa ISIS, mutacji Al-Kaidy (tworu finansowanego i zbrojonego przez USrael) jest znacznie bardziej dziwna. A obecne działania ISIS dziwnie służą interesom USraela i Izraela. Wcześniej z Al-Kaidą też tak było…
Już od dawna w sprawie owych radykalnych bojówek islamskich miałem ogrom wątpliwości. I dostrzegałem nie dające pogodzić się sprzeczności. Od dawna wiem, że są zbrojone i finansowane przez żydo-zachód, a głównie przez żydo-banksterski folwark USrael/USA. Al-Kaidę jako komputerową bazę danych stworzył USrael szkoląc i zbrojąc mudżahedinów do walki przeciwko wojskom ZSRR w Afganistanie. Przyznał to były minister spraw zagranicznych Wysp Rothschilda Robin Cook (pisałem o tym kiedyś jako „Poliszynel”):

„Al-Kaida nie jest w rzeczywistości grupą terrorystyczną, a bazą danych komputerowych międzynarodowych bojowników-Mudżahedinów i przemytników broni, kierowanych przez CIA. Zostali oni wybrani, przeszkoleni i uzbrojeni oraz byli finansowani przez CIA w celu działań zbrojnych przeciwko wojskom ZSRR okupujących Afganistan.”
http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2010/10/24/osama-bin-laden-wieczne-zywy/

Później  wykreował ją USrael na „siatkę terrorystyczną” po to, aby na nią zwalić zamachy z 11/9  i mieć dzięki temu alibi do „wojny z terrorem”. A co za tym idzie – alibi do napadania na kolejne nieposłuszne kraje i rozbudowę usraelskich baz w świecie arabskim. Przez prawie dziesięć lat od śmierci Bin Ladena żydo-propaganda zachodu utrzymywała fikcję, że żyje on nadal. Przez cały ten czas grupka bojówkarzy ze zmitologizowanej Al-Kaidy była dozbrajana przez USrael. Dzisiaj, mocno rozrośnięta nadal dozbrajana jest przez USrael – i nadal służy interesom żydo-banksterów wcielanym w życie przez USrael i jego wasali.

No i właśnie – jak wyjaśnić to – oficjalnie najgorszym wrogiem ISIS jest USrael. W związku z czym na zdrowy rozum ISIS powinno zaatakować jakiekolwiek państwo arabskie będące wasalem USraela, na terenie którego jest usraelska baza wojskowa. Atakując ją i zabijając US marines mogliby nasycić ich nienawiść krwią usraelskich wojsk okupacyjnych. A oni tymczasem napadają na kraje stanowiące bastiony oporu przeciwko dominacji USraela w tamtym regionie. Tak było z Libią. Pułkownik Kaddafi był wrogiem USraela. Nienawidzący USraela bojówkarze Al-Kaidy powinni więc stanąć po jego stronie. A nie – na obstalunek USraela – walczyć przeciwko przywódcy Libii – i na koniec brutalnie go zamordować. To samo jest z Syrią – prezydent Asad nie jest przyjacielem USraela, a wręcz przeciwnie. Dlaczego więc niby ślepo anty-amerykańskie bojówki islamskie napadają na Syrię idąc na rękę USraelitom?

Przecież to wszystko razem kupy się nie trzyma.

Mogę zrozumieć np., że bandyci bojówkarze z ISIS (a przynajmniej ich wierchuszka) wiedzą, że są zbrojeni przez USrael, choć go nienawidzą. Bo oni to wiedzą. Nawet szantażowali USrael i cały żydo-zachód, że zdradzą opinii publicznej jak to było z atakami bronią chemiczną – sarinem (wytłuszczenia moje):

„W tym kontekście, znacznie więcej sensu nabierają ataki z użyciem sarinu z 2013 roku, które – jak się okazało – były przeprowadzone przez syryjskich rebeliantów, nieprawdaż? Gdyby nie dość było tego, że śledczy z ONZ, rosyjscy śledczy oraz zdobywca Pulitzera, dziennikarz Seymour Hersh, przypisali tę zbrodnię pełnomocnikom Waszyngtonu, to sami rebelianci grozili Zachodowi, że jeśli w ciągu miesiąca nie dostaną nowocześniejszej broni, to ujawnią, co się naprawdę stało.Tłumaczy to również, dlaczego Waszyngton postanowił wtedy w następnej kolejności wziąć się za Rosję.

Groźbę wypowiedziano 10 czerwca 2013 roku. Niesamowitym zbiegiem okoliczności zaledwie 9 dni później do rebeliantów w Aleppo dotarła ich pierwszą oficjalną dostawa ciężkiej broni.

http://pracownia4.wordpress.com/2014/09/20/ukryte-pochodzenie-isis/

Taka postawa bandytów bojówkarzy mogłaby przypominać wypowiedź Lenina: Kapitaliści sprzedadzą nam sznurek, na którym ich powiesimy. Ale niestety nie widać, aby ISIS chciała „powiesić” kapitalistyczny USrael. Nadal atakuje prezydenta Asada, którego właśnie chce zlikwidować znienawidzony przez nich Usrael. Czyli ISIS służy w Syrii interesom USraela. Choć niby jest on ich głównym wrogiem.

Kolejna cuchnąca prowokacją USraela sprawa to przekroczenie przez bandy ISIS granicy Iraku i sianie tam terroru (w tym miejscu zastrzegam, że w większość doniesień o ich terrorze nie wierzę. Podobne bajki produkowała CIA w sprawie „serbskich zbrodni w Kosowie”, w sprawie „zbrodni Saddama w Iraku” czy rzekomego „bombardowania własnej ludności cywilnej z samolotów przez Kaddafiego” – co zdementowały władze Rosji). Niemniej żydo-propaganda ciągle zalewa nas potopem doniesień o zbrodniach i terrorze ISIS.

Dlaczego ISIS pomaszerowała do Iraku? Przecież w Syrii wcześniej byli bezpieczni przed bombardowaniami ze strony USraela! Który domagał się w Radzie Bezpieczeństwa ONZ rezolucji pozwalającej na bombardowanie wojsk rządowych w Syrii, ale blokowane były one przez Rosję i Chiny. Tak więc w Syrii bandyci z ISIS byli bezpieczni a ich zbrodnie były tuszowane lub zwalane przez zachodnią żydo-propagandę na rząd Asada. I zauważmy – bandyckie bojówki nie były w stanie poradzić sobie z samym Asadem a mimo to duża ich grupa opuściła Syrię i ruszyła do Iraku – co jest normalnym szaleństwem, gdyż w walce na dwa fronty z dwoma państwami tym bardziej nie mają szans na zwycięstwo. A poza tym w Iraku groziły im bombardowania przez USrael. A jednak tam poleźli…

No i właśnie – taki był usraelski plan – aby „tylnymi drzwiami” zdobyć pretekst do bombardowania Syrii – choć na początku, aby opinia publiczna do tego się przyzwyczaiła – bombardowane będą „tylko” bojówki służące interesom USraela (je będzie można w przyszłości odbudować, jeśli nadal będą potrzebne). A później pod byle pretekstem zaczną się bombardowania wojsk rządowych.

Sprawa wygląda po prostu tak – wierchuszka ISIS to agentura USraela i Izraela (Syria jest wrogiem syjonistycznego tworu na ziemiach palestyńskich i brała czynny udział w wojnach arabsko-izraelskich). USrael potrzebował pretekstu, aby móc zacząć latać nad Syrią i spuszczać tam bomby. Nie mógł tego robić, bo Rosja i Chiny blokowały odnośne rezolucje. W związku z czym na polecenie USraela część ISIS poszła do Iraku, zaczęła tam walki, żydo-me(n)dia przedstawiają straszliwy terror jaki ISIS sieje (obojętnie – naprawdę, czy tylko rzekomo) i Usrael „w obronie ludności” zaczyna „misję” – bombardowanie pozycji ISIS w Iraku. Takie działania USraela na terenie Iraku od agresji na ten kraj w roku 2003 nikogo nie dziwią. Wszyscy uznali, że USrael ma takie prawo. No ale ponieważ USrael bombarduje ISIS w Iraku, ale w Syrii ISIS też działa i morduje – no to skoro ISIS to najgorsze terrorystyczne zło – to musimy ich bombardować także i w Syrii. Czy Asadowi to podoba się czy nie. W tej sytuacji świat będzie milczał, no bo ISIS to najgorsze zło i należy je tępić. A w międzyczasie wystarczy zrobić prowokację, zestrzelić nad Syrią własny samolot – i będzie pretekst do ataku na wojska rządowe niepokornego Asada. Na co Usrael i Izrael oczekują od lat.

Mam jeszcze jedno podejrzenie. Już na początku lat 50-tych XX w. zbrodnicza CIA prowadziła do spółki z Pentagonem tajny zbrodniczy program „badawczy” MKULTRA:
http://pl.wikipedia.org/wiki/MKULTRA

Znacznie więcej pisze o tym niemiecko i angielskojęzyczna wiki:
http://de.wikipedia.org/wiki/MKULTRA
http://en.wikipedia.org/wiki/Project_MKUltra

Pisałem o tym wielokrotnie, choćby tutaj:


„Badane było m.in działania narkotyków (przede wszystkim LSD i meskaliny). trucizn, chemikaliów, hipnozy, psychoterapii, wstrząsów elektrycznych, gazów, chorobotwórczych mikrobów, sabotaż zbiorów (rolnictwo), sztuczne wstrząsy mózgu i operacje (chirurgiczne). Eksperymenty prowadzone na 44 uniwersytetach, w 12 szpitalach, 3 więzieniach i 15 bliżej niesprecyzowanych „obiektach badawczych”. Jest udowodnione, że wiele osób doznało podczas tych badań ciężkich somatycznych i psychicznych szkód a nawet śmierci jak np. w aferze Olsona.Praktyki uprowadzania ludzi do tych eksperymentów, przynajmniej w ramach projektu MKULTRA potwierdziła później sama CIA. Znane są także przypadki wykorzystywania (w tym „projekcie”) dzieci.”

http://opolczykpl.wordpress.com/2013/11/30/rusofobia-barnim-regalica-konserwatyzm-pl-i-przyleglosci/

Tamten program został oficjalnie zamknięty, ale nie wiemy ile innych podobnych zbrodniczych projektów pod wspólną nazwą „mind control” CIA prowadziła i prowadzi nadal.

Idę o zakład, że gdyby poddano drobiazgowej sekcji zwłok ciała kilku bandytów bojówkarzy znaleziono by substancje, którymi są oni faszerowani. Nie wiem, czy są to narkotyki, dopalacze, czy substancje psychotropowe. Jestem jednak pewien, że ci ludzie są czymś faszerowani. Gdy oni są „na froncie” ktoś szykuje im na zapleczu jedzenie i picie, ktoś później dostarcza to wszystko „na front”. Okazji do domieszania do jedzenia i picia narkotyków czy innych świństw  jest wystarczająco dużo. Są też i inne możliwości wpływania na świadomość ludzką, i CIA może je z premedytacją wykorzystywać właśnie na bandytach bojówkarzach. Którzy w ostatecznym rozrachunku służą interesom USraela, Izraela i stojącymi nad nim żydo-banksterami. Napadają na kraje stawiające opór USraelowi, destabilizują region i są świetnym pretekstem do wzmożonej „wojny z terrorem”. Preparowanym, sponsorowanym i sterowanym z Langley.

W chwili obecnej światowy żydo-banksterski samozwańczy żandarm – USrael – bez zgody legalnego rządu Syrii narusza przestrzeń powietrzną tego kraju i spuszcza na Syrię bomby. A marionetki polityczne zachodu udają, że nie widzą łamania prawa międzynarodowego przez ich herszta Obamę (który jest taką samą marionetką jak oni). Zgnojony żydo-zachód, który Rosji zarzuca łamanie praw międzynarodowych sam łamie je nagminnie. A USrael uważa, że ma prawo wszędzie wtykać swe kosmate łapska. I że może bez zgody zainteresowanych bombardować kogo tylko zechce – byleby bombardowany był słaby.

Rosji te tchórzliwe gnojki nie podskoczą.

Rosja poprze rezolucję ONZ w sprawie bombardowania ISIS w Iraku i Syrii ale z uwzględnieniem własnych priorytetów.
http://polish.ruvr.ru/news/2014_09_24/Rosja-poprze-rezolucje-USA-ws-walki-z-ISIL-w-Iraku-i-Syrii-7741/

Zapewne będzie to ograniczenie bombardowań tylko i wyłącznie do stanowisk ISIS i całkowity zakaz akcji militarnych wymierzonych w siły rządowe Syrii. W ten sposób Rosja zgadza się na to, aby bandyci z USraela pod egidą ONZ posprzątali to gów.. które sami narobili.

Uważam, że to dobre posunięcie. Bandyci z ISIS stanowią zagrożenie dla Syrii. Likwidacja tego usraelskiego bandyckiego tworu łapami samych usraelitów jest dobrym interesem. Niemniej Rosja oraz Chiny powinny dozbroić Syrię – zwłaszcza w najnowocześniejsze rakiety przeciwlotnicze i najnowocześniejsze radary. Aby w razie czego USrael otrzymał stosowną nauczkę, gdyby złamał rezolucję ONZ (co już wielokrotnie czynił) i zaczął bombardować wojska prezydenta Baszszara Hafiza al-Asada.
.

.

opolczyk
.

.

PS

W Niemczech wyszło wreszcie na jaw, w jakim katastrofalnym stanie jest Bundeswehra – start samolotu z uzbrojeniem dla Kurdów został odłożony, gdyż samolot nie nadawał się do startu. Większość  transportowych samolotów wojskowych oraz myśliwce i bombowce to złom niezdatny do użytku. To samo dotyczy helikopterów i wozów pancernych. W niemieckiej marynarce wojennej np. z 43 helikopterów na stanie marynarki lata tylko 5. Reszta jest niezdatna do użytku.

http://www.fr-online.de/politik/bundeswehr-kaempft-mit-technikpannen—waffenlieferung-stockt,26577298,28521272,view,asTicker.html

Czyżby potężne NATO było tylko nadmuchanym kolosem na glinianych nogach?

 

.

.precz z jahwizmem

.

.

Ręce Boga

Co dalej z Ukrainą…

Solidarni z Rosją oraz z autonomicznymi Donieckiem i Ługańskiem

.

Rosja i Donieck

.

Rosja wczoraj i dzisiaj…

.

osaczanie Rosji

.

 

USrael dzisiaj

.

statua-wolnoc59bci2.

… i jutro

.

Beneath_Concept_Art1

.

Rozejm w Donbasie, mimo pojedynczych incydentalnych walk nadal utrzymuje się. Spacyfikowany przez bandytów uzurpatorów „parlament” kijowski przyznał Donieckowi i Ługańskowi status specjalny i daleko idącą autonomię na okres trzech lat -
http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1234767,Donbas-dostal-specjalny-status-Bedzie-amnestia-dla-separatystow-
mimo protestów banderowskiej swołoczy.
http://www.wprost.pl/ar/469265/W-Kijowie-tlum-wyrzucil-deputowanego-na-smietnik/

„Wprost” łże pisząc, że to „rozwścieczony tłum” wrzucił posła Partii Regionów do śmietnika. Zrobiła to banderowska swołocz.
Szczytem cynizmu było ogłoszenie przez zbrodniczą uzurpatorską jewrosrajdaniarską juntę „amnestii” dla powstańców. Tak, jakby popełnili oni jakąkolwiek zbrodnię. To najemnicy uzurpatorskiej zbrodniczej junty najechali na republiki Donbaską i Ługańską siejąc tam śmierć i zniszczenie. Dla tych bandytów najeźdźców morderców nie będzie żadnej amnestii…
Ostateczna batalia o Ukrainę rozegra się na płaszczyźnie gospodarczej i finansowej. Ukraina pod rządami żydo-banksterskiej, pro-jewropejskiej i pro-zachodniej agentury z żydowskim oligarchą Waltzmanem na czele zostanie gospodarczo i finansowo totalnie dorżnięta i rozgrabiona (włącznie z czarnoziemami) przez żydo-zachód. Tak jak dorżnął on Grecję, Portugalię, Hiszpanię, Włochy, Irlandię. Jewrounia nie pomaga nikomu, nie ratuje nikogo, a wpędza wszystkich w bankructwo – takie jest jej zadanie. Zresztą – Ukraina już jest totalnym bankrutem – uzurpatorska bandycka junta nie ma pieniędzy nawet na jedzenie dla bandyckiej „gwardii narodowej”. Przez co skazana jest na „pomoc humanitarną” zza granicy dla własnych bandytów najemników.
http://www.defence24.pl/news_polska-pomoc-humanitarna-dla-ukrainskich-zolnierzy
Dlatego w momencie gdy powstańcy ruszyli do kontrofensywy Waltzman/Poroszenko tak parł do rozejmu. Bo wiedział, że wojny nie wygra, gdyż nawet nie ma pieniędzy na żarcie i koce dla banderowskich watah grasujących w Donbasie.
Hańbą dla Polski i Polaków jest to, że agentura żydo-banksterów i Izraela rządząca naszym krajem w naszym imieniu tak gorliwie wspiera bandycką juntę i bandyckie „wojska” mordujące w Donbasie ludność cywilną. Im – marionetkom politycznym z żondu i ministerstw – wystawimy kiedyś za to odpowiedni „rachunek”. W Polsce pół miliona ludzi jest bezdomnych, miliony żyją poniżej minimum socjalnego a nawet biologicznego, Polska jest bankrutem,  a te gnidy zamiast troszczyć się o los Polaków za pieniądze wyciągane Polakom z kieszeni wspierają banderowską bandycką swołocz.
Największym skandalem jednak jest to, że „pomoc humanitarną” z Polski wysyła się watahom zbirów i morderców a nie mordowanej przez nich ludności Donbasu.

Także agenturalne MSW wspiera kosztem Polaków bandę kijowskich uzurpatorów zbrodniarzy jewrosrajdaniarzy:
„Polski sprzęt policyjny trafi na Ukrainę. Kijów dostanie go bezpłatnie, pokryjemy nawet koszty transportu – informuje „Rzeczpospolita”.
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/rzeczpospolita-msw-wesprze-ukraine/4ny8t
I jeszcze na nasz koszt utrzymywane będzie dowództwo litewsko-polsko-banderowskiej „brygady” w Lublinie.
http://polish.ruvr.ru/news/2014_09_18/W-Warszawie-zostanie-podpisana-umowa-o-utworzeniu-Litpolukrbrig-5917/
Ponadto okupant urządza różne propagandowe imprezy z poparciem dla bandyckich Ukrów.
http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/213263-koncert-nasze-serca-z-ukraina

Lista uczestników takich propagandowych spędów to lista agentów okupanta.
Rozejm w Donbasie był oczywistym sukcesem powstańców i Władimira Putina. Bandyci uzurpatorzy kijowscy zapowiadali w momencie agresji na Donbas i wielokrotnie w czasie jej trwania, że zmiażdżą powstańców a następnie ruszą na Krym, odbiją go i w Sewastopolu urządzą paradę wojskową.
„Jestem przekonany, że Ukraina zwycięży. Uwierzcie mi, że dojdzie do parady zwycięstwa i że odbędzie się ona w ukraińskim Sewastopolu – mówił szef resortu obrony tuż po zaprzysiężeniu.”
http://gpcodziennie.pl/31436-ukraina-zapowiada-odzyskanie-krymu.html
A już w czasie agresji na Donbas zapowiadali paradę wojskową w Doniecku w dniu niepodległości Ukrainy. Jedynie dzięki uprzejmości powstańców parada taka miała rzeczywiście miejsce.

Rozejm sprawił, że mordowanie ludności cywilnej i dalsze niszczenie domów, fabryk i infrastruktury dobiegło końca. Choć  zwyrodniałe Ukry publicznie nawoływały do mordowania Rosjan milionami:
http://opolczykpl.wordpress.com/2014/08/02/kijowska-presttytutka-plci-meskiej-bohdan-kurwa-bandyta-butkiewicz-nawoluje-do-wymordowania-15-mieszkancow-donbassu/

Nie ma pewności czy rozejm utrzyma się na stałe. Ja mam nadzieję że tak. Bo zima tuż tuż…
O głodujących i marznących za parę miesięcy milionach ludzi na Ukrainie zapewne nie będzie w zachodnich żydo-me(n)diach zbyt głośno. Bo one widzą tylko „rosyjską agresję” i nic więcej.

Czego możemy zatem spodziewać się w najbliższym czasie? Rosja zapewne udzieli Donbasowi wszelkiej możliwej pomocy. Do tego jednak potrzebny jest pokój, a nie wojna. Mieszkańcom Donbasu będzie ciężko, zwłaszcza nadchodząca zima będzie trudna. Ale Rosjanie to twardy lud. Pamiętają blokadę Leningradu, pamiętają Stalingrad. Tak więc i tym razem przetrwają. Dla Ukraińców natomiast nadchodzi czas walki już nie o Ukrainę, a o biologiczne przetrwanie. Jeśli nie zrobią antymajdanu, zostaną ograbieni do końca. Nawet ich czarnoziemy zostaną „sprywatyzowane” i  przejdą w obce łapska. Nie jest też wykluczony, a wręcz jest prawdopodobny otwarty konflikt pomiędzy bandytami banderowcami z „prawego sektora” a prozachodnią projewropejską żydo-agenturą z Waltzmanem/Poroszenką na czele. Nie życzę tego Ukrainie. Bo znów poleje się krew, a sytuacja na Ukrainie zaostrzy się i skomplikuje.
A tak na marginesie…
Dopiero gdyby doszło do takiego konfliktu żydo-me(n)dia zachodu i zachodnie marionetki polityczne żydo-banksterów przypomniałyby sobie (stojąc po stronie prozachodnich żydo-oligarchów) o banderowskich pro-hitlerowskich korzeniach „prawego sektora”. I wtedy dopiero zaczęłaby się nagonka na „antyunijnych banderowców-szowinistów-faszystów”. Załgany żydo-zachód naturalnie udawałby, że nie pamięta o tym, jak oskarżał wcześniej Rosję o nazywanie banderowców faszystami. I że bronił banderowców przed nazywaniem ich tym mianem.
Rok 1984 Orwella kłania się.
.
W tym miejscu zamieszczam ciekawe – i w dużej mierze prawdziwe – spojrzenie na konflikt na Ukrainie jakie zaprezentował pewien muzułmański imam. Oto jego wystąpienie:

Czyż nie jest zadziwiające, że muzułmanin tak pozytywnie mówi o Rosji, a nawet o prawosławnej cerkwi? Jak dalece odbiega on od lansowanego nam stereotypu fanatycznego, nietolerancyjnego islamisty. Obraz taki kreują żydo-me(n)dia, agenci wpływu, użyteczni idioci i wspierane/finansowane przez USrael, CIA i Mossad celowo radykalizowane muzułmańskie bojówki.

W samej wypowiedzi imama zakradły się błędy (lub uproszczenia).
.
– To nie żydo-bolszewicy obalili carat. Car abdykował po wybuchu rewolucji lutowej, bez wydatnego udziału w niej żydo-bolszewików (o tym, że Żydzi stanowili ogromną większość pierwszego żydo-bolszewickiego rządu publicznie przypomniał Żydom sam Władimir Putin: http://www.haaretz.com/jewish-world/jewish-world-news/1.530857)
.
- Nie mam pewności, czy żydo-bolszewicy byli syjonistami. Głosili hasła internacjonalizmu, rewolucji proletariackiej oraz likwidacji państw narodowych. Stalin wprawdzie po II wojnie wspierał powstanie Izraela, ale miał nadzieję na to, że Izrael będzie wasalem ZSRR i jego „pasem transmisyjnym” w tym regionie. Te kalkulacje Stalina spaliły na panewce – Izrael od początku był pod kontrolą Rothschilda, Rockefellera & spółki.
.
– Armia rosyjska w momencie żydo-bolszewickiego puczu była zdemoralizowana, ponosiła ogromne straty w wojnie z kajzerowskimi Niemcami a żołnierze odmawiali wykonywania rozkazów czy wręcz opuszczali front. Trudno przypuszczać więc, by Rosja była w stanie zdobyć wtedy Konstantynopol.
.
- Nie tylko rosyjska cerkiew była prześladowana przez żydo-bolszewików. Tępili oni pogański szamanizm ludów syberyjskich, buddyzm, islam i protestanckie odpryski zagnieżdżone w Rosji – adwentystów i zielonoświątkowców. Nie posiadam tylko danych o stosunku żydo-bolszewików do ich pobratymców wyznających judaizm.
.
- Zamach żydo-bolszewicki był rzeczywiście dźgnięciem Rosji nożem w plecy – dziesiątki milionów Rosjan zginęło w czasach  żydo-bolszewickiego terroru w latach 1917 – 1953. A Rosja znalazła się pod okupacją bolszewickiej żydowsko-gruzińskiej mafii.
.
- Nie wiem do końca, dlaczego Lenin „wspaniałomyślnie” dał Ukrainie podbitej przez ZSRR Noworosję. Może chciał „zrekompensować” w ten sposób Ukraińcom odebranie im przez żydo-bolszewików siłą niepodległości. Ukraińcy po zakończeniu I wojny św. starali się o utworzenie własnego państwa. Powstało ich nawet kilka, niektóre były marionetkowe  – i wszystkie padły:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ukrai%C5%84ska_Republika_Ludowa
http://pl.wikipedia.org/wiki/Zachodnioukrai%C5%84ska_Republika_Ludowa
http://pl.wikipedia.org/wiki/Pa%C5%84stwo_Ukrai%C5%84skie_%28hetmanat%29
Mimo wysiłków i wojen prowadzonych z Polską i ZSRR Ukraińcy własnego państwa wtedy nie zdobyli.
.
- Nie wiemy do końca, dlaczego Chruszczow „podarował” Ukraińskiej Republice Radzieckiej Krym. Być może chciał w ten sposób nastawić Ukraińców pozytywniej do siebie i „odkupić” w ich oczach jego aktywny współudział w rządach żydo-bolszewików okresu stalinowskiego, kiedy to był I sekretarzem KC WKP(b) Ukrainy. Zapewne Chruszczow nie przypuszczał w 1954 roku, aby Ukraina kiedykolwiek oderwała się od ZSRR. W czasach ZSRR Krym, mimo że oficjalnie należał od 1954 roku do Ukraińskiej Republiki Radzieckiej nadal był pod całkowitą kontrolą Kremla. A nie Kijowa.
.
- ZSRR upadł nie dlatego, że przestał być syjonistom potrzebny. ZSRR nigdy nie był syjonistom, a tym bardziej żydo-banksterom potrzebny. Od początku do końca był dla żydowskich globalistów przeszkodą. ZSRR, który cały czas stał żydo-banksterom na drodze do podboju i zniewolenia całego świata upadł, bo był od wewnątrz sabotowany (także gospodarczo) przez żydowską V kolumnę.
.
- Przy rozpadzie ZSRR szło nie tylko czy głównie o Ukrainę. Chodziło o zlikwidowanie jedynego mocarstwa zdolnego blokować żydo-banksterskie zapędy do podboju całego świata. Inne byłe republiki podobnie jak Ukraina także oderwały się od Rosji. Przy czym w tych, które nie przeszły na pozycje wroga (nie weszły do bandyckiego NATO) próbowano wywoływać  za pomocą agenturalnej opozycji kolejne kolorowe jewrolucje czy zamieszki (m.in. na Ukrainie, Białorusi i w Kazachstanie).
.
- Nie wszystkie rządy Ukrainy od 1991 roku były prorosyjskie. Np. żondy Juszczenki i Tymoszenko po tzw. „pomarańczowej jewrolucji” były antyrosyjskie i prozachodnie. Tyle, że wtedy agentura żydo-banksterów nie próbowała otwartego konfliktu z Rosją wiedząc o uzależnieniu gospodarki Ukrainy od Rosji. I dlatego wtedy Rosja nie zrobiła nic, aby Krym Ukrainie odebrać. Inna rzecz, że wtedy (2005 rok) Rosja dopiero zaczynała odbudowywać gospodarkę oraz wojsko zrujnowane i zniszczone w czasach marionetki Jelcyna i stojącego nad nim żydowskich oligarchów. Kto wie, czy Rosja w roku 2005 byłaby gotowa do stawienia czoła takiemu naporowi żydo-banksterskiej agentury jak obecnie. Dobrze, że wtedy do takiego konfliktu nie doszło, i że Rosja miała o 9 lat więcej czasu na odbudowę własnej potęgi.
.
- Utrata Krymu i bazy rosyjskiej marynarki wojennej w Sewastopolu na rzecz NATO byłaby ogromną porażką prestiżową dla Rosji. Militarną niby też, ale Rosję byłoby stać na zbudowanie nowej bazy marynarki wojennej, chociażby w Noworosyjsku czy Soczi. I jedynie do czasu jej wybudowania marynarka wojenna Rosji byłaby militarnie bardzo mocno osłabiona w rejonie Morza Czarnego (i Śródziemnego). Niemniej utrata bazy na Krymie byłaby dla Rosji upokorzeniem. Także definitywna utrata Ukrainy na rzecz jewrounii i bandyckiego NATO byłaby dla Rosji porażką prestiżową. Wszak Ruś Kijowska to kolebka całej Rusi – z Rosją włącznie. Ale już raz żydo-banksterzy zainstalowali własną agenturę na Ukrainie – po „pomarańczowej jewrolucji”. A pięć lat później prezydentem Ukrainy wybrany został prorosyjski Janukowycz. Tak więc radość żydo-zachodu z projewropejskich żydo-oligarchów rządzących uzurpatorsko i zbrodniczo na Ukrainie może znów okazać się przedwczesna.
.
- Przyłączenie Krymu do Rosji zapewne było porażką („klęską”) i dużym ciosem dla żydo-banksterów. Nie jestem pewien jednak, czy była to pierwsza ich porażka. Kilka lat temu przygotowania do powietrznego ataku na Iran i zbombardowania go było praktycznie postanowione. A jednak żydo-banksterski kastet do bicia nieposłusznych Goim – bandyckie NATO – Iranu nie zaatakowało. W dużej mierze dzięki zabiegom Rosji i Chin. Podobnie było z Syrią. To, że bandyci z NATO jeszcze nie zbombardowali Syrii jak Serbię czy Libię idzie ponownie na konto Rosji i Chin, a zwłaszcza na zabiegi dyplomatyczne ministra Ławrowa.
Niemniej przyłączenie Krymu do FR jest rzeczywiście dużym sukcesem Rosji i porażką żydo-banksterów. Bez względu na dalsze losy Ukrainy Krym nie dostanie się w ich łapska. No chyba że odważą się na wojnę z Rosją. Ale oni są odważni tylko wtedy, gdy całą zgrają napadają na małe państwa. Rosji te tchórzliwe gnojki nie podskoczą.

Przy okazji powyższej wypowiedzi imama pamiętajmy o tym, że szczuci jesteśmy na islam przez żydo-me(n)dia i przeróżnej maści obrońców tzw. „cywilizacji łacińskiej” (żydo-anty-cywilizacji zachodu). Mówiąc obrazowo  – przy pomocy me(n)diów, agentury wpływu i użytecznych idiotów Gwiazda Dawida szczuje Krzyż (rzymską szubienicę) na Półksiężyc (a Półksiężyc na Krzyż) i zaciera jej kosmate łapska. Bo wie, że gdzie dwóch się bije, tam korzysta zawsze ten trzeci. W przypadku tego mądrego imama widzimy człowieka, który wskazuje nam naszego wspólnego wroga i wspólne dla nas zagrożenie. Tyle, że on nazywa je syjonizmem a ja żydo-banksterską globalizacją. Która jest sponsorem i patronem syjonizmu.

Ciekawi mnie tylko, czy prezydent Putin ucieszy się na wieść, że działał z woli Allaha…

Co jeszcze…
W związku z referendum w Szkocji nawet ślepiec zauważyć powinien, że żydo-zachód stosuje notorycznie i od dawna podwójne standardy – jeśli referendum robią Rosjanie na Krymie lub w Doniecku to jest to „ruska prowokacja” i referendum jest „nielegalne”. Ale jeśli robią to Szkoci – to jest to ich demokratyczne prawo.
Na koniec wklejam jeszcze opublikowany w sieci list otwarty pewnej owieczki do ważnego pasterza (z moim komentarzem):

List otwarty prof. Bogusława Pazia do kard. Stanisława Dziwsza

paz.jpg
Z niepokojem i troską pozwalam sobie zwrócić się do Eminencji w budzącej publiczne zgorszenie sprawie organizacji na terenie krakowskiej parafii pw. św. Józefa na Podgórzu. Celem tej imprezy ma być, dowiadujemy się z plakatu, pomoc walczącym w ukraińskiej armii na wschodzie Ukrainy. Na plakacie, skomponowanym w klasycznej konwencji marksistowskiej teologii wyzwolenia, jest ukraiński żołnierz z karabinem „kałasznikow” w ręku.

Zdumiewa ten cel tej imprezy oraz zaproszeni goście, gdyż:

po pierwsze, Ukrainę nie napadło żadne obce państwo a sama Ukraina nie jest w stanie wojny.

Po drugie, armia ukraińska wprost odwołuje się do tradycji nazistowskich własnych w postaci band OUN-UPA oraz dywizji SS-Galizien, które bestialsko zgładziły 200 000 Polaków i setki tysięcy przedstawicieli innych nacji. Ale także tradycji niemieckich – głównie słynących z okrucieństwa jednostek SS, w tym dywizji pancernej „Das Reich” (II SS Panzer Division Das Reich), których emblematy tzw. Wolfsnagel noszą ukraińscy żołnierze walczący z rosyjskojęzycznymi powstańcami na wschodzie Ukrainy.

Po trzecie, nacjonalistyczna (nazistowska) tradycja, do której powszechnie odwołują się walczący Ukraińcy, jest jawnie nie tylko antypolska, ale antychrześcijańska. Jej celem jest zniszczenie przedstawicieli innych nacji i budowa jednonarodowego państwa – zgodnie z ideologią integralnego nacjonalizmu Dmytro Doncowa.

Po czwarte, ukraińska armia, którą ma wspierać koncert na krakowskiej parafii, odpuściła się licznych zbrodni wojennych na ludności cywilnej wschodniej Ukrainy. – Mówią o tym m.in. raporty Amnestie International. Parę miesięcy wcześniej ukraińscy nacjonaliści dopuścili się barbarzyńskiego spalenia żywcem prawie 50 rosyjskojęzycznych cywilów w Odessie.

Po piąte, całkowicie niezrozumiałe jest, dlaczego ta impreza o charakterze stricte politycznym (będzie w niej uczestniczył kandydat PiS na prezydenta Polski) i budząca ogromne moralne kontrowersje odbywa się na terenie katolickiej parafii?

Po szóste, organizowanie imprezy, która „lansuje” bataliony ochotnicze, co do których działalności mają uzasadnione zastrzeżenia także ukraińskie organy ochrony praworządności (abstrahując już od Amnestie International), może nosić znamiona przestępstwa z art. 126a polskiego kodeksu karnego, to jest pochwalania popełniania zbrodni wojennych. Są to przestępstwa stypizowane zarówno w Statucie Rzymskim Międzynarodowego Trybunału Karnego ONZ z 17 VII 1998 r. (Dz.U. z 2003 r. Nr 78, poz. 708), jak i w samym kodeksie karnym (Dz.U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ze zm.). Jeśli idzie o kodeks karny, to w grę mogą wchodzić co najmniej trzy przepisy:

„Art. 119. § 1. Kto stosuje przemoc lub groźbę bezprawną wobec grupy osób lub poszczególnej osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, politycznej, (…) podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.”

„Art. 125. § 1. Kto, na obszarze (…), na którym toczą się działania zbrojne, (…) niszczy, uszkadza, zabiera lub przywłaszcza mienie (…), podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.” [zabiera lub przywłaszcza mienie, czyli to, o co m. in. oskarżany jest nazistowski batalion „Ajdar” przez ukraińską prokuraturę]

„Art. 122. § 1. Kto w czasie działań zbrojnych atakuje miejscowość lub obiekt niebroniony (…), podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 5 albo karze 25 lat pozbawienia wolności.”
„Art. 126a. Kto [...] publicznie pochwala popełnienie czynu określonego w tych przepisach [tj. w art. 118, 118a, 119 § 1 oraz art. 120-125], podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.”
„Lansowanie” działalności ugrupowań zbrojnych, które dopuszczały się przestępstw wojennych jest pochwalaniem tego typu działalności, dokonywanym publicznie (bowiem podczas ogólnodostępnego koncertu, reklamowanego w prasie i mass-mediach i dostępnego dla ca. 300 odbiorców – vide reklama koncertu).

Eminencjo! Zwracam się do Eminencji jako do osoby z ogromnym autorytetem moralnym i zarazem następcy na urzędzie biskupim dwóch z najwybitniejszych Polaków w naszej historii: księcia kardynała Adama Sapiehy i świętego Jana Pawła II. – Obaj byli ludźmi pełnymi miłości i miłosierdzia, ale także obaj byli przykładami bezwzględnego przywiązania do zasad moralnych i niezłomnej postawy wobec Zła czasów, w których przyszło im żyć.

Przez pamięć setek tysięcy bestialsko pomordowanych Kresowian różnych nacji, przez wzgląd na zgładzonych, często w czasie sprawowania Mszy świętej, 120 kapłanów i setek sióstr zakonnych proszę pokornie, a nawet błagam, aby nie pozwolić na propagowanie zła terenie katolickiej parafii. Zła, którym jest propagowanie ludobójczej ideologii ukraińskiego nacjonalizmu. Proszę o niedopuszczenie do ogólnokrajowego zgorszenia, jakie może spowodować wspomniana impreza na terenie krakowskiej parafii. – Wszak, jak pisał bowiem święty Marek, przestrzegając nas wszystkich:
„A kto by zgorszył jednego z tych maluczkich, którzy wierzą, temu lepiej by było, by zawiesić na jego szyi kamień młyński, a jego wrzucić do morza.” (9:42)

Wrocław, 17 września 2014 roku
Z wyrazami głębokiego poważania
dr hab. Bogusław Paź prof. Uniwersytetu Wrocławskiego

http://www.mysl-polska.pl/node/216

——————————————
——————————–
No i dożyliśmy czasów, w których owieczka publicznie poucza pasterza (pastucha) kapciowego Dziwisza, że ten zszedł na manowce i pobłądził…

Co do opinii prof. Pazia dotyczącej banderowców i wspierania ich przez kk i kogo tylko jeszcze – zgadzam się całkowicie!

Za to wszystkie te kanalie powinny pójść pod sąd! Nie tylko banderowcy zbrodniarze i cała uzurpatorska junta kijowska ale i wszyscy którzy ją wspierają i lansują.

Mam jednak wątpliwości co do krytycznej uwagi dotyczącej „marksistowskiej teologii wyzwolenia”. Teologia wyzwolenia była dziełem lewicowo (w sprawach gospodarczych) nastawionych księży i katolików, którzy byli rozczarowani prawicowym żydo-kapitalistycznym wyzyskiem ludności w krajach Ameryki łacińskiej. JP nr 2 zdecydowanie ich potępiał i zwalczał (choć jego poprzednik, otruty Luciani nie potępiał walczących o lepszy byt zwolenników teologii wyzwolenia). JP nr 2 nie potępiał dyktatur, nawet krwawych i zamordystycznych w Ameryce łacińskiej, jeśli rządzącymi byli katolicy. Potępiał natomiast katolików chcących walczyć z prawicowymi katolickimi dyktaturami (wspieranymi przez USrael) i wyzyskiem.

Jest w tym liście i pewne stwierdzenie które mnie wzburzyło:

 „…i świętego Jana Pawła II. – Obaj byli ludźmi pełnymi miłości i miłosierdzia, ale także obaj byli przykładami bezwzględnego przywiązania do zasad moralnych i niezłomnej postawy wobec Zła czasów, w których przyszło im żyć.”

No cóż, JP nr 2 był duchowym (i finansowym) patronem „Solidarności” – żydo-watykańskiego konia trojańskiego, którego zadaniem było wyrwanie Polski z bloku wschodniego i wydanie jej w łapska żydów i żydo-zachodu (ze wstydem przyznaję, że i ja dałem się wtedy oszukać i w tym żydowskim podstępie robiłem za użytecznego idiotę).
JP nr 2 był przyjacielem żydowskiego globalisty Brzezińskiego (podkomendnego Rockefellera) i razem z Reaganem, użytecznym idiotą żydo-banksterów parli do doprowadzenia do upadku ZSRR stojącego na drodze żydo-banksterom w podboju całej planety.
JP nr 2 wielokrotnie publicznie (nawet w knessejmie) apelował o przyłączenie Polski do bilderbergowskiej złodziejskiej jewrounii. Choć wiedział, kto jewrounią zza kulis kieruje i czym dla Polski to się skończy.
JP nr 2 beatyfikował i kanonizował zbrodniarzy i podżegaczy do zbrodni. Podam konkretne przykłady:

- beatyfikował – co wywołało ogromne protesty i oburzenie w Serbii (i nie tylko) Alojzije Stepinaca, wikariusza wojskowego zbrodniarzy ludobójców – ultrakatolickich chorwackich ustaszy. Stepinac był też członkiem parlamentu NDH – ultrakatolickiego wasalskiego wobec III Rzeszy państwa chorwackiego. Obszernie pisałem o tym tutaj:
http://opolczykpl.wordpress.com/2013/05/30/chrzescijanskie-wartosci-ludobojstwo-i-hipokryzja/

- kanonizował (co wywołało protesty ludności indiańskiej w Brazylii) José de Anchietę, jezuitę odpowiedzialnego za ludobójstwo i narzucanie niewolnictwa Indianom w Brazylii. Jego mottem było: „nie ma lepszego kaznodziejstwa niż miecz i żelazny pręt”. W 1555 roku publicznie wyraził nadzieję, że król Portugalii postanowi „wysłać tutaj siłę zbrojną i liczne armie, które uporają się ze wszystkimi złoczyńcami stawiającymi opór głoszeniu Ewangelii i zaprzęgną ich do jarzma niewolnictwa”.

- kanonizował Jana Sarkandera (co wywołało protesty nawet wśród czeskich katolików), który podczas Wojny Trzydziestoletniej prosił listownie obcego króla – Zygmunta III  Wazę – o zbrojne wsparcie czeskich katolików. Prośba została spełniona i do Czech wysłano lisowczyków, którzy grabili, palili i mordowali. Brali czynny udział w rzezi szlachty czeskiej w bitwie pod Białą Górą.

Czyż człowieka który beatyfikował/kanonizował takich oprychów w sutannach można nazywać człowiekiem pełnym miłości i miłosierdzia, przykładem bezwzględnego przywiązania do zasad moralnych i niezłomnej postawy wobec zła?

.
.
opolczyk
.
.
precz z jahwizmem
.
.
Ręce Boga

Wesele czy jednak Weles? – Tomasz Zieliński

.

Bogowie natury

.

(Zamieszczam ciekawe spostrzeżenia o „Weselu” Stanisława Wyspiańskiego pióra Tomasza Zielińskiego, które autor podesłał mi prywatną pocztą – opolczyk).

.

Wernyhora_Jan_Matejko

.

Wesele czy jednak Weles?

Wesele Stanisława Wyspiańskiego oczarowywało mnie od dziecka. Podczas oglądania filmu z niecierpliwością czekałem na chwilę pojawienia się duchów. Zwłaszcza na jednego – Wernyhorę. Jeśli trochę przysnąłem to rodzice szturchali mnie i budzili. Prosiłem ich o to i zawsze spełniali moje życzenie. Książka jest o niebo lepsza od filmu – jednak jako dziecko nie mogłem tego jeszcze wiedzieć. Zwłaszcza że, gdy pierwszy raz karmiłem swe oczy Weselem, nie umiałem wcale czytać. Od lat zastanawiało mnie – jaki przekaz zawarł, dla nas, w swoim dziele genialny Stach?

Weles

Wyspiański oparł swoje dzieło na prawdziwym wydarzeniu, jednak czy Świat Duchowy tam występujący też znał z widzenia? Nie chciał tego ujawnić i jak prawdziwy znawca ważne rzeczy starannie poukrywał aby pospolite oko tak łatwo go nie rozszyfrowało.
Magia na jego kartach jest na porządku dziennym. Przeplata się z rzeczywistością i jest to oczywiste, a jedno nie przeszkadza drugiemu. Bogiem opiekującym się czarami i wszystkimi niezwykłościami jest słowiański Weles. Przestawiając litery w jego imieniu otrzymujemy tytuł sztuki (taki anagram). Jak Wesele, gdzie ludzie mają być i są radośni może być dramatem? Tak nam to często powtarzają w szkole, że nie zwracamy uwagi na takie drobne szczegóły. Czary czarami – nie wszyscy na nie jednak czekają – takie małe dziecko, zaledwie kilkuletnie, Isia nie poddaje się urokowi chwili i przegania istotę nadprzyrodzoną jak pospolitego zwykłego śmiecia. Wyspiański unaocznił pewną prawdę, że dzieci nie mają jeszcze rozwiniętego życia duchowego i nie umieją nawiązać z nim łączności (w sumie to dobrze bo kruche istoty są nie odporne na ataki „demoniczne” a tak to z założenia są zabezpieczone przed nimi). Z wiekiem ludziom przychodzi to znacznie łatwiej, o czym zaraz się przekonamy. Tak wypowiada się Gospodarz – przedstawiciel starszyzny:

„były bogi, będą bogi;
wiara jeszcze jakaś w ludzie”

Wiedział, że wiara słowiańska jest ciągle żywa w Narodzie – pomimo kilkusetletniego jej zwalczania, a wkrótce wszyscy przekonają się jak bardzo.

Wernyhora

Dla mnie kluczową postacią jest wysłannik z odległych kresów – Wernyhora. Jego niespotykane imię kołatało się długo w mojej głowie. W końcu jestem Słowianinem i postanowiłem poszukać jego znaczenia bez słownika. Wernyhora = Wierny Hora = Wierna Góra. Czy tak jest w istocie? Góry są świętymi miejscami, niezbędnym składnikiem wielu wierzeń i religii. Tam zachodzą cuda, tam obcuje się z Bogami albo góry są siedliskami Bogów. Ukrainiec przychodzi jako Duch Narodu, którego? W 1900r nie ma na mapie państwa polskiego ani ukraińskiego. Wernyhora jest Duchem Narodu – Naszego Słowiańskiego.
Jak On zwraca się do Gospodarza? Dokładnie w ten sposób: „Sława”. Jakby brat witał brata. Kto się tak w ogóle wita? (nie rzekł pochwalony ani dobrej nocy). Jest on osią wydarzeń. Osią świata wokół której odbywa się całe widowisko. Przybywa na ognistym białym koniu – świętym zwierzęciu poświęconym cztero-twarzowemu Bogu Bogów, Świętowitowi. Sam wysłannik niebios przyszedł by zadbać o swój Lud.

Zasadniczym celem wszystkich tych działań jest odrodzenia na poziomie duchowym. Zjednoczenie dobrych sił i wykrzesanie mocy w Narodzie. Nie chodzi o tworzenie państwa złożonego z „władców” i „parobków” bo to już było i na dobre żadnemu narodowi nie wyszło. To wszystko miało zniknąć, granice zatrzeć się. Nie chodziło również o zwycięstwo militarne (czyli w na płaszczyźnie czysto materialnej).

Wernyhora jak szaman zaklina siły przyrody – słowem i pieśnią. Umie zapanować nad mocami świata i stopniowo wzmaga je:

„Słyszysz, jak wicher wyje!
Słyszysz, wielki deszcz się pluszcze!
Słyszysz, chrzęszczą wielkie drzewa
I jak trzaskają kuszcze:
to tam moja drużba śpiewa,
tysiąc koni grudy bije
ze złotymi podkowami!”

Powoli z otoczenia wyłaniają się i „materializują się” rzeczywiste oddziały. Wernyhora robi użytek z liry aby rozmawiać przy pomocy muzyki ze Światem Duchowym. Przekazuje w ręce śmiertelnika święte naczynie ofiarne Świętowita – Złoty Róg. Wiele razy pada tam przy nim liczba cztery – jak święty symbol. Sam wspomina, że jest dawnej wiary. Jakiej mógłby być innej niż naszej słowiańskiej? Nigdzie w utworze nie pada słowo Ukrainiec, jest za to „gość z Ukrainy”. Chochoł jest jego drugim wcieleniem. (Chochoł to niestety przezwisko na wspomnianych Słowian wschodnich, a w Weselu to tylko pseudonimem). Aby wszyscy się przekonali że nie są to czcze obietnice jego koń gubi złotą podkowę – namacalny znak jego działań.

Przybycie

Dla mnie pierwszym duchem zjawiającym się na „Weselu” jest Rachela. Niby żywa istota a cały czas zachowująca się odmiennie. Nie pasuje do rzeczywistości. Miota się pomiędzy gośćmi nie mogąc zagrzać nigdzie miejsca. Poeta nawet zauważa, że przypomina ona widziadło. Przez chwilę ktoś ujrzał w końcu jej prawdziwe ja. Jest ona – spojrzeniem z innej perspektywy na nasze własne sprawy. Skoro ona je widzi to my również powinniśmy. Rachela jest żydówką ale w Weselu nigdy nam nieprzyjazną. Nie judzi, bo jest tylko zjawą, która przybrała ludzką postać. Poeta wiele razy opanowuje ją lecz po chwili pozwala swobodnie działać. Umiejętnie kieruje mocą tego żywiołu.

Mądrość i siła rdzennego Ludu Słowiańskiego jest przetrzymywana przez wielu zgromadzonych. Najbardziej widocznym przykładem jest wójt Czepiec. Mądrość kobiecą, lekko nieokrzesaną, posiada Panna Młoda.
Dzielną i odważną kobietą jest Maryna. Zebrała dla nas mądrość Narodu i przekazała ją nam w scenie ósmej:

„mówili o Polsce chłopi
i mówili wcale rozsądnie i szczerze:
że tego, tamtego trzeba bić,
że się nie trzeba dać, że trzeba jakoś żyć,
że dłużej tak nie może trwać”

Widać tu wyraźnie ślad Matriarchatu, gdzie to białogłowy dzierżyły mądrości rodziny, rodu, narodu. Wiele razy potykała się na słowa z Poetą nie dając się mu usidlić (nikt wcześniej nie dał mu rady). Widzi dobro i piękno tam gdzie ono rzeczywiście występuje. Kim ona jest, że ma taką moc? Dla jasności sama nawet delikatnie nam podpowiada krótkim zwrotem: „Ja wróżę”. Tak, jest ona Dobrą Wróżką tego Zgromadzenia. Poświęcę kilka słów odnośnie jasnowidzenia lub przewidywania przyszłości: dawniej nie warto było zaczynać żadnej sprawy bez wróżby, jeśli Bogowie byli nieprzychylni. Wówczas nasze działania były stratą czasu. (obecnie też jest cały zastęp wróżbitów tylko tytułuje się ich inaczej np. główny analityk).
Elementy wrogie: żyd (z narodu kapłańskiego) i ksiądz obcej religii trzymają się razem i próbują wspólnie szkodzić. Pokazani są w tle głównych wydarzeń i nie mają wpływu na zasadniczy ich bieg.
Lud weselił się, przyjął za oczywistość pojawienie się duchów, po nich mieli przyjść Bogowie. We wspomnianej scenie ósmej Poeta już o tym wie a być może też Ich widzi. Z jego ust padają następujące słowa:

„jak majaki spokojnych Słowiańskich Bogów”

Pierwszy bóg Weles czarami przygotował Naród Słowiański na Ich przyjście. Fraza „cały świat zaczarowany” pojawia się wielokrotnie jak fragment życzenia i pieśni modlitewnej do Niego. Tylko te trzy słowa są pieśnią i refrenem jednocześnie. Ludzie zapragnęli takiego zaczarowanego świata.

Po Welesie mieli przyjść Słowiańscy Bogowie: Perun – „tem wezwaniem piorunowem”, Łada Bogarodzica „z ryngrafem Bogarodzicy”, Swaróg „nim wstanie słońce” „zaś nie swarzcie”, Światowid lub Biełobog „Jasny Bóg”. Niestety Słowianie nie przygotowali się do tego należycie i Świat Duchowy zostawił nas, na ziemi, samym sobie. Na razie. Porzucony Złoty Róg został zabrany przez darczyńcę i czeka na nas. Widziała to słomiana postać…

Chochoł

Skoro przez przypadkowe niedbalstwo Jaśka (młodego zucha) nie dało się zakończyć zwycięstwem wskrzeszenia Ducha Narodu to Chochoł (wcielenie Wernyhory) jako wprawny czarownik pomógł powrócić ludowi z odmiennego stanu świadomości – szamańskiego transu – z powrotem na ziemię. Zrobił to w tak umiejętny sposób aby nie unicestwić swego ludu.

„Na czołach im kółka zrób”

Wiele lat temu moja babcia uczyła mnie prostych metod jak zdjąć komuś urok, jednym ze składników jego „odczyniania” – było właśnie wykonanie koła na czole (nie samym palcem). Taką metodą też sam pomagałem różnym ludziom. Chochoł-Wernyhora każe wykonać Jaśkowi też inne rytuały magiczne:

zakreśl butem wielki krąg”

I rozpoczyna pieśń szamańską – jest to forma wynagrodzenia Światu Duchowemu za jego działania i możliwość korzystania z nadprzyrodzonych mocy, często takie pieśni są wykonywane w nieznanych językach lub ich warstwa słowna jest bardzo uboga, lecz nie to jest ważne jedynie tylko własny wkład w tą pieśń np. modulacja głosu aby za każdym razem słowa miały inną treść:

„tęgo gram, tęgo gram”

Biedny Jasiek miotał się pomiędzy weselnikami chcąc wyrwać ich z mocy czarów. Jego proste metody zawiodły. Udało się to tylko dzięki wydatnej pomocy Chochoła. Dzięki niemu nie doszło do zguby zgromadzonych. Zwykli śmiertelnicy sami nie daliby rady, potrzeba było tęgiego czarownika. Jeszcze jako Naród nie byliśmy gotowi na połączenie się tu na Naszej Ziemi ze Światem Duchowym. Przyjdzie jeszcze nasz czas. Może jest on bardzo bliski. Przybywa dzieł o jedności Słowian, wspólnych korzeniach i wspólnym przeznaczeniu. Pod hasłem, sztandarem – „Słowianie dzieci Bogów”. Niesamowita piosenkarka Wielesława (Велеслава) wykonuje pieśń „Podnieś się z kolan Ludzie Rosyjski” (Поднимайтесь С Колен Люди Русские) Chciałbym wykrzyknąć za Nią „Podnieś się z kolan – Ludzie Słowiański”.

Tomasz Zieliński

 

————————————————————

————————————-

 

Dla porządku wrzucam jeszcze pieśń „Поднимайтесь С Колен Люди Русские” (Podnieś się z kolan Ludzie Rosyjski) o której wspomniał Tomasz Zieliński.

 

A od siebie dorzucę jeszcze tę pieśń:

 

 

Przyznam się szczerze, że „Wesela” nie czytałem. Ucieszyło mnie więc, że „czwarty” wieszcz pisał o „spokojnych Słowiańskich Bogach”. Co pokazuje, że na początku XX wieku wiedział o nich. A w jego czasach nie było łatwo pisać o tym pisać. Na ziemiach polskich trwała oprócz działalności politycznej także katolicka agitacja endeków Dmowskiego pod hasłem „Tylko pod krzyżem, tylko pod tym znakiem…”. Wspierał to kk, który pod pretekstem walki o polski język i o polskość katoliczył mieszkańców zaborów. W tej sytuacji pisanie o słowiańskich bogach mogło narazić każdego na okrzyczenie go zdrajcą. Mickiewicz, uważany za największego wieszcza wprawdzie odwoływał się do tzw. „tradycji ludowej” (czyli do Słowiańszczyzny) ale to on pozostawił po sobie owo niechlubne, przykuwające Polskę do rzymskiej szubienicy „Tylko pod krzyżem, tylko pod tym znakiem…” (Polska jest watykańska a Polak żydłakiem). I zatruwał umysły Polaków jego rusofobią. I pewnie z tego powodu przez niektórych promowany jest jako „Strażnik Przyrodzonej Wiary Słowian”. Ale skoro te same osoby promują jako „strażnika” wiary Słowian Jaksę z Kopanicy, uczestnika wyprawy krzyżowej do Jerozolimy, fundatora klasztorów i kościołów – to promowanie katolika Mickiewicza jako kolejnego „strażnika” (przykuwającego Polskę do rzymskiej szubienicy) dziwić nas nie powinno. Kolejny „wieszcz” – Krasiński – w Rzymie bronił w 1948 herszta Watykanu Piusa IX podczas rewolucji. Pozostał jeszcze Słowacki. Pisał on min:

 

„O Polsko! jeśli ty masz zostać młodą
I taką jak ta być, co dzisiaj żyje,
I być ochrzczona tą przeklętą wodą,
Której pies nie chce, wąż nawet nie pije…”

 

Oraz:

 

„Ciebie się żadna trucizna nie imie;
Krzyż twym papieżem jest — twa zguba w Rzymie!”

 

Ale w tej samej zwrotce jest i to:

 

„(…) Jesteś córką Boga
I siostrą jesteś Ukrzyżowanego.”

 

A jeszcze dalej znajdziemy w „Beniowskim”:

 

„Czołem bijący w marmur Chrystusowy…”

 

No więc na dwoje babka wróżyła.

Trudno jest dzisiaj ocenić, na ile różni poeci i pisarze odwoływali się do tzw. „tradycji ludowej” (do Słowiańszczyzny) z rzeczywistego nią zainteresowania, a na ile z wyrachowania, chcąc, aby ich książki „trafiły pod strzechy” i były czytane przez lud (Wyspiańskiego o wyrachowanie nie posądzam). Choć z tymi książkami trafiającymi pod strzechy był jeszcze i taki problem – na wsi panował powszechny nieomal analfabetyzm. Gdy upadała rozbita fanatyzmem garstki katolików Rzeczypospolita Wielu Narodów nawet biedoty szlacheckiej nie stać było na edukację potomstwa (a katolactfo bredzi, że katolicyzm przyniósł Polsce oświatę). Pod zaborami z biegiem czasu oświata na wsi trochę ruszyła. Ale nadal ogrom mieszkańców wsi stanowili analfabeci. Tak więc książki, jeśli już trafiały pod strzechy, to i tak prawie nikt ich nie czytał.

Dzisiaj czasy się zmieniły. Nie ma u nas analfabetyzmu, choć współczesna „oświata” bardziej przypomina indoktrynacją i programowanie/pranie mózgów niż rzeczywistą oświatą czyli oświecanie ludzi. Niemniej czytać potrafimy wszyscy. Widzimy też narastające zainteresowanie coraz większej ilości ludzi naszą własną, słowiańską kulturą i tradycją. Co niezmiernie cieszy. Choć zainteresowaniu Słowiańszczyzną towarzyszą i negatywne zjawiska. Pod Słowiańszczyznę podszywają się polityczne grupki szowinistów-rasistów. Związki rodzimowierców prowadzą spory „dogmatyczne” przypominające spory katolików z protestantami. Odwołujący się do tradycji słowiańskiej idą na kolaborację z tzw. „Ruchem Narodowym”, który jest ruchem nowego żydowskiego narodu wybranego – katolików. No i podstawieni agenci próbują skierować słowiański żywioł w jedynie słuszną stronę. Widać to po tandemie Białczyński – Kopko/”Orlicki”. Białczyński już wcześniej był zaślepionym rusofobem i jako strażników wiary Słowian promował ewidentnych jahwistów. Obecnie żyły z siebie wypruwa broniąc bandytów banderowców i kijowską uzurpatorską zbrodniczą juntę z żydowskim oligarchą Waltzmanem/Poroszenką na czele. Tytułuje ich „wolnymi ludźmi”. I szczuje na Rosję. I płatnego agenta zbrodniczej CIA – Kuklińskiego – promuje na wzorcowego patriotę. I urządza „Słowiańskie msze święte”. A Kopko/”Orlicki” wtóruje mu we wszystkim. I wyraża się o Polakach per „goje” (w ferworze dyskusji zapomniał, że jest pełniącym obowiązki Polaka i z typową żydowską pogardą pisał o Polakach-gojach). Wcześniej wielokrotnie starał się wykazać bliskie związki Słowian z semitami i Słowiańszczyzny z judaizmem i żydo-chrześcijaństwem. Obecnie pisuje nawet (obok Białczyńskiego) w kwartalniku „Słowianić”. Co utwierdza moje podejrzenie, że kwartalnik jest pismem „Słowianić po żydowsku” i na żydowską modłę.

Niemniej myślę, mam nadzieję, że cała masa ludzi prędzej czy później ominie rafy i przeszkody na drodze do rzeczywistej słowiańskiej tożsamości i że Słowiański Duch zagości na naszych ziemiach. Nie będziemy Słowianami znad Jordanu – jak chcieliby tego co niektórzy.

.

.

opolczyk

.

.

precz z jahwizmem

.

.

Ręce Boga

Z poczty elektronicznej…

.

Castor-Transport

.
Od dawna zasypywany jestem mailami. Często od nieznanych mi osób. Poza mailami kierowanymi tylko do mnie są też maile z większą ilością adresatów (niekiedy 200 – 300). B. rzadko włączam się w takie dyskusje – choć niekiedy to robię – zwłaszcza gdy konieczne jest demaskowanie ewidentnych dezinformacji czy wręcz bredni. Lub gdy należy kolportowane informacje uściślić.

I tak niedawno otrzymałem maila (na adres zbiorczy) – był to „List otwarty do Episkopatu Polski.” Zaczynał się tak:

„Czcigodni Księża Biskupi, Pasterze Narodu Polskiego!”

Nie będę tego żydłackiego bełkotu (aczkolwiek krytycznego  – nawołującego purpurowych pastuchów do obrony dobra wspólnego) publikował. Przytoczę tylko krótki cytat – było tam takie zdanie:

„…że polski kościół jest zawsze z Narodem”

No i nie wytrzymałem. Odpisałem tak:

Czytaj dalej

Antypolska i antyrosyjska – antysłowiańska propaganda portalu „Ciekawostki historyczne”

.

flag-pins-poland-russia_9

.

Admin Słowianin podrzucił mi jakiś czas temu tekst pt.: „10 faktów z polskiej historii, o których wolelibyśmy nie pamiętać”.
http://ciekawostkihistoryczne.pl/2014/07/28/10-wydarzen-z-polskiej-historii-o-ktorych-wolelibysmy-nie-pamietac/

Napisałem wówczas pod artykułem komentarz, ale nie został on do dzisiaj opublikowany:

opolczykpl napisał 25 sierpnia 2014 o 10:37

Your comment is awaiting moderation.

Oto ten komentarz:

————————————–
———————————–

 

Najwięcej haniebnych faktów o których nie chce się pamiętać znaleźliby u siebie Żydzi:

http://palmereldritch1984.wordpress.com/2012/08/12/zagiew-zydzi-jako-zdrajcy-mordercy-i-szmalcownicy/
http://ptto.wordpress.com/2013/06/21/jak-zydzi-zdradzili-zydow-niewiniatka-z-judenratow/
http://ptto.wordpress.com/2013/06/21/zydzi-na-uslugach-hitlera-zydowscy-agenci-gestapo/
http://ptto.wordpress.com/2013/03/14/szokujace-wyznanie-izraelska-gazeta-donosi-jak-zydzi-mordowali-polakow/
http://ptto.wordpress.com/2013/03/10/zydzi-rabacja-galicyjska-1846-zlote-zniwa-izaaka-luxenberga/
http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/08/24/zydzi-powstanie-styczniowe-antypolski-wymiar/
http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/11/24/zbrodnie-zydowskich-partyzantow-na-polskiej-ludnosci-koniuchy-i-naliboki/
http://3obieg.pl/jedna-krowa-w-palestynie-jest-wazniejsza-niz-wszystcy-zydzi-w-polsce

Haniebnych faktów znajdziemy wszędzie pełno – w USraelu, UK, Francji, Niemczech – nie tylko w Polsce. Odnośnie podanych w „Ciekawostkach historycznych” przykładów zaczynając od dziesiątego odpowiadam co następuje:

Ad 10:

Nowożytny Kraków był nie tylko miastem renesansu, ale też… wszechobecnych gwałtów.

A czy lepiej było w Paryżu, Londynie, Berlinie czy choćby w watykańskim/papieskim wówczas Rzymie?
http://slowianin.wordpress.com/2012/07/20/kurewski-kosciol/
Kraków niczym nie różnił się od wielu innych miast z kręgu tzw. „cywilizacji łacińskiej”. Wszędzie w tym żydo-chrześcijańskim świecie były gwałty, pedofilia i przemoc. Kulminacją tego amoku była fanatyczna religijna „Wojna Trzydziestoletnia” pomiędzy katolicyzmem i protestantyzmem.

Ad 9:

W przedwojenne Polsce funkcjonował obóz koncentracyjny.

USA (obozy koncentracyjne dla przymusowo wysiedlanych Indian) czy UK (wojny burskie) miały wcześniej obozy koncentracyjne. I dużo gorsze niż Bereza Kartuska. Choć ona jest hańbą i ta hańba spada na sanację i litewskiego przybłędę, niemieckiego agenta Piłsudskiego. Przypomnę, że USA nadal posiada jeden obóz koncentracyjny – Guantanamo, niesłusznie nazywany „więzieniem”.

Ad 8:

Na kilka lat przed zostaniem królem Jan Sobieski wydał żołnierzom rozkaz ataku na Warszawę.

Podobnych ruchawek, prób zamachu stanu, czy rabowania własnej ludności przez żołdactwo znajdziemy w chrześcijańskiej Europie wszędzie – w każdym kraju. Co nie umniejsza winy Sobieskiego. Bardziej zarzucam mu to, że poszedł niepotrzebnie pod Wiedeń. Miał tym samym wojskiem zamiast nad Dunaj ruszyć na Prusy, rozwalić je, włączyć do Rzplitej a Hohenzollernów wypędzić na tereny cesarstwa niemieckiego.

Ad 7:

Nie wszyscy obrońcy Westerplatte byli bohaterami.

Nie ma ani jednej armii na świecie, gdzie nie znajdziemy tchórzy i dezerterów. Dlaczego armia (w dużej części z poboru/przymusu) II RP miałaby być inna? Kilku dezerterów na ok. 200 żołnierzy to wcale nie tak dużo. Dlaczego mamy tych kilku wypominać a nie pamiętać o reszcie?

Ad 6:

Polski prezydent był terrorystą.

Samobójczy atak na przedstawicieli zaborcy/okupanta to nie „terroryzm”. Ataki takie wymierzone w zaborcę/okupanta są formą walki z zaborcą/okupantem a nie terroryzmem. I dlaczego szmatławiec „Ciekawostki historyczne” używa terminologii wymyślonej przez propagandę USraelitów – nazywanie „terrorystami” bojowników walczących z usraelskimi i NATO-wskimi okupacjami? Czy nazywanie tak przez banderowców jewrosrajdaniarzy uzurpatorów bojowników-powstańców Noworosji?

Ad 5:

Polacy na Kresach witali nazistowską armię z olbrzymim entuzjazmem.

Kompletna bzdura i kłamstwo. Nawet pod zdjęciem z transparentem zaznaczone jest:

„Cześć naszym wybawcom! Transparent na cześć Wehrmachtu gdzieś na Kresach Wschodnich. Dokładne miejsce i czas wykonania nie są znane. Być może to tylko nazistowski chwyt propagandowy…”

Z wejścia Wehrmachtu cieszyli się na kresach chyba wyłącznie banderowcy i OUN kolaborujący z III Rzeszą. Polacy wiedzieli już, czego po III Rzeszy mogą się spodziewać.
Mimo zmasowanej propagandy III Rzeszy Polacy w ogromnej większości nie dali się na nią nabrać. Na kolaborację z tymi barbarzyńcami niewielu się załapało. „Polskiego” Quislinga nie było.

Ad 4:

Zdaniem brytyjskiej żołnierki polscy lotnicy w Anglii byli zdemoralizowanymi prymitywami.

Propaganda rothschildowsko-angolska. Aby nie dziękować Polakom za pomoc w powietrznej „bitwie o Anglię”. Podobnie obrzydliwą propagandówką antypolską był brytyjski film o Enigmie, gdzie pokazano tylko jednego polskiego deszyfranta Enigmy – ale pokazano go jako bezwartościowego zdrajcę (i pijaka):
http://film.onet.pl/wiadomosci/skandal-wokol-enigmy/tm616

Kanalie z Wysp Rothschilda szczują ostatnio na Polaków aby zatuszować własne zdrady i niegodziwość:
– przed II wojną UK udzielał ogromnych kredytów zbrojeniowych III Rzeszy a odmówił takich kredytów Polsce.
http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/09/04/abbeville1939-a-wojna-obronna-ii-rp-zdrada-czy-realizm/
Wpłynął też na Francję, aby nie dawała kredytów zbrojeniowych II RP.
– W momencie wybuchu wojny gnojki zdradzili II RP i nie zaatakowali od zachodu Hitlera.
– Na koniec jeszcze sprzedali Polaków w Jałcie.
– A obecnie Cameron oskarża polskich emigrantów o wykorzystywanie socjalu i wpędzanie UK w biedę.
Te gnojki są kompletnie pozbawione poczucia godności i przyzwoitości.

Ad 3:

W sierpniu 1944 roku Warszawa chwyciła za broń. Kraków w tym samym czasie… kopał rowy dla nazistów.

Co za demagogia i durnoty – Warszawa chwyciła za broń i pozostały z niej tylko dymiące zgliszcza i morze ruin a 200 tys. Warszawiaków poszło do piachu. A Kraków mimo rowów kopanych dla nazistów ocalał. Nie został zniszczony. Jak widać w tym przypadku podporządkowanie się mieszkańców Krakowa nakazowi okupanta okazało się korzystne i dla nich i dla ich miasta. Nie zawsze samobójczy patriotyzm się opłaca.

Ad 2:

Polskie państwo podziemne odmówiło pomocy warszawskiemu gettu.

Kompletna demagogia. Co to za „powstanie” skoro na kilkaset tysięcy mieszkańców getta tylko góra kilkuset „poszło do powstania”?
I dlaczego AK, która sama miała mało broni miała dozbrajać Żydów? Aby broń i tak wpadła w niemieckie łapy?
Zresztą powstańcy z getta powinni odebrać broń żydowskim kolaborantom Gestapo czy żydowskim policjantom. Mieliby wtedy więcej broni.

Ad 1:

Kiedy Niemcy mordowali Żydów, Polacy rabowali wszystko co po nich zostało.

Niemcy najczęściej nie „mordowali” a wywozili Żydów do obozów koncentracyjnych – przy wydatnej pomocy judenratów i żydowskiej policji.
http://ptto.wordpress.com/2013/06/21/jak-zydzi-zdradzili-zydow-niewiniatka-z-judenratow/
W gettach likwidowanych stopniowo mieszkania wcześniej wywożonych Żydów szabrowali inni pozostali w gettach Żydzi. A nie Polacy. Przy ostatecznej likwidacji jakiegoś getta wszystko co cenniejsze szabrowali najpierw niemieccy żandarmi, SS, gestapo, żołnierze Wehrmachtu, policja niemiecka. A dopiero po nich przychodziła biedota polska. Bieda podczas wojny sprawia, że ludzie robią takie rzeczy. Czemu więc mamy się na nich oburzać?

.

————————————————————————————

————————————————————————————

.

A ostatnio Admin Słowianin podrzucił mi kolejny tekst z owego portalu pt.: „To się mogło wydarzyć tylko u nich! 10 ciekawostek dzięki którym zrozumiesz rosyjską historię.”
http://ciekawostkihistoryczne.pl/2014/05/10/to-sie-moglo-wydarzyc-tylko-u-nich-10-ciekawostek-dzieki-ktorym-zrozumiesz-rosyjska-historie/

Napisałem i umieściłem, i pod tym tekstem kolejny komentarz. Tym razem został szybko zatwierdzony.

Oto on:

————————————————————————————–
————————————————————————————–

 

Kolejna porcja prawd, półprawd, kłamstw i dezinformacji. Cel – ośmieszyć/skompromitować Rosję i Rosjan.

Zacznę od końca – od 10 do 1:

Ad 10:

Rosyjskie zamiłowanie do alkoholu ma niemal tysiącletnią historię.

Prawdy i półprawdy wymieszane z kłamstwami.
Warzenie piwa i sycenie miodu to przedrosyjska, prastara, słowiańska (i nie tylko) tradycja. Piwo warzono już przed wieloma tysiącami lat. Tyle że orgii pijacko-seksualnych jak w Grecji czy Rzymie (Bachanalia) u Słowian nie było.
Lud rosyjski warzył piwo dla siebie od wieków, jeszcze w czasach przedrosyjskich. To że „schrystianizowane” elity księstwa Moskiewskiego (mieszanina Rusinów, Wikingów i kogo tylko) oraz prawosławne mnichy (obca żydogenna antykultura chrześcijańska) przejęły monopol dla siebie i chlały – nie oznacza, że Rosjanie w swej masie byli pijakami. Natomiast picie wódki przez wieki trafiało u Rosjan na opory, choć elity próbowały niekiedy Rosjan rozpijać. Udało się to dopiero Breżniewowi:
http://pracownia4.wordpress.com/2014/08/12/8378/

Ad 9:

Nieustraszony wódz rewolucji Włodzimierz Lenin był strasznym maminsynkiem.

Półprawdy, półprawdy i półprawdy – oraz demagogia.

Lenina trudno nazwać Rosjaninem. Miał zbyt dużą domieszkę kałmuckiej, a oprócz tego żydowskiej, niemieckiej i szwedzkiej „krwi”.
„Rewolucja” tak naprawdę była puczem – zamachem pałacowym – garstka zbirów (żydo-bolszewików) opanowała Pałac Zimowy, obaliła rząd – i taka to była „rewolucja”.
A to, że Lenin żerował na matce i wyciągał od niej pieniądze nie oznacza, że był maminsynkiem. Był wyrachowanym asocjalnym pasożytem. Zawiniła być może nadopiekuńczość jego matki.

Ad 8:

Aż siedem razy organizowano zamachy na życie cara Aleksandra II Romanowa. .

Nareszcie temat wolny od kłamstw, półprawd i od demagogii. Tylko że autor spartaczył go i nie pofatygował się sprawdzić, kto stał za tymi zamachami, a przynajmniej za ich częścią. Potęga Rosji była solą w oku niejednego zachodniego państwa, a nawet mocarstwa. Francuzi nie zapomnieli upokorzenia wielkiej armii Korsykanina, która zdobyła Moskwę i zaraz potem wymarzła ze szczętem. Także Brytyjczycy niekoniecznie kochali Rosję. Zastanawiam się tylko czy pisać „Brytyjczycy” czy „imperium Rothschilda”. Nathan Rothschild już w XIX wieku chełpił się:
„Nie dbam o to jaka marionetka jest umieszczana na tronie królewskim by panować nad tym wielkim imperium, nad którym nigdy nie zachodzi słońce.Ten, kto kontroluje podaż pieniądza w Imperium Brytyjskim, ten kontroluje Imperium Brytyjskie. A tym człowiekiem jestem ja.”
Benjamin Disraeli, Żyd, dwukrotny premier UK, wielki czciciel Nathana Rothschilda powiedział, że światem rządzą inne osobistości, niż wyobrażają sobie ci, którzy nie mogą zaglądać za kulisy władzy.
A i papiestwo miało wiele powodów, aby osłabić prawosławną Rosję.

Ad 7:

Nie wszyscy Rosjanie akceptowali komunistyczne władze.

Zapewne tak. Ale jest jeszcze drugie dno w tej sprawie…
Na fali destalinizacji w ZSRR usunięto z aparatu władzy, a zwłaszcza z aparatu terroru wiele osób pochodzenia żydowskiego.

I to oni byli najbardziej sfrustrowaną grupą w ZSRR w tamtym okresie. No i to im zależało na „czwartej rewolucji”. Chcieli powrócić do władzy. Przeciętni mieszkańcy ZSRR destalinizację, likwidacją głównie żydowskiej, zbrodniczej NKWD i daleko idącą odwilż przyjęli raczej z ulgą i zadowoleniem.
Podejrzewam, że wśród studentów Moskiewskiego Państwowego Instytutu Historyczno-Archiwalnego Żydzi stanowili spory odsetek (podobnie wśród „polskich” opozycjonistów było wielu Żydów-historyków. Z Michnikiem/Szechterem na czele). I to oni mogli być podżegaczami protestów.
Lew Landau był Żydem.
A manipulowanie robotnikami to sprawa łatwa. A. Siwak opisał w jednej z książek (na podstawie dokumentów dostępnych członkom Biura Politycznego KC PZPR), jak Żydzi z aparatu władzy chcący obalić Gierka i Jaroszewicza jeszcze przed czerwcem 76 zaplanowali, w których fabrykach dojdzie do strajków. I rzeczywiście w wytypowanych przez nich fabrykach do strajków doszło.
W ZSRR wielu dysydentów było Żydami. To im zależało na upadku ZSRR. Bo stał na drodze imperializmowi żydo-banksterów i ich folwarkowi – USA.
Podobnie jest i dzisiaj w Rosji. Media nie podają, że np. Bieriezowski czy Chodorkowski to Żydzi. I że liderzy obecnej anty-putinowskiej opozycji to osoby często żydowskiego pochodzenia. Jak choćby Kasparow, którego zaproszono przed dwoma laty na zlot Grupy Bilderberg. Co pokazuje jaką rolę światowa lichwa przywiązuje do obalenia Władimira Putina
Władze ZSRR postąpiły w 1956 roku wobec oponentów słusznie i zdecydowanie, choć już nie zbrodniczo jak za Stalina i NKWD. Podejrzewały zapewne, że to prozachodnia agentura może stać za próbą destabilizacji ZSRR – pragnąc jego obalenia.
A to zdanie jest już po prostu żałosne:

„W początkach 1957 r. kilkuset protestujących przeciw radzieckiej interwencji na Węgrzech trafiło na łagrów. Niektórzy z nich otrzymali wyroki nawet siedmiu lat”

Nawet siedmiu lat! Za rzeczywiste antypaństwowe protesty. A za Stalina za pierdoły dawano „ćwiarę” – 25 lat. Natomiast w Guantanamo trzyma się OBECNIE latami ludzi bez wyroków i bez jakichkolwiek dowodów na to, że są „terrorystami”. I nawet poddaje się ich torturom. Ale USA może to robić. Wszak jest ostoją wolności i demokracji.

Ad 6:

W żadnym kraju nie było tylu bezdomnych dzieci, co w Związku Radzieckim.

Nieprawda.
W Brazylii „Ponad 35 mln bezdomnych dzieci i młodocianych gromadzi się wokół wielkich miast.”
http://www.maitri.pl/gazetka/my_02/html/brazylia.htm
Aż dziw bierze – no nie? Chrześcijański kraj – w większości katolicki. KK i jego owieczki (także w Polsce) walczą o „życie poczęte”. Ale jak już poczęte dziecko urodzi się – to dziesiątki milionów bezdomnych głodnych dzieci w katolickim kraju klerowi i owieczkom nie przeszkadzają.

A tak na marginesie…
Nawet w bogatej kapitalistycznej USA – bez rewolucji – żyje na ulicy ok 1,6 miliona dzieci.
http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53662,12173167,Amerykanskie_bezdomne_dzieci_w_obiektywie_Lucy_Nicholson.html

Wracam do tematu…
Oglądałem niedawno TVP Historię. I podano tam, że rewolucja październikowa/zamach stanu i wojna domowa (plus interwencja) wynikłe z niej kosztowały życie coś ok.15 milionów osób. I że dodatkowo z głodu spowodowanego tymi wydarzeniami zmarło kolejne kilkanaście milionów mieszkańców Rosji/ZSRR (proszę nie mylić tego głodu z „wielkim głodem” na Ukrainie – ten sprowokowano później).
No więc czemu mamy się dziwić, że było tyle bezdomnych bezprizornych dzieci?
Odpowiedzialność za to spada na „rewolucjonistów”.
Nadmienię, że prezydent Putin przypomniał przed ponad rokiem, iż 80-85 % składu pierwszego rządu ZSRR stanowili Żydzi.
http://www.haaretz.com/jewish-world/jewish-world-news/1.530857
Tak więc „zdziczenie” i cierpienia milionów rosyjskich dzieci możemy zapisać na ich konto.

Ad 5:

Nawet następca Stalina nie wierzył w komunistyczne slogany.

Rozgoryczony, że odebrano mu władzę, mógł Chruszczow to i owo pisać. Przy czym należy od razu zaznaczyć – a czy Lenin, Stalin i inni wierzyli w ich slogany? Wolność, równość, braterstwo, sprawiedliwość społeczna…
ZSRR stał na drodze do dominacji nad światem banksterskiej USA. Liczyła się polityka globalna i władza na własnym podwórku – a nie slogany.
A tak na marginesie – czy Obama wierzy w głoszone przez niego i załganą zachodnią propagandę slogany? Że niby USA to wolność i demokracja? I „walka o pokój”? I wojna z terroryzmem – który sami fabrykują…
A co zrobili z protestami z Wall Street?

Łżą na okrągło z pełną świadomością tego faktu. Np. domniemana broń chemiczna Saddama (jako pretekst do agresji na Irak i jego okupacja) – czyli fałszywka made in CIA – jest najlepszym tego przykładem.

Ad 4:

Rosyjska pomysłowość uratowała miliony cywilów podczas II wojny światowej.

Przynajmniej jeden tytuł ma wydźwięk pozytywny. Gdy bolszewicka żydo-gruzińska mafia rządziła w ZSRR i głodziła ludzi – Rosjanie musieli dawać sobie radę. Słowiańska natura.

Ad 3:

Breżniew chciał pokonać „Solidarność” za pomocą mięsa.

Breżniew wiedział, że „Solidarność” jest sterowana przez zachodnią agenturę (CIA, Mossad, BND) i propagandę (szczekaczki RWE, Głos Ameryki i inne). I słusznie z nią walczył. Ja sam wówczas – jako aktywista szeregowiec Solidarności – byłem w jej szeregach i robiłem za użytecznego idiotę. Wylądowałem nawet w „internacie” na ponad siedem miesięcy. A potem latami miałem SB na karku. Dzisiaj nazywam Solidarność żydowsko-watykańskim koniem trojańskim, przy pomocy którego chciano Polskę wyrwać z bloku wschodniego i wydać ją w łapska agentury banksterów – na rozszabrowanie. Gdybym wówczas posiadał obecną wiedzę chyba zapisałbym się do ZOMO. I tłukł bym pałą durną opozycję. A zwłaszcza jej agenturalnych wobec zachodu i Izraela (Bartoszewski) liderów i ideologów.
http://lustracja.net/index.php/pozostali/162-wladyslaw-bartoszewski-kontakt-operacyjny-ambasady-izraela

Ad 2:

To nie mudżahedini byli głównym wrogiem Sowietów w Afganistanie.

Ani mudżahedini, ani choroby nie były największym wrogiem Armii Czerwonej w Afganistanie. Największym wrogiem były CIA i V kolumna. Ciekawi mnie ile chorób było wynikiem dywersji bronią biologiczną i na ile właśnie dobrze zakamuflowana V kolumna odpowiadała za katastrofalne warunki w radzieckich szpitalach wojskowych w Afganistanie. Władze ZSRR zapewne domyślały się tego (idiotami nie byli), ale z przyczyn propagandowych nie mogły się do tego przyznać.
Inna, ważniejsza jeszcze sprawa…
Odsetek żołnierzy Armii Czerwonej którzy nie chcieli walczyć w Afganistanie i sami przy pomocy różnych metod doprowadzali siebie do chorób zapewne był duży. Ale to świadczy o nich jako o ludziach raczej DOBRZE. Nie chcieli tej wojny (choć globalnie była ona ważna dla pozycji ZSRR w tym jakże ważnym obszarze blisko arabskiej ropy). O ileż różnią się tamci żołnierze Armii Czerwonej od soldateski i żołdactwa USA:

Kill Team Afghanistan

marines_sikaja_na_ciala

Ad 1:

Najpotężniejszy władca w dziejach Rosji nie był nawet Rosjaninem.

Odkryliście Amerykę! Brawo!
Ja sam wielokrotnie o tym pisałem.
I czy to nie dziwne…

- Zabory były sprawką wewnątrzniemiecką i solidarną operacją zwalczających się odprysków żydo-chrześcijaństwa (normalnie się zwalczających) – pruski protestant Hohenzollern, pełniąca obowiązki carycy i prawosławnej Sophie Auguste Friederike von Anhalt-Zerbst oraz arcy-katoliczka Habsburżanka pokroili sobie Rzplitą jak tort – na trzy raty (jeden raz bez Habsburgów).

- Najbardziej haniebnie wypadli Habsburgowie – udział w rozbiorach był swoistym katolickim „bóg zapłać” za odsiecz wiedeńską 89 lat wcześniej. I jakoś im tego kompletnie nie wypominamy! Głupi Sobieski – gdyby nie poszedł pod Wiedeń – jednego zaborcy byłoby mniej.

- Głównym podżegaczem do zaborów był Prusak a nie pełniąca obowiązki carycy Niemka. A dzisiaj w Polsce jeśli mowa o rozbiorach i zaborach to pamięta się głównie…Rosję. I jej oraz Rosjanom przypisuje się odpowiedzialność za rozbiory. Choć lud rosyjski pod butem Niemki carycy cierpiał jeszcze bardziej niż Polacy.

——————————————————-

——————————————————

Ciekawi mnie czy admini portalu „Ciekawostki historyczne” są na żołdzie, czy tylko są tacy naiwni…
.

.

opolczyk

.

.

precz z jahwizmem

.

.

Ręce Boga

Apel Rady Krajowej Polskiego Komitetu Słowiańskiego i Zarządu Głównego Stowarzyszenia Przyjaźni Polsko-Rosyjskiej

.

świątynia3

.

logoPOLSKI KOMITET SŁOWIAŃSKI
ПОЛЬСКИЙ СЛАВЯНСКИЙ КОМИТЕТ
POLISH SLAVONIC COMMITTEE
RADA KRAJOWA
00-521 Warszawa, ul. Hoża 25 m. 13, telefon: 22-6215571, 6293606
Adres pocztowy: 00-956 Warszawa 10, skrytka pocztowa 15
http://www.komitet.org.pl e-mail: poczta@komitet.org.pl
Konto bankowe: PKO BP SA Odział 10 w Warszawie, nr 77 1020 1013 0000 0102 0218 8142

Warszawa, 19 sierpnia 2014 roku

ODRODZIĆ NIEPODLEGŁĄ POLSKĘ DUCHOWO I MATERIALNIE
W SOJUSZU Z ROSJĄ, ZE SŁOWIAŃSZCZYZNĄ

Tragiczna sytuacja słowiańskiej Ukrainy jest ostrzeżeniem dla słowiańskiej Polski. Jest wyzwaniem dla Narodu Polskiego stającego przed dziejowym wyborem – albo żyć coraz gorzej w narzuconej 25 lat temu zależności od Zachodu niszczącego Polskę i przeciwstawiającego ją Rosji, albo uwolnić się od zachodniego uzależnienia i żyć lepiej w samodzielnej Polsce w sojuszu z Rosją, ze Słowiańszczyzną.
Złej sytuacji Narodu Polskiego nie poprawi zmienianie władzy w kolejnych wyborach przy zachowaniu zachodniego zniewolenia, zwiększonego katastrofalną integracją z Unią Europejską i NATO. W podporządkowanej Zachodowi Polsce dla pozoru zmieniają się partie sprawujące władzę, ale nie zmieniają się antypolskie cele władzy, wyznaczane niezmiennie od 25. lat przez zachodnich mocodawców w USA, Izraelu, Niemczech oraz brukselskiej centrali Unii Europejskiej i NATO.
Realizowanie przez polską władzę celów wyznaczanych przez zachodnich mocodawców niszczy Polskę duchowo i materialnie, pozbawia Polaków godnych warunków życia i perspektyw rozwoju, sprowadza Naród Polski do roli wyzyskiwanego narzędzia zaborczej polityki Zachodu, zmierzającego do panowania nad Światem. Szczególnie niebezpieczna dla Polski i innych zniewolonych Państw jest wspierana przez NATO Unia Europejska. Służy ona amerykańsko-izraelskiej i niemieckiej dominacji w Europie oraz jednoczeniu pod przywództwem USA jak największej ilości Państw europejskich, a nawet pozaeuropejskich przeciwko Rosji przeciwstawiającej się zachodniej ekspansji. Unia Europejska wspólnie z USA narzuca nowy globalistyczny porządek światowy. Likwiduje on suwerenność Państw narodowych, niszczy Narody przez pozbawianie majątku narodowego, wynaradawianie, narzucanie zdegenerowanej kultury zachodniej i innych obcych kultur, degradowanie małżeństwa i rodziny oraz macierzyństwa i ojcostwa, stosowanie eutanazji i zabijania dzieci nienarodzonych, propagowanie zboczeń i wynaturzeń, genetyczne modyfikowanie natury. Ta sprzeczna z Prawem Naturalnym destrukcyjna polityka Zachodu niszczy Boży, naturalny porządek Świata, niszczy narodowy, kulturowy, chrześcijański porządek Europy. Zachód przez destrukcję łatwiej opanowuje demoralizowany przez siebie Świat.
Nieustanną ekspansję zaborczej i destrukcyjnej Unii Europejskiej na Wschód ku Rosji wspiera NATO utworzone przez USA przede wszystkim do walki z Rosją. Wbrew zobowiązaniom międzynarodowym NATO opanowało Państwa środkowo-wschodniej Europy jako dogodny obszar dla swoich baz wojskowych przeciwko Rosji. Ten agresywny pakt wojskowy ma w swym haniebnym dorobku ludobójczy napad na Irak, Jugosławię, Afganistan i Libię, wspieranie napadu Gruzji na Osetię Południową, planowanie zaniechanego dzięki Rosji napadu na Syrię, przygotowywanie Polski do konfliktu z Rosją, wspieranie ukraińskich zbrodniarzy-banderowców i oligarchów dążących krwawym terrorem do integracji Ukrainy z Zachodem przeciwko Rosji.

Mieszkańcy Ukrainy muszą wiedzieć, że w integracji z Zachodem, z Unią Europejską i NATO Polsce odebrano suwerenność, zmniejszono Wojsko Polskie i podporządkowano antyrosyjskim celom USA, założono amerykańskie i niemieckie bazy wojskowe przeciwko Rosji, narzucono antypolskie media wpajające ogłupianym i demoralizowanym Polakom służalczość wobec Zachodu i agresywność wobec Rosji, zmniejszono gospodarkę zawłaszczoną w większości przez kapitał zachodni. Wyprzedano mu za kilka procent wartości większość złóż surowcowych oraz około 500 tysięcy przedsiębiorstw produkcyjnych, budowlanych, usługowych, handlowych i komunikacyjnych, w większości zlikwidowanych jako konkurencyjne wobec Zachodu. Z pozostałego 1. miliona przedsiębiorstw zlikwidowano na polecenie Unii Europejskiej ponad 300 tysięcy. W efekcie zminimalizowano przemysł ciężki, zlikwidowano całe branże, na przykład przemysł stoczniowy i flotę handlową, oddano Zachodowi na własność prawie cały handel i bankowość, zmniejszono o ponad połowę produkcję przemysłową przejętą przez Niemcy. Do połowy spadła produkcja rolna przez odłogowanie 4. milionów hektarów prywatnej ziemi rolnej i 3. milionów hektarów państwowej ziemi rolnej w połowie sprzedanej Niemcom. Mało produkująca Polska, tracąca samowystarczalność nawet żywnościową, stała się rynkiem zbytu zachodnich towarów, rezerwuarem tanich surowców, taniej ziemi i taniej siły roboczej, dodatkiem do 4. w Świecie gospodarki niemieckiej osiągającej ten poziom na skutek przejęcia znacznej części produkcji polskiej. Polska została zadłużona na 1,5 biliona zł, głównie wobec Niemiec żądających spłaty długów polską ziemią. Ma to ułatwić niemieckie osadnictwo w Polsce i przyłączenie do Niemiec polskich ziem odzyskanych po II wojnie światowej. Przewiduje to nawet obecna Konstytucja ponazistowskich Niemiec.
Integracja potencjalnie bardzo bogatej Polski ze złodziejskim Zachodem pogorszyła warunki życia Narodu Polskiego. Przed uzależnieniem od Zachodu, Polska zapewniała wszystkim obywatelom mieszkanie, pracę, zdrową żywność, bezpłatne leczenie i kształcenie. W Polsce uzależnionej od Zachodu skazano miliony Polaków na trudne i niegodne życie we własnym Kraju, na utratę pracy i mieszkania, na jedzenie niezdrowej i preparowanej żywności, na nędzę i głodowanie, na tułaczkę po Świecie za chlebem. Polakom obrzydzono życie we własnej Ojczyźnie. Dorobek materialny przeciętnego Polaka jest 4 razy mniejszy od dorobku Greka i 20 razy mniejszy od dorobku Niemca, czy Szwajcara. W unijnej Polsce dziesiątki tysięcy komunalnych domów mieszkalnych podarowano obcym i miejscowym właścicielom-spekulantom podnoszącym czynsze i eksmitującym lokatorów. Celowo utrzymano zarobki i świadczenia socjalne na najniższym poziomie w Europie, aby Polacy opuszczali swój Kraj i uzupełniali braki siły roboczej Zachodu. Dlatego w Polsce płaca minimalna wynosi 1600 zł, niepełna renta minimalna – 470 zł, niepełna emerytura minimalna – 640 zł, zasiłek dla bezrobotnych – 534 zł, przy czym nie przysługuje on 83% bezrobotnych. Przy celowo zaniżonych dochodach zawyżono ceny żywności, leków, odzieży i mieszkań oraz czynsze mieszkaniowe, a także najwyższe w Unii Europejskiej opłaty za energię elektryczną, gaz, telefon, internet, przedszkole i naukę. Takie 25 lat związku 38-milionowej Polski z Zachodem doprowadziło 6,5 miliona Polaków do biedy, 6,1 miliona Polaków do nędzy poniżej minimum socjalnego, 2,7 miliona Polaków do głodu poniżej minimum biologicznego, 14,5% Polaków w wieku produkcyjnym do bezrobocia, 420 tysięcy Polaków do bezdomności, 6 milionów Polaków do emigracji, 1,5 miliona Polaków do depresji i chorób psychicznych, 1,2 miliona Polaków do narkomanii, 30 tysięcy Polaków do śmierci z zimna, głodu i narkotyków, 110 tysięcy Polaków do samobójstwa. Ograniczono w Polsce działalność naukową i oświatową. Zlikwidowano 4600 placówek oświatowych – szkół, przedszkoli, domów kultury, bibliotek, wycofując księgozbiory o profilu historycznym, etycznym i patriotycznym. Zmniejszono w szkołach program wychowania i nauczania zwłaszcza historii i języka polskiego. Obniżono poziom umysłowy i moralny młodzieży, osłabiono patriotyzm. Pogorszono stan zdrowia Polaków na skutek złych warunków życia, ograniczenia placówek i personelu służby zdrowia oraz utrudnienia dostępu do leczenia. Rosnąca zachorowalność i śmiertelność oraz emigracja przy braku przyrostu naturalnego wyludnia Polskę i ułatwia napływ obcokrajowców wypierających Polaków z rynku pracy.
Takie tragiczne dla większości Polaków 25 lat integracji z Zachodem doprowadziło w Polsce do złodziejskiego bogacenia się oligarchów, ludzi władzy i ludzi mediów. Mają oni za to przekonywać  Polaków i przekonują, że Naród Polski jest wolny i szczęśliwy, Zachód dobry a Rosja zła.
Ile jeszcze cierpień muszą zaznać Polacy, ile jeszcze musi umrzeć Polaków, ile jeszcze klęsk musi doznać Polska, aby Naród Polski zjednoczył się i wbrew kłamliwej propagandzie medialnej uznał integrację z niszczącym nas Zachodem za szkodliwą i ją odrzucił.
                                                                                      XXXXX
Integracji z Zachodem przeciwstawia się większość mieszkańców Ukrainy. Jej sytuacja w zachodnim systemie byłaby jeszcze gorsza, niż Polski. Ale do integracji Ukrainy z Unią Europejską i NATO Zachód chce doprowadzić za wszelką cenę. Bowiem oddzielona od Rosji bogata Ukraina jako łatwa zdobycz jest potrzebna Zachodowi do eksploatacji jej bogactw i osaczenia Rosji od południa.
Dlatego kiedy Niemcy jednoczono, Rosję dzielono. Stało się to na skutek inspirowanego przez Zachód rozpadu w 1991 roku Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. Wykorzystano go do rozpadu Rosji, rozpoczętego oderwaniem od niej Białorusi i Ukrainy – Krajów rosyjskojęzycznych zamieszkałych w połowie przez Rosjan, w połowie przez spokrewnionych z nimi Białorusinów i Ukraińców. Dokonano tego pod naciskiem Zachodu, wbrew referendum żądającego zachowania w jednym Państwie najbliższych sobie etnicznie i kulturowo słowiańskich Rosjan, Białorusinów i Ukraińców. Białoruś i Ukraina jako rusko-rosyjskie regiony, częściowo i okresowo zmieniające swą przynależność państwową z ruskiej na polsko-litewską, nigdy nie były Państwami. Ich sztuczne wydzielenie z rusko-rosyjskiej przestrzeni etniczno-kulturowej jako osobnych uzależnionych Państw antyrosyjskich było odwiecznym planem Niemiec w celu osłabienia i zniszczenia Rosji. Plan ten został przejęty przez USA, Izrael i Unię Europejską. Z ich inspiracji jedną słowiańską Ruś-Rosję, wywodzącą się z jednej Rusi Kijowskiej, podzielono na trzy Rusie: Rosję, Białoruś i Ukrainę z Krymem wcześniej oderwanym od Rosji. Było to zwycięstwo Zachodu, które miało umożliwić zintegrowanie Białorusi i Ukrainy z Unią Europejską i NATO oraz dalsze dzielenie Rosji na kilka osobnych Państw. Dzielenie nienawidzonej przez Zachód Słowiańszczyzny objęło Czechosłowację i Jugosławię. Miało objąć Polskę i podzielić ją na Śląsk, Kaszuby i Polskę.
Oderwana od Rosji Białoruś, poddana przy znacznym udziale Polski propagandowej i dywersyjnej działalności Zachodu, przezwyciężyła wrogie zachodnie wpływy. Zachowała sojuszniczą jedność z bratnią Rosją, odrzuciła integrację z Unią Europejską i NATO, nie dopuściła do powstania grupy prozachodnich oligarchów rabujących białoruski majątek państwowy.
W oderwanej od Rosji Ukrainie udało się Zachodowi przy intensywnej pomocy Polski zorganizować antyrosyjskie i prozachodnie siły. Ich bazą stali się powiązani z Izraelem, USA i Niemcami ukraińscy oligarchowie będący właścicielami zrabowanej przez siebie części gospodarki ukraińskiej oraz banderowcy–naziści kontynuujący ludobójczą politykę OUN-UPA, powiązani z Niemcami i banderowskimi środowiskami w Polsce, Niemczech, Kanadzie i USA. Otrzymali oni w latach 1991-2013 ponad 5 miliardów dolarów z USA i 1 miliard euro z Unii Europejskiej, zwłaszcza z Niemiec i Polski. Przy wsparciu szkolonych w Polsce, Niemczech, Izraelu i USA agentów, dywersantów i bojówkarzy zorganizowali antyrosyjskie i prozachodnie media, partie polityczne na czele z banderowsko-nazistowskimi partiami Swoboda i Prawy Sektor oraz liczne uzbrojone bojówki. Przeprowadzili w Kijowie i innych miastach wiele długotrwałych i kosztownych manifestacji, wysoko opłacając ich uczestników. Brali w nich udział na majdanie najwyżsi przedstawiciele polskiej władzy i sejmowej opozycji oraz dziennikarze i artyści. Poparli antyrosyjskich banderowców, którzy są również skrajnie antypolscy i żądają od Polski 19. powiatów, a na Ukrainie znowu mordują, jak ich poprzednicy. Chwalą wyczyny swoich wychowawców z OUN-UPA niegdyś bestialsko mordujących 200 tysięcy Polaków i tyle samo występujących w ich obronie Ukraińców i Rosjan. Bezczeszcząc pamięć setek tysięcy pomordowanych, elity z Polski poparły takich banderowsko-nazistowskich bandytów, albowiem ich wspólnym celem jest walka z Rosją. Dla tej walki największy nawet ludobójca jest dla Zachodu i elity w Polsce największym przyjacielem, o ile jest antyrosyjski. W ramach tej walki miało nastąpić zintegrowanie z Unią Europejską i NATO geostrategicznej Ukrainy jako dogodnego miejsca rozmieszczenia baz wojskowych przeciwko Rosji oraz przekazanie Krymu na bazę wojskową USA.
Zintegrowana z Zachodem antyrosyjska Ukraina miała odcinać Rosję od Morza Czarnego i Morza Śródziemnego oraz zagrozić od południa jej stolicy i centralnemu obszarowi europejskiemu.
Pomimo ponad dwudziestoletniej działalności Zachodu dla zawładnięcia Ukrainą, wybrana demokratycznie prawowita władza ukraińska popierana przez większość Ukraińców odrzuciła w listopadzie 2013 roku integrację z Unią Europejską. Wybrała sojusz z bratnią Rosją. Na tę demokratyczną i legalną decyzję, Zachód wraz z banderowcami i oligarchami ukraińskimi odpowiedział nielegalnymi i terrorystycznymi manifestacjami w Kijowie, strzelaniem zachodnich i banderowskich snajperów jednocześnie do swoich manifestantów i rządowych sił porządkowych. W sprowokowanych tym krwawych bitwach zabito ponad 100 osób i raniono ponad 1000. Rannych i poszukiwanych przez władzę banderowskich przestępców przerzucano do Polski na leczenie i dalsze szkolenie w dywersji i zabijaniu. Ta krwawa prowokacja była potrzebna Zachodowi do zbrojnego obalenia demokratycznie wybranej legalnej władzy i siłowego narzucenia z końcem lutego 2014 roku nielegalnej władzy zachodnich agentów. W skład tego dyktatorskiego reżimu weszli złodzieje majątku ukraińskiego i mordercy – oligarchowie i banderowcy złączeni nienawiścią do Rosji. Ten krwawy reżim postanowił integrować Ukrainę z Unią Europejską i NATO, oddać Krym na amerykańską bazę wojskową. Rozpoczął krwawe represje zamieszkujących Ukrainę Rosjan i prorosyjskich Ukraińców, zakazał posługiwania się językiem rosyjskim. Zagrożeni Rosjanie krymscy zdecydowali w marcowym referendum 2014 roku o powrocie Krymu do Rosji. Zapoczątkowali powstrzymanie ekspansji Unii Europejskiej i NATO na Wschód oraz ponowne jednoczenie Rusi-Rosji. Krym, mający znaczenie strategiczne, będący widownią bohaterskich walk, jest dla Rosjan, Białorusinów i Ukraińców miejscem świętym. Na Krymie Ruś Kijowska – kolebka Rosji, Białorusi i Ukrainy – przyjęła chrześcijaństwo. To jednoczące Rosję, Białoruś i Ukrainę ruskie miejsce święte zamierzał reżim banderowców i oligarchów przekazać USA.
Krym stał się przykładem dla zamieszkałego głównie przez Rosjan wschodu i południa Ukrainy. W pokojowych manifestacjach zwanych Ruską Wiosną, zwróconych przeciwko bandyckiemu reżimowi w Kijowie, Rosjanie i Ukraińcy głosili swoją wspólną ruską tożsamość. Nazywali Ukrainę, Rosję i Białoruś jednym Ruskim Światem dążącym do ponownego zjednoczenia. Odpowiedzią rządzących w Kijowie agentów USA, Izraela i Unii Europejskiej było zabijanie. Przeciwko temu zachodniemu i banderowskiemu terrorowi powołano na wschodzie Ukrainy demokratyczną decyzją większości mieszkańców Doniecką Republikę Ludową i Ługańską Republikę Ludową, które opowiedziały się za sojuszem z Rosją. Stanowią one wraz z pozostałymi obszarami na wschodzie i obszarami na południu Ukrainy dawną część Rosji zwaną Noworosją. Włączyli ją do radzieckiej Ukrainy bolszewicy, krwawą rewolucją narzuceni Rosji z Zachodu. Wystąpienie na tym obszarze Rosjan i Ukraińców przeciwko integracji z Unią Europejską i NATO oraz dążenie do ponownego zjednoczenia z Rosją jest nieodwracalną klęską Zachodu na Ukrainie. Nie chcąc się z tym pogodzić, USA, Izrael i Unia Europejska przerzuciły na Ukrainę tysiące uzbrojonych bojówkarzy amerykańskich, izraelskich, niemieckich i polskich. Rozpoczęli oni wraz z reżimowym wojskiem ukraińskim wojnę z ludnością odmawiającą życia w prozachodnim bandyckim Państwie rządzonym przez zachodnią agenturę morderców i złodziei. W tej wojnie Zachodowi i reżimowi w Kijowie chodzi o wyniszczanie żywiołu rosyjskiego i wszelkiego żywiołu słowiańskiego. Dlatego reżim banderowski celowo zabija w operacjach wojskowych ludność cywilną oraz morduje bezbronnych ludzi w zajmowanych budynkach, nawet w szpitalach. W sumie zginęło już około 3 tysiące ludzi. W obawie przed banderowcami schronienie w Rosji znalazło ponad 800 tysięcy Rosjan i Ukraińców z terenów objętych walkami. Zaś schronienie w Polsce znalazło około 15 tysięcy banderowców zatrudnianych w instytucjach państwowych oraz organizowanych w oddziały i szkolonych do zbrojnego użycia na Ukrainie i w Polsce. Współpracują oni ściśle z banderowskim w swej istocie Związkiem Ukraińców w Polsce.
Reżim w Kijowie dopuszcza się zbrodni również na obszarach nie objętych wojną. Odrażającą zbrodnią banderowców ze Lwowa było 2. maja 2014 roku bestialskie mordowanie ogniem i nożami około 50. bezbronnych Rosjan mieszkających w Odessie. Współcześni banderowcy mordowali Rosjan w Odessie i mordują wszędzie na Ukrainie tak samo okrutnie, jak ich poprzednicy i wychowawcy mordowali Polaków w Zachodniej Ukrainie i Wschodniej Polsce. Wykonawcami tych potwornych zbrodni są banderowcy i najemnicy z Zachodu, ale inspirują i finansują je ukraińscy oligarchowie i mocodawcy w USA, Izraelu i Unii Europejskiej z ponazistowskimi Niemcami na czele. Jedni i drudzy nie cofają się przed żadną zbrodnią, byle by zawładnąć Ukrainą i zagrozić Rosji. Przykładem jest zbrodnicze zestrzelenie 17. lipca 2014 roku przez reżim w Kijowie malezyjskiego samolotu pasażerskiego i oskarżenie o to Donieckiej Republiki Ludowej i Rosji. Miało to skompromitować Noworosję i Rosję jako Państwa terrorystyczne, potępić je przez opinię całego Świata i wprowadzić na Ukrainę wojska NATO. Ta bandycka i tragiczna w skutkach prowokacja skompromitowała banderowską Ukrainę i popierający ją globalistyczny Zachód, ale nie wstrzymała ich morderczych działań.
Mordowaniu Rosjan i Ukraińców na Ukrainie towarzyszy rozpoczęte w lipcu 2014 roku mordowanie Palestyńczyków przez Izrael, mający pełne poparcie USA. Zginęło już około 2000 ludzi, w tym prawie 500 dzieci.
Przy wsparciu Zachodu Izrael morduje, prozachodnia Ukraina morduje, a sankcje Zachód nakłada na Rosję. Nie jest to tylko przejaw charakteryzującej Zachód obłudy i zakłamania, lecz przede wszystkim fragment nieustannej walki Zachodu z Rosją. Skoro nie udało się Zachodowi zintegrować Ukrainy z Unią Europejską i NATO i osłabić tym Rosję, to próbuje się osiągnąć ten cel sankcjami. Niezależnie od stosowania różnych sposobów, cel pozostaje ten sam – maksymalne osłabienie Rosji. Pozwoliłoby to Zachodowi zapanować nad Światem. Dlatego rozpętane przez Zachód polityczne i zbrojne walki na Ukrainie są przejawem walki z Rosją w celu jej osłabienia.
Polsce i wszystkim Państwom słowiańskim w kontrolowanej przez USA Unii Europejskiej grozi zniszczenie. Grozi ono również opanowanej przez Zachód Ukrainie. Takie są bowiem imperialne zamiary agresywnego Zachodu zmierzającego po gruzach Państw narodowych do globalistycznego panowania nad Światem.
Ocaleniem dla Polski jest niedopuszczenie do jakiejkolwiek integracji Ukrainy z Zachodem. Miejsce Ukrainy dla jej dobra i dobra Polski jest na Wschodzie. Tylko ponowne zjednoczenie Ukrainy z Rosją powstrzyma na stałe groźne Drang nach Osten – Parcie na Wschód Unii Europejskiej i NATO. Popieramy bohaterskich mieszkańców i żołnierzy Donieckiej Republiki Ludowej, Ługańskiej Republiki Ludowej i całej Noworosji z Odessą, którzy o takie słowiańskie zjednoczenie walczą przeciwko antyukraińskiemu, antyrosyjskiemu, antysłowiańskiemu reżimowi w Kijowie. Zjednoczenie Ukrainy z Rosją ułatwi Polsce i innym Państwom słowiańskim uwolnienie się od Unii Europejskiej i NATO jako kolejnego przejawu od dawna płynącego z Zachodu zła. Jedynym sposobem uzdrowienia Europy jest rozwiązanie Unii Europejskiej i NATO oraz powrót do suwerennych Państw narodowych, wolnych od dominacji USA i Izraela.
Cieszymy się, że prezentowane przez nas stanowisko wyraża również coraz więcej osób, środowisk i organizacji na Zachodzie, zwłaszcza w Państwach Europy Zachodniej.
                                                                                     XXXXX
Zwracamy się do Narodu Rosyjskiego, do wszystkich Narodów Rosji, zwracamy się do władz Federacji Rosyjskiej i jej przywódcy Prezydenta Władimira Putina z wyrazami szacunku i poparcia dla światowej polityki rosyjskiej, poparcia dla polityki wobec bratniej Ukrainy, wobec jej ukraińskiej i rosyjskiej ludności. Cieszy nas, że Rosja obroniła się przed płynącą z Zachodu demoralizacją, broni Bożego Prawa Naturalnego, broni wartości narodowych, słowiańskich i chrześcijańskich, broni istoty małżeństwa, rodziny i Narodu, jest nadzieją na odrodzenie Europy i Świata. Ubolewamy wraz z Wami , że Polska pod naciskiem Zachodu stała się miejscem antyrosyjskiej kampanii niezwykle szkodliwej dla Rosjan i dla Polaków. Uważamy ją za przejaw wrogości Zachodu wobec wszystkiego, co polskie, rosyjskie, słowiańskie. Wykonawcami tej szkodliwej działalności są w Polsce służący Zachodowi politycy, działacze społeczni, dziennikarze związani z USA, Izraelem, Niemcami i ukraińskimi banderowcami. Szkalują oni Rosjan i nie dają spokoju nawet poległym żołnierzom. Z ich inicjatywy burzy się pomniki żołnierzy radzieckich, którzy obronili Polaków przed ludobójczą zagładą dokonywaną przez Niemców. Stawia się pomniki banderowcom z OUN-UPA i żołnierzom niemieckim, którzy dokonywali ludobójczej zagłady Polaków. Stawia się pomniki Reaganowi, prezydentowi USA – globalistycznego imperium zła, który gardził Polakami oraz inicjował i finansował zniewolenie Polski przez Zachód. Niezrozumiała i oburzająca dla wielu Polaków kampania antyrosyjska ma na celu izolowanie Polski od Rosji zwiększające uzależnienie od Zachodu zwłaszcza od Niemiec, pozbawienie Polski wielkich korzyści ze współpracy z Rosją, łatwe wykorzystanie Polski do każdej akcji przeciwko Rosji, nawet do wojny. Dlatego wyrażamy Wam – Rosyjscy Bracia Słowianie – nasze przesłanie: przyjaźń Polaków i Rosjan oraz sojusz Polski i Rosji jest naszym wspólnym dobrem i przyniesie nam wiele duchowych i materialnych korzyści. Do przyjaznych, sojuszniczych stosunków Polski z Rosją przekonujemy Naród Polski z całą odpowiedzialnością za losy naszej polskiej, słowiańskiej Ojczyzny.
                                                                                     XXXXX
Coraz więcej Polaków popiera takie stanowisko polskiego ruchu słowiańskiego, wyrosłego z doświadczeń polskiego ruchu narodowego, którego najwybitniejszym przywódcą był Roman Dmowski. Coraz więcej Polaków sądzi, że zagrożenie Rosji jest również zagrożeniem Polski. Coraz więcej Polaków jest przekonanych, że sojusz z Rosją umożliwi odbudowę zniszczonej przez Zachód polskiej gospodarki i powrót Polski na światowe rynki jako liczącego się producenta, zapewni wszystkim Polakom pracę i dobrobyt, zagwarantuje suwerenność Państwa Polskiego, ochroni zagrożone granice Polski z Niemcami i Ukrainą. Coraz więcej Polaków uważa, że w obecnym Świecie tylko silna Rosja może zagwarantować światowy pokój, może zagwarantować istnienie Polski i pozostałych Państw słowiańskich, których istnienia Zachód nie pragnie.
W tej sytuacji, obowiązkiem międzynarodowego ruchu słowiańskiego kierowanego przez Międzynarodowy Komitet Słowiański oraz polskiego ruchu słowiańskiego kierowanego przez Polski Komitet Słowiański jest jednoczenie Słowiańszczyzny, bronienie wszystkich Narodów i Państw słowiańskich, bronienie Rosji będącej największą Ojczyzną Słowian gwarantującą ich istnienie. Nasze wspólne narodowe, słowiańskie dobro wymaga dążenia do ruskiej jedności Rosji, Białorusi i Ukrainy, do sojuszu wszystkich Państw słowiańskich z Rosją, do sojuszniczego zjednoczenia Narodów i Państw słowiańskich we Wspólnocie Słowiańskiej, do budowania Wspólnoty Euroazjatyckiej, do pokojowej współpracy z suwerennymi Państwami Europy i Świata.
Polski Komitet Słowiański wraz ze Stowarzyszeniem Przyjaźni Polsko-Rosyjskiej apeluje do krajowych Komitetów Słowiańskich oraz do Międzynarodowego Komitetu Słowiańskiego z siedzibą w Kijowie o przyjęcie powyższego stanowiska i uwzględnienie go w przygotowaniach do zwołania XI Zjazdu Wszechsłowiańskiego. W sytuacji rosnących zagrożeń dla Słowiańszczyzny, Europy i Świata nie może zabraknąć głosu międzynarodowego ruchu słowiańskiego.
Głos ten jest oczekiwany, albowiem Słowiańszczyzna – rodzina zdolnych, pracowitych, uduchowionych słowiańskich Narodów – to moralnie zdrowa i wielka siła, która pobudzi do odrodzenia Europę i Świat.
Wypełnienie tego posłannictwa wymaga wzrostu świadomości słowiańskiej i poczucia jedności słowiańskiej, które najbardziej zatracili Polacy i Ukraińcy. Dlatego tak łatwo dają się okradać antysłowiańskiemu Zachodowi i nastawiać przeciwko bratniej Rosji i całej Słowiańszczyźnie. Od wzrostu świadomości narodowej i słowiańskiej oraz odrodzenia duchowego Polaków i innych zniewolonych przez Zachód Słowian rozpocznie się wielkie działanie, przywracające Polsce i innym słowiańskim Krajom to wszystko, co zabrał nam zachodni wróg. Wtedy nie będzie już przeszkód, aby bogata Polska i inne słowiańskie Kraje odrodziły się cywilizacyjnie i rozkwitły duchowym i materialnym rozwojem, przynoszącym dobrobyt wszystkim swoim Synom i Córkom, wszystkim swoim Obywatelom.

Rada Krajowa Polskiego Komitetu Słowiańskiego
Zarząd Główny Stowarzyszenia Przyjaźni Polsko-Rosyjskiej
Przewodniczący Bolesław Tejkowski

————————————————————————————————————-

————————————————————————————-

Z ogromną większością stwierdzeń zawartych w powyższym apelu zgadzam się bez zastrzeżeń i podpisuję się pod nimi obiema rękami. Są jednak stwierdzenia które budzą moje zastrzeżenia:

„Mało produkująca Polska, tracąca samowystarczalność nawet żywnościową, stała się rynkiem zbytu zachodnich towarów, rezerwuarem tanich surowców, taniej ziemi i taniej siły roboczej, dodatkiem do 4. w Świecie gospodarki niemieckiej osiągającej ten poziom na skutek przejęcia znacznej części produkcji polskiej. Polska została zadłużona na 1,5 biliona zł, głównie wobec Niemiec żądających spłaty długów polską ziemią. Ma to ułatwić niemieckie osadnictwo w Polsce i przyłączenie do Niemiec polskich ziem odzyskanych po  II wojnie światowej. Przewiduje to nawet obecna Konstytucja ponazistowskich  Niemiec.”

A więc – Niemcy są jak i Polska jewrounijnym barakiem i jak Polska są pod okupacją żydowską, pod okupacją agentury żydo-banksterów i Izraela. Nie są też aż tak bogate jak to się wydaje:

„A w Niemczech tylko 7 milionów pracuje na głodowych pensjach. Reszta ma jak w raju.
http://www.welt.de/politik/deutschland/article117585627/Sieben-Millionen-arbeiten-fuer-einen-Hungerlohn.html
I tylko 600 tys. gospodarstw domowych jest bez prądu – resztę jeszcze stać na rachunki.
http://www.fr-online.de/wirtschaft/steigende-energiekosten-600-000-haushalten-wird-jaehrlich-strom-gesperrt,1472780,15041722.html
A te głupie 6 tysięcy miliardów euro długu to Niemcy spłacą szybciutko.
http://www.welt.de/welt_print/politik/article6876369/Finanzexperte-6-2-Billionen-Euro-Staatsschulden.html
Popracują za darmo, bez jedzenia i picia trzy latka  – i dług spłacony.”

http://opolczykpl.wordpress.com/2014/03/23/mieczak-putin-jewrosrajdaniarze-i-usa-obronca-wolnego-swiata/

Dodam w tym miejscu – w Niemczech szybko narasta „margines” biedy, pogłębia się przepaść pomiędzy garstką bogaczy i biedniejącą resztą. Niemcy zostały po wojnie rozgrabione przez klan Rothschildów:
http://lupocattivoblog.com/2010/12/13/ein-uberblick-uber-rothschilds-raubzuge-im-deutschland-der-nachkriegszeit-1/
http://lupocattivoblog.com/2010/12/14/ein-uberblick-uber-rothschilds-raubzuge-im-deutschland-der-nachkriegszeit-2/
http://lupocattivoblog.com/2010/12/15/ein-uberblick-uber-rothschilds-raubzuge-im-deutschland-der-nachkriegszeit-3/
http://lupocattivoblog.com/2010/12/16/ein-uberblick-uber-rothschilds-raubzuge-im-deutschland-der-nachkriegszeit-4/
http://lupocattivoblog.com/2010/12/17/ein-uberblick-uber-rothschilds-raubzuge-im-deutschland-der-nachkriegszeit-5/
http://lupocattivoblog.com/2010/12/18/ein-uberblick-uber-rothschilds-raubzuge-im-deutschland-der-nachkriegszeit-6/

Obecnie niemiecki barak unijny jest własnością Rothschildów:
http://lupocattivoblog.com/2010/02/23/damit-sich-niemand-wundert-wem-gehort-deutschland-wirklich-rothschild/

Tak więc Niemcy nie dla siebie przejmują polskie ziemie. Przejmują je dla żydowskiego okupanta zachodu. A w samych Niemczech są już np. realizowane plany rozszabrowania lasów – wszystkie lasy za wyjątkiem rezerwatów przyrody mają zostać sprywatyzowane/rozszabrowane. Prywatyzuje się nawet zaopatrzenie w wodę pitną. Od 25 lat prywatyzacja/szaber majątku narodowego w Niemczech idzie pełną parą. Sprywatyzowano w międzyczasie energetykę, koleje, pocztę, telekomunikację, służby komunalne, szpitale, nawet komunikację miejską. Ostatecznie Niemcy zostaną ze wszystkiego wywłaszczeni i staną się tanią siłą roboczą żydowskich właścicieli BRD GmbH. Wszyscy dotychczasowi kanclerze niemieckiego baraku, cała elita polityczna to płatna agentura żydo-banksterów. Merkel np. jako wschodząca gwiazda agenturalnej polityki w czerwcu 2005 roku wzięła udział w zlocie grupy Bilderberga. A jesienią tegoż 2005 roku została kanclerzycą. I posłusznie realizuje plany jej mocodawców.

Kolejny wątpliwy cytat:

„Białoruś i Ukraina jako rusko-rosyjskie regiony, częściowo i okresowo zmieniające swą przynależność państwową z ruskiej na polsko-litewską, nigdy nie były Państwami. Ich sztuczne wydzielenie z rusko-rosyjskiej przestrzeni etniczno-kulturowej jako osobnych uzależnionych Państw antyrosyjskich było odwiecznym planem Niemiec w celu osłabienia i zniszczenia Rosji. Plan ten został przejęty przez USA, Izrael i Unię Europejską. Z ich inspiracji jedną słowiańską Ruś-Rosję, wywodzącą się z jednej Rusi Kijowskiej, podzielono na trzy Rusie: Rosję, Białoruś i Ukrainę z Krymem wcześniej oderwanym od Rosji.”

Ruś kijowska b. szybko rozpadła się na mniejsze państewka (1054 rok) – całkowicie bez zewnętrznych wpływów. Było to zjawisko podobne do „rozbicia dzielnicowego” państwa Piastów.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ru%C5%9B_Kijowska#Rozbicie_dzielnicowe_Rusi

Rosja to państwo które powstało znacznie później. Wywodzi się z księstwa moskiewskiego – jednego z wielu fragmentów wcześniejszej Rusi Kijowskiej. Natomiast inne fragmenty rozdrobnionej Rusi Kijowskiej – Białoruś i dzisiejsza Ukraina przez wieki znajdowały się na obszarach Rzeczypospolitej Obojga Narodów (wcześniej podbite zostały przez Litwę). Niestety polska szowinistyczna szlachta nigdy nie przyznała Rusinom/Ukraińcom (a tym bardziej Białorusinom) statusu równoprawnego narodu (Rzeczypospolita Trojga czy Czworga Narodów). A wręcz przeciwnie – Rusini podlegali zmasowanemu polszczeniu i (po sprowadzeniu do Rzeczypospolitej agentów Watykanu – jezuitów) katoliczeniu – co wywoływało kolejne powstania kozackie i było preludium do upadku Rzeczypospolitej
Osobiście jestem przeciwny odmawianiu Białorusinom i Rusinom/Ukraińcom prawa do własnej tożsamości i państwowości. Chyba że wszyscy zrezygnujemy z własnych państw i tożsamości narodowej. Jest faktem historycznym, że różne narody uzyskiwały swą tożsamość w różnym czasie – jedne prędzej, inne później. Jeśli chcemy my być Polakami, pozwólmy Białorusinom i Ukraińcom być Białorusinami i Ukraińcami.
A już całkiem inną sprawą jest to, że nic tak nie rozbiło żywiołu słowiańskiego jak narodzone w XIX wieku nacjonalizmy oraz znacznie wcześniejsze rozbicie na katolików i prawosławnych. Jedynie rezygnacja z nacjonalizmów i odrzucenie nadjordańskiej dżumy wszelkich odprysków może dać rzeczywiste zjednoczenie Słowian. Choć na początek dobre byłoby i zjednoczenie narodowych państw słowiańskich. Wśród których nie może zabraknąć Białorusi i Ukrainy – jako pełnoprawnych członków Wspólnoty Państw Słowiańskich.

Następna wątpliwość:

„Na Krymie Ruś Kijowska – kolebka Rosji, Białorusi i Ukrainy – przyjęła chrześcijaństwo. (To jednoczące Rosję, Białoruś i Ukrainę ruskie miejsce święte zamierzał reżim banderowców i oligarchów przekazać USA.)”

Jest to nieprawda. Ruś nie przyjęła żydo-chrześcijaństwa. To typowa jahwistyczna mitologia – podobna do katolickich bredni o „chrzcie Polski”.
http://opolczykpl.wordpress.com/2013/10/18/demaskowanie-katolickiej-mitologii-domniemany-chrzest-polski/

Ruś została przymusowo zjahwizowana w czasach renegata Słowiańszczyzny Włodzimierza I. To tylko on przyjął żydłacki chrzest (przywłaszczony przez judaizm i żydo-chrześcijaństwo pogański rytuał obmywania się wodą) w greckiej kolonii na Krymie. Po czym wrócił do Kijowa, zniszczył słowiańskie święte chramy i nakazał przymusowe chrzty poddanych. A następnie kontynuował wbrew słowiańskiej tradycji siłowy podbój sąsiednich plemion słowiańskich i narzucanie im jahwizmu. Ale na Rusi jeszcze przez wieki dochodziło do buntów mieszkańców, którzy nie chcieli obcej, mściwej, fanatycznej i nietolerancyjnej żydowskiej wiary – m.in. w Suzdalu w 1024 roku, w Nowogrodzie, ziemi rostowskiej, w Białooziersku, Połocku a nawet Kijowie w 1071 roku. Wiadomo też, że podczas buntu w Nowogrodzie w 1071 roku po stronie żydo-chrześcijaństwa opowiedział się tylko książę Gleb (i z konieczności jego  drużyna), podczas gdy wszyscy mieszkańcy stanęli po stronie wołchwa broniącego prastarej słowiańskiej Wiary/Wiedzy. Po kolejnym buncie mściwi jahwiści w 1227 roku spalili na stosie w Nowogrodzie czterech wołchwów/strażników wiary Słowian. A jeszcze w II połowie XIV wieku fanatyk mnich Stefan z Permu walczył z silnymi wpływami wołchwa Pama wśród Zyrian. Rusini długo bronili się przed nadjordańską dżumą.
Prasłowiańska Wiara/Wiedza odradza się obecnie w Rosji i na Ukrainie. Niestety tępiona i zwalczana jest przez fanatyków spod znaku rzymskiej szubienicy:
http://opolczykpl.wordpress.com/2013/11/25/rosja-i-ukraina-niechciane-i-zwalczane-poganstwo/

Jest jeszcze kilka fragmentów do których mam wątpliwości. Najbardziej jednak wzburzył mnie ten:

„Ta sprzeczna z Prawem Naturalnym destrukcyjna polityka Zachodu niszczy Boży, naturalny porządek Świata, niszczy narodowy, kulturowy, chrześcijański porządek Europy. Zachód przez destrukcję łatwiej opanowuje demoralizowany przez siebie Świat.”

Prawo Naturalne znali nasi pogańscy przodkowie. To oni czcili obok innych bogów Świętą Matkę Ziemię, która jest naszą Matką, Żywicielką i naszym Domem. I wiedzieli, że są częścią Przyrody a nie jej panami. Prawo Naturalne u żydo-chrześcijan zostało zastąpione żydowskim wynaturzonym biblijnym anty-prawem „czyńcie ziemię sobie poddaną” i postawieniem człowieka ponad Przyrodą: „panujcie nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios, i nad wszelkimi zwierzętami, które się poruszają po ziemi!”.
To żydowski wyssany z palca przez oszustów kapłanów zwyrodnialec Jahwe ludobójca zburzył Prawo Naturalne.

Co do „chrześcijańskiego porządku Europy”
Przez długie wieki Europa jęczała pod butem totalitaryzmu watykańskiego (na wschodzie pod butem popów). Przez długie wieki trwały prześladowania, mordowanie milionami opornych – pogan, „heretyków”, „innowierców”, „bezbożników”. Przez wieki „święta inkwizycja” terroryzowała podbite przez rzymską szubienicę ludy.
Nic tak nie oddaje obrazu mściwego ludobójczego żydo-chrześcijaństwa jak list Marcina V, herszta Watykanu, bękarta kardynała Agapito Colonny do Władysława Jagiełły:

„Wiedz, że interesy Stolicy Apostolskiej, a także twojej korony czynią obowiązkiem eksterminację Husytów. Pamiętaj, że ci bezbożni ludzie ośmielają się głosić zasadę równości; twierdzą, że wszyscy chrześcijanie są braćmi, i że Bóg nie dał ludziom uprzywilejowanym prawa władania narodami; utrzymują, że Chrystus przyszedł na świat aby znieść niewolnictwo [Watykan do XIX w. akceptował niewolnictwo]; wzywają ludzi do wolności, to znaczy do unicestwienia królów i kapłanów.
Teraz, kiedy jeszcze jest czas, zwróć swoje siły przeciwko Czechom, pal, zabijaj i czyń wszędzie pustynię, gdyż nic nie jest bardziej miłe Bogu, ani bardziej pożyteczne dla sprawy królów, niż eksterminacja Husytów.

http://opolczykpl.wordpress.com/2013/02/20/koszmarna-morda-katolicyzmu-2/

Przed najazdem niszczycielskiego buldożera jahwizmu nasi przodkowie żyli zgodnie z Prawem Natury, byli wolni, równi, nie znali biedy.

„… te plemiona, Sklawinowie [plemiona naddunajskie] i Antowie [plemiona osiadłe między Dniestrem a Dnieprem], nie podlegają władzy jednego człowieka, lecz od dawna żyją w ludowładztwie i dlatego zawsze wszystkie pomyślne i niepomyślne sprawy załatwiane bywają na ogólnym zgromadzeniu.”

Prokopiusz z Cezarei (VI w. – historyk grecki)

„Plemiona Słowiańskie i Antów podobne sposobem życia i zwyczajami, i miłością ku wolności; żadnym sposobem nie można skłonić do niewolnictwa względnie podległości w swoim kraju. [...]  Znajdujących się u nich w niewoli nie trzymają w niewolnictwie jak inne plemiona przez czas nieograniczony, lecz ograniczają czas terminem, dają im wybór, albo za umowny wykup wrócą do swoich lub pozostaną jako wolni i przyjaciele.”

Pseudo-Maurycjusz (VI-VII w. – pisarz bizantyjski)

“Poza tym, jeśli chodzi o moralność i gościnność, trudno by znaleźć lud bardziej zacny i szlachetny.”

„…nie znaleźć u nich kiedykolwiek żebraka albo kogoś w niedostatku”

Helmold, kronikarz z drugiej połowy XII w.

“…taka panuje u nich uczciwość i wzajemne zaufanie, że nie znając u siebie zupełnie kradzieży i oszustw, schowki i skrzynie trzymają niezamknięte. Niezwyczajni zamknięć i kluczy, wielce się dziwowali, widząc juki i skrzynie biskupa pozamykane.”

Kronikarz biskupa Ottona Mistelbacha

Nadjordańska dżuma zrabowała naszym przodkom wolność, równość i dostatek. Stali się niewolnikami mściwego i zachłannego kleru oraz możnowładców. Zwłaszcza los chłopstwa był ciężki.
http://opolczykpl.wordpress.com/2013/04/06/a-wierz-sobie-nawet-i-w-kozla-byles-mi-dziesiecine-placil/

Słowianie przez długie wieki bronili się przed nadjordańską dżumą, której nie chcieli:

„U was, chrześcijan ucina się ludziom ręce i nogi, wyłupuje oczy, torturuje w więzieniach. U nas, pogan, tego wszystkiego nie ma, toteż nie chcemy takiej religii”.

Częściowo podbici zostali siłowo (Rethra/Radogoszcz, Arkona) częściowo za sprawą renegatów przyjmujących mściwą  żydowską, fanatyczną religię. Najeżdżane były nawet ziemie słowiańskie przez krucjaty – hordy zbirów z krzyżem w jednej a mieczem w drugiej łapie.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Krucjata_po%C5%82abska

W sumie Słowiańszczyzna stawiała opór przez pół tysiąca lat. Ale nawet siłowe jej podbicie nie oznaczało, że Słowiańszczyzna została unicestwiona. Jeszcze w XIX wieku na naszych ziemiach Adam Czarnocki znajdywał żywą słowiańską Wiarę/Wiedzę:

Trzeba pójść i zniżyć się pod strzechę wieśniaka w różnych odległych stronach, trzeba śpieszyć na jego uczty, zabawy i różne przygody. Tam, w dymie wznoszącym się nad głowami, snują się jeszcze stare obrzędy, nucą się dawne śpiewy i wśród pląsów prostoty odzywają się imiona bogów zapomnianych.”

I podał przyczynę upadku Rzeczypospolitej:

„Czas przyszły wyjaśni tę prawdę, że od wczesnego polania nas wodą zaczęły się zmywać wszystkie cechy nas znamionujące, osłabiał w wielu naszych stronach duch niepodległy i kształcąc się na wzór obcy, staliśmy się na koniec sobie samym cudzymi.”

A dzisiaj jak grzyby po deszczu mnożą się u nas grupy pogan/rodzimowierców. I coraz więcej ludzi szuka i wraca do naszej słowiańskiej tożsamości – odrzucając obce żydo-chrześcijaństwo.

Nie zapominajmy i o tym, że współczesna Europa zachodnia i USA nadal są zdominowane przez tzw. „cywilizację chrześcijańską”. W niemieckim baraku unijnym np. partią rządzącą jest „chrześcijańska demokracja”. USraelici co chwilę wyją God Bless America„. A piloci-mordercy bandyckiego NATO (bombardujący ludność cywilną Serbii, Iraku, Afganistanu czy Libii) mają nawet katolickiego patrona – Józefa z Kupertynu.
http://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_z_Kupertynu

No i ich bandyckim okupacyjnym hordom towarzyszą kapelani.

I na koniec jeszcze jeden wątpliwy cytat:

„Wypełnienie tego posłannictwa wymaga wzrostu świadomości słowiańskiej…”

No więc zastanówmy się w tym miejscu – czym jest „świadomość słowiańska”? I czy można być świadomym Słowianinem i jednocześnie wyznawcą nadjordańskiej dżumy? Ja twierdzę że nie. Bo otóż niejeden katolik przyznaje się do tego, że jest duchowym Żydem:

Mirosław Salwowski: “Ja też jestem Żydem (duchowym)”
http://www.konserwatyzm.pl/artykul/9128/ja-tez-jestem-zydem-duchowym

Aleksandra Kowal: “W sensie duchowym jesteśmy Żydami.”
http://www.katolik.pl/czy-jestesmy-zydami-,834,416,cz.html

No więc katolik – a ogólniej – każdy żydo-chrześcijanin – jest (czy chce tego czy nie) duchowym Żydem. Może być genetycznym Słowianinem, ale z żydowskim duchem. Jest więc swoistą „hybrydą”. W związku z czym jeśli ktoś postuluje wzrost świadomości słowiańskiej to powinno to oznaczać powrót do słowiańskiej tradycji, kultury i duchowości.  A co się z tym wiąże – odrzucenie wszelkich naleciałości żydowskiej anty-kultury – także tej żydo-chrześcijańskiej.
http://opolczykpl.wordpress.com/2013/01/29/kultura-slowian-i-zydo-chrzescijan/

Bo nie można być świadomym Słowianinem i równocześnie duchowym  Żydem.

Tym bardziej, że żydo-chrześcijaństwo to największe żydowskie oszustwo ideologiczne w historii ludzkości.
http://opolczykpl.wordpress.com/2012/05/10/chrzescijanstwo-widziane-oczami-biografa-rothschildow/
http://toporzel.pl/teksty/swiatof.html

A osoba rzeczywiście świadoma nie może być ofiarą wyrafinowanego i perfidnego oszustwa.

Bądźmy Słowianami „kompletnymi” a nie hybrydą z żydowskim duchem.

Pomimo powyższych zastrzeżeń we wszystkich aspektach politycznych popieram apel Rady Krajowej Polskiego Komitetu Słowiańskiego i Zarządu Głównego Stowarzyszenia Przyjaźni Polsko-Rosyjskiej.

.
.
opolczyk
.
PS
A znającym języki angielski lub niemiecki polecam to:

.
.
precz z jahwizmem
.
Ręce Boga